Bernard M. Smith: Komentarze do tajnego związku między Murzynami a Żydami, tom. 1

Komentarze do tajnego związku między Murzynami a Żydami, tom. 1

Oprócz ważnej pozycji w przemyśle cukrowniczym i rolnictwie podatkowym, zdominowali handel niewolnikami…. Kupującymi, którzy pojawiali się na aukcjach, byli prawie zawsze Żydzi iz powodu tego braku konkurencji mogli kupować niewolników po niskich cenach…. Jeśli zdarzyło się, że termin takiej licytacji wypadał w święto żydowskie, licytację trzeba było przekładać.

Tajny związek między czarnymi a Żydami, tom. 1 : Żydowska rola w zniewoleniu Afrykanów
The Nation of Islam

Po raz kolejny jestem po kolana w rozważaniu Żydów.

 

W takim stopniu, w jakim jakiekolwiek badanie etnograficzne Żydów jest mniej niż hagiograficzne, można być pewnym, że długie noże zostaną naostrzone, a atak na szeroko zakrojoną krytykę Żydów zostanie zrujnowany. W tym miejscu przypomina mi się stanowcza obserwacja Gilada Atzmona w jego zwięzłej książce The Wandering Who , że „to nie myśl o byciu nieetycznym dręczy [Żydów], ale myśl o byciu„ przyłapanym ”takie jak." Jeśli pamięta się o tej maksymie – w istocie, jeśli wzmacnia się tę maksymę – służy to jako zasada hermeneutyczna do zrozumienia, dlaczego Żydzi reagują w taki sposób na jakąkolwiek formę krytyki grupowej. Każda rozpoznawalna grupa istot ludzkich, bez względu na podstawę ich stowarzyszenia, nie jest poza krytyką grupową, z wyjątkiem Żydów – i jeśli kiedykolwiek potrzebna była demonstracja niesamowitej siły, jaką Żydzi posiadają w społeczeństwach zachodnich, to jest to ich powtarzająca się zdolność do marginalizacji i zniszczyć każdego, kto krytykuje Żydów jako grupę dotyczącą wspierania Izraela (państwa apartheidu), kwestionowania różnych narracji o żydowskiej wiktymologii lub oferowania kontrnarracji o zbiorowym żydowskim niewłaściwym postępowaniu i nadużyciu władzy. Ta władza jest wzmacniana, ponieważ oni, Żydzi, piętnują inne grupy w ramach sportu – to nie jest analiza „grupowa” samo w sobie jest problemem, to mniej niż pochlebny portret Żydów budzi sprzeciw. Dogodnie wybraną bronią jest profilaktyczne napiętnowanie takiej opozycji „antysemityzmem” i w tym ponownie przypomina mi się Atzmon, który zauważył, że „[pod]czas gdy w przeszłości „antysemitą” był ktoś, kto nienawidzi Żydów obecnie jest odwrotnie, antysemita to ktoś, kogo Żydzi nienawidzą”. I nie ma nikogo, kogo Żydzi nienawidzą bardziej niż kogoś, kto ośmiela się krytykować Żydów jako grupę.

Ta zasada jest integralną częścią zrozumienia, że ​​Żydzi, zasadniczo jako grupa, są z natury nieliberalnymi ludźmi, którzy, przynajmniej w większości, prostytuują liberalnych i nowoczesnych akademickich dzierżawców samokrytyki, autorefleksji i badań opartych na dowodach, aby krytykować i zawstydzać inne grupy. Mimo że akademia liberalna jest nieproporcjonalnie zaludniona przez Żydów, którzy w świętoszkowaty sposób zarabiają na życie, dyskredytując grupy nieżydowskie (a zwłaszcza chrześcijan i Europejczyków oraz ich przeplatające się historie) – rzekomo w zgodzie z liberalnymi zasadami – zwierają szeregi, gdy ktoś, naprawdę ktokolwiek, odwraca tych liberalne zasady krytycznego badania samych Żydów. Rażąca hipokryzja żydowskich „liberalnych” akademików nie zna granic.

Liberalna historiografia dowolnej grupy dojrzewa od młodzieńczego samofaworyzowania i podejrzliwości wobec „innego” w taką, która przyjmuje perspektywę „innego” i obiektywizuje, przynajmniej w pewnym sensie, motywy własnej grupy. To jest fundamentalnedo zachodniego indywidualizmu i jego uniwersalistycznych kodeksów moralnych. Tak więc, na przykład, spostrzegawczy katolicy mogą – i robią to – sporządzić moralny bilans swojej historii i nie uchylać się od rozpoznania, gdzie historycznie nie dotrzymywali swoich ideałów jako narodowi. Ale Żydzi nigdy nie osiągnęli tej dojrzałości – i rzeczywiście, jeśli w ogóle, cofnęli się w stronę bardziej prymitywnych fantazji historiograficznych, proporcjonalnie do ich mocy projekcji takich historycznych kłamstw. W związku z tym w Żydach jest coś głęboko niepoważnego – brak autorefleksji, który świadczy o prawie młodzieńczej i ciągłej postawie obronnej. Israel Shahak zwraca uwagę na Żydów w swoim niesamowitym studium psychologii i historii grup żydowskich, Jewish History, Jewish Religion: The Weight of Three Thousand Years(1994, 22), kiedy pisze o totalitarnym sposobie myślenia grup żydowskich, w których studia nad judaizmem charakteryzują się „oszustwem, apologetyką lub wrogą polemiką, obojętnością, a nawet czynną wrogością wobec dążenia do prawdy. … Współczesne reżimy totalitarne przepisują historię lub karzą historyków. … Kiedy całe społeczeństwo próbuje powrócić do totalitaryzmu, pisze się totalitarną historię, nie z powodu przymusu z góry, ale pod presją od dołu, co jest o wiele bardziej skuteczne. Tak właśnie stało się w historii Żydów”.

Ponownie, zrozumienie, że Żydzi są nieliberalnymi szowinistami przesiąkniętymi totalitarnym „myśleniem grupowym”, jest konieczne do przeorientowania ich projekcji historii jako czegoś zaprojektowanego, ni mniej, ni więcej, aby wzmocnić pozycję Żydów i pozbawić władzy „innych”, kiedykolwiek i gdziekolwiek się znajdą . Wydaje się, że dla Żydów życie z „innym” jest nieuchronnie grą o sumie zerowej, w której „inny” nigdy nie może być uważany za sąsiada. A kiedy Żydzi traktują nie-Żyda jak sąsiada, to zawsze wbrew dyktatowi judaizmu, a nigdy z jego powodu. Z tego powodu prawdziwa wspólnota między Żydami i nie-Żydami jest, przynajmniej moim zdaniem, prawie niemożliwa do osiągnięcia.

* * * *

Żydzi rozumieją, a przynajmniej tak mi się wydaje, że manipulowanie narracją historyczną ma na celu kontrolę teraźniejszości i bliskiej przyszłości. Jeśli grupom przypisuje się generalnie historyczną glosę jako negatywnych aktorów grupowych lub pozytywnych aktorów grupowych, ta glosa sama w sobie działa w celu uodpornienia lub uniemożliwienia tym samym grupom działania w teraźniejszości. Ten połysk zapewnia również morale pozytywnym aktorom grupowym, jednocześnie zniechęcając negatywnych aktorów grupowych. Są, przynajmniej pod tym względem, dość wyrafinowani w zrozumieniu, jak przebiega dynamika grupy. A ponieważ większości ludzi brakuje wyrafinowania, czasu lub chęci do zbadania rzekomych podstaw tej historycznej glosy, sama glosa jest zredukowana do pewnego rodzaju grupowego stereotypu, który jest domyślnie trawiony przez szersze społeczeństwo bez większego namysłu. Żydzi robią wszystkoco mogą zrobić, aby zdyskredytować każdego historyka lub intelektualistę, który kwestionuje głoszony stereotyp Żydów – niejako historyczny połysk grupy moralnej – że Żydzi są światłem dla ludzkości, która zawsze była wszędzie niesprawiedliwie prześladowana. Praktycznie maniakalna i automatyczna reakcja Żydów, instynktownie niszcząca wszelkie krytyczne badania mające na celu zniszczenie tej samolubnej żydowskiej narracji (lub oferowanie mniej panegirycznej narracji) w najbardziej brutalny sposób, sama w sobie wskazuje na głęboko zakorzenioną grupową psychozę. Ludzie, tacy jak Żydzi, zdominowani przez „myślenie grupowe”, traktują krytykę grupy jako zawsze stanowiącą egzystencjalne zagrożenie.

Rzeczywiście, kiedy mówimy o „Żydach”, niekoniecznie mówimy o spisku, który jest kolejnym sposobem, w jaki Żydzi zapewniają sobie kontrolę nad narracją historyczną. Oskarżenia „konspiracyjne” są cienką powłoką do potępienia tych, którzy krytykują Żydów: jesteśmy, a przynajmniej tak twierdzą, „szaleni”, ponieważ oni knują słomianego słomianego, o którym twierdzimy – przypuszczalnie w kapeluszach z folii aluminiowej – że światowi Żydzi knują swój spisek, aby „kontrolować” świat na jakiejś konferencji grupowej. Kwestionowanie władzy żydowskiej, co jest oczywiste, jak dzień jest długi, staje się równoznaczne z myślami niezrównoważonego szaleńca, co jest doskonałym przykładem tego, czym jest „gaslighting”. Zarzut „spisku” jest kolejnym mechanizmem obronnym wysuniętym przez Żydów, aby krytyka Żydów wydawała się dziwna i śmieszna, a zatem niewarte rozważenia ze względu na brak wiarygodności samego krytyka (w przeciwieństwie do meritum proponowanej krytyki). Podobnie jak zarzut antysemityzmu, który jest używany do przedstawiania krytyka Żydów jako moralnego trędowatego, etykietowanie krytyków Żydów jako „szalonych” jest kolejnym sposobem zapewnienia marginalizacji tego krytyka. Tak czy inaczej (szalone czy niemoralne), Żydzi szukają odporności na krytykę grupową przez zaciekłe ataki i wykluczenie posłańca. Krytyka Żydów nie wymaga jednak konspiracyjnego predykatu (ani kłamliwego serca) – może być tak, że zbiorowo mają kiepską etykę (tak jest); może być tak, że zbiorowo są na tyle wsobni (są), że rozwinęli pewne psychologiczne i genetyczne predyspozycje do zbiorowego działania, choć nieświadomie, w sposób, w jaki to robią; i może być tak, że większość Żydów wierzy w propagandę narzuconą im przez ich przywódców i odpowiednio reaguje. I tomoże być spiskiem wśród przywódców żydowskich. Skoordynowane działanie grupy niekoniecznie wymaga świadomego planu, a pomysł, że krytyka Żydów wymaga tego, jest przez nich odchyleniem, aby uciszyć samą krytykę.

W przeciwieństwie do moralnego glosy historycznej, którą chcą przedstawić Żydzi, jest jeszcze jedna warta rozważenia. Żydzi zawsze i wszędzie byli strasznymi sąsiadami nie-Żydów, z którymi wspólnie zamieszkiwali przestrzeń geograficzną. Swoich nieżydowskich sąsiadów („ gojów ”) traktowali, przynajmniej z reguły, jako coś mniej niż ludzkiego – i z tego powodu zawsze i wszędzie próbowali (i często im się to udawało) wykorzystywać ich nie- Żydowscy sąsiedzi w każdy możliwy sposób. Odkładając na bok swój zbiorowy profil psychologiczny, oszukują, kradną i zabijają gojówbez normalnego ludzkiego poczucia skruchy moralnej – i zawsze tak było. Sam Talmud – kluczowy religijny materiał źródłowy dla judaizmu w epoce po Drugiej Świątyni – jest pełen przykładów aprobujących lub zachęcających właśnie do tego typu zachowań wobec gojów . My, goje , jesteśmy przedmiotami, które należy oskubać. I to, podobnie jak rzekomy „antysemityzm” gojów , wyjaśnia, dlaczego każdy nieżydowski naród w historii był, przynajmniej od czasu do czasu, zmuszany do podejmowania działań karnych przeciwko Żydom mieszkającym pośród nich. Co więcej, wyjaśnia również, dlaczego nastroje antyżydowskie przenikały tak wielu ludzi przez tak długi czas; to nie jest ten goj— to znaczy cała nieżydowska ludzkość — zakorzeniły się w twardych sercach wobec Żydów, to raczej niektórzy goje postrzegają Żydów dokładnie takimi, jakimi są i co zrobili (i nadal robią) i projektują wstecz na Żydach ten sam poziom uprzedmiotowienia, jaki sami Żydzi projektują na zewnątrz w stosunku do gojów . Nic z tego nie jest powiedziane, zwłaszcza jako katolik, aby usprawiedliwić jakąkolwiek krzywdę wyrządzoną Żydom. W końcu mamy inną etykę dotyczącą człowieczeństwa Żydów niż Żydzi względem nas. Ta zróżnicowana etyka oznacza z konieczności, że gramy według innych zasad i oceniamy nasze zachowanie inaczej niż oni oceniają swoje własne. Ale to, co mnie nadal zadziwia, to to, że Żydzi nigdy nie zastanawiają się, co jest z nimito wywołuje tak powszechne poczucie wrogości: dla ludzi rzekomo tak bystrych, że nigdy nie biorą pod uwagę, że to mogą być tylko oni - a nie reszta ludzkości - jest prawie nie do wiary. Rzeczywiście, jest to tak daleko poza łatwowiernością, że w to nie wierzę: Żydzi wiedzą, że są hipokrytami w odniesieniu do gojów , ale ich to nie obchodzi – ich hipokryzja jest po prostu kolejnym długim oszustwem.

