Władimir Putin odpowiedział na pytania mediów

Prezydent Rosji Władimir Putin: Dobry wieczór.

Trzeba było czekać. Prezydent Łukaszenka i ja odbyliśmy długą rozmowę, ponieważ mieliśmy wiele kwestii do omówienia.

Słucham. Proszę, zacznij.

Anton Morozov: Panie Prezydencie, oto moje pytanie. Rozumiemy, że był Pan bardzo zajęty wizytą poświęconą szeroko zakrojonym działaniom EAEU. Jednak wiadomości pojawiają się co minutę i prawdopodobnie zna Pan historię o dronie, który wleciał do Rumunii.

Władimir Putin: Właśnie mi to powiedziano.

Anton Morozov: Moje pytanie brzmi: dlaczego Europejczycy, którzy rozdmuchują retorykę wokół tej historii, nie zestrzelili tego drona?

Władimir Putin: Wie Pan, może to zabrzmieć dziwnie, ale dowiedziałem się o tym dopiero tuż przed wejściem na salę. Poinformowano mnie, że coś się stało, rzekomo z udziałem jednego z naszych dronów. Gdyby Pan był tak miły i wyjaśnił to jeszcze raz, byłbym wdzięczny – nie żartuję ani nie ironizuję – i skomentuję to, co wiem.

Anton Morozov: Anton Morozov, TASS. Europejczycy dużo gadają…

Władimir Putin: Nie, nie, rozumiem, co mówią. Jaki dron?

Anton Morozow: Dlaczego go nie zestrzelili? Dlaczego nie zestrzelili drona, który kojarzy im się z Rosją i który tam latał?

Władimir Putin: Słuchasz mnie, czy nie? Nawet nie rozumiem, o czym mówisz. Zanim wszedłem na salę, powiedzieli mi: „Wiesz, jakiś dron przyleciał do Rumunii”. Powiedziałem: „Nie wiem. Jaki dron?”. Więc powiedz mi, o czym dokładnie donoszą media?

Anton Morozov: Mówią, że to było nasze.

Pavel Zarubin: Mówią, że dron, który dziś rozbił się w budynku mieszkalnym w Rumunii, był dronem rosyjskim.

Władimir Putin: Kto w Rumunii twierdzi, że to był rosyjski dron?

Paweł Zarubin: Wielu ludzi w Europie tak mówi.

Władimir Putin: „Wielu ludzi” to nikt. Podaj mi konkretne nazwiska.

Uwaga: Ursula von der Leyen.

Władimir Putin: Pani von der Leyen nie była w Rumunii. Nie zbadała szczątków tego drona. Nikt nie może ustalić pochodzenia konkretnego samolotu, dopóki nie zostaną przeprowadzone odpowiednie badania.

Przecież wiemy, że ukraińskie drony latały już wcześniej nad Finlandią, Polską i krajami bałtyckimi. Początkowa reakcja była dokładnie taka sama, jak teraz w Rumunii: „Ratunku! Rosjanie nadchodzą, Rosjanie atakują”. Po krótkim czasie okazało się, że te incydenty nie miały nic wspólnego z rosyjskimi bezzałogowymi statkami powietrznymi. Były to drony ukraińskiego pochodzenia, które zboczyły z kursu, zostały zaatakowane przez walkę elektroniczną lub, z powodu ograniczeń technicznych, wylądowały tam i rozbiły się. Uważam, że najprawdopodobniej mamy do czynienia z tą samą sytuacją.

Jeśli jednak dostarczą nam obiektywnych danych – tak jak zrobiliśmy to kiedyś z przedstawicielami administracji USA, przekazując do zbadania informacje i fragmenty dronów z próby ataku na jedną z rezydencji prezydenta Federacji Rosyjskiej – to niech nam je udostępnią. Przeprowadzimy obiektywne śledztwo i dopiero wtedy będziemy w stanie ocenić, co się faktycznie wydarzyło.

Anton Vernitsky: Panie Prezydencie, Anton Vernitsky, Channel One.

Czy mógłby Pan podsumować rezultaty swojej wizyty państwowej w Kazachstanie? Ponadto podpisano liczne dokumenty, w tym jeden dotyczący budowy elektrowni jądrowej w Kazachstanie, z Rosją udzielającą kredytu eksportowego na sfinansowanie tego projektu. Czy dla Rosji korzystne jest podjęcie budowy z własnych środków? Kazachstan wydaje się być bogatym krajem, o czym świadczy przyjęcie, jakie nam tu zgotowano. Dziękuję.

Władimir Putin: Po pierwsze, nasze warunki finansowania tego typu obiektów są spójne z podobnymi operacjami i transakcjami na całym świecie. To standardowa praktyka międzynarodowa. Zazwyczaj, gdy realizowany jest projekt, udzielane są odpowiednie pożyczki.

