Operacja na Ukrainie przebiega zgodnie z planem, zadania pierwszego etapu wykonane. MO FR - podsumowanie

Według agencji lotnictwo i system obrony powietrznej Ukrainy są prawie całkowicie zniszczone.
Siergiej Rudskoj, szef Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych FR, generał dywizji Igor Konashenkov, oficjalny przedstawiciel Ministerstwa Obrony FR oraz Michaił Mizincew, szef Centrum Kontroli Obrony Narodowej FR
© Wadim Sawicki/służba prasowa Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej/TASS

MOSKWA, 25 marca. /TASS/. Rosyjska operacja wojskowa na Ukrainie rozwija się zgodnie z planem, a główne zadania jej pierwszego etapu w całości zostały zrealizowane. Zostało to ogłoszone w piątek na odprawie w rosyjskim Ministerstwie Obrony.

Według agencji ukraińskie siły zbrojne poniosły poważne straty: prawie doszczętnie zniszczono lotnictwo i system obrony powietrznej, całkowicie przestała istnieć marynarka wojenna, nie było zorganizowanych rezerw. Większość Donbasu została już wyzwolona.

TASS zebrał najważniejsze rzeczy, o których mówiono w Ministerstwie Obrony.

Ocena operacji

„Ogólnie rzecz biorąc, główne zadania pierwszego etapu operacji zostały zrealizowane” – powiedział Siergiej Rudskoj, I zastępca szefa Sztabu Generalnego. Wyjaśnił, że znaczna redukcja ukraińskiego potencjału militarnego pozwala skoncentrować główne wysiłki na głównym celu - wyzwoleniu Donbasu, a operacja będzie trwała do "całkowitego wykonania zadań postawionych przez naczelnego dowódcę".

 

Rosyjskie wojsko zablokowało szereg największych miast Ukrainy - Kijów, Charków, Czernihów, Sumy i Nikolaev. Pod ich całkowitą kontrolą znajduje się Cherson i większość regionu Zaporoża.

„Społeczeństwo i indywidualni eksperci zastanawiają się, co robimy na terenie zablokowanych ukraińskich miast. <...> Początkowo nie planowaliśmy szturmowania ich, aby zapobiec zniszczeniom i zminimalizować straty wśród personelu i ludności cywilnej, Rudskoj przypomniał. Jednocześnie zaznaczył, że taka możliwość nie jest wykluczona.

Powiedział, że rosyjska broń wykazywała „wysoką celność, niezawodność i możliwość użycia operacyjnego”.

W ciągu miesiąca operacji zginęło 1351 rosyjskich żołnierzy, a 3825 zostało rannych.

Straty ukraińskie

Nieodwracalne straty ukraińskich sił zbrojnych i Gwardii Narodowej od początku operacji przekroczyły 14 tys. osób, łącznie około 30 tys. żołnierzy i oficerów. To około 11,5% ich składu.

Ukraińskie siły powietrzne i system obrony przeciwlotniczej „są prawie całkowicie zniszczone”, a siły morskie tego kraju „przestały istnieć”, powiedział Rudskoj .

 

Powiedział, że wszystkie 24 formacje sił lądowych poniosły „znaczne straty”. Jednocześnie Ukraina nie posiada zorganizowanych rezerw, a uzupełnianie strat poprzez mobilizację i obronę terytorialną zwiększa ryzyko strat z powodu braku wyszkolenia.

Ukraina straciła znaczną część sprzętu wojskowego: 65,7% czołgów i pojazdów opancerzonych, 42,8% artylerii polowej i moździerzy, 30,5% systemów rakietowych wielokrotnego startu oraz 82% systemów rakiet przeciwlotniczych S-300 i Buk-M1 . 85% pocisków taktycznych kompleksu Toczka-U zostało wyeliminowanych.

Ponadto zniszczono prawie trzy czwarte ukraińskich samolotów wojskowych i połowę śmigłowców, a z 36 dronów Bayraktar TB-2 na służbie pozostał tylko jeden.

Rosyjskie wojsko zaatakowało 16 głównych ukraińskich lotnisk wojskowych i zniszczyło 39 baz magazynowych i arsenałów, w których znajdowało się do 70% sprzętu wojskowego, materiałów i paliwa, a także ponad milion ton amunicji. 30 kluczowych przedsiębiorstw kompleksu wojskowo-przemysłowego zostało trafionych bronią o wysokiej precyzji.

