Dziwne święcenia Włocha z Krakowa w prywatnej kaplicy w Warszawie. - Prima aprilis?

To musi być prima aprilis — spóźniony i niesmaczny (pedalski?), ale prima aprilis, to jest prawie pewne.
No, chyba że ten włoch jest Włochem prawdziwym tzn. żydem, ewentualnie - dodatkowo - prawnukiem Wojtyły i jest on planowany na przyszłego papieża. Tak w końcu było z samym Karolem Wojtyłą, a teraz jest planowane przekazanie tronu papieskiego po linii krwi.
Innego tłumaczenia nie ma.

Red. Gazeta Warszawska

+

Dziwne święcenia Włocha z Krakowa w prywatnej kaplicy w Warszawie.

8 kwietnia br. odbyły się w prywatnej kaplicy kard. Kazimierza Nycza w Warszawie pojedyncze świecenia diakonatu. Nie byłoby może w tym nic dziwnego, gdyby nie trzy fakty.