Wystraszony Bergoglio nie klęka przed Przenajświętszym Sakramentem – bolą go kolana.

Wystraszony Bergoglio nie klęka przed Przenajświętszym Sakramentem – bolą go kolana. Watykańskie antychrysty nie odgrywają już dłużej żadnych pozorów i nawet nie podstawiają mu zwyczajowego klęcznika.

Corpus Christi to nie to samo co noga muzułmanki lub murzynki, tam kolona nie bolą.

Ostentacyjne pogwałcanie Pierwszego Przykazania, idolatria jako nieskrywany już kult żydów, narzucanie islamskiego natręctwa, propagowanie wszelakich egzotycznych guseł i agresywny, pogardliwy antykatolicyzm z narastającym terrorem wobec nominalnie własnych wiernych, którym zabiera się kościoły i inne miejsca konsekrowane, a wydaje na potrzeby żydów czy ekumenizmu, przekroczyły już wszelkie granice w oczach Stwórcy i narodów.

No, ale jak widać po minie tego prześmiewcy, jego czas dobiega już końca, pozna on prawdę wkrótce! 

Bram piekieł nie przełamie.

Pustka i deszcz są wymowne - brak tylko pioruna.

Red. Gazeta Warszawska

PS

 

 

Boże Ciało na Watykanie: Franciszek nie klęka przed Najświętszym Sakramentem ...(Video)

 

 


Masoneria:
 nie klękać… i Bergoglio nie klęka. ...(AntiEcclesia)Powstrzymajcie przyjmujących Komunię świętą od przyjmowania Hostii na klęcząco. Mówcie rodzicom i nauczycielom, żeby powstrzymywali dzieci przed składaniem rąk przed i po przyjęciu Komunii świętej. Mówcie ...Created on 27 March 2020  Powstrzymajcie przyjmujących Komunię świętą od przyjmowania Hostii na klęcząco. Mówcie rodzicom i nauczycielom, żeby powstrzymywali dzieci przed składaniem rąk przed i po przyjęciu Komunii świętej. Mówcie im, że Pan Bóg kocha ich takimi, jakimi są, i życzy sobie, aby się czuli całkowicie rozluźnieni. Pozbądźcie się wszelkiego klęczenia i przyklękiwania w kościele. Usuńcie klęczniki z ławek w kościele. Mówcie ludziom, że powinni na stojąco dać świadectwo podczas Mszy świętej.

Koronawirus. Papież modlił się w intencji pokonania pandemii

Papież Franciszek modlił się w piątek w Watykanie na dziedzińcu Bazyliki Świętego Piotra w intencji pokonania pandemii koronawirusa. Najświętszy Sakrament wystawiono na ołtarzu w atrium bazyliki. – Wszechmogący i miłosierny Boże, spójrz na nasz ból. Pociesz swoje dzieci i otwórz nasze serca na nadzieję, abyśmy mogli poczuć twoją ojcowską obecność pośród nas – mówił Franciszek.Papież Franciszek przyszedł w piątek na opustoszały, zamknięty plac Świętego Piotra, by przed bazyliką watykańską modlić się o zakończenie pandemii koronawirusa. Na zakończenie tego nadzwyczajnego, sugestywnego wydarzenia udzielił błogosławieństwa Urbi et Orbi.Błogosławieństwo łączy się dla wiernych Kościoła z otrzymaniem odpustu zupełnego. – To bezprecedensowe wydarzenie, scena, jakiej świat nie widział – podkreślali watykaniści; papież modlił się sam, bez wiernych, na całkowicie pustym placu, który od kilku tygodni jest zamknięty z powodu pandemii SARS-CoV-2.Na godzinną modlitwę przed bazyliką Świętego Piotra przywieziono pochodzący z XIV wieku krucyfiks z rzymskiego kościoła San Marcello al Corso, przed którym papież modlił się tam 15 marca w intencji ustania epidemii. W 1522 r. krucyfiks był niesiony w procesji pokutnej w Wiecznym Mieście w związku panującą wówczas epidemią dżumy.

Ojciec Święty w rozważaniach przed bazyliką, w piątek nawiązał do Ewangelii wg św. Marka, gdzie przytoczona jest historia uciszenia burzy na jeziorze przez Jezusa Chrystusa.

– Wszechmogący i miłosierny Boże, spójrz na nasz ból. Pociesz swoje dzieci i otwórz nasze serca na nadzieję, abyśmy mogli poczuć twoją ojcowską obecność pośród nas – mówił podczas modlitwy papież Franciszek.

– Panie, dziś wieczorem twoje Słowo uderza i dotyka nas wszystkich, w tym naszym świecie, który kochasz bardziej niż my – powiedział.

– Chciwi zysku daliśmy się pochłonąć rzeczom i oszołomić pośpiechem. Nie zatrzymaliśmy się wobec Twoich wezwań. Nie obudziliśmy się w obliczu wojen i światowej niesprawiedliwości. Nie słuchaliśmy wołania ubogich i naszej poważnie chorej planety – wskazywał papież.

– Nadal byliśmy niewzruszeni, myśląc, że zawsze będziemy zdrowi w chorym świecie. Teraz, gdy jesteśmy na wzburzonym morzu, błagamy Cię, zbudź się Panie – mówił papież.

– »Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary« – przywoływał Franciszek słowa Ewangelii. – Panie, kierujesz do nas apel o wiarę. Jest ona nie tylko przekonaniem, że istniejesz, ile przyjściem do Ciebie, zaufaniem Tobie. W tym Wielkim Poście rozbrzmiewa Twój naglący apel: nawróćcie się do mnie całym swym sercem – mówił Ojciec Święty.– Jesteśmy przestraszeni i zagubieni. Jak uczniowie Ewangelii zostaliśmy zaskoczeni przez nieoczekiwaną i gwałtowną burzę. Zdaliśmy sobie sprawę z tego, że jesteśmy na jednej łodzi, wszyscy krusi i zdezorientowani, ale jednocześnie ważni i niezbędni, wszyscy wezwani do tego, by wiosłować razem, wszyscy potrzebujący wzajemnego pocieszenia – wskazywał Franciszek. https://www.tvp.info/47306315/koronawirus-papiez-franciszek-modlil-sie-w-intencji-pokonania-pandemii-wieszwiecej

=============================