* * * *

Moje życie zawodowe zostało zdominowane przez kontakty z Żydami. I na poziomie osobistym nie mam niechęci do żadnego z Żydów, z którymi miałem kontakt, ponieważ są Żydami. Poznaj siebie to maksyma kluczowa dla rozwoju osobistego i przynajmniej w odniesieniu do Żydów wiem, że moje opinie o Żydach jako grupienie mają nic wspólnego z osobistą niechęcią, jaką żywię ogólnie do Żydów. Jeśli już, moje opinie są podtrzymywane pomimo mojego przywiązania do tak wielu Żydów, którzy byli częścią mojego życia zawodowego. Idąc o krok dalej, przyznaję, że wielu Żydów było dla mnie dobrych w mojej karierze, a nawet przyjaźniło się. Szczerze mówiąc, zakładam, że podobna dynamika miałaby miejsce, gdybym ściśle współpracował z muzułmanami lub jakąkolwiek inną grupą niekatolicką – osobiste przywiązanie do jednostek nie jest sprzeczne z oceną wypracowania dynamiki grupy, na dobre lub na złe. Co więcej, w rasowym lub etnicznym judaizmie jako takim nie ma niepełnosprawności ; jeśli jakikolwiek Żyd wyrzeka się judaizmu talmudycznego jako religii i zestawu nieetycznych i odczłowieczających zasad, może być równie dobry jak każdy inny.

Być może można by mi zarzucić dwulicowość: oczywiście nie podzielam opinii na temat dynamiki grupy żydowskiej z moimi żydowskimi kolegami. Ale zakładam, nie bez powodu, że mają twarz publiczną wobec mnie, jako składnika gojów , i twarz prywatną, jeśli chodzi o gojówogólnie. Nie sądzę, aby wielu z nich widziało sprzeczność w zaprzyjaźnianiu się ze mną, a mimo to nadal postrzega interakcje między Żydami i nie-Żydami jako sumę zerową. W każdym razie urodziłem się w zachodnim społeczeństwie, które jest zdominowane przez Żydów w klasach zawodowych – jeśli ja też mam być profesjonalistą, muszę się w nich poruszać. Ze swojej strony nie życzę Żydom żadnej krzywdy, wcale. Po prostu chcę dla moich ludzi tego samego, czego chcą oni: ojczyzny, w której dominuje nasza wspólna wiara i kultura bez obcych wpływów. Zdaję sobie sprawę, że Europa miała to kiedyś, dopóki oświecenie nie uwolniło Żydów, by siać spustoszenie. I chciałbym to z powrotem.

Praktycznie każdy Żyd, jakiego spotkałem, ma przychylną opinię o państwie Izrael. Uparcie popierają zachowanie tego narodowego eksperymentu zbudowanego na barkach narodu palestyńskiego, który żył tam przed nadejściem syjonizmu. Tak więc zdecydowana większość Żydów bezwstydnie popiera ojczyznę dla Żydów, w której tożsamość żydowska we wszystkich jej różnych formach jest kultywowana, szanowana i utrwalana. To, że mogli mniej przejmować się tym, że ta „ojczyzna” z konieczności wiązała się z wywłaszczeniem innego narodu, powinno być wyraźnym znakiem tego, kim są. Wydaje się, że Żydom nigdy nie przychodzi do głowy to, że inni mogą żywić takie samo przywiązanie do swojego ludu – religijnego i etnicznego. Rzeczywiście, Żydzi mają poczucie, że wszelkie takie dążenia gojów ( a zwłaszcza chrześcijangojów ) jest „złe” dla Żydów. Nawiasem mówiąc, jest coś tak banalnego w żydowskiej etyce jako takiej – naprawdę można ją sprowadzić do oceny, czy coś jest dobre, czy złe, zadając proste pytanie: czy to jest dobre, czy złe dla Żydów. I co gorsza, dochodzę do wniosku, że Żydzi jako grupa robią wszystko, co w ich mocy, aby udaremnić takie same dążenia do tożsamości i autonomii u innych (zwłaszcza autonomii chrześcijan i Europejczyków, którzy są, przynajmniej w literaturze talmudycznej, kojarzeni z odwieczny wróg Izraela, Edom ). Wszędzie tam, gdzie dominują, czyli wszędzie w naszych zachodnich społeczeństwach, sieją niezgodę i zniekształcają naszą historię, aby stłumić nasze aspiracje osiągnięcia tego, czego byśmy chcieli pozaza ich gaslighting. Wraz z ich całkowitym brakiem autorefleksji, ich hipokryzja jest tak irytująca.

Aby nadać temu kod, przynajmniej osobiście, nie nienawidzę Żydów – w rzeczywistości moje wyznanie nie pozwala mi ich nienawidzić – ale uznaję ich zbiorowo za to, czym są: przeciwnikami cywilizacji, a nie przyjaciółmi czy sojusznikami. A jednak jest jeszcze jedna różnica między nami a nimi: oni wiedzą, że toczą z nami wojnę, a my nie.

Ale bardziej niż cokolwiek innego, Żydzi, przynajmniej jako grupa, są kłamcami i nigdy nie należy im ufać, jeśli chodzi o proponowaną przez nich analizę, która odnosi się do dynamiki grupy lub ich opisu historii. Wszystko, co mówią, piszą lub myślą na poziomie grupy, ma jeden cel – zapalić gaz i przekonać siebie i „innych” o żydowskiej wyższości moralnej i moralnej niższości „innych”. Jeśli będziemy pamiętać o tej zasadzie, nigdy nie powinniśmy ufać ich opisowi niczego , co twierdzą, że dotyczy historii (lub czegokolwiek innego), ponieważ jest to tak często wymyślone. W tym kontekście zawsze posiadali rewolucyjnego duchapodziałów równie toksycznych, co diabolicznych. Innym sposobem zrozumienia ich zbiorowego postępowania jest uświadomienie sobie, że ich tożsamość jako grupy została ukształtowana przez odrzucenie Chrystusa, co zbiegło się w czasie ze zniszczeniem Drugiej Świątyni. Jako tacy są ludem negacji. Są pozostałością po ludziach, którzy odrzucili bezpośrednie i osobiste zaproszenie Logosu iw rezultacie przeciwstawiają się Logosowi w sposób inny niż wszystkie inne grupy .Błędem jest uważanie ich za lud przeklęty przez Boga, ale trafne jest stwierdzenie, że noszą zbiorowe blizny bycia ludźmi, którzy odrzucili – i nadal odrzucają – Boga w intymności. Biorąc pod uwagę, że ich późniejsza historia jako ludu po Wcieleniu była naznaczona ciągłym odrzucaniem Logosu , ich tożsamość została domieszana do szczególnej i wyjątkowej wrogości wobec europejskich chrześcijan. Bycie poważnym Żydem oznacza zatem żywić szczególną niechęć do chrześcijańskich gojów i wynika z tego, że dla chrześcijan poważne traktowanie wszystkiego, co Żydzi mają do powiedzenia o historii, jest więcej niż naiwne. To jest niebezpieczne.

Znalezienie i przeczytanie pracy krytycznej wobec Żydów nie jest łatwym zadaniem. Taka praca jest trudna do opublikowania nie tylko ze względu na społeczne samobójstwo, jakie stanowi dla autora, ale także trudna do znalezienia, ponieważ Żydzi wywierają wpływ na cenzurowanie takich książek w miejscach komercyjnych, nawet po tym, jak autor jest skłonny poświęcić się, aby to opublikować. Na przykład Amazon regularnie cenzuruje książki, które Żydzi uważają za niewłaściwe. Co więcej, strony prezentujące takie materiały są regularnie nękane z internetu i często pozbawiane nawet możliwości obsługi płatności elektronicznych. Po prostu wpisz w Google „Kevin MacDonald” lub „E. Michaela Jonesa” – zarówno błyskotliwych, jak i uczonych nieżydowskich naukowców, którzy zostali zredukowani do szalonych bigotów za samo poznanie Żydów z mniejszymi pochwałami. Lub google, „Israel Shahak” lub „Gilad Atzmon” – obaj Żydzi, którzy są otwarcie odrzucani jako żydowscy zdrajcy i żydowscy antysemici za krytykę ze strony złośliwości Żydów. Ale kilka nieustraszonych dusz kontynuuje i przy odrobinie staranności można znaleźć materiał. Fascynujące jest to, jak taki materiał obnaża starannie skonstruowany żydowski gmach takim, jakim jest: diabelską strukturą zbudowaną na oszustwie. W końcu Prawda zostanie ujawniona – teraz lub w następnym życiu – i podstęp Żydów nie będzie trwał wiecznie. Fascynujące jest to, jak taki materiał obnaża starannie skonstruowany żydowski gmach takim, jakim jest: diabelską strukturą zbudowaną na oszustwie. W końcu Prawda zostanie ujawniona – teraz lub w następnym życiu – i podstęp Żydów nie będzie trwał wiecznie. Fascynujące jest to, jak taki materiał obnaża starannie skonstruowany żydowski gmach takim, jakim jest: diabelską strukturą zbudowaną na oszustwie. W końcu Prawda zostanie ujawniona – teraz lub w następnym życiu – i podstęp Żydów nie będzie trwał wiecznie.

* * * *

Jedna nieoczekiwana książka, o której ostatnio słyszałem, Tajny związek między czarnymi a Żydami: żydowska rola w zniewoleniu Afrykanów, jest etnograficznym studium zaangażowania Żydów w afrykański handel niewolnikami po odkryciu przez Europejczyków Nowego Świata, ogłoszonym przez Naród Islamu, na którego czele stoi minister Louis Farrakhan. Zanim zagłębię się w tę pracę, muszę poczynić jeszcze jedną wstępną obserwację: nie ma małej ironii w tym, że Naród „Islamu” potępia afrykańskie niewolnictwo, podczas gdy największą niewolniczą religią znaną w historii ludzkości jest islam. Chociaż było coś szczególnie toksycznego w afrykańskim niewolnictwie ruchomości w Nowym Świecie, które my, chrześcijanie, niestety posiadamy jako część naszej historii, muzułmanie zniewolili więcej ludzi (z wielu czynników) w znacznie dłuższym okresie niż ktokolwiek w historii – wszyscy z wyraźnymi religijnymi sankcja z Koranu. Fakt ten jest pomijany przez Nation of Islam w swojej pracy – najbardziej w The Secret Relationshipjest skłonny przyznać, że Żydzi i Europejczycy byli podżegani przez „afrykańskich zdrajców rasy”, którzy pomogli pozyskać ich rodaków z Afryki do niewoli. Nie wspomniano jednak, że ci „zdrajcy rasy” byli muzułmanami, a ponadto co najmniej tylu Afrykanów, którzy w tym okresie wchodzili na pokład statków niewolników, kierowało się do muzułmańskich portów i muzułmańskich targów niewolników. Należy jednak pamiętać, że Nation of Islam, na dobre i na złe, nie jest sektą muzułmańską, ale afroamerykańską separatystyczną sektą o cienkiej muzułmańskiej fasadzie. W każdym razie, jeśli chodzi o handel niewolnikami, Nation of Islam uznał szalejące zaangażowanie muzułmanów za zbyt niewygodne lub zbyt niepokojące, by je rozwinąć.

