Shalom papieżu “Franciszku”; wśród swoich?

Shalom papieżu “Franciszku”

 

 wśród swoich?

 

Hanukowy papiez

 

hanuka

Świeczki hanukowe

UShalom

Shalom papiezu Francizku

 

 

Exu Mare Ceremonial Ritual Knive Umbanda Santeria Vudu

exi

 

Umbanda

 

 

Umbanda papiez franciszek

 

10 Responses to Shalom papieżu “Franciszku”; wśród swoich?

  1. veritas 14/03/2013 at 00:38 #

    The Horror!
    Dziennikarz z Buenos Aires opisuje kard. Bergoglio
    http://rorate-caeli.blogspot.com/2013/03/the-horror-buenos-aires-journalist.html

  2. veritas 14/03/2013 at 02:35 #

    Patrzac na Bergoglio mysle, ze jest wloskim marrano.

  3. veritas 14/03/2013 at 03:23 #

    American Jewish leaders were quick to praise the selection of Bergoglio.

    “We anticipate a close relationship with Pope Francis, as, together with our Catholic partners, we continue to advance Catholic-Jewish relations,” said Rabbi David Rosen, the American Jewish Committee’s International Director of Interreligious Affairs.

    “Pope Francis has demonstrated his profound solidarity with the Jewish community in Argentina in both times of sorrow and joy,” Rosen said. “We look forward to continued close collaboration with the Catholic Church under his leadership as we have been privileged to enjoy his predecessors.”
    http://www.algemeiner.com/2013/03/13/argentinian-cardinal-jorge-mario-bergoglio-selected-as-new-pope-video/

    • KSC 14/03/2013 at 14:58 #

      “Rabino Abraham Skorka” talmud

      tak wstuka na googlu

      i co się okaże na zdjęciach?

      -- “Jesuit Bergoglio”
      w dziwnej nadreprezentacji

      skorka do szef szkoly rabinackiej, ktory dostal doktorat honorowy od
      kardynała!

      KSC

  4. KSC 14/03/2013 at 14:53 #

    Straszne, kolejny błazen

    KSC

  5. veritas 14/03/2013 at 17:38 #

    Do roku 2017 kiedy to zydo-masoneria bedzie swietowac 300 lecie ujawnienia (1717) papiez Franciszek rzuci sztandar Kosciola Katolickiego do stop Lucyfera.

  6. KSC 14/03/2013 at 23:50 #

    Sytuacja nie jest do utrzymania tak długo.
    Myślę , ze coś gwałtownego nadejdzie już w tym roku.

    A mam wrażenie, ze F jest to zwykłą prowokacja.
    Oni mogą mieć coś na niego , co zmusi Franciszka do ustąpienia. Bo albo nie będzie posłuszny w odpowiednim stopniu
    Albo będą chcieli przećwiczyć system “etatowy” papiestwa.

    Poza tym należy zauważyć symbolikę Franciszka, brak jakichkolwiek symboli papiestwa (kapłaństwa)
    poza białą sutannaa.

    A za to jaki z niego błazen, który rzuca się na kolana przed każdym “nawiedzonym”
    i prosi go o błogosławieństwo!
    jaki to duch zstąpił na tego kardynała?
    Jak kapłan może prosić o błogoslawientwo od oso niekonsekrowanych?

    http://i0.wp.com/gazetawarszawska.com/wp-content/uploads/2013/03/bergoglio.jpg?resize=350%2C230

    Czy ten duch -- demon -- siedzi w nim do tej pory?
    Jaki wpływ ma to tego “papieża”?

    Zaprezentował się nie jako papież , ale jako biskup Rzymu!!!.

    Myślę, ze został pomyślany jako rozbijacz Kościoła na system “dzielnicowy”, bo wszędzie prezentowany jest jako “skromny”

    a jak to wyjdzie to okaże się w praniu

    nadchodzą straszne czasy.

    KSC

  7. veritas 15/03/2013 at 20:57 #

    To zdjecie kleczacego Jezuity kard. Bergoglio jest porazajace.
    On musial byc daleko od Boga, jesli szukal pomocy duchowej od heretykow.
    Ciekawe kiedy to zdjecie zrobiono.

  8. KSC 15/03/2013 at 21:15 #

    http://gazetawarszawska.com/2013/03/15/argentynski-kardynal-kleka-aby-otrzymac-protestanckie-blogoslawienstwo/

    tu caly opis

    i jakie to przerażająco obrzydliwe szczególnie porównując z obrazem Perugio:
    Sw Piotr klęczy ale przed Chrystusem.