W kilku krajach europejskich, a także w naszym kraju, utworzono całe linie kredytowe wspierające eksport krajowy, a w szczególności eksport towarów i usług. Oczywiście jest to dla nas korzystne. Nie tylko udzielamy tych środków, ale udzielamy ich w formie kredytu.

Środki te wrócą do rosyjskiego skarbu państwa i będą oprocentowane, jak to zwykle bywa w takich przypadkach. Stopa procentowa jest w pełni akceptowalna i zgodna ze wszystkimi obowiązującymi normami i wymogami międzynarodowymi.

Dzięki tym zamówieniom utrzymujemy nasze moce produkcyjne, a co za tym idzie, uczestniczymy w utrzymaniu ruchu, dostawach sprzętu, części zamiennych, paliwa itd. Dla Rosji jest to korzystne, ponieważ od dawna współpracujemy z Kazachstanem w zakresie surowców uranowych, co jest korzystne, biorąc pod uwagę fakt, że Kazachstan jest jednym z największych posiadaczy złóż uranu.

Dla Kazachstanu jest to również korzystne ze względu na bliskość logistyczną.

Jesteśmy partnerami w energetyce jądrowej, jak już wspomniano, i jest to również korzystne dla Kazachstanu – aby zyskać dodatkowy impet w tym sektorze, być nie tylko dostawcą surowców, ale także pozyskiwać zaawansowane technologie. To kluczowe zarówno dla Kazachstanu, jak i dla wszystkich naszych partnerów.

Nie budujemy czegoś tylko za pomocą kredytów; tworzymy przemysł. Rozpoczynamy szkolenie specjalistów i angażujemy lokalny personel we wspólne inicjatywy. Dokładna kwota dla Kazachstanu nie jest mi obecnie znana, ale generalnie co najmniej 25% wszystkich prac związanych z budową takich obiektów przypada naszym partnerom.

Jesteśmy gotowi do gospodarowania wypalonym paliwem jądrowym, dostarczania paliwa i prowadzimy negocjacje. Wczoraj prezydent Tokajew zaproponował nam współpracę w zakresie zaopatrzenia tej elektrowni w niezbędne paliwo. To znaczna ilość. Dwadzieścia procent zużycia energii w Kazachstanie będzie pokrywane przez eksploatację elektrowni jądrowej. Jest to korzystne z każdej perspektywy.

Ten projekt jest wynikiem nieustannych wysiłków obu stron, kompromisów i poszukiwania wzajemnie akceptowalnych rozwiązań. Udało nam się je znaleźć. Było to znaczące i znaczące przedsięwzięcie. Jest ono korzystne zarówno dla Rosji, jak i Kazachstanu.

Jeśli chodzi o wyniki, rzeczywiście pojawiło się pytanie. Jesteśmy zadowoleni z rezultatów, ponieważ skutecznie odzwierciedlają one to, co osiągnęliśmy. Nasza wymiana handlowa osiągnęła rekordowy poziom, przekraczając 20 miliardów dolarów i nadal wykazuje dodatnią dynamikę wzrostu.

Określiliśmy priorytetowe obszary współpracy we wszystkich kluczowych sektorach i, co najważniejsze, zdefiniowaliśmy siedem głównych obszarów, które będą wyznaczać kierunek naszej przyszłej współpracy. Współpraca humanitarna odgrywa w tym względzie szczególnie istotną, a być może nawet wiodącą rolę. Utrzymywanie bliskich, dobrosąsiedzkich, a pod wieloma względami rodzinnych więzi między naszymi narodami i obywatelami ma ogromne znaczenie, ponieważ sprzyja poziomowi zaufania między naszymi państwami, który jest niezbędny zarówno w obecnych okolicznościach, jak i w długoterminowej perspektywie historycznej.

Jak Państwo wiedzą, rozpoczęliśmy nową inicjatywę edukacyjną, której celem jest identyfikacja i rozwój uzdolnionych dzieci. Projekt będzie realizowany w Kazachstanie, w oparciu o doświadczenie i wsparcie Centrum Edukacyjnego Sirius.

Jesteśmy głęboko wdzięczni Prezydentowi Kazachstanu za uwagę, jaką poświęcił rozwojowi języka rosyjskiego i za wsparcie, jakie otrzymuje on na szczeblu oficjalnym. Język rosyjski jest używany we wszystkich instytucjach rządowych. Nie stwarza żadnych trudności, a wręcz jest powszechnie mile widziany.

