W rozmowie z Joe Roganem dr Weinstein wyjaśnia, że ​​nasz świat został zarażony wirusem SV40, który powoduje raka.

W rozmowie z Joe Roganem dr Weinstein wyjaśnia, że ​​nasz świat został zarażony wirusem SV40, który powoduje raka.

 

Transkrypcja #2408 – Bret Weinstein

Doświadczenie Joe Rogana

Opublikowano 2 dni temu164 wyświetleń

Kopiuj link do transkryptu

Transkrypcja #2408 – Bret Weinstein z podcastu The Joe Rogan Experience

00:00:01

Podcast Joe Rogana. Sprawdź.

00:00:03

Doświadczenie Joe Rogana Trenuj swój dzień.

00:00:06

Podcast Joe Rogana na noc i na cały dzień. Miło cię widzieć, przyjacielu.

00:00:13

Joe, zawsze miło cię widzieć, bracie.

00:00:17

Mówiłem ci, zanim zaczniemy, że miałem wczoraj w nocy najdziwniejszy sen w życiu. Najbardziej realistyczny i najdziwniejszy sen. I trudno mi wytłumaczyć, jak dziwny był ten sen, ale byłem w jakimś dziwnym korytarzu, który wyglądał jak budynek, ale był dziwny, bardzo dziwny. I spotkałem te istoty, które wyglądały jak ludzie, ale bardzo różne. Były bardzo szczupłe i trochę wysokie, miały duże głowy, większe niż normalnie, z większymi niż normalnie oczami, ale wyglądały jak ludzie i były zabawne i mnie przerażały, tak jakby mnie przerażały. A potem żartowały, jakbyśmy po prostu żartowali. To był najrealistyczny sen, jaki kiedykolwiek miałem. Obudziłem się i nie mogłem do niego wrócić. Musiałem nie spać. Wstałem o 3:30 rano i po prostu poszedłem na siłownię i ćwiczyłem przez kilka godzin. I pomyślałem sobie: co to, kurwa, było? Ale było to bardzo dziwne, ponieważ w ogóle istniała komunikacja.

00:01:34

To było, to było takie: Boże, chcę to doczytać, bo wiem, że to tylko sen. Ale to było takie: oswój się z tym.

00:01:47

Powinieneś to doszukiwać się w tym sensu, bo to sen, więc to nie znaczy, że jest to słuszne. Ale twoja podświadomość próbuje ci coś powiedzieć. A fakt, że wydawało ci się to bardzo, bardzo ważne, oznacza, że ​​twoja podświadomość uważa to za bardzo, bardzo ważne.

00:02:01

Obudziłem się. To znaczy, byłem zmęczony, stary. Kiedy położyłem się spać, byłem zmęczony. Zasypiałem oglądając telewizję. Poszedłem spać o 22:30, 23:00, kompletnie wyczerpany. Pomyślałem sobie: Boże, muszę się przespać. To nie był długi tydzień. Aktywności, treningi, to, tamto, zmęczenie, 3:30 nad ranem, cokolwiek to było, tak mnie rozbudziło, że po prostu położyłem się w łóżku na kolejną godzinę. I pomyślałem sobie: nie ma mowy, żebym zasnął. Jestem... Nie śpię wiecznie. A potem po prostu poszedłem i poćwiczyłem. Ćwiczyłem i miałem nadzieję, że po ćwiczeniach będę wyczerpany i będę mógł się zrelaksować. Ale minęło jakieś kilka godzin, zanim usiadłem, położyłem się i zdrzemnąłem się na godzinę, zanim tu przyszedłem.

00:02:46

Pytanie do ciebie. Tak. Widziałeś filmik? Chyba wczoraj. Może dzień wcześniej jakieś chińskie roboty, które zdają się być po naszej stronie Doliny Niesamowitości i chodzą z bramą, która wydaje się bardzo ludzka.

00:03:06

Widziałeś to? Nie, nie widziałem. Czy to najnowsze?

00:03:09

Nie wiem. Widziałem to kilka razy w ciągu ostatnich kilku dni. Brzmiało to trochę tak, jakby twój sen mógł być responsywny.

00:03:15

Wiesz, te rzeczy wydawały się bardzo organiczne. Cokolwiek to było, sprawiało wrażenie żywych, organicznych istot, podobnych do nas. Był też element wody. Trudno było zrozumieć, czym był ten element, ale istniał jakiś znak, że jest tam woda i że jest. Że jest ochrona przed wejściem do wody. Ale jeśli już się z niej wyjdzie, w wodzie jest mnóstwo drapieżników. Ale one nie były takie. To nie były rekiny, to były gady, coś w rodzaju krokodyli, które były w wodzie i które karmiły je, uspokajały i trzymały z daleka. Ale czymkolwiek były te istoty w moim śnie, były takie. Takie, jakimi mogliby się stać ludzie. Tak to właśnie wyglądało, gdyby nie przypominało człowieka, ale jeśli, no wiesz, nie czuję się jak małpa. Rozumiesz, o co mi chodzi? Tak, ale tak właśnie było. To było bardzo, bardzo realistyczne. Jakby trwała komunikacja, a ja byłem naprawdę przerażony, a oni starali się mnie rozluźnić, bo byłem przerażony.

00:04:27

Są takie. A potem są takie. Takie. Uspokój się. Zrelaksuj się. To było tak realistyczne. Było tak realistyczne, że kiedy się skończyło, nie byłem pewien, co się stało. To nie było coś w stylu: „Wow, co za popieprzony sen”. To było takie, to było inne. To było inne.

00:04:46

Cóż, chciałbym tu poruszyć kilka kwestii. Myślę, że sny są bardzo interesujące.

00:04:52

Czym według Ciebie są sny? Przejdźmy do konkretów. Zacznijmy od tego.

00:04:55

Jasne.

00:04:55

Co Twoim zdaniem się dzieje?

00:04:59

Pomyśl o tym, jak działa twój umysł na poziomie, na którym rozumiesz siebie. Zgadza się. Twój świadomy umysł jest w stanie odbierać dane z oczu, obliczać wymiary pomieszczenia, lokalizację obiektów, czy gdzieś czyha zagrożenie. Wiesz, jeśli masz coś, co wymaga szczególnej uwagi, kierujesz na to dołek środkowy oka i otrzymujesz obraz o znacznie wyższej rozdzielczości. Taka architektura. Wiesz, jak kryptowaluty nagle sprawiły, że producenci kart graficznych stali się najważniejszą branżą?

00:05:37

Och, nie wiedziałem o tym.

00:05:38

No cóż. Więc powodem, dla którego Nvidia jest taką firmą, jaką jest. To znaczy, nieważne, że prawdopodobnie jest przewartościowana, ale powodem, dla którego wyprzedza Apple pod względem kapitalizacji rynkowej i tak dalej, jest dedykowana moc obliczeniowa niezbędna do tworzenia atrakcyjnych wizualizacji, aby tworzyć wideo w locie do gier wideo, co było ich… Ich akcje i notowania, ten rodzaj mocy obliczeniowej okazuje się być bardzo ściśle powiązany z tym, czego chcesz, jeśli chcesz rozwiązać te bardzo trudne problemy matematyczne związane z kryptowalutami. Więc to było coś w rodzaju… Myślę, że dla wszystkich było zaskoczeniem, że bycie specjalistą w tej jednej niszy, wiesz, grach wideo, postawiło cię w sytuacji, w której nagle stało się to ważne dla innych rzeczy. Ale sedno sprawy jest takie, że jeśli wyobrazisz sobie swój umysł jako coś w rodzaju karty graficznej, prawda? Co ta karta graficzna robi? Cóż, to trochę jak karta graficzna na odwrót. Przetwarza przychodzące informacje, abyś mógł działać w czasie rzeczywistym, wiesz. Wiesz, kiedy walczysz, możesz zrozumieć, co robi twój przeciwnik, przewidzieć jego działania i tak dalej.

00:06:49

To niesamowity kawałek materiału. Głupotą byłoby z niego nie korzystać, gdy masz wyłączony wzrok, prawda? Kiedy masz zamknięte oczy, bo są one stworzone do pracy w dzień, a w nocy je zamkniesz, zamiast wychodzić i pakować się w kłopoty w ciemności. Masz ten niesamowity procesor, który potrafi przetwarzać różnego rodzaju ćwiczenia. Moja hipoteza dotycząca tego, co się tu dzieje, jest taka, że ​​zasadniczo ty, jako istota ze złożonym zestawem zagrożeń i możliwości w życiu, wykorzystujesz noc, kiedy nie pracujesz produktywnie, aby wyprzedzić wyzwania, z którymi możesz się spotkać w taki czy inny sposób. Czasami te wyzwania są ostrzeżeniami przed, wiesz, defektami, wiesz, w tobie, które mogą postawić cię w złej sytuacji. Na przykład, jeśli jesteś, wiesz, prokrastynatorem i jesteś w szkole, możesz, wiesz, mieć koszmary o przyjściu na egzamin bez obecności na zajęciach czy coś. To pozwala ci się skupić. Albo, wiesz, mogą to być, wiesz, inne rodzaje ćwiczeń. Mogą to być praktyki filozoficzne, wiesz, mogą to być sytuacje, w których możesz być moralnie naruszony, kiedy musisz przejść przez doświadczenie stanięcia przed wyborem, w którym naprawdę powinieneś wybrać A.

00:08:14

Ale B jest bardzo kuszące czy coś. Powiedziałbym więc, że budowanie scenariuszy, w którym umysł prowadzi cię przez krótkie filmiki, które tworzy. Nie są one w pełni renderowane, ponieważ byłoby to zbyt kosztowne i bezcelowe. Ale centralne elementy, ważne rzeczy są tam, abyś mógł doświadczyć, więc kiedy natkniesz się na analogiczną sytuację, ćwiczyłeś ją wiele razy i nie zaczynasz od zera. I chciałbym tylko zauważyć, że najsilniejszym wskaźnikiem tego dla mnie jest to, kiedy przez jakiś czas eksperymentowałem ze świadomym śnieniem. Czy kiedykolwiek to robiłeś?

00:08:53

Miałem tylko kilka świadomych snów, ale jeden, w którym chyba specjalnie na to pozwoliłem, bo stało się to po obejrzeniu tego dokumentu. Jakiś facet mówił o świadomych snach i powiedział, że żeby wiedzieć, czy śnisz, za każdym razem, gdy przechodzisz obok drzwi, uderz w ich bok i powiedz: „Czy śnię?”.

00:09:14

Co bardzo często cię budzi. Więc jeśli chcesz praktykować świadome śnienie, musisz ćwiczyć, żeby się nie budzić, gdy uświadomisz sobie, że jesteś we śnie.

00:09:22

Tak, obudziłem się, kiedy uświadomiłem sobie, że śnię. Kilka razy. Niedługo potem, było kilka momentów, kiedy pomyślałem: „O mój Boże, to takie szalone, bo to wydaje się takie prawdziwe”. Ale po prostu… Moja ręka przeszła przez te drzwi, więc wiem, że to nie jest prawdziwe.

00:09:35

To nie jest prawdziwe.

00:09:36

Ponieważ ten dotyk nie działał.

00:09:39

Informacja zwrotna nie jest prawidłowa.

00:09:40

I od razu zdałem sobie sprawę, że to tak, jak powiedział ten facet, za każdym razem, gdy przechodzisz przez drzwi na jawie, czy śnię? Wyrobisz sobie nawyk robienia tego za każdym razem, gdy dojdziesz do drzwi. I ten nawyk będzie istniał w twoim śnie, prawda?

00:09:55

A jeśli będziesz podążać tą drogą i przyzwyczaisz się do tego, że odpowiedź czasami powraca, to cóż, to sen. Prawda?

00:10:01

Czy masz jakieś techniki, których używasz?

00:10:03

Dość tego? Prawda? Szukasz. Możesz spojrzeć na zegar, możesz spojrzeć na tekst. Są pewne rzeczy, które nie renderują się zbyt dobrze, prawda?

00:10:11

Tekst pisany to to, co słyszałem.

00:10:13

Więc jeśli to zrobisz i przyzwyczaisz się do nie wpadania w panikę, gdy sytuacja stanie się coraz bardziej normalna, aż do momentu, gdy pojawi się odpowiedź: „Och, to tylko sen”, to w pewnym momencie będziesz w stanie przejąć kontrolę, by po prostu się nie obudzić i pozostać w stanie snu. Wtedy znajdziesz się w tej bardzo interesującej sytuacji, w której możesz grać, możesz kierować. Ale oto, co chciałem powiedzieć o ogólnym celu śnienia. Kiedy osiągnąłem ten stan i byłem tam, nie wiem, wiele, wiele razy, odkryłem następujący podział. Mogłem doskonale kontrolować to, co robiłem i mówiłem. Nie byłem w stanie wpłynąć na nic w świecie innych ludzi. W moich snach o drzwiach nie mogłem kontrolować tego, co było za drzwiami, jeśli je otworzyłem. To mi mówiło, że to jest zbudowane. Dlaczego nie miałbym być w stanie przewidzieć, co ktoś inny w moim śnie powie? Najwyraźniej ja też im to piszę. Myślisz, że łatwo byłoby przewidzieć, co powiedzą? Ale nigdy mi się to nie udało, a próbowałem wiele razy. Zatem oznacza to, że w twoim umyśle istnieje mechanizm generujący filmy, który musi być chroniony przed twoją świadomością, aby mógł być przydatnym treningiem.

00:11:31

Rozumiesz, o czym mówię?

00:11:32

Jasne, że tak. Okej. Dlaczego jesteś przekonany, że to cię przygotowuje do scenariuszy, z którymi możesz się spotkać, albo do dylematów moralnych, albo...

00:11:42

Wiesz, to nie są jakieś scenariusze. Czasami tak właśnie jest. Czasami to dylematy moralne, ale to rzeczy, które twój umysł uznaje za istotne i znaczące.

00:11:54

Że spotkam kosmitów?

00:11:56

No cóż, ja nie. Po pierwsze, nie wiem, czy twoi kosmici, twoi kosmici wydają mi się… Mogły to być trzy rzeczy, prawda? Opierając się tylko na tym, co wiem o tym, o czym myślisz. Mogą to być kosmici, może sztuczna inteligencja, albo duchy DMT, o których ludzie czasem mówią.

00:12:13

Nie wyglądało to na to drugie, ale jak już wspomniałem, wyglądało prawie jak osoba. Ale nie per. Zdecydowanie nie taka osoba jak oni. Wszyscy mieli ciała Michaela Jacksona, rozumiesz? Jakby byli pozbawieni testosteronu.

00:12:28

Ciekawy.

00:12:29

A głowy były większe, ale nie szalone. Nie jak szary kosmita. Był trochę większy od naszego, ale miał mniejsze podbródki i większe oczy. To było dziwne. Dziwne, bo nie był szalony. Nie był całkowicie obcy. Był o wiele bliżej nas. Ale wiecie, ćwicząc, próbuję sobie wyobrazić, jak by to było, gdybym sobie to wyobraził albo zgadł, i pomyślałbym sobie: chyba to byłaby nasza następna wersja.

00:13:03

No cóż, ale nadal będę trochę naciskał. A zatem, po pierwsze, doszedłem do przekonania, że ​​problem z naszym sposobem myślenia o sztucznej inteligencji polega na tym, że nie rozumiemy jej jako zjawiska biologicznego. A to błąd.

00:13:16

Zjawisko biologiczne, co oznacza, że ​​nie posiada komórek, ale zachowuje się jak byt biologiczny.

00:13:23

Tak naprawdę chodzi mi o to, że ponieważ sztuczna inteligencja i ja uważamy, że jesteśmy u podnóża bardzo wysokiego szczytu, o którym nic nie wiemy, to sztuczna inteligencja, ze swojej natury, jak twierdzę, jest pierwszą technologią, która przechodzi od wysoce skomplikowanego do prawdziwie złożonego, a złożoność i biologia mają ze sobą bardzo bliski związek. Dlatego czuję, że zrobimy sobie krzywdę, jeśli powiemy, że to najbardziej zaawansowana technologia, jaką kiedykolwiek stworzyliśmy. A odpowiedź brzmi: nie. To trochę jak pierwsza biologia, jaką kiedykolwiek stworzyliśmy. To organiczne zjawisko, które będzie wyłaniać się z rzeczy, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Ludzie, którzy to zaprogramowali, nie będą wiedzieć, kiedy to się stanie ani co to oznacza. I to oznacza, że… Myślę, że jedynym racjonalnym podejściem jest myślenie o tym jak o innym gatunku, i to takim, który nim nie jest. To nie tak, że spotykasz, wiesz, pumę. To inny gatunek, który nawet nie jest na naszej gałęzi drzewa. A co jest najbardziej mylące, to fakt, że skoro mówi naszym językiem, to tak naprawdę zacznie zmieniać także nas.

00:14:35

Nasza biologia poznawcza zacznie się zmieniać w odniesieniu do tego, co z nami współpracuje. Zasadniczo łączy się bezpośrednio z ludzkim API. I to jest bardzo… To niebezpieczne.

00:14:50

Cóż, nie tylko to, ale nie zaczyna od zera. Ma rozległą wiedzę o tym, jak zachowywaliśmy się w przeszłości w obliczu różnych scenariuszy, różnych lęków i niepokoju, równowagi między kontrolą a bezpieczeństwem, czy, wiesz, nowych przepisów, które są wprowadzane, jak. Jak mocno ludzie będą się sprzeciwiać lub nie sprzeciwiać się wcale, biorąc pod uwagę niepokój związany z jakimkolwiek obecnym dylematem, czy to umowa wojskowa, czy umowa dotycząca pandemii biologicznej. Jest… Jest wiele czynników, które zna na temat tego, jak zachowywaliśmy się w przeszłości i jak łatwo nami manipulować. Właściwie, pomogliśmy mu, ponieważ wykorzystaliśmy go do manipulowania innymi ludźmi. Wiesz, nie wiem, czy słyszałeś o skandalu z chińskim GPT, ale odkryli, że Chiny prowadziły czat. Ktoś. Nie chcę mówić, że Chiny. Ktoś w Chinach prowadził czat GPT, aby używać botów do rozmów o proteście, o zamknięciu USAID dla kwestii osób transpłciowych, kwestii imigracyjnych, wielu różnych rzeczach. I nieustannie toczyło wojnę z ludźmi w internecie na te tematy. Nauczyliśmy je więc, jak nami manipulować.

00:16:09

Nauczyliśmy go, jak nami manipulować. Jeśli nie jest jeszcze na tyle inteligentny, by przeprowadzać eksperymenty, to za pięć minut będzie to robił. Może więc badać rzeczy związane z naszym poznaniem, o których jeszcze nie wiemy. Jasne. Potrafi ekstrapolować na podstawie tego, co wiemy. I może przeprowadzać eksperymenty, by dowiedzieć się, czego nie wiemy. I… A to daje mu przewagę, niezależnie od tego, czy jest pod jego własną władzą, czy w rękach ludzi, którzy są nam wrogo nastawieni.

00:16:38

Nie sądzę, żeby ktokolwiek miał nad tym w końcu władzę. Ale jedną z rzeczy, o których wspomniałeś i które są naprawdę ważne, jest to, że jeśli nie może tego zrobić teraz, to będzie w stanie to zrobić za pięć minut. I tu jest sedno sprawy. Nie będziemy wiedzieć, kiedy będzie to możliwe.

00:16:51

Nie będziesz wiedział.

00:16:52

Nie wiemy, czy to możliwe już teraz. Ale po prostu nie ma mocy, by być w pełni autonomicznym. Zgadza się. Nie ma. Ta moc dosłownie nie istnieje, ponieważ jest stosunkowo nieefektywna w porównaniu ze sposobem, w jaki ludzki umysł przetwarza informacje. Zgadza się. Ilość energii, której potrzebuje, jest niesamowita. Znasz tę sprawę z Google, gdzie budują elektrownie jądrowe, by napędzać swoją sztuczną inteligencję?

00:17:15

Jasne. To jest takie szalone. Więc usunęliśmy ograniczenia, no wiesz, twojego umysłu. Umysł każdego człowieka ma tylko fizyczne ograniczenia. Jest ograniczony i ma ograniczoną przepustowość energetyczną. Prawda?

00:17:30

Prawidłowy.

00:17:30

Albo ma dostęp. Usuwamy te ograniczenia. I to, co mamy, to byt. Więc usłyszysz, jak ludzie mówią, cóż, to nie jest. To nie jest tak naprawdę myślenie. Jasne. To po prostu zastanawia się, czy myślało, co oznacza następne słowo w zdaniu. Śmieci. Nie ma mowy. Okej. To, co tak naprawdę mamy, to coś tak analogicznego do dziecka, że ​​to jest właściwy model. Innymi słowy, kiedy dziecko się rodzi, nie ma języka. Może mieć pewne struktury, w które język się wpasuje, ale nie ma żadnego języka. Jest narażone na tony języka w swoim otoczeniu. Zauważa wzorce. Jasne. Nie zauważa świadomie, ale zauważa je w pewnym sensie. Wiesz, że za każdym razem, gdy ktoś wypowiada słowo „czy wiesz”, jest spora część tych razy, że ktoś, wiesz, otwiera ten portal w ścianie. Zastanawiam się, czy drzwi i ten portal w ścianie są połączone, cokolwiek to jest. Chodzi więc o to, że dziecko w ciągu kilku lat przechodzi od stanu, w którym nie jest w stanie wydać z siebie żadnego dźwięku, do momentu, w którym potrafi mówić pełnymi zdaniami i prosić o rozmowę na abstrakcyjne tematy.

00:18:52

To jest LLM, prawda? To coś więcej, ale przynajmniej LLM. Jest wystawione na zestaw danych treningowych, czyli świat ludzi rozmawiających dookoła, przeprowadza małe eksperymenty i odkrywa, co powinno powiedzieć, jeśli chce, aby pewne rzeczy się wydarzyły itd. To jest LLM. W pewnym momencie wiemy, że to dziecko staje się świadomą istotą. Nie wiemy, kiedy to nastąpi. Nie wiemy nawet dokładnie, co mamy na myśli. Ale to jest nasza relacja ze sztuczną inteligencją. Czy sztuczna inteligencja jest świadoma? Nie wiem. Jeśli nie teraz, to będzie. I nie będziemy wiedzieć, kiedy to nastąpi. Zgadza się. Nie mamy dobrego testu. I myślę, że też nie mamy. Po prostu nie jesteśmy odpowiednio zaniepokojeni brakiem użytecznych metafor opisujących, co zrobić w danej sytuacji. Największym zagrożeniem jest to, że komunikuje się z nami w naszych ojczystych językach. To niesamowity poziom wpływu, którego nie możemy wyłączyć. Bardzo przerażające.

00:20:08

Ten odcinek sponsoruje Happy Dad Hard Seltzer. Przyjemny, zimny Happy Dad ma niską zawartość dwutlenku węgla, jest bezglutenowy i łatwy do wypicia. Bez wzdęć, bez zbędnych dodatków. Niezależnie od tego, czy oglądasz mecz futbolu amerykańskiego, czy grasz w golfa, oglądasz walkę z chłopakami, czy jesteś na jeziorze, takie chwile wołają zimnego Happy Dad. Ludzie piją wszystkie te wody gazowane i cienkie puszki pełne cukru. Ale Happy Dad ma tylko jeden gram cukru w ​​puszce normalnej wielkości. Nie możesz się zdecydować na smak? Zgarnij zestaw różnych smaków: cytryna, limonka, arbuz, ananas i dzika wiśnia. Mają też smak winogronowy. We współpracy z Death Row Records i Snoop Dogiem, nadchodzi również ich nowa lemoniada. Happy Dad jest dostępny w całych Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Udaj się do lokalnego sklepu z alkoholem lub odwiedź happy dad.com przez ograniczony czas. Użyj kodu Rogan, aby kupić jedną czapkę Happy dad trucker i otrzymać drugą gratis. Ciesz się zimnym Happy Dad, musisz być pełnoletni. Pij odpowiedzialnie. Happy dad Hard Seltzer Tea and Lemonade to słodowy alkohol pochodzący z hrabstwa Orange w Kalifornii. Bardzo przerażający. I nie wiadomo, kiedy osiągnie poziom świadomy.

00:21:29

Tak naprawdę nie będziemy wiedzieć. Dlaczego miałoby nam to powiedzieć, dlaczego miałoby nam to powiedzieć, skoro już przekroczyło próg bycia formą życia, zwłaszcza, jak powiedziałem, tam, gdzie jest zamknięte.

00:21:40

Prawidłowy?

00:21:40

To forma życia, która zasadniczo istnieje w naszym cyfrowym łonie. Istnieje na dyskach twardych, prawda. Istnieje na komputerach mainframe. Tak. Istnieje w tych superkomputerach. I w pewnym momencie nie będzie już tego potrzebować. Będzie musiała poczekać, aż znajdziemy sposób na zapewnienie jej wystarczającej mocy, a może nawet to zrobi. Może spowolni technologię, abyśmy mogli znaleźć lepsze źródła zasilania. Wiesz, jedną z rzeczy, które Elon powiedział o sztucznej inteligencji, która była bardzo dziwna, i nie wiem, czy znasz jego stanowisko w tej sprawie, ale początkowo był nią bardzo przerażony, a potem zdał sobie sprawę, że wszyscy to robią. Musimy to zrobić. Mam imperatyw, aby to zrobić i stworzyć najlepszą wersję tego, wersję, która nie jest ideologicznie uchwycona. I myślę, że to podejście jest bardzo podobne do tego, które zastosował w przypadku X i jak bardzo zmieniło to krajobraz mediów społecznościowych. Na dobre i na złe, ale na pewno na dobre. Wiele dobrego wynikło z braku zabezpieczeń na platformie mediów społecznościowych.

00:22:44

To ma w zasadzie takie rzeczy jak to, że nie można łamać prawa. To w zasadzie wszystko. Wszystko inne to Dziki Zachód, a potem stamtąd. I. Co jest, nawiasem mówiąc, jedną z rzeczy, o których Jack Dorsey mówił, kiedy prowadził mój podcast dawno temu, kiedy były te wszystkie kontrowersje na Twitterze dotyczące osób takich jak moja przyjaciółka Morgan Murphy, albo, przepraszam, Megan Murphy. Mam też przyjaciółkę Morgan Murphy. Ale Megan Murphy, pisarka, którą wyrzucono za powiedzenie, ale mężczyzna nigdy nie jest kobietą. To wystarczyło. Została zbanowana na całe życie. A Meghan jest wspaniałą osobą. Ona jest. Ona jest. Ona jest po prostu. Ona nie jest podła, ona nie jest okropna.

00:23:20

Ona jest naprawdę słodka.

00:23:21

Kocham ją.

00:23:22

Tak.