Sytuacja w Donbasie

W ciągu miesiąca wyzwolona została znaczna część terytorium donieckich i ługańskich republik ludowych - odpowiednio 54% i 93%, 276 osad znalazło się pod kontrolą milicji ludowych republik.

Ukraińskie siły bezpieczeństwa w Donbasie straciły jedną czwartą swojego personelu – około 16 tys. osób, z czego 7 tys. to straty nieodwracalne.

Teraz w ŁRL trwają walki na obrzeżach Siewierodoniecka i Lisiczańska, aw DRL trwa wyzwolenie Mariupola i na zachód od Doniecka trwa ofensywa.

Ponad 23 tys. osób z 37 krajów wyraziło gotowość do walki po stronie Donbasu, a Moskwa zaleciła władzom republik przyjęcie tej pomocy, ale odmówili. „Mają dość sił i środków” – wyjaśnił Rudskoy.

Rosja przekazuje łupy wojenne republikom ludowym. W szczególności otrzymali już 113 czołgów i pojazdów opancerzonych, 138 przeciwpancernych systemów rakietowych Javelin i 67 granatników NLAW.

Zachodnia pomoc dla Kijowa

Od początku operacji kraje zachodnie dostarczyły Ukrainie ponad 100 sztuk artylerii, prawie 900 przenośnych zestawów przeciwlotniczych i 3800 sztuk broni przeciwpancernej.

„Uważamy za ogromny błąd dostarczanie broni do Kijowa przez kraje zachodnie. To przedłuża konflikt, zwiększa liczbę ofiar i nie może wpłynąć na wynik operacji. to do długiego konfliktu zbrojnego "do ostatniego ukraińskiego "- powiedział Rudskoy .

Moskwa nie zignoruje ewentualnych dostaw samolotów i systemów obrony przeciwlotniczej do Kijowa, a także "od razu odpowiednio zareaguje", jeśli spróbuje ustanowić strefę zakazu lotów nad Ukrainą - podkreślił.

Liczba zagranicznych najemników i bojowników na Ukrainie, która osiągnęła 6,6 tys., zaczęła spadać – nie tylko z powodu precyzyjnych uderzeń w ich bazy i obozy szkoleniowe, ale także z powodu ucieczki do sąsiednich krajów. Według Rudskiego w ciągu ostatniego tygodnia na terytorium Ukrainy nie pojawił się ani jeden zagraniczny najemnik , ale 285 bojowników uciekło.

Aspekt humanitarny

Od początku operacji Rosja ewakuowała prawie 420 tys. osób z Donbasu i Ukrainy – powiedział Michaił Mizincew, szef Centrum Kontroli Obrony Narodowej Federacji Rosyjskiej. Jedna piąta z nich to dzieci. Ponadto Moskwa pomogła w ewakuacji 9 tys. obcokrajowców i to bez udziału Kijowa.

Strona rosyjska codziennie otwiera i będzie otwierać korytarze humanitarne dla wyjścia ludności cywilnej z obszarów działań wojennych. Jednocześnie przez cały czas strona ukraińska nie uzgodniła ani jednego korytarza w kierunku Federacji Rosyjskiej.

Siły zbrojne Federacji Rosyjskiej nie uderzają w infrastrukturę cywilną, podczas gdy Kijów jest zaangażowany w ich niszczenie, powiedział Rudskoj. Według niego, wszystkie 127 mostów zniszczonych na Ukrainie zostało wysadzonych w powietrze przez nacjonalistów, aby powstrzymać natarcie sił rosyjskich.

Wydobycie wejść do portów w Odessie, Oczakowie, Czermorsku i Jużnym zostało nazwane „kolejnym przykładem lekkomyślności” przez I zastępcę szefa rosyjskiego Sztabu Generalnego. Co najmniej kilkanaście odsłoniętych min zerwało kotwicę i dryfuje w zachodniej części Morza Czarnego, co stanowi realne zagrożenie nie tylko dla okrętów wojennych, ale także statków cywilnych.

Śledź nasze wiadomości na Telegram , VKontakte i Odnoklassniki .