Wtorkowe popołudnie w słonecznym Karlstad. Na placu trwa sprzedaż jagód, gromadzą się studenci w kombinezonach, a politycy stoją na straganach, rozdając broszury.

Za rogiem, pod drzewem, piętrzą się kwiaty i płoną znicze. Na ziemi siedzi 18-letnia córka Mattiasa, otoczona przez kilkunastu przyjaciół. Są w miejscu jego pamięci. To właśnie tam został pobity na śmierć w ten weekend.

– Widzę, jak mój tata spada ze wzgórza, po czym wstaję i krzyczę: „nie, nie chcę stracić taty” – mówi.

Córka Mattiasa otrzymuje wsparcie od przyjaciół.

Córka Mattiasa otrzymuje wsparcie od przyjaciół. Zdjęcie: Peter Wixtröm

Poszliśmy na koncert z rodziną

W sobotni wieczór kilku członków rodziny Mattiasa było w Karlstad. Jego córka była na koncercie „Tribute to Rock” kilka przecznic od Stora Torget. Później była w centrum miasta z matką, babcią i ojcem.

Było po północy, kiedy wdał się w kłótnię z dwoma dwudziestokilkuletnimi mężczyznami. Mattias chciał bronić córki, która wcześniej otrzymała niechciane zaloty od jednego z nich, mówi córka. Widziała, jak dwaj mężczyźni i jej ojciec się kłócą, a w końcu Mattias upadł na ziemię.

– Nikt nie interweniował, prawdopodobnie nikt się nie odważył – mówi.


Morze kwiatów rośnie. Zdjęcie: Peter Wixtröm

Policja aresztowała dwóch podejrzanych, a Mattiasa przewieziono w nocy do szpitala w Örebro na operację. Jego córka pojechała z kilkoma członkami rodziny po karetce.

– Myślę, że musi być z nim wszystko w porządku i że da sobie radę z operacją – mówi.

Po dotarciu do szpitala czekają kilka godzin. W końcu dowiadują się, że jego życia nie da się uratować.

– Uważałem, że coś takiego nie powinno się przydarzyć mojemu ojcu.


Zdjęcie: Peter Wixtröm / Peter Wixtröm

„Uwielbiał łowić ryby”

Jej córka, znajomi i nieznajomi zostawiają kwiaty i piszą pozdrowienia dla Mattiasa na kartkach i listach. Dba o to, by wszystko wyglądało ładnie – zbiera śmieci i dba o to, by tabliczki ku pamięci Mattiasa stały prosto.

Jedenastoletnie zdjęcie Mattiasa i jego córki. „Był moim bohaterem”.Zdjęcie Mattiasa i jego córki sprzed jedenastu lat. „Był moim bohaterem”. Zdjęcie: Private/Peter Wixtröm

Otaczają ją zarówno starzy, jak i nowi przyjaciele. Ktoś kupuje kwiaty, ktoś inny piecze pączki, a ktoś trzeci częstuje papierosami.

„Tata nazywa mnie trochę głupią, kiedy palę. Mówi, że to niedobre, ale sam kiedyś palił po kryjomu za Burger Kingiem” – mówi, wskazując na restaurację typu fast food.

 

– Potem podszedłem do niego i powiedziałem: „Palisz tam, prawda?” „Nie, nie, nie” – powiedział i odrzucił papierosa, jakby nic się nie stało.

To był ich żargon i zawsze dobrze się razem bawili – mówi.

Wspomnień jest wiele – najlepsze pochodzą z własnych przygód, szczególnie tych związanych z jego największym zainteresowaniem – wędkarstwem.

– Uwielbiał wędkowanie.


Wiele osób chce zapalić świece, zostawić kwiaty i pozdrowienia na cześć Mattiasa. Zdjęcie: Peter Wixtröm /

Obaj mężczyźni, obaj po dwudziestce, są aresztowani pod zarzutem morderstwa. Według prokurator Cecilii Aronsson, żaden z nich nie miał wcześniej żadnych powiązań z Mattiasem.

„Nie otrzymaliśmy żadnych informacji na ten temat” – mówi.

„Wspaniali przyjaciele”

Nie da się ukryć, że wiele osób odczuło skutki wydarzeń w Karlstad. Jednocześnie rozpowszechniane są różne informacje na ten temat.

„Zastanów się dwa razy, zanim udostępnisz informacje, o których nie wiesz, czy są prawdziwe” – mówi Ulrika Sundström, komendantka lokalnej policji, w nagraniu wideo zamieszczonym w policyjnym serwisie społecznościowym.

W miejscu pamięci odczuwa się wiele emocji – smutek, złość, ale też miłość. Nacisk kładziony jest na troskę o siebie nawzajem.

– Mam tu tak wspaniałych przyjaciół, a tak bardzo boję się, że to samo może się przytrafić komuś innemu – mówi.

 

https://www.aftonbladet.se/nyheter/a/q6XLae/mattias-48-misshandlades-till-dods-vid-burger-king-i-karlstad