Tajemna relacja , opublikowana po raz pierwszy w 1991 roku, jest fascynująca: ma anonimowego redaktora i nie wskazuje na osobiste autorstwo. Strona tytułowa oświadcza, że ​​została ona „przygotowana przez Wydział Badań Historycznych [of] The Nation of Islam”. I jest niewątpliwie naukowy z krótką bibliografią i ponad 1200 przypisami. Jej otwierająca „Notatka o źródłach” stwierdza, że ​​„została skompilowana głównie z żydowskiej literatury historycznej”. Oczywistą strategią autorów było poleganie na źródłach żydowskich w celu udokumentowania udziału Żydów w handlu niewolnikami. Nie ma to jak podnieść wroga na jego własną petardę. Jako praca naukowa, co zatem możemy powiedzieć o The Secret Relationship ? Jest wszechstronny i ma charakter akademicki. Nie jest to praca, która interesuje się przede wszystkim amerykańskim niewolnictwem, ale całym łukiem niewolnictwa Nowego Świata. A teza to nic innego jak przypisanie Żydom głównej winy za handel niewolnikami. Opracowując tę ​​tezę, która, przyznaję, była dla mnie objawieniem, kompilatorzy pracują bardzo pilnie i metodycznie, aby skatalogować paraliżujący umysł i ogromny wpływ Żydów na handel niewolnikami.

Każda większa osada i kolonia – bez względu na jej kraj lub założyciela firmy handlowej – jest skatalogowana, a wpływ Żydów na niewolnictwo jest opisany. Autorzy zajmują się niewolnictwem w kolonialnej Ameryce Południowej i na Karaibach, Brazylii, Surinamie, Essequibo, Gujanie, Barbadosie, Curacao, Jamajce, Martynice, Nevis, Saint Dominique, Saint Eustatius i Saint Thomas. Następnie autorzy śledzą migrację Żydów z południa do Ameryki kolonialnej (Nowy Jork, Pensylwania, Rhode Island, Karolina Południowa, Georgia i Zachód). Historycznie rzecz biorąc, książka kończy się rozważeniem przedwojennych Stanów Zjednoczonych i wojny secesyjnej, roli amerykańskiego rabinatu prowadzącej do wojny secesyjnej i podczas niej oraz braku ruchu abolicjonistycznego z amerykańskim judaizmem, dwulicowe czerpanie zysków przez Żydów podczas wojny secesyjnej i odbudowy oraz ostateczny wyzysk wyzwoleńców po wojnie domowej przez Żydów. Książka kończy się badaniem danych spisowych, testamentów żydowskich, niewolnictwa w prawie żydowskim i gwałtów na czarnych niewolnikach dokonywanych przez żydowskich właścicieli niewolników.

Dwa powiązane tematy, które przewijają się w całej książce, to prawie całkowity brak wyrzutów sumienia lub moralnego kwestionowania handlu niewolnikami lub degradacji Afrykanów. Żydzi praktycznie co do osoby nigdy nie brali udziału w ruchu abolicyjnym w jakikolwiek możliwy sposób. W związku z tym opinia Żydów o Afrykanach była opinią niemal nieubłaganej dehumanizacji. Wzięte razem, autorzy malują obraz - ponownie, wywodzący się prawie całkowicie z żydowskich źródeł historycznych, że Żydzi epoki handlu niewolnikami i posiadania niewolników byli nie tylko uczestnikami, ale fanatycznymi zwolennikami tej praktyki i w dużej mierze opierali swoje ekonomicznych źródeł utrzymania wokół niewolnictwa w taki czy inny sposób. Sekretny związek wtedy jest ich pojawienie się. A kiedy rabini szli ramię w ramię z przywódcami praw obywatelskich w latach sześćdziesiątych – i kiedy Czarni mogli być manipulowani i wykorzystywani przez Żydów do ich celów politycznych – niewygodna historia żydowskiego przywództwa w ekonomii niewolnictwa musiała być bielone.

Jak powiedziałem, książka jest obszerna, a każdy cytowany cytat i analiza pochodzi od głosu żydowskiego uczonego opisującego ten temat (choć starszego głosu, który nie był dostrojony do współczesnego horroru koncepcji afrykańskiego niewolnictwa). Wydaje się, że wcześniejsze nauki żydowskie odzwierciedlały bardziej pozytywną obronę niewolnictwa, którą w większości przedstawiali Żydzi przed wojną secesyjną. Innymi słowy, w sposób, który służy pośredniej weryfikacji tezy księgi, tak było u Żydówpo kolana w niewolnictwie i handlu niewolnikami przez setki lat w obu Amerykach bez żadnych moralnych skrupułów, że potrzeba było wielu pokoleń Żydów, aby zwrócić się przeciwko niewolnictwu i niewolnictwu. Innymi słowy, pierwsze pokolenia żydowskich uczonych po wojnie secesyjnej nosiły w sobie obronę tej wojny i roli Żydów w niej, która wymagała czasu, aby się uspokoić. Ujmując to jeszcze inaczej, pierwszym odruchem wśród Żydów jest obrona Żydów, a pierwsze pokolenie żydowskich uczonych było szczere i stosunkowo bez skruchy w obronie ogromnej roli niewolnictwa i niewolnictwa. Współcześni uczeni żydowscy chcieliby uciszyć te starsze żydowskie głosy, a Nation of Islam było niemałą irytacją, zapewniając im miejsce do ponownego wysłuchania.

Jak wspomniano powyżej, książka opiera się na żydowskich źródłach wtórnych z odrębnego rocznika, aby wykazać, że Żydzi nie tylko zdominowali afrykański handel niewolnikami, ale odegrali w nim kluczową rolę. Recytuje statystyki, spisy ludności, korespondencję i statuty, aby wykazać, że Żydzi byli integralną częścią zakładania osad (zwłaszcza holenderskich i portugalskich), transportu niewolników i tworzenia systemu plantacji cukru, który wyrósł na całych Karaibach i w Ameryce Środkowej i Południowej. W miarę narastania wrogości między Żydami a europejskimi chrześcijanami, The Secret Relationshippokazuje, jak Żydzi przenosili się z jednej kolonii do drugiej, z jednego kraju do drugiego, aby kontynuować swoje niewolnicze praktyki gospodarcze – zmieniając kraje i firmy handlowe bez żadnych skrupułów. Żydzi, jak już od dawna podkreślano, nigdy nie przejawiali patriotyzmu w stosunku do różnych krajów przyjmujących, w których mieszkali – nawet jeśli żyli w tych krajach przez setki lat. Zjawisko to trwa do dziś – a jedyny patriotyzm, jaki okazują współcześni Żydzi, jest skierowany na ich fanatyczne poparcie dla Izraela.

Podsumowując, Sekretny związek ujawnia mroczne podbrzusze judaizmu, które staje się jeszcze bardziej nikczemne przez nieustanną liberalną postawę dzisiejszych żydowskich liberałów. Wybielanie historii – to znaczy wiodąca rola Żydów w afrykańskim niewolnictwie – jest żywą demonstracją żydowskiego gaslightingu, który ma miejsce w czasie rzeczywistym. Być może jest to największe pojedyncze zwycięstwo publikacji tej książki przez Nation of Islam: tak, ujawnia zaangażowanie Żydów w niewolnictwo z wyraźną ulgą, ale robi coś znacznie więcej. Pokazuje to, co teraz robią Żydzi, to historyczne malowanie aerografem, aby zachować żydowski kult moralnej wyższości.

* * * *

Publikacja The Secret Relationship była jak burta przeciwko żydowskim naukowcom, którzy wykorzystują handel niewolnikami z Afryki Atlantyckiej jako pałkę przeciwko europejskim chrześcijanom. Za jednym zamachem Tajny związek pozbawił Żydów ich zwyczajowej i uprzywilejowanej roli wiecznej ofiary, czyniąc ich głównymi złoczyńcami w handlu niewolnikami i wbijając klin między stosunki między Murzynami a Żydami, które zostały starannie skonstruowane przez Żydów zachęcać Czarnych do nienawiści do Białych. W odpowiedzi na Sekretny związek , wielu żydowskich naukowców podjęło wyzwanie, aby pokazać, że to było złe, i publikowali książkę po książce, rzekomo obalając Sekretny związek. Co ciekawe, cenzorzy AmazonaSekretny związek , ale dziwnie oferuje niezliczone obalenia na sprzedaż. Aby otrzymać kopię, musiałem zamówić ją bezpośrednio w Nation of Islam. Problemem dla żydowskich obaleń akademickich było to, że zostali zmuszeni do stoczenia tej historycznej bitwy na terenie, którego nie wybrali. A najlepsze, na co mogli się zdobyć, to, parafrazując tysiące stron ich obalających badań wielu autorów, to zasadniczo: „tak, Żydzi byli zaangażowani w handel niewolnikami jak wszyscy inni… i co z tego?”

Tyle, jeśli chodzi o moralną wyższość. A teraz, jakieś trzydzieści lat później, nawet pobieżny przegląd skutków Sekretnego związku i jego obalających badań wskazuje, że Sekretny związek został rzekomo „zdyskredytowany” - i wystarczy przejrzeć wpis w Wikipedii na temat Sekretnego związku , aby zobaczyć, jak ostra i przesadna reakcja na to była.

Cała sprawa śmierdzi „[ta] dama za bardzo protestuje, tak mi się wydaje”.

Jest jednak coś, co z pewnością czai się w tle krytyki Sekretnego związku . Po co skupiać się na Żydach? Niepokój najlepiej chyba podsumował żydowski historyk z Uniwersytetu Columbia:

Jonathan Schorsch z Columbia University również pisał o handlu niewolnikami – ostatnio w swojej książce z 2009 roku  Żydzi i Murzyni we wczesnym współczesnym świecie  oraz w artykule opublikowanym w czasopiśmie Jewish Social Studies. Schorsch uważa nawet fakty dotyczące zaangażowania Żydów za kontrowersyjne. „Wydaje się, że istniała garstka żydowskich firm, proporcjonalnie do ich populacji. Wiele rzeczy sprawia, że ​​nikt nie czuje się dobrze”. O  Sekretnym związku, Schorsch powiedział: „Twierdzenie w wąskim znaczeniu jest słuszne. Dlaczego są surowsze w stosunku do Żydów? Czy dlatego, że boją się zantagonizować chrześcijan? Żydzi mieli swój udział w prześladowaniu i dyskryminacji, byciu prześladowanymi i dyskryminowanymi. Ani Czarni, ani Żydzi nie są tak doskonali, jak by się chciało. Czy czarni nacjonaliści chcieli przebić żydowską dumę? Gra toczy się o prawdziwą stawkę — fundusze rządowe i tak dalej. Potem jest gra w ofiary — kto jest największą ofiarą? To sprawia, że ​​niektórzy Żydzi czują się bardzo niekomfortowo”.

Tutaj przechodzimy do mosiężnych pinezek – tak, dlaczego Żydzi? Musi być tak, że Żydzi zostali tak oszukani, że nie mogą zrozumieć roli, jaką odegrali w świecie. Czytanie, że zawsze zajmowali się handlem niewolnikami, lichwą, dwulicowością i przemytem – wśród wielu innych antyspołecznych i destrukcyjnych praktyk odnoszących się do gojów – podważa starannie skonstruowany mit żydowskiej wyższości moralnej, który większość Żydzi, jak profesor Schorsch, najwyraźniej i całym sercem przełknęli. Tak więc pełne udręki pytanie profesora Schorscha „dlaczego oni są bardziej surowi w stosunku do Żydów” jest niemal żałosnym okrzykiem bólu – i ignoruje fakt, że Naród Islamu był „bardziej surowy w stosunku do Żydów”, ponieważ pomimo samooszukiwania się Żydów , Żydzi na to zasługują. I nie jest małą ironią, że ta książka jest o handlu niewolnikami, którym Żydzi handlują od niepamiętnych czasów. Rzeczywiście, Żydzi nie pojawili się po prostu w atlantyckim handlu niewolnikami w Afryce po odkryciu Nowego Świata – byli od dawna zaangażowani w niewolnictwo, kiedy sprzedawali niezliczonych europejskich chrześcijan w niewolę na muzułmańskich targach niewolników przez setki lat przed Kolumbem.

Dlaczego więc Naród Islamu celuje w Żydów w celu specjalnego uznania? Ponieważ Żydzi byli lepsi w handlu niewolnikami niż ich współcześni europejscy chrześcijańscy konkurenci – robili to o wiele, wiele dłużej. Dopiero teraz, kiedy handel ludźmi i niewolnictwo nabrały szczególnego odium, Żydzi uciekają od swojej historii. "Dlaczego my?" Dlaczego ty? Ponieważ zasługujecie na potępienie towarzyszące szczególnej roli, jaką odegraliście między innymi w niewolnictwie — nie tylko w obu Amerykach, ale wszędzie. Dlatego.