Prezydent Kazachstanu może pochwalić się bogatym doświadczeniem międzynarodowym, pełniąc funkcję zastępcy Sekretarza Generalnego ONZ. Naturalnie rozumie on wartość biegłości w językach obcych. Biorąc pod uwagę relacje między naszymi krajami, które kiedyś były częścią jednego państwa, a także fakt, że język rosyjski był lingua franca w Związku Radzieckim, dostrzega wagę [zachowania języka] i popiera te wysiłki. Język rosyjski jest również jednym z języków urzędowych Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jest to szczególnie ważne w świetle rosnącej wymiany handlowej między naszymi krajami. Choć związek ten może wydawać się oczywisty, w rzeczywistości im silniejsze stają się nasze więzi gospodarcze i biznesowe, tym większe jest zapotrzebowanie na wspólny język. W związku z tym wspieranie języka rosyjskiego jest ważne dla rozwoju gospodarczego. Prezydent Kazachstanu nie tylko zdaje sobie z tego sprawę, ale także podejmuje konkretne kroki w celu stworzenia niezbędnych warunków do jego realizacji.

Dlatego uważam, że wszystkie założone cele udało się osiągnąć i jesteśmy zadowoleni z efektów naszej wspólnej pracy.

Viktor Sineok : Nazywam się Viktor Sineok z Multimedialnego Centrum Informacji Izwiestia.

Kwestia Armenii była szeroko omawiana zarówno podczas szczytu, jak i na marginesie. Czy mógłby Pan wyjaśnić, jakie korzyści kraj ten odnosi z członkostwa w EAEU? Jakie korzyści z tego czerpie? Czego mógłby się spodziewać, gdyby jego udział w organizacji został tymczasowo zawieszony?

Władimir Putin : Wiecie, przewidziałem to pytanie. Poruszyłem je podczas spotkania w zamkniętym gronie i powiedziałem przedstawicielowi Armenii, wicepremierowi rządu Armenii, że każda dyskusja na ten temat musi być szczera, uczciwa i całkowicie transparentna.

Powtórzę teraz po kolei kwestie, które poruszyłem podczas tego spotkania. Nasz ormiański kolega, wicepremier, zgodził się, że takie podejście jest właściwe i że sprawa powinna być omawiana uczciwie i otwarcie.

Ale zanim odpowiem na twoje pytanie, powiem, że przedstawiłem te punkty z wyprzedzeniem – nie przed tą konferencją prasową, ale podczas spotkania w formacie zamkniętym. Nie ma w nich nic poufnego; wręcz przeciwnie, uważam, że opinia publiczna powinna o nich wiedzieć.

Zanim przejdę dalej, chciałbym podkreślić coś, co uważam za fundamentalnie ważne. Narody rosyjski i ormiański łączą długotrwałe więzy przyjaźni i, bez przesady, wyjątkowo bliskie stosunki, które rozwijały się przez wieki. Istnieje szczególna więź między Rosją a Armenią, a także między Rosją a narodem ormiańskim. Powiedziałem o tym Nikolowi Paszynianowi, a on może potwierdzić moje słowa. Powiedziałem mu, że wszystko, co służy interesom narodu ormiańskiego, jest akceptowalne i korzystne również dla Rosji: „Postępuj zgodnie z tym, co uważasz za najlepsze dla narodu ormiańskiego. To ty sprawujesz tu władzę i odpowiedzialność za podejmowanie decyzji spoczywa na tobie. Każda twoja decyzja zostanie uszanowana – i żadna decyzja nie podważy naszych więzi humanitarnych ani relacji politycznych”.

To powiedziawszy, w tym konkretnym przypadku omawiamy wyłącznie kwestie ekonomiczne. Kwestie te wymagają starannego rozważenia, analizy i podejmowania decyzji. Jak już wcześniej zauważyłem, kryzys na Ukrainie rozpoczął się od starań o przystąpienie do UE. Nie sprzeciwialiśmy się takim aspiracjom, ale wskazaliśmy, że na przykład normy fitosanitarne znacznie się różnią – co bezpośrednio wpływa na dostęp do rynków. Od czasów sowieckich w Rosji, a w konsekwencji w krajach tworzących obecnie EAEU, normy fitosanitarne są surowsze niż te stosowane w Europie. Na przykład mamy ograniczenia dotyczące produktów modyfikowanych genetycznie, a wiele osób [w naszym regionie] nie chce spożywać żywności modyfikowanej genetycznie – to ich wybór i musimy uwzględnić tę preferencję. Nie przeprowadzono jeszcze kompleksowych badań dotyczących wpływu takich produktów na zdrowie ludzi. Ponadto normy techniczne są bardzo różne. Niektóre produkty przemysłowe mogą być sprzedawane na naszym rynku, a inne nie. Różnice dotyczą gatunków stali itd. Istnieje wiele aspektów, które po prostu nie są dziś kompatybilne i nie mogą współistnieć.

Ciąg dalszy nastąpi.

 

 

http://en.kremlin.ru/events/president/news/79910