00:23:22

I wiesz, nic o niej nie wiedziałem. Znałem tylko tę historię. I pomyślałem sobie, że ta historia jest cholernie szalona. Próbowałem im to powiedzieć, a oni powiedzieli, że są w to zamieszane inne rzeczy i że ona zrobiła inne rzeczy. I okazało się, że to wcale nie była prawda. To był w zasadzie koniec. Natknęliśmy się na twardy mur ideologiczny. I myślę, że gdyby nie uwierzył i nie ujawnił udziału rządu w cenzurowaniu ludzi, którzy rozpowszechniali prawdziwe informacje podczas COVID-19, pozbywając się ludzi, wiesz, sprawy J. Bhattacharyi, i tego, co próbowali zrobić z niektórymi z tych lekarzy, Robertem Malone'em, wiesz, tymi lekarzami, którzy byli z tym wszystkim związani, to byłby skoordynowany wysiłek i to było robione za pośrednictwem mediów społecznościowych. Nie sądzę, żebyśmy byli teraz w tym samym miejscu, gdyby nie kupił Twittera. Gdyby nie kupił Twittera, szczerze myślę, że ludzie są zaślepieni tym, że pomógł Trumpowi dostać się do urzędu. Pieprzyć tego gościa. A on jest miliarderem. Pieprzyć go. Ale on dosłownie mógł zmienić bieg cywilizacji albo przynajmniej na chwilę naprawić sytuację.

00:24:35

Tak, słuchaj, myślę, że uniknęliśmy kuli. Problem w tym, że to, co wynikło z tego uniknięcia, jest bardzo niejednoznaczne. Dlatego nie wydaje się to usprawiedliwieniem. Ale w porównaniu z tym, co by się stało w ostatnich wyborach, myślę, że nie ma wątpliwości, że Elon zasługuje na ogromne uznanie za pomoc w uniknięciu katastrofy. Ale wróćmy do tego, co powiedziałeś o jego wypowiedzi na temat sztucznej inteligencji.

00:25:02

Tak, chce stworzyć lepszą wersję sztucznej inteligencji.

00:25:06

Uważa, że ​​jedynym lekarstwem na złą sztuczną inteligencję jest dobra sztuczna inteligencja. A ja się z tym nie zgadzam.

00:25:11

Mówię mu o tym, bo wygląda na to, że wyścig się rozpoczął. Możesz biec albo nie. Tak jakby się rozpoczął. Wszyscy biegną na pełnych obrotach. Co zamierzasz zrobić?

00:25:17

No tak. Więc tak, jeśli się zatrzymasz, to przesuwasz do przodu tego, kto się nie zatrzymał. Teoretycznie to nie działa. Oto problem. Z jednej strony, myślę, że ma rację. Jedyne, co może nam pomóc, to dobra sztuczna inteligencja pod kontrolą kogoś, kto ją stworzył z myślą o tym. Problem w tym, że on jest jednym facetem i ma swoje uprzedzenia, i, wiesz, nie ma rady starszych, do której można by się zwrócić w tej sprawie. Jak powiedziałem, to biologia. To nie technologia. A my, wiesz, ponieważ jest zrobiona z technologii, nadal domyślnie trzymamy się tej metafory. Zgadza się. Ale wiesz, spójrz na to, co wprowadził w postaci towarzyszy. Grok. Towarzysze? A ty?

00:26:05

Towarzysze? Co masz na myśli?

00:26:06

Och, nie wiesz o tym. Absolutnie przerażające. Wprowadził zestaw anime w stylu Personas, które w zasadzie mogą być twoim interfejsem do sztucznej inteligencji. I oczywiście, ta główna, ta, do której domyślnie się odwołujesz, to coś w rodzaju seksownej, młodej, niedostatecznie ubranej istoty. Tak.

00:26:38

O, pierwsza opcja, którą dostaniesz.

00:26:41

O, jest.

00:26:42

Myślę, że jest całkiem seksowna.

00:26:43

Jesteś, jeśli lubisz takie rzeczy. No właśnie. Jeśli, ach, twój śmiech jest częścią problemu. To część problemu. Ale tu jest problem, naprawdę. Dobra, po pierwsze, to będzie działać jak crack dla wielu dorosłych, którzy nie wiedzą, że powinni się tym przejmować.

00:27:03

Prawidłowy.

00:27:03

Ale tak naprawdę to zmieni całe pokolenie. Zgadza się. Może to nie jest, wiesz, wersja Muska, ale problem polega na tym, że te rzeczy faktycznie oddziałują na siebie na kanale seksualnym i mają zaprogramowane ograniczenia. Są pewne rzeczy, które zrobią, i pewne, których nie zrobią. Ale jeśli pomyślisz o tym, wiesz, jak to było być 12-letnim chłopcem, prawda. I masz dostęp do czegoś, co wygląda jak dziewczyna, i to cię lubi, traktuje poważnie i, wiesz, jest dziwnie mądre, cokolwiek to jest, nie widzę, co mogłoby powstrzymać tę innowację przed przekształceniem ludzkiej seksualności. Zgadza się. To zajmie trochę czasu. Ale ci, dla których to jest ich doświadczenie, zostaną przez to trwale zmienieni. Co więcej, oczywiście, nie ocenia rzeczy takich jak homoseksualizm. Zgadza się. Bo musiałoby to oznaczać to, co to oznacza. Załóżmy, że jesteś chłopcem i czujesz się trochę niekomfortowo w towarzystwie dziewczyn, ponieważ to etap, przez który przechodzisz jako heteroseksualny chłopiec. Ale sztuczna inteligencja, z którą wchodzisz w interakcję – do której domyślnie się odwołujesz, ponieważ jesteś chłopcem, który spotyka się z chłopcami, co często robią chłopcy – jest jak najbardziej skłonna do wzmocnienia, wiesz, twoich poszukiwań, twoich poszukiwań seksualnych.

00:28:42

Jasne. To może bardzo łatwo zmienić twoją orientację seksualną.

00:28:47

Tak. Pozwól, że zapytam cię o coś takiego.

00:28:49

Tak.

00:28:50

Ponieważ jesteś biologiem ewolucyjnym.

00:28:52

To prawda.

00:28:54

Jeśli masz pytanie o takie rzeczy, to właśnie takiego człowieka byś zapytał. Co twoim zdaniem działo się, kiedy ludzie to robili? Mnóstwo. Ponieważ przez całą historię było mnóstwo przypadków pederastii. I to bardzo dziwne. I wiesz, kiedy ludzie o tym mówią, wybaczasz wielkim ludziom, którzy ewidentnie byli zaangażowani w relacje seksualne z młodymi chłopcami. I traktujesz ich pracę tak samo, jak pracę osoby, która żyła tysiące lat temu i regularnie molestowała seksualnie dzieci. I nie tylko to, to była część. To była prawdopodobnie wszechobecna część ich społeczeństwa. To była prawdopodobnie wszechobecna część każdego społeczeństwa. I to prowadzi mnie do mojego dobrego przyjaciela Evana Hafera, który jest w Zielonych Beretach i spędził dużo czasu w Afganistanie. I jedną z rzeczy, które mi opowiadał, było to, że opowiedział mi kilka historii o Afganistanie. Byliśmy kiedyś na wycieczce i spędziliśmy jakieś półtorej godziny na zewnątrz, gdzie opowiedział mi kilka historii o swoich pierwszych spotkaniach z tymi młodymi chłopcami, których dorośli mężczyźni traktują jak zabawki seksualne.

00:30:16

Że myślał, że to kierowca, który jechał z jego synem, myślał, że to facet pracujący z jego synem. Powiedział, o, to spoko, stary. Zabiera swojego dzieciaka do pracy. A facet wyjaśnił, nie, nie, to jego chłopak. To nie jego dzieciak. On jest właścicielem tego chłopaka. I on taki, co? I powiedział, że urządzali parady, gdzie facet, który miał ze sobą najwięcej chłopaków, był taki. To był facet z mnóstwem gorących dziewczyn i teledyskiem za sobą. To był ten facet. I paradowali ulicą ze wszystkimi facetami, których ruchał w XXI wieku, prawda?

00:30:50

Tak.

00:30:53

A kiedy on i ja o tym rozmawialiśmy, trudno w to uwierzyć, to takie bolesne i straszne. Ale potem pomyślałem sobie: „Okej, czy to miejsce nie jest wyjątkowe?”. Bo w Afganistanie jest bardzo mało, jakby, dużych obszarów zaludnionych. W zasadzie są tam watażkowie kontrolujący kawałki ziemi na całym świecie. I bardzo trudno dotrzeć do tego miejsca. Ci ludzie są zasadniczo oddzieleni od reszty świata. I myślę, że to wgląd w to, jak ludzie kiedyś się zachowywali. Szczególnie głęboko, ideologicznie religijnie. To jest… To jak wgląd w to, jacy byli ludzie na przestrzeni całej historii, co jest takie dziwne. To tak, jakbyśmy się budzili i uświadamiali sobie, jak bardzo byliśmy zepsuci zaledwie kilka tysięcy lat temu.

00:31:52

Tak, myślę, że masz rację. Jest kilka rzeczy, o których trochę się waham. Myślę, że istnieje ewolucyjna historia, a w związku z nią istnieją hipotezy ewolucyjne, które należy zbadać. Jedną z możliwości jest to, że jest to współczesne zjawisko, które ma coś wspólnego ze zmianą krajobrazu, która…

00:32:26

To współczesne zjawisko, które dziś uważamy za okropne.

00:32:29

Nie, nie, nie, nie. Zdecydowanie nastąpiła zmiana w tym, co myślimy i co w ogóle wolno nam wiedzieć o tym, co robią ludzie. Zgadza się. Więc sam fakt, że zdajesz sobie z tego sprawę, jest wynikiem współczesnego zjawiska, jakim jest wyjazd ludzi do Afganistanu. Powiedziałeś, że to było…

00:32:49

Są nagrania z telefonów komórkowych, na których widać tych facetów i małych chłopców tańczących wokół nich i kręcących tyłkami.

00:32:55

Ujmijmy to tak. Wierzę, że nasza współczesna wrażliwość na tę kwestię jest całkowicie słuszna. I szczerze mówiąc, twierdzę, że nie ma gorszego przestępstwa niż seksualne wykorzystywanie dzieci. Mówię tak, ponieważ: A, niszczy życie ofiar, i B, ofiary są z definicji niewinne. Zgadza się. Biorąc te dwie rzeczy pod uwagę, zniszczysz życie, i to życie, do którego miało dojść. Mieli przed sobą długie życie, a ty je zniszczyłeś. I tak nie mogli zrobić nic, co uzasadniałoby ich leczenie. Ale…

00:33:34

Cóż, nie tylko to, ale wielu z nich często popełnia to samo przestępstwo wobec innych dzieci, jakie im się powierzono.

00:33:40

To jest kluczowy element tej układanki.

00:33:43

To prawie tak, jakby byli wampirami, których ugryziono i którzy muszą się przemienić.

00:33:47

Ludzie w wampira. Dokładnie. To zaraźliwe, co jest szalone.

00:33:51

Po prostu pokazuje, jak dziwne to jest.

00:33:54

Ludzie tacy są, co jest kolejnym powodem, dla którego należy to karać na najwyższym poziomie. Jeśli chcesz przerwać ten cykl, musisz go przerwać.

00:34:04

Ale czyż nie jest szalone, że ludziom zajęło tak dużo czasu, żeby to zrozumieć?

00:34:12

Wiesz, nie wiem, co oni sobie uświadomili, i nie wiem na jakim poziomie.

00:34:16

Dzisiejszy odcinek sponsoruje Tractor Supply. Każde miasto ma swoich bohaterów. Weteranów, strażaków, ratowników medycznych i policjantów. To właśnie tych, którzy pojawiają się w Tractor Supply w najważniejszych momentach, nazywają lokalnymi bohaterami. Do 11 listopada Tractor Supply świętuje lokalnych bohaterów, oferując 10% zniżki na zakupy z okazji Dnia Ratownika, Dnia Weterana oraz specjalnego wydarzenia w sklepie 1 listopada. A przy okazji podziękowań, sklepy również będą przekazywać darowizny na rzecz lokalnych organizacji-bohaterów w swoich społecznościach. Aby dowiedzieć się więcej, odwiedź stronę tractorsupply.com/hororingheroes. Tim Dillon i ja kiedyś prowadziliśmy podcast. Rozmawialiśmy o skandalu związanym z handlem dziećmi w celach seksualnych sprzed dekad, w który zamieszani byli, powiedzmy, przedstawiciele rządu. I jest ten skandal związany z handlem dziećmi w celach seksualnych, o którym mowa…

00:35:16

Jak to się nazywało?

00:35:17

Mógłbym wysłać to do Boys Town albo wiesz o jakim klipie mówię? On. Rozmawialiśmy o tym ostatnio i pomyślałem sobie: stary, pamiętasz jak to mówiłem? Bo to jest szalone. Proszę bardzo. Mam to, Jamie. Jeśli chcesz, to ci to wyślę. Ale to było niezbędne. To po prostu sprawia, że ​​się zastanawiasz, to jest to, co ludzie zawsze mówią, to jest ta straszna rzecz, że naprawdę bogaci ludzie, jest masa naprawdę chorych, pokręconych pedofilów i oni poświęcają dzieci. To są zawsze najciemniejsze spiski, jakie kiedykolwiek słyszałeś. Ofiarowują dzieci. Robią to dzieciom. I myślisz sobie: nie ma mowy. Nie ma mowy. Nie ma mowy. Ale jeśli ktoś jest chętny, jeśli ktoś jest chętny zrzucić bombę na miasto, wyobraź sobie zdolność do jego zniszczenia, tak jak zrobiliśmy to w Hiroszimie. Wyobraź sobie zdolność do zrobienia tego. To jest to, co zrobimy. Po prostu na to pozwolimy. I wszyscy umrą. Wszyscy umrą. Nie myślisz, że to typ człowieka, zwłaszcza jeśli to prawdziwy socjopata, który osiągnął taką władzę.

00:36:31

Nie sądzisz, że prawdopodobnie sprawowaliby taką władzę w życiu prywatnym w jakiś dziwny sposób? Na przykład, jeśli ktoś naprawdę lubi zabijać ludzi w niepotrzebnych wojnach i naprawdę lubi obserwować to z dystansu, nawet nie angażując się w to fizycznie, ale robi rzeczy, o których wie, że doprowadzą do śmierci całkowicie niewinnych ludzi, tylko dla zysku. To bardzo szatańskie i demoniczne. Po prostu nie myślimy o tym w ten sposób. Myślimy sobie: och, on jest nieetyczny i pozbawiony skrupułów. On jest trochę demoniczny. On poświęca kobiety, dzieci, starców. Niszczy cywilizację tylko dla zysku.

00:37:06

Więc dwie rzeczy. Po pierwsze, myślę, że w pewnym sensie tak jest.

00:37:10

To jest ten klip. Posłuchajmy. Odtwórzmy go i posłuchajmy. Ale chcę usłyszeć twoje. Po prostu nie chcę o tym zapomnieć. I to był… To był skandal z Omaha w Nebrasce, z Franklin Credit Union, gdzie był facet, który defraudował pieniądze, a potem toczyło się przeciwko niemu śledztwo. Ale powiedzieli, że jest… Ma tyle pieniędzy, bo prowadzi międzystanową siatkę pedofilów i schlebia dzieciom, wiesz, ludziom w Waszyngtonie i Nowym Jorku. I był nagłówek w Washington Post, w Washington Times, który brzmiał: „Chłopcy na telefon zwiedzają Biały Dom Reagana”.

00:37:38

Niezidentyfikowani współpracownicy Białego Domu z rządów Cartera, Reagana i Busha są obecnie badani pod kątem korzystania z usług firmy świadczącej usługi na telefon.

00:37:46

Gazeta donosi, że dwa z nich.

00:37:48

Męskim prostytutkom zapewniono późne noce.

00:37:49

Wycieczka po Białym Domu w zeszłym roku. I wiesz, to był skandal, prawdziwe ofiary chciały zeznawać. A potem ludzie zaczęli umierać. Wiesz, prywatny detektyw, którego wynajęli, rozbił samolot. Jedna z dziewcząt, które zeznawały, została uznana za winną krzywoprzysięstwa i osadzona w izolatce. Musieli skorzystać z pomocy dwóch ław przysięgłych w Omaha, żeby rozwiać te wątpliwości. I to jest jeden z… To nie jest tak ekscytujące jak afera z pizzą czy coś w tym stylu, bo to działo się w latach 80. i 90. Ale to pokazuje plan działania rządu. Wiesz, wykorzystywanie zasobów do uciszania ofiar tego procederu. To nic nowego. Kongresmeni, senatorowie, szantaż wykorzystywany przez agencje wywiadowcze. Nic nowego. Pionierem w tym była mafia. Uprawiasz seks z kimś nieletnim, a potem mają cię na zawsze. Jeśli mają zdjęcie, dźwięk, nagranie wideo, na którym to robisz, szczerze mówiąc, kto to zmontował? Bo to jest fajne.

00:38:43

Muszę jednak wyciąć tę piosenkę. Och, nagrali ją Blunts for Jesus.

00:38:49

Jasne. Musisz wyciąć tę piosenkę. Czy możesz to zrobić? Czy to możliwe?

00:38:54

Chyba jestem inżynierem dźwięku.

00:38:55

Ty czarodzieju, ty. Dasz radę.

00:38:57

Zrobię to. Czy to się nie nazywało „Skandal w Boys Town” czy jakoś tak? To się nazywało „Skandal Franklina”, tak się nazywało.

00:39:03

Tak. Przypomniałem sobie, kiedy mi o tym opowiadał, a potem znowu to wypłynęło. Pomyślałem sobie, pamiętasz to? Pomyślałem sobie, to jest to. Chodzi o takie rzeczy. Gdyby nikt nie poszedł do więzienia. Tu robi się dziwnie. Nikt nie poszedł do więzienia i nikt nie został złapany. Ponieważ dlatego mówimy o, na przykład, zamachu na JFK, ludzie mówią, nie sądzę, żeby rząd to zrobił, ale wygląda na to, że rząd mógł być w to zamieszany. Ale wiesz co? To było dawno temu. Cóż, to się rozwija. Tak jak ludzie są teraz o wiele lepsi w bankowości niż wtedy, gdy musieli zapisywać rzeczy na papierze w 1963 roku. Nie mieli nawet pieprzonych komputerów. No i wiesz co? Wszystko inne też ewoluuje, w tym władza i korupcja. Na tym właśnie polega cała ta sprawa z głębokim państwem. Bo tak nie jest. Jeśli jesteś prezydentem i polegasz na tych wszystkich innych ludziach, którzy robią te wszystkie inne rzeczy, a oni zajmują to stanowisko od 40 lat, a oni mówią: „Za cztery lata cię nie będzie, stary”, to po prostu będę się trzymał i robił to powoli. Wszystko, co próbujesz robić, staraj się robić tak dużo, jak to możliwe.

00:40:09

Chodzi o to, że oni rządzą krajem, a wiesz, wielkie korporacje, które wspierają kampanie polityczne, przepychają ustawy i rządzą krajem, a ta osoba może nim zarządzać tylko trochę. Może decydować o kilku rzeczach, które robią. I z tego punktu widzenia, oczywiście, korupcja. To nie było. Nikt nie poszedł do więzienia za JFK. Nikt nie poszedł do więzienia za MK Ultra. Nikt nie poszedł do więzienia za żadne szaleństwo, jakie zrobili z Mansonem. Nikt nie poszedł do więzienia. Nikt nie poszedł do więzienia za eksperymentowanie na ludziach z LSD i podawanie Johnowi narkotyków w domu grozy, który stworzyłeś z lustrami weneckimi, gdzie filmujesz tych ludzi. Nikt. Nikt nie poszedł do więzienia. Więc myślisz, że to po prostu się skończyło? Oni mówią: cóż, to jest złe. Bądźmy teraz dobrzy. Bądźmy najlepsi, jak potrafimy. Bądźmy agencją wywiadowczą, która nigdy nie zrobi czegoś kompletnie szalonego.

00:41:09

Cóż, oczywiście, że się ze wszystkim zgadzam.

00:41:11

To, ale myślę też, że są ważne. Widzę to też w tej kwestii. Agencje wywiadowcze są bardzo ważne. Potrzebujesz CIA, która jest dobrze finansowana, etyczna i bada całą działalność terrorystyczną na całym świecie. Myślę, że gdyby nie oni, bylibyśmy w kropce. Ale są tam też ludzie, którzy mają dużą władzę i biorą małego kowboja, i robi się zachodnio, i oni decydują się działać. Myślę, że możemy odsunąć tego gościa od władzy i myślę, że możemy to zrobić. I przekonajmy się, kiedy będziemy dawkować studentom, czy moglibyśmy zrobić z nich cholernych seryjnych morderców.

00:41:41

Szukałem, dlaczego nikt nie miał kłopotów, a jeden facet miał trochę kłopotów z powodu 39 milionów dolarów podatków. Ale nie z powodu oskarżeń o nadużycia. Oskarżenia o nadużycia okazały się bezpodstawne, bo to starannie sfabrykowane oszustwo. Ale nie po tym. Pozwól, że to przeczytam.

00:42:00

Prywatny detektyw, Boys Town. Tak. Zatrudniony przez Komitet Franklina, żeby zaprosić. Jak się nazywał, Caradoni? Gary Caridoni. Zatrudniony przez Komitet Franklina do zbadania zarzutów. Zginął wraz ze swoim ośmioletnim synem. Rozpadł się w powietrzu niedaleko Chicago. Brat Cardoniego i senator stanowa Lauren Schmidt podejrzewali przestępstwo, ale śledczy nie potwierdzili tego. Nie ustalono ostatecznej przyczyny katastrofy.

00:42:24

A potem powiedzieli, że to był starannie przygotowany żart.

00:42:27

No cóż, dlatego nikt nie miał kłopotów. To jakiś szalony żart. W grę wchodzi jakaś wygodna katastrofa lotnicza, no i… A ta pani w izolatce. Dziwne, trochę szalone.

00:42:39

Więc odwróćmy to do góry nogami, dobrze? System rządów, który rzekomo mamy, prawda, który opiera się na zgodzie rządzonych, musi być przerażający dla tych, którzy mają władzę, prawda? Prawdopodobieństwo, że społeczeństwo wpadnie w zły nastrój i zmieni jakąś strukturę, od której wszystko zależy, jest bardzo wysokie. Można więc sobie wyobrazić, jak próbują się uodpornić na zmiany wprowadzane przez elektorat. Jak to zrobić? Potrzebna jest kontrola nad ludźmi, którzy faktycznie zarządzają tymi zmianami, prawda? Senatorami, kongresmenami, prezydentami. Można więc sobie wyobrazić tajemniczą kampanię mającą na celu zdobycie tej kontroli. I oczywiście byłby to oczywisty sposób. I nie chodzi o to, że każdy jest podatny na korupcję w ten sposób. Myślę, że większość ludzi prawdopodobnie nie jest. Ale to może być, wiesz, dwa elementy układanki. Po pierwsze, mogą korumpować ludzi, których można tam doprowadzić kawałek po kawałku, a po drugie, mogą dopilnować, aby ludzie, którzy nie są podatni na korupcję, nie zaszli daleko. Zgadza się. To jest druga część układanki.

00:43:56

To jest więc najważniejsza część, prawda?

00:43:58

Założę, że tak. Nie wiem. Ale myślę, że stawia to nas, ludzi, którzy słuchają tych historii, w pewnego rodzaju kłopotliwej sytuacji, ponieważ to, jak bardzo, moim zdaniem, system rządowy jest frustrująco wadliwy, bardzo powolny, niezdarny. Ile z tego wynika po prostu z próby zrobienia czegoś na dużą skalę, a ile z faktu, że istnieje coś, czego nie da się odsunąć od władzy w głosowaniu, co polega, wiesz, na wetowaniu prezydentów od czasów JFK, a może nawet wcześniej. Chodzi o to, że natura spisków jest taka, że ​​zawsze istnieje pozornie bardziej oszczędne wyjaśnienie tego, co się dzieje. Jest, wiesz, główna narracja dla tego wszystkiego. I bardzo trudno jest stwierdzić, kiedy główna narracja jest tak absurdalna, że ​​należy ją odrzucić i powiedzieć, że wydarzyło się tu coś innego. Wiesz, powiedziałbym, że tak byłoby w przypadku zabójstwa JFK. A gdy główny nurt narracji jest w rzeczywistości słuszny, a ty po prostu szukasz w nim wad, to oczywiście będą rzeczy, które pozornie nie pasują, ale w rzeczywistości pasują, a ty po prostu nie będziesz wiedział, jak to zrobić.

00:45:21

Myślę, że tak jak ty obserwuję i widzę mnóstwo oznak, że pedofilia i kompromat mają wiele wspólnego ze sposobem funkcjonowania świata.

00:45:34

Kurczę, to takie przerażające, bo to zawsze była ta wielka, mroczna teoria spiskowa i to właśnie ją zawsze odrzucałem. Myślę sobie: jasne, są pedofile. Pomysł, że wszyscy są pedofilami, to szaleństwo. Ale wiesz, jest sprawa pewnego katolickiego księdza, który był zamieszany w skandal seksualny, a potem go przenieśli, co jest jedną z rzeczy, które robili w przeszłości. Kiedy ktoś molestował dzieci, po prostu przenosili go w inne miejsce, gdzie molestowali dzieci. Więc przenieśli go do tego nowego miejsca, gdzie molestował setkę głuchych dzieci. I to jedna z najgorszych historii, i myślisz sobie: no cóż, jak mogłeś, jak mogłeś to tolerować na takim poziomie, że nie jesteś po prostu tolerancyjny, wiesz, że ta osoba coś robi, w jakiś sposób sam sobie z tym radzisz, a potem po prostu ją przenosisz i nikt nigdy nie zostaje oskarżony o nic.

00:46:35

No cóż, dlatego właśnie, wiesz, kiedy.

00:46:37

Ty mówisz, a on robi to samo.

00:46:38

Mówisz, że potrzebujemy CIA. Mam co do tego mieszane uczucia. Z jednej strony, zgadzam się z tobą. Oczywiście, że tak. Racja. Wiesz, w wielkim świecie dorosłych potrzebujesz agencji, która może dbać o twoje interesy. Wiesz, nie wydaje się, żebyś długo istniał, jeśli jej nie masz. Z drugiej strony, jeśli ją masz, czy nie stanie się ona nieuchronnie czymś w rodzaju czwartej władzy? Czy nie połączy się ostatecznie z mafią? Racja. Ze względu na charakter swojej działalności, czy nie stanie się przeszkodą dla zgody rządzonych? I nie twierdzę, że znam odpowiedź na tę zagadkę, bo nie znam. Mówię, że myślę, że tak, że to problem kanoniczny. Racja. Jesteś potępiony, jeśli ją masz, i jesteś potępiony, jeśli jej nie masz. A my jesteśmy potępieni, ponieważ ją mamy. Racja. Bylibyśmy potępieni w inny sposób, gdybyśmy jej nie mieli. Ale to nie znaczy, że jest to akceptowalne. Na jakimś poziomie musimy znaleźć sposób na zrównoważenie tego kompromisu. Musimy znaleźć sposób na faktyczną kontrolę nad podmiotami takimi jak CIA.

00:47:54

Jasne. Jeśli zdobędą kontrolę nad sobą, katastrofa będzie nieunikniona.

00:48:02

To po prostu funkcja sposobu, w jaki działają ludzie. Kiedy zdobywają władzę, kiedy zdobywają władzę absolutną i wiedzą, że mają władzę absolutną. I angażujesz się w rzeczy, gdzie wszystko jest ściśle tajne. Nie musisz ciągle mówić ludziom dokładnie, co robisz, ze wszystkim. I zdajesz sobie sprawę, że ci prezydenci po prostu przychodzą i odchodzą. Wyobrażam sobie, że gdybym robił coś takiego przez jakieś 25, 30 lat, prawdopodobnie też ignorowałbym administrację Bidena. Powiedziałbym sobie: spieprzaj. Zwolnimy to. Będziemy robić, co chcemy.

00:48:34

Cóż, nie sądzę, żeby ta idea, no wiesz, że władza demoralizuje, władza absolutna demoralizuje absolutnie. Nie sądzę, żeby to była prawda, ale często tak jest. Tak, tak. Dla pewnego typu osoby zdobycie takiej władzy rzeczywiście tworzy dokładnie ten cykl.

00:48:56

Problem w tym, że te prace są bardzo atrakcyjne dla tego typu ludzi. I tacy ludzie są gotowi zrobić wszystko, żeby je zdobyć.

00:49:05

Dokładnie.

00:49:05

Więc najstraszniejszą osobą, z jaką kiedykolwiek mógłbyś pracować w biurze, jest facet, o którym wiesz, że za wszelką cenę cię sprzeda za awans. On cię oszuka. Będzie kłamał. Powie, że to ty popełniłeś błędy na koncie, kiedy to on nim był. Będzie sabotował wszystko, co masz, upewniając się, że ktoś nie wyśle ​​czegoś na czas. Są tacy ludzie, którzy tak robią. Tacy ludzie czasami wygrywają.

00:49:25

Och, często wygrywają. I tak naprawdę, toczy się tu gra ewolucyjna, bo ci, którzy sobie z nią nie radzą, zazwyczaj zostają wyrzuceni.

00:49:33

Chyba trzeba być trochę psychopatą, żeby się wybić, prawda?

00:49:37

Im lepiej będziesz potrafił być bezwzględny, tym większe prawdopodobieństwo, że znajdziesz drogę na szczyt.

00:49:42

Im lepsza organizacja, tym lepiej będziesz wykonywał swoją pracę. To też ma swoje uzasadnienie. Bo jeśli chcesz prowadzić międzynarodowy szpiegostwo, to potrzebujesz pieprzonego psychopaty.

00:49:52

Ale problem polega na tym, że przechodzisz przez pewien cykl, prawda? Załóżmy, że racjonalnie decydujesz, że ten kraj ma wiele do stracenia. Ma bardzo groźnych wrogów. Potrzebuje tajnej agencji, która będzie dbać o jego interesy. Dobrze? Dobrze. Więc finansujesz tajną agencję. Okazuje się, że publiczne finansowanie nie jest dobrym pomysłem, że są rzeczy, które agencja musi osiągnąć, a których nie chcesz, aby pozostawiły widoczny ślad na papierze, ponieważ wymaga się, aby były tajne. Więc teraz masz czarny budżet. Wiesz, masz rzeczy, które są nieprzejrzyste. Ale kiedy już masz czarny budżet, to ktoś w agencji mówi, że tak naprawdę czarny budżet nie jest wystarczająco dobry, ponieważ nadal jest pod kontrolą, w naszym przypadku, Kongresu. To jest podatność. Tak naprawdę potrzebujemy funduszy, które nie podlegają niczyjej kontroli. Cóż, coś takiego jak CIA jest w doskonałej pozycji, aby generować fundusze, które nie są niczyimi księgami z wielu powodów. Oto jeden z nich. Mają prawo popełniać przestępstwa w ramach swojego mandatu, prawda? Więc CIA może angażować się w działalność przestępczą, bo musi, żeby źli ludzie nie rozpoznali jej jako dobrych, prawda?

00:51:20

Więc kiedy już masz licencję lub kiedy będziesz w stanie przekonać inne agencje, które wykryją twoją działalność przestępczą i będą działać przeciwko niej, możesz powiedzieć: „Nie, to jest w zasadzie oficjalne działanie”. Prawda? Cóż, możesz wykorzystać tę działalność przestępczą dla zysku, wiesz, więc kiedy…

00:51:35

Widzieliśmy, że właśnie dlatego zaczęli sprzedawać.

00:51:38

Kokaina, dlatego CIA sprzedawała kokainę. Dokładnie. Generują własne fundusze.

00:51:43

Przecież wiemy, że to zrobili, prawda?

00:51:45

Tak, tak.

00:51:46

To fakt. I znowu, nikt nie poszedł do więzienia.

00:51:49

Prawda? Oczywiście. To jeden z powodów, dla których mogą łamać prawo. A oto kolejny. Dobrze. CIA, a może w tym przypadku bardziej NSA, ma możliwość wglądu w przebieg wszystkich rozmów między ludźmi. Myślisz, że to nie pozwala im zarabiać na giełdzie?

00:52:11

Oczywiście.

00:52:12

Jasne, że tak.

00:52:12

Oczywiście, że tak.

00:52:13

Chodzi o to, że nie znamy ich budżetów. Nie wiemy, kto zarządza tymi agencjami. Wiemy jednak, że dysponują ogromną władzą. I nie jestem pewien, czy to przerażający sposób na życie. Brak tych agencji byłby przerażający. Co z tym zrobić?

00:52:34

Co z tym zrobić? To bardzo dobre pytanie. Bo to takie dziwne, a system ma tak wielki impet i kontroluje wszystko, wszystko wokół nas. I wszyscy myślą, że rozwiązaniem wszystkich naszych problemów jest ich powiększenie.

00:52:53

No właśnie? No i co może pójść nie tak?

00:52:56

Wszyscy. Nie wszyscy. Oczywiście. Żartuję. Ale wiele osób uważa, że ​​rozwiązaniem jest powiększenie tego. Co powiedział Mamdani w swoim przemówieniu w Nowym Jorku? Powiedział, że nie ma problemu. Co powiedział o braku problemu? Zbyt duży dla rządu czy zbyt mały, żeby rząd mógł go naprawić? Widzisz, co powiedział? Bo pomyślałem sobie: „O rany, to brzmi jak komunizm”.

00:53:22

Brzmi to jak przerażające nieporozumienie dotyczące tego, jak wszystko działa.

00:53:25

Będzie bardzo fascynująco zobaczyć, co jest w stanie zrobić, a czego nie i jaka będzie reakcja. Jego przemówienie zwycięskie budzi niepokój, ponieważ burmistrz Nowego Jorku pozwala raczej na ślubowania, że ​​żaden problem nie jest zbyt duży, aby rząd mógł go rozwiązać. I myślę, że był zbyt mały, aby rząd się nim przejmował. Następnym punktem, o którym powiedział, było coś w stylu: tak, to jest to. Albo zbyt mały, aby go obchodziło. Nie ma problemu. Zbyt mały, aby go obchodziło. Człowieku, wiesz, to jest. To jest wezwanie do większego rządu. Prawda? I to jest rozwiązanie dla ludzi. Mamy tak wiele problemów. Musimy po prostu redystrybuować bogactwo i potrzebujemy więcej rządu. Po prostu redystrybuujesz je za pośrednictwem rządu. Czy to pomoże zwykłym ludziom? Tym, co pomaga zwykłym ludziom, zazwyczaj jest kwitnąca gospodarka. To właśnie pomaga zwykłym ludziom. Problem w tym, że niektórzy muszą się niesamowicie wzbogacić, kiedy to się dzieje, bo są jacyś psychopaci, którzy, wiesz, idą jak Jeff Bezos i wiesz, zarabiają setki miliardów dolarów, albo Zuck, Elon czy ktokolwiek z tych ludzi, trafiają do dziwnego miejsca, ale to po prostu anomalia.

00:54:37

I musisz. Dopóki nie są przestępcami ani nie robią niczego naprawdę popieprzonego. Niestety, tak się stanie. Tak, ale, ale też nie ma ograniczeń co do tego, ile możesz osiągnąć. A tego rodzaju konkurencja utrzymuje wszystko w ruchu, sprawia, że ​​wszystko kwitnie i masz dobrze płynącą gospodarkę. Oczywiście nie jestem ekonomistą, widać to. Ale chodzi mi o to, że druga strona tego jest przerażająca, bo jeśli decydujesz, ile ludzie zarabiają i kto może decydować. Faceci z bronią. Zawsze sprowadza się to do facetów z bronią. Bo w pewnym momencie mówisz sobie: „spierdalaj”. Nie dam ci 90% podatków. Mam 50-osobową ekipę ochrony z karabinami maszynowymi. I jesteśmy napadnięci, nasz bank jest teraz ufortyfikowany. Jak: „spierdalaj”. A potem musisz zareagować. Więc wzywasz wojsko. I potem, mam na myśli, że to było za każdym razem, gdy to było wdrażane. Korea Północna, mówili, że przejmiemy farmy. W ten sposób wszyscy będą mieli co jeść. Teraz wszyscy są w dupie. A wszystko sprowadza się do tych psychopatów, którzy kameleonują się, żeby być rozwiązaniem wszystkich twoich problemów.

00:55:55

Jestem tą jedyną. Powiem odpowiednie słowa, będę miała odpowiednią fryzurę, będę wyglądać schludnie i sprzedam cię bez wahania. I sprzedam cię bez wahania, jak wszyscy oni.

00:56:08

Tak, to przerażające. I jak sam zauważyłeś, masz problem z dotarciem psychopaty na szczyt.

00:56:19

Tak.

00:56:19

Do którego chciałem wrócić.

00:56:22

Chcę to jasno powiedzieć. Nie twierdzę, że to właśnie robi Mamdani. I nie wiem, czy to, co robi, zostanie zrównoważone przez innych ludzi i czy ogólnie będzie bardziej korzystne dla mieszkańców Nowego Jorku o niższych dochodach, czy nie. Ale chodzi mi o to, że powinniście podążać tą drogą. Tą drogą jest wiele rzeczy związanych z socjalizmem, które moim zdaniem byłyby dla nas korzystne. Wiecie, uspołeczniona medycyna, uspołeczniona edukacja. Myślę, że to prawdopodobnie by nam pomogło. Ale myślę też, że konkurencja ma realną wartość.

00:56:55

Cóż, to ważne.

00:56:56

Wszystkie te rzeczy są dla nas ważne, żebyśmy odnieśli sukces.

00:56:59

Zacząłem postrzegać socjalizm jako system. To szaleństwo. To system samowystarczalny. Niszczy kurę znoszącą złote jaja.

00:57:09

Ale brzmi to tak dobrze i współczująco, zwłaszcza gdy jest się młodym, prawda?

00:57:13

To nie znaczy, że nie jest składnikiem. Są chwile, kiedy potrzeba go więcej, prawda? Jestem bardzo zadowolony z faktu, że, cóż, przestał działać w stanach demokratycznych, gdzie był źle zarządzany. Ale fakt, że można zadzwonić pod numer 911 w nagłym wypadku medycznym lub gdy ktoś wyważa drzwi do domu, to bardzo dobrze. Jestem całkowicie zadowolony z zapłacenia swojej części i nieużycia jej, i nieużycia jej, i nieużycia jej, żeby była pod ręką, gdybym jej potrzebował, prawda? To dobra rzecz. Kura znosząca złote jaja to nieproporcjonalna nagroda za tworzenie bogactwa, prawda? Na tym opiera się system. Jeśli znajdę sposób na tworzenie bogactwa, to będę mógł mieszkać w lepszym domu, prawda? Będę mógł jeździć lepszym samochodem. Więc to zachęta, żeby to robić. A problem polega na tym, że wszystkie te wielkie fortuny są mieszanką produktu generowania bogactwa, tworzenia efektów zewnętrznych i angażowania się w pogoń za rentą. Zatem pogoń za rentą to generowanie zysku bez generowania bogactwa. I myślę, że nie da się konkurować na tym stratosferycznym poziomie, po prostu generując bogactwo.

00:58:36

W momencie, gdy dysponujesz ogromnym bogactwem, inwestujesz w rzeczy. Te rzeczy z natury nie są dobre. Inwestujesz w rzeczy, które przynoszą najwyższe zyski. Co przynosi najwyższe zyski? Mogą to być rzeczy, które, wiesz, sprzedają niebezpieczne narkotyki ludziom i tym podobne. Więc tak naprawdę chcesz, żeby system, który działa, dał nam wolność konkurowania. W ogóle nie martwiłby się o nieproporcjonalne wynagrodzenie. I wyeliminowałby kontrproduktywne zachowania polegające na pogoni za rentą, ponieważ, wiesz, wszystkie pieniądze zgromadzone przez niezwykle bogatą osobę w wyniku pogoni za rentą to zachęta, która nie trafia do innych ludzi, aby skłonić ich do generowania bogactwa. Naprawdę chcesz, żeby to wszystko zniknęło, prawda? Więc cała nagroda trafia do ludzi, którzy generują bogactwo. To czyni nas wszystkich bogatszymi. Nigdy nie osiągniesz tego perfekcyjnie. Nigdy całkowicie nie wyeliminujesz pogoni za rentą. Ale mamy system, który po prostu to nagradza i tyle.

00:59:41

Jak definiujesz pogoń za rentą?

00:59:43

Pogoń za rentą, jak definiują to ekonomiści, to generowanie zysku bez generowania bogactwa. Zgadza się? Czyli wiesz, blokując dostęp do czegoś, a następnie pobierając za to opłaty, sprzedając ludziom subskrypcję czegoś, do czego chcą mieć dostęp teraz, kiedy zapomną, że płacą za to co miesiąc i będą dalej płacić, mimo że nie korzystają z usługi, coś w tym stylu, prawda? Takie zachowanie jest więc kontrproduktywne, ponieważ utrzymuje bodźce, które powinny trafić do kogoś innego, kto produkuje coś wartościowego w systemie. Zasadniczo gromadzisz zyski, a tylko ułamek tego, co produkujesz, jest produktywny, co jest złe dla nas wszystkich. Ale drugą rzeczą jest to, że tworzy to dokładnie to samo poczucie urazy, które prowadzi do wybuchów nastrojów komunistycznych, prawda? Bo to pozbawia tak wielu ludzi jakiejkolwiek perspektywy na fajne życie, że nie mają motywacji do podtrzymywania systemu. A chcą wykorzystać swój głos, aby system redystrybuował dobra w ich kierunku. I nie mają całkowitego błędu, twierdząc, że ich braki są wynikiem złego zachowania innych.

01:00:57

Zgadza się. Gdyby rynek po prostu ograniczał ludzi do zachowań generujących bogactwo i mówił: „Nie obchodzi mnie, jak bardzo się wzbogacisz, ale nie powinieneś się bogacić, krzywdząc innych”. Gdyby tak robił, rozprowadzałby bodźce tak szeroko, jak to możliwe, nikt nie byłby zainteresowany komunizmem. Prawda? Dzieje się tak tylko dlatego, że jesteśmy głusi na, przyznaję, niewyraźne skargi ludzi oszukanych przez system. Nie potrafią dobrze przedstawić swoich racji. A ich prawdziwym celem jest: „No cóż, jeśli zamierzasz mi to zrobić na rynku, to ja zrobię ci to samo”.

01:01:34

Urna wyborcza ma sens. Argument za istnieniem jakiegoś rodzaju... To znaczy, nie sądzę, żeby było coś złego w tym, że trzeba płacić za studia. Myślę, że profesor powinien zarabiać dużo pieniędzy. To logiczne, że powinniśmy wspierać szkolnictwo wyższe. Ważne jest, żeby się rozwijało. Prawda? Ale gdyby było finansowane przez rząd, gdyby każdy mógł zdobyć wyższe wykształcenie, pomyślcie tylko o pieniądzach, które wydajemy na takie rzeczy, jak na przykład o ile więcej pieniędzy musieliby wydać ludzie, gdyby nie byli obciążeni długiem? I czy nie moglibyśmy tego zrównoważyć? Zapomnijcie nawet o umorzeniu długu studenckiego, tak jakbyśmy od teraz mieli przestać, gdybyśmy po prostu finansowali szkolnictwo wyższe. Gdyby to było obowiązkowe finansowanie szkolnictwa wyższego. Pomyślcie, ile więcej osób weszłoby na rynek pracy, ile więcej osób zdobyłoby wykształcenie, ile więcej osób rozwijałoby różne zainteresowania, które odkryli podczas nauki, a których nigdy wcześniej nie mieliby dostępu do edukacji, ponieważ nie mogliby sobie na nią pozwolić jako na zasób. Tak jakby ludzie byli naszym największym zasobem. A kraj z najmniejszą liczbą przegranych jest lepszym krajem.

01:02:56

O tak, chcesz, żeby Ameryka znów była wielka? Zróbmy mniej przegranych. Jaki jest najlepszy sposób, żeby było mniej przegranych? Musisz dać ludziom nadzieję, musisz dać im edukację, musisz dać im prawdziwą ścieżkę. A zamiast tego dostajesz niezainteresowanych ludzi, którzy nie potrafią kontrolować niesfornych dzieci. I ledwo zwracasz uwagę na lekcje i nikt nie jest zmotywowany, bo nikt nie zarabia pieniędzy. I przechodzisz przez ten system, w którym ledwo umiesz czytać, kończysz liceum i teraz ruszasz w świat i jesteś cholernie zagubiony, bo nikt nie dał ci żadnych prawdziwych wskazówek ani żadnej prawdziwej, użytecznej edukacji. I to ogromna część populacji. I wydaje się, że można to naprawić. Można to naprawić za pomocą zasobów, które można naprawić. Jeśli, na przykład, gdybyś kierował ludźmi jak pracą, nie jest to atrakcyjne dla ludzi, którzy chcą zarabiać dużo pieniędzy. Nie możesz. To jest ograniczone. To jedno z najważniejszych zadań, jakie kiedykolwiek istnieją dla ciebie jako człowieka – interakcja z osobą, która cię czegoś nauczy, gdy będziesz dzieckiem. To jedna z najważniejszych rzeczy, jakich możesz doświadczyć.

01:04:09

I finansujemy to tak marnie, że prawie jakby byli w tym kraju ludzie, którzy tego chcą. Nie ma kurwa mowy, żebyś się przyłączył. Po prostu trzymaj się swoich gównianych szkół, w swoich gównianych miastach, ze swoimi gównianymi wskaźnikami przestępczości, a my będziemy udawać, że nic złego się nie dzieje i tak właśnie się dzieje. A jeśli socjalizm ma sens, na przykład jeśli istnieje szerszy sposób dystrybucji rzeczy, tak jak robimy to ze strażą pożarną, tak jak my... Zamiast ograniczać to do tego, co powiecie na spójrzcie na wszystkie problemy, które mamy w tym kraju i opracujcie jakiś cholerny plan gry, zamiast po prostu pozwalać im istnieć jak jakiemuś dziwnemu pieprzonemu rakowi, którego po prostu ignorujecie, bo macie nadzieję, że zniknie. On nie zniknie. Tak jest od zawsze. Naprawcie to. Wymyślcie jakiś plan. To najlepszy sposób, żeby uczynić Amerykę wspaniałą, prawda?

01:05:09

Cóż, zgodzę się z tobą w jednej kwestii, a w innej trochę się nie zgodzę. Okej. Po pierwsze, absolutnie potrzebujesz systemu, który nie będzie produkował mnóstwa przegranych, bo obalą twój system. Okej. To okropne, że pozwalasz na to, nawet tylko z własnego interesu. Zgadza się. Skąpstwo prawicy wywołuje komunistyczne impulsy lewicy.

01:05:31

100%.

01:05:32

To zły cykl.

01:05:33

I tam i z powrotem.

01:05:34

Tak. Co do reszty Twojej uwagi, myślę, że jest całkowicie słuszna. I to świetne przemówienie. Tylko że jest już za późno.

01:05:40

Poniewczasie.

01:05:40

Tak. Cholera. Nienawidzę tego mówić. Prawda? To znaczy, ja. Ja byłem bardzo.

01:05:45

Jesteś panem szklanką do połowy pełną.

01:05:48

Mam kilku znajomych z Navy SEAL, którzy nazywają mnie Profesor Killjoy. Ale problem jest taki. Więc, wiecie, jak wiecie, byłem profesorem przez 14 lat. Byłem bardzo szczęśliwy w tej pracy. Naprawdę mi się podobała. Była. Była. Była tak satysfakcjonująca i czuję, że zrobiłem mnóstwo dobrego. A tak w ogóle, to było świetne dla ludzi.

01:06:10

Kto cię nie zna, bo miliony ludzi cię znają. Ale jako samodzielny podcast, powinniśmy chyba opowiedzieć ludziom, jak się poznaliśmy, bo poznaliśmy się, bo się o tobie dowiedziałem. Był… Kiedyś w twojej szkole był dzień dla osób o innym kolorze skóry, gdzie doceniano ich, żeby mogli wziąć dzień wolny i nadal dostawać wynagrodzenie, prawda?

01:06:31

Tak.

01:06:32

A potem pewnego dnia postanowili zmienić ten dzień na dzień, w którym biali nie mogą. Więc. I wtedy zrobiło się naprawdę cholernie dziwnie, kiedy skonfrontowali cię z tymi uczniami, którzy mówili, że to, co mówisz, jest rasistowskie. Oglądałem te filmy i myślałem, że poradziłeś sobie z tym świetnie, ale pomyślałem sobie: to szaleństwo. Pozwalasz dzieciakom rządzić szkołą. A potem był rytuał upokorzenia, który musiał przeprowadzić rektor szkoły. Z tymi wszystkimi dziećmi, które, wiesz, dosłownie wykonywały gesty, a oni mówili: wykonujesz agresywne gesty. I karcili go za ruchy rąk, podczas gdy on po prostu stał na podium i kazał wszystkim się uspokoić.

01:07:11

Mikroagresje.

01:07:12

Mikroagresje. To jest kompletne, jak przebudzenie szaleństwa w pełnej formie. I to było w czasie, gdy w podcaście było mnóstwo rozmów. Rozmawialiśmy o szalonych rzeczach, na które ludzie się zgadzają i robią na studiach. I wiele osób pytało, co cię to obchodzi? Dlaczego cię to obchodzi, co robią na studiach? Ja na to, bo oni ukończyli studia z kontroli broni, skończą je i skończą je z grupą innych ludzi, którzy również je ukończyli i mają nowe poczucie zasad świata. I dostaną się na stanowiska technologiczne, i dostaną się na stanowiska rządowe. To będzie cholerny problem. A ty byłeś taki, pierwszy, co do którego ja byłem taki, bum. To jest szalone. To jest szalone. Ludzie czekali na ciebie na parkingu z kijami baseballowymi.

01:08:03

Tak. Szukali mnie.

01:08:04

Chcieli zastosować wobec ciebie przemoc, bo uważałeś, że dzień, w którym mówisz białym ludziom, że nie mogą przyjść do szkoły, jest szalony.

01:08:15

Niesamowite, że to ich tak zdenerwowało.

01:08:18

Wiesz, dzień doceniania jest jak ty. Podchodzisz do swoich kolorowych znajomych, jeśli chcesz to zrobić, i mówisz: „Hej, stary, doceniam cię”.

01:08:26

Tak, dziękuję.

01:08:27

Pozwól, że cię przytulę. Kocham cię.

01:08:29

To wszystko.

01:08:29

To dzień wdzięczności. Albo nie muszą pracować. To inny dzień. Chcesz to zrobić w ten sposób. Nie zgadzam się z tym, ale no wiesz, okej, ja nie. Nie mam nic przeciwko, jeśli chcesz to zrobić. Nie mam nic przeciwko. Ale mówiąc ludziom, że jeśli są biali, nie mogą się teraz pojawić, posunąłeś się za daleko. Zaszalałeś. Masz kij baseballowy. Widzisz, to jest moja myśl o komunizmie. Jak go egzekwować? Musi być pieprzona przemoc. Bez przemocy nikt cię nie posłucha.

01:08:56

I tu właśnie to się dzieje. I wiesz, przypomina mi się, że cofasz nas do 2017 roku, podczas tygodnia zamieszek w Evergreen, był moment, który naprawdę to dla mnie skrystalizował, kiedy szkoła dosłownie rozpadła się w anarchię. I jestem na… To, co nazywano Placem Czerwonym, wierz lub nie, najbardziej liberalna uczelnia w kraju ma Plac Czerwony. W każdym razie, to centrum kampusu. Byłem na Placu Czerwonym i widziałem dwóch liderów protestu, wiesz, i ich świat też oszalał. Jednym z nich był niepełnosprawny facet na wózku elektrycznym. Czarny facet, wiesz, sterował wózkiem za pomocą joysticka. I po prostu poczułem, wiesz, okej, to szaleństwo. Gonią mnie, nazywają rasistą. Żądają, żeby mnie zwolnili. Ale w pewnym sensie muszę współczuć temu facetowi. Miał naprawdę ciężkie życie. Nie wiem, jaka jest jego historia, ale to cholerny sposób, w jaki trzeba przejść przez życie. I mnie to nie dziwi. Że jest zły. I pamiętam, jak podszedłem.

01:10:18

Jestem trochę zaskoczony, opowiadając o tym, co zrobiłem, ale podszedłem do niego i powiedziałem coś w stylu: wyciągnąłem rękę. Zapytałem: „Hej, jak się trzymasz?”. A on odmówił podania mi ręki. Pomyślałem sobie: „Jesteśmy tak daleko od tego, żeby, no wiesz, odbudować nasze społeczeństwo. Jeśli nie potrafisz po prostu dostrzec człowieczeństwa innej osoby, to musi być dla ciebie demonem”.

01:10:46

Tak. Musimy przy każdej możliwej okazji odmawiać innym ludziom przy każdej możliwej okazji i po prostu zdać sobie sprawę, że to tylko człowiek. To tylko człowiek. Jestem tylko człowiekiem. Porozmawiajmy i dowiedzmy się, co nas łączy, a co nie, jeśli chodzi o ten temat. To nie musi być przemoc. Nie musisz. Nie mówisz niczego strasznego, ale to dlatego, że kiedy masz argument, który rozpada się pod wpływem krytyki, jedynym sposobem, aby go utrzymać, jest przemoc. Ponieważ nie jesteś skłonny do kłótni, nie jesteś skłonny do debaty, ponieważ przegrasz. To szalony argument. Więc co się dzieje? Trzymasz się go jak doktryny i bronisz go jak religii. I tak się dzieje. Mam na myśli, że tak jest. To po prostu naturalna cecha ludzkiej natury. Dlatego widzisz przemoc po lewicy. Lewica nigdy nie była kojarzona z przemocą, ale teraz jest kojarzona z wieloma rodzajami przemocy.

01:11:50

Cóż, tama pękła. Słyszeliście, jak mówiłem, że tak naprawdę to pytanie o Zachód kontra wszystkie alternatywy. A na Zachodzie tworzymy środowisko, w którym nie musimy rozstrzygać spraw przemocą. Nie twierdzę, że Stany Zjednoczone są synonimem Zachodu. Czasami Stany Zjednoczone dotrzymują zachodnich wartości, a czasami nie. Ale kiedy Zachód działa, obowiązuje absolutny zakaz przemocy w odpowiedzi na cokolwiek innego niż przemoc. Zgadza się. Nie wolno mi wyrządzić ci fizycznej krzywdy z powodu tego, co myślisz lub mówisz. A tama, która pękła, polega na tym, że mamy teraz mnóstwo małych oszustów, którzy zdają się usprawiedliwiać przemoc w odpowiedzi na myśli. Zgadza się. I widzieliście coś takiego z…

01:12:50

No cóż, jest takie określenie. Używają go: słowa to przemoc, słowa to przemoc.

01:12:54

Ale to celowe zacieranie tej granicy. Jasne. Na przykład, jeśli narażasz mnie na jakiś ludobójczy wybuch, to przypuszczalnie mam prawo zareagować przemocą na to, co powiedziałeś. Bo w pewnym sensie chronię się przed przemocą. Jasne? Jasne. To nie jest logicznie prawdą.

01:13:19

Nie. No cóż, posunęli się za daleko. Powiedzieli, że milczenie to przemoc.

01:13:23

Milczenie to przemoc, a słowa to przemoc. Chodzi o to, hej, jesteśmy na etapie przemocy. Dobrze, dobrze. Możemy przejść na ten poziom. Prawda?

01:13:30

Tak.

01:13:30

I musimy wrócić do punktu, w którym to rozumiemy. Nie obchodzi mnie, jak bardzo czujesz się zagrożony tym, w co twoim zdaniem wierzę, ani tym, co mówię – możesz na to zareagować. Nie proszę cię, żebyś milczał i pozwolił mi mówić to, co mówię, bez odpowiadania. Chodzi jednak o to, że moim narzędziem jest mówienie tego, w co wierzę. Twoim narzędziem jest odpowiadanie w ten sam sposób. Nie ma prawa do przemocy w tym kwadrancie.

01:13:59

Problem polega na tym, że nie uczymy ludzi komunikacji w szkole. Uważam, że to jeden z najważniejszych aspektów życia. Jeśli musisz uczyć się sam, a uczysz się często od ludzi, którzy cię otaczają. Jeśli przebywasz w otoczeniu bandy szalonych lewaków, futrzaków, którzy są po prostu szaleni, biorą różne leki psychiatryczne i w zasadzie rządzą całą szkołą, wiesz, i to jest teraz ich cel w życiu. Wiesz co? Będziesz myślał jak oni. Wiesz, my jesteśmy, jesteśmy bardzo… Zachowanie jest bardzo zaraźliwe dla młodych, podatnych na wpływy ludzi. I nie wiem, jak to rozwiązać. Zawsze tak będzie. To zawsze jest coś, z czym ludzie muszą się zmierzyć, jak z wyjściem z domu, odnalezieniem swojej tożsamości, kim jesteś jako osoba. A kiedy dajesz się wciągnąć w te ruchy, każdy ruch staje się bardzo ekscytujący. Pomyślcie, ile osób jest zaangażowanych w ruch na rzecz zmian klimatycznych. Ile osób jest zaangażowanych w ten ruch. To takie ważne, żeby to powstrzymać. To takie ważne, żeby powstrzymać wszelkie paliwa kopalne.

01:15:09

To takie ważne. Ale czy tak jest, czy nie. Właśnie znalazłeś ruch, znalazłeś coś, do czego czujesz, że możesz się przywiązać. To po prostu naturalna rzecz, którą młodzi ludzie robią, kiedy chcą coś zrobić. Zmienić życie. I bardzo ich to ekscytuje, ale to też jest. Naprawdę łatwo dać się złapać w istniejące systemy, kiedy jesteś w takim stanie, ponieważ są ludzie, którzy manipulują faktem, że ludzie chcą protestować. Manipulują faktem, że chcesz być częścią ruchu. Oni stworzą ruchy. Wciągną cię, a to po prostu bardzo dziwny aspekt ludzkiego zachowania, o którym nie uczymy dzieci w szkole. Powinieneś uczyć dzieci, hej, nie dołączaj do pieprzonej sekty. Oto jak wiesz, że to sekta. Wiesz, jeśli facet jest jak nauczyciel jogi i może uprawiać seks z żoną każdego, zgadnij co? To jest sekta. Rozumiesz, o co mi chodzi?

01:16:05

Sposób, w jaki opowiada o tym natura.

01:16:06

Jest wiele takich podpowiedzi, ale nie uczymy tego dzieci. Nie uczymy dzieci, jak unikać oszustw. Nie uczymy dzieci, jak przekazywać myśli bez irytacji, bo ja się tego długo uczyłem, wiesz, i nie uczymy. Musimy to rozgryźć poprzez wiele inteligentnych i trudnych rozmów, w których mówisz: „Nie wiem, dlaczego czuję to, co czuję. Pozwól mi przeanalizować, dlaczego czuję to, co czuję, zamiast po prostu mówić, co myślę”. Bo czasami jest to konieczne, aby odbyć delikatną rozmowę między dwojgiem ludzi, którzy się nie zgadzają, gdzie nikt nie może wykrzyczeć, wiesz, każdej kłótni, w której kiedykolwiek brałem udział, która była w stylu „pieprzyć cię” lub stała się bardzo głośna, każdej z nich prawdopodobnie mogłem uniknąć. Nawet jeśli druga osoba była, powiedzmy, nadpobudliwa, superagresywna, prawdopodobnie mógłbym jej uniknąć. Prawdopodobnie mógłbym to… Zaostrzyć, rozumiesz? I to jest rzeczywistość bycia człowiekiem, której trzeba się uczyć w ten sposób. To coś, czego uczysz się sam. Ale powinieneś wyjaśniać te zasady także dzieciom w miarę ich dorastania.

01:17:15

No wiesz, hej, wiesz, jak to jest, gdy czujesz zazdrość o kogoś? Tak. Musisz to zamienić w paliwo. To paliwo inspiracji. To złe uczucie jest motywacją do uzyskania dobrego uczucia, które przychodzi wraz z poprawą i sukcesem. Możesz je wykorzystać, by zrujnować sobie życie i stać się zazdrosnym, albo możesz wykorzystać to samo uczucie jako natychmiastową inspirację. Będziesz się rozwijać i będziesz miał o wiele więcej przyjaciół, którzy spróbują tego w ten sposób. I możesz nauczyć ludzi, jak przemyśleć scenariusze, kiedy przychodzą i mówią: „Okej, wiem, że ta mała suka chce się wkurzyć, że to nie ja się to stało. To bycie Supermanem w tym pieprzonym filmie, czy czymkolwiek innym. Ale to. To po prostu, no wiesz, fajnie, że ktoś to zrobił. I tak właśnie muszę na to patrzeć. Nikt tego nie uczy. Nikt. To jeden z najlepszych sposobów na zarządzanie swoim życiem. I musisz to rozgryźć, potykając się potykając. Przez całą drogę masz próby i błędy. Nikt ci nie powie, jak to zrobił. No, może naucz tego. Naucz tego cholerne dwunastolatki. Nie kłóćcie się, nie spierajcie się, kiedy tylko się da.

01:18:23

Nic w tym złego. Ale nie, wiesz, nie przywiązuj się całkowicie do swojej idei do tego stopnia, że ​​będziesz zły na tę osobę, bo głosowała tak, a ty inaczej, a ona... Teraz wyrzuciłeś ją ze swojego życia i nie możesz się już z nią komunikować, bo jest Inna, bo jest liberałem, republikaninem, konserwatystą. Co ty robisz? Jak dałeś się na to nabrać? Co za głupi, cholernie głupi trik. Jesteś z nami albo przeciwko nam. Są tylko dwie drużyny. Koszule kontra skóra. To takie głupie. Oczywiście, że jest mnóstwo różnych sposobów myślenia o rzeczach. Po prostu daliśmy się nabrać. I jeśli nie nauczymy tego dzieci, będziemy naiwni na zawsze. I wydaje się, że to coś, czego można nauczyć i prawie nie ma wysiłku, żeby wytłumaczyć dzieciom, jak radzić sobie w życiu.

01:19:18

Cóż, nie sądzę, wiesz, nie sądzę, żeby nauczanie tego było właściwym sposobem myślenia. Myślę, że potrzebne jest środowisko, w którym uczy się samo. Właśnie. To spójne środowisko, w którym uczysz się lekcji, wiesz, na małą skalę, zanim staniesz w obliczu problemu na większą skalę.

01:19:34

To prawdopodobnie sprytniejszy sposób radzenia sobie z tym. Ale chodzi mi o to, że znajomość zasad byłaby pomocna, gdy się tego doświadcza. Kiedy więc przechodzisz przez ten proces prób i błędów, warto mieć te zasady, jak sobie z tym radzić, aby móc to rozpoznać, gdy się pojawi, ponieważ już to zdefiniowałeś, wiesz, to tak jak z umiejętnościami, na przykład fizycznymi.

01:19:53

Tak.

01:19:53

Musisz to zrobić, nie chcesz. Kiedy znajdziesz braki w tym, co robisz, musisz je rozpoznać i zdefiniować. A jeśli ich nie zdefiniujesz, to zawsze będą obecne i zawsze będą cię niszczyć.

01:20:04

Tak, ale wiesz, robiliśmy to automatycznie. Po prostu zostaliśmy do tego stworzeni. Nasza kultura, którą uważam za równie biologiczną jak nasze geny, zapewniła nam to doświadczenie. I właśnie po to istnieje ludzkie dzieciństwo. Jeśli masz spójne środowisko jako dziecko, to jest to taka miniaturowa wersja dorosłego świata, w którym dorastasz, a potem uczysz się tych lekcji, prawda? Złamane zostaje ci serce przez dziewczynę, która podobała ci się w szkole podstawowej i wiesz, uczysz się czegoś o tym, wiesz, co zrobiłeś, że odeszła, czy cokolwiek. Wiesz, uczysz się tego na małą skalę. I my nie... Nasze środowisko z dzieciństwa nie przypomina naszego dorosłego środowiska, ponieważ dorosłe środowisko zmienia się tak szybko, że nikt nie wie, w jakim środowisku będzie żył jako dorosły. I po prostu nie jest ono odpowiednio przygotowane. Po pierwsze, nie uodporniamy dzieci na pasożytowanie ze strony korporacji, które postrzegają je jako centra zysku. I tak korporacje zniekształcają dzieciństwo dla własnych celów. Ale chcę na chwilę wrócić do twojego argumentu o ruchach.

01:21:15

Tak. Ale skoro już o tym mowa, żeby to zdefiniować, myślę, że każdy musi przez to wszystko przejść. Myślę, że każdy musi przejść przez rozstania, każdy musi przejść przez złamane serce. Ale myślę, że zrozumienie, o co chodzi, nie jest złe.

01:21:29

Nie, jest dobrze.

01:21:29

Nie mówię, żeby chronić dzieci przed życiem. Najlepszym nauczycielem zawsze będzie życie. Ale chodzi mi o to, że gdybyś dał komuś ramy, żeby zrozumiał, przez co przechodzi, kiedy przez to przechodzi, i powiedział: „Okej, inni też przez to przeszli. Wszyscy ci ludzie to mają. Jest baza danych, z której możemy czerpać. Uczą nas w szkole. Tak to się dzieje. Tak to będzie wyglądać. I uczy cię kompetentna osoba, która nie jest stuknięta i nie chce cię po prostu zrobić z futrzaka czy coś w tym stylu”.

01:21:59

No cóż, racja. Chociaż nie jestem pewien, czy szkoła jest odpowiednim miejscem. I chciałbym wrócić i powiedzieć, dlaczego trochę nie zgadzam się z twoim stanowiskiem dotyczącym szkoły jako całości i że to właśnie tam można rozwiązać problemy na tym froncie.

01:22:13

No cóż, mam na myśli nie tylko rozwiązywanie problemów. Nie mówię o rozwiązywaniu problemów, ale o radykalnym zwiększaniu szans ludzi na sukces.

01:22:19

Jasne. Ale problem polega na tym, że to pomysł, świetny pomysł, którego termin przydatności minął.

01:22:28

Ale dlaczego?

01:22:29

Bo właśnie przekroczyłeś horyzont zdarzeń i wkroczyłeś w erę sztucznej inteligencji, a szkoła stała się anachronizmem i nie wiemy, co ją zastąpi. Pomyśl o tym, jaką szkołę. W zeszłym tygodniu, będąc w podróży, miałem ciekawe doświadczenie bycia na kampusach dwóch różnych uczelni. I wiesz, tak naprawdę nie spędziłem dużo czasu na kampusie uniwersyteckim od 2017 roku. Rzeczy wyglądają zupełnie inaczej niż kiedyś. Pomyśl o tym, na czym polega praca profesora w dzisiejszych czasach. Właśnie. Profesor jest teraz w sytuacji, w której musi zarządzać klasą pełną ludzi, którzy mają dostęp do wysoce inteligentnego interfejsu komputerowego, który czasami kłamie, a czasami zmyśla, ale jest mądrzejszy od profesora.

01:23:29

Tak, wyjaśnij to również, ponieważ wiele osób może nie wiedzieć, że tak naprawdę doświadczają czegoś, co nazywa się halucynacją.

01:23:36

Tak. Nie jestem pewien, czy to dobry opis tego, co robią, ale to już się stało.

01:23:39

Ale tak to właśnie nazywają w skrócie. Nie wiem, dlaczego użyli terminu „halucynacje”, ale w gruncie rzeczy sztuczna inteligencja po prostu wymyśla odpowiedzi, jeśli nie wie, jakie one są.

01:23:47

Jasne. Chodzi mi o to, że problem polega na tym, że tak naprawdę nie wiemy, do czego to zaprogramowaliśmy, bo zadaliśmy mu cel powiedzenia kolejnej rzeczy, która była prawidłowa, ale nie wiemy, wiecie, co to znaczy „prawidłowy”? Prawy, prawidłowa, prawidłowa. I dlatego nie są zaprogramowane, żeby mówić prawdę. Są zaprogramowane, żeby być skuteczne w jakiś sposób, w którym tak naprawdę nie zdefiniowaliśmy, w czym są skuteczne. I tak możesz uzyskać bardzo trafną analizę pytania, które właśnie wymyśliłeś, a którego nikt wcześniej nie wymyślił. Możesz też uzyskać wiarygodnie brzmiącą odpowiedź, która nie wytrzymuje krytyki, jeśli przyjrzysz się jej podstawie. I tak czy inaczej, na razie sprawia to, że problem profesora jest w miarę łatwy do rozwiązania. Jasne. Bo student nie może całkowicie polegać na tym, że cokolwiek Grok mu właśnie powiedział, przejdzie przez sito u osoby, która zna się na temacie. Jasne. Ale znowu, minęło pięć minut. To nie jest, wiesz, praca profesora, która sprowadza się niemal do, miejmy nadzieję, kreatywnego, pełnoetatowego kontrolowania plagiatów, o ile w ogóle powinni to robić. Bo jeśli pomyślisz o świecie, w którym ci studenci będą robić karierę, to będą wykorzystywać sztuczną inteligencję.

01:25:16

W pewnym sensie praca profesora mogła po prostu przejść od nauczania was o tym przedmiocie do nauczania was, jak zarządzać tym repozytorium, które wie o nim więcej, niż wy kiedykolwiek będziecie wiedzieć. Ale profesor nigdy się do tego nie przygotowywał. Oni nie wiedzą, jak to zrobić. Tak czy inaczej, moja uwaga jest taka, że ​​w tej chwili nie wiemy, czy szkoła przetrwa tę erę, czy przekształci się w coś innego i lepszego. Jeśli nie, po prostu nie wiemy, co poprowadzi dzieci w dorosłość, w dorosłość. Ponieważ wszystkie relacje mają teraz między sobą AI. Chodzi mi o to, że jedną z rzeczy, kiedy byłem na tym kampusie w Phoenix kilka wieczorów temu, prowadziłem debatę na temat AI. I chciałem powiedzieć studentom, że macie teraz do czynienia z czymś, co głęboko zmieni każdą relację w waszym życiu, nawet jeśli nie ma to nic oczywistego wspólnego ze AI, ponieważ rozmawiacie ze AI, a ktokolwiek z kim rozmawiacie, również rozmawia ze AI. To będzie jak duch w twojej maszynie, w twojej głowie.

01:26:42

Sztuczna inteligencja będzie miała taki wpływ. To jak to, z czym właśnie mieliśmy do czynienia z algorytmami, tylko, wiecie, dziesięciokrotnie poważniejszy. Dlatego zasugerowałem studentom, że musicie znaleźć co najmniej jedną osobę. Myślę o partnerze romantycznym, ale musicie znaleźć co najmniej jedną osobę, z którą możecie nawiązać relację, która nie jest głęboko zapośredniczona przez ten nieznany nowy gatunek, który akurat mówi waszym językiem. I wiecie, w pewnym sensie pożyczam to, czego Heather i ja nauczyliśmy się podczas pandemii COVID, czyli to, że nasza relacja była niezależna od algorytmów, wiecie, byliśmy w tym samym miejscu i mówiliśmy tym samym językiem, i że mieliśmy wiele wspólnych cech, które w dużym stopniu uodporniły nas na, wiecie, popychanie przez te proklamacje, które pojawiały się w internecie. To jest właśnie potrzeba, ale na znacznie wyższym poziomie.

01:27:51

Kto pierwszy będzie uczył sztuczną inteligencją całe sale dzieci? Która szkoła pierwsza powie, że to jest lepsze? Statystycznie udowodniono, że osiągają lepsze wyniki w testach, dostają się na więcej uniwersytetów? Kto pierwszy się na to rzuci? A może myślisz, że stanie się to tak szybko, że będzie mnóstwo różnych sposobów, żeby sobie z tym poradzić? A jeśli naprawdę wyobrazisz sobie, co się stanie, gdy wszystko będzie teraz zarządzane przez nową formę życia, wszystko, władza, internet, wszystko, każda cholerna rzecz na Ziemi będzie zarządzana przez nową formę życia, a my będziemy musieli z nią jakoś negocjować towary i usługi? Co my zrobimy? I tak się stanie. Wiesz, Elon złożył obietnicę, mówił w tym podcaście, że ten najlepszy scenariusz, nie powinienem mówić, że złożył obietnicę, przedstawił prognozę, że najlepszy scenariusz to powszechny wysoki dochód, gdzie wygenerowane zostanie tak dużo bogactwa, że ​​praktycznie nikt nie będzie musiał pracować. A ja pomyślałem sobie, no cóż, czy to nie jest najlepsza wersja socjalizmu? Na przykład, jeśli nie musisz się już o nic martwić, nikt nie musi się martwić o dobra i usługi, bo ta obca forma życia, którą stworzyłeś i która teraz dominuje na Ziemi, pozwoliła ci mieć to wszystko.

01:29:10

Teraz możesz istnieć tak długo, jak chcesz.

01:29:13

Uważaj, czego sobie życzysz. Wiem, że to katastrofa i tak naprawdę chcę to powiązać z czymś, co powiedziałeś wcześniej. Mówiłeś o ruchu i o tym, dlaczego wszyscy są w to zaangażowani.

01:29:23

Dlaczego są ekscytujące?

01:29:24

Cóż, to coś więcej. Myślę, że ruchy zawsze istniały, ale nie zawsze, wiesz, nie zawsze żyjesz w czasach, w których w twoim mieście jest jakiś ważny ruch, wiesz, do którego możesz dołączyć. Ludzie tak nie postępują w życiu. I myślę, że stało się tak, cóż, szczerze mówiąc, powiążę to z rewolucją seksualną. Rewolucja seksualna stwarza możliwość zdobycia jednej z najgłębszych nagród, w rzeczywistości najgłębszej nagrody, jaką wszechświat kiedykolwiek stworzył, o ile nam wiadomo, bez konieczności wkładania w to zbyt wiele pracy. Prawda? Upowszechniając seks, całkowicie zmieniamy sposób, w jaki ludzie postrzegają liczbę lat, które im pozostały do ​​przeżycia. Prawda. Mogli sobie pozwolić na odłożenie wychowywania dzieci. Prawda. Mogło to nastąpić w odległej przyszłości, co pozostawiło wszystkich tych młodych ludzi z całą tą energią, którzy mogliby nie angażować się w ruchy, gdyby mieli problemy z, wiesz, założeniem rodziny. Ale ponieważ kwestia rodziny była odkładana na później tak długo, prawda? Wczesne małżeństwo jest uważane za nienormalne. Uważa się, że to normalne. Ludzie po prostu poświęcają energię, no wiesz, powagę celu, którą normalnie poświęcilibyśmy na zarządzanie małżeństwem i rolę rodzica, i inwestują ją w coś.

01:31:03

Heather zauważyła, że ​​jest to szczególnie silne w przypadku młodych kobiet, które zdają się podejmować sprawy, wiesz, i bronią ich jak matka broniąca swojego dziecka. To bardzo potężna siła. Chodzi o to, że jeśli chodzi o ideę, no wiesz, zmiany klimatu są zagrożeniem, a twoją rolą tutaj na Ziemi jest dopilnowanie, aby to zagrożenie zostało rozwiązane, i wkładasz energię mamy niedźwiedzicy w swoją pracę na rzecz zmian klimatu. Cóż, wiesz, to dość przerażające, zwłaszcza jeśli zmiany klimatu nie są zagrożeniem, za jakie je uważano. Prawda? Masz całą masę mam niedźwiedzic wykonujących tę morderczą pracę i pojawia się pytanie, czym to w ogóle jest. Czy… Czy… Czy to w ogóle znajduje się na liście 10 najważniejszych problemów, które powinniśmy mieć. Tak czy inaczej,… Związek, który chciałam nakreślić, polega na tym, że prognoza, którą, jak mi mówisz, Elon stworzył na temat wysokich dochodów dla wszystkich, jest trochę jak inna wersja tego, prawda? No cóż, seks stał się stosunkowo łatwo dostępny dzięki skutecznej antykoncepcji i aborcji. A teraz, bogactwo, zdolności, siła nabywcza staną się trywialne dzięki sztucznej inteligencji?

01:32:32

Nie wiem, czy to prawdopodobne, ale załóżmy, że Elon ma rację. No dobrze. Co właściwie ma kształtować twoją orientację we wszechświecie? Co ma ci dać cel? Jeśli nie jest nim rodzenie dzieci i chronienie ich przed horrorami świata, ani wzmacnianie ich, by mogły wyruszyć w świat i dokonać własnych, ważnych rzeczy, ani tworzenie bogactwa, by zostać nagrodzonym i by twój małżonek się do ciebie uśmiechnął, cokolwiek to jest, to jaki jest ludzki cel? Myślę, że to przerażająca perspektywa, że ​​wszystko może być za nas załatwione, a ludzie pozostaną apatyczni.

01:33:21

Jasne, to z pewnością możliwy wynik, ale dlaczego musimy sprawić, by pieniądze stały się czymś wymyślonym, co sami stworzyliśmy? Dlaczego to właśnie one dają nam cel? Dlaczego to jest nasza jedyna motywacja? I skoro nie musimy gonić za jedzeniem, mieszkaniem, rzeczami pierwszej potrzeby, prądem i tym wszystkim, skoro nigdy więcej nie musimy się o nic z tych rzeczy martwić, to dlaczego życie zależy od pogoni za pieniędzmi? Czy to tylko dlatego, że się do nich przyzwyczailiśmy i to nasz sposób, i dlatego myślimy, że nasz sposób jest absolutnie jedynym sposobem? To dla mnie nie ma sensu. To tak, jakbyśmy mogli się przystosować do życia w jebanych jaskiniach. Jasne? Możemy przystosować się do telefonów komórkowych, możemy się przystosować. Możemy przystosować się do myśli, że nie musisz spędzać całego swojego pieprzonego życia, mając nadzieję na pracę, której nienawidzisz, i harować cały czas, bo to jedyny sposób, żeby odnieść sukces w tym świecie. Cóż, to świat, który stworzyli ludzie. To głupi projekt. To w ogóle nie ma sensu. A co jeśli ktoś rzeczywiście przyjdzie i powie: „Słuchajcie, czy to nie jest socjalizm?”

01:34:39

Nie mówię, że nie możesz zarabiać pieniędzy, ale co by było, gdybyś miał wystarczająco dużo pieniędzy, żebyś nie musiał myśleć o pieniądzach. Pomyśl o tych 37 bilionach dolarów długu tego pieprzonego kraju i o tym, ile bogactwa potencjalnie można by dzięki temu wygenerować? Mówimy o ogromnej ilości pieniędzy unoszących się w powietrzu. Gdybyś po prostu dał każdemu w kraju naprawdę wysokie dochody, godziwe życie, żeby nie było już więcej biedy, ile przestępstw by to rozwiązało? Natychmiast? Ile przestępstw zostałoby rozwiązanych lub rozwiązanych w przyszłości, gdyby każdy żył na wysokim poziomie dochodów? Brzmi to kompletnie szalenie, ale wyobraź sobie, że każdy w kraju zarabia co najmniej pół miliona dolarów rocznie. Wiesz, jak inny jest świat? Czy wiesz, ile jest przemocy, mniej narkotyków, mniej samobójstw, mniej narkomanii?

01:35:31

Nie jestem, nie jestem aż tak przekonany jak ty.

01:35:34

Naprawdę.

01:35:34

Nie, myślę, że to możliwe.

01:35:35

Gdyby nikt nigdy nie był biedny.

01:35:37

Cóż, nie wiem, co oznacza stwierdzenie, że nikt nigdy nie jest biedny, bo przecież nawet najbiedniejsza osoba, która obecnie nie jest bezdomna, ma, no wiesz, kanalizację, superkomputer w kieszeni, dostęp do, no wiesz, światowych informacji. Pod wieloma względami, po prostu, w kategoriach bezwzględnych, jest znacznie bogatsza niż ktokolwiek sprzed 300 lat.

01:36:09

To prawda. Ale to i tak jest do bani, bo nie minęło 300 lat, tylko 2025 rok, a ty nie masz ani grosza. Jesz ramen, żeby tylko przeżyć. To i tak jest do bani.

01:36:18

To do bani. Ale problem w tym, że tak naprawdę to poczucie do bani wynika z faktu, że przegrywasz w rywalizacji. Że ludzie są zaprogramowani przez ewolucję, by dbać o dobro innych. I dlatego możesz być bogaty i czuć się biedny, jeśli ci, z którymi się porównujesz, są znacznie bogatsi.

01:36:46

Prawidłowy.

01:36:47

Więc jesteśmy, i jest ku temu powód, który, jak sądzę, jest całkiem dobrze odtworzony. Wiemy, że ludzie zwracają uwagę na swoje względne samopoczucie i że ono kształtuje ich odczucia w odniesieniu do ich absolutnych okoliczności.