    KSC

    Christ Handing the Keys to St. Peter by Pietro Perugino (1481-82) Fresco, 335 x 550 cm Cappella Sistina, Vatican.

    http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Christ_Handing_the_Keys_to_St._Peter_by_Pietro_Perugino.jpg

  9. KSC 16/03/2013 at 15:08 #

    Franciszek Niepierwszy (modernista)
    Mar14 by Pelagius Asturiensis

    pp francis i on balcony

    Jacy kardynałowie, taki papież. Rzecz jasna, nie było najmniejszych złudzeń, by z obecnego kolegium kardynalskiego można było wybrać papieża, który by rokował nadzieje na zmianę destrukcyjnej polityki jego modernistycznych poprzedników, która prowadzi do ruiny soborowy Kościół. Choć zapewne nie wprowadzi Komunii świętej pod trzema postaciami (chleb, ryba i wino), ale Jego Świętobliwość Franciszek (tak, ksiądz Lombardi powiedział, że tylko Franciszek, zwany będzie Franciszkiem I, gdy nadejdzie Franciszek II) z pewnością dalej poprowadzi Instytucję założoną przez naszego najsłodszego Zbawiciela tą samą drogą przejścia z jednego, świętego, powszechnego i apostolskiego Kościoła do humanistycznej religii człowieka na usługach Nowego Porządku Światowego.

    pp francis i buona sera

    Rozpoczynające się od „Buona sera”, oto pierwsze słowa Papieża Franciszka, które wypowiedział wczoraj z balkonu bazyliki św. Piotra:

    „Bracia i siostry, dobry wieczór. Wiecie, że zadaniem konklawe było dać Rzymowi biskupa. Wydaje się, że moi bracia kardynałowie poszli znaleźć go prawie na końcu świata. Dziękuję wam za powitanie, wspólnocie diecezjalnej Rzymu, której jestem biskupem. Przede wszystkim chciałbym pomodlić się za naszego emerytowanego biskupa Benedykta XVI. Módlmy się razem za niego, by Pan mu błogosławił i Madonna go strzegła.

    [Wspólnie (!) odmawiane Ojcze nasz, Zdrowaś Maryo i Chwała Ojcu]

    A teraz zacznijmy tę wspólną drogę, biskupa i ludu, drogę Kościoła Rzymu, który przewodzi w miłości wśród wszystkich Kościołów. To droga braterstwa, miłości i wzajemnego zaufania. Módlmy się zawsze za nas, jedni za drugich. Módlmy się za cały świat, by było wielkie braterstwo. Życzę wam, by ta droga Kościoła, którą dziś zaczynamy, na której będzie mi pomagał kardynał wikariusz tu obecny, była owocna dla ewangelizacji tego zawsze pięknego miasta.

    A teraz chciałbym udzielić wam błogosławieństwa, ale najpierw proszę was o przysługę. Zanim biskup pobłogosławi lud, proszę was, byście pomodlili się do Pana o błogosławieństwo dla mnie. Modlitwa ludu proszącego o błogosławieństwo dla swego biskupa. Odmówmy w ciszy tę waszą modlitwę za mnie.

    Teraz udzielę błogosławieństwa wam i całemu światu, wszystkim mężczyznom i kobietom dobrej woli.

    [Błogosławieństwo po łacinie.]

    Bardzo dziękuję za przyjęcie. Módlcie się za mnie! Szybko się zobaczymy. Jutro chcę udać się, aby się pomodlić do Madonny, by strzegła całego Rzymu. Dobranoc i dobrego odpoczynku.” (za: tvn24)

    A zatem będzie wielkie braterstwo. Możemy też przewidywać kontynuację zerwania z Tradycją i ciągłość kreatywnej nowatorskości, z której słyną soborowi Papieże. Że ten Papież będzie nowatorem, już 2 marca można się było dowiedzieć od pewnego purpurata, przyjaciela obecnego biskupa Rzymu, według którego: „cztery lata Bergogliego wystraczyłyby, by zmienić rzeczy…” („Quattro anni di Bergoglio basterebbero per cambiare le cose…”, za: La Stampa). A pewne konkretne gesty już zwiastują podobną kolej rzeczy. Otóż, bez komży, jako Wikariusz Chrystusa na ziemi, zamiast najpierw udzielić swego błogosławieństwa ludowi zebranemu na placu przed bazyliką św. Piotra, Franciszek poprosił o modlitwę. Dalej, wolał pozostać na tym samym poziomie, co inni kardynałowie nie dając się postawić na podwyższeniu, „powiedział, że zostanie na dole”, relacjonuje kard. Dolan (CNN).

