X. JÓZEF KRUSZYŃSKI M. T: RELIGJA ŻYDÓW SPÓŁCZESNYCH

WYDAWNICTWO KSIĘGARNI POWSZECHNEJ I DRUKARNI DIECEZJALNEJ WE WŁOCŁAWKU 1923

Z DZIEDZINY ŻYDOZNAWSTWA

TEGOŻ AUTORA:

1.    Żydzi i kwestja żydowska. Wloclawek 8- ka, str. 159 (wyczerpane).

2.    Dążenia żydów w dobie obecnej. Włocławek, 1921, 8-ka, str. 36.

3.    Polityka żydowska. Włocławek, 1921, 8-ka, str. 68.

4.    Żargon żydowski. Włocławek, J921, 8-ka, str. 50.

5.    O narodowy język żydów. Włocławek, 1921, 8-ka, str. 48.

6.    Żydzi a Polska. Poznań. 1921, 8-ka, str. 28.

RELIGJA ZYDOW SPÓŁCZESNYCH

 

WYDAWNICTWO KSIĘGARNI POWSZECHNEJ I DRUKARNI DIECEZJALNEJ WE WŁOCŁAWKU

1923

PRZEDMOWA.

Niniejsza książka ma na względzie zaznajomienie czytelnika z charakterem i zasadami religji spólczesnego żydostwa. Istnieje powszechne przekonanie, iż żydzi wyznają religję starotestamen-tową, to znaczy tę samą, którą zalecają święte księgi Starego Testamentu i którą wyznawali Izraelici przed Chrystusem. W rzeczywistości tak nie jest. Religja spólczesna żydów różni się znacznie od dawnej religji Mojżeszowej. Ponieważ religja może w najsilniejszej mierze wpływa na urobienie się charakteru jednostek, zarówno jak i całych narodów, przeto nie od rzeczy będzie bliźsze przypatrzenie się religji żydów, z którymi nasze dzieje i nasza spółczesna praca odrodzeńcza jest tak ściśle związana.

Kwestja żydowska w odniesieniu do Polski nastręcza cały ogrom zagadnień pierwszorzędnej wagi. Wypada więc, abyśmy nie tylko badali dążności żydów pod względem politycznym i społecznym, ale także i religijnym. W religji żydowskiej ujrzymy normę, według której układają się stosunki żydowskie względem Polski, zarówno jak i względem wszystkich narodów chrześcijańskich. Spółczesną kwestję żydowską należy obejmować w jej całokształcie, w którym aspiracje religijne i wszystko, co się z niemi wiąże, zajmują pierwsze miejsce. Szczupła, co do rozmiarów, niniejsza broszura, nie wyczerpuje oczywiście tematu, podaje atoli główne wytyczne, dozwalające wejrzeć dokładniej w żydowską duszę i zrozumieć jej nastroje względem chrześcijaństwa. Obok innych moich prac z dziedziny żydoznawstwa i ta ma się przyczynić do lepszego zrozumienia spółczesnej kwestji żydowskiej.

Włocławek, d. 1. XII, 22 r.   

PODSTAWY RELIGJ1 ŻYDOWSKIEJ.

Mówiąc o religji, nie należy utożsamiać religji żydów spół-czesnych z religją Starego Testamentu. Nie przeczymy, że istnieje harmonja pomiędzy wierzeniami spółczesnego żydostwa a systemem religijnym Starego Testamentu, lecz jednocześnie są tak znaczne różnice, że byłoby błędem utożsamiać ze Starym Testamentem wszystko, co dzisiaj wiąże się z wierzeniami i praktykami religij-nemi żydów.

Księgi Starego Testamentu są oczywiście źródłem spółcze-snych wierzeń, te ostatnie atoli zostały wyprowadzone drogą swoistych interpretacyj, odbywających się w osobliwych warunkach, które odbiły szczególne piętno na praktykach religijnych całego żydostwa.

Religja dawnego żydostwa, czyli Izraelitów przed Chrystusem, opierała się całkowicie na księgach świętych. Gdy chodziło o praktyczne zastosowanie zasad religijnych, żydzi już w czasach przed-chrystusowych wprowadzili wiele zboczeń, za co niejednokrotnie byli strofowani przez Chrystusa Pana. Spaczyli modlitwę, za co byli strofowani przez Pana Jezusa! „A gdy się modlicie nie bądźcie jako obłudnicy, którzy lubią się rpodlić, stojąc w bóżnicach i na rogach ulic, aby byli od ludzi widziani" (Mat. 6 : 5). Na innem miejscu P. Jezus potępia żydów słowy: „skaziliście rozkazanie Boże dla ustawy waszej" (Mat. 15 : b), to znaczy, że stosując się do ustaw, czyli zwyczajów rabinicznych, odstąpili od „rozkazania

Bożego", czyli przykazań Boskich, zapisanych w księgach Starego Testamentu. Poczynili sobie wiele praktyk religijnych, które nie posiadają żadnego uzasadnienia w objawieniu Bożem, będącem przecież podstawą i zasadniczą cechą religji Mojżeszowej. Św. Marek już pisał o nich, że „faryzeusze i wszyscy żydzi, jeśliby często rąk nie umywali, nie jedzą, trzymając ustawę starszych, i z rynku (przybywszy), jeśliby się nie umyli, nie jedzą" (Mar. 7 : 3,4). Oskarża ich Chrystus Pan, że nie rozumieją Mojżesza i opacznie go tłomaczą. „Bo gdybyście wierzyli Mojżeszowi, po-dobnobyście i mnie wierzyli: bowiem on o mnie pisał. Lecz jeśli jego pismom nie wierzycie, jakoż moim słowom uwierzycie? (Jan 5 : 46, 47).

Wprowadzenie przesądów, czyli skażenie religji Mojżeszowej było powodem ze strony Pana Jezusza do surowej nagany duchowych przewódców ówczesnego żydostwa. „Biada wam doktorowie i faryzeusze obłudnicy, iż zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi, albowiem wy nie wchodzicie, ani wchodzącym dopuszczacie wnijść. Biada wam doktorowie i faryzeusze obłudnicy, iż wyjadacie domy wdów, długie modlitwy czyniąc — dlatego większy sąd odniesiecie. Biada wam doktorowie i faryzeusze obłudnicy, iż obchodzicie morze i suchą, abyście uczynili jednego nowego żydowina, a gdy się stanie, czynicie go synem piekła, dwakroć więcej niż was. Biada wam wodzowie ślepi, którzy mówicie: ktobykolwiek przysiągł na Kościół, nic to; ale ktoby przysiągł na złoto kościelne, winien jest Głupi i ślepi! albowiem cóż większego jest: złoto, czy kościół, który poświęca złoto"? (Mat. 23 : 13—17).

Te i podobne przykłady wskazują wyraźnie o istnieniu za czasów Chrystusa całego mnóstwa wierzeń i praktyk, niezgodnych z duchem dawnego prawodawstwa. Zmiany owe wprowadzono w okresie bezustannej styczności żydostwa z narodami pogańskiemi, jak z Persami, Syryjczykami, z Egipcjanami z pod panowania

Ptolomeuszów, a zwłaszcza z Rzymianami. Styczność z owemi narodami wytwarzała podówczas, zarówno jak i w czasach późniejszych te szczególne warunki, które naprowadzały żydów na szukanie nowych dróg, gdy chodziło o wykład przykazań i praw Mojżeszowych. Mieli podówczas żydzi poza kanonicznemi księgami świętemi pewną ilość książek tak zwanych „Mądrości" (sa-pientiales), te ostatnie jednak nie odgrywały takiej roli, jaką zajęły nowe księgi „święte", napisane w epoce zupełnego rozproszenia.

Nie da się zaprzeczyć, że jedną z charakterystycznych Lech Starego Testamentu jest wyjątkowy ekskluzywizm, niemający odpowiednika w żadnej innej religji starożytnego świata. Wyodrębnienie pod względem religijnym jest zupełnie zgodne z duchem Starego Testamentu.

Wskutek nowych warunków politycznych, poczynając od niewoli babilońskiej, rola żydów ulegała ciągłej zmianie, gdy chodziło o stosunek ich do narodów obcych. Separatyzm żydowski utorował i pogłębiał się w miarę zacieśniania się stosunków po -litycznych. Im bardziej okoliczności zewnętrzne zmuszały żydów do zbliżenia się do narodów pogańskich, tern większy następowa! rozłam duchowy. Literatura należąca do cyklu ksiąg „Mądrości", miała za zadanie kopać przedział pomiędzy źydostwem wyznają-cem jedynego Boga, a narodami praktykującemi politeizm.

Żydzi zamykali się w swojem ciasnem kółku, wprowadzali do praktyk religijnych nieprzeliczone mnóstwo przepisów, mających na względzie utrwalenie separatyzmu, wywołania 'odrazy i uprzedzenia do tego wszystkiego, co pochodziło z obcego świata. Rozwijała się literatura apokaliptyczna, mnóstwo ksiąg o wiedzy tajemnej podkopywało zaufanie żydostwa do narodów obcych i tworzyło z niego sektę najbardziej pozbawioną ducha altruizmu. Częste wzmianki w Księgach Mojżeszowych o „narodzie wybranym" schlebiały żydowskiemu egoizmowi, czyniły z żydów, w in-

r

terpretacji przewodników duchowych, naród prorocki, naród święty któremu należą się szczególne przywileje i błogosławieństwa.

Separatyzm wywoływał prześladowania, a te zaś utrwalały upór i kopały przedział tak wielki, aby do duszy żydowskiej nie przedostały -się żadne nowe prądy, ani jeden promień światła, które zapalała kultura pogańska, a później było niesione w ciemnie przez odrodzenie chrześcijańskie.

Owocem ksiąg „Mądrości1', niosących tajemną wiedzę, był Talmud — księga, mająca nie mniejsze znaczenie w życiu moral-nem i religijnem spółczesnego żydostwa, aniżeli Stary Testament dla Izraelitów w czasach przedchrystusow/ch. Talmud wywar, bezprzecznie większy wpływ na ukształtowanie się spółczesnej psychiki żydowskiej, aniżeli księgi Starego Testamentu. Talmud jest księgą par excellence świętą dla całego żydostwa. Jego duchem owiane są czynności najbardziej zacofanych i fanatycznie przywiązanych do religji chasydów, zarówno jak i areligijnych sjonistów, którzy w Talmudzie znajdują dość materjału, aby w nim szukać natchnienia do przeprowadzania swych haseł, swej obłudy i swej nienawiści względem tego wszystkiego, co nie jest ży-dowskiem.

Ręligja dzisiejszych żydów, całe ich życie moralne i społeczne, oparte jest na Talmudzie. Talmud je przenika od początku do końca i nadaje mu specjalne piętno. Talmud tworzył się w epoce rozproszenia, a więc w czasie największej nieufności i nienawiści względem chrześcijan. Ta nienawiść była w równej mierze pobudką do utworzenia Talmudu, muszą przeto znajdować się w nim hasła wręcz sprzeczne z ideałami, wypływającemi ze światopoglądu chrześcijańskiego.

ROZPROSZENIE ŻYDÓW.

Jedną z największych klęsk, która była powodem w swoim czasie rozbicia narodowego życia żydowskiego, jest zburzenie Jerozolimy i świątyni przez Tytusa w kilkadziesiąt lat po Wniebowstąpieniu Pańskiem. Bez wzruszenia nie można dzisiaj odczytywać tych okropnych scen, jakie rozgrywały się podówczas w Palestynie. Najwięcej pod tym względem wiadomości pozostawił pisarz żydowski, Józef Flawiusz. Ogromna część żydów, którzy byli zgromadzeni w Jerozolimie na obchód świąt wielkanocnych, została wymordowana, a innych uprowadzono do niewoli i rozrzucono po całem imperjum rzymskiem. Był to początek tułactwa żydów po całym świecie.

Pomimo takiego zniszczenia, żydzi nie przestali marzyć o odbudowie kraju i założeniu własnego królestwa. Przekonanie o własnej wyższości tudzież charakter duchowy, rozwinięty dzięki literaturze apokaliptycznej, wykluczał już podówczas możliwość asymilacji i pobudzał do prowadzenia odrębnego życia. Wszyscy wygnańcy czuli się synami Palestyny. Pobyt swój na obczyźnie'uważali jako konieczność nieuniknioną, która musiała nastąpić jako kara; nie tracili jednocześnie nadziei, że nastąpi zrealizowanie dawnych nadziei mesjańskich. Zycie jednak i stosunki układające się z Rzymianami, zadawały kłam tym nadziejom. Utrwalało się tułactwo ludu, który z każdym prawie dniem stawał się bardziej znienawidzonym przez Rzymian i przez wszystkie ludy wchodzące w skład państwa rzymskiego. Niewątpliwie był to czas, w którym zaczęły się spełniać proroctwa Izajaszowe o rozproszeniu żydów. „I stanie się dnia onego, że przyłoży Pan powtóre rękę swą, aby posiadł ostatek ludu swego, który pozostawion będzie od Asyryj-czyków, i od Egiptu, i od Phetros, i od Etjopji, i od Elam, i od Sennaar, i od Emath i od wysp morskich. I podniesie chorągiew

między narody i zgromadzi wygnance Izraelowe i rozproszone Judzkie zbierze od czterech stron ziemi" (Iz. 11 : 11, 12'.

Rozproszenie stało się jakby koniecznością dziejową. Rzymianie nie mogli znaleźć innego wyjścia w stosunkach z żydami. Przez rozproszenie nie zdołano usunąć antagonizmu, tkwiącego w pokonanych względem zwycięzców i w zwycięzcach w stosunku do pokonanych. Pobici przez Rzym, mogli się żydzi osiedlać w większych miastach imperjum, zakładać swoje kolonje i wypełniać nawet własne praktyki- religijne. Rzymianie, opierając się na doświadczeniu, udzielali im tych samych ulg i przywilejów, co i wszystkim narodom podbitym, aby w ten sposób utrwalić dzieło asymilacji, jeżeli nie w znaczeniu religijnem, to przynajmniej pod względem narodowym.

W początkach rozproszenia, przynajmniej na zewnątrz, byli zawsze uległymi i unikali tego wszystkiego, coby mogło wywoływać antagonizmy. Pomimo to, wszędzie, gdziekolwiek się znajdowali, byli żydzi w wysokim stopniu niepopularni. Rzymianie nie mogli patrzeć na odrębny sposób życia, prowadzony przez żydów. Istniało przysłowie rzymskie: Romanus es, vivito morę romano1). Żydzi natomiast tworzyli środowisko, nieznane w ów-czesnem życiu międzynarodowem. Naród rzymski, dumny z własnej cywilizacji, nie mógł zrozumieć obojętności żydowskiej i stronienia od zwyczajów rzymskich. Niepopularność wzrastała szczególnie w Rzymie, gdzie się znajdowała dość liczna kolonia żydowska, wzmocniona przez nowy przypływ wygnańców po zburzeniu Jerozolimy. Domicjan w r. 94 wypędza ich z miasta i zmusza ich do osiedlenia się w dolinie Egeria, bardzo maiarycznej i w tradycji rzymskiej tak znienawidzonej, jak Hinnom czyli Gehenna pod Jerozolimą. Nędzny musieli wygnańcy prowadzić żywot na tej dolinie, odcięci od miasta i unikani przez wszystkich, jako mieszkańcy nieczystego miejsca, znajdującego się w pogardzie u bo

gów, czy też obciążonego ich klątwą. W dolinie Egeria powstaje najstarsze „ghetto”. W dni sobotnie zakładano maleńką proseuchę, której nie oszczędza w swoich satyrach Juvenal (Sat. III, 12—14).

Następcy Domicjana byli nieco łagodniejszymi względem żydów. Cesarz Nerwa, odznaczający się charakterem bardziej łagodnym i słynący z uczuć liberalnych, udzielił całemu państwu pewnych swobód, nie wyłączył od nich i ludności żydowskiej. Historyk Tacyt pisze, źe za tego cesarza każdemu było dozwolone „myśleć, co mu się podobało i mówić to, co myślał” (Hist. I, 1).

Tolerancja Nerwy została upamiętniona przez wybicie monety, posiadającej z jednej strony symbol żydowski — drzewo palmowe i napis: Fisci iudaici calumnia subiata. Miało to znaczyć, że wywłaszczenie bez przyczyny przez Rzymian, jak dotąd się powszechnie praktykowało i zmuszanie ich do osiedlania się tam, gdzie się podobało zwycięzcom, nie będzie już na przyszłość miało miejsca. Wspominano z żalem o bezwzględnej dawniejszej nietolerancji, którą Nerwa nazwał kalumnią. Odtąd miały się zmienić stosunki.

Niedługo korzystano z owoców tej swobody. Nieubłagane losy, przepowiadane przez proroków Izajasza i Jeremjasza, spełniały się nad żydami w całej rozciągłości. Przekleństwo, które sami ściągnęli na siebie podczas domagania się wyroku potępienia na Pana Jezusa, wołając: „krew Jego na nas i na syny nasze", nie przestaje nad nimi ciążyć poprzez wszystkie dni tułactwa. Nienawiść i prześladowanie żydów stało się zjawiskiem powszed-niem. Stosunki z obcemi narodami tak się układały, iż wszędzie i zawsze żydzi sami dostarczali bezpośrednich powodów do prześladowania. Upór, niechęć, niewdzięczność względem tego wszystkiego, co im ofiarowano ze szlachetnego serca, wywoływało rozdrażnienie po stronie drugiej. Trudno było wymagać od narodów poświęcenia i darowania uraz tak, jak je pojmuje i zaleca nauka chrześcijańska. Za wdzięczność płacono wdzięcznością, za uczynki dobre wymagano zapłaty. Do zgodnego spółżycia narodów wy-

magana jest większa wdzięczność ze strony tych, którzy przedtem więcej zawinili. Nadaremno szukać podobnych objawów u żydów, wychowywanych od wielu pokoleń w duchu uprzedzenia i nienawiści względem wszystkich, stojących poza ich gettem. Wzajemne rozdrażnienie, podsycane różnemi podejrzeniami, panowało ciągle, aż wreszcie musiało się przerodzić ze strony możniejszych w prześladowanie. Na taki stan rzeczy nie czekano długo. Tam, gdzie pomiędzy dwiema stronami panuje nienawiść, przypominanie rzeczy przeszłych, staje się paliwem do rozżarzenia jeszcze większego ogniska. Smutne wspomnienia z niedawnej przeszłości nie pozwoliły na zagojenie się ran w społeczeństwie rzymskiem.

Powód do nowego prześladowania dali sami żydzi. Idea mesjańska nie przestała kiełkować pomiędzy rozbitkami, rozproszonymi po całem państwie. Fałszywi prorocy bezustannie zapowiadali rychłe nadejście ery wyzwolenia. Im większego doznawali żydzi ucisku, tern łatwiej trafiały do przekonania hasła, rzucane przez fałszywych proroków i uwodzicieli ludu. Myślano nad tern, jakby zrzucić jarzmo rzymskie. Nie wielka garstka wygnańców, upojona fałszywemi przepowiedniami i zapatrzona w gwiazdę mesjasza, postanowiła obalić spółczesne rządy i założyć państwo żydowskie tak silne, aby mogło rozwinąć swą władzę od krańca do krańca ziemi. Już oddawna przygotowywano się do spełnienia zamiarów. Od jednej kolonji żydowskiej do drugiej przebiegali tajemniczy posłowie, dzieląc się radosnemi wiadomościami o ukazaniu się mesjasza, który obąli wszystkie monarchje świata. Podniecony lud dawał tym wieściom wiarę, a błędny wykład ksiąg świętych, którym bezgranicznie ufał, utrwalał go w tern przekonaniu, że zjawiający się mesjasz nie siłą ludzką, lecz mocą Bożą uczyni to, co ludziom wydaje się niepodobne. Materjał wybuchowy był przygotowany, czekano tylko na iskrę ognia. Dostarczyli go żydzi babilońscy.

W r. 115 Trajan ogłosił wojnę w celu podbicia Mezopotamji. Żydzi tam mieszkający wystąpili przeciwko niemu. Jednocześnie wybuchło powstanie żydowskie w Palestynie, Egipcie, na Cyprze i w Cyrenaice. Wszystkie większe skupienia żydowskie poruszyły się przeciwko Rzymianom. Popychani nienawiścią żydzi dopuszczali się niesłychanych nadużyć. Według świadectwa Don Cas-siusa w Cyrenaice było wymordowanych 20,200 Rzymian i Greków, zaskoczonych znienacka i nieprzygotowanych do obrony. Na Cyprze 40,200. Jeszcze więcej zdołali żydzi wymordować w Egipcie. Szczególną nienawiść obrócili względem chrześcijan jakkolwiek nie było im można przypisać żadnej winy, jako ludziom zupełnie podówczas odsuniętym od życia politycznego. Nie mogło także być mowy o nienawiści rasowej chrześcijan względem żydów.

Tę wielką nienawiść całego żydostwa względem chrześcijan zrozumiemy podówczas, gdy zwrócimy uwagę na prądy religijne kiełkujące wśród wszystkich warstw żydowskich. Żydzi uważali chrześcijan za odszczepieńców od prawa Mojżeszowego, którzy wskutek wiarołomstwa, sprowadzają kary na żydostwo. Gdy została zburzona Jerozolima, duchowi przewodnicy starali się przekonywać lud, że klęskę tę sprowadzili chrześcijanie, jako odstępcy od wiary. Analogje do tego wydarzenia istniały w ubiegłych wiekach. Tak np. prorocy pouczali, że rozdział królestwa lub niewola babilońska były karą za wiarołomstwo ludu.

Uważając chrześcijan za moralnych sprawców upadku Jero zolimy, żywili względem nich nienawiść, która jeszcze potęgowała się w miarę tego, jak musieli znosić upokorzenia na wygnaniu. Dlatego też w wielkiem powstaniu za Trajana tajona oddawna nienawiść znalazła ujście żywiołowe. W Aleksandrji wyrywano u bezbronnych ofiar wnętrzności i opasywano się niemi, szalejąc po ulicach miasta. Władze rzymskie, zajęte wojną, nie mogły wystąpić przeciwko powstańcom i ukarać winnych. Niewielkie miejscowe załogi nie były w stanie wpłynąć na uspokojenie wzburzonych umysłów. Żydzi nie ponieśli podówczas zasłużonej kary, lecz naród rzymski chował wszystkie występki w pamięci. Rozpalone zarzewie miało kiedyś wybuchnąć przerażającem płomieniem.

Po rzeziach i bezprawiach nastąpił względny spokój. Stosunki polityczne przy ciągłej zmianie cesarzy tak się układały, że świtała nadzieja powrotu do Palestyny i odzyskania wolności narodowej pod protektoratem Rzymu.

Na tron rzymski wstępuje Hadrjan, odznaczający się liberal-nemi poglądami względem podbitych narodów. Znienawidziwszy wojny, pragnął utrwalić pokój w całym państwie. Do żydów pierwszy wyciąga przyjazne dłonie i, aby usunąć ból, który dławił im serca, postanawia odbudować świątynię jerozolimską. W r. 130 odwiedził Palestynę i oglądał ruiny świętego miasta. Plany odbudowania Jerozolimy były przygotowane. I kiedy Hadrjan odniósł się do senatu o potwierdzenie tych planów, żydzi chwycili za broń, ulegając wpływom fałszywego mesjasza Bar Kochby. Żaden z uwodzicieli ludu, których już tylu było, nie znalazł tak wielkiego posłuchu, jak Bar Kochba. Całe masy, przyjąwszy go za Mesjasza, gotowe były w każdej chwili przelać krew w obronie idei, głoszonych przez niego. Przywiązanie i wiara w Bar Kochbę, jako przyobiecanego mesjasza, sprawiała, że pogardzono łaską cesarską. Najprzód wywarto dziką nienawiść względem tych, co nie chcieli uznać Bar Kochby za mesjasza. Chrześcijanie ginęli od miecza żydowskiego na całym obszarze, gdzie panowała rewolucja. Ży-dostwo wydało przedśmiertny ryk konającego tygrysa. Historja mało zna faktów, któreby pod względem rozpasania najniższych instynktów mogły być przyrównane temu powstaniu.

Zawiedziony w swoich nadziejach, dumny Hadrjan, zapałał gniewem przeciwko żydom. Razem z Juljuszem Sewerem objął dowództwo nad armją. W r. 135 zaraz w pierwszych potyczkach Bar Kochba został pobity, wtedy to Hadrjan postanowił zburzyć

wszystkie fortece i Palestynę zamienić na pustynię. Blisko z tysiąca miast i wsi pozostały gruzy i popiół. Na dowód wielkiej nienawiści i zupełnego odrzucenia żydów zaczęto się naigrawać z miejsc świętych. Nie szczędzono też i chrześcijan, których, zwłaszcza w Palestynie, Hadrjan nie odróżniał od żydów, im co było droższe i świętsze, tern na większą wystawiano hańbę. Żydzi musieli patrzeć na takie zmarnowanie i zbeszczeszczenie swoich pamiątek narodowych, o jakiem przedtem nie mieli wyobrażenia.

Na miejscach świętych stanęły bałwany pogańskie. Na gruzach świątyni jerozolimskiej ustawiono posąg Jowisza, na Golgocie zaś, najświętszem miejscu dla chrześcijan — zbudowano świątynię bogini rozwiązłości. Wykreślono z katalogów nazwę „Jerozolima”, a zaczęto odtąd nazywać Aelia Capitolina. Judaizm został zabroniony. Ustał zupełnie prozelityzm. Z Jerozolimy wywieziono wszystkich żydów i wogóle starano się to samo uczynić w całej Palestynie, chyba że ktoś zdołał się ukryć w pieczarach przed nieprzyjacielem. Tym zaś, którzy jeszcze otrzymali pozwolenie na pobyt w niektórych miejscowościach, zabroniono wstępu do Jerozolimy. Zastosowano niesłychany ostracyzm względem żydów. Modlącym się nap. nie było^wolno zwracać się twarzą w kierunku Jerozolimy. W samej też [Jerozolimie nie było ani jednego żyda. ■ Podówczas nienawiść żydów do pogan, zarówno jak i chrześcijan, doszła do najwyższego punktu. Ponieważ chrześcijan uważano za moralnych sprawców tych wszystkich nieszczęść, pogan zaś za wykonawców zbrodni i bluźnierców, przeto z głębi duszy nienawidzili jednych i drugich. Ta nienawiść była uprawniona i uświęcona powagą religji. Dawne prawa pozwalały nienawidzieć tych, którzy uczyli inaczej, aniżeli nakazywały księgi święte i pouczały sekty, wytworzone w żydostwie za panowania Rzymian. Duchowi przewodnicy ludu, pragnąc pogłębić nienawiść do wszystkich nieżydów, kopali przepaść pomiędzy tymi ostatnimi a żydami przez wprowadzenie w życie przeróżnych prawideł i prze-

2

pisów natury wyznaniowej i moralnej, które podnoszono do poziomu artykułów wiary. Przepisy owe wyprowadzano z dawnych podań, sięgających rzekomo objawienia na górze Synaj i przechowanych przez pośrednictwo Mojżesza i przez instytucję reprezentowaną przez 70 mędrców, którzy byli stale wybierani aż do czasu zburzenia świątyni. Z poszczególnemi przepisami łączono nazwiska głównych rabinów, męczenników za wiarę, aby w ten sposób nadać owym przepisom jaknajwiększą powagę. Żydostwo zaczęło się skupiać i łączyć daleko silniejszą więzią religijną, społeczną i narodową, aniżeli za czasów niepodległości.

Praca nad wyodrębnieniem żydostwa i uczynienia zeń organizacji religijno-narodowej rozwijała się daleko żywiej za następców Hadrjana, którzy obdarzali żydów wolnością. Antoniusz Pius, pragnąc zaprowadzić pokój w całem państwie, ogłasza w r. 138 prawa wolnościowe, a żydom pozwala na powrót do Palestyny. Po dniach wielkiego uciemiężenia zaczęli żydzi skwapliwie korzystać z wolności i starać się o względy u obcych. Taki stan rzeczy groził asymilacją. To też rabini, aby nie dopuścić do rozluźnienia więzi religijnej, którą już dość silnie potrafili zacieśnić, zbierają się na narady w Lyddzie i tam radzą nad wytworzeniem prawodawstwa, któreby mogło dać odrębne oblicze całemu plemieniu żydowskiemu. Urzeczywistnienie zamierzeń rabinicznych trafiało na grunt przygotowany: z jednej strony nienawiść do obcych skupiała żydów pod sztandarem prawodawstwa podaniowego, a z drugiej — patr-jarchalny ustrój życia podnosił w oczach tłumów powagę rabinów, którzy byli przewodnikami duchowymi, a jednocześnie przedstawicielami wobec obcych władz świeckich. Patrjarcha, czyli starszy rabin, duchowy kierownik całego żydostwa obrał na mieszkanie Tyberjadę, Odtąd Tyberjada stała się ogniskiem życia religijnego oraz narodowego. Nie podlegając kontroli państwa, co do życia wewnętrznego, zaczęli zakładać szkoły z językiem hebrajskim, a w nich spisane i spisywane następnie podania przedstawiano jako artykuły wiary.

Z biegiem czasu tak się układały stosunki w państwie rzym-skiem, że zaczęła świtać jutrzenka wolności i pokoju. Kilku jeszcze rzymskich imperatorów wzniecało prześladowanie, ale przemijało ono tak prędko, jak ich panowanie. Heliogabal przywrócił zupełną swobodę co do wypełniania prawa Mojżeszowego. Źydostwo rozpoczęło swobodny rozwój swego odrębnego życia nietylko w Palestynie, lecz we wszystkich kolonjach rozsianych po państwie rzymskiem. Z czasem zaczęło znikać uprzedzenie do żydów. Widzimy zainteresowanie się ich wielkimi mężami, których dotąd zupełnie ignorowano. Aleksander Sewer (Severus, 222—235) w prywatnych apartamentach umieścił portret Mojżesza obok Chrystusa i Orfeusza. Zdanie z Pisma św.: „Nie czyń bliźniemu twemu, co tobie niemiło", kazał jako dewizę wypisać na gmachach publicznych. Patrjarcha żydów posiadał wielką powagę: był najwyższym sędzią i jednocześnie rządcą całego narodu, rozproszonego po wszystkich krajach rzymskich. Zniesiono zakaz wstępu do Jerozolimy, zaczęto budować synagogi. Zaczęło się rozwijać szkolnictwo i wzrastał dobrobyt. W głównych ośrodkach żydowskich, jak w Tyberjadzie i w babilońskich miastach, jak Nisibis, Adja-bena, Pumbadita, Nahar-Pakod, Matą-Mechosja nad jeziorem Su-rańskiem, Machuza nad Tygrem, powstają wyższe szkoły. Ośrodkiem życia żydowskiego była Nahardea, warowny gród nad Eufratem i kanałem Naraga. Tutaj znajdował się skarbiec gmin babilońskich, z którego płynęły ofiary na Jerozolimę. W owym czasie rozpoczęto kolosalną pracę nad zebraniem już istniejących na piśmie różnych podań i tworzeniem nowych. Zbierano to wszystko, co przekazały wieki. Z tej pracy powstał Talmud babiloński i jerozolimski, ten ostatni ze szkoły w Tyberjadzie. Miał on kształtować duszę żydowską i pogłębiać po wieczne czasy przedział pomiędzy rozproszonem żydostwem a chrześcijaństwem.

TALMUD.

Utrwalanie tradycji na piśmie miało na względzie skupienie żydostwa i dostarczenie duchowej karmy przyszłym pokoleniom. Od czasów Ezdrasza, Soferim, czyli „Mędrcy" żydowscy, pragnąc uczynić Torę1) normą całego życia, wydawali poszczególne przepisy odnoszące się do samej Tory lub też zagadnień na tle życia religijnego, społecznego, narodowego. Z czasem powaga uczonych, wykładających Pismo św. w synagogach wzrosła w opinji ludu do wielkich rozmiarów. Pod ich kierownictwo poddawał się cały naród. Powstawały szkoły i różne zrzeszenia uczniów, którzy słowa dawniejszych mistrzów zachowywali z pietyzmem w pamięci, aby je przekazywać innym. Przy wykładzie nauki starszych największą powagą zawsze cieszyły się słowa tych, co już odeszli. „Soferim", objaśniając teksty Ksiąg św. w synagogach, nie opierali się na własnem doświadczeniu, czyli nie podawali objaśnienia od siebie, lecz zawsze odwoływali się do powagi „mędrców" dawniejszych. Przy objaśnianiu używali mniej więcej takich zwrotów: Rabbi X. tak wykładał; Rabbi Y. tak i t. d. Powyższy system zyskał tak powszechne uznanie, że żydzi patrzyli z ogromnem ździwieniem na Pana Jezusa, gdy wykładał Pismo św. bez odwoływania się do powagi starszych. „Albowiem ich uczył jako władzę mający, a nie jako doktorowie i faryzeusze" (Mat. 7 ; 39). Tradycja żydowska utrzymuje, że do czasów zburzenia Jerozolimy nie było zwyczaju spisywania starodawnych podań. Dopiero w rozproszeniu, gdy ustało prześladowanie, żydzi zmienili zachowywany w tym względzie zwyczaj i zaczęli spisywać.

Pierwszy zbiór praw ustnych, pochodzących od przodków, sporządził r. Akiba; uzupełnienia i poprawki do tego zbioru poro-

>1 Tora po hebr. znaczy prawo. Tę nazwę dawali Izraelici księgom Mojżeszowym.

bił jego uczeń r. Meir, ale zbiorów tych nie uznano2). Tak wysoko cenili podania starszych, że redakcje osób prywatnych okazały się dla nich niewystarczające. Do pracy, zabrały się stowarzyszenia. W Palestynie cieszył się wielką powagą u wszystkich r. Juda (około r. 180), nazywany księciem-ha-Nasi, a nawet świętym-ha-Kadosz. On też zebrał i skodyfikował dawne tradycje, które nazwano Miszną, t. zn. powtórzeniem — przez powtarzanie bowiem owe tradycje przechowały się do tego czasu. Misznę podzielono na sześć oddziałów czyli grup3).

Miszna Judy stała się podstawą do dalszych pod tym względem zbiorów. Poza Miszną miały istnieć jeszcze różne podania tak zw. „zewnętrzne”. Uczeni (tannaim—nauczyciele-), pracując w dalszym ciągu, zebrali owe tradycje nieskodyfikowane, połączyli je z tradycjami zebranemi przedtem przez rabina Meira i przyłączyli do Miszny, jako dodatek — Tosefta. Tosefta — dodatek, jak sama nazwa wskazuje, miała tworzyć uzupełnienie Miszny. Tosefta została dopiero zamknięta pod koniec czwartego wieku. Gdy Miszna została ukończona, tedy kolegjum uczonych czyli mówców— Amoraim, objaśniało ją, powoływało się i przytaczało nowe prawa, często przeciwstawiające się tym, które obejmowała Miszna. Z opracowań i dysput tych Amoraim powstały dwa bardzo obszerne komentarze, obydwa noszące jedną i tę samą nazwę, a mianowicie— Gemara — nauka. Gemara zawiera objaśnienie Miszny wiersz za wierszem, wyraz za wyrazem. Można ją słusznie nazwać wykładnią Miszny. „Komentarz ten gubi się w dyskusjach i kazuistycz-nych dociekaniach... Na każde zagadnienie mają rabini w pogotowiu jakiś cytat z Pisma św. i nim zbijają kwestję lub ją udo-wodniają. Jeśli niema odpowiedniego cytatu, to umieją tak operować Pismem św., że zaraz naciągają je do swoich celów bodaj

jednym wyrazem podobnym. Każdą, jakąkolwiek bądź kwestję, udowodnią z Pisma św., lecz co jeden zbije na podstawie Pisma św., to drugi umie w lot na podstawie tegoż Pisma udowodnić"4). Wskutek takiego kazuistycznego rozumowania gubi się myśl, zatraca się idea przewodnia.

Jeden z komentarzy nazywa się Gemarą palestyńską, a drugi — babilońską. Gemara palestyńska została ukończona około 350 r. w Palestynie; w porównaniu z Gemarą babilońską jest krótszą, daleko, ściślejszą, skutkiem tego i mniej zrozumiałą, natomiast babilońska, ukończona około 550 r. jest daleko obszerniejsza, więcej rozwinięta i opracowana wszechstronniej. Pierwsza nie posiada wielkiego znaczenia w życiu żydostwa, druga zaś pozostaje główną normą nauczania talmudycznego aż do naszych czasów.

Miszna i Gemara, wzięte razem, stanowią Talmud, lsnieje więc Talmud (stosownie do podziału Gemary) palestyński albo jerozolimski (Thalmud jeruszalmi, albo: Thalmud erec Israel — Talmud ziemi izraelskiej) i Talmud babiloński (Thalmud bąbli).

Talmud składa się z sześciu działów czyli grup — „sedarim". Każda zaś grupa dzieli się na traktaty, których pierwotnie było 60, obecnie zaś od wydrukowania Talmudu, wskutek podziałów niektórych traktatów — 63.

Grupy „sedarim" są następujące:

I. Seder Zeraim. O nasionach. Podaje przepisy dotyczące nasion, płodów ziemi, ofiar składanych z tych płodów, dziękczynień za nie, dzięsięcin, pierwocin i t. d.

II.    Seder Moed: O świętach i uroczystościach. Zawiera przepisy obchodu szabatu i poszczególnych świąt całego roku.

III.    Seder Naszim. O niewiastach. Jest to kompendjum małżeńskiego prawa. Zawiera przytem przepisy, dotyczące chorób kobiecych.

]) Ks. St, Trzeciak. Cyt. w. str. 268.

IV.    Seder Neszikin. O szkodach. Jest to traktat o restytucji.

V.    Seder Kodaszim. O świętościach. Podaje przepisy dotyczące składania ofiar.

VI.    Seder Tohorotk. O oczyszczeniach. Zawiera przepisy, dotyczące zanieczyszczeń i oczyszczeń rytualnych.

W jedenastym wieku powstało dzieło, które może być uważane za praktyczny skrót Talmudu, przystosowany do życia. Jest niem Szulchan Aruch-Stól przygotowany, którego autorem jest żyd włoski Natan ben Jechiel. Szulchan Aruch jest rzeczowym słownikiem całej wiedzy talmudycznej, objaśnia różne praktyki na tle życia religijnego, społecznego i t. d W przygotowaniu Szulchan Aruchu do druku brał udział Izrael Isserlein, rabin z Wiener Neu-stadt i Jakób Polak, rabin krakowski i generalny rabin całej Korony w początkach XVI wieku.

ZNACZENIE TALMUDU.

W katechiźmie żydowskim x) znajdujemy pytanie: Jakie ma dla nas znaczenie Talmud? Odpowiedź: „Talmud nazywany jeszcze Zakonem ustnym stąd, że z ustnego podania został ułożony, uzupełnia Pismo św., objaśniając, jak obrzędy i przepisy, krótko albo nie dosyć wyraźnie w Biblji podane, wykonywane być mają. Tak, podług przepisów Talmudu odbywają się np. obrzędy ślubne, które w samej Biblji nie są określone. Pismo św. nakazuje nam; A weźmiecie sobie w pierwszym dniu (świąt palmowych) owoc piękny z drzewa, lecz nie podaje, jaki to ma być owoc, talmud dopiero bliżej ten owoc określa. Tak samo się rzecz ma, co do wielu innych przykazań i rozporządzeń 4

Bożych w F. św. podanych. Talmud więc jest dla nas tłumaczeniem i objaśnieniem przykazań P. św.“

Skoro wykłady Pisma św. podówczas, gdy były podawane ustnie, cieszyły się tak wielką powagą u ludu, nie straciły tej powagi, gdy je spisano w księgi. Owszem powaga Talmudu wzrosła; rabini brali tę księgę jako katechizm życia codziennego, jako podstawę, na której wyłącznie miało być oparte wychowanie ży-dostwa. Talmud uważano za kodeks moralny, ceniono go wyżej, aniżeli same księgi Mojżeszowe. Wyjmujemy tutaj kilka zdań z Talmudu, które mówią o jego znaczeniu w życiu żydostwa.

Pismo św. przyrównywano do wody, naukę zaś Talmudu do wina zaprawionego (aromatycznego5). „Ponad najświętszy Talmud niema nic wyższego”6). Wyższość Talmudu podkreślają rabini w swoich upomnieniach do młodzieży: „Synu mój uważaj więcej na słowa uczonych w piśmie, niż na słowa Tory”7). W bezgranicznej, ale jednocześnie i bezkrytycznej czci dla Talmudu nie zrażano się jego sprzecznemi i nawzajem się wykluczającemi orzeczeniami. Uważano za natchnione wszystko, co w tej księdze powiedziano—zdania owiane duchem altruizmu, zarówno jak i sno bizmu czy egoizmu. Nawet zdania i opinje szkół nawzajem zwalczających się Szamaja i Hillela uważano za natchnione... „tak te, jak i owe (wyrazy) są słowami Boga żyjącego"8).

Pisarze żydowscy posiadają bogaty słownik różnych zachwytów i pochwał dla Talmudu. Samson Hirsch pisze; „Talmud jest jedynem źródłem, z którego żydostwo wypłynęło, jest gruntem, na którym żydostwo istnieje, i jest duszą żywiącą, która żydostwo kształtuje i utrzymuje”9).

Żydostwo, mówi dalej Samson Hirsch, „jest jako formacja historyczna nawskroś produktem nauki talmudycznej”. Talmud wpoił żydom wszystkie cnoty dnia powszedniego, Talmud nauczył ich „posłuszeństwa i wierności dla władców i władz, a życzliwości i uczynności względem narodów spółzamieszkałych“, „a jeżeli gdziekolwiek żydzi zobojętnieli dla Talmudu, zaraz się to odbiło ujemnie na ich właściwościach111).

„Kto rozumie Talmud, rozumie wszystko", pouczał na głębokiej Litwie Jozue Majmon swego syna Salomona, późniejszego filozofa, polecając mu usilnie studjowanie Talmudu10 11).

Całe środowisko żydowskie, pisze Andrzej Niemojewski12), jest przesycone Talmudem i talmudyzmem, to jest literą i duchem Talmudu. „Jeżeli w innych wyznaniach wychowanie religijne ludu ogranicza się na samym tylko wykładzie katechizmu mniej lub więcej obszernym, stanowiąc w ten sposób małą bardzo stosunkowo cząstkę ogólnego wykładu", powiada redakcja „Jutrzenki" w N. 24 z 13 grudnia 1861 roku, „to wychowanie religijne współwyznawców naszych daleko ważniejszą w ogólnym planie nauk odgrywa rolę". A dalej mówi, że jest to najpierw konieczne ze względu na wielką ilość przepisów obowiązujących każdego żyda, a następnie dlatego, iż wstyd jest uchodzić w kwestjach religijnych za nieobrzezańca (am haarec). To właśnie było przyczyną, że gminy żydowskie utrzymywały od wieków szkoły talmudyczne (str. 89).

istotnie, przepisów tych, regulujących życie żyda w każdej chwili dnia, jest mnóstwo przerażające. Zwykle mówi się o 613 przepisach, czyli 248 nakazach, gdyż wedle żydów tyle różnych członków mit ludzkie ciało, oraz o 365 zakazach, albowiem tyle dni ma rok słoneczny (Makkot 23, 6\

 

Ale w rzeczywistości przepisów tych jest daleko więcej. „Pirke Tosafot, wymieniające tylko najważniejsze, wyliczają aż 5931 przepisów obowiązujących" powiada Eryk Bischoff (Thalmu-Katechismus, str. 40).

Jaką grozą są otoczone niektóre z tych przepisów, świadczy Orach Chajim § 4 art. 19: „Kto kazał sobie puścić krew z pleców a nie dokonał ablucji rąk, będzie się bał przez siedem dni; kto się ogolił a nie dokonał ablucji rąk, będzie się bał przez trzy dni; kto sobie obciął paznokcie a nie dokonał ablucji rąk, będzie się bał przez dzień, wcale nie wiedząc, dlaczego się właściwie boi".

Talmud jest świętą księgą dla całego żydostwa i oczywiście nienaruszalną. Gdy jakiś krytyk wystąpi przeciw Talmudowi powstaje w obronie zwarta masa żydowska i nigdf nie pozwoli na żadne uchybienie, na wykazanie błędów czy wad, choćby były najoczywistsze.

Niektórzy pisarze żydowscy,* obdarzeni głębszym umysłem, wprowadzali do komentarzy talmudowych rady owiane duchem humanitarnym, nie zmieniły one jednak zasadniczego znaczenia Talmudu, wykoszlawiającego wprost w niesłychany sposób wszystkie rozkazy i przykazania Starego Testamentu. Pierwszorzędnym w tym względzie reformatorem był Mojżesz ben Majmon, znany ogólniej pod imieniem Majmonidesa. W komentarzu arabskim na Misznę, który został ukończony w r. 1168 podaje trzynaście artykułów, uchodzących za podstawę wiary współczesnego żydostwa.

1.    Stwórca, niechaj będzie pochwalone Jego Imię, jest Stwórcą i Kierownikiem wszystkiego, co zostało stworzone, i On jedyny uczynił, czyni i będzie, czynił to wszystko, co ąostało uczynione,

2.    Stwórca, niechaj będzie pochwalone Jego Imię, jest jednym i niemasz innych, podobnych Jemu; On jeden był, jest i będzie naszym Bogiem.

3.    Stwórca, niechaj będzie pochwalone Jego Imię, nie jest ciałem; niemasz żadnego stosunku pomiędzy ciałem a Nim; i On nie ma zupełnie sobie podobnych.

4.    Stwórca, niechaj będzie pochwalone Jego Imię, jest Pierwszym i Ostatnim.

5.    Stwórca, niechaj będzie pochwalone Jego Imię, jeden zasługuje, aby się do Niego modlono; niemasz nikogo — poza Nim, do którychby się można modlić.

6.    Wszystkie słowa proroków są prawdą.

7.    Proroctwo Mojżesza, nauczyciela naszego, niechaj będzie pokój nad nim, było pełne prawdy; był on księciem proroków tych, co byli przed nim i tych, którzy mieli przyjść po nim.

8.    Wszelkie prawo, przykazanie obecnie w naszych rękach, było dane Mojżeszowi, nasze.nu nauczycielowi, niechaj będzie pokój nad nim.

9.    Prawo to nie ulegnie zmianie i nie będzie dane inne prawo od Stwórcy, niechaj będzie pochwalone Jego Imię.

10.    Stwórca, niechaj będzie pochwalone Jego Imię, zna każdy czyn synów ludzkich i wszystkie ich myśli, jak to jest powiedziano: Ten, który jedynie kształtuje ich serca, uważa na wszystkie" ich czyny.

11.    Stwórca, niechaj będzie pochwalone Jego Imię, wynagradza dobrem tym, którzy zachowują Jego przykazania, a karze tych, którzy przestępują Jego przykazania.

x) W katechizmie żydowskim I. Kramsztyka przy powyższym artykule wiary znajduje się następujące objaśnienie: Co ty pojmujesz pod wyrażeniem: przyjście Mesjasza? -- Pod tem wyrażaniem pojmuję, iż nadejdzie czas przez Boga przyobiecany, w którym szczęście, spokój i zgoda panować będą na ziemi, w którym wszyscy ludzie na ziemi wzajemnie kochać się będą, a wszystkie narody w jednomyślności i zgodzie żyć będą z sobą. Ten czas przepowiada Micheasz prorok... Następuje przytoczenie proroctw Micheasza (4:3,4), Izajasza (11:9) i Sofonjasza (3:9).

12.    Wierzą wiarą doskonałą w przyjście Mesjasza i jakkolwiek opóźnił (swoje przyjście), nie mniej będę każdego dnia oczekiwał na Niego dotąd, aż przyjdzie 13 14 15 16).

13.    Wierzę wiarą doskonałą, że wtedy nastąpi powstanie zmarłych, gdy okaże się ku temu wola Stwórcy, niechaj będzie pochwalone Jego Imię i wspominanie o Nim będzie podniesione nazawsze i aż do końca końców.

STOSUNEK TALMUDU DO OBCYCH WYZNAŃ.

Formacja Talmudu przypada na epokę, gdy żydzi znajdowali się w najbliższej styczności z chrześcijaństwem. Wszelkie przeto aluzje, zwroty, określenia, opinje o wyznaniach obcych, dotyczą przedewszystkiem chrześcijan. Pogardliwe nazwy „goim” — poganie, „akumim” — czciciele gwiazd, bałwochwalcy, dotyczą w pierwszej mierze chrześcijan.

W Talmudzie zyskały przyjęcie i uświęcenie najskrajniejsze i najciaśniejsze poglądy faryzeuszów, pragnących już w okresie Chrystusa zaprowadzić zupełny przedział pomiędzy żydami a narodami obcymi. Wszystko, co nie należało do żydów, przedstawiano w świetle najgorszem. Najrozmaitszemi środkami szerzyli

ślepy fanatyzm. Nic też dziwnego, że w Talmudzie pogarda i ośmieszanie uczuć chrześcijańskich znalazły silne odbicie. Zaciekłość sekciarska stała się do tego stopnia prowokacyjną, że rozsądniejsze jednostki musiały ją tłumić, aby uniknąć smutnych następstw 1).

Andrzej Niemojewski w swej pracy „Dusza żydowska w zwierciadle Talmudu” pisze, co następuje: Patrząc ną rzeczywistość i czytając Talmud, doszedłem do wniosku następującego:

U wszystkich narodów aryjskich panuje jako zasada prawość, a kategorję wyjątków stanowią ludzie występni, odchylający się od tej zasady. Natomiast u żydów wyznania talmudycz-nego i jego obrońców jako zasada panuje nieprawość, a kategorję wyjątków stanowią ludzie zacni, odchylający się od tej zasady, ale przez masę żydowską terroryzowani i przeto bezsilni”.

Dla żyda talmudysty tylko żyd jest bliźnim, „ach“ (brat), „harow“ (bliski sąsiad), „rea“ (towarzysz). Nie jest nim „goj“, „akum“ (wyrazy objaśnione wyżej), „nokri" — wróg.

Autorowie Talmudu, znajdując się pod wpływem nienawiści względem chrześcijan, aprobowali i uzasadniali swem wykrętnem twierdzeniem wszystko, co zmierzało na niekorzyść chrześcijan. Niema występku względem chrześcijan, z którego prawdziwy żyd nie mógłby być obroniony w świetle Talmudu. „Rabini występują w Talmudzie — pisze Niemojewski1) — jako nauczyciele wykrętów, szelmostw, oszustw i zorganizowanej przeciwko gojom kamorry żydowskiej. Gustaw Marx w swym „Juedisches Fremdenrecht” (Lipsk, 1886) próbował wprawdzie bronić żydów przed różnemi zarzutami, ale jednak zeznał na str. 21, że kto po raz pierwszy zapoznaje się z zasadami prawnemi rabinizmu bywa do głębi oburzony”.

O stosunku Talmudu do chrześcijan będziemy jeszcze mieli sposobność pomówić na innem miejscu,

PRZYKAZANIA BOSKIE W OŚWIETLENIU TALMUDU. .

Podstawą religji Starego Testamentu jest dekalog Mojżeszowy. Współczesne żydostwo posiada ten sam dekalog, lecz w interpretacji Talmudu nadaje mu znaczenie zgodne z talmudyzmem. Zasadniczo więc reguła pozostaje regułą, lecz w życiu praktycz-nem istnieją wybiegi od reguły, uświęcone powagą Talmudu. Zilustrujemy tę rzecz na podstawie „Duszy żydowskiej w zwierciadle Talmudu” Andrzeja Niemojewskiego, który w tym względzie jest badaczem zupełnie poważnym.

1.    Jam jest Jahwe, Bóg twój nie będziesz miał cudzych bogów przed obliczem moim (Ex. 20:2 i nn.)

Talmud pozwala dla uniknięcia „znieważenia imienia Bożego” oddać się nawet bałwochwalstwu, jak świadczy Kidduszim 40a i Sanhedryn 107a. Przez „znieważenie imienia Bożego” żydzi rozumieją w wielu wypadkach przyłapanie na mistyfikacji, oszustwie lub krzywoprzysięstwie. Przez bałwochwalstwo zaś żydzi rozumieją, przynajmniej „subjektywnie”, chrystjanizm. Żydzi w Hiszpanji przyjmowali chrystjanizm pozornie, nie przestając być nadal żydami. To samo czynią we wszystkich innych krajach, osobliwie dla względów natury materjalnej.

2.    Nie wzywaj imienia Jahwy, Boga twojego do fałszu.

Każdy żyd może zwolnić się ze ślubu, uczynionego nawet

przy zaklęciu się na Boga Izraela, jeżeli oświadczy trzem specjalnie w tym celu obranym żydom, iż chce tego i jeżeli oni trzykrotnie powiedzą do niego: „mutter lach”, „wolno tobie" (Loewe, Schulchan-Aruch I, 247). Dłuższą formułę prośby o zwolnienie i zwolnienia podaje Pereferkowicz w swym przekładzie Talmudu (Talmud, Ul, 227-228). Zresztą żydzi mogą podczas przysięgania odczyniać w sercu magicznie przysięgi, a wobec gojów, celników i rozbójników przysięgi nie obowiązują.

„Nieżyda wolno podejść, albowiem powiedziano w Piśmie, że nikt niema brata swego oszukiwać (Lew. 25 : 14): „A gdy będziesz sprzedawał pole bliźniemu twemu, albo je kupował od bliźniego twojego, nie oszukujcie jeden drugiego”. Ale jeżeli nieżyd oszukał żyda, to musi wedle naszych żydowskich praw odszkodować mu to. (Choszen Hamiszpat § 227 art. 26)”.

Czytamy w Baba Kamma 113 b:

„Szemuel powiedział: to o co się goj (na swą niekorzyść) omylił, jest dozwolone. Tak Szemuel nabył razu pewnego od goja naczynie złote za bronzowe za cztery zuzy (zuz—moneta srebrna) i prócz tego oszukał go (przy liczeniu) o jednego zuza. Rabin Kahan kupił razu pewnego od goja sto dwadzieścia beczek za sto i.oprócz tego oszukał go (przy liczeniu) o jednego zuza; powiedział do niego: polegam zupełnie na tobie”-

3.    Pamiętaj o dniu szabatu (świętym), abyś go święcił.

Traktat Erubin szczegółowo uczy, w jaki sposób można obchodzić prawo szabasu, otaczając miasto lub okolicę magicznym drutem, zwanym „erub”.

4.    Czcij ojca twego i matkę twoją.

Gdy żydowi sprzykrzyło się dawać coś na utrzymanie rodziców, mógł powiedzieć: „wszystko, co wam byłoby odemnie użyteczne, jest — korban”, czyli ofiarą na świątynię, i wtedy zwolniony był z tego przykazania.

Pan Jezus napiętnował to przewrotne objaśnianie przez źy- • dów prawa Mojżeszowego, mówiąc: „Mojżesz rzekł: Czcij ojca twego i matkę twoją; ktoby złorzeczył ojcu lub matce, niechaj śmiercią umrze. A wy mówicie: Jeśliby człowiek rzekł ojcu lub matce, Korban (co jest dar) którykolwiek będzie odemnie, tobie pomocny będzie — i nie dopuszczacie mu więcej nic czynić ojcu albo matce, niszcząc słowo Boże przez ustawę waszą, którąście uchwalili—i wiele rzeczy tym podobnych czynicie". Mar. 7 : 10-13.

5.    Nie zabijaj.

Wedle Miszny, traktatu Sanhedryn IX, 2, żyd ma prawo zabić własne dziecko, jeśli sądzi, nawet mylnie, że jest niezdolne do życia. Także wolno mu zabić goja.

„Jak pojmować wyrażenie o przelewie krwi? Jeżeli goj zabił goja lub zabił żyda, to odpowiada, a jeżeli żyd zabił goja, to nie odpowiada” (Tosefta, Aboda Zara VIII, 5).

„Kto zabije goja, wolny jest od sądu ludzkiego, lecz sąd nad nim pozostawia się niebu” (Mehilta Miszpatim do Exodus 21 : 14).

„Rabbi Johanan powiedział: goj studjujący zakon, winien jest śmierci, albowiem jest powiedziano: zakon dał nam Mojżesz jako spadek (morasza); jest on spadkiem dla nas, a nie dla nich. Czyżby go zaliczył do siedmiu przykazań? Wedle tego, kto czyta „morasza” (spadek), będzie to rabunkiem, a wedle tego, kto czyta „meorasa” (narzeczona), będzie się to równało obcowaniu z narzeczoną, -za co jest ustanowione kamienowanie” (Sanhedryn 59a).

6.    Nie cudzołóż.

Ale gojowi możesz porwać niewolnicę, o „nadobnem wejrzeniu”, jak uczy Toselta, Aboda Zara VIII, 5. Cudzołóstwo z żoną innowiercy nie jest u żydów karalne (Sanhedryn 52 b).

7.    Nie kradnij.

Ale jeżeliś już ukradł, podziel się ze swoim wspólnikiem, jak uczy Choszen Hamiszpat w § 178 art. 12. Daremnie Gustaw Marx przytacza szereg innych przepisów (Juedisches Fremden-recht, str. 15). „Jutrzenka” dobrze powiedziała: „Ci zabraniają, a tamci pozwalają, jedno i drugie są to wyrazy Boga żywego” (N. 24 z 13. XII. 1861).

„Nieżyda wolno bezpośrednio okraść, t. j. oszukać go w rachunku i t. p. byle tego nie zmiarkował, gdyż imię boże mogłoby być znieważone” (Choszen Hamiszpat § 348).

„Jeżeli jeden spólnik żydowski coś ukradł lub zrabował, to musi się z drugim spójnikiem podzielić. Szkodę ponosi sam. Ale jeżeli szkoda przyszła dopiero po podziale, to ponoszą ją obaj. Tak samo rzecz się ma, jeżeli jeden ze spóiników kupił kradzione rzeczy” (Choszen Hamiszpat § 176 art. 12).

8.    Nie mów fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu

twemu.    __    .

Żyd jako sędzia obowiązany jest brać stronę żyda przeciwko gojowi, jak uczy Baba Kamma 113a. Żyd nie może świadczyć w sądzie gojowskim na niekorzyść żyda, ale może świadczyć na niekorzyść goja (Choszert Hamiszpat § 28, art. 3 i 4).

„Można powiedzieć: wszelki ślub, który uczynię, niechaj będzie unieważniony, lecz powinien on o tern pamiętać podczas ślubu” (Miszna, Nedarim, III, 1).

„Rabbi Akiba przysiągł wargami i zaraz przysięgę w sercu unieważnił” (Kolia 18 b).

9.    Nie pożądaj żony bliźniego twego.

Wedle wysoce poważanego rabina Akiby żyd może każdej chwili wręczyć swej żonie list rozwodowy, jeżeli znalazł sobie kobietę ładniejszą, jak to stwierdza Miszna, Gittin, IX, 10.

10.    Nie pożądaj domu bliźniego twego, ani sługi, ani służebnicy, ani wołu, ani osła, ani żadnej rzeczy, która jego jest.

W księdze Choszen Hamiszpat w § 156 art. 5 znajduje się zdanie: „własność gojów jest rzeczą bez pana”. Gustaw Marx powołuje się na Mojżesza Isserlesa, który uważa to zdanie, jako mniemanie „niektórych” i pragnie osłabić jego znaczenie. W roku 1869 Jakób Brafman wydał pracę p. t. „Kniga Kahała”, w której udowadnia pełne znaczenie tego zdania, kryjące się w wyrazie: chazaka.    •

Słowo to znajduje się już w Misznie, Baba Batra III, 1. Pe-referkowicz tłomaczy je: zadawnienie posiadania. Brafman wyraz

chazaka oddaje przez: władza. Z dokumentów, które przedstawia, wynikałoby, że chazaka znaczy: prawo rozporządzalnoici.

„Otóż nie ulega żadnej wątpliwości — powtarzamy dosłownie za Niemojewskim (str. 91) — że pod koniec XVIII i na początku XIX wieku kahały sprzedawały żydom prawo rozporządzania się majątkiem gojów, czyli sprzedawały im chazakę na ich majętnościach. Żyd, który takie prawo nabywał, mógł te majętności jako handlarz, faktor, lichwiarz eksploatować, nie obawiając się konkurencji swych współplemieńców.

W dokumentach Brafmana znajduje się dużo dowodów sprzedaży cudzej własności przez kahał na podstawie chazaka Żyd, który np. kupił od kahału prawo eksploatacji' ogrodu, należącego do chrześcijanina, nie miał na tern polu konkurenta ze strony kupców żydowskich.

WSPÓŁCZESNA ORGANIZACJA RELIGIJNA.

Proroctwo Ozeasza: „bo przez wiele dni będą siedzieć synowie Izraelowi bez króla i bez książęcia, i bez ofiary, i bez ołtarza, i bez efod i bez terafim” (3:4), spełniło się na żydach. Żydzi, pomimo chęci i istniejących już niejednokrotnie w dziejach ich rozproszenia warunków sprzyjających, nie byli w stanie przywrócić tego kultu religijnego, jaki posiadali w czasie swej niepodległości politycznej. Dzisiaj nie posiadają ani kapłanów, ani świątyni, ani oczywiście ofiar. Prawodawstwo Mojżeszowe w tym względzie straciło zupełnie swą moc obowiązującą. Posiadają Księgi święte i dziwny tylko upór nie pozwala im spostrzedz, że nie wypełnili misji dziejowej, o której tak dosadnie mówi św. Jan Ewangelista: „Przyszedł do własności, a swoi go nie przyjęli” (Jan, 1:11).

Aby podtrzymać charakter dawnej teokracji spółczesna synagoga stara się wypełniać przepisy prawa Mojżeszowego. Rolę

dawnego kapłana stara się w pewnej mierze odgrywać dzisiejszy przewodnik duchowny czyli rabin, biegły w Piśmie św. Jego działalność sprowadzona jest do wykładu Pisma św. według zasad Talmudu. Przyjmuje opłaty od pierworodnych synów w ilości 5 syklów, czyli około 18 franków. W dni świąteczne na żądanie zgromadzonych może na wzór dawnego kapłana wygłaszać błogosławieństwa zapisane w księdze Liczb (5:24-26). Ten, który odczytuje modlitwy w synagogach na zgromadzeniach publicznych nazywa się hazzan, t. j. widzący. Ta rola zwykle poru-czana bywa rabinom. Zarząd synagogi powiększej częci spoczywa w ręku dwuch członków, z których jeden nazywa się parnas czyli przełożony, a drugi gabhai — skarbnik. Zachowanie szabatu i innych uroczystości odbywa się z taką samą ścisłością, jak wśród faryzeuszów za czasów Chrystusa Pana. Na. zebraniach religijnych w czasie świąt odczytywane są modlitwy według przepisów Talmudu i odpowiednie ustępy z Biblji, które zostały przeznaczone do odczytywania już przez starożytną synagogę.

Młodzież, zanim zostanie oddana do szkół publicznych, powinna przejść przez chedery, w których uczy się czytać po he-brajsku, tudzież poznaje zasady moralności talmudycznej. Ci, którzy kształcą się na przyszłych „hazzanów”, zwykle poprzestają na Talmudzie. Młodzież, przeznaczona do zajęcia stanowiska duchownego w synagogach, podlega specjalnej trosce żydostwa. Zwykle nie dopuszczają jej do szkół świeckich, nie dozwalają na styczność z młodzieżą innego wyznania, słowem, nie pozwalają ani na krok wychodzić poza ciasne koło, jakie zostało zakreślone stosownie do przepisów talmudycznych. Skutkiem tego rabini bywają najfanatyczniejszymi wśród fanatycznych żydów, częstokroć nie znają języka tego kraju, w którym przebywają.

Dość znaczne zmiany w duchowej organizacji żydostwa pragnął zaprowadzić Napoleon. W r. 1806 d. 13 maja zostało wjdane rozporządzenie, na mocy którego obowiązani byli

zebrać się przedstawiciele żydostwa z Francji, Włoch i Holandji. Napoleonowi chodziło o to, aby z żydów uczynić lojalnych 'obywateli kraju i wdrożyć ich. do wypełnienia praw państwowych w takim duchu, w jakim wypełniają wszyscy inni obywatelowie. Zgromadzenie rabinów otrzymało nazwę Wielkiego Sanhedrynu. Rząd francuski przywiązywał do tej instytucji wielką wagę, sądząc, iż będzie mógł oddziaływać na wielki Sanhedryn w duchu państwowym, a ten ducha tego samego przeleje na całe żydostwo. W r. 1808 Napoleon posunął reformę dalej, utworzył konsystorze, zwane rabinatami, uregulował sprawy synagogi i zatwierdził ustawy Wielkiego Sanhedrynu. Z biegiem czasu reformy poszły dalej; liberalne rządy Ludwika Filipa przyznały pensję państwową rabinom i judaizm podlegał ministerjum wyznań. Za Napoleonem poszły inne państwa w Europie i z małemi zmianami żydzi wszędzie zyskali podobną organizację. Reforma jednakże nie odniosła pożądanych skutków. Żydzi, otrzymawszy wolność, wyzyskali ją na pogłębienie separatyzmu i nigdzie nie odstąpili od zasad tal-mudycznych. Próby reformy religijnej spełzły na niczem. Dzięki nim żydostwo wzmocniło własne organizacje i przez rozwinięcie haseł nacjonalistycznych, wysunęło kwestję żydowską na czoło zagadnień politycznych.

MODLITWY.

Z katechizmu I. Kramsztyka przytaczamy następujące pytanie o modlitwie.

P. Co to jest modlitwa?

O.    Modlitwa jest to wylanie naszego serca przed _J3ogiem w słowach jako dowód naszego w Nim zaufania i jako uznanie jego opieki nad nami.

P.    Ile razy na dzień winien się Izraelita modlić?

O.    Ponieważ modlitwa jest właściwie potrzebą serca, ile więc razy człowiek czuje tę potrzebę w sercu, tyle razy może się modlitwą do Boga zbliżyć. Przepisy wszakże religijne obowiązują nas do odprawiania modlitwy trzy razy na dzień.

P.    Od którego czasu datuje się zbiór naszych modlitw?

O.    Przodkowie nasi w Palestynie nie mieli przepisanych modlitw, ale każdy do usposobienia serca, modlił się do Boga we własnym swoim języku i własnemi słowami. Za czasów zaś niewoli babilońskiej Izraelici w Babilonie zapomnieli własnej mowy, mówili djalektem zmieszanym z różnych języków.

P.    Z ilu części składają się modlitwy nasze?

O Modlitwy nasze składają się z trzech części: fal z opiewania chwały i wielkości Bożej, (b) z prośby, (c) z hymnów dziękczynnych.

P. Jaki jest główny warunek modlitwy?

O Głównym jej warunkiem jest, że powinna z głębi duszy pochodzić; czyli że ma być odprawiona z nabożnym umysłem i ze czcią w sercu.

Urzędowy modlitewnik, z którego korzystają dzisiaj żydzi w synagogach, nosi nazwę „Szemone Esre“ t. zn 18 ód liczby modlitw. Nazywany jest także „Tephilla" — modlitwa i „Amida". Ten ostatni wyraz uformowany jest od czasownika „stać“ ponieważ przy odmawianiu modlitw zgromadzeni stoją.

* Pierwsza część składa się z modlitw, jak było nadmienione wyżej, opiewających chwałę Bożą. Zwrotka, „Bądź pochwalony Ty o Panie" jako refrain powtarza się bardzo często. Do najistotniejszych r najczęściej używanych modlitw należy „Szema"—(słuchaj) nazwa od pierwszego wyrazu modlitwy.

Słuchaj, Izraelu, mój Pan a nasz Bóg, mój Pan jeden jest.

Następnie dodają.

Niechaj będzie pochwalone Jego Imię, a chwała Jego Królestwa niechaj będzie na wieki wieków.

Dalej następuje wyjątek z księgi Deuteronomium, r. 6:

„Będziesz miłował Pana Boga twego ze wszystkiego serca twego, i ze wszystkiej duszy twojej, i ze wszystkiej siły twojej.

„1 będą te słowa, które ja dziś przykazuję tobie, w sercu twojem; i będziesz je rozpowiadał synom twoim.

„I będziesz w metr rozmyślał siedząc w domu twoim, i idąc w drodze.

„I śpiąc i wstając.

„I przywiążesz je jako znak do ręki twojej; i będą jako przepaska między oczyma twemi.

„I napiszesz je na oddrzwiach twego domu i na bramach twoich1)17.

Następny wyjątek wzięty jest z tejże samej księgi (11:13-21). Żydzi zastępują imię Boże „Jahwe" wyrazami „mój Pan”.

„Jeśli tedy będziecie posłuszni rozkazaniom moim, które ja wam dzisiaj przykazuję,

„Abyście miłowali mego Pana, Boga waszego i służyli Mu ze wszystkiego serca waszego i ze wszystkiej duszy waszej;

(A) da deszcz ziemi waszej: wczesny i późny, abyście zbierali zboże, wino i oliwę,

„1 siano z pól na żywność dobytków, i abyście sami jedli i nasycili się.

„Strzeżcież, by się snąć nie uwiodło serce wasze, i nie odstąpi fi od Pana i służyli cudzym bogom, i kłaniali się im.

„A Pan rozgniewany nie zamknął nieba i dźdźe nie padały.

„Ani ziemia dawała urodzaju swego, i sami zginęti prędko z ziemi wybornej, którą wam mój Pan dać ma.

„Włóżcie te słowa moje do serc i do myśli waszych; a zawieście je na znak na rękach.

„I między oczyma waszemi połóżcie; nauczajcie syny wasze.

„Aby je rozmyślali, kiedy będziesz w domu twym i chodzić będziesz w drodze;

„I układziesz-«ię, i wstaniesz.

„Napiszesz je na podwojach i drzwiach domu twego.

„Aby się rozmnożyły dni twoje i synów7 twoich w ziemi, którą przysiągł Pan ojcom twoim, żeby dał im póki niebo '"isi nad ziemią“.

Zakończenie wzięte jest z księgi Liczb, 15 : 37-41.

„I mój Pan rzekł do Mojżesza: Mów synom Izraelowym i rzeczesz do nich:

„Aby sobie poczynili bramy na rogach płaszczów, przyprawiwszy do nich sznurki z hjacyntu,

„Na które gdy wejrzą, niech wspominają na wszystkie przykazania mego Pana.

„Ani się niech nie udawają za myślami swemi i za oczami, po rozmaitych rzeczach cudzołożąc,

„Ale raczej pamiętając na przykazanie Pańskie, niech je pełnią i niech będą świętymi Bogu swojemu.

„Jam Pan Bóg wasz, którym was wywiódł z ziemi egipskiej, abym był Bogiem waszym. Jam Panem i Bogiem waszym”.

Stosownie do rozkazów, zawartych w powyższej modlitwie i pojmowanych zbyt literalnie, w czasie odprawiania modłów żyd przywdziewa na siebie długi szal, zwany „talit”, z którego rogów zwieszają się pompony na modrych sznurkach, nazywane „cicit“. Pod płaszczem posiada nieco krótsze okrycie, zwane „arba kanfot" to znaczy cztery rogi, ponieważ na rogach podobnie jak talit posiada pompony.

Do oddrzwi przybijają t. zw. „mezuzę” (mezuza), co znaczy: „oddrzwie". Jest to niewielki zwój pergaminowy zawierający napisane dwie „Szemy” z księgi Deuteronomium, któreśmy' wyżej przytoczyli.

Oprócz tego w czasie modlitwy używają „tephillin”; z grecka zwane filakterjami. Są to niewielkie dwa kwadratowe pudełeczka zrobione ze skóry zwierząt czystych i obydwa zawierają na pergaminie te same „szemy“ co i „mezuza". Jedno pudełeczko nosi nazwę: Tephilla szel jad — (Modlitwa do ręki) i przywiązuje się za pomocą sznurków rzemiennych do lewej ręki od strony wewnętrznej, pomiędzy dłonią a łokciem, bliżej łokcia. Drugie nazywa się Tephilla szel rosz — (Modlitwa do głowy) i bywa zakładana na czoło. Oprócz Szemy, Tefille zawierają jeszcze pierwsze 16 wierszy z 13 rozdziału księgi Exodus, w którym jest mowa o poświęcaniu pierworodnych i o zachowywaniu święta przaśników. Żydzi, trzymający się w życiu przepisów talmudycznych, odmawiają powyższe modlitwy codziennie.

Obok .modlitw, przytoczonych wyżej, które właściwie są przykazaniem, że modlitwa obowiązuje, żydzi posiadają wiele innych modlitw przeznaczonych do odmawiania codziennego, zarówno jak i na każde święto roku. Modlitwy odnoszące się do pierwszego działu t. j. do opiewania chwały i wielkości Bożej, posiadają czysto subiekty.wny charakter. Talmudyzm zupełnie wypaczył ich myśl. Żyd oddaje przez modlitwę chwałę Bogu dlatego, że uważa Boga za swego szczególnego opiekuna, który powinien błogosławić tylko żydostwu a nie pamiętać o innych narodach. Naród żydowski jest narodem wybranym, ubłogosławionym i uświęconym ponad wszystkie inne narody. Żaden naród nie może być przyrównany do ży-dostwa, bo żaden nie korzysta z tak wyjątkowej opieki Bożej, jak żydzi. Tę samą myśl odnajdujemy w „dziękczynieniach”. Żyd dziękuje Bogu, że nie jest takim upośledzonym pod względem korzystania z łask, jak ktokolwiek inny nie należący do wyznania żydowskiego. Oto kilka przykładów:

W modlitwach porannych (Miszna trakt. Peah, r. 1) żyd tal-mudysta modli się codziennie: „Błogosławiony bądź o Panie, Boże nasz, królu wszechświata, żeś nie uczynił mnie nokhri.

Wyraz ..nokhri” oznacza wroga i w Talmudzie odnosi się do chrześcijanina. Bezpośrednio po tej inwokacji następuje: „Błogosławiony bądź o Panie, Boże nasz, królu wszechświata, (haolam), żeś mnie nie uczynił niewolnikiem". „Błogosławiony bądź, o Panie, Boże nasz, królu wszechświata, żeś mnie nie uczynił kobietą”. Gdy kobieta odmawia tę modlitwę zamiast tej zwrotki wstawia: „Błogosławiony bądź o Panie, Boże nasz, królu wszechświata, żeć mi uczynił według woli Twojej”.

Następne prośby w tejże samej modlitwie brzmią:

„Błogosławionyś jest, o Panie, Boże nasz, królu wszechświata, któryś Izraela opasał mocą".

„Błogosławionyś jest. o Panie, Boże nasz, królu wszechświata, któryś ukoronował Izraela chwałą".

„Błogosławionyś jest, o Panie, Boże nasz, królu wszechświata któryś słabemu dał siłę” i t. p. •

W modlitwach porannych, w modlitwie „O stróżu Izraela" (Szomer Izrael) dodawanej w poniedziałki i czwartki, pomiędzy inr.emi czytamy:

„O Stróżu Izraela, strzeż ostatka Izraela, i nie dopuść, aby zginął Izrael, który mówisz: „Słuchaj o Izraeli*!”

„O Stróżu jedynego narodu, strzeż ostatka tego, jedynego narodu, i nie dopuść, aby ten jedyny naród zginął, który ogłasza jedność w imieniu Twojem, mówiąc: „Pan, Bóg nasz, Pan jest jeden”.

„O Stróżu świętego narodu, strzeż ostatki tego świętego narodu i nie dopuść, aby święty naród zginął, który po trzykroć powtarza trzykrotne poświęcenie Najświętszego" i t. p.

W modlitwach popołudniowych, przepisanych na sobotę, czytamy: „Ty. (o Bogu) jesteś jeden i Twoje imię jest jedno, i któż jest podobny do Twego ludu izraelskiego, jedynego narodu na świecie? Chwalebną wielkość i koronę zbawienia, dzień odpoczynku i świętości Tyś dał ludowi Twojemu”.

Żydzi uważają się za wyższych ponad wszystkie narody. Przekonanie to wyssali z mlekiem matek; wspiera się ono na wierze i uświęconej powadze Talmudu. Chcąc poznać i zrozumieć żyda, łatwo się więc przekonywamy, że należy przedewszystkiem poznać religję żydowską.

ŚWIĘTA.

Cywilny rok żydowski rozpoczyna się od pierwszego dnia jesiennego miesiąca Tiszri i nazywa się Rosz haszszanah, czyli początek roku. Ten dzień nosi także nazwę .Tom. teruah, czyli „dzień wołania“, albo głosu surmowego, głosem bowiem surmy rozpoczynano świętowanie tej uroczystości. Podczas nowego roku i następnych dziewięciu dni rozbrzmiewają w synagogach wołania, aby Bóg rozerwał zasłonę, oddzielającą naród izraelski od Niego. Pierwsze dziewięć dni tego miesiąca noszą nazwę dni pokutnych. Z wyjątkiem soboty codziennie w tym czasie odmawiana jest modlitwa „Nasz Ojcze, nasz Królu".

Nasz Ojcze, nasz królu, zgrzeszyliśmy przed Tobą.

Nasz Ojcze, nasz królu, nie mamy króla przed Tobą.

Nasz Ojcze, nasz królu, uczyń z nami według Twego Imienia.

*

A dalej jeszcze czytamy:

Nasz Ojcze, nasz królu, uczyń, abyśmy całkowicie powrócili do Ciebie.

Dziesiąty dzień nosi nazwę Jom Kippur — „Dzień odpuszczenia”, jedno z najbardziej uroczystych świąt żydowskich. Podstawą świętowania Jom Kippuru jest rozkaz Mojżeszowy: „Niechaj to wam będzie wiecznym zakonem: w dniu dziesiątym siódmego miesiąca powinniście martwić wasze ciała, a żadnej roboty nie będziecie wykonywać. Albowiem w tym dniu Bóg wam odpuści, aby was oczyścić ze wszystkich grzechów waszych; przed Bogiem oczyszczeni będziecie” (Księga Kapł. 16: 29, 30 wedł. tekstu hebr.).

W katechiźmie żydowskim czytamy: „pokuta i sądny dzień może człowiekowi wyjednać odpuszczenia grzechów przeciwko Bogu popełnionych”. W tym dniu żydzi pobudzają się do pokuty i żalu za grzechy. Przy świątyni Jerozolimskiej Jom Kippur obchodzono z wielką uroczystością.

W pięć dni później następują święta SuJckot, t. j. „Namio-tów“ i trwają dziewięć dni. Święta Sukkot zaprowadzono na pamiątkę przebywania na półwyspie Synajskim, gdzie żydzi mieszkali pod namiotami. Na tę pamiątkę i dzisiaj budują na okres tych świąt namioty, tak zwane szałasy, przykrywane zwykle gałęziami ze świeżych drzew. W czasie świąt przebywają w namiotach. Ze świętami Namiotów łączyła się uroczystość winobrania, z tego też powodu charakter tych świąt jest dziękczynny. Dziewiąty dzień nosi nazwę Simhat Tora, „Radość Zakonu", ponieważ w tym dniu zabierano z Arki zwoje Zakonu Mojżeszowego i w uroczystej procesji obnoszono je naokoło synagogi.

Na początku zimy, dnia 25 miesiąca Kislew rozpoczynają się święta Hanukka — „Poświęcenie Kościoła", które^ pierwszy raz było dokonane przez Judę Machabeusza w 164 r. przed Chrystusem. Charakter tego święta jest radosny. Wieczorami w domach zapalają świece. Pierwszego dnia zaczynają od jednej, następnie dodają kolejno codzień jedną tak, że ósmego, który jest ostatnim dniem uroczystości pali się osiem. Przed zapaleniem świecy odmawiają następującą modlitwę: „Bądź pochwalony Panie mój, a nasz Boże, Królu świata, któryś w tych dniach i w tym czasie uczynił cuda ojcom naszym".

W miesiącu Adar przypada święto Purym, czyli „Losów", obchodzone \y ciągu dwóch dni. Ta uroczystość jest ustanowiona na pamiątkę uwolnienia żydów od wyroku Hamana za czasów panowania perskiego. Nazwa „Purym" pochodzi stąd, że Haman, postanowiwszy wymordować żydów mieszkających w Persji, rzucił losy, ktorego dnia ma być wyrok wykonany. Księga Estery,

w której to zdarzenie jest opisane, w czasie Purym bywa odczytywaną w synagogach. Gdy lektor rozpocznie odczytywanie imion synów Hamana, zgromadzenie podnosi ogromny krzyk, dodając do każdego imienia: „niechaj zginie pamięć jego“. W czasie świąt Purym żydzi przesyłają sobie wzajemne powinszowania i upominki dla zamanifestowania wielkiej radości.

W wiosennym miesiącu Nisan, który jest pierwszym miesiącem roku kościelnego, przypada jedna z najgłówniejszych uroczystości żydowskich, a mianowicie Pesach, co znaczy „Przejście", albo też: Hag Hammacot — Święto przaśników“. Rozpoczyna się wieczorem dnia 14 miesiąca Nisan i trwa przez osiem dni. Ustanowione jest na pamiątkę wyjścia z Egiptu, a właściwie przejścia Anioła śmierci przez ziemię egipską i wymordowania pierworodnych synów Egipcjan. Nazywane jest także świętem przaśni-ków dlatego, że w czasie tych uroczystości usuwany bywa chleb z ciasta kwaszonego, a używane są wyłącznie przaśniki—mace.

Następne święto zwane Hag Haszszebuot — „Święto Tygodni”, które rozpoczyna się pięćdziesiątego dnia, licząc od drugiego święta Paschy. Pierwotnie uroczystość ta była postanowiona jako dziękczynienie za szczęśliwe żniwobranie; w pierwszym wieku ery chrześcijańskiej, zaczęto je uważać jako pamiątkę ogłoszenia Prawa na górze Synaj. W czasie tego święta odczytywana jest księga Ruty, prawdopodobnie dlatego, że znajduje się w niej wzmianka o żniwach.

KALENDARZ.

Porządek postów, dni świątecznych i wogóle uroczystości religijnych podajemy według dat żydowskihh i naszych za rok 1921. Styczeń 10 (Rok żyd. 5681) Roszchodesz, czyli l-szy dzień miesiąca Szebat (w djal. żydowskim Szwat Ł).

!) Rok żydowski w czasach obecnych, tak samo jak i w starożytności, składa się z 12 miesięcy księżycowych. W Jatach przybyszowych dodawany jest miesiąc trzynasty: Adar szeni (Adar drugi).

Luty 8. Roszchodesz, czyli 1 szy dzień miesiąca Adar I.

Luty 9. 2-gi dzień miesiąca Adar I.

Marzec 1(4. Roszchodesz, czyli 1-szy dzień miesiąca Adar II.

Marzec 11. 2-gi dzień miesiąca Adar II.

Marzec 13. Post Estery.

Marzec 14. Purym. Est. 9:18.

Kwiecień 8. Roszchodesz, czyli 1-szy dzień miesiąca Nisan.

Kwiecień 22. Post pierworodnych; pierwsza noc Seder, 'czyli porządek. Następuje święto Pesach. Kapł. 13:8.

Kwiecień 23. Pierwszy dzień Paschy. Pesach. Kapł. 23 : 7.

Kwiecień 24. Drugi dzień Pesach. Odtąd rozpoczyna się oblicza-czanie omera według ks. Kapłańskiej 23 : 15.

Kwiecień 29. Siódmy dziwi Pesach.

Kwiecień 30. Ósmy dzień Pesach.

Maj 8. Roszchodesz, czyli 1-szy dzień miesiąca Ijar (w dlal. Ijor).

Maj 9. 2-gi dzień miesiąca Ijar.

Maj 22. Pesach Szeni.

Maj 26. Trzydziesty dzień według obliczenia omera (Lagbeomer). Święto radosne na pamiątkę ustania plagi pomiędzy wycho-wańcami rabina Akiby. Tego dnia młodzież żydowska urządza wycieczki, zabawy (majówki).

Czerwiec 7. Roszchodesz, czyli 1-szy dzień miesiąca Siwan.

Czerwiec 12. Pierwszy dzień święta Tygodni (Zielonych Świątek) Deut 5 : 23; 23 : 17, 18, 24.

Czerwiec 13. 2-gi dzień święta Tygodni (Szebuot, w djal. Sze-wuos).

Lipiec 6. Roszchodesz, czyli 1-szy dzień miesiąca Tamuz.

Lipiec 7. 2-gi dzień miesiąca Tamuz.

Lipiec 24. Post (w dial. Szywo uzor betamuz) na pamiątkę oblężenia Jerozolimy — zrobienia pierwszego wyłomu w murach Jerozolimy. Jest to post „czwartego miesiąca" według Za-charjasza 8 : 19.

Sierpień 5. Roszchodesz, czyli 1-szy dzień miesiąca Ab (w dial. O w).

Sierpień 14. Post (w dial. Tyszebow) na pamiątkę zburzenia Jerozolimy i świątyni. Jest to post „piątego miesiąca” według Zacharjasza 8:19.

Wrzesień 3. Roszchodesz, czyli 1-szy dzień miesiąca Elul.

Wrzesień 4 2-gi dzień miesiąca Elul.

Październik 3 Pierwszy dzień miesiąca Tiszri. Pierwszy dzień Nowego Roku (Rosz-IIaszszaana) 5682 od stworzenia świata. Pierwsze dziesięć dni tego miesiąca mają charakter pokutny. Deut. 16 : 29, 30.

Październik 4. Drugi dzień Nowego Roku.

Październik 5. Post ustanowiony na pamiątkę zabójstwa Godol-jasza, według opisu Jeremiasza 41. Jest to post „siódmego miesiąca” według proroka Zacharjasza 8 : 19.

Październik 12. Jom Kippur — Sądny Dzień. Kapł. 16.

Październik 17. Pierwszy dzień Sukkot czyli Namiotów. Kapł. 23 : 40, 42; 39 : 40.

Październik 18. Drugi dzień Sukkot.

Październik 23. Hoszana Rabba — „Wielka Hosanna" — Święto palm. Siódmy dzień Namiotów.

Październik 24. Ósmy dzień Namiotów (Szemini Aceres). Uroczyste Zgromadzenie.

Październik 25. Simhat Tora. Radość Prawa. Dziewiąty i ostatni uroczysty dzień Namiotów. Obnoszenie Rodałów.

Listopad 1. Roszchodesz, czyli 1-szy dzień miesiąca Marcheszwjin.

Listopad 2. 2-gi dzień miesiąca Marcheszwan.

Grudzień 1. Roszchodesz, czyli 1-szy dzień miesiąca Kislew.

Grudzień 2. 2-gi dzień miesiąca Kislew.

Grudzień 26. Hanuka, czyli poświęcenie Kościoła ustanowione za Judy Machabeusza, 1 Mach. 4 : 52; Jan, 10 : 22. Obchodzi , się uroczyście w ciągu ośmiu dni.

Grudzień 31. Roszchodesz, czyli 1-szy dzień miesiąca Tebet (w dial. TewesT

Styczeń 1. 2-gi dzień miesiąca Tebet (Rok 1922 według ery chrześcijańskiej).

Styczeń 2. Ósmy i ostatni dzień uroczystości Hanuka.

Styczeń 11. Post Tebet, ustanowiony na pamiątką oblężenia Jerozolimy. Tego dnia rozpoczęto się oblężenie przez Nabu-chodonozora. Jest to „post dziewiątego miesiąca" według Zacharjasza 8-^19.

PÓŹNIEJSZE REFORMY.

Racjonalizm niemiecki nie pozostał bez wpływu na żydów, zwłaszcza mieszkających w Niemczech.

Pierwszym autorem 'żydowskim, który zasady racjonalizmu szerzył pomiędzy swoimi współwyznawcami, był Mojżesz Mendel-sohn (1728 — 1786)). Idąc śladami racjonalistów niemieckich, odrzucił z religji pierwiastek nadprzyrodzony. Objawienie w takim sensie, w jakim pojmuje je chrześcijanizm, powinno być wykluczone z religji żydowskiej. Tylko te prawdy należy przyjąć, które można objąć i udowodnić rozumem. Przykład Mendelsohna znalazł naśladowców. W r. 1800 pewna grupa żydów w Holandji odrzuciła Talmud. W Berlinie klasa oświeconych żydów pod koniec pierwszej połowy 19-go wieku, przeprowadzając reformę na gruncie religijnym, starała się odrzucić nietylko przepisy co do potraw koszernych i postów, lecz także co do obrzezania i świętowania szabatu. Co zaś do nadziei mesjańskich, żywionych przez tyle wieków, ta sama klasa żydów poradziła sobie w bardzo oryginalny i postępowy iście sposób. Oto w październiku 1847 roku pisał Cahen do „Archives Israelites" (str. 801), źe Mesjasz przy-

szedł dnia 18 lutego, 1790 r. z chwilą ogłoszenia deklaracji o prawach Człowieka. Mesjańskie więc nadzieje znalazły według nich urzeczywistnienie w rewolucji francuskiej 1789 r., podczas której nastąpiła emancypacja żydów. W taki sam sposób objaśniali sobie nadzieje mesjańskie żydzi mieszkający w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Po rewolucji amerykańskiej ogłoszono Stany Zjednoczone jako „Ziemię Obiecaną”.

Tendencje reformatorskie rozdzieliły współczesne żydostwo na dwa obozy: jeden postępowy, odgrywający rolę dawnych saduceuszów, występujących w epoce Chrystusa Pana i szerzących niewiarę; drugi o ciasnym poglądzie nacjonalistycznym na wzór faryzeuszów, zrywających ze wszystkiem, co nie jest żydowskie. Należy wszakże zapatrywać się na ów rozłam, jako na pozorny, to jest posiadający pewne uzasadnienie wyłącznie na gruncie wyznaniowym. Wolność, z jakiej żydzi korzystają, poczynając od rewolucji francuskiej, skupiła ich na gruncie narodowym i przyczyniła się do wytworzenia niezmiernie wybujałego nacjonalizmu, z którego całe współczesne żydostwo czerpie natchnienie w działaniu. Liberalni żydzi nie uzna ą religijnej patyny Talmudu, przyjmują natomiast jego charakter nacjonalny, który posiada bezwzględną przewagę ponad wszystkiemi innemi właściwościami tej księgi. Żydzi nacjonaliści, poczynając od Mendelsohna, zaczęli odrzucać Talmud, zapatrując się na-tę księgę, jako na religijną. Przekonawszy się atoli o fascynującej sile, jaką Talmud wywiera na całe żydostwo, stanęli w jego obronie i dzisiaj, bezwzględu na to czy należą do obozu wyznaniowego czy też bezwyznaniowego znajdują się pod przemożnym jego wpływem. Żydzi w swej ciasnocie, trzymając się Talmudu, zaprowadzają bezwzględny separatyzm z tern wszystkiem, co nie jest żydowskie i w ten sposób stwarzają warunki dla rozwoju antysemityzmu, który dzisiaj należy już do zjawisk znanych we wszystkich krajach rozproszenia żydowskiego.

SPRAWA NAWRÓCEŃ.

Współczesne żydostwo, jakto już nadmienialiśmy wyżej, można podzielić na dwa obozy, jeżeli chodzi o przekonania religijne. Są żydzi postępowi i ściśle trzymający się przepisów Talmudu. W kulturalnych krajach Europy i Ameryki a zwłaszcza tam, gdzie liczba żydów względnie jest niewielka, daleko łatwiej przenikają liberalne prądy do pojęć żydowskich, aniżeli w tych krajach, gdzie mieszkają w wielkiej masie. Dzięki swobodom, z jakich korzystają dzisiaj żydzi prawie we wszystkich krajach, proces asymilacji posiada bardzo ułatwioną drogę. Zdawałoby się więc, że żydzi kulturalni, korzystający ze swobód, powidłu się zjednoczyć z narodem, wśród którego mieszkają, nie tylko co do pojęć narodowych, ale i religijnych. Jednakże przemiana ta idzie niezwykle trudno. Nawet ci, co uważają nadzieje mesjańskie za zupełnie pogrzebane, niełatwo rozstają się z judaizmem. Dawniejsze otoczenie, tradycje, a zwłaszcza t. zw. „więź talmudyczna” zbyt mocno krępują ży dostwo, aby się mogło zdobyć na jakiś poważniejszy wyłom na gruncie przekonaniowym. Szukanie prawdy, jeżeli chodzi o przekonanie religijne, jest czemś niezwykle rządkiem wśród współczesnego żydostwa. Obojętność religijna daleko głębiej wśród tych warstw żydowskich zapuściła korzenie, aniżeli w jakimkolwiek innem społeczeństwie. Nawrócenie się do wiary katolickiej braci Alfonsa i Teodora Ratisbonne lub rabina Dracha należy do tak nielicznych wyjątków, że nie może być brane pod uwagę. Nieprzychylne usposobienie do religjr chrześcijańskich, a zwłaszcza do rejigji katolickiej panuje nawet w kołach żydowskich nie zachowujących zupełnie praktyk swojej religji. Jeżeli któryś z wybitniejszych żydów przyjmie wiarę chrześcijańską, jego imię z najwięk-szemi pogardami obiega całe żydostwo rozproszone po świecie. Oburzenie nie miało granic, gdy gorliwy żyd francuski Cremieux

założyciel i kierownik Alliance israelite unmevsalle, kazał swoje dzieci ochrzcić w kościele katolickim1).

W r. 1898 uniwersytet strassburski posiadał 12-tu profesorów żydów, z których dziewięciu przyjęło religję chrześcijańską, a wszyscy kazali chrzcić swoje dzieci. Nawrócenie to wywołało głośny protest i potępienie ze strony żydostwa.

Pod koniec ubiegłego wieku zanotowano dość liczne nawrócenia przeważnie w Niemczech, w Austrji i w Rosji. Podłożem tych nawróceń nie było szukanie prawdy, ile raczej bezwyznaniowość. Żydzi bezwyznaniowi przyjmują niekiedy wiarę chrześcijańską, o ile do tego skłaniają ich względy natury materjalnej, albo też stosunki, jak np. otrzymanie urzędów, stopni, godności i t. d. U nas za czasów Wielopolskiego kilku wybitniejszych żydów, których nazwisk tu nie podajemy, dla tych samych względów przyjęło katolicyzm. Znane są, zwłaszcza w świecie naukowym, współcześnie nazwiska żydów, jak Neander, Palgrave, Margoliouth, Chwolson i w. in., którzy dla stanowisk wyrzekli się judaizmu.

W ostatnich czasach dość częste małżeństwa mieszane wśród żydów oświeconych, zbliżają ich do chrześcijaństwa. Małżeństwa te wszakże ze względu na rolę, jaką odgrywają w życiu religij-nem, przez ogół żydostwa nawet oświeconego są surowo potępiane, W r. 1807 Sanhedryn posunął się tak daleko na drodze asymilacji, że uznał małżeństwa mieszane za ważne. Zdawało się podówczas, że żydostwo, dzięki uzyskanym prawom, pójdzie po linji dążeń chrześcijańskich i zrzuci z siebie odrębną szatę judaizmu. Narody chrześcijańskie bardzo długo łudziły się tą nadzieją. Tymczasem stało się całkiem inaczej. Więź talmudyczna jeszcze bardziej się zacisnęła. Przywódcy współczesnego judaizmu odgrodzili go na polu przekonaniowym jeszcze wyższym murem od narodów chrześcijańskich. Małżeństwa np. cywilne są bezwzględnie

*) Pisał o tern Paweł Bernard w „Etudes” z 20 lipca, 1907 r. str. 234.

potępiane przez żydostwo, a jednak „Universe israelite" z maja 1906 r. ogłosił, że małżeństwa cywilne sprowadzają mniej zgubne skutki dla żydostwa, aniżeli mieszane. Tedy raczej na te pierwsze należy zezwolić, aniżeli na drugie. W Prusach w r. 1880 na na 2618 małżeństw żydowskich było 228 mieszanych, a w r. 1905 na 3054 aż 507. Według Jean de Le Roy x) w ciągu 19 wieku nawróciło się około ćwierć miljona żydów: z tych 58,000 przyjęło katolicyzm, 73,000 protestantyzm, 75,000 przyłączyło się do cerkwi prawosławnej. Pod koniec ubiegłego wieku zaczęła się zwiększać liczba nawróceń. Od r. 1815 do r. 1845 było nawróceń w Prusach 4,000, a od r. 1880 do 1905 w samym Berlinie przyjęło chrzest 3,000 żydów. przedostatniem dziesięcioleciu ubiegłego wieku było w całych Niemczech nawróceń 2655, a w osta-tniem dziesięcioleciu 4490. Większe jeszcze rezultaty w tym samym czasie widzimy wśród żydostwa brytyjskiego i Stanów Zjed-noczoych Ameryki Północnej. Dość liczne nawrócenia zaniepokoiły do żywego szerokie warstwy tak zw. ortodoksów, zarówno jak i koła sjonistyczne, które starają się wszelkiemi siłami przeszkodzić asymilacji. Pierwsze ruchy sjonistyczne pod koniec XIX w. odbywały się także pod hasłem powstrzymania oświeconych rodzin żydowskich od asymilacji drogą chrztu.

Sjonizm zdołał rozwinąć wśród całego żydostwa dążności narodowościowe, skupił uwagę żydów na Palestynę, asymilację zaś przedstawił jako największe nieszczęście narodowe, mogące pogrzebać wszystkie nadzieje, od dwóch tysięcy lat żywione przez całe żydostwo. Zastosowano bojkot względem rodzin, które przyjęły chrzest, poruszono wszystkie sfery żydowskie w celu dokuczania i ośmieszania ochrzczonych. W młodzież, zapisaną do kół sjoni-stycznych, wpajano wprost niesłychany fanatyzm, zmierzający do obrony judaizmu. Żydzi ochrzczeni niejednokrotnie narażali się na

!) Por. The Bdigion of Modern Judaizm w „Lectures on the Hlstory of Religions”, Londyn, 1910. T. IV. str. 11.

szykany, jakie ich spotykały właśnie od tej młodzieży. W czasie wojny odwiedził mnie jeden z wybitniejszych sjonistów, człowiek inteligentny, skończył uniwersytet w Wiedniu, a pomimo to fanatycznie przywiązany do judaizmu talmudycznego. Zwierzał się przedemną, że celowo unika spotkania z żydami ochrzczonymi lub też do chrztu się przygotowującymi, ponieważ czuje do nich tak wielką odrazę i nienawiść, że wprost obawia się, aby go temperament nie popchnął do czynnego znieważenia. Z niesłychanem oburzeniem opowiadał o kilku rodzinach żydowskich w Warszawie i Łodzi, że w czasie wojny przyjęły chrzest.

Sjoniści inteligentni, sami pod względem przekonań religijnych prawie że obojętni, a tak gorąco broniący judaizmu, stanowią nowy typ ludzi, nieznany w społeczeństwach chrześcijańskich. Są oni jednocześnie całkiem nowym typem w żydostwie. Do czasu powstania ruchu sjonistycznego, żydzi oświeceni, o ile jeszcze byli obojętnymi na polu wierzeń religijnych, zbliżali się do chrześcijaństwa. Sjonizm zdołał wykopać ogromną przepaść pomiędzy oświeconą klasą żydowską, a wyznaniem chrześcijańskim. Dzisiaj już nie możemy mówić o asymilacji żydów przez chrzest. Wprawdzie w okresie wojny, a nawet i po wojnie, było można zanotować dość liczne wypadki nawróceń, może nawet liczniejsze, aniżeli u schyłku wieku XIX, lecz należy pamiętać, iż niedawno miniona wielka wojna światowa dostarczyła tak silnych pobudek, skłaniających żydów do zmiany wyznania, jakich niemasz w dziejach od czasów wygnania z Hiszpanji. Gdyby nie ruch sjonistyczny i duchowa przemiana wywołana przezeń we współczesnem żydostwie, patrzelibyśmy dzisiaj na bardzo liczne nawrócenia. Jeżeli wśród warstw inteligencji żydowskiej sjonizm zdołał wywołać tak silne zainteresowanie się judaizmem, cóż należy powiedzieć o tych wielkich masach zamkniętych w sobie i odgrodzonych więzią talmu-dyczną od każdej obcej narodowości? Sjonizm spotęgował w nich fanatyzm i przykuł do Talmudu. Te masy w miarę rozwijania się haseł wolnościowych, nie zbliżyły się do społeczeństw chrześcijańskich, lecz od nich się oddaliły.

W r. 1907 według statystycznych danych, jakie czerpiemy ze źródeł żydowskich, wszystkich żydów na świecie miało być 11,059,987. Z tej liczby nie więcej, jak dziesiąta część, może być zaliczona do warstw oświeconych. Pozostali uważają Talmud za mądrość objawioną. Według statystyki rosyjskiej z roku 1910 w Rosji było żydów 5,110,548. Dzisiaj 3/., z tej liczby znajauje się w Polsce. Żydzi w Polsce należą do najmniej oświeconych, a więc najbardziej przywiązanych do Talmudu, a tern samem najdalej stoją od asymilacji. Wybujały nacjonalizm uczynił z żydów nawskroś wrogi obóz względem narodów chrześcijańskich, odsunął żydów od możliwości nawrócenia się i przygotował grunt pod posiew antysemityzmu.

ANTYSEMITYZM. 18

Podobnie jak Jonasz prorok, gdy nie usłuchał głosu Bożego i nie spełnił swej misji, był pożarty przez morskiego potwora, tak i żydzi, nie wypełniwszy swego przeznaczenia dziejowego, skazani są na wieczną tułaczkę i na wieczne prześladowanie.

Kwestja żydowska jakkolwiek tak stara zawsze jest świeżą. Dzisiaj wiele narodów, stykając się z żydami, może powtórzyć słowa Faraona, wyrzeczone blisko przed czterema tysiącami lat w Egipcie: „Oto lud synów Izraelowych wielki i mocniejszy jest od nas“ (Exod. 1 : 9), lub Hamana, kanclerza państwa perskiego, wyrzeczone do Xerksesa (Aswerusa): „Jest lud po wszystkich krai-. nach królestwa twego rozproszony i sam od siebie różny, nowych praw i ceremonji używający, nadto i królewskiem rozkazaniem gardzący. A wiesz bardzo dobrze, że nie jest pożyteczne królestwu twemu, aby się miało rozpraszać przez swawolę. Jeślić się podoba, wydaj wyrok, aby zginął, a dziesięć tysięcy talentów odważę, podskarbim skarbu twego“. (Est. 3 : 8,9)

Około r. 127 Juvenal w swej czternastej satyrze pisał

0    żydach:

Przyzwyczaili się pogardzać prawami rzymskiemi;

Uczą, zachowują i szanują prawo żydowskie —

Wszystko, co pozostawił Mojżesz w tajemniczej księdze.

Tacyt przytacza powód nienawiści: „Odznaczali się uporem w wierze i do wszystkich czuli nienawiść” (Hist. V, 5). Na innem miejscu mówi o nich: „Najbardziej wzgardzona część niewolników i plemię najgorsze" — despectissima pars servientium et te-terrima gens. (Hist. V, 8.)

Od czasów rozproszenia nie zmienił się charakter żydów, a tern samem nie zmieniły się warunki współżycia z narodami obcymi. Niema ani jednego narodu, w pośród których mieszkają żydzi, aby nie okazywał względem nich swego niezadowolenia. Nigdy, wogóle w żadnym okresie historji, nie brakło tego niezadowolenia, które niejednokrotnie przybierało formy poważnych zaburzeń i pogromów. W wieku 19 spotykamy się z nowem zjawiskiem na tle dążeń narodowościowych, to jest z nacjonalizmem. W miarę wzrostu nacjonalizmu rozwija się antysemityzm.

Wielu współczesnych pisarzy wysila się na wyjaśnienie początków antysemityzmu. Niektórzy mówią, że wśród szerokich warstw społecznych zaczyna się rozwijać średniowieczna bigoterja

1    dlatego wzrasta nienawiść do żydów. Inni widzą w antysemityzmie ostateczne objawy dawnej walki pomiędzy Europą i Azją: semityzm nie może zmienić swojej natury azjatyckiej i dlatego wywołuje rozdźwięk wśród narodów europejskich. A jeszcze inni zaliczają antysemityzm do kwestji politycznych, opartych na warunkach socjalno-ekonomicznych, płynących z emancypacji żydów. Wreszcie są tacy, którzy twierdzą, że antysemityzm jest owocem błędu etnograficznego i politycznego. Dzisiaj bowiem ujawniają się dążności do wytworzenia ciasnego nacjonalizmu, opartego na błędnych danych etnograficznych.

Skąd więc pochodzi antysemityzm ? Antysemityzm, jakieśmy powiedzieli wyżej, jest wytworem czasów ostatnich, choć kryje się już w zamierzchłej przeszłości. Przyglądając się bliżej współczesnemu antysemityzmowi, należy szukać w wiekach ubiegłych jego posiewu. Opierając się na dowodach, jakich dostarczają ostatnie dwutysiąclecia, możemy się zgodzić ze zdaniem, że antysemityzm nie jest ani religijnym, ani politycznym, ani ekonomicznym w swoim początku. A jednak te cztery pierwiastki mieszczą się w nim i one go podtrzymują. W antysemityzmie znajdujemy wszystkie motywy, na których opierało się prześladowanie żydów w starożytności. Spółczesna akcja przeciwżydowska wspiera się na starych motywach, które we wszystkich prawie krajach zyskały swój specyficzny charakter.

Reakcyjny odruch przeciwko żydostwu powstał najprzód we Wschodnich Niemczech i w Austrji. W tych krajach żydzi stanowią element liczny, wpływowy i bogaty. Działalność żydów, zamieszkujących te kraje, nie mogła ujść uwagi nietylko jednostek, które wiedzą, co zmierza ku ‘dobru kraju, ale nawet całego ogółu. Na tle dążności nacjonalistycznych działalność żydów odbijała się bardzo jaskrawo; żydzi bowiem jako żywioł obcy przeciwstawiają się miejscowym prądom narodowym. Widząc to narodowcy, zaczęli zawiązywać organizację o charakterze antysemickim. Prasa zaczęła podnosić alarm skutkiem inwazji żydów. Ponieważ znaczna część wpływowej prasy znajduje się w rękach żydów, przeto ci nie pozostali bez odpowiedzi. Polemika przepojona jadem nienawiści, wywołała jeszcze większe rozdrażnienie umysłów. Szerokie masy ludności zaczęły się uświadamiać, że ży-dostwo pod względem narodowym przynosi szkodę temu państwu, w którem zamieszkuje. Skutkiem takich nastrojów antysemityzm ciągle wzrastał, powodując niejednokrotnie interwencję władz świeckich, by nie doszło do ekscesów.

Z Niemiec przeniósł się antysemityzm do krajów sąsiednich. W Austrowęgrzech potępiano separatyzm żydowski w taki sam sposób, jak w Niemczech. W r. 1880 na Węgrzech rzucono myśl utworzenia ligi antysemickiej. Nawet niewątpliwe zasługi, jakie żydzi wyświadczyli Węgrom w uzyskaniu niezawisłości, nie mogły powstrzymać prawie żywiołowego wybuchu niechęci względem żydów. W r. 1881 antysemityzm na Węgrzech przybiera bardzo ostry wyraz. Powód dał pewien profesor, który obwiniał żydów

0    nienawiść do chrześcijan i o mord na tle rytualnem. W następnym roku zaginięcie 14 letniej Estery Solimossy z Tisza Eslar

1    wydobycie po pewnym czasie z rzeki Cissy ciała zamordowanej wskutek nakłuć i wypuszczenia krwi, jak dowiodło śledztwo i obdukcja lekarska, było powodem do rozruchów antysemickich. Obwiniano żydów, że to oni ją zamordowali w celu zadosyćuczynie-nia okrutnym praktykom rytualnym. Napadano na żydów w Peszcie, w Zala i w wielu innych miejscowościach. Agitacja, pomimo opozycji pewnych sfer rosła. Była obawa, że to wydarzenie zakłóci porządek państwowy. Sfery rządowe przedsiębrały środki ostrożności, aby nie dopuścić do roźlewu krwi. Pod wpływem tego faktu i w wirze wzajemnych uniesień, zrozumiano, że tak wielka liczba żydów, przebywających na Węgrzech, szkodzi państwu. Zaczęto przeto domagać się gwałtownie, aby usuwano żydów z zajmowanych stanowisk. Żydzi zrozumieli swoje położenie, przywdziali szybko maskę węgierskiego szowinizmu i dzięki temu zaczęły się dla nich układać stosunki pomyślnie. Nie wygasł atoli antysemityzm. Społeczeństwo węgierskie w dalszym ciągu nie dowierzało żydom, którzy również ze swej strony tylko pozornie zmienili oblicze. Taili nienawiść i czekali chwili, aby wywrzeć na Węgrach swoją nienawiść. Chwila taka nadeszła po przegranej wojnie w 1918 r. Gdy społeczeństwo węgierskie zostało osłabione i rozbite, stanął na czele komunistów węgierskich żyd Bela Kun i wzorem Bronsztajna-Trockiego, rozpoczął rządy straszliwego terroru i niszczenia państwa. Węgrzy zdołali się obronić przed nieszczęściem. Dzisiaj żydostwo nie liczy się z nimi, jako narodem politycznie słabym i stosuje względem niego bezwzględny bojkot.

W r. 1892 w Wiedniu założono dwie ligi antysemickie; agitacja jawnie się szerzy. Czy to możliwe, wołano ze wszystkich stron, aby żydzi, przepojeni talmudyzmem, który wręcz sprzeciwia się zasadom chrześcijańskim, korzystali z takich swobód! Czy to sprawiedliwe, aby żydostwo wyzyskiwało ludność miejscową?

W r. 1904 w Wiedniu, narodowi demokraci, chrześcijańscy demokraci i antysemici urządzili wspaniały pochód w 60 tą rocznicę urodzin dr. Luegera, burmistrza Wiednia, znanego antysemity. W tydzień po tej demonstracji dr. Lueger ze Schneiderem, deputowanym, odwiedzili Rumunję, kraj, który według opinji powszechnej, był ofiarą żydów. Podróż dwóch działaczów z obozu antysemickiego przemieniła się w pochód tryumfalny. Wszystkie warstwy społeczeństwa, rozpoczynając od króla, przyjmowały antysemickich gości z Wiednia.

Z krajów niemieckich antysemityzm przeniósł sią do Francji, Polski, Rosji i Ameryki. Ze strony żydów powstaje reakcja. Zwłaszcza tam, gdzie znajdują się w wielkiej liczbie, jak np. w Galicji, już na dłuższy czas przed wojną nie wkładali maski, lecz występowali wrogo przeciwko wszelkim ruchom antysemickim. Zawiązują stowarzyszenia, rozwijają organizacje nie tylko w celu obrony zagrożonych interesów, ale zdobycia nowych placówek na gruncie społecznym i handlowym. Organizacja idzie dalej i stwarza sjonizm, czyli partję narodową, która domaga się dla żydów tych samych praw, jakie mają narody posiadające swoje własne rządy i swoją ojczyznę.

Pod wpływem zagorzałego antysemityzmu dojrzewały plany szeroko zakreślonej działalności sjonistycznej. Jeszcze w r. 1860 założono w Paryżu Alliance Israelite Unwerselle, która była bankiem, a jednocześnie i biurem wy wiadowczem, a przedewszystkiem, towarzystwem, niosącem pomoc potrzebującym. Wymagane kapitały znalazły się niebawem. Bogaci zapisali większe sumy i porobili legaty. Oprócz tego zbierano składki wśród ogółu żydowskiego na całym świecie. Zaczęto nieść pomoc żydom w Północnej Afryce, Bułgarji, Turcji, Persji, Egipcie, Trypolisie, Tunisie, Algierze i Marokku. Ofiary się zwiększały, ale jednocześnie wzrastały i wydatki. W roku 1903 wydano 1,200.000 franków. Na wzór spółki paryskiej zaczęły powstawać i inne. Zaczęto skupiać interesy żydowskie i tworzyć jedno wielkie dzieło. W roku 1871 powstaje Alliance w Londynie i w Wiedniu Israelitische Al.ianz głównie dla żydów w Galicji.

Żydzi sami zrozumieli, że przez swój separatyzm, wykształcony i umocniony na Talmudzie, zajęli stanowisko krańcowe w stosunku do każdego chrześcijańskiego społeczeństwa Wyrzeczenie się na rzecz innego społeczeństwa tych zasad, które pod pokryciem fanatycznego pietyzmu do Talmudu zostały wypielęgnowane, było niemożliwe. Sposób zaś wynalezienia jakiegoś zgodnego pożycia przy zachowaniu separatyzmu również był niemożliwy. Prowadzenie otwartej walki na któremkolwiek polu było dla żydostwa ryzykowne. Możemy się zgodzić z możliwością przez pewien czas przewagi ze strony żydów, ale szanse ostatecznego zwycięstwa zawsze pozostawały przy ich przeciwnikach.

Aby zaradzić konfliktom, starano się wynaleźć tereny osiedleńcze i ożywić wśród żydów ruch emigracyjny. Na idealistów żydowskich ta myśl wywarła bardzo wielkie wrażenie. Tylko granice polityczne i etnograficzne mogą w całości rozwiązać kwestję

żydowską. Pionierzy nacjonalistycznego ruchu wśród żydów pragnęli jaknajprędzej tę myśl urzeczywistnić. Z pomocą przychodzi niezmiernie bogaty żyd, baron Hirsch, który dał na ten cel 9 mil-jonów funtów szterlingów, t. j. 225 miljonów franków w złocie. Przy pomocy tych środków zrodził się sjonizm. Nazwa pochodzi od wzgórza Sjon w Jerozolimie, na którym znajdowała się rezydencja króla Dawida i następnych królów judzkich.

Sjon stał się synonimem Jerozolimy i przyszłej ojczyzny. Dwie dążności zawiera w sobie sjonizm: praktyczną i sentymentalną. Praktyczna, aby odgrodzić żydów od „gojów“ — sentymentalna, aby zadosyćuczynić pragnieniom średniowiecznym. Nie ulega wątpliwości, że w rozwoju sjonizmu wybitną rolę odgrywa pierwiastek religijny. W sjonizmie miał się urzeczywistnić kres marzeń żydowskich, miały się spełnić „ostateczne dni“ Izajaszowe, zapowiadające lepszą przyszłość, która w pojęciach żydów po niewoli babilońskiej stała sią synonimem niezależnego i potężnego państwa.

Za czasów „ghetto" żydzi zwracali oczy w stronę Tyber-jady i uważali to miasto za swoją Ojczyznę. Wielu pobożnych rabinów udawało się na starość do Tyberjady, aby tam na wieczny spoczynek złożyć swoje kości. W połowie 17-go wieku myślano osiedlić żydów w Indjach Zachodnich, należących do Ho-landji. Inni szukali dla nich miejsca w Gujanie Holenderskiej, - albo w Gujanie Francuskiej. W połowie 18-go wieku w Południowej Ameryce, a w połowie 19-go w Ameryce Północnej. Ta ostatnia placówka, przeznaczona na kolonizację dla żydów, bardzo się podobała wielu idealistom. Zdawało się, że plany w niedalekiej przyszłości zostaną urzeczywistnione. Kapitały potrzebne do wykonania tego dzieła były dość znaczne. Rząd angielski nie stawiał przeszkód, aby olbrzymie obszary w Kanadzie były przeznaczone na kolonje żydowskie. Pewna część żydów wyemigrowała w te strony, lecz spotkała bardzo ciężkie warunki do poko-

nania. Praca na roli wcale im się nie uśmiechała, ponieważ zupełnie nie byli do niej przygotowani. Delegaci, wysyłani do Argentyny i Kanady, powracając, dzielili się bardzo pesymistycznemi poglądami. Zaczęto żałować straconych na ten cel kapitałów. Pod koniec 19 wieku zajęto się żywo projektem osiedlenia żydów w Ugandzie. Wszystkie te projekty spełzły na niczem.

Jedna tylko Palestyna nie przestawała nęcić żydów. Nadzieje odzyskania Palestyny w wiekach ubiegłych były bardzo słabe, nie przedstawiały żadnych realnych widoków. Gdy nadszedł czas w którym zajęto się poważnie myślą osiedlenia żydów na obcem terytorjum, ze strony żydowskiej odezwały się głosy: dlaczegóż nie można tego zrobić w Palestynie? Zburzenie Sjonu pozostawiło niezatarte wspomnienie w sercach żydów. Ślady gorącego przywiązania do Sjonu znajdują się prawie na kaźdem miejscu w Piśmie świętem. Niewygasłe idee mesjańskie tern więcej przykuwały żydów do Sjonu Zwracając swój wzrok na Sjon, żydzi mogli powtarzać zdanie z Talmudu: „Nikt nie może odebrać człowiekowi tego, co mu przeznaczyło niebo" (Joma, 3). Dawni prorocy izraelscy, przepowiadając rozproszenie żydów, mówili także o ich zwołaniu. „Oto ja zgromadzę ich ze wszystkich ziem, do którychem ich wygnał w zapalczywości mojej i w gniewie moim, i w zagniewaniu wielkiem, i przywrócę ich na to miejsce, a uczynię, że będą mieszkać bezpiecznie" (Jer. 32:37). A prorok Izajasz woła: „I podniesie (Pan) chorągiew między narody i zgromadzi wygnanie Izraelowe, i rozproszone judzkie zbierze od czterech stron ziemi” (Iz. Tl : 12).

Proroctwa te wprawdzie odnoszą się do czasu niewoli babilońskiej i, jako takie, już się spełniły, lecz żydzi, znajdując się w rozproszeniu i ucisku, stosują je do czasów obecnych.

Rozbudzany już dawnego czasu nacjonalizm znalazł ujście w sjoniźmie. Pierwszym, który stworzył dla tego ruchu program, był dr. Teodor Herzl, dziennikarz wiedeński. Program został opra-

cowany w roku 1896. W następnym zaraz roku przygotowano pierwszy zjazd czyli kongres sjonistyczny w Bazylei, gdzie zaczęto jednomyślnie popierać rozpoczęte dzieło. Po ogłoszeniu sprawozdania odrazu kwestje postawiono na trwałym gruncie. Aby sprawa mogła zyskać obrót korzystny, obrali drogę pewną, udając się po protekcję do dyplomatów i gabinetów europejskich. Dążności swoje wyłuszczyli jasno, przedstawiając jednocześnie zakres działania. Żądano rzeczypospolitej żydowskiej w Palestynie pod protektoratem Turcji. Aby na samym wstępie nie napotkać na przeszkody ze strony państw chrześcijańskich, oświadczyli, że miejsca święte dla chrześcijan będą wyjęte z pod władzy przyszłego rządu. Tymczasem, by propaganda mogła się rozwijać w odpowiednim duchu, założono w Wiedniu sjonistyczny dziennik Die Welt.

Po zjeździe bazylejskim na całym świecie pozawiązywano koła sjonistyczne. Rozpoczęto gorliwą pracę na rzecz nowego ruchu, który przedewszystkiem zapala młode pokolenia.

Ruch sjonistyczny wywołał początkowo zdziwienie u narodów europejskich: nie wiedziano jaki ma cel praktyczny z takim zapałem szerzona agitacja; nie rozumieli go coprawda i sami młodzi agitatorowie. Zwoływano zebrania w różnych miastach. Rozpoczęto rzucanie nawzajem na siebie „anatemy”. Żydzi starzy, przewidując, że ruch sjonistyczny może im zgotować nieszczęścia, jak zgotowały wszystkie prądy mesjańskie, zaczęli się sprzeciwiać sjonizmowi. Uciekano się do powagi rabinów i synagogi lecz napomnienia ani kary nie oddziaływały na agitatorów. Żydzi w obronie Starego Testamentu nie usłuchali Jeremiasza proroka, powstrzymującego emigrację do Egiptu, gdzie szukano ocalenia przed Nabuchodonozorem. Tern mniej w dzisiejszych czasach nie mogły oddziałać perswazje starszych na rozentuzjazmowaną młodzież i owianą mrzonkami silnie kiełkującego mesjanizmu. Herzl tymczasem nie ustawał w pracy.

W roku 1901 był przyjęty na posłuchaniu w Ildiz Kiosku przez sułtana Abdul Hamida. Jakkolwiek z początku nie mógł tak pokierować sprawą, iżby dała jakieś pewne nadzieje, bądź co bądź porobił daleko idące starania. W r. 1902'został telegraficznie wezwany do sułtana, który objawił życzenie bliższego poznania się z planami polityki żydowskiej. Herzl niezwłocznie udał się do Konstantynopola. Sułtan przez wzgląd na pustą swoją kieszeń, przyjął wszystkie objaśnienia z rozwagą. Ze strony rządu tureckiego były poczynione pewne przychylne kroki, ze względu jednak na to, że sprawa łączyła się z zagadnieniem polityki międzynarodowej, nie mogła się posunąć naprzód. Gdy się to działo, w Turcji Komitet Młodoturecki usilnie pracował nad przeprowadzeniem politycznego przewrotu w państwie. Arkana przygotowywanego zamachu nie były tajne działaczom żydowskim w Salonikach, biorącym żywy udział w „robocie”. Ci ostatni sprzyjali ruchowi młodotureckiemu, ponieważ w przewrocie politycznym widzieli urzeczywistnienie marzeń sjonistycznych. Zamach stanu został wykonany w lipcu 1908 roku. W Turcji wprowadzono nową formę rządów konstytucyjnych. Rząd jednak młodoturecki dla ratowania własnej powagi, żadną miarą nie mógł się zgodzić na ćwiarto-wanie monarchji. Sjoniści dopomagający do przewrotu nie przewidzieli tego .. Spotkał ich srogi zawód.

Pomimo wielkich przeszkód sjoniści nie zasypiali sprawy. Rozwijano bardzo skutecznie uświadomienie wśród całego ogółu żydostwa. Zbierano składki, zakładano podwaliny pod wielkie instytucje oświatowe i filantropijne. We wszystkich prawie ośrodkach żydowskich pozakładano czasopisma sjonistyczne, druko-' wane w języku hebrajskim, żargonie i w języku tego kraju, w którym żydzi mieszkają. Do. wybuchu wojny zwołano jedenaście kongresów sjonistycznych. Zaczęto odwiedzać Palestynę; zakupiono kilka tysięcy hektarów ziemi, założono 46 kolonji żydowskich. Bliższe stykanie się z Palestyną nastręczało nowe tru-

dności zrealizowania planów sjonistycznych. Skutkiem tego w sjo-nizmie nastąpiły tarcia.

W r. 1914 wybucha wojna światowa. Dla żydostwa otworzyły się nowe horyzonty. Wojna wyniszczyła - narody chrześcijańskie, a żydom przyniosła olbrzymie korzyści nie tylko pod względem materjalnym, lecz także na polu dążeń politycznych. W r. 1917 rząd angielski po wypędzeniu Turków z Palestyny, ogłosił deklarację, mocą której żydzi uzyskali prawo do Palestyny jako swej siedziby narodowej V Wysokim komisarzem Palestyny z ramienia rządu angielskiego został żyd Samuels, żydzi też w znacznej części objęli stanowiska rządowe w Palestynie.

Skutkiem nieprzyjaznego odnoszenia się w stosunku do chrześcijan, żydzi popełnili takie mnóstwo nietaktów, że narody chrześcijańskie zaczynają zasadniczo zmieniać swoje stanowisko względem żydów. Nad żydami zbiera się chmura i kwestja żydowska w miarę otrzymywania przez żydów swobód nie zbliża się ku rozwiązaniu, lecz wywołuje nowe zatargi i sprowadza nową

1 Dokumentem, w którym żydzi widzą wskrzeszenie Palestyny, jako wolnego państwra żydowskiego, jest list ministra spraw zagranicznych w gabinecie, angielskim, lorda Balfoura do żyda lorda Rotszylda. Przytaczamy ten list w pełnym brzmieniu.

Biuro Zagraniczne dnia 2-go listopada 1917 r.

Drogi Lordzie Rotszyldzie:

„Poczytuję sobie za wielką przyjemność, że mogę przesłać Panu z ramienia Rządu Jego Królewskiej Mości następującą deklarację sym-patji dla żydow^sko-sjonistycznych aspiracji, która została przedłożona i zatwierdzona przez gabinet.

„Rząd Jego Królewskiej Mości zapatruje się przychylnie na ustanowienie w Palestynie Narodowego Państwa dla żydowskiego narodu, i dołoży wszelkich starań, aby ułatwić osiągnięcie tego celu, przyczem należy wyraźnie rozumieć, że nie wolno nic takiego uczynić, coby mogło zaszkodzić świeckim i religijnym prawom istniejących nieżydowskich społeczeństw w Palestynie, lub prawom albo politycznemu stanowisku przysługującemu żydom w jakimkolwiek innym kraju.

„Byłbym Panu wdzięcznym za podanie tej deklaracji do wiadomości Sjonistycznej Federacji".

Serdecznie oddany

Arthur James Balfour.

burzę. Ta smutna rzeczywistość spełniać się musi, ponieważ żydzi nie wypełnili swego przeznaczenia dziejowego.

„I dam ich na utrapienie i na udręczenie wszystkim królestwom ziemskim : na hańbę i na przypowieść i na przysłowie i na przeklęctwo po wszystkich miejscach, do którychem ich wy-gnał“. (Jer. 24 : 9).

1 ogrodził ją, i wybrał z niej kamienie, i nasadził ją — wybraną; i zbudował wieżę w pośrodku jej, i prasę w niej;

i czekał, aby zrodziła jagody winne, alić zrodziła agrest, (iz. 5:2).

BIBLJOGRAFJA.

BIBLJOGRAFJA POLSKA.

1.    O ruchu antysemickim i sjonistycznym głównie na ziemiach polskich zawierają bardzo dużo wiadomości roczniki „Roli”, wydawanej w Warszawie od r. 1885. O religji żydów spółcze-snych, o ich stosunku do społeczeństwa, wśród którego przebywają i wogóle o kwestji żydowskiej posiadamy dość bogatą literaturę. Z dzieł ważniejszych należy wymienić:

2.    H. Nussbaum: Historja żydów od Mojżesza do epoki obecnej. 5 tomów. Warszawa, 1888 