Agenci FBI w piątek rano przeszukali dom w Maryland i biuro w Waszyngtonie byłego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Trumpa, Johna Boltona, w ramach nagłośnionego dochodzenia dotyczącego tajnych dokumentów.
Agenci federalni udali się do domu Boltona w Bethesdzie w stanie Maryland o godzinie 7 rano w ramach śledztwa zleconego przez dyrektora FBI, Kasha Patela , poinformował „The Post” przedstawiciel administracji Trumpa. Inny zespół udał się do biura Boltona w centrum Waszyngtonu, ale nie wszedł do środka, dopóki sędzia nie podpisał nakazu przeszukania w tym miejscu późnym rankiem w piątek.
„Nie jest bystrym facetem, ale może być bardzo niepatriotyczny” – powiedział prezydent Trump reporterom w Bolton w piątek rano. „Dowiemy się”
Później, w odpowiedzi na zarzuty, że nalot był zemstą za częstą krytykę Trumpa przez Boltona, prezydent przyznał w Gabinecie Owalnym, że uważa Boltona za „łajdaka”, który „cierpi na poważny syndrom szaleństwa Trumpa”.
„Ale tak samo myśli wiele innych osób, a nasze działania nie mają na nie żadnego wpływu” – dodał prezydent, który wspominał, że w sierpniu 2022 r. agenci przeszukali jego posiadłość w Mar-a-Lago pod dokładnie tym samym pretekstem.
„Przeszli przez wszystko, co można sobie wyobrazić” – powiedział Trump o nalocie FBI, który doprowadził do postawienia mu federalnych zarzutów o celowe ukrywanie informacji dotyczących bezpieczeństwa narodowego. „To nie jest przyjemne uczucie”.
Trump również w piątek upierał się, że nie miał żadnej wcześniejszej wiedzy na temat porannej operacji.
„Nic o tym nie wiem. Dopiero dziś rano to zobaczyłem… Mówię [Prokurator Generalnej] Pam [Bondi] i mówię grupie: »Nie chcę wiedzieć, ale musicie zrobić to, co musicie. Nie chcę o tym wiedzieć«” – powiedział.
„Mógłbym o tym wiedzieć. Mógłbym być tym, który rozpoczyna – i tak naprawdę jestem szefem organów ścigania – ale uważam, że tak jest lepiej”.
Tradycyjnie Departament Sprawiedliwości działał niezależnie od Białego Domu – zwłaszcza w sprawach potencjalnie powiązanych z polityką wewnętrzną. Na przykład były prezydent Joe Biden powiedział, że nie został poinformowany o nalocie na Mar-a-Lago.
Pierwszy Departament Sprawiedliwości Trumpa wszczął dochodzenie karne w sprawie rzekomego ujawnienia przez Boltona tajemnic państwowych w jego książce z 2020 roku „The Room Where It Happened”. Administracja Bidena później zamknęła to dochodzenie „z powodów politycznych”, jak twierdzi wysoki rangą urzędnik amerykański, a śledczy podejrzewają, że działania te mogły być motywowane polityczną opozycją byłego doradcy wobec Trumpa.
Urzędnicy poinformowali The Post, że obecne śledztwo wykroczyło poza książkę Boltona i przerodziło się w „szersze, tajne śledztwo w sprawie przecieku, które objęło administrację Bidena”.
Jak podają źródła, potencjalnymi podstawami do wniesienia oskarżenia karnego mogą być wycieki tajnych dokumentów przez Bolton do zagranicznych klientów lub krajowych mediów.
79-letni Trump bezskutecznie walczył o zablokowanie publikacji „The Room Where It Happened” z powodu uwzględnienia w niej tajemnic państwowych. Twierdził, że Bolton złamał umowę o zachowaniu poufności podpisaną jako warunek jego zatrudnienia.
Bolton pozostaje w konflikcie ze swoim byłym szefem od czasu, gdy Trump go zwolnił we wrześniu 2019 r. Regularnie pojawia się w CNN i krytykuje cele prezydenta w zakresie bezpieczeństwa narodowego i polityki zagranicznej.
Po powrocie Trumpa do Białego Domu w styczniu, natychmiast odebrał Boltonowi certyfikat bezpieczeństwa i oddelegował go do Secret Service.
Ten ostatni ruch wywołał obawy o bezpieczeństwo byłego doradcy, gdyż Iran uznał Boltona za cel zamachu w ramach zemsty za jego rolę w ataku dronów ze stycznia 2020 r., w którym zginął irański generał Kasem Sulejmani.
76-letni Bolton przez całą swoją karierę dyplomatyczną był również zagorzałym zwolennikiem zmiany reżimu w Iranie.
Konto Boltona na X opublikowało o 7:32 rano wiadomość krytykującą podejście Trumpa do wojny Rosji z Ukrainą, podczas gdy agenci FBI byli w jego domu. Nie jest jasne, czy był to zaplanowany post.
„Rosja nie zmieniła swojego celu: wciągnąć Ukrainę do nowego Imperium Rosyjskiego. Moskwa zażądała od Ukrainy oddania terytoriów, które już posiada, oraz reszty Doniecka, którego nie udało jej się zdobyć. Zełenski nigdy tego nie zrobi” – napisał.
„Tymczasem spotkania będą kontynuowane, bo Trump chce Pokojowej Nagrody Nobla, ale nie sądzę, żeby te rozmowy przyniosły jakikolwiek postęp”.
Do nalotu na Bolton doszło dzień po tym, jak Patel ujawnił, że były dyrektor FBI James Comey autoryzował wyciek tajnych dokumentów, „wprowadzając jednocześnie Kongres w błąd” tuż przed wyborami w 2016 r.
Patel zobowiązał się oczyścić rząd federalny z korupcji i ujawnić przypadki tuszowania faktów, zwłaszcza w kontekście śledztwa FBI w sprawie zmowy między Kremlem a kampanią prezydencką Trumpa w 2016 r.
https://nypost.com/2025/08/22/us-news/patels-fbi-raids-john-boltons-home-in-high-profile-national-security-probe/
