    „Doniosłość i istotę tradycji usiłują w sposób najpodstępniejszy znieprawić, aby podkopać jej znaczenie i siłę dowodową. Ale dla katolików niezmienną zostanie powaga II Soboru Nicejskiego, który potępił « tych, którzy się odważają… za przykładem bezbożnych heretyków gardzić tradycjami kościelnymi i jakąś nowość wyprowadzać… albo w sposób zdrożny i zdradziecki myśleć nad tym, jakby zachwiać jakimkolwiek podaniem Kościoła katolickiego ».” Św. Pius X, Pascendi Dominici gregis

    Gardzenie tradycjami Kościoła nie jest oznaką pokory, ale pychy. Zobaczymy jeszcze, ile tradycji padnie ofiarą nowoczesnej „pokory”. Z pewnością źle wróży argentyński znawca postaci Jerzego Mario kard. Bergogliego (Rorate Coeli). W 2006 roku, jako arcybiskup Buenos Aires, miał się dać pobłogosławić przez heretyków:

    abp bergoglio blessed by heretics

    Zaledwie niecałe trzy miesiące temu kard. Bergoglio pokazał też, jak świętować Narodzenie Zbawiciela wspólnie z naszymi „starszymi braćmi w wierze”, na których ciąży wina za przelanie przenajdroższej krwi Pana Naszego Jezusa Chrystusa:

    Dochodzi do tego wreszcie pewna niebłaha dla katolików kwestia. Papież Franciszek jest bowiem pierwszym biskupem Rzymu, który nie tylko otrzymał sakrę biskupią według nowego rytu, ale również święcenia kapłańskie (został wyświęcony 13 grudnia 1969, niedługo po stworzeniu nowego rytu święceń). Nie posiadamy pewności, co do nieważności tych święceń, ale nie trzeba być sedewakantystą, by mieć poważne wątpliwości w tej kwestii, zwłaszcza w tym, co istotne dla każdego sakramentu, formy i intencji:

    „I oto mamy przed sobą ryt, który nie wyraża już istoty kapłaństwa katolickiego: ofiarowywania Mszy świętej i udzielania rozgrzeszenia. [...]
    Wszystko to rodzi podejrzenie, że pojęcia i terminy teologiczne obecne w tych obrzędach nie występują w znaczeniu, jakie nadaje im teologia katolicka.” (Benedictus, Problemy z nowym rytem święceń, warto jednak zaznaczyć, że punkt 7 Doktrynalnej Deklaracji bp Fellaya sugeruje, że oficjalne stanowisko FSSPX uległo w kwestii nowych sakramentów zmiane, na co zwraca uwagę m.in. Bernard de Midelt)

    Już raczej na marginesie, ciekawostką jest powiedzenie zasłyszane tu i ówdzie, że gdy będziemy mieli czarnego papieża, koniec czasów będzie bliski. Nie zgłębiałem patrystycznego pochodzenia tej opinii, ale warto zauważyć, że czarny papież przecież jak najbardziej pasuje do jezuity (Generał Towarzystwa Jezusowego zwany jest „czarnym papieżem”, a tu mamy papieża jezuitę). Jednakże jezuici są ponoć zaskoczeni, do tej pory przyzwyczajeni są służyć papieżom (La Stampa).

    Koniec końców, nie ma się co łudzić, że kolejny modernista na tronie Piotrowym potępi błędy Soboru Watykańskiego II I przywróci Tradycję na jej prawowite miejsce w Kościele katolickim. Niemniej jednak cuda nawrócenia są możliwe, ale u modernisty wyjątkowo mało prawdopodobne. Zapewne najbezpieczniej będzie się modlić o to, by ten, który przybrał imię Franciszka, przyczynił się do dokładnego wypełnienia się Bożych proroctw na te nasze czasy z pewnością ostateczne.

    A tymczasem do Franciszka kierujemy nasze serdeczne „Buon giorno, Papa!”

    Pelagius Asturiensis. Dziękuję jednemu z moich czytelników za podesłanie filmiku.

Leave a Reply

Intronizacja
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE