Żydówka Ursula von der Leyen ponownie wybrana 18 VII 2024

   No i gdzie są teraz te dzielne chłopy i baby, co obiecywały wygrać sprawy polskie w parlamencie UE?

Pierwsze starcie i już totalna klęska! A będzie gorzej, bo śmieszniej.

   Nawet tej skompromitowanej żydowskiej hitlerówki, oczywistej ludobójczyni, łapówkarki i oszustki  nie potrafiono zatrzymać, a przecież miała ona licznych wrogów w różnych klubach i frakcjach.

   Żadne zaskoczenie, pisaliśmy, że w Brukseli wszystko jest ukartowane, a te dzielne Zajączkowskie i jej obnażone kolana - a nawet dalej, Braun'y, i inne posły nic nie mogą w Brukseli, a polskie pole bitwy opuścili, osłabili tylko własne szeregi. To zwykli tchórze, mamoniarze i zdrajcy. W Polsce niewiele potrafili ugrać, zero sukcesów właściwie, a co dopiero na obcym terenie?!

– Nowe szanse? - „jak się nie najadł to i się nie naliże. 

   Pisaliśmy, że w takiej tragicznej sytuacji trzeba siedzieć w Warszawie i tu tłuc wroga, bo Unia silna jest bezprawiem w Warszawie. Bez zgody warszawskich kompradorów Unia niczego by nie osiągnęła, a teraz, kiedy barykady warszawskie opustoszały, będzie tylko gorzej.

 
 Red. Gazeta Warszawska
 
+
 
Parlament ponownie wybiera Ursulę von der Leyen na stanowisko przewodniczącej Komisji
Informacje prasowe
 
SESJA PLENARNA 
 
 
 
Ursula von der Leyen będzie przewodniczyć Komisji Europejskiej przez drugą pięcioletnią kadencję © Unia Europejska, 2024 - EP   
Ursula von der Leyen będzie przewodniczyć Komisji Europejskiej przez drugą pięcioletnią kadencję © Unia Europejska, 2024 - EP 

Parlament Europejski wybrał Ursulę von der Leyen na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej w tajnym głosowaniu 18 lipca, 401 głosami za.

Będzie to druga kadencja Ursuli von der Leyen jako przewodniczącej Komisji. Po raz pierwszy została wybrana przez posłów do PE w lipcu 2019 r.

Parlament składa się obecnie z 719 posłów, więc wymagana większość wynosiła 360 głosów. Głosowanie odbyło się w tajnym głosowaniu papierowym. 401 posłów głosowało za, 284 przeciw, a 22 oddało głosy puste lub nieważne.

Przed głosowaniem Ursula von der Leyen podczas debaty z posłami do Parlamentu Europejskiego przedstawiła swoje priorytety polityczne na najbliższe pięć lat .

Wybory, wyniki: Skrajna prawica rośnie w głosach w UE, zdobywając pierwsze miejsca w sondażach w Niemczech, Francji i Austrii.R3(Politics )... kawiarniana szumowina, żadni politycy. Nic się nie zmieni na lepsze, a będzie tylko gorzej! Gdyby Polacy nie poszli na te wybory, a zostali w domu, to przynajmniej uświadomiliby sobie i innym, że POLEXIT jest ...

Dla Polski rezultat wyborów do UE nie oznacza nic dobrego, ...a co dobrego spodziewać się po tej hitlerowskiej III Rzeszy?

- Czołowe państwa: niemcy, Francja, Włochy tym skuteczniej, łatwiej będą napierać na przymusowe lokowanie migrantów w Polsce. A niemiecka AFD chce rozbiorów Polski, bo tak najłatwiej ponownie zagrabić nasze Ziemie Odzyskane. 

Polska ze swoimi 53 głosami na 720 ma procentowo 53/720 udziałów w głosowaniach, a które i tak nic nie mogą, bo parlament przyklepuje jedynie to, co zakulisowo ustaliły koterie na wyższych szczeblach hierarchii, a które same w sobie są jedynie marionetkami.

Towarzysko, żaden reprezentant Polski nie może liczyć na jakieś lepsze przyjęcie, bo w UE siedzą sitwy żydowsko — protestancko — masońskie i taki Polak z zadupia pod Sieradzem lub z Otwocka może jedynie otrzymać pobłażliwe poklepanie po plecach, znane nam z początków Solidarności:
" ...oh you're Polishthat's great, Walesa is great, Walesa, goodgood.
Czyli wszyscy będą omijać takiego dużym łukiem.

W tym, w parlamentarnej walce o pietruszkę, polska dumna prawica i patrioci, z tych 53 głosów i tak będzie musiała oddać połowę miejsc hitlerowcowi Tuskowi. A ta prawica faktycznego polinu, ma w swoich szeregach entuzjastów od ekonomicznej migracji czarnuchów (do których zaliczamy ukraińców i biełarusów) do Polski oraz zwolenników NATO i propagatorów napadu na Rosję. Wielu z nich porzuca obowiązki rządowe czy poselskie w Sejmie, aby łapać lepszą kasę w Brukseli, a nic pozytywnego dla Polski nie robić. To najlepiej świadczy o tym, czym dla nich jest Polska i "...obowiązki polskie" (Roman Dmowski) —  to zwykła kawiarniana szumowina, żadni politycy.

Nic się nie zmieni na lepsze, a będzie tylko gorzej!

Gdyby Polacy nie poszli na te wybory, a zostali w domu, to przynajmniej uświadomiliby sobie i innym, że POLEXIT jest jedyną szansą na próbę ratowania się przed ludobójstwem UE.
A tak każdy powie: Volenti non fit iniuria.

(chcącemu nie dzieje się krzywda).

Red. Gazeta Warszawska

 

Następne kroki

Wybrany przewodniczący Komisji wyśle ​​teraz oficjalne listy do szefów państw członkowskich lub rządów, zapraszając ich do zgłaszania kandydatów na stanowiska komisarzy europejskich. Następnie Parlament zorganizuje przesłuchania nominacyjne w odpowiednich komisjach po lecie. Następnie pełne kolegium komisarzy musi zostać zatwierdzone przez Parlament. Więcej informacji można znaleźć w zestawie prasowym Parlamentu .

Tło

Artykuł 14 Traktatu o Unii Europejskiej stanowi, że PE „wybiera przewodniczącego Komisji”. Ursula von der Leyen pełni funkcję przewodniczącej Komisji od 2019 r. i była główną kandydatką EPP w wyborach europejskich w dniach 6-9 czerwca.

 https://www.europarl.europa.eu/news/en/press-room/20240710IPR22812/parliament-re-elects-ursula-von-der-leyen-as-commission-president