Żydzi mają podręcznik do dyscyplinowania białych chrześcijan, którzy ich krytykują, i podobnie mają strategię marginalizowania poszczególnych Żydów, którzy publicznie wietrzą żydowskie brudy. Jednak Nation of Islam postawiło ich przed trudniejszym zadaniem, ponieważ reprezentowało nie bez znaczenia Czarny głos, który rzekomo popierają Żydzi. W każdym razie szkoda z Sekretnego związku była potencjalnie zbyt szkodliwa, aby mogli ją zignorować — mocno uderzyli w Farrakhana iw dużej mierze udało im się scharakteryzować tę pracę jako „pseudo-naukę”, czym wcale nie jest. To, co jest smutne, i to też można znaleźć w Google, to jak wielu Afroamerykanów skoczyło w obronie swoich żydowskich przyjaciół w Hollywood przeciwko Farrakhanowi. Dodajmy Louisa Farrakhana do długiej listy nie-Żydów, których Żydzi skazali za odwagę krytykowania Żydów – gdyby ograniczył swoją wrzaskliwość jedynie do potępienia europejskich chrześcijan, nie mam wątpliwości, że otrzymałby hojną dotację od Żydów, a oni z pasją broniliby jego ataku na europejskich chrześcijan.

Jedną z najbardziej wymownych krytyki The Secret Relationship nie jest to, że nie jest naukowa, ale to, że opiera się na „starej” nauce. Rozważmy następującą analizę profesora Winthropa D. Jordana opublikowaną w The Atlantic w 1995 roku:

Przypisy mają znaczenie, ponieważ od nich zależy weryfikowalność. W przypadku Karp-Korn jesteśmy już prawie w domu, chociaż nie wiemy jeszcze, kiedy artykuł został opublikowany – i oczywiście data ma ogromne znaczenie. Możemy to ustalić tylko na podstawie rzeczywistych kopii artykułu, który okazuje się być „Żydzi i niewolnictwo Murzynów na Starym Południu, 1789–1865”, który powstał jako przemówienie prezesa Amerykańskiego Żydowskiego Towarzystwa Historycznego i był pierwszym opublikowano w 1961 r. Okazuje się, że data [1961] przypada na okres, w którym żydowska nauka o historii Żydów w Stanach Zjednoczonych odchodziła od badań nad przodkami i osiągnięciami, głównie filiopietyzmu, w kierunku bardziej wyrafinowanej oceny roli Żydów w kulturze amerykańskiej. Artykuł Korna zawiera wiele konkretnych informacji, do których Sekretny Związek  był całkowicie wierny. … Datowanie takich pism historycznych ma kluczowe znaczenie, biorąc pod uwagę zmieniający się w czasie stan wiedzy historycznej. Wiele prac cytowanych w  The Secret Relationship  jest tak starych, że byłoby hojnie nazwać je przestarzałymi. Z pierwszych sześćdziesięciu nieparzystych prawie jedna trzecia pochodzi sprzed 1950 roku, a osiem z lat 90. XIX wieku. Dla kontrastu, niedawna broszura na temat handlu niewolnikami na Atlantyku, opublikowana przez Amerykańskie Towarzystwo Historyczne jako pomoc dla naukowców i nauczycieli, cytuje cztery źródła, które pochodzą z okresu od 1949 do późnych lat 60. i dwadzieścia osiem opublikowanych od 1970 r.

Innymi słowy, Sekretny związekmoże być naukowy, ale opiera się na „starej” nauce, która powstała w mniej współczesnej epoce, w której żydowscy uczeni nie zadali sobie trudu, by ukryć zaangażowanie – i dominację – w atlantyckim handlu niewolnikami w Afryce. Kiedy jest to wygodne, Żydzi nie mogą ukryć swojej dumy z dominacji nad czymkolwiek, a to obejmowało czas, kiedy Żydzi nie mogli ukryć swojej dumy z dominacji w atlantyckim handlu niewolnikami w Afryce. Tak więc otrzymujemy apologetę rewizji żydowskiego zaangażowania w handel niewolnikami przez współczesną naukę żydowską, twierdząc w prawie niezrozumiałym języku, że powinniśmy zminimalizować naukę, która powstała podczas krótkiej, ale mniej „filiopietystycznej” epoki. Autor nie zrozumiał, że każda epoka, o której piszą Żydzi, jest napisana w terminach „filiopietyzmu”. Jedyne, co się zmienia, to to, co jest uważane za historycznie akceptowalne.

Co więcej, fakt, że późniejsza nauka minimalizowała żydowską rolę, jest pozytywnym dowodem kolektywnego żydowskiego programu ochrony żydowskiej tożsamości i żydowskiej wiktymologii. Teraz Żydom zależy na tym, co myślą Czarni – i rzeczywiście, Żydzi robią wszystko, co w ich mocy, by zinstrumentalizować Czarnych przeciwko Białym (nawiasem mówiąc, to nie przypadek, że „Blacks Lives Matter” jest w dużej mierze gwarantowane przez żydowskie pieniądze) – więc świętują przeszłe komercyjne osiągnięcie żydowskiej Spryt w atlantyckim handlu niewolnikami i obrona wcześniejszego zachowania Żydów w ramach tego handlu zajmuje wyraźne miejsce na tylnym siedzeniu wobec współczesnych potrzeb żydowskich. Przynajmniej autor zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa:

JEDNAK z pewnością autorzy  The Secret Relationship  uznają, że takie rozbieżności jedynie potwierdzają ich tezę – że unikając tych starszych pism historycznych, establishment historyczny ukrywa fakty o ważnej roli, jaką odegrali Żydzi w zniewoleniu Afrykanów i ich potomków w nowy Świat. Broszura [Amerykańskiego Towarzystwa Historycznego] w rzeczywistości nawet nie wspomina o Żydach. Kompilatorzy bez wątpienia potraktują to pominięcie jako dalsze potwierdzenie, że udział Żydów utrzymywano w tajemnicy.

Tej obserwacji nie oferuje się żadnego odparcia. Krytyka Sekretnego związku dokonana przez profesora Jordana po prostu — i niemal autonomicznie — przechodzi do jeszcze większej krytyki książki. Tak, ktoś ukrywał ten pozornie wielki fakt historyczny – Żydzi odgrywali przywódczą rolę w atlantyckim handlu niewolnikami – i to jest historia sama w sobie. Uznanie profesora Jordana za rozpoznanie tego punktu, ale jego niepowodzenie w odparciu zarzutu „ukrywania się” jest dość wymowne. Ostatecznie, po przyznaniu, że Żydzi rzeczywiście odgrywali ogromną rolę w handlu niewolnikami – choć głównie we wczesnych latach osadnictwa europejskiego, profesor Jordan oferuje dziwną obronę żydowskiej roli w afrykańskim handlu niewolnikami:

Nietrudno doszukać się powodów, dla których Żydzi odgrywali ważną rolę we wczesnych latach handlu niewolnikami. Mówiąc skrótowo [apologetycznie], Żydzi w średniowiecznej Europie zostali skutecznie odepchnięci przez zachodnią gałąź Kościoła chrześcijańskiego od posiadania ziemi i zajmowania się handlem i transakcjami finansowymi. W tych wczesnych latach zachodniej ekspansji zamorskiej wielu Żydów nadal znajdowało możliwości czerpania bogactwa z handlu i finansów. W XVI i XVII wieku, w obliczu poważnego zagrożenia, wielu portugalskich i hiszpańskich Żydów znalazło schronienie w Holandii, quasi-narodzie, który w tamtym czasie cieszył się powszechną reputacją tolerancji dla różnorodności religijnej. Żydowscy obywatele Niderlandów mogli uczestniczyć w handlu krajowym i zagranicznym, w tym w handlu niewolnikami na wybrzeżach Afryki Zachodniej iw obu Amerykach. Ci Żydzi, wraz z wieloma chrześcijańskimi kupcami holenderskimi dostarczał niewolników nie tylko holenderskim przedsiębiorstwom kolonialnym w Brazylii i Surinamie, ale także Curaçao i innym wyspom na Antylach w celu przeładunku do kolonii innych krajów europejskich w Nowym Świecie. Jak na ironię, Żydzi mogli zatem dokonywać dużych inwestycji w przedsiębiorstwa ziemskie – co w tropikalnej Ameryce oznaczało plantacje niewolników – w Brazylii, a następnie w Surinamie. Ten brutalny handel ludźmi był prowadzony przez różne ludy afrykańskie i podmioty społeczno-polityczne w Afryce Zachodniej i Środkowo-Zachodniej. Udział tych grup również wzrastał i malał w ciągu 500 lat. Rozwój wewnętrzny w Afryce odegrał ważną rolę w określeniu różnic w handlu w zależności od miejsca i od czasu do czasu… . Jeden aspekt tej sprawy jest jednak całkowicie jasny:

Innymi słowy, jest to… wina Kościoła katolickiego. A Afrykanie? A rola Żydów w handlu niewolnikami w czasach rzymskich i przez wieki w świecie muzułmańskim? Obszerne dyskusje na temat niewolnictwa i braku dezaprobaty dla niewolnictwa w żydowskim piśmiennictwie religijnym pochodzącym ze świata starożytnego? Hmmm. Tymczasem ani słowa dezaprobaty wobec Żydów. Trudno uwierzyć, że po opublikowaniu tej bzdury profesor Jordan zachował resztki szacunku do samego siebie

* * * *

Sekretny związek to trudna i niepokojąca lektura. Niezależnie od tego, że uwaga skupiona jest na Żydach i ich nieproporcjonalnej roli w afrykańskim handlu niewolnikami, ogólna dehumanizacja Afrykanów jest przerażająca. Sprawa niewolnictwa ruchomości jest rzeczywiście czarną plamą dla każdego uczestnika – zarówno chrześcijanina, jak i Żyda. Przekształcanie ludzi w przedmioty – odbieranie im naturalnej wolności, narażanie ich kobiet na zniewagi i przymusowe konkubinaty, rozdzielanie rodzin – jest okropne. Coś jest irytującego w żydowskich liberałach, którzy obficie rzucają oszczerstwa na europejskich chrześcijan, którzy zajmowali się niewolnictwem ruchomości. Oni, podobnie jak my, ponoszą w związku z tym hańbę. A jednak są tak ostrożni, że aż do nieuczciwości w stosunku do swojej znacznej części.

Jak na ironię, The Nation of Islam wyświadczyło światu wielką przysługę, publikując to niezwykłe dzieło. Mimo że został „zdyskredytowany”, samo jego istnienie zmusiło Żydów do rozliczenia się ze swojej roli w handlu niewolnikami. Jako kod do tej pracy, jeden z wyżej wymienionych krytyków, profesor Jordan, dokonał szerokiej krytyki The Secret Relationship , która jest godna uwagi ze względu na ironię utraconą przez krytyka:

Daleki od zadawania jakichkolwiek pytań, [ The Secret Relationship ] zaczyna się od odpowiedzi – że Żydzi byli szczególnie ważni w wykorzystywaniu Afrykanów. Jest w stanie wykazać, przynajmniej pozornie, że tak było. To jest główna trudność: książka ma na celu udowodnienie tezy i nie zwraca uwagi na dowody, które mogłyby ją zmodyfikować lub zaprzeczyć. Gdyby zbadać bardziej neutralnie, jaką rolę odgrywali Żydzi w handlu niewolnikami na Atlantyku, okazałoby się, że była to znaczna rola w latach formowania się handlu, w XVI i XVII wieku, i bardzo mała, gdy handel niewolnikami osiągnął znacznie większą objętość w XVIII i na początku XIX wieku.

W tym miejscu profesor Jordan przyznaje, że Żydzi odegrali „znaczącą” rolę w latach kształtowania się handlu niewolnikami, ale krytykuje pracę za rozpoczęcie pracy od „odpowiedzi”, a następnie, według krytyka, „pozorne” poparcie tej samej odpowiedzi . Co? Jaka jest krytyka — że kompilatorzy powinni byli skonsultować się z innymi źródłami, aby zniuansować odpowiedź? Jako zawodowy historyk można by przypuszczać, że należy się uznanie Nation of Islam za wskazanie, w jaki sposób „znacząca” rola Żydów w handlu niewolnikami została zatarta przez współczesnych historyków do tego stopnia, że ​​nikt nie wie o tej roli w Wszystko.