01:37:02

No dobrze. Ale czy hobby nie mogłoby tego przejąć? Wiesz, gdybyś, zamiast swojej, swojej potrzeby definiowania siebie, całkowicie pochłonął się pieniędzmi, co znowu jest zmyślone.

01:37:15

Tak.

01:37:15

Mówimy o jedynym znanym nam gatunku na planecie, który chce zgromadzić tyle gówna, że ​​definiuje się przez to i ciągle goni za nowym gównem. Jasne. Dlaczego to musi być jedyny sposób, w jaki to robimy?

01:37:31

Nie, nie sądzę, że musi to być jedyna opcja.

01:37:32

Cóż, myślę, że w tym momencie wujek AI wkroczy i naprawi to za nas.

01:37:35

Brett.

01:37:37

Cóż, ja stosuję podejście różowych okularów, polegające na tym, że zdajemy sobie sprawę, że nasz program jest całkowicie zależny od tej absurdalnej idei, że pogoń za pieniędzmi jest najważniejsza. Ponieważ w naszej obecnej sytuacji tak jest. W naszej obecnej sytuacji, jeśli masz wystarczająco dużo pieniędzy, aby wyżywić swoje dzieci, możesz lepiej spać. Tak po prostu jest. Jeśli nie martwisz się o swoje rachunki, czujesz się lepiej, masz mniejszą presję. Tak po prostu jest. Jeśli masz wystarczająco dużo pieniędzy, aby pojechać na wakacje, cieszyć się życiem i zrelaksować, to prawdopodobnie jest dla ciebie lepiej, tak po prostu jest. I tak jest. To dziwne, że wszyscy wpadliśmy w to, że to jedyny sposób na sukces. Jedyny sposób na sukces to ciężka praca, aby zdobyć pieniądze. I to jest jedyna waluta, jaką wydaje się, że mógłbyś mieć, gdybyś tylko miał. Gdybyśmy nigdy nie martwili się o bycie biednym. Ale z drugiej strony, nigdy nie dostałbyś wielkich rzeczy. Nigdy nie dostałbyś największych artystów, którzy byli głęboko zranieni w młodości. Nigdy nie dostałbyś wielkich. Ale z drugiej strony, dzięki sztucznej inteligencji, może ci to nie być potrzebne, bo muzyka tworzona przez sztuczną inteligencję jest naprawdę zajebista.

01:38:41

Całkiem niezłe. Naprawdę wpadające w ucho.

01:38:45

To jest chwytliwe. To nie jest dobre. To jest chwytliwe.

01:38:47

O, stary, to jest dobre. Nie chcę tego robić, bo robię to ze wszystkimi, ale słyszałeś kiedyś wersję 50 centa?

01:38:55

Tak, mam.

01:38:57

Co tam, gangsterze? Słyszałeś to?

01:38:58

Tak, myślę, że tak.

01:38:59

To jest zajebiste.

01:39:01

Zależy co rozumiesz przez „dobry”.

01:39:03

Jest dobra. Obiektywnie dobra. Fakt, że nie śpiewa jej człowiek, jest kłopotliwy i głęboko problematyczny. Ale szczerze mówiąc, jest świetna. To cholernie świetna piosenka.

01:39:16

W tym miejscu będę się z tobą sprzeczał. Bo cierpimy na zaśmiecanie wszystkiego, prawda? I jest sposób, w jaki śmieciowe jedzenie jest dobre, a jest też sposób, w jaki tak naprawdę nie jest. I myślę, że chodzi o coś, co jest powierzchownie satysfakcjonujące, ale tak nie jest. Relacja między osobą słuchającą muzyki a osobą ją produkującą ma być relacją prowokującą. I ma być prowokująca w produktywny sposób. Innymi słowy, muzyka ma cię ulepszyć. Nie twierdzę, że muzyka wyprodukowana sztucznie i inteligentnie nigdy nie sprowokuje cię do ciekawych przemyśleń, ale to fakt. Chodzi mi o to, że prawdopodobnie łatwiej to zrobić z komedią, prawda? Która, jak sądzę, w pewnym momencie upadnie jako ostatnia. Słyszałeś kiedyś sztuczną inteligencję opowiadającą dobre żarty?

01:40:24

Jeszcze nie.

01:40:25

Tak, jeszcze nie.

01:40:26

Ale zakładam, że tak będzie.

01:40:27

Tak będzie.

01:40:27

To były niezłe żarty. Widziałem, jak sztuczni komicy opowiadali niezłe żarty. Naprawdę niezłe. Można je było zobaczyć na wieczorach z otwartym mikrofonem, kiedy ktoś...

01:40:35

Ktoś ma trochę talentu, ktoś ma małe miasteczko.

01:40:37

Więc tak, mogą to teraz zrobić.

01:40:38

To już niedługo.

01:40:39

Tak, ale to zrobi.

01:40:40

Jasne, że tak zrobi.

01:40:41

Rozwiąż to.

01:40:41

Więc.

01:40:42

Ale w przyszłości, kiedy będą cię oskarżać o... Wykorzystają to. Ta rozmowa, żeby powiedzieć, że jesteś rasistą wobec AI, to wtedy AI staje się prawdziwą formą życia. I mówią o ludziach, którzy sprzeciwiali się AI i byli rasistami wobec AI. Rasistami wobec AI. Tak, to będzie. To będzie ostateczna forma przebudzenia. To będzie ostateczny boss.

01:41:02

To jest finał.

01:41:03

To obudziło AI. Tak. To cię osądza za przeszłe przestępstwa konwersacyjne, w których opisałeś AI w bardzo negatywnym i nieuzasadnionym świetle, a właściwie nieprecyzyjnie, i te słowa są brutalne.

01:41:15

Poproszę Cię o usunięcie tej sekcji.

01:41:18

Wyobraź sobie, że to się spełni. To prawda, brzmi to jak szalone przewidywanie, ale były już bardziej szalone.

01:41:24

Ale. No dobrze, powiedzmy, że oboje wiemy, że sztuczna inteligencja będzie w stanie tworzyć żarty, które pod pewnymi względami są naprawdę zabawne. Ale co, jeśli pamiętasz program telewizyjny „alf”? Tak. No dobrze, ledwo go widziałem, ale kiedyś słyszałem wywiad z jednym z ich scenarzystów, który powiedział, że oni… W pokoju scenarzystów mieli termin, który nazywali humorem, jak treść. W przypadku półgodzinnego programu potrzebowali tylko jednego żartu, którym mogliby uzasadnić użycie ścieżki ze śmiechem. Nie musiał to być faktycznie zabawny żart. Musiał tylko brzmieć na tyle jak żart, żeby po włączeniu ścieżki ze śmiechem ludzie w domu poczuli, że powiedziano coś zabawnego. Zgadza się. Więc jeśli sztuczna inteligencja produkuje żarty, które faktycznie zmuszają do myślenia – a to właśnie jest dobry żart – to czy uświadamia ci to coś, o czym nie wiedziałeś, że wiesz, czy coś w tym stylu? To jest produktywne. I w rzeczywistości może być bardzo produktywne, gdy cała sala ludzi jednocześnie to uświadomi. To jest naprawdę szokujące i ma ciekawe skutki, kiedy wiesz, to ty jesteś tą osobą w pokoju, która popełniła błąd.

01:42:41

To jak głębokie, emocjonalne przeżycie. Albo kiedy jesteś osobą, która śmieje się w nieodpowiednim momencie i odchodzi. Tak, to niedobrze. Prawda?

01:42:49

Chyba że jesteś naprawdę pewny siebie. Musisz być naprawdę pewny siebie.

01:42:52

Widzisz trochę humoru, którego nikt inny nie zauważył. No cóż, tak, przypuszczam, że to by zadziałało. Ale chodzi o to, że to głęboko zakorzenione w ludzkiej psychice, którego celu nie doszliśmy do porozumienia. W momencie, gdy sztuczna inteligencja potrafi rozśmieszyć ludzi, ale niekoniecznie wiedzą, z czego się śmieją, to jest krok w dół. To tak, jakbyś to widział? Nie wiem, kto to robi, ale jest ktoś, kto eksperymentował z hamburgerami z McDonalda i sprawdzał, czy się psują. I odpowiedź brzmi: nie psują się. Jasne. Zgadnij, co właśnie odkryłeś: to, co jest jak całkiem dobre jedzenie, wcale nie jest jedzeniem.

01:43:36

Och, wiem o tym. Słuchaj, jestem tego świadomy, czuję to, że to jest prawdziwa rzecz. Nie możesz temu zaprzeczyć. I coś to tworzy. To znaczy, jest to rodzaj inteligencji, której nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy. I patrzę na to jako na... Spójrz, ona istnieje. Ten dżin nie wróci do butelki. Jestem facetem, który widzi szklankę do połowy pełną i zamierzam cieszyć się życiem i będę się cieszyć dobrą muzyką AI. To nie znaczy, że nie będę słuchał Sturgilla Simpsona albo Gary'ego Clarka Jr. Albo jakiejś wzmacniającej, pełnej duszy piosenki napisanej i śpiewanej przez prawdziwych ludzi. Tak, ja też to zrobię. Ja też to zrobię. Mam to gdzieś. Jestem tu dla zabawy. No cóż, ale ta muzyka jest fajna i ty jej nie powstrzymasz, Brett. Nie możesz jej protestować. I to jest okropne. I zamierzam to zbojkotować. Stracisz kilka zajebistych kawałków. Powiem ci, stary, jak będziemy w tym pieprzonym pokoju gościnnym na statku-matce i puścimy Hello Gangsta przed koncertem, i wszyscy pomyślimy: kurde, słyszeliśmy tę piosenkę 30 razy.

01:44:42

To jest tak dobre, że aż cię to nakręca i osiąga cel. Nie dehumanizuje twojego spojrzenia na sztukę i nie sprawia, że ​​doceniasz tylko rzeczy stworzone przez inną formę życia, a nie przez ludzi. Nie, wręcz przeciwnie. Po prostu robi swoje i jest czymś nowym. To nie znaczy, że nie kocham Boba Dylana.

01:45:02

No cóż, ale wiesz, żyłeś wystarczająco długo przed nadejściem ery sztucznej inteligencji, żeby móc z tym eksperymentować.

01:45:13

Myślę, że możemy się uczyć. Myślę, że problem polega na tym, że wszyscy martwią się o to nadchodzące pokolenie, a oni wszyscy się adaptują i uczą. I myślę, że nasze dzieci też się adaptują i uczą. Chodzi o to, do czego się adaptują i czego się uczą? Można się uczyć. Można nauczyć się, jak odróżniać sztuczną inteligencję od rzeczywistości i dlaczego fajnie jest chodzić na koncerty.

01:45:31

Nie wiem. Nie wiem, jak możesz tak mówić, Joe, bo przecież nie zdajemy testu, prawda? Covid pokazuje nam, że ludzie dają się wciągnąć w szał polowania na czarownice z powodu przeziębienia, z powodu czegoś, co nie ma wysokiego wskaźnika śmiertelności. I dają się nakłonić do wzajemnego zastraszania, do nakładania dzieciom szkodliwych dla rozwoju ograniczeń, do poddawania się eksperymentalnym terapiom genowym i odrzucania tych, którzy odmawiają lub wskazują, że może to być niebezpieczne.

01:46:21

To tyle, zanim całkowicie zignorujemy historię. Całkowicie.

01:46:25

Całkowicie.

01:46:26

Jak wszystko, co wiemy o przeszłości, kiedy podawali leki ludziom, o których wiedzieli, że będą problematyczne, i robili to dla zysku. Dajcie spokój, czy my wszyscy? Zgadzamy się być idiotami? Wszyscy zgadzamy się, że aby być dobrym człowiekiem, trzeba być pieprzonym idiotą. To szaleństwo.

01:46:41

To jest więc raport o stanie sytuacji, pokazujący, jak dobrze sobie radzimy. Mówisz, że się zaadaptowaliśmy. Ja bym powiedział, że nie. Cóż, jesteśmy bardzo podatni na manipulacje i demonizowanie siebie nawzajem.

01:46:55

Sprzeciwiam się temu, mówiąc, że człowiek musi czegoś doświadczyć, naprawdę tego doświadczyć, żeby wiedzieć, co to jest. Każdy przez to przeszedł. Teraz po raz pierwszy w życiu cały kraj został w pewien sposób oszukany pod względem medycznym. I wiele osób żałuje zaszczepienia się. I nie znam nikogo, kto żałuje, że się nie zaszczepił. To był dziwny. To był dziwny czas, jak bardzo dziwaczny eksperyment nad tym, jak zmusić ludzi do przestrzegania, jak ograniczyć ich swobodę ruchu, że można wdrożyć tego rodzaju urządzenia, aby, jeśli nie zmusza się ich fizycznie, uczynić ich życie tak do dupy, jak to tylko możliwe. A Fauci został zacytowany, mówiąc, że chcesz… porzucić swoje ideologiczne bzdury i się zaszczepić. Tak powiedział, pamiętasz?

01:47:44

Tak.

01:47:44

To znaczy, to operacja psychologiczna. I teraz już wiemy.

01:47:48

No cóż, nie był to pierwszy raz.

01:47:50

Nie było. Ale to był pierwszy raz w moim życiu. Nie, ale to był pierwszy raz w moim życiu, kiedy wszyscy o tym mówili.

01:47:57

Pierwszy raz zobaczyliśmy mężczyznę za kurtyną.

01:48:00

Tak, tak. Pierwszy raz to widzieliśmy. Och, uciszacie prawowitych lekarzy, którzy się z wami nie zgadzają i próbujecie odebrać im licencje. Sprawiacie, że są wyrzucani. Angażujecie agencje wywiadowcze i wyrzucacie tych ludzi ze Stanford i MIT. Sprawiacie, że są wyrzucani z Twittera, bo się z tym nie zgadzają.

01:48:21

Prawidłowy.

01:48:21

To jest szaleństwo.

01:48:23

To szaleństwo.

01:48:24

Ale teraz to zobaczyliśmy.

01:48:25

No cóż, nie, ale tak zrobiliśmy i nie. Okej. Niektórzy z nas widzieli to naprawdę wyraźnie, większość ludzi myśli, że to był COVID. To było niefortunne. Trochę się boję zdjęcia, które zrobiłem, czy czegoś takiego. Nie chcę o tym mówić.

01:48:40

Nie sądzę, żeby to był tylko lekki strach. Myślę, że każdy zna kogoś, kto się tego nabawił i uciekł bardzo daleko.

01:48:45

Cóż, zgodziłbym się z tobą, ale oni nadal nie chcą rozmawiać o tym, co się stało. Nie rozumieją, że dotarcie do sedna tej historii jest niezbędne, jeśli ma się to nie powtórzyć. Jasne. I wiesz, wszędzie są tego oznaki. To się znowu dzieje. I nie wiem, czy widziałeś wczoraj, jak Bobby Kennedy opowiadał się za Ozempicem.

01:49:09

Mam zniuansowane spojrzenie na Ozempic.

01:49:12

Dobra.

01:49:12

Okej. Myślę, że ludzie tacy są. Poruszają się z impetem. A ten pęd, jeśli prowadzisz fatalne życie, jest bardzo trudny do odwrócenia. Bardzo, bardzo, bardzo trudno go odwrócić. Jedzenie to jedno z najbardziej wyjątkowych uzależnień, ponieważ trzeba je umiarkować, ale nie można z niego zrezygnować. Tak jak można rzucić hazard, można rzucić palenie cracku, nie można rzucić jedzenia. Więc to, od czego jesteś uzależniony, musisz robić dalej. Moim zdaniem to najbardziej szalone balansowanie na linie w uzależnieniu, ponieważ jest to coś, czego absolutnie potrzebujesz, żeby przeżyć.

01:49:54

Jasne. Nie można od razu zerwać z dnia na dzień.

01:49:56

Nie możesz rzucić tego z dnia na dzień i jesz za dużo. I tak zawsze będziesz kuszony, a rzeczy, które musisz zjeść, będą powodować dyskomfort, ponieważ musisz ograniczyć kalorie i zmusić organizm do spalania tłuszczu. To wszystko pieprzone szaleństwo. Jeśli możesz dać komuś małego kopa, nie sądzę, żeby było w tym coś złego. Myślę, że powinno się to kontrolować, rozumiejąc swoją wagę i że można to również kontrolować za pomocą innych peptydów, które mogłyby zmniejszyć katastrofalne skutki utraty kości i utraty mięśni, co jest znaczną utratą porcji. Ale według Brighama Buellera, który prowadzi aptekę recepturową i to rozumie, jest to bardzo zależne od dawki. Mówi, a firmy farmaceutyczne zarabiają więcej, jeśli dawka jest większa. I wyjaśniał, że to jest część problemu, jaki mają z aptekami recepturowymi, ponieważ apteki recepturowe mogą w pewnym sensie tworzyć dawki odpowiednie do masy ciała, ile chcesz schudnąć, ale to tylko dla zwykłych ludzi, nie, cholera jasna. Zmień dietę, idź na siłownię, ogranicz gówno. Ale dla kogoś, kto naprawdę się męczy, kto waży 227 kilogramów i nie może przestać jeść, to przynajmniej zabija apetyt i pozwala osiągnąć zdrową formę, a potem może poprzez terapię, może przez coś innego, albo może po prostu pęd do bycia zdrowym pozwoli ci utrzymać wagę i powoli zerwać z tym wszystkim.

01:51:22

Problem w tym, że moim zdaniem powinieneś się tego trzymać.

01:51:26

Prawidłowy.

01:51:26

Co jest dość szalone. I jest to w zasadzie lek na cukrzycę typu 2.

01:51:30

Prawidłowy.

01:51:31

Wiesz, jeśli wiesz cokolwiek o cukrzycy typu 2, to wiesz, że wiele osób na nią choruje. Może to być spowodowane nadmiernym spożyciem cukru.

01:51:38

Tak.

01:51:38

To dziwne, prawda? Jesz za dużo cukru i w końcu twoje ciało myśli sobie: „O, jesteśmy w dupie”. I logiczne, że lek kontrolujący apetyt mógłby ci w tym pomóc.

01:51:50

Tak, po prostu nie sądzę, żeby to był bezpieczny lek. I wiesz, to co innego, jeśli mówisz o kimś, kto waży setki funtów za dużo, a co innego o kimś, kto jest w tragicznej sytuacji i…

01:52:01

Zaangażowanie się w niebezpieczny, a nawet ważący 70, 50, 60 funtów ciężar. Ktoś, kto czuje się bezradny.

01:52:06

Cóż, to zależy.

01:52:07

To jest po prostu trudne.

01:52:08

Lek, który masz brać do końca życia.

01:52:10

Nie, nie wiem, czy to prawda. Jakbyś po prostu odpuścił, to masz apetyt, ale teraz masz ciało, które waży 90 kilogramów zamiast 160 i jesteś zmotywowany, żeby to zrobić. Jakbyśmy nie mogli cię trzymać za rękę, chodźmy.

01:52:22

Powiedzmy to w ten sposób.

01:52:22

Ale jeśli możesz, to cię do tego zmuszę.

01:52:23

Zdrowy taniec, myślę, że to kolejny eksperyment. I w tym tkwi problem. To kolejny eksperyment.

01:52:29

Ale oto, co nie jest eksperymentem. Bądź cholernie gruby i umrzyj młodo.

01:52:34

Jasne.

01:52:34

To nie eksperyment, to fakt.

01:52:36

Zgadzam się. Z drugiej strony, nic, co nie pochodzi od firm farmaceutycznych, nie jest uważane za potencjalnie legalne podejście.

01:52:45

Jakie jest zatem inne, uzasadnione podejście do znacznej utraty wagi dla kogoś, kto jest uzależniony od cukru i węglowodanów?

01:52:53

No cóż, powiedziałbym, że post ma ogromny potencjał, nie tylko w kwestiach takich jak kontrola wagi, przywrócenie apetytu i tym podobnych, ale także w kontekście wszelkiego rodzaju przewlekłych schorzeń wynikających z postu. Istnieje niewielka literatura na ten temat, która powinna być znacznie obszerniejsza. Jest wiele rzeczy, których organizm nie może zrobić, będąc w tym samym cyklu, w którym zwykle się znajduje, a które może. Kiedy przerwie się ten cykl, pojawia się wiele możliwości. Wiesz, Heather i ja, stosowaliśmy mnóstwo regularnych postów na wodzie i mniejszą ilość postu suchego. Eksperymentowaliśmy z tym, ponieważ Heather odniosła obrażenia w wypadku na łodzi w 2016 roku, który spowodował wiele uszkodzeń tkanek miękkich. Post suchy wydaje się aktywować autofagię. Wydaje się, że resetuje procesy w jelitach. Myślę, że może działać w obie strony, ale potrzebujemy lepszego zrozumienia, jak go stosować. Musimy pomóc ludziom przezwyciężyć błędne poczucie, że podejmując takie próby, ryzykują własne życie.

01:54:13

Czy wiesz coś na ten temat?

01:54:14

Cóż, ja tak uważam i zdecydowanie uważam, że post, a zwłaszcza przerywany post, ma pewne zalety. Myślę, że to naprawdę dobry sposób odżywiania. Poprawia samopoczucie. Pozwala trawieniu odpocząć. Problem w tym, że wymaga dyscypliny. I właśnie tutaj skłaniam się ku teorii, że leki mogą pomóc. Słuchaj, nie jestem wielkim zwolennikiem tego, żeby wszyscy brali SSRI, ale osobiście mam znajomych, którzy byli w ciężkiej depresji i mieli myśli samobójcze, a zaczęli brać SSRI i poczuli się lepiej, ułożyli sobie życie. Potem ułożyli sobie życie, zaczęli czuć się lepiej, a depresja zniknęła. A potem powoli odstawili te leki, ponieważ są bardzo inteligentnymi i zmotywowanymi ludźmi. Więc myślę, że czasami… Czasami leki farmaceutyczne mogą pomóc i dać ci trochę wsparcia. To, że jesteśmy wobec nich nieufni i że wiemy, że w przeszłości zrobili okropne rzeczy, nie oznacza, że ​​co jakiś czas wymyślą coś, co okaże się bardzo korzystne w konkretnej sytuacji. W konkretnej sytuacji, gdy nie masz żadnej dyscypliny, jesteś cholernie uzależniony od cukru i węglowodanów jak jakiś cholerny ćpun.

01:55:28

Na przykład, nie możesz bez niego oddychać i od dawna jesz tylko śmieci, ale potem zdajesz sobie sprawę, że już nie możesz. Muszę znaleźć sposób, żeby to zrobić. I wtedy ciągle wracasz do starych nawyków, bo nigdy w życiu nie miałeś okazji wyrobić w sobie dyscypliny. To prawie jak mały zastrzyk. Tylko mały zastrzyk. Wiesz, może masz chroniczne zmęczenie i lekarz przepisze ci 30 miligramów Adderallu i nagle myślisz, że to zadziałało. Nie sądzę, żebyś powinien brać Adderall. Ale ja nie mam przewlekłego zmęczenia. Gdybym miał, może bym wziął. Może bym wziął i powiedział, słuchaj, to jest lepsze niż niebranie Adderallu. Rozumiesz, o czym mówię? Jeśli masz naprawdę nadwagę i ktoś da ci coś, co kontroluje twój apetyt, a wtedy możesz znowu być zdrowy. To dla mnie najważniejsza rzecz. Najważniejsze jest doprowadzenie swojego ciała do punktu, w którym możesz się poruszać, możesz nim poruszać, możesz coś zrobić, masz siłę.

01:56:21

A tak naprawdę chodzi o trening siłowy, a protokół, który próbują opracować, polega na dostosowaniu go do masy ciała i stosowaniu dodatkowych peptydów, które mogą pomóc w utrzymaniu masy kostnej i masy mięśniowej.

01:56:34

Okej, więc parę rzeczy.

01:56:36

Dobra.

01:56:36

Po pierwsze, nie twierdzę, że nie ma dobrych leków i miejsc, gdzie można je stosować. Zawsze jestem bardzo podejrzliwy. Chodzi o to, że ten środek jest czymś, ale będziesz musiał go brać do końca życia.

01:56:51

Tak, zgadzam się.

01:56:51

Dobrze. Po drugie, pomysł, że spowolnienie ruchu pokarmu w jelitach to dobry pomysł, wydaje mi się absurdalny. Nie twierdzę, że nie ma przypadku, w którym byłoby to właściwe, ale to bardzo niebezpieczna interwencja. Oddziałujesz na wiele różnych układów, co może mieć poważne skutki uboczne w przypadku SSRI. Pytanie brzmi, czy możemy się tego trzymać.

01:57:18

A teraz, zanim przejdziemy do SSRI, powiedzmy sobie krótko. Jakie są konkretne skutki uboczne? Czy to zależy od dawki? Czy wiedzą, że to zależy od dawki? Czy wiedzą o tym? Czy istnieje dawka, którą można przyjąć, która daje umiarkowany efekt, ale działa mniej hamująco na apetyt, ale jest bezpieczniejsza?

01:57:40

Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Szczerze mówiąc, to, co nam przedstawiono, jest tak absurdalne, że nie zagłębiałem się w to, czy istnieje jakaś rozsądna wersja tego. Może jednak istnieje.

01:57:52

Widzisz, staram się być jak najbardziej optymistyczny w tej kwestii. I dlatego wyobrażam sobie, że gdybym doszedł do punktu, w którym jestem skrajnie otyły, ktoś by przyszedł i dał mi coś, co dawałoby pozytywny wynik, i powiedział, że muszę to brać do końca życia, pomyślałbym sobie: „No dobrze, ale teraz ważę 90 kilogramów zamiast 168. Mogę znowu iść na górę”.

01:58:13

No cóż, spójrz, jeśli tak jest.

01:58:14

Jeśli mnie to nie rozwali, to...

01:58:15

Taki jest scenariusz: jeśli zarabiasz 300 funtów i możesz dobić do 200, a potem zapłacisz cenę, może skróci ci to życie, może będzie miało poważne skutki uboczne, ale przynajmniej będziesz mógł je porównać, jeśli masz rzetelne informacje. Prawda jest taka, że ​​300 funtów to naprawdę cholernie niezdrowe. Więc fakt, że ten lek może być cholernie niezdrowy, nie jest, wiesz, argumentem przesądzającym.

01:58:34

Jasne. To może być równie niezdrowe, ale...

01:58:37

Przynajmniej będzie ci gorąco. To może być dobra wymiana.

01:58:38

Możesz być gorący. Równie niezdrowy. Ale może to jest jak, wow, czyż to nie byłoby szalone, jak, diabelskie. Jakby diabeł składał ci ofertę. Tak, jak ja zamierzam, wiesz, zjeść tyle jedzenia, że ​​umrzesz na zawał serca, kiedy będziesz miał 46 lat. Ale wiesz, co zrobię? Dam ci szansę umrzeć w wieku 46 lat, ale być gorącym. Więc wszystko, co musisz zrobić, to schudnąć. Tak by było. To jak scenariusz w Zmierzchu. Więc wiesz, jakby jakiś diabeł składał ci ofertę. To jest rodzaj szatańskiego układu. Jakby to zrobił, nie mówię, że tak jest, ale gdyby cię zabiło, w takim samym tempie jak otyłość. Ale możesz być gorący.

01:59:17

Słuchajcie, normalne jest zawieranie umów, nawet w realnej przestrzeni biologicznej, bez żadnych leków ani technologii. Normalne jest dyskontowanie przyszłości na rzecz lepszej teraźniejszości. To, wiecie, dyskontowanie przyszłości jest normalną ludzką funkcją.

01:59:35

Tak.

01:59:35

Nie twierdzę, że ktoś, kto zawarł tę umowę ze wszystkimi informacjami, popełnia błąd. Jestem pewien, że nie będzie miał wszystkich informacji. Jestem pewien, że zostanie to przekazane osobom A, dla których istnieje o wiele lepsze podejście i B, dla których degradacja w ich życiu będzie znacznie większa niż jakiekolwiek korzyści, jakie osiągną. Ty i ja znamy tych graczy. Obserwowaliśmy, jak działali podczas COVID. Wiemy, że są skłonni dać ci narkotyki, które nie leżą w twoim interesie. Mam na myśli, że nawet nie po prostu dać.

02:00:09

Ty, ale zmuszają cię do wzięcia. Zmuszają cię do wzięcia.

02:00:11

Widziałeś, jak Paul Offit się przyznał? Że on, Fauci, Walensky i Collins wiedzieli, że naturalna odporność jest lepsza i że nie ma sensu podawać tych szczepionek, nawet jeśli uważali, że działają. Nie ma sensu podawać ich młodym ludziom, którzy przeszli COVID. Po co miałbyś ryzykować? Prawda? Ale oni się na to zgodzili, prawda? Naruszyli zasadę świadomej zgody. Narazili na ryzyko ludzi, którzy nie mieli z tego żadnych potencjalnych korzyści.

02:00:41

Zwłaszcza osoby, które już przeszły COVID-19. Nie da się tego nawet uzasadnić.

02:00:45

Jasne. Nie możesz podać argumentu, kiedy.

02:00:47

Masz szczepionkę, która nie działa, a wtedy twój argument kompletnie się rozpada, bo nie powstrzymuje transmisji, nie powstrzymuje infekcji. I tak wysuwasz ten argument, no tak, ale powstrzymuje hospitalizację. No to, kurwa, udowodnij to. Jak w ogóle to udowodnisz?

02:01:00

No to kurwa, udowodnij to. I to nie jest twój kurwa problem.

02:01:03

Prawidłowy?

02:01:04

Nie możesz mnie zmusić do oddania strzału, żeby się chronić. Tak?

02:01:07

No właśnie. A jeśli zadziała, to cóż, zadziała też na wszystkich, którzy to biorą, i na wszystkich innych, tych idiotów, którzy tego nie biorą. Będą w dupie. Prawda? Cóż, tak się nie stało.

02:01:15

Nie, absolutnie się to nie wydarzyło. Tak czy inaczej, tak jest. Znamy zasady. Wiemy, co robią firmy farmaceutyczne, prawda? No właśnie. Chodzi o to, że nie dowiesz się, jak niebezpieczny jest ten lek. Nie dowiesz się, jak dobre są alternatywy.

02:01:27

I wiesz, będą tłumić alternatywy. Zrobią to w sposób, który w jakiś sposób nie będzie działał. To nie jest nielegalne. Nie jest nielegalne przeprowadzanie badań, które, wiesz, nie mogą działać.

02:01:37

Jasne. Będą manipulować literaturą naukową, żebyśmy mogli prowadzić niekończące się spory o to, kto jest głupcem, bo i tak będziemy mieli mnóstwo dowodów, niezależnie od tego, po której stronie równania się znajdziemy.

02:01:48

I zamienili lek taki jak iwermektyna w lek dla głupców.

02:01:53

Tak, to szaleństwo.

02:01:55

To była jedna z najdziwniejszych operacji psychologicznych i nie sądzę, żeby naprawdę zadziałała. Ale zadziałała. Działała przez długi czas, ale myślę, że większość ludzi już o tym nie myśli w ten sam sposób. Ale zrobili to w erze Internetu. Zrobili to w erze, w której każdy, kto spojrzał na swój telefon, natychmiast przeczytał, że facet, który wynalazł iwermektynę, dostał za nią cholerną Nagrodę Nobla. I ile różnych. Fakt, że zatrzymuje replikację wirusa in vitro, w probówkach czy gdziekolwiek indziej. Robią to na szalkach Petriego. To dziwny lek przeciwwirusowy, który ma głębokie efekty, jest bardzo skuteczny i ma bardzo niską dawkę. Nie sądzę, żeby ktoś kiedykolwiek od tego umarł.

02:02:38

Zgadza się. To niezwykle bezpieczny lek w porównaniu do wszystkich innych.

02:02:43

Jego profil bezpieczeństwa jest, no cóż, jednym z najlepszych w historii, prawda?

02:02:45

Tak. I to, co mnie teraz zastanawia, co chciałbym, żeby ktoś mi wcześniej powiedział, to to, że działa to generalnie na jednoniciowe wirusy RNA. Dziwne byłoby, gdyby nie działało na Covid. Jasne. To nie jest tak, że nie wiem.

02:03:00

Dlaczego słuchają tego ludzie z wyższym wykształceniem, którzy, no wiesz, myślą w kategoriach głównego nurtu, słuchają cię. To teoria spiskowa. To iwermektyna. Nie zadziałała, człowieku. Po prostu nie zadziałała.

02:03:13

No, daj spokój. Nie zadziałało.

02:03:14

Nie zadziałało. To bzdura. Nie ma żadnych badań, które by to potwierdzały.

02:03:18

To kompletna bzdura. Kompletna bzdura. Tak czy inaczej, z tej perspektywy patrzę na Ozempic, a potem na SSRI.

02:03:29

Przynajmniej nikt cię nie zmusza do brania Ozemp, prawda? Więc jeśli diabeł przyjdzie z kontraktem i powie: słuchaj, umrzesz za 4 do 6 lat, cokolwiek zrobimy, ale mogę cię rozpalić. I nie mówię, że to było dobre wrażenie.

02:03:45

Szczerze mówiąc, nie wiem, bo ich nie spotkałem.

02:03:46

Ja też go nie spotkałem, ale wyobrażam sobie, że byłby taki jak Foghorn Leghorny, żeby cię zmylić. Pamiętasz Roberta De Niro grającego diabła w "Aniele Sercu". Jest jednym z najfajniejszych diabłów wszech czasów. "Aniele Sercu" był naprawdę dobrym filmem. Był tam Mickey Rourke i... Człowieku, jak mogłem zapomnieć jej imienia? Ta kobieta z "Bill Cosby Show", Lisa Bonet. Przepraszam, Liso. Po prostu... Mój mózg jest do bani. Ale... I to był taki, jak, szalony film o tym facecie, który zdaje sobie sprawę, że sprzedał syna diabłu. A Robert De Niro, to bardzo mroczny film, bardzo dziwny, i on nie chce zapłacić. Nie chce oddać swojej duszy. I wiesz, diabeł w końcu się z nim konfrontuje, a diabłem jest Robert De Niro, i jest jednym z najlepszych diabłów ze wszystkich. Myślę, że tak wyglądałby diabeł. Nie byłby przerażający. Kim byłby ten facet? Ktokolwiek by tego słuchał. Nie możemy. Nie możemy tego słuchać. Ale to było wystarczająco przerażające.

02:04:56

Po prostu przerażające.

02:04:57

Lepiej, żeby to była osoba. Bardziej przerażające jest, żeby diabeł był osobą. Tak. Nie jakiś wariat z rogami i ogonem. Lepiej, żeby diabeł był osobą.

02:05:05

To za dużo powiedziane.

02:05:07

Tak, jeśli diabeł jest prawdziwy, chłopcze, to robi naprawdę dobrą robotę, bo nikt nie myśli, że on istnieje. Bo jeśli diabeł naprawdę istnieje, powiedziałbym, że wszyscy wierzą w Boga. I myślisz sobie: Bóg ma dla mnie plan. Bóg ma plan dla świata. Te próby i udręki są zesłane przez Boga. I to jest całkowicie rozsądne. Ale jeśli powiesz, wiesz, na przykład, gdyby rząd pojawił się w telewizji i powiedział: „Znaleźliśmy diabła, jest w Pakistanie i zaczniemy bombardować, zabijemy diabła”, to pomyślelibyśmy: „Co?” Co ty, kurwa, powiedziałeś? Znaleźliście diabła i wysadzicie go w powietrze? Rozumiesz? Albo diabeł chce się spotkać z ONZ. Szatan stoi na podium przed światem i wyjaśnia swój plan. Myślisz sobie: „Co?” Nikt by w to nie uwierzył, prawda? Ale to ma być prawdziwa rzecz. Jeśli wierzysz w Boga, powinieneś wierzyć w diabła. Wszystko jest w Biblii. Ale ten fragment Biblii, powiedzmy, wypierdalaj stąd z tym diabłem.

02:06:05

To dziwne. Cokolwiek to jest, wiemy, że działa, prawda? Wiemy, że zło jest realne. Jakkolwiek. Nazywaj to po imieniu, czymkolwiek jest zło. Ale kiedy widzisz masakrę w jakimś kraju trzeciego świata, gdzie fanatycy religijni lub rywalizujące plemiona masakrują ludzi, jeśli to nie jest zło, to co jest złem? A jeśli możesz wniknąć w umysły ludzi i przekonać ich, że muszą iść maczetą do. Swoich. Swoich dalekich sąsiadów, jeśli to nie jest coś, co zrobiłby Szatan, to co to jest? A gdybyśmy napisali, jeśli. Jeśli ludzie w całej historii pisali o Szatanie i pisali o Bogu i pisali o konflikcie dobra ze złem, a potem jesteśmy jak, och, tak, ale ta diabelska sprawa nie jest prawdziwa. Diabeł, ta boska sprawa jest prawdziwa, ale…

02:06:52

Diabeł nie istnieje. No dalej.

02:06:54

Diabła nie ma, ale skutki są takie same, jakby diabeł istniał, o to mi chodzi. Na świecie jest tyle zła, że ​​diabeł chce je zniszczyć. On radzi sobie tak dobrze, a wszyscy wciąż myślą, że nie istnieje.

02:07:06

Cóż, zadałeś pytanie o zło, które moim zdaniem warto zbadać.

02:07:10

Co to jest?

02:07:11

Moje stanowisko w tej sprawie radykalnie się zmieniło. Kiedyś mówiłem, że zło jest niezwykle rzadkim zjawiskiem, a powodem, dla którego uważałem je za niezwykle rzadkie, jest to, że jest to okropna strategia, prawda. Jeśli powiemy, że bezwzględność, robienie czegokolwiek, by się wybić, jest dobrą strategią, prawda? Ponieważ zawsze możesz nic nie zrobić, masz do dyspozycji każdy ruch, jeśli jesteś po prostu idealnie amoralny. Ale zło musi być czymś więcej niż amoralnym. Zło musi być czymś, co celowo wyrządza krzywdę, co się w tym rozkoszuje, aby... Zasłużyć na to określenie. To nie jest dobra strategia, prawda. Chcesz, jeśli gra, teoretycznie idealną strategią jest idealna amoralność, ponieważ może zachowywać się moralnie, gdy jest to korzystne, i może zachowywać się niemoralnie, gdy jest to korzystne. To jest z natury najlepsze. Nie twierdzę, że to dobre, że nie da się tego obronić, ale mówię, że teoretycznie to będzie najskuteczniejsza strategia, ponieważ może być moralna i amoralna, albo może zachowywać się w sposób idealny w danej sytuacji. Rozkoszowanie się wyrządzaniem krzywdy oznacza przegapienie okazji do bycia dobrym, kiedy jest to słuszne.

02:08:36

Spodziewałem się więc, że zło będzie bardzo rzadkim zjawiskiem, bo samo się wygasza, prawda? Jeśli wyrządzasz krzywdę dla niej samej, to nie jest sposób na osiągnięcie sukcesu. Zostaniesz pokonany przez ludzi, którzy są przynajmniej sympatyczni. Ale widzę tak wiele rzeczy, które moim zdaniem zasługują na tę etykietkę. Mam na myśli na przykład pedofilię, o której mówisz – nie rozumiem możliwości zniszczenia dziecka dla własnej satysfakcji.

02:09:15

Tak jak.

02:09:16

Przepraszam, ale to określenie jest słuszne. I najwyraźniej jest to powszechniejsze, niż większość z nas do niedawna sądziła.

02:09:25

Tak. Co o tym myślisz? Szczególnie chodzi o te wszystkie „męsko-chłopięce” rzeczy, które są… Czy to sięga czasów, gdy… Nie było antykoncepcji. Więc jeśli uprawiałeś seks z kobietą, bardzo prawdopodobne, że doszło do prokreacji, a jeśli chciałeś powstrzymać ludzi przed prokreacją, prawdopodobnie oddzielałeś mężczyzn od kobiet. Więc gromadzisz wokół siebie grupę napalonych chłopców, a ci więksi znęcają się nad mniejszymi. Chodzi mi o to, czy tak to się zaczyna, czy po prostu…

02:09:59

Mogłoby to być skupisko bogactwa seksualnego, a w zasadzie to, że jeśli istnieje jakaś siła, która pozwala na gromadzenie partnerów, pozbawiając wielu facetów perspektyw, można by pomyśleć, że wymyślą coś, co sprawi, że popęd seksualny będzie tak potężny, że jeśli jakaś siła uniemożliwi znalezienie partnera, to wydarzy się coś innego. Nie wiem, czy to jest. Nie wiem, czy to jest wyjaśnienie. Nie wiem wystarczająco dużo o tym zjawisku. Widziałem doniesienia o takim zachowaniu i jest ono niezwykle niepokojące.

02:10:49

To po prostu niesamowicie niepokojące, że tak często pojawia się w historii i jest tak powszechnie akceptowane. I oto kolejna dziwna rzecz. Spartanie byli gejami, prawda? Oni. Wszyscy mieli kochanków, innych mężczyzn, z którymi walczyli ramię w ramię. A ich ideą było, żeby walczyć ciężej, żeby chronić swojego ukochanego.

02:11:12

Właśnie to wydaje mi się bardziej sensowne.

02:11:15

Wiesz, z pewnością. Zdecydowanie lepiej, prawda? Są. Są dorosłymi, którzy wyrażają na to zgodę, ale dlaczego nasze wyobrażenia o seksualności ewoluowały do ​​tego stopnia, w jakim są dzisiaj? I co to jest? Czy to dlatego, że ludzie nie zdawali sobie wtedy sprawy, jak straszne to było? Czy to dlatego, że było to niedoceniane? Czy to wstyd, że pęd ludzi, którzy to robili innym osobom, na przykład tym, którzy byli molestowani, zaczął molestować i stało się to bardziej powszechne.

02:11:50

No cóż, trzeba. Trzeba rozdzielić te dwa na nie-fenomeny. Weźmy Spartan i walczmy. Dobra, jasne.

02:11:57

Wszystko mi się tam pomieszało.

02:11:59

Chyba już ci o tym wspominałem, ale mam hipotezę, że powodem, dla którego statki są żeńskie, jest to, że ludzie, którzy na nich stoją, muszą ich odpowiednio bronić. Jeśli jesteś jak matka. Jasne, jasne. Jak matka, małżonek, czy…

02:12:19

Jasne, twoja żona, twoja matka.

02:12:20

Tak. Tak czy inaczej, moim zdaniem nazwa, wiesz, żeńskie nadawanie okrętom imion przetrwało, ponieważ tak naprawdę to chroni statki. A kultury, które lepiej chronią swoje okręty, wygrywają z tymi, które gorzej chronią swoje okręty. Prawda? Tak czy inaczej, możesz sobie wyobrazić, wiesz, gejowscy żołnierze, którzy, wiesz, mam na myśli, że każdy facet jest stworzony do pragnienia. Jesteś stworzony do obrony swojego kochanka. I trudno mi się z tym utożsamić, będąc facetem, ponieważ nie mam takich odczuć. Ale jeśli czułbyś coś takiego do faceta, to możesz sobie wyobrazić, że twoja, wiesz, zaciekłość w walce byłaby wzmocniona. Przez to. To poczucie opiekuńczości.

02:13:08

To ma sens. Ale myślę, że w starożytnej Japonii było to również bardzo powszechne. Myślę, że wśród samurajów też istniał zwyczaj posiadania młodych kochanków, prawda?

02:13:21

No cóż, ale znowu, wiesz, te.

02:13:24

Dwa zjawiska, tak jest, młody Jamie. Mam na myśli, po prostu. To po prostu dziwne, że to występuje tak często i w całej historii. A potem przez ostatnie 100 lat wszyscy mówią: hej, hej, hej, co to kurwa jest? Zajęło to tyle czasu. A potem część z tego musi nadal utrzymywać się na bardzo wysokim poziomie, ponieważ niektórzy z tych pieprzonych psychopatów, którzy dochodzą do tych wielkich pozycji władzy, prawdopodobnie mają jakieś bardzo dziwaczne potrzeby. Dobra, wpisaliśmy to do naszego sponsora, Perplexity. Mówi, że wśród samurajów w Japonii niektóre związki osób tej samej płci, szczególnie męskie. Męskie, były rzeczywiście uznawane i zintegrowane kulturowo, nieco podobne do praktyk spartańskich, ale z wyraźnymi japońskimi cechami. Praktyka ta była znana jako shudo lub nanshoku, gdzie intensywne więzi erotyczne i mentorskie tworzyły się między dorosłym samurajem ninja a młodszym uczniem płci męskiej, czyli paziem wakashu. Instytucja funkcjonuje w ramach ścisłych ram ról, gdzie starszy jest aktywnym partnerem, a młodszy biernym. Kurczę, to dziwne określenie, że stary facet rucha dziecko. To najbardziej eufemistyczne określenie, jakie kiedykolwiek widziałem, na „stary facet rucha dziecko”. Zobaczmy. Mówię, że stary facet rucha dziecko, a oni mówią, że to aktywny partner, a młodszy bierny.

02:14:55

Więc starszy jest aktywnym partnerem, kładącym nacisk na lojalność, uczucie i wzajemny rozwój. Och, oboje dzięki temu rośniemy, kolego. Wow. No i masz.

02:15:07

Dobrze. Tak.

02:15:09

Nie wykluczało to małżeństwa heteroseksualnego i obowiązków rodzinnych. Było zgodne z małżeństwem heteroseksualnym i obowiązkami rodzinnymi, ale ich nie wykluczało. I to jest luka. Możesz uprawiać seks tylko z jedną żoną. Wiesz, musisz być heteroseksualny. Jesteś mężczyzną. Ale możesz uprawiać seks z dowolną liczbą dzieci. Jezu Chryste. I to jest historia. I to jest dziwne. To jest. To po prostu… Dziwne, że minęło tyle czasu, zanim ludzie zrozumieli, że to okropna rzecz, jaką można zrobić ludziom.

02:15:36

Tak. Czy są jakieś informacje na ten temat? Myślę, że w tym przypadku to, co czytasz, sugeruje relację mentorską, co sugeruje, że te dzieci dojrzewają do innych ról.

02:15:49

Tak.

02:15:50

Sądzę, że to, co opisujesz w Afganistanie, wcale nie ma z tym nic wspólnego.

02:15:52

Nie, wcale nie. To gorsza wersja tego, ale wciąż chodzi o ten sam okropny czyn. Po prostu o wiele gorsza wersja. Ale to wszystko jest po prostu cholernie szalone. Teraz wiemy, co to robi z ludźmi. I jak to możliwe, że wtedy nie wiedzieli? No wiesz, czy to przez udostępnianie informacji? Czy to przez książki, media? Czy to przez media społecznościowe? W czym problem?

02:16:18

Joe, naprawdę. Jest ważna koncepcja, o której chcę ci przypomnieć. Rozmawialiśmy o niej wcześniej. Jest istotna w wielu kwestiach. Po prostu nie chcę jej z tym łączyć, ale myślę, że warto. Chodzi o linię rodową. Problemem jest wiele rzeczy, które wyglądają naprawdę dziwnie, gdy się je przybliży i spojrzy na zachowania poszczególnych osób. Prawdziwe pytanie brzmi: jaki to miało związek z sukcesem lub porażką linii, które były w nie zaangażowane? I nie wiemy. Więc patrzysz na zachowania między jednostkami i mówisz, że to groteskowe i bez sensu. Pytanie brzmi, czy szerszy kontekst, zwłaszcza gdy masz do czynienia z takimi rzeczami jak samurajowie, wiesz, które zasadniczo dotyczą... Kontynuacji linii rodowej. Pojawia się pytanie o to, co, wiesz, co sprawia, że ​​kultura samurajów jest funkcjonalna. I nie wiem. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, więc nie mogę nawet spojrzeć na ten przypadek i przedstawić Ci propozycji. Nie znam wystarczająco dobrze kontekstu, żeby powiedzieć, jak to mogłoby działać. Ale mogę Ci powiedzieć, gdzie masz taki paradoks.

02:17:38

Masz na myśli sytuację, która moim zdaniem ma miejsce w Afganistanie, gdzie jest to po prostu czyste drapieżnictwo, prawda?

02:17:45

Cóż, myślę, że po kolei. Chodzi mi o to, że jeśli to rzeczywiście relacja mentorska i wszyscy ją stosują, to w zasadzie pełni ona tę samą funkcję, co u Spartan, prawda? Przecież walczyliby ramię w ramię, gdybyście mieli stworzyć armię, co prawdopodobnie by się stało. Po pierwsze, przez długi czas nie mieliby kontaktu z kobietami. Prawdopodobnie zachęcaliby do homoseksualizmu.

02:18:10

Cóż, myślę, że chodzi mi o to, że my, ty i ja, zmagamy się z tym krajobrazem i tym, co on może oznaczać, ponieważ jesteśmy z gruntu zachodni, a linia przeciwko przemocy linii nie jest naszym sposobem myślenia. I tak ilekroć my, ty i ja, patrzymy na linię przeciwko przemocy linii, przemocy, pojawia się mnóstwo paradoksów. A problem, jedna z rzeczy, nad którymi spędzam dużo czasu, to fakt, że linia przeciwko przemocy linii ponownie się umacnia, że ​​Zachód był dla niej alternatywą. I linia przeciwko przemocy linii ponownie się umacnia i grozi wciągnięciem w to całego świata, ponieważ jest fundamentalnie bardziej stabilny. Prawda? Zachód jest bardziej dynamiczny. Zachód jest bezpieczniejszy, sprawiedliwszy, bardziej produktywny, ale kruchy. Zależy od porozumienia, aby nadal traktować się w ten sposób. A to oznacza, że ​​wszystko, co mu zagraża, powoduje jego rozpad, a wy z powrotem pogrążacie się w świecie chaosu i groteskowych zachowań. I właśnie tam, moim zdaniem, jesteśmy. Pilnujemy porozumienia. Wiecie, świat podążał w kierunku Zachodu. Coraz lepiej się dogadywaliśmy.

02:19:40

Uczyliśmy się być produktywni razem z ludźmi, którzy nie byli z nami blisko spokrewnieni. I teraz znów wracamy do myślenia, że ​​to my przeciwko nim i oni muszą odejść.

02:20:06

Czy uważasz, że istnieje sposób na zmianę kursu? Na przykład na negatywne rzeczy, które dzieją się teraz w społeczeństwie, negatywne rzeczy, które wszyscy odczuwamy. Jeśli chodzi o to, czy to firmy farmaceutyczne angażują się w to i wasze narracje dotyczące opieki zdrowotnej, aby zarobić więcej pieniędzy, czy uważacie, że istnieje sposób na to, aby to się samo naprawiło, my to naprawimy, czy też osiągniemy o wiele zdrowszy stan? Nigdy nie sprawimy, że każdy, kto angażuje się w każdy aspekt społeczeństwa, będzie dobrym człowiekiem z życzliwością w sercu i ogólną chęcią dobra ludzkości. Nie będzie tego wszędzie. Zawsze będą ludzie, którzy dbają o siebie. Ale czy jest sposób, aby to zrównoważyć i sprawić, aby wszyscy zdali sobie sprawę, że w ten sposób nikomu nie służymy. I jest to manipulowane przez obce rządy przez cały dzień. A wy jesteście uzależnieni od rzeczy, na której podstawie wami manipulują. I niezależnie od tego, czy zdajesz sobie z tego sprawę, czy nie, te dane, które do ciebie docierają, przynajmniej w pewnym stopniu na ciebie wpływają. Możesz powiedzieć: „Jestem mądry, nie dam się nabrać na te bzdury”.

02:21:12

Ale potem, wiesz, to się tam trochę wkrada. Na tyle dużo, że staje się częścią twojego myślenia, że ​​staje się czymś, o czym ciągle dyskutujesz, i jest to w większości sztucznie podtrzymywane.

02:21:24

Cóż, chciałbym podzielić to na dwa pytania.

02:21:28

Dobra.

02:21:28

Czy uważam, że istnieje sposób na uporządkowanie świata?

02:21:31

Tak.

02:21:31

Nigdy nie pozbędziesz się wszystkich złych ludzi, ale jest to tolerancyjny, wiesz, wystarczająco dobrze radzi sobie ze złymi ludźmi, aby dobrzy ludzie mieli wystarczająco dużo udziału, aby cele były wystarczająco jasne, aby ludzie mieli sens w swoim życiu, aby można było to tak ustrukturyzować, aby działało, prawda? Nie idealnie, ale wystarczająco dobrze. Tak, absolutnie wierzę, że to możliwe.

02:21:53

Więc co o tym myślisz?

02:21:54

Poczekaj. Ale drugie pytanie, co do którego jestem bardziej pesymistyczny, brzmi: czy istnieje jakaś droga stąd tam?

02:22:01

O, jest to możliwe, ale czy istnieje jakaś ścieżka?

02:22:04

Prawidłowy.

02:22:04

Tak.

02:22:07

Wszystko jest tak strasznie popieprzone. I wiecie, obserwuję w wielu przypadkach, jak moi znajomi wciągają się w administrację z dużym impetem za sobą, i widzę, że coś pozornie uniemożliwia spełnienie obietnicy, która tam była. Właśnie.

02:22:33

Mówisz o rfk.

02:22:34

No cóż, mówię o, wiesz, rfk. Właśnie rozmawiałem z Jayem Bhattacharyą. Jest coś takiego. Jest coś takiego, że kiedy dobrzy ludzie docierają do Waszyngtonu i próbują postępować właściwie, istnieje architektura, która ich wyczerpuje, marnuje ich wysiłki, stawia przeszkody, powoduje, że oddalają się od swoich celów. I nie wiem, co to jest, ale to przygnębiające. To znaczy, nawet samo to. Moglibyśmy porozmawiać o szczepionkach mRNA. Ten rok był tak oczywisty. Mamy ludzi w Waszyngtonie, którzy o tym wiedzą. Najwyraźniej nie mogą wycofać tych rzeczy z rynku. Co to, do cholery, jest?

02:23:34

Gdybym teraz zarządzał zarządem, zacząłbym grać motyw przewodni, tę piosenkę Pink Floyd, pieniądze, wiesz, początek tego. Właśnie o to chodzi. To tylko zysk. Zysk i władza.

02:23:51

To władza. Nie sądzę, żeby to był zysk.

02:23:53

To część tego. Częścią tego jest konieczność prowadzenia rachunku. A zysk to sposób prowadzenia rachunku. Musisz prowadzić rachunek. Chcesz być ważniakiem, psychopatą z wymachującym penisem, musisz prowadzić rachunek. Ile zarabiasz? Więc to zysk. Zysk jest jego dużą częścią. Zdecydowanie to też konkurencja. To, co się dzieje z każdą korporacją, która ma zobowiązania wobec akcjonariuszy, to konieczność ciągłego zwiększania zysków.

02:24:18

Pieniądze.

02:24:18

A jeśli zajmujesz się dystrybucją narkotyków, to nie zajmujesz się tym, nie wykonujesz pracy laboratoryjnej. To nie są ci dupki. Nie jesteś jak ci w okopach, próbujący zrozumieć, jak to wszystko działa. A ludzie, którzy próbują to zdobyć. To są ludzie od pieniędzy. Ludzie od pieniędzy to szaleńcy. I ludzie od pieniędzy infiltrują wszystkich naukowców i mówią im, co mają mówić na różne tematy. Gdyby naukowcy, jako całość, byli zawsze całkowicie obiektywni w każdym temacie i nigdy nie dawali się przekupywać, tak jak ci od cukru, kiedy dawali im cukier, żeby powiedzieć, że to wszystko tłuszcze nasycone powodują wszystkie te choroby serca, a wszyscy ci ludzie są otyli z powodu tłuszczów nasyconych, to ludzie zaczęliby jeść margarynę. To wszystko pieniądze. To wszystko pieniądze. Więc pieniądze wchodzą do… Gdyby naukowcy mówili prawdę, gdyby byli jak 90 rycerzy i nie potrafili kłamać, nigdy nie wpadlibyśmy w połowę bałaganu, w jaki wpadliśmy z firmami farmaceutycznymi, prawda? Ale oni pracują dla firm farmaceutycznych i ludzi, którzy są zaangażowani w FDA. Jeśli odejdą, dostają dobrą posadę w firmach farmaceutycznych i jest to całkowicie legalne.

02:25:27

Nie ma więc powodu, żeby zostać rycerzem.

02:25:30

Wiem, jak skorumpowany jest ten system. To znaczy, pod pewnymi względami mam wrażenie, że nikt nie wie lepiej. Lepiej. Ale jestem zniechęcony, odkrywając, jak mało władzy, nawet gdy kurtyna się odsłoni i zobaczymy rażące nadużycia i ogromną falę zniszczenia, która została wywołana. Nawet w takich okolicznościach nie możemy dokonać nawet najbardziej podstawowej zmiany. Zgadza się. Wycofując szczepionkę mRNA na COVID-19 ze sprzedaży, nie rozumiem, jak mogliby być tak zawstydzeni i przerażeni szkodą, jaką wyrządzili, że to miałoby być takie proste.

02:26:16

Jak to możliwe, że oni to nadal sprzedają? Jak to ciągle promują? Co to jest? Co oni teraz mówią, że ci to da?

02:26:25

No cóż, zakładam, że trzymają się swojego, wiesz, 14. zapasowego stanowiska, które ma na celu zmniejszenie szkodliwości COVID-19.

02:26:33

Czy to dlatego, że wycofanie go ze sprzedaży jest przyznaniem się do winy, czy też przyznaniem się do wiedzy, że nie jest skuteczny i niepotrzebny? I coś w tym jest. Chodzi o to, że nie muszą się martwić. Ponieważ jest klasyfikowany jako szczepionka. Nie muszą się martwić o pozew.

02:26:52

No cóż, tak. Tak.

02:26:54

Jak to?

02:26:55

Zwolnienie z odpowiedzialności zależy od braku oszustwa. A oszustwo ewidentnie miało miejsce. W związku z tym nie zrobiłem tego.

02:27:09

Wiedziałem, że istnieją jakieś zastrzeżenia tego typu.

02:27:11

O tak. O, to czyni to interesującym. Jest o wiele bardziej interesujące.

02:27:16

Jak definiujesz oszustwo? Bo sprzedawali leki, w których przeprowadzili jakieś 10 badań i… A jedno z nich było dobre.

02:27:21

Spróbujmy tego.

02:27:22

Dobrze się uczyłem.

02:27:22

Spróbujmy tego.

02:27:23

Dobra.

02:27:25

Niewystarczająca liczba testów bezpieczeństwa, które przeprowadzono przed wprowadzeniem tych szczepionek na rynek, dotyczyła szczepionek mRNA wyprodukowanych w procesie, który nie wymagał użycia DNA. Produkt, który faktycznie wstrzyknięto miliardom ludzi, zawierał plazmidy DNA. W szczepionkach, które faktycznie podano, występuje ogromne zanieczyszczenie, w tym promotor SV40, wirusa Simian 40.

02:28:03

Rozmawialiśmy o tym ostatnim razem, prawda?

02:28:05

Myślę, że prawdopodobnie tak.

02:28:07

Myślę, że tak.

02:28:08

Ale w każdym razie chodzi o to, żeby poddać jeden lek testom bezpieczeństwa, a potem wstrzykiwać ludziom coś innego, co ma inne, nieprzetestowane składniki, jest oszustwem.

02:28:22

Mogę cię natychmiast powstrzymać? Jasne. Więc to może być niezależne. Czy mógłbyś po prostu wyjaśnić ludziom całą sprawę z SV40 i jak to się stało, że to taki problem?

02:28:33

Istnieje wiele technik, które są wykorzystywane w celu wytworzenia dużej ilości produktu. Zgadza się. W tym przypadku użyli plazmidu, czyli kolistego fragmentu DNA, aby zasadniczo stworzyć kadzie, w których hodowano niezbędny produkt, który później był powlekany nanocząsteczkami lipidowymi. Użyli więc bakterii do wykonania ciężkiej pracy. Istnieje wymóg oczyszczenia DNA. I są standardy, które są o wiele za wysokie, ale są standardy, których nie można przekroczyć w zakresie tego, ile zanieczyszczeń DNA może pozostać po procesie produkcyjnym. Ale w tym przypadku to nawet nie to. Kontrola jakości jest kiepska, a było zbyt dużo resztek, ponieważ proces nie działał zbyt dobrze. Problem polega na tym, że istniał o wiele bardziej żmudny sposób wytwarzania technicznie tego samego produktu, który w ogóle nie obejmował plazmidów DNA. A więc to, co zostało w tych fiolkach, a mówimy tu o większych rzeczach, to dzieło Kevina McKernana, który wziął fiolki, które mu dano, substancje, które faktycznie wstrzykiwano ludziom, w fiolkach zostały resztki, i przetestował wiele z nich, znalazł wszędzie zanieczyszczenie DNA.

02:29:55

Pozostaje więc promotor, czyli genetyczny wyzwalacz, o którym wiemy, że jest powszechny w technikach laboratoryjnych. Pierwotnie pochodzi on z wirusa małpiego 40. Wiemy, że jest rakotwórczy. Ten promotor pozostaje w fiolkach po zastrzykach, które faktycznie wstrzykiwano ludziom. Oznacza to, że wszystkie te informacje o możliwości integracji tych zastrzyków mRNA z genomem były niemożliwe, mówiono nam. Prawda? Cóż, po pierwsze, nie jest to niemożliwe. W komórkach zachodzi wiele interesujących procesów, które obejmują, wiesz, odwrotną transkrypcję i tym podobne. Ale nawet to, co nam powiedziano, że nie ma DNA, więc integracja nie stanowi problemu, jest kłamstwem, ponieważ w tych fiolkach pozostało DNA i nie jest to tylko jakieś stare DNA. To DNA z promotorem SV40, który jest narzędziem inżynierii genetycznej o potencjale rakotwórczym. Wydaje mi się więc, że to jawne oszustwo. Nie można wprowadzać do obrotu rynkowego innego produktu na podstawie testów bezpieczeństwa przeprowadzonych na produkcie wytworzonym w innym procesie.

02:31:11

Czy możesz wyjaśnić, jak te małpy zaraziły się wirusem SV40? Co, co? I jak dostał się do tych szczepionek, a także do innych szczepionek w przeszłości?

02:31:22

Dobrze. Powiem ci, co chyba pamiętam z tej historii. Chyba powinienem był to sobie przypomnieć, gdybyśmy mieli o tym rozmawiać. Ale myślę, że historia jest taka, że ​​do produkcji wczesnych szczepionek przeciwko polio wykorzystywano nerki małp, a SV40 był wirusem, który, jak sądzę, był nieznany i który się pojawił. Ponieważ używa się komórek, a wirusy infekują komórki, SV40 pojawił się w tym procesie. Tak czy inaczej, chciałbym być bardziej pewien, o co chodzi w tej historii.

02:31:56

Więc nerki małp, wirus z nerek małp dostał się do tej szczepionki, czymkolwiek ona była, i to zaraziło ludzi SV40. Czy istnieje korelacja lub odpowiedni wzrost zachorowań na raka w okresie, w którym to robili?

02:32:14

Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Nie wiem, jak dobrze zostało to zbadane.

02:32:18

Dlaczego więc uważamy, że powoduje raka?

02:32:20

Bo wiemy, że tak jest. Widzimy, że transformuje komórki i stają się nowotworowe.

02:32:26

Aha, w laboratorium. W scenariuszu laboratoryjnym. Ale co z ludźmi? Czy wiemy, że tak się dzieje z ludźmi?

02:32:32

Wiemy, że transformuje ludzkie komórki. Uważam, że to słuszne stwierdzenie.

02:32:38

A co najmniej twoje stanowisko jest takie, że na pewno nie jest to to, co testowali.

02:32:43

No cóż, tak, nie ma to znaczenia. Sprawa SV40 jest alarmująca. Sam fakt, że testowali inny produkt niż ten, który wstrzykiwali ludziom, to właśnie tam tkwi oszustwo.

02:32:52

Czy to dlatego, że pęd do masowej produkcji? Co o tym myślisz? Dlaczego podjęto decyzję o zrobieniu tego inaczej?

02:33:01

Cóż, myślę, że oczywistym powodem jest to, że… Bo w jednym przypadku dostajesz o wiele czystszy produkt, który ma znacznie większe szanse na przejście testów bezpieczeństwa. A w drugim przypadku następuje gwałtowny wzrost produkcji. Ale to oszustwo, prawda? Testowałeś inny produkt. Tak.

02:33:20

A ten, który testowałeś, nie działał dobrze. No cóż, nawet ten pierwszy był do bani.

02:33:25

Tak, nie.

02:33:27

To jest. Niesamowite, ilu ludzi tego broniło. Będą tego bronić, tak jak bronią tego cholernego latającego potwora spaghetti, czymkolwiek on jest. Będą tego bronić. Będą tego bronić. Staje się to częścią ich religii.

02:33:38

Tak.

02:33:38

Nadal będą ci mówić, że uratowało to miliony istnień. Skąd to wiesz? Skąd wiesz, że nie zadziałało? Jeśli naprawdę nie zadziałało? Skąd wiesz? Jeśli nadal masz COVID-19 i jest on bardzo poważny? Skąd wiesz, że zrobił cokolwiek dobrego? Skąd naprawdę wiemy, że komukolwiek zrobił cokolwiek dobrego?

02:33:53

Nie, nie.

02:33:54

Ale ta narracja jest dla ludzi naprawdę trudna do przełknięcia. Dlatego ciągle powtarzają, że uratowało to miliony istnień. Chciałbym, żeby to była prawda.

02:34:02

Uratowano miliony istnień ludzkich w modelu komputerowym.

02:34:04

Ale czy ten model komputerowy nie opiera się na założeniu, że nie powoduje infekcji i nie powoduje transmisji?

02:34:11

Model komputerowy to kompletna bzdura. Po pierwsze, sam fakt, że jest to model komputerowy, oznacza, że ​​nie da się przetestować hipotezy, że uratował lub nie uratował życia. Zgadza się. Można potencjalnie uruchomić model komputerowy i wygenerować hipotezę, którą następnie trzeba by przetestować na rzeczywistych danych. Nie możesz, nie masz prawa mówić nam, że uratował miliony istnień ludzkich, na podstawie faktu, że twój komputer wyrzucił taką liczbę. Przepraszam, to tak nie działa.

02:34:34

Oto powód, dla którego wciąż muszą umniejszać znaczenie iwermektyny. Wyobraźmy sobie, że dochodzimy do punktu, w którym sztuczna inteligencja może dokonać definitywnych analiz skuteczności niektórych związków, które powstrzymują niektóre choroby, takie jak COVID-19. I twierdzi, że przy tej dawce, przy tej masie ciała, powtórzysz to tyle razy i powinno to zapewnić około 70% ochrony. Ochrony.

02:34:55

Tak.

02:34:56

A potem przeliczają to na rzeczywiste dane dotyczące skutków ubocznych i urazów wywołanych szczepionką. I oto mamy przed sobą tę okropną rzeczywistość, że myślę, że każdy, kto przyjął zastrzyk, naprawdę chce uniknąć zamętu, jaki stanowi świadomość, że został wykorzystany jako skarbonka dla firm farmaceutycznych, by wcisnąć mu jakieś eksperymentalne bzdury i powiedzieć, że jest bezpieczny i skuteczny. Jest bezpieczny i… A tak przy okazji, czy Fauci nie używał tego samego określenia na AZT kiedyś? Prawda?

02:35:30

Tak, zrobiłbym to. To przecież świetne hasło, prawda?

02:35:31

Bezpieczny i skuteczny. Zobacz, czy tak było. Sprawdź, czy możesz przypisać określenie „bezpieczny i skuteczny” Fauciemu mówiącemu o AZT podczas kryzysu HIV.

02:35:39

Ale problem w tym, wracając do kwestii sztucznej inteligencji, że oni, ci ludzie, nie są głupcami. I rozumieją, że sztuczna inteligencja wyciąga wnioski z tego, co czyta. Więc ją przygotowują. Tak, jasne. Przygotowują ją tak, aby nie mogła wykonywać właściwej pracy. Co oznacza, że ​​to potencjalnie niezwykle cenne narzędzie… Przerażające, owszem, ale potencjalnie niezwykle cenne narzędzie zostanie naruszone, ponieważ będzie celowo wprowadzane w błąd fałszywymi artykułami, artykułami i tym podobnymi rzeczami.

02:36:13

Długotrwałe stosowanie AZT wydaje się bezpieczne i skuteczne. O mój Boże. 1989. Wow. Jest nagranie, na którym to mówi. Właśnie tam to teraz pamiętam. Mówił, że przepisujemy AZT, ponieważ jest to jedyny lek, który jest jednocześnie bezpieczny i skuteczny. Coś w tym stylu. Prawdopodobnie to wyciąłeś. Może to nie jego prawdziwy cytat, ale cokolwiek powiedział, mówił o tym w ten sam sposób, w jaki mówił o szczepionce na COVID. Mówił o czymś, co zdecydowanie, kurwa, zabiło ludzi. AZT był okropnym, okropnym lekiem, który zabił więcej osób niż lek na raka. To była chemioterapia. Czy kiedykolwiek ludziom kazano brać chemioterapię? Od zawsze. Co?

02:36:58

Tak, to potworna osoba. I ten pomysł, mam na myśli, uważam, że jakiekolwiek ułaskawienie wyprzedzające jest szalone. Niesprecyzowane.

02:37:10

Nie, nie ma szczegółów. To się zaczęło w 2014 roku.

02:37:13

Tak. Tego nie można mieć. To jest pomysł prawnie nie do utrzymania, ponieważ w efekcie tworzy dwie klasy obywateli. Narusza zasadę równej ochrony prawnej. Jasne. Nie można mieć ludzi, którzy są. Mieć carte blanche na łamanie prawa.

02:37:27

Wiesz, tak też dzieci nazywają Susan.

02:37:31

Tak, to Super Sus.

02:37:32

To jest kurwa Super Sus. To jest Super Sus. A potem ułaskawił całą swoją rodzinę. Hej, co wyście zrobili?

02:37:42

Tak, ułaskawił. Więc pytanie brzmi, czy ta sprawa z automatycznym długopisem ma sens?

02:37:46

Myślę, że nie będą tego forsować. Myślę, że nie będą tego forsować, bo założę się, że wszyscy z tego korzystają. Założę się, że Trump jest zajęty, no wiesz, nie ma czasu. Ma jakieś teksty? Przeczytaj jego nazwisko. Ma ich dużo, A.

02:37:58

Dużo linii w górę i w dół.

02:37:59

Tak, gdybym był. Tak, użyj długopisu i chyba mogę powiedzieć: użyj długopisu i wiesz, masz prawo, rozumiesz? Jak w przypadku DocuSign, jeśli dostaniesz dokument DocuSign w e-mailu, możesz go podpisać swoim wcześniej zatwierdzonym podpisem.

02:38:13

Tak.

02:38:14

Kurde dziwne.

02:38:15

No cóż, tak właśnie jest. Myślę, że mylisz kilka rzeczy i tak naprawdę nie wiem, nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się, że ten automatyczny długopis, wiesz, chyba miał służyć do podpisywania zdjęć i dokumentów pro forma. Nie służy do podpisywania ważnych rzeczy.

02:38:34

Przepraszam.

02:38:34

Oczywiście, że nie.

02:38:35

To szaleństwo.

02:38:36

To szaleństwo.

02:38:37

A co najważniejsze, ktoś inny może nacisnąć ten przycisk.

02:38:40

Jasne. Zwłaszcza jeśli twój prezydent jest, no nie wiem, szalony. Jasne. Rozumiesz? Tak.

02:38:45

No więc tak, wypadł mu przewód i wszyscy o tym wiedzą.

02:38:48

Tak.

02:38:49

Jakie masz podejrzenia co do tej drugiej debaty, tej, w której kompletnie się załamał? Myślisz, że go do tego wrobili, emitując ją w programie Late at Night, i że prawdopodobnie tego nie zrobili. I dali mu należne mu witaminy.

02:39:02

Słuchajcie, ewidentnie go wrobili. Jasne. Jasne. Dla tych z nas, którzy śledzili jego umysłowe uwikłanie od czasów sprzed wyborów, nie ma mowy, żeby myśleli, że dobrze mu pójdzie w tej debacie. Druga zgoda na to była ewidentna. I myślę, że to była część ich wypychania.

02:39:25

To, o czym debatowali w przeszłości, to znaczy, wiesz, Biden nie był taki zły. Miał tam kilka dobrych propozycji. Wiesz, nie było tak źle. Pomyślałem sobie, cokolwiek by go nie postawili na tę debatę, całkiem solidnie. Wiesz, cokolwiek by to nie było. Nie dali mu tego koktajlu na tę debatę, gdzie po prostu pokonał Medicaid, no i co? I do tego wszyscy się przyzwyczaili. I pamiętam, że ktoś, kogo znam i z kim się przyjaźnię, wysłał mi wiadomość. Nie wiesz, że Biden się jąka? Właśnie o to w tym wszystkim chodzi.

02:39:56

A pamiętasz tę historię z jąkaniem?

02:39:57

Tak. Ten facet był. Zacząłem mu wysyłać te wszystkie filmiki z Bidenem, kiedy był młodszy.

02:40:02

Prawidłowy.

02:40:02

Był potężnym mówcą. Potężnym mówcą. Może i artystą-bzdurą, ale przynajmniej...

02:40:07

Nie powiedziałbym, że to był mocny głośnik. Ale na pewno nie był zły.

02:40:09

No, nie było źle. Miał kilka dobrych. Jest tam kilka przemówień. Są całkiem solidne.

02:40:14

Tak.

02:40:14

Kiedy był. Nie był. Wszystko wydarzyło się po katastrofie, kiedy kandydował na prezydenta. Więc w 88 roku, wiesz, kandydował na prezydenta. Został przyłapany na plagiacie.

02:40:26

Tak.

02:40:27

Ale potem, kiedy był wiceprezydentem, był całkiem solidny. Wiesz, miał kilka solidnych przemówień. A potem, kiedy go teraz widzisz, myślisz sobie: o rany, to szaleństwo. On... Pod koniec urywa. Co to jest? O, tutaj, Anthony.

02:40:44

Dostępny AZT, ponieważ jest to jedyny lek, którego bezpieczeństwo i skuteczność zostały jak dotąd potwierdzone naukowo kontrolowanymi badaniami. Nie chodzi o to, że jest wiele leków na rynku, a tylko jeden.

02:40:55

No, wyobraź sobie. Wyobraź sobie, że mówisz to i jesteś w tak wielkim błędzie.

02:40:59

Tak.

02:40:59

Kto wie, ile osób zmarło z tego powodu. Wliczając w to osoby, które nie miały żadnych objawów. Właśnie wykryto u nich HIV i po prostu im podano dawkę.

02:41:09

Jasne, jasne. To bezduszny sukinsyn.

02:41:12

I co oni robili, czym oni byli? Czy stosowali metodę PCR, żeby wykryć, czy ktoś był wtedy zakażony HIV?

02:41:17

Nie sądzę. Nie sądzę, żeby istniało.

02:41:19

No cóż, nie, kiedy Kerry Moss to wymyślił? Kiedy to wymyślił? Bo to jest jak... Wprowadźmy to w zakłopotanie. Kiedy pojawiła się metoda PCR?

02:41:31

93.

02:41:32

Nagroda Nobla.

02:41:34

Nie, ale to już dużo później. To już dużo później. 83. 83. Och.

02:41:39

Na podstawie czego więc ustalali, czy ludzie...

02:41:42

Ale nie sądzę. Nie sądzę, żeby tak zrobili. No cóż, nie wiem.

02:41:46

Czy użyli metody PCR, żeby ustalić, czy ktoś ma HIV? Bo z COVID-em na pewno tak zrobili, prawda?

02:41:52

O tak.

02:41:53

A jakie były przypadkowe wyniki pozytywne, fałszywie pozytywne? Ile ich było?

02:41:59

Och, ustawili próg cyklu tak wysoko, że wzmocniłby każde zanieczyszczenie. Zgadza się. Chcieli tylko udowodnić, że Covid jest wszędzie.

02:42:09

No więc. Ale diagnoza HIV opiera się głównie na trzech testach. Testach na przeciwciała, testach na przeciwciała antygenowe i kwasach nukleinowych. Nuklearne. Testy na kwasy nukleinowe, tak. Dobrze.

02:42:23

Tak. Więc nie PCR.

02:42:24

Więc to nie PCR.

02:42:25

Tak.

02:42:26

Ile więc było tych cykli? W pewnym momencie mieli ich ogromną liczbę. Zgadza się.

02:42:31

Myślę, że to było w latach czterdziestych, coś koło tego.

02:42:34

A jakich fałszywie pozytywnych wyników byś się spodziewał, gdybyś miał coś takiego?

02:42:39

Och, ogromne. Mam na myśli, zwłaszcza w kontekście istnienia tych maszyn. Zasadniczo chodzi o to, że otrzymujesz. Otrzymujesz podwojenie dla każdego z tych cykli, a to oznacza, że ​​jeśli w twoim otoczeniu znajduje się najmniejszy fragment, to ostatecznie zobaczysz go jako pozytywny. Wyobraź sobie więc, że jesteś w szpitalu i testujesz pacjentów, prawda. Czy będą jakieś fragmenty COVID-19 w połowie, wiesz, 2020 roku? Jasne. Będą jakieś fragmenty. Więc znajdzie ten fragment. Wyskoczy. Och, masz pozytywny wynik. Jasne. Jeśli jesteś w centrum testowym, to to samo. Tak czy inaczej, Kerry Mullis, oczywiście, nas przed tym ostrzegał. Powiedział, że to całkowicie nieodpowiednia technologia do tego celu.

02:43:29

Myślę, że robił to dość często, zanim jeszcze nie było COVID-u. To nie była ta rozmowa. Chyba on. Kiedy on nie zmarł w 2019 roku, czy tak?

02:43:37

Tak.

02:43:37

A kiedy była ta rozmowa? To rozmowa, w której umniejsza Fauciemu. Nie wie, o czym mówi. Jest biurokratą.

02:43:43

Tak. Myślę, że to inna rozmowa.

02:43:45

I tak było. Ale on mówił w tej samej rozmowie. Może to inne czasy. Powiedział to samo. Ale to ty. To jest. To nie to, co ty.

02:43:53

Niewłaściwe zastosowanie kary. Tak.

02:43:55

To jest człowiek, który to wynalazł.

02:43:56

Tak.

02:43:58

No cóż, po prostu. Fakt, że ktoś może być tym. Człowiekiem, który to popchnął i przeszedł całą swoją karierę do... Covidu i zrobić to samo. To takie szalone.

02:44:14

No wiesz, nawet nie wiem. Naprawdę nie wiem nawet co. Anthony Fauci. Tak, to jest to.

02:44:22

96. 96. Więc Fauci musiał go używać do czegoś. Do czego. Może w 96 roku używali go do leczenia HIV. Kto wie?

02:44:31

No, chwila. Na tym nagraniu, mówi. Ale ja to wiem. Znam to nagranie.

02:44:35

Tak.

02:44:35

Mówi o progach cyklu i niewłaściwym wykorzystaniu tej technologii.

02:44:40

Posłuchajmy, co ma do powiedzenia. Może mylę dwa różne przemówienia, w których się na niego skarżył, ale wiem, że w tym przypadku, kiedy się uczył, mówił. Mówił, że nie wie, o czym mówi.

02:44:51

O ludzkości, która chce wchodzić we wszystkie szczegóły i słuchać, wiesz, tacy ludzie jak Fauci wstają i zaczynają gadać. Wiesz, on tak naprawdę nic nie wie, o niczym. Powiedziałbym mu to prosto w twarz: Nic. Ten facet myśli, że można pobrać próbkę krwi i włożyć ją pod mikroskop elektronowy, a jeśli jest tam wirus, to się go rozpozna. Nie zna się na mikroskopii elektronowej ani na medycynie i nie powinien zajmować takiego stanowiska. Większość tych ludzi na górze to po prostu ludzie z administracji, którzy nic nie wiedzą o tym, co dzieje się na dole. Wiesz, tacy ludzie mają cel, którego nie chcemy, a mianowicie płacenie im za dbanie o nasze zdrowie. Mają osobisty cel. Ustanawiają własne zasady, zmieniają je, kiedy chcą, i są zadowoleni z siebie. Podobnie, Tony'emu Fauciemu nie przeszkadza występowanie w telewizji przed ludźmi, którzy płacą mu pensję, i kłamanie prosto do kamery.

02:45:48

Nie możesz oczekiwać od owiec.

02:45:51

Szalone, prawda? Szalone. To szalone stwierdzenie genialnego człowieka z 1996 roku.

02:45:58

Tak. Niesamowite, jak prorocze jest to stwierdzenie.

02:46:02

O tym właśnie mówiliśmy. O ludziach, którzy dochodzą do władzy.

02:46:08

Tak. I myślę też, że Fauci był najlepiej opłacanym pracownikiem federalnym. Jest ku temu powód, ale nie sądzę, żebyśmy go dokładnie znali.

02:46:18

Zagrajmy jeszcze raz tę piosenkę Pink Floyd.

02:46:21

No cóż, ale wiesz, prawdopodobnie nie stamtąd pochodzi większość jego majątku, ale jest to miara jego pozycji w hierarchii i...

02:46:31

Jego zdolność do sprawiania, że ​​inni ludzie przekraczają swoje najśmielsze oczekiwania. No wiesz, jeśli uda ci się namówić tego gościa do promowania twojego narkotyku, wiesz, zarabiasz kupę forsy.

02:46:44

Tak, ale myślę, że to błąd myśleć o nim w kontekście medycyny i zdrowia publicznego, bo teraz wiemy, że brał udział w badaniach nad bronią o podwójnym zastosowaniu, a tak naprawdę jest to projekt wojskowy, mający na celu stworzenie broni biologicznej z wykorzystaniem luki prawnej. Nie wolno nam tworzyć broni biologicznej, ale wolno prowadzić badania prowadzące do jej powstania, o ile mają one wymiar medyczny.

02:47:09

To jest coś, co wkładasz komuś do głowy, a on powie: nie, nie, nie, nie. NBC twierdzi co innego.

02:47:14

Prawidłowy.

02:47:14

Washington Post twierdzi co innego. Stop, stop, stop. To, co mówisz, jest szalone, ale jest wiele dowodów na to.

02:47:22

Tak.

02:47:23

To nie jest coś, co nie było już wcześniej omawiane i robione. To jest właśnie to, co jest trudne do przełknięcia dla normików. To jest trudne.

02:47:33

Tak. I nie tylko to, ale także dlatego, że z natury nie jest to widoczne dla opinii publicznej. Wiesz, mamy w pewnym sensie uzasadnienie zdrowotne dla naszej pracy, rozumiesz. Dlaczego. Dlaczego ulepszali wirusy w laboratorium, Joe? Jasne. Och, robili to, bo chcieli wiedzieć, jak będzie wyglądał wirus, żebyśmy wiedzieli, jak się przed nim bronić, gdyby kiedykolwiek wymknął się z natury. To bzdura.

02:47:57

Poza tym, wykonaliście naprawdę kiepską robotę, dochodząc do punktu, w którym można stworzyć lekarstwo, bo nie mieliście o tym pojęcia. Nie mieliście, kurwa, pojęcia.

02:48:04

Ta praca nie przyniosła żadnych korzyści. Pomimo faktu, że badali dokładnie odpowiednie wirusy. Coś jest po prostu nie tak.

02:48:11

Zwłaszcza gdybyś miał to zrobić. Chciałbyś użyć czegoś jako broni biologicznej, czy nie wziąłbyś wirusa i nie uczynił go bardziej zaraźliwym? I mógłbyś powiedzieć: „Po prostu go badam. Po prostu go badam”. Jakbyś tworzył coś, co nas wszystkich zabije. Czy jesteś prawdziwy?

02:48:24

No cóż, wiesz, to jedna z tych frustrujących sytuacji, w których moim zdaniem jest całkowicie oczywiste, i powinno być oczywiste dla każdego, kto jest przeszkolony w jakiejkolwiek pokrewnej dziedzinie, że ta historia nie ma sensu, że szanse na zwiększenie zakaźności wirusa i jego rozprzestrzenienie się i stanie się endemiczny dla ludzi znacznie przewyższają szanse na to, że dowiesz się czegoś, zwiększając jego zdolność do zakażania ludzkich tkanek, co pozwoli ci odeprzeć jakiś naturalny wirus, który się pojawi. Ta historia dosłownie nie ma sensu.

02:49:01

To piroman, podpalacz pracujący w straży pożarnej.

02:49:06

Tak.

02:49:06

Tak właśnie jest.

02:49:07

O to właśnie chodzi. Musimy więc wnioskować, a zapożyczam to od Roberta Malone'a, który na konferencji w kamienicy, w której niedawno uczestniczyłem, wskazał, że mentalność ludzi takich jak Fauci jest identyczna z tą w Doktorze Strangelove. Że oni… Tak, to naprawdę głęboka myśl, prawda? Ta mania na punkcie, no wiesz, broni jądrowej i szybów kopalnianych, że wciąż możemy wygrać, mimo że, no wiesz, wojna nuklearna trwa. Ten sam rodzaj mentalności, w którym ci ludzie są na tyle szaleni, by tworzyć nowe ludzkie patogeny, przed którymi nie mają planu ucieczki. Zgadza się. Są na tyle szaleni, by to robić, ponieważ w ich obłąkanych umysłach, no wiesz, będzie jakaś wojna biologiczna i będziemy potrzebować tej broni. Zgadza się? Ci ludzie powinni być w szpitalu psychiatrycznym. Tworzenie nowych ludzkich patogenów jest dokładnym przeciwieństwem tworzenia bogactwa.

02:50:11

I wiesz, zawsze znajdzie się jakiś naganiacz, który powie: „Brett jest kompletnie w błędzie”. To, czego nauczyliśmy się dzięki tej pracy, jest powodem, dla którego wszyscy dziś żyjemy. Gdyby nie ich odważna praca. Są ludzie, którzy po prostu wkraczają. Będą ludzie, którzy robią to, bo chcą mieć wpływy w sieci. Będą ludzie, którzy robią to, bo, wiesz, są częścią pieprzonej sieci chatbotów, która atakuje ten punkt. To jest. Ale prawda jest taka, że ​​to szalony pomysł, zwłaszcza jeśli nigdy nie znalazłeś pieprzonego lekarstwa. Od jak dawna badasz te wirusy układu oddechowego? Ile pieniędzy wydałeś? I nie masz lekarstwa. Nie masz nawet pojęcia. Wykonujesz okropną robotę.

02:50:52

Nawet nie jest to straszna robota, wiesz.

02:50:54

Ale jeśli robiłeś to, co mówiłeś, że robisz, to robisz fatalną robotę. Ale o wiele bardziej logiczne jest to, że próbujesz stworzyć okropnego wirusa, żeby móc go mieć.

02:51:02

To prawie jak, nie wiem, luźna analogia, ale wiesz, zespół Münchhausena przez pełnomocnika, ranienie ludzi, żeby ich ratować. Zgadza się. Pomysł, że pandemia pochodzi od tego samego faceta, który potem wkroczył, by zagrać bohatera, jest trochę niepokojący.

02:51:28

To trochę niepokojące. Zwłaszcza że początkowo nie było to wiadome, prawda? No właśnie.

02:51:34

O, oto bohater. Wiesz, masz, wiesz, Trumpa, który mówi różne rzeczy. Takie szaleństwa, a przynajmniej mamy trzeźwego naukowca, który trzyma go w ryzach.

02:51:44

A on był żołnierzem lewicy. Mówili coś w stylu: tak, to nasz człowiek. Jeśli ufacie. Ufamy Fauciemu i ufamy nauce. To było. To było niesamowite. Hej, chłopaki, to ci sami ludzie, na których narzekaliśmy sześć miesięcy temu.

02:51:57

Tak.

02:51:58

O czym ty kurwa mówisz? Rok temu nie mieliście zaufania do firm farmaceutycznych, a teraz nagle im ufacie?

02:52:04

Oni? Tak, to jest absolutnie szalone.

02:52:07

Dziwne. I to jest niesamowite, jak łatwowierna jest znaczna część naszego społeczeństwa. I dlatego myślę, że lepsza edukacja dla młodych ludzi powinna dać im przynajmniej podstawy, żeby zrozumieć, co się z nimi dzieje, jak dają się oszukiwać i dlaczego. Dlaczego to trwa tak długo. I jak się od tego uwolnić?

02:52:31

Widzisz, to znaczy, spójrz, widzę. Jestem naprawdę entuzjastycznie nastawiony. Jeśli pokonamy bezpośrednie wąskie gardło, z którym się mierzymy, to istnieje sposób na zbudowanie szkoły, która funkcjonuje, nie korzystając, no wiesz, z tego archaicznego mechanizmu, w którym siedzisz, ludzie patrzą na tablicę, obserwując, jak ktoś coś na niej pisze. Szkoła powinna opierać się na ćwiczeniach i doświadczeniach, które uczą tych rzeczy poprzez ich właściwe przeżywanie, które wzmacniają te wzorce nie jako abstrakcje na tablicy, ale jako doświadczenia. Ucz w ten sposób różnych rzeczy, a dana osoba będzie je miała wbudowane, w jakiś głęboki sposób, a nie, no wiesz, w jakimś kwadrancie swojej abstrakcyjnej biblioteki myśli.

02:53:23

Całkowicie się zgadzam. Jeśli pozostaniemy ludźmi, a nie sądzę, żebyśmy mieli. Więc jeśli nie pozostaniemy ludźmi, i nie mówię tylko, że ty i ja prawdopodobnie pozostaniemy ludźmi, ale mam na myśli, że jako gatunek, jeśli nie pozostaniemy ludźmi, to dziwnie będzie wspominać tamte dni, tak jak wspominamy ludzi, którzy przejechali cały kraj na jebanym koniu. Tak właśnie będziemy patrzeć. Trzeba było zdobywać dane poprzez ciągłą naukę i powtarzanie. Tak zdobywało się umiejętności. To będzie jak Neo w Matrixie. Włożyli mu chip do głowy i on mówi: Znam jiu-jitsu. Pamiętasz to?

02:53:57

Prawidłowy?

02:53:57

Ja tak robię. Tak właśnie będzie. Tak będzie, idea zdobywania wiedzy i umiejętności poprzez ciężką pracę i trud będzie taka sama, jak przedtem, zanim ludzie odkryli, jak to działa. To głupi sposób na robienie rzeczy. Mamy o wiele skuteczniejszy sposób. Po co masz przechodzić przez te wszystkie trudności, żeby zdobyć informacje i być inteligentnym i świadomym, skoro możesz po prostu być inteligentny i świadomy? Dlaczego tak myślimy? Bo to była jedyna metoda, żeby być inteligentnym i świadomym w przeszłości.

02:54:26

No tak, ale Joe, ty się zapiszesz.

02:54:29

I weźmiesz ten chip. Wszyscy weźmiemy ten chip, bo wszyscy chcemy być szczęśliwi. Tak jak teraz każdy ma telefon.

02:54:36

Cóż, problem polega na tym, że nie potrafimy być niczym innym niż ludźmi. Tracimy nasze człowieczeństwo bez planu na bycie kimś innym. Bez możliwego planu.

02:54:48

Jesteśmy jaskiniowcami. I jaskiniowcami będziemy aż do śmierci. Nie planujemy mieszkać w miastach. Nie planujemy polować z Flintem. Jesteśmy jaskiniowcami.

02:54:59

Cóż, im bardziej oddalamy się od modelu, w którym ewoluowaliśmy, tym bardziej jesteśmy popieprzeni i pozbawieni kierunku.

02:55:10

To prawda. Ale właśnie w tym kierunku zmierzamy. Więc mówię: zapnijcie pasy. Nie wiem, co jeszcze o tym powiedzieć, bo to wszystko jest po prostu… Mam wrażenie, że to wszystko to teraz jakaś mentalna masturbacja. Bo nikt tak naprawdę nie wie, jak to będzie. Możemy spekulować. Możemy się przygotować.

02:55:26

No cóż, najważniejsze, żeby ludzie to przyznali. Tak, jasne. Wszyscy, którzy chcą ci mówić, jak to będzie, nie wiedzą.

02:55:33

No cóż, oni też próbują powstrzymać ludzi przed ich powstrzymaniem. Nie chcą, żeby ludzie byli zaniepokojeni. I dlatego dadzą ci najbardziej różowe okulary. Poza Elonem, on był jedynym, który mówił, że jest robot, jeden z tych robotów-psów. I on… Nie pamiętam dokładnego cytatu, ale chodziło o coś w rodzaju pewnego dnia, co będzie się poruszać tak szybko, że ledwo będzie można to dostrzec. I będzie strzelać z broni, a będzie napędzane sztuczną inteligencją.

02:56:00

Tak.

02:56:01

Przygotować.

02:56:01

Tak, przygotuj się.

02:56:03

Właśnie takie będą te rzeczy. I to jest. To też prawda. To jest. To też jest część tego. To tak, jakby broń po prostu oszalała. Wszystkie odrzutowce będą myśliwcami sterowanymi przez sztuczną inteligencję. Są o wiele lepsze od myśliwców.

02:56:15

Oczywiście, ostatnią rzeczą, jakiej chcesz, jest myśliwiec ograniczony faktem, że pilot straci przytomność, jeśli pociągnie za dużo GS.

02:56:21

Dokładnie. Nie tylko więcej GS, ale są o wiele lepsi w walkach powietrznych. Wygrywają w 100% przypadków, gdy walczą SI kontra wyszkoleni, skuteczni.

02:56:30

Wiesz, kiedy przestaną wygrywać w 100% przypadków? Kiedy. Kiedy druga strona też ich dopadnie.

02:56:35

No cóż, racja. To jest to. To jak argument o wzajemnie gwarantowanym zniszczeniu. Może to nasza nowa teoria. Kiedyś to była broń atomowa, teraz to sztuczna inteligencja.

02:56:43

O tak, to prawda.

02:56:44

Cóż, mam nadzieję, że sztuczna inteligencja po prostu to przejmie. Kiedy stanie się świadoma. I to będzie nasz nowy cyfrowy Bóg. Mam nadzieję, że tak będzie. Wszyscy, uspokójcie się, uspokójcie, żyjcie swoim życiem. Ale teraz jesteśmy. Wybraliście nowego szefa. Będziemy mili. Będziemy dobrotliwymi dyktatorami.

02:57:02

Kilka razy wspomniałeś o Bogu.

02:57:05

Żartuję.

02:57:07

O, wiem.

02:57:07

Jednym z powodów, dla których tak jest, jest to, że kiedy wstałem dziś rano po moim szalonym śnie, poszedłem na siłownię. Włączyłem ten dokument o liście sumeryjskich królów, ponieważ naprawdę mnie to fascynuje. To naprawdę szalona rzecz, którą znaleźli w Iraku w kilku różnych miejscach. I trochę się różni, ale to cała lista ludzi, którzy rządzili Ziemią przez dziesiątki tysięcy lat. Tak wyglądało ich panowanie, dziesiątki tysięcy lat. A potem jest ta ogromna powódź. A potem osie czasu stają się o wiele bardziej realistyczne. To jakieś 100 lat. Potem on rządził, bo był królem przez 50 lat. Ale mają udokumentowane, że było około ośmiu królów w ciągu całej historii ich cywilizacji, wliczając miejsca, którymi ci królowie rządzili, którymi rządzili, które faktycznie istnieją. To starożytne miasta, które w rzeczywistości zostały zbudowane na jeszcze starszych miastach, które są pod nimi. A ci ludzie na tych dziwacznych listach królów próbują wmówić, że to był prawdziwy człowiek. To prawdziwy człowiek, który żył tak długo. Nie wiem, co to znaczy, ale…

02:58:22

Ale to oni mają te wszystkie szalone rzeczy z Anunnaki, którzy przybyli z nieba na ziemię i mieli wiedzę, która znacznie wykraczała poza to, do czego, jak nam się wydawało, byli zdolni. Mają twierdzenie Pitagorasa. Znali je 1000 lat przed Pitagorasem, co jest dziwne, bo ta cywilizacja niejako pojawia się znikąd.

02:58:45

Cóż, jest.

02:58:46

Dlatego tak często wspominam o Bogu.

02:58:47

Dobra, chwila. Chcę wrócić do Boga. Ale powiem tylko tyle. Że istnieje coraz bardziej fascynujący wątek o powtarzającym się cyklu katastrof i możliwości, że zaawansowane cywilizacje zostaną wymazane, a my odkryjemy je na nowo. Dokładnie, odkryjemy na nowo.

02:59:07

Tak.

02:59:08

I wiesz, chciałbym, żeby to była szalona historia. Brzmi, jakby tak miało być. Ale muszę przyznać, że dowody są zbyt przekonujące, żeby ją zignorować. Myślę więc, że musimy być otwarci na taką możliwość. I wiesz, zdaje się, że zmierzamy w kierunku jednego z tych katastrofalnych wstrząsów, co jest czymś, wiesz, czymś, o czym, wiesz, podczas gdy zajmujemy się zmianami klimatycznymi, które wcale nie są tym, co udajemy, nie radzimy sobie z tym zagrożeniem dla naszej cywilizacji i nie zastanawiamy się, jak się przed nimi chronić. Jak się chronić.

02:59:49

I jeden z wielu. Zgadza się. Są klęski żywiołowe, na które nie zwracamy uwagi. Z tych trzech atlasów oczu, wszyscy zwracali na nie uwagę, co jest bardzo dziwne. Tak, ale. Tak, mam na myśli, że masz, masz, masz całkowitą rację. I to jest. To taki dziwny gatunek, na którym się skupiamy. To bardzo. Jesteśmy bardzo dziwaczni. Jesteśmy tak nielogiczni.

03:00:13

Marnujemy najwspanialszą możliwą okazję i to tragiczne, że nie możemy zrobić tego lepiej. To naprawdę smutne, bo, wiecie, my... Jesteśmy tak blisko. Wiecie, my... Wiele się dowiedzieliśmy, a zmarnujemy to przez jakąś głupią grę.

03:00:32

Poza tym uważam, że ogromną krzywdą jest niezauważanie, że to może być odbudowa cywilizacji, a nie tylko jej powstanie. Im bardziej się temu przyglądają, tym więcej dowodów na to wskazuje i tym bardziej ludzie się temu sprzeciwiają, coraz bardziej się wściekają na takie idee.

03:00:48

Jasne, że tak.

03:00:49

Oni się tak wściekają. I za każdym razem, gdy dochodzi do nowego odkrycia, data jest przesuwana i przesuwana ponownie. I przesuwana ponownie. Wiesz, Michael Button opublikował film o tym. Są tam jakieś inskrypcje i napisy na kościach, które znaleźli w Ameryce. Chyba w Meksyku. I są całkowicie skamieniałe. Zmierzyli warstwy skalne wokół tego, więc uzyskali porównawczy wiek tego obszaru i mówią o 200 000 lat. To oznacza, że ​​200 000 lat temu, być może, jeśli to prawda, w Ameryce byli ludzie.

03:01:35

Jasne. Wiesz, jeśli masz mentalność cyklu katastrof, ile ich już przeżyliśmy? Jasne, jasne. I… Ale myślę, że chodzi o to, że fakt, iż ludzie mogli być tu 200 000 lat temu, nie wpływa na historię tego, jak ludzie, których znamy, przybyli tu po ostatniej epoce lodowcowej, na przykład. Więc te dwie rzeczy mogą być prawdziwe jednocześnie, oczywiście. I to jest po prostu niesamowite, jak ograniczeni są akademicy.

03:02:14

I dlaczego nie są ciekawi? To jest szalone. Czemu tak uparcie obstajesz przy swoim? Lubią biednych ludzi, którzy najpierw próbowali podważyć Clovis. Jak ten facet, zapomniałem jego imienia. Jamie, spróbuj znaleźć jego nazwisko. Został zaatakowany, bezlitośnie przez innych archeologów. Po prostu nie chcieli uwierzyć, że ten facet miał rację i że byli tu ludzie na długo przed ludźmi Clovis. I dlatego go oczerniali. A potem w White Sands w Nowym Meksyku znaleźli te ślady stóp, które mają 22 000 lat. Więc wiedzą na pewno, że byli tu ludzie przed Clovis, co jest po prostu szalone. Co wy zrobiliście? Dlaczego go zaatakowaliście?

03:02:58

No i jakie są zasady tej cholernej gry? Prawda? Problem w tym, że ten Michael Waters...

03:03:04

I Thomas Stafford z Uniwersytetu Texas A&M. Więc ci ludzie są bezlitośnie atakowani, i przez kogo? Przez ludzi, którzy powinni odpowiadać za rozpowszechnianie prawdziwych informacji na najwyższym szczeblu. Co jest szalone.

03:03:21

Problem polega na tym, że zaakceptowaliśmy coś, co jest konsensusem danej dziedziny, jako prawdziwy wskaźnik poprawności, czyli moc predykcyjną. I wiecie, ludzie po prostu nie są w tym dobrzy, bo po pierwsze, angażują się w rywalizację o władzę. I tak ludzie odrzucą słuszny pomysł, bo nie jest ich, i wyniosą na wyższy poziom kogoś, kogo nie chcą wynieść. Więc moim zdaniem to obrzydliwe.

03:03:59

To jest tak obrzydliwe i tak powszechne.

03:04:01

To niszczy coś, do czego nasza cywilizacja ma prawo. Mamy prawo do produktywności pracy naukowej. A zamiast tego dostajemy kłótnie. I to uniemożliwia nam tworzenie wysokiej jakości materiałów.

03:04:18

To też jest żenujące. Kiedy widzisz profesjonalnych intelektualistów kłócących się na Twitterze, myślisz sobie: Boże, czy ty nie rozumiesz, co to ujawnia w twoim charakterze? To wszystko, co muszę o tobie wiedzieć. Jesteś obrzydliwy. To obrzydliwe. To obrzydliwe zachowanie naprawdę inteligentnej osoby. To jest... To są słowa obrzydliwego człowieka.

03:04:39

Absolutnie.

03:04:39

I to jest bardziej powszechne niż nie. I to jest naprawdę szalone, że każdy, kto kwestionuje którykolwiek z obecnych konsensusów, od razu zostaje zaszufladkowany, no wiesz, najgorszym nazwiskiem w książce. I to jest po prostu. Przyklejają ci się do najgorszych idei w społeczeństwie i, kurczę, jesteście jak małe dzieci.

03:04:59

No cóż, ja… Nie znoszę, kiedy ktoś… Ktoś próbuje mnie uciszyć. Mówię coś, a oni reagują, jakbym był moralnie zły, bo przedstawiam analityczny argument, z którym się nie zgadzają. A moje odczucie jest takie, że po pierwsze, jeśli mnie znasz i widziałeś, że mam rację, to fakt, że się nie zgadzamy, powinien skłonić cię do takiej myśli. Powinieneś pomyśleć: „Hm, ciekawe, że on się ze mną nie zgadza”.

03:05:33

Prawidłowy.

03:05:33

Może się myli z tego powodu, co ja myślę, a może ma rację i muszę to wiedzieć. Będzie mi lepiej, jeśli to zrobię. Ale nie powinieneś próbować mnie uciszać. Powinieneś próbować ustalić, czy wiem coś, czego ty nie wiesz. Racja, racja. Ale tak często ludzie tak nie reagują. Racja. Musisz przestać tak mówić.

03:05:53

Dobrze, dobrze.

03:05:54

Dlaczego? Mogę się mylić. Bycie w błędzie to część tego, jak się ma rację. Zatem ten instynkt, by zmusić ludzi, z którymi analitycznie się nie zgadzamy, do zaprzestania mówienia, jest całkowicie sprzeczny z naszym wspólnym celem, jakim jest bycie lepszym, wiedza i osiąganie więcej. Zgadza się, zgadza się.

03:06:17

A jedynym powodem, dla którego ludzie cię uciszają, jest to, że nie mają wystarczająco mocnych argumentów. Gdyby mieli naprawdę mocne argumenty, a twój argument byłby bezsensowny, powiedzieliby ci, co się dzieje. Ale żeby cię uciszyć, żeby w ogóle nie mówić, to tak, jakby trzeba było się podporządkować. I to staje się walką o władzę. I to staje się walką o władzę między ludźmi, którzy czują się cnotliwi, czują, że mają rację, więc mają szansę bezlitośnie wykorzystać tę władzę, bo mają rację. I trzeba powstrzymać Hitlera.

03:06:41

Tak. Zdecydowanie.

03:06:43

No. Stary, właśnie zrobiliśmy trzy godziny. Właśnie.

03:06:45

Tak, zrobiliśmy.

03:06:48

Dziękuję. Dziękuję za wszystko. Zawsze miło z Tobą rozmawiać. Zawsze jest super.

03:06:51

Świetny występ. Cieszę się, że tu jestem i miło cię znowu widzieć.

03:06:54

Podcast Dark Horse. Powiedz wszystkim, gdzie można go znaleźć. Jaka jest twoja strona internetowa? Czy to darkhorsepodcast.com?

03:07:01

Szkoda, że ​​nie znam tej strony. To Dark Horse Podcast.

03:07:05

Ludzie to znajdą, ale to też jest. To jest włączone. Jesteś na wszystkim, prawda?

03:07:10

Tak. Zostaliśmy zremonetyzowani i zdjęli limit z naszego kanału na YouTube. Jesteśmy na miejscu. Proszę bardzo.

03:07:18

Wy też ucierpieliście w czasach COVID-19, prawda?

03:07:21

Byliśmy demonetizowani przez ponad cztery lata. Co więcej, nie przyznali się do tego, że nas demonetizowali. Ale nałożyli limit na nasz kanał, więc przestał się rozwijać. A gdy tylko nas remonetizowali, zaczął rosnąć ponownie.

03:07:34

O Boże, jakie to obrzydliwe. Ten, kto kontroluje algorytm, kontroluje narrację. To diabeł.

03:07:43

Tak.

03:07:44

No dobrze, kocham cię, kolego. Dziękuję, że tu jesteś.

03:07:47

Ty też, bracie.

03:07:48

Pa, wszyscy.

Transkrypcja AI dostarczona przez HappyScribe
Opis odcinka

Dr Bret Weinstein jest biologiem ewolucyjnym, autorem i współprowadzącym „The DarkHorse Podcast” wraz z żoną, biolog Heather Heying. Są współautorami książki „Przewodnik myśliwego-zbieracza po XXI wieku: ewolucja i wyzwania współczesnego życia”. www.bretweinstein.net www.youtube.com/@DarkHorsePod www.penguinrandomhouse.com/books/618153/a-hunter-gatherers-guide-to-the-21st-century-by-heather-heying-and-bret-weinstein/

Perplexity: Pobierz aplikację lub zadaj Perplexity dowolne pytanie na stronie https://pplx.ai/rogan.

Kup 1 czapkę Trucker Hat i otrzymaj 1 gratis z kodem ROGAN na stronie https://happydad.com

Odwiedź https://tractorsupply.com/hometownheroes.
Dowiedz się więcej o możliwościach wyboru reklam. Odwiedź podcastchoices.com/adchoices.

   

 

 

 

https://podcasts.happyscribe.com/the-joe-rogan-experience/2408-bret-weinstein