Gdzie żąda się przeprosin od Żydów za tę „znaczącą” rolę? Zamiast tego wszystko, co otrzymujemy, to wykręty i udawanie. Cały ten epizod – zarówno praca, jak i wściekła reakcja Żydów – jest mikrokosmosem żydowskich nadużyć i żydowskiego gaslightingu.

Święty Piotrze Klawer, módl się za nami.

 
39ODPOWIEDZI
  1.  
    Servenetmówi:

    Wolfe nigdy nie bierze pod uwagę możliwości, że misja historycznego Jezusa była ograniczona w zakresie, tj. odkupienie Izraela Starego Przymierza, a nie całej ludzkości. — Z pkt. 1.

    Tutaj zreformowany prezbiterianin. Dość głupia uwaga końcowa tutaj jako NT (a nawet często wspominana w ST) nie może być BARDZIEJ WYRAŹNA w swojej uniwersalności w stosunku do całej ludzkości. Liczba i wyraźnie bezpośrednie twierdzenia dotyczące tego twierdzenia są liczne w doskonałym stopniu. Można by zacząć od wielkiego przykazania: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, i ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. I z pewnością jestem z wami zawsze, aż do końca świata”. Tak JASNA jest ta doktryna o powszechności zbawienia (nie oznacza to, że WSZYSTKIE JEDNOSTKI… są zbawieni), że będę musiał założyć, że autor „żartuje”… nas.

    Ale jeśli chodzi o prawo, a nawet obowiązek obu, doskonałych w swej naturalności, narodów ( rodzin … ludzi) do zachowania się na swoich miejscach, NIGDY nie sprzeciwiała się temu wiara chrześcijańska, Pismo Święte. Podobnie jak w przypadku wszystkich rzeczy w obecnej Sodomie, wszystkie instytucje upadły na rzecz ortodoksji szalonej klasy, która nas kontroluje, masy na wolności, jeśli chodzi o ich umysły, wszystkie… co do naszych ciał.

    •  
      Drew Fraseramówi:

      Servenet,
      wydaje się, że umieściłeś ten komentarz dotyczący mojego eseju recenzenckiego na temat argumentacji Stephena Wolfe'a za chrześcijańskim nacjonalizmem w niewłaściwym wątku. Niemniej jednak poruszasz ciekawy problem, który zasługuje na odpowiedź (mam nadzieję, że moderator przeniesie zarówno Twój komentarz, jak i tę odpowiedź do odpowiedniego wątku).

      Krytykujesz moją sugestię (pod koniec pierwszej części „Sweet Dreams”), że „misja historycznego Jezusa była ograniczona w zakresie: tj. odkupienie Izraela Starego Przymierza, a nie całej ludzkości”. Przyjmujesz moją interpretację własnego rozumienia przez Jezusa jego misji jako oczywistą „głupią końcową uwagę tutaj, ponieważ NT (a nawet często nawiązywana w ST) nie może być BARDZIEJ WYRAŹNY w swojej uniwersalności w stosunku do całości rodzaj ludzki” Cytujecie Wielki Nakaz, aby głosić ewangelię aż po krańce ziemi przed „końcem wieku”.

      Ten fragment NT porusza dwie kwestie, jedną odnoszącą się do geopolitycznego zakresu „krańców ziemi”, drugą do czasowego/przymierza znaczenia „końca wieku”. To ostatnie odnosi się do wieku Starego Przymierza, który dobiegł końca wraz ze zniszczeniem Świątyni Jerozolimskiej w roku 70 ne. „Krańce ziemi” były granicami znanego świata, zasadniczo Cesarstwa Rzymskiego i jego pograniczy, które mogły osiągnęli naśladowcy Jezusa, zanim nadejdzie koniec czterdzieści lat po jego śmierci. Znaczenie tego można wywnioskować z preterystycznej hermeneutyki biblijnej, którą omawiam na stronie: https://www.theoccidentalobserver.net/2022/08/26/who-are-we-towards-an-anglo-protestant-political-theology -część druga/

      Ale ważne jest, aby zrozumieć, że nie ma nic szczególnie kontrowersyjnego w mojej interpretacji historycznej misji Jezusa. Scot McKnight, czołowy autorytet w dziedzinie historycznego Jezusa, stwierdza stanowczo, że „Współczesna nauka jest prawie zgodna co do poglądu, że wizja Jezusa dotyczyła Izraela jako narodu, a nie nowej religii. Chciał wypełnić Boże obietnice dane Izraelowi i widział, jak to się dzieje w ziemi Izraela”. (A New Vision for Israel, s. 6) „Jego śmierć była więc narodową ofiarą złożoną Bogu w imieniu Izraela, śmiercią jednego 'za wielu'” (Mar. 10:45).

  2.  
    Toma Carberry'egomówi:

    The Nation of Islam w 2010 roku wydał małą książeczkę zatytułowaną Żydzi sprzedający czarnych. Wiele z nich składa się z ogłoszeń w gazetach o sprzedaży niewolników. Pewien sprzedawca niewolników, Abraham Seixas, napisał krótki wiersz o swoich niewolnikach na sprzedaż:

    Ma na sprzedaż
    samca Murzyna;
    Będzie pasować w pełni dobrze dla stajennych.
    Ma podobnie.
    Niektóre z ich żon
    Potrafią sprzątać brudne pokoje.

    Do sadzenia też
    ma kilka
    Do sprzedania za gotówkę,
    Za różną cenę,
    Do obrobienia ryżu
    Lub sprowadzenia ich do bata.

    Młodzi prawdziwi,
    Jeśli to wystarczy,
    Niech to samo stanie się z nim.
    Aby nauczyć się twojego handlu
    Mogą być wykonane
    Lub przynieś je do swojego wykończenia.

    Z bardziej pozytywnego punktu widzenia sprzedaż niewolników nie odbywała się w soboty ze względu na szacunek dla szabatu.

  3.  
    Po myślimówi:

    Zwróć uwagę na podobieństwo z innymi ludami semickimi, Arabami, gdzie w islamie praktycznie nie ma autorefleksji ani przyzwolenia na krytykę.

    •  
      Pani Dziwnamówi:

      Na tym podobieństwo się nie kończy. Istnieje wiele podobieństw (halal, hipokryzja w traktowaniu „niewiernych”, endogenna przestępczość itp.) Co prowadzi do myślenia, że ​​islam jest „judaizmem” dla mieszkańców Bliskiego Wschodu o niskim IQ.

  4.  
    Po myślimówi:

    Gdzie rodzina DeWolfe i kościół episkopalny Rhode Island pasują do żydowskiego handlu niewolnikami?

    •  
      Roberciemówi:

      Zamów i przeczytaj Sekretny związek, tom 2 i 3, aby odpowiedzieć na swoje pytanie.

  5.  
    Po myślimówi:

    Nigdy nie przeproszą za Hołodomor prowadzony przez Żyda, prawą rękę Stalina, Lazara Moisejewicza Kaganowicza urodzonego w żydowskiej rodzinie na Ukrainie. Wszyscy jego bracia też byli bolszewikami. To naprawdę zła rasa nastawiona na zniewolenie i zniszczenie nieżydowskich owczarków

  6.  
    Tkaczmówi:

    To potężny temat, Ty. Wyobraź sobie, że Kanye natknąłby się na tę książkę albo na Malcoma X… Jestem zdumiony, ile tu jest napisane.

    Jeśli to ma jakieś znaczenie, mocno zasugerowałem, kto stał za atlantyckim handlem niewolnikami w odpowiedzi na niedawny artykuł w Chronicles, w którym wychwalano tolerancję Żydów na południu Stanów Zjednoczonych. Tęczowi Konfederaci są tacy dziwni.

    po myśli,

    Czują też pewną winę za ludobójstwo Ormian. Dlaczego tak jest, nie wiem do końca. Byli związani z Turkami, ale nie znam szczegółów.

    •  
      Emichomówi:

      Młodzi Turcy byli Dönmehami. Krypto-Żydzi.
      Inny zestaw krypto rozpowszechnił to w protestanckich państwach Europy: https://en.wikipedia.org/wiki/Black_Legend_(Spain)
      Czytałem kiedyś o pornografii okrucieństwa z Irlandii, która w zasadzie zapoczątkowała angielską wojnę domową . Jest identyczny w swojej absurdalnej ponurości z rzeczami, które słyszymy obecnie o Kaddafim, Husajnie czy Asadzie.
      Mój wniosek jest taki, że normalni ludzie po prostu nie są w stanie wymyślać takich rzeczy, ale możemy i robimy niewiarygodnie głupie rzeczy na ich podstawie.
      Ci Żydzi grają na nas jak na skrzypcach od wieków.

      •  
        Tkaczmówi:

        Ciekawe, jak według niektórych stron internetowych Donmeh żenili się tylko w ramach swojej sekty, w Turcji przez pewien okres. I to właśnie, jak mówisz, skąd najwyraźniej wywodzili się Młodzi Turcy.

        Gdyby tylko biali żenili się z innymi białymi, może byłaby w tym siła… Żydzi wciąż tworzą grupy, działają jako grupy. Biali po prostu przegrywają. Islandia wyszła za mąż w małej grupie, ma solidne IQ, solidną genetykę.

        I tak, typy uczciwych/wieśniaków/lwów typu II są łatwe do oszukania. Tradycjonaliści naturalnie szanują autorytety, symbole, instytucje. Żydzi są po prostu z bardziej rozwiniętego społeczeństwa. W USA znani byli z czytania Greków i Rzymian. Anglicy na południu Stanów Zjednoczonych też trochę to robili, ale daliśmy się zwabić masowym ideologiom, które po prostu prowadzą do szaleństwa. Europejczycy doszli do przekonania, że ​​„postępowaliśmy” poza koniecznością polegania na przykładach historycznych.

  7.  
    Junghansamówi:

    Rzeczywiście bardzo ciekawy artykuł. Należy również pamiętać, że to sami Murzyni z wybrzeża pojmali swoich sąsiadów, aby zostali kanibalizowani i/lub sprzedani w niewolę. Żydzi zdominowali atlantycki handel niewolnikami, to prawda, ale to sami Murzyni umożliwili to, pomagając i podżegając do tego. Taka jest ironia tego wszystkiego!

    •  
      Emichomówi:

      „Trzeba też pamiętać, że . ” . . wzięcie udziału w transalantyckim handlu niewolnikami było dla czarnych jak wygranie „starej loterii getta”.
      Gdybyś miał wybrać swojego handlarza niewolników, wybrałbym angielskich chrześcijan w USA zamiast kanibalistycznych Afrykanów lub muzułmanów, którzy kastrują cię na widok.

      •  
        Tkaczmówi:

        Pat Buchanan zwykł argumentować, że czarni mają się dziś lepiej w Stanach Zjednoczonych niż kiedykolwiek gdziekolwiek na świecie (w znacznej liczbie). nawrócony na chrześcijaństwo.

        Jednak, aby uniknąć stania się tęczą: zabraliśmy im obywatelstwo, celowo zrujnowaliśmy Haiti po wyzwoleniu i brutalnie stłumiliśmy bunty niewolników. Niewolnictwo jest podobne do feudalizmu; jest egzekwowane przemocą. I przynajmniej w obszarach, w których niewolnicy mieli wymazaną tożsamość. Byli uzależnieni, niezdolni do samodzielnego życia, jeśli chcieli.

        Po prostu widzę zbyt wielu Southronów przechodzących od „Południe nie było takie złe” do „Zróbmy mieszane dzieci”. Więc wolałbym być całkowicie szczery w kwestii historii. „Wilk za uszami” to najlepsze określenie.

        Przez pewien czas system działał bardzo dobrze, ale wielu Indian i białych było podobnie wykorzystywanych i krzywdzonych. Tak więc czarni zasługują na uznanie za osiedlenie się w USA, ale myślę, że zostali opłaceni. Niewolnicy nie są historycznie postrzegani jako część społeczeństwa, na ile to jest warte. Obywatele to społeczeństwo.

        Do pewnego stopnia niewolnictwo w Nowym Świecie było być może gorsze w tym sensie, że czarni stracili swoje dziedzictwo. Ale jak argumentował ktoś inny: dzisiaj istnieje wiele krzywd. To tylko jeszcze jedna rzecz.

        W każdym razie w 100% popieram Żydów, którzy muszą płacić reparacje za transatlantycki handel niewolnikami. Rothschildowie zawdzięczają wszystko. Sprawiedliwe jest sprawiedliwe.

    •  
      Roberta Patemówi:

      „Lancados, znani również jako Żydzi sefardyjscy lub hiszpańscy i portugalscy, zostali definitywnie wygnani na zachodnie wybrzeże Afryki. To źródło potwierdza, że ​​wielu z nich było czarnych, niektóre były mieszane, a niektóre były „takie same” (moim zdaniem może to oznaczać, że były białe lub sprawiały wrażenie białych). Źródło ujawnia nam również inną nazwę, pod którą nosili się wygnani hiszpańscy i portugalscy Żydzi: Portingales. To źródło jeszcze raz potwierdza, że ​​Żydzi hiszpańscy i portugalscy mieszkali i mieszali się z miejscowymi czarnymi populacjami, w tym przypadku Mandingo, w Afryce Zachodniej”.

      Więc widzicie, to nigdy nie byli czarni Afrykanie sprzedający tam obywateli, tylko więcej Żydów próbowało nas oszukać jeszcze głębiej w swoich manifestach.

  8.  
    Birhana Dargeyamówi:

    Jak powiedziałem wcześniej, ŻYDZI działają zgodnie z innym zestawem MORALNYCH/religijnych/PRAWNYCH TALMUDYCZNYCH zasad, które stawiają ich jako istoty boskie ponad gojami. przez rabinów/judaizm/Talmud.. To jest powód, dla którego angielsko/saksońscy/aryjscy/chrześcijańscy goje nigdy nie pokonają ŻYDÓW tak długo, jak długo utrzymają więzi związane psychologicznie/etycznie/prawnie z ich tradycyjnym zestawem moralnych/religijnych/prawnych chrześcijan wartości. Innymi słowy, ŻYDZI grają według WŁASNYCH zasad… i grają, aby wygrać. To niesamowite, że nawet ich najlepsi i najbystrzejsi ŻYDZI zgadzają się z oczywistymi historycznymi/naukowymi błędami, takimi jak Holokaust i wynalazek Izraela… z których żaden z nich nie był częścią oryginalnej teologii judaistycznej. Kiedy byłem na pierwszym roku studiów… mój kolega z klasy cytował Biblię/Księgę Rodzaju, aby wyjaśnić pochodzenie ŻYCIA/CZŁOWIEKA/Wszechświata, jakie znamy. Żydowski profesor biologii zamknął spór i powiedział wszystkim, że: BIBLIA NIE JEST TEKSTEM NAUKOWYM/AKADEMICKIM… i nie powinna być cytowana jako taka. Potem włączam telewizor na CSPAN i właśnie tam ambasador Izraela przy ONZ trzymający Biblię mówi Zgromadzeniu Ogólnemu ONZ, że BÓG dał/obiecał im Izrael… cytując Biblię jako tekst historyczny/prawny??? więc co to jest? Czasami zastanawiam się, jak BLM/ANTIFA może usprawiedliwić swoje żydowskie sponsorowanie w świetle żydowskiej roli w tworzeniu NIEWOLNICTWA/bolszewizmu/faszyzmu/lichwy…itp. Wygląda na to, że żydzi nie przestają zniewalać gojów, szczególnie CZARNYCH zasobów w Afryce i czarnych artystycznych/sportowych/muzycznych/bezgranicznych talentów. Czarni robią awarię.. żydzi robią kasę. Żydzi wymyślili niewolnictwo, ale winni są biali suprematyści jako winowajcy skarg/bólu/RASIZMU Czarnych… i ostateczna ironia losu, kto zapłaci ODSZKODOWANIE $$… nie żydzi… faktycznie zrealizują czeki, więc zbiorą dwa razy/ trzykrotność zysków z ich zbrodni. Pierwszym krokiem do zwycięstwa dla chrześcijan nie-Żydów jest rozpoczęcie NAZYWANIA ODKRYWANIE ŻYDÓW/ich kłamstw/przestępstw itp. Najnowsza ideologia gejowska/lgbt/seksualnego genderyzmu jest naukowa/akademicka/Szarmatyczność, która okazała się tak fałszywa. tak poniża, że ​​zabija ludzi… wtedy i teraz… ŻYDÓW MUSI ZOSTAĆ ZATRZYMAĆ, zanim zamienią NASZE dzieci w NIEWOLNIKI/ w nowej formie wiecznego przemysłowego NIEWOLNICTWA chemicznego/medycznego/szpitalnego/bigPharmy. Żydzi wymyślili niewolnictwo, ale winni są biali suprematyści jako winowajcy skarg/bólu/RASIZMU Czarnych… i ostateczna ironia losu, kto zapłaci ODSZKODOWANIE $$… nie żydzi… faktycznie zrealizują czeki, więc zbiorą dwa razy/ trzykrotność zysków z ich zbrodni. Pierwszym krokiem do zwycięstwa dla chrześcijan nie-Żydów jest rozpoczęcie NAZYWANIA ODKRYWANIE ŻYDÓW/ich kłamstw/przestępstw itp. Najnowsza ideologia gejowska/lgbt/seksualnego genderyzmu jest naukowa/akademicka/Szarmatyczność, która okazała się tak fałszywa. tak poniża, że ​​zabija ludzi… wtedy i teraz… ŻYDÓW MUSI ZOSTAĆ ZATRZYMAĆ, zanim zamienią NASZE dzieci w NIEWOLNIKI/ w nowej formie wiecznego przemysłowego NIEWOLNICTWA chemicznego/medycznego/szpitalnego/bigPharmy. Żydzi wymyślili niewolnictwo, ale winni są biali suprematyści jako winowajcy skarg/bólu/RASIZMU Czarnych… i ostateczna ironia losu, kto zapłaci ODSZKODOWANIE $$… nie żydzi… faktycznie zrealizują czeki, więc zbiorą dwa razy/ trzykrotność zysków z ich zbrodni. Pierwszym krokiem do zwycięstwa dla chrześcijan nie-Żydów jest rozpoczęcie NAZYWANIA ODKRYWANIE ŻYDÓW/ich kłamstw/przestępstw itp. Najnowsza ideologia gejowska/lgbt/seksualnego genderyzmu jest naukowa/akademicka/Szarmatyczność, która okazała się tak fałszywa. tak poniża, że ​​zabija ludzi… wtedy i teraz… ŻYDÓW MUSI ZOSTAĆ ZATRZYMAĆ, zanim zamienią NASZE dzieci w NIEWOLNIKI/ w nowej formie wiecznego przemysłowego NIEWOLNICTWA chemicznego/medycznego/szpitalnego/bigPharmy. faktycznie spieniężą czeki, aby zgarnąć dwukrotność/trzykrotność zysków ze swoich przestępstw. Pierwszym krokiem do zwycięstwa dla chrześcijan nie-Żydów jest rozpoczęcie NAZYWANIA ODKRYWANIE ŻYDÓW/ich kłamstw/przestępstw itp. Najnowsza ideologia gejowska/lgbt/seksualnego genderyzmu jest naukowa/akademicka/Szarmatyczność, która okazała się tak fałszywa. tak poniża, że ​​zabija ludzi… wtedy i teraz… ŻYDÓW MUSI ZOSTAĆ ZATRZYMAĆ, zanim zamienią NASZE dzieci w NIEWOLNIKI/ w nowej formie wiecznego przemysłowego NIEWOLNICTWA chemicznego/medycznego/szpitalnego/bigPharmy. faktycznie spieniężą czeki, aby zgarnąć dwukrotność/trzykrotność zysków ze swoich przestępstw. Pierwszym krokiem do zwycięstwa dla chrześcijan nie-Żydów jest rozpoczęcie NAZYWANIA ODKRYWANIE ŻYDÓW/ich kłamstw/przestępstw itp. Najnowsza ideologia gejowska/lgbt/seksualnego genderyzmu jest naukowa/akademicka/Szarmatyczność, która okazała się tak fałszywa. tak poniża, że ​​zabija ludzi… wtedy i teraz… ŻYDÓW MUSI ZOSTAĆ ZATRZYMAĆ, zanim zamienią NASZE dzieci w NIEWOLNIKI/ w nowej formie wiecznego przemysłowego NIEWOLNICTWA chemicznego/medycznego/szpitalnego/bigPharmy.

    •  
      Roberta Patemówi:

      Głosić to!! stoję z tobą.

  9.  
    Panzerknacker Fridolinmówi:

    Dwa dni temu Jule Verne obchodził
    swoje 195 urodziny. Google-Jews
    poświęcili mu „Doodle” w 2011 roku
    . Tematycznie jego podróże balonem dobrze pasują.
    https://lithub.com/on-the-1863-novel-that-predicted-the-internet-cars-skyscrapers-and-electronic-dance-music/
    https://counter-currents.com/2023/02/ dookoła świata w 80 dni/
    https://www.youtube.com/playlist?list=TLGGoivgN2C9YkAxMDAyMjAyMw

    Mama Frau Bergen miała na imię
    „Westerman” (brak N na
    końcu, wykastrowane przez anglicyzację).
    https://en.wikipedia.org/wiki/Frances_Bergen

    Herr Spader, który może mieć przynajmniej kroplę
    bezcennej germańskiej krwi,
    świętował swoje urodziny dzień przed Verne'em.
    https://ethnicelebs.com/james-spader

    Shatner twierdzi, że jego żydowscy przodkowie nosili
    nazwisko Schattner („Cień”).
    https://forebears.io/nazwiska/schattner

    Według Carla Sagana i Isaaca
    Asimova „Somnium” Keplera („
    Sen”), napisany około 1611 roku, był
    pierwszą powieścią science-fiction w historii.
    https://youtu.be/C1QdHfAn-lY

    Cóż, to, co twierdzą Żydzi, wszyscy wiemy od dawna,
    powinno być przyjmowane z najwyższą ostrożnością.
    W tym przypadku jednak wydaje się, że coś prawdziwego
    przemknęło im przez palce, co jest
    tak oczywiste, że nie ma sensu temu zaprzeczać.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Somnium_(powieść)

    Moja dzisiejsza muzyczna wskazówka to nieoczekiwana słodycz dla uszu:
    „Życie na planecie pełnej pustego życia”. Jak prawdziwe!

    „Skomponowałem i nagrałem wszystkie utwory
    na moich instrumentach w moim małym studio w sypialni
    po ukończeniu uniwersytetu i przeprowadzce do Augsburga
    ”. To niewątpliwie zasługuje na uznanie!

    •  
      Panzerknacker Fridolinmówi:

      „Ojcem waszym jest diabeł
      i pragniecie spełniać pragnienia
      waszego ojca. Od początku był zabójcą i w prawdzie
      nie stał , bo nie ma w nim prawdy. Ilekroć może mówić kłamstwo , mówi od siebie; bo jest kłamcą i ojcem tego”. (Jana 8:44)



      „Instytut Warburga” zaprasza
      na rozmowę: „Wszyscy
      wiedzą, że twoja matka jest czarownicą”.
      https://youtu.be/gy7gEwbgx-k

      Nie, ta „nowela” żydowskiego autora
      nie dotyczy systematycznej demonizacji
      wszystkich niemieckich przodków jako „nazistów”.

      https://en.wikipedia.org/wiki/Everyone_Knows_Your_Mother_Is_a_Witch

      Chodzi o matkę innego Jana vel
      Johannesa, astronoma Keplera,
      prześladowanego jako czarownica z powodu chrześcijańskich
      przesądów.
      Do dyskusji dopuszcza się niemiecką czarownicę z brytyjskim akcentem.
      https://en.wikipedia.org/wiki/Ulinka_Rublack

      https://dailystormer.in/germany-politician-wants-to-make-english-second-official-language-to-bring-more-invaders/

      Herr Rima: „Ick nix so goot spieking dee Inglisch”.

      „Rima wyraziła krytykę działań
      podjętych w związku z pandemią w Szwajcarii.
      Na własny rachunek stracił kilku sponsorów,
      w tym organizację charytatywną dla dzieci UNICEF Szwajcaria
      i Liechtenstein, dla której zbierał
      datki przez 20 lat”. Nie przejmuj się tym, chłopie!
      https://en.wikipedia.org/wiki/Marco_Rima

  10.  
    Samaonmówi:

    Do jakiego stopnia handel niewolnikami był nieproporcjonalnie żydowski? Czy książka daje odpowiedzi na pytanie, ilu niewolników sprzedawali właściciele żydowscy w porównaniu do nieżydowskich?

    Taka statystyka naprawdę ma znaczenie, aby udowodnić, że masz rację.

    •  
      Jordan Downsmówi:

      Wszystkie statki z niewolnikami były własnością Żydów.

    •  
      Schłodzona Pszczołamówi:

      Jestem zszokowany, że ta strona internetowa z University College London wciąż umożliwia wyszukiwanie prawdziwej religii wszystkich właścicieli niewolników, z których dwóch to Nathan Mayer Rothschild i baron James de Rothschild. Jestem pewien, że było wiele prób wyeliminowania tej funkcji.

      https://www.ucl.ac.uk/lbs/search/

      Wielu żydowskich właścicieli niewolników otrzymało odszkodowania od rządu brytyjskiego, kiedy uchwalono zniesienie niewolnictwa w 1835 roku. Nathan Mayer Rothschild udzielił rządowi brytyjskiemu pożyczki w wysokości 20 milionów funtów, która sfinansowała proces odszkodowań dla niewolników. Ogromna suma pieniędzy w XIX wieku. Wielu żydowskich właścicieli niewolników otrzymało odszkodowania, ale ani jeden niewolnik ani ich spadkobiercy nie widzieli ani grosza. Trudno w to uwierzyć, ale dopiero w 2015 r., jak poinformowało Ministerstwo Skarbu, brytyjscy podatnicy zakończyli „spłacanie” długu. Co ciekawe, kiedy poproszono o udostępnienie ustawy o wolności informacji, aby dowiedzieć się, do kogo trafiały płatności aż do roku 2015, rząd brytyjski stwierdził, że nie może dzielić się tymi informacjami.

      https://taxjustice.net/2020/06/09/slavery-compensation-uk-questions/#:~:text=It's%20hard%20to%20believe%20but,of%20the%20abolition%20of%20slavery .

      •  
        Samaonmówi:

        Oto, co mogłem uzyskać z bazy danych przeszukując religie tamtych czasów:

        242 Kościół anglikański
        114 żydowski
        60 anglikański
        27 katolicki
        18 kościół szkocki
        15 kwakrów
        10 unitarian
        5 holenderski kościół reformowany
        4 protestanci
        4 prezbiterianie
        3 metodyści
        4 baptyści 2 luteranie 1
        biskupi
        1
        kongregacjonaliści
        1 kościół Irlandii

        Tak więc Kościół anglikański faktycznie wyprodukował najwięcej handlarzy niewolników, ale Żydzi są nadal znacznie nadreprezentowani.

  11.  
    Panzerknacker Fridolinmówi:

    https://www.infowars.com/posts/china-demands-us-explain-itself-to-the-world-over-nord-stream-attack-story/

    Z geopolitycznego punktu widzenia chełpienie się „zaszkodzeniem Niemcom” można co najwyżej określić jako idiotyczne. Niemcy to lokalizacja przemysłowa nastawiona całkowicie na globalny eksport.

    Co to znaczy? Że wszyscy, którzy kiedyś potrzebowali niemieckich komponentów (np. do maszyn o wysokiej precyzji), nawet za granicą, teraz muszą się bez nich obejść i mogą zamknąć własny biznes.

    Osobiście byłbym zadowolony, gdyby niemiecka gospodarka ponownie została dopasowana lokalnie do niemieckich potrzeb; zapobiegłoby to exodusowi tych ponadnarodowych konglomeratów korporacyjnych, które i tak realizują wyłącznie żydowską politykę.

    Weźmy na przykład Tajwan. Czytałem, że obecnie 60 procent monitorów komputerowych jest produkowanych na Tajwanie. Więc jeśli Tajwan wpadnie w ręce Chin, reszta łańcucha dostaw wpadnie w ręce Chin.

  12.  
    Panzerknacker Fridolinmówi:

    Żyd Dershowitz mówi, że Niemcy powinny nie tylko
    cierpieć, ale, do cholery, przybić się do krzyża!
    https://www.thejc.com/lets-talk/all/allies-did-not-punish-nazi-germany-enough-54k25H3rSOYLWj0Wilb9RL

    •  
      Emichomówi:

      Po prostu przeczytaj ten artykuł, sama twarz tego czegoś sprawiła, że ​​fizycznie podskoczyłem. Ale słowa. . ci ludzie są demonami.

      •  
        Panzerknacker Fridolinmówi:

        Ludzkości jako całości brakowało odpowiednich samogłosek do opisania tego… „gatunku” (ponieważ szczere i przyzwoite demony uważają za obrazę zrównanie ich z Żydami!).

  13.  
    Szalone szczekaniemówi:

    Ani słowa o profesorze Tonym Martinie? Spójrz na niego. Jeden z moich znajomych Murzynów, na którego przypadkiem wpadłem pewnego dnia, około 15 lat temu, bardzo pragnął przekazać mi swoją niedawno zdobytą wiedzę na temat historii niewolnictwa w obu Amerykach, opartą na nauczaniu prof. Martina. Nie byłem całkowicie oszołomiony, chociaż nic z tego nie wiedziałem.

    •  
      Juliusz Skoolafishmówi:

      Profesor Tony Martin (trzy filmy):
      https://archive.org/details/Dr.TonyMartinTheJewishOnslaught

  14.  
    anonimmówi:

    Znalazłem to w Jewish Encyclopedia (w artykule o rolnictwie):

    Na dziewiczej ziemi Ameryki Żydzi byli jednymi z pionierów rolnictwa. Podczas gdy Louis de Torres wprowadził tytoń do użytku cywilizowanej ludzkości (Kayserling, „Columbus”, s. 95), Żydzi przeszczepili trzcinę cukrową z Madery do Brazylii w 1548 (według Fishella; patrz MJ Kohler „Publ. Am. Jew. Hist. Soc.” ii. 94) lub w 1531 (Lindo, w artykule GA Kohuta, ibid. iii. 135; por. Joseph ha-Kohen, w tłumaczeniu R. Gottheila, ibid. ii. 133). W XVII wieku przemysł cukrowniczy został zmonopolizowany przez Żydów, a wraz z ich wygnaniem z Brazylii został przeniesiony do Indii Zachodnich, gdzie w 1663 roku David de Mercato wynalazł nowe cukrownie, co przyniosło korzyści handlowi cukrem na Barbadosie. Żydzi w Gruzji, na czele z Abrahamem de Lyon, przenieśli uprawę winorośli i jedwabiu z Portugalii do Ameryki („Publ. Am. Jew. Hist. Soc. " I. 10). Ale podczas gdy De Lyon żywił wielkie nadzieje w tym kierunku, ogólnie Żydzi w Gruzji uznali produkcję indygo, ryżu, kukurydzy, tytoniu i bawełny za bardziej opłacalną (tamże, s. 12). W rzeczywistości plantacje bawełny w wielu częściach Południa były całkowicie w rękach Żydów, w wyniku czego niewolnictwo znalazło wśród nich swoich zwolenników. (Autorzy: Kaufmann Kohler, Frederick de Sola Mendes)

    Jeśli przemysł cukrowniczy został zmonopolizowany przez Żydów w XVII wieku, oznaczałoby to również, że niewolnictwo było monopolem żydowskim, ponieważ większość niewolników pracowała na plantacjach cukru. Nic dziwnego, że tak wielu Żydów ma nazwiska takie jak Zucker, Zuckerman, Zuckerberg, Lord Sugar… IOW produkowali i sprzedawali cukier i tytoń – dwa najbardziej szkodliwe narkotyki – Europejczykom i wykorzystywali afrykańskich niewolników do zbioru pól.

    A teraz obwiniają za to wszystko „białość”.

    •  
      Emichomówi:

      Brytyjczycy uważali wyspę Jamajkę za cenniejszą niż cała Ameryka Północna razem wzięta w tym czasie ze względu na cukier.
      Z perspektywy czasu może wydawać się to krótkoterminowe, ale w jakie długoterminowe myślenie się angażujemy? Przynajmniej wtedy działali w realiach dnia – nie możemy nawet przejść obok tych wszystkich mistyfikacji, w których toniemy.

  15.  
    Roberciemówi:

    W 1984 r. minister Farrakhan zwrócił uwagę, że w handlu niewolnikami uczestniczyli Afrykanie, Amerykanie, Europejczycy i Arabowie. Kontrowersje zaczęły się, gdy powiedział: „Muzułmanie, chrześcijanie i ŻYDZI” byli zaangażowani w handel niewolnikami, kiedy NOI zaczęło skupiać się na zaangażowaniu Żydów. Dlaczego? Ponieważ Żydzi nazwali ministra Farrakhana „kłamcą”, oświadczając, że NIE byli zamieszani w handel niewolnikami. Kiedy jego zespół badawczy wszedł do archiwów żydowskich, udokumentował i ujawnił ich zaangażowanie, stwierdzili, że książka Tajne związki, tom 1, „zawyżyła” ich zaangażowanie lub wykorzystała „stare” źródła. Powiedz co? Potem ukazał się tom 2, który dokładnie dokumentuje, jak Żydzi przejęli kontrolę nad czarnoskórą amerykańską gospodarką po tak zwanej emancypacji, kiedy „bawełna była królem”. Jak wspomniano w artykule, Jewish Selling Blacks przedstawia reklamę sprzedaży niewolników przez amerykańskich Żydów. Tom 3 Secret Relationship zagłębia się w sprawę Leo Franka i zlinczowanie winnego mężczyzny. Tak, Leo Frank zamordował Phagan, próbując zrzucić winę za jej morderstwo na Czarnego mężczyznę. Ta sprawa zapoczątkowała narodziny ADL i podkreśla zaangażowanie New York Timesa w tę sprawę. Po raz pierwszy zeznaniom czarnoskórego nadano większą wagę niż zeznaniom „białego”. Oznaczało to również początek rozpadu stosunków żydowsko-gojowskich na Południu. Wreszcie, tom I zawiera 1275 przypisów; Tom 2 zawiera 1762 przypisy; Tom 3 zawiera 1227 przypisów; i Jew Selling Blacks zawiera 108 ogłoszeń prasowych. Zawsze pamiętaj, że dokumentacja bije propagandę każdego dnia! Przeczytaj książki dla siebie i wyciągnij własne wnioski, tak jak zrobił to autor tego artykułu. — powiedział Nuf.

  16.  
    Konstablmówi:

    Dzięki Bernardzie. Bardzo doceniane.
    To jest niesamowite i opiekun do odniesienia.

  17.  
    W. Poe Whitemówi:

    „Liberalna historiografia dowolnej grupy dojrzewa od młodzieńczego samofaworyzowania i podejrzliwości wobec „innego” w taką, która przyjmuje perspektywę „innego” i obiektywizuje, przynajmniej w pewnym sensie, motywy własnej grupy. Ma to fundamentalne znaczenie dla zachodniego indywidualizmu i jego uniwersalistycznych kodeksów moralnych… Żydzi nigdy nie osiągnęli tej dojrzałości… W związku z tym jest w nich coś głęboko niepoważnego – brak autorefleksji, który świadczy o prawie młodzieńczej i stałej postawie obronnej”.

    Przywodzi to na myśl ideę żydowskiej „powagi” Maurice'a Samuela wyrażoną w „You Gentiles”. Samuel pisze:

    „Dla nas [Żydów] życie jest poważnym i trzeźwym obowiązkiem skierowanym do określonego i nieuniknionego zadania… ponurym poddaniem się jakiejś wiecznej zasadzie… inspirowanej poczuciem fundamentalnej celowości”. [Samuel, s. 11 wydania Ostara Publications, brak daty]

    Ta celowość wyraża się w „tyranii dyscypliny… nastawionej na jeden cel – na zachowanie naszego odrębnego i odrębnego narodu”. [Samuel, s. 52]

    Jednak Żydzi również „marzą o świecie całkowitej sprawiedliwości i Boga-ducha”. Żydzi są „marzycielami sprawiedliwości społecznej”. [Samuel, s. 65 i 66]

    Samuel nie mówi, że celem Żydów jest wyzysk Gojów, a ostatecznie dominacja nad wszystkimi Gojami i przebudowa świata zgodnie z żydowskimi dezyderatami. Taka jest rzeczywista treść ich zdumiewającego pojęcia „sprawiedliwości społecznej” i celu ich „naprawy świata” (tikkun olam). Ostatecznym arbitrem tego, co stanowi „sprawiedliwość społeczną”, jest to, co jest postrzegane jako dobre dla Żydów. Samuel uznaje żydowski separatyzm, ale nie uznaje wyraźnie żydowskiej supremacji.

    Żydowski „uniwersalizm” jest w rzeczywistości supremacyjnym partykularyzmem udającym uniwersalizm.

    W konsekwencji Żydzi są niepoważni (jak zauważa Bernard Smith) jako obiektywni naukowcy lub filozofowie dążący do prawdy absolutnej. Ale Samuel, podobnie jak Nietzsche i filozoficzni pragmatyści, uważa powagę prawdziwej czystej nauki – tj. dążenie do obiektywnej prawdy bez względu na użyteczność – za głęboko niepoważną, chyba że nauka zapewnia „fizyczne korzyści”. Według Samuela takie korzyści są „naszą jedyną troską”. Liczy się tylko heurystyczna zdolność nauki do kalkulacji, przewidywania wyników i konstruowania działających urządzeń, ponieważ tylko ten technologiczny aspekt nauki jest użyteczny w światowych zmaganiach o przetrwanie i władzę. W przeciwnym razie „nauka jest grą” niewartą poważnego traktowania. [Samuel, s. 70 i 71]

    Ja, bardzo Biały Goj, rzeczywiście bardzo zależy mi na poznaniu ważnych prawd życia i egzystencji. To moja duchowa potrzeba. Nie mam duchowej potrzeby, by wierzyć w Boga lub inne nadprzyrodzone byty, a jedynie potrzebę zrozumienia i pogodzenia się z rzeczywistością taką, jaka jest w rzeczywistości. Uważam, że zasadniczo nietzscheańska i pragmatystyczna redukcja „prawdy” Samuela do tego, co pomaga w osiągnięciu przetrwania, dobrobytu i władzy, jest całkowicie niezadowalająca.

    Rozumiem rację Samuela w trosce o przetrwanie i potęgę jego ludu. Ja również chcę, aby mój lud przetrwał i miał przynajmniej wystarczającą moc, aby zabezpieczyć się przed dominacją obcych. Ale jest we mnie chęć wyjścia naprzeciw innym narodom i rasom, przynajmniej w połowie drogi, aby ustalić granice agresji i ustanowić bezpieczny pokój i równowagę sił. Nie muszę przejmować władzy nad światem.

    Tutaj, używając mnie jako przykładu, myślę, że jest różnica między bardzo wieloma Białymi Gojami a supremacyjnymi Żydami. Przyjmiemy uniwersalne postawy etyczne, podczas gdy Żydzi są nieodwracalnymi suprematystami. Dodam, że nasza gotowość do przyjęcia uniwersalnych postaw etycznych musi być odtąd uzależniona od wzajemności innych. Postawy etyczne nigdy nie powinny przerodzić się w patologiczny altruizm. Moralność nie jest paktem samobójczym.

  18.  
    ŻydBoymówi:

    Popraw mnie, jeśli się mylę…

    Niewolnictwo było całkowicie legalne na całym świecie aż do połowy XIX wieku. Oznacza to, że praktyka ta była wszechobecna od starożytności aż do dwóch pokoleń temu. Innymi słowy, pomysł, że w niewolnictwie jest coś „niemoralnego”, ma około 5 minut.

    Biblia – zarówno Nowy, jak i Stary Testament – ​​nie ma problemu z niewolnictwem.

    Europejczycy do niedawna uważali Afrykanów za podludzi. Nie mówię o tak zwanych podludziach z błota. Mam na myśli dosłownie niezupełnie ludzkie istoty.

    Nikt, ani Żydzi, ani nikt inny, nie zmuszał nikogo do kupowania niewolników. Washington, Jefferson, Madison – wiesz, Ojcowie Założyciele – wszyscy posiadali niewolników. I całkiem szczęśliwie, jak rozumiem.

    Wydaje się więc, że zarzut dotyczy tego, że Żydzi byli zaangażowani w obszar handlu, który istniał od czasów prehistorycznych, nie był uważany za moralnie problematyczny, był całkowicie legalny i dotyczył ludzi powszechnie uważanych za mniej niż ludzkie.

    Można argumentować, że żydowskie zaangażowanie w handel niewolnikami odpowiada meksykańskiemu zaangażowaniu w handel narkotykami, do tego stopnia, że ​​obaj byli zaangażowani w moralnie wątpliwy handel, ale jak powiedziałem, niewolnictwo było legalne. A ponieważ narkotyki uzależniają, sprzedaż ich jest problemem etycznym, ponieważ gdy użytkownik jest uzależniony, zasadniczo nie ma innego wyboru, jak tylko kupić więcej. Inaczej jest w przypadku niewolnictwa. Jedynym uzależnieniem są pieniądze, które można zarobić na ich pracy. Przypuszczam jednak, że chciwość jest rzeczywiście formą uzależnienia.

    Z pewnością nasza zbiorowa wrażliwość na niewolnictwo przeszła długą drogę w ciągu ostatnich 200 lat. Ale oczernianie grupy, Żydów lub innych, za ich zaangażowanie w branżę, która w tamtym czasie była szeroko rozpowszechniona, legalna, moralnie akceptowalna i dochodowa, jest niespójne.

    Równie dobrze możesz ich oczernić za zajmowanie się handlem meblami lub syropem klonowym.

    •  
      Tkaczmówi:

      Nie było sposobu, aby powstrzymać niewolnictwo, gdy Żydzi je sprowadzili. Oczywiście ci, którzy praktykowali niewolnictwo, stali się potężni i dominujący, podczas gdy ci, którzy odmówili, pozostali słabi. To jest podobne do wielkiego biznesu: to działa. Ci, którzy zarządzają dużymi firmami, zwykle wygrywają.

      Transatlantycki handel niewolnikami powinien być obarczony winą za wynikające z tego cierpienia. Gdy tylko przywieziono niewolników, gwarantowano dominację w gospodarce Nowego Świata.

      Każda rodzina, która sprowadziła niewolników, powinna zapłacić biliony dolarów. Te rodziny są naprawdę bogate, mają środki na spłatę. Ładnie to wychodzi. Ci, którzy nie mogą zapłacić, powinni zastanowić się, do czego zostali zmuszeni Niemcy: płacić prostytucją. Wszystko mniej to dosłownie Hitler.

      Uczestniczyła w nich tylko niewielka liczba Żydów.

      Podobnie Bill Kristol i David Frum powinni zostać zmuszeni do ufundowania pomników przepraszających za rasizm wobec Arabów. Powinni przyznać się, że dosłownie byli Hitlerem, a następnie pozwolić im żyć tak, jak Irakijczycy, Syryjczycy, Libijczycy, Jemeńczycy itd. Codziennie patrzą, kto (posągi) zrujnował im życie.

      Istnieje wiele innych takich historycznych krzywd, które wymagają naprawienia. Większość Żydów nie bierze udziału w wojnach i niewolnictwie. Niektórzy są dosłownie Hitlerami.

      •  
        ŻydBoymówi:

        Naprawdę nie podążam za twoją logiką tutaj, na kilku poziomach.

        Twierdzisz, że „nie było sposobu na powstrzymanie niewolnictwa, kiedy Żydzi je sprowadzili”. Jest to niezgodne ze stanem faktycznym. Europejczycy prowadzili handel niewolnikami, z których część była Żydami. I oczywiście istniał sposób na powstrzymanie niewolnictwa. Wiemy o tym, ponieważ niewolnictwo faktycznie się skończyło.

        Osobiście uważam, że to więcej niż trochę nieszczere, aby subskrybenci strony internetowej Białych Nacjonalistów narzekali na to, kto prowadził handel niewolnikami. Nie sądzę, żeby ktokolwiek tutaj miał problem z niewolnictwem per se – ich problem dotyczy dziedzictwa pozostawienia uwolnionych niewolników w Stanach Zjednoczonych.

        Przypuszczam, że za to też można winić Żydów, ale tak naprawdę to wina Lincolna. Pamiętam, jak czytałem, że rozważał wysłanie wszystkich byłych niewolników z powrotem do Afryki, ale okazało się to dość skomplikowane logistycznie, delikatnie mówiąc.

        Jeśli twoim argumentem jest to, że Żydzi są odpowiedzialni za wszystkie problemy rasowe w USA z powodu ich udziału w handlu niewolnikami, to jest to trochę naciągane. Nikt nikogo nie zmuszał do kupowania niewolników, a już na pewno nikt nikogo nie zmuszał do traktowania ich jak zwierząt po uwolnieniu.

        Ale prawdziwym problemem tutaj, jeśli chodzi o komentarze autora do omawianej książki, jest przypisanie winy „Żydom”, tak jakby byli lub byli monolityczną lub jednorodną całością. Czy on poważnie sugeruje, że Żydzi zebrali się potajemnie, by spiskować w celu zniewolenia Afrykanów? To jest po prostu takie głupie i wraca do moich powtarzanych twierdzeń, że IQ leży u podstaw tego nonsensu.

        Jak wspomniałem wcześniej, nie było wówczas nic niemoralnego, nielegalnego czy nawet niezwykłego w niewolnictwie. Był to rozwijający się, lukratywny biznes, a Żydzi, historycznie biegli w tego rodzaju rzeczach, wykorzystali okazję, podobnie jak chrześcijańscy Europejczycy, Arabowie, Afrykanie i inni.

        Na koniec jednak ten cytat autora jest prawdopodobnie najgłupszą rzeczą, z jaką kiedykolwiek się spotkałem:

        „Po prostu chcę dla mojego ludu tego samego, czego oni chcą: ojczyzny, w której dominuje nasza wspólna wiara i kultura bez obcych wpływów. Zdaję sobie sprawę, że Europa miała to kiedyś, dopóki oświecenie nie uwolniło Żydów, by siać spustoszenie. I chciałbym to z powrotem”.

        Jedynym powodem, dla którego Żydzi kiedykolwiek chcieli mieć ojczyznę, była ucieczka przed próbami wymordowania ich przez europejskich chrześcijan przez ostatnie 2000 lat. I dlaczego były celem? Za odrzucenie niespójnego bełkotu charyzmatycznego rabina z I wieku, który, nawiasem mówiąc, musiał umrzeć dokładnie w taki sposób, w jaki to zrobił, aby wypełnić proroctwa ICH WŁASNYCH Pism Hebrajskich.

        •  
          Tkaczmówi:

          Właściwie nie lubię niewolnictwa. Jak napisał kinista (z mojej pamięci): Chciałbym, żeby żyli z dumą i cywilizacją.

          Szybko zdałem sobie sprawę, że nie można mieć bieli bez czerni. To kontrast sprawia, że ​​życie jest interesujące.

          Żydzi i wielu białych widzi rzeczy tak jak ty, ale ja urodziłem się w społeczeństwie, które było niszczone. Zobaczyłem przebłysk tego, co istniało, pokochałem to, chciałem, żeby to trwało.

          Podobnie dorastałem, obserwując, jak Stany Zjednoczone niszczą obce społeczeństwa, rujnując ich dziedzictwo.

          Nie dorastałem w czasach europejskiego kolonializmu. Nigdy nie czułem się lepszy, nigdy nie nienawidziłem niebiałych.

          Nawet Kapitan Chaos, który czasami brzmi dość przerażająco: jego ideałem jest dominacja białych w celu ochrony globalnego dziedzictwa. Nawet on chce, żeby czarni mieli dumę. Nawet on chce różnorodności narodów.

          W każdym razie ludzie w pobliżu mają razem dzieci. Tak więc niewolnictwo po prostu prowadzi do mieszania się. Jeśli znasz nordyckie nastroje, wiesz, że wszyscy marzymy o micie czystości, o jakiejś boskiej rasie stworzonej przez Boga, niezmieszanej, zgodnie z zamierzeniami Stwórcy.

          Jednak może to być irracjonalne, nikt, kto widział ładną blondynkę, nie mógł nie marzyć inaczej. 14 słów jest motywowane tym nieziemskim pięknem białych kobiet.

          Ale celem nie jest dominacja, tylko przetrwanie. Wojna czwartej generacji polega na przetrwaniu. Wojna piątej generacji jest po tym, jak całe dziedzictwo zostało utracone, a motłoch stawia opór bez alternatywy, tracąc wszystko.

        •  
          Tkaczmówi:

          Dla dodania, Żydzi powinni mieć ojczyznę, ale nie mogą czystki etnicznej innych.

          Narzekanie na Żydów jest zawsze słuszne, że nie traktują innych jak ludzi. Nie znam żadnej innej grupy ludzi, która zachowuje się w ten sposób.

          Kiedy Żydzi pomogli podbić i ujarzmić Anglików w 1066 roku, ostatecznie wyzwoliliśmy się od okrutnych panów, ale zajęło to wiele lat.

          Dlaczego miałbym popierać wasze czystki etniczne na ziemiach arabskich? Twoje stanowisko jest takie, że Arabowie nie są ludźmi, ponieważ nie są Żydami. Nie zgadzam się.

           

           

           

           

          https://www.theoccidentalobserver.net/2023/02/09/comments-on-the-secret-relationship-between-blacks-and-jews-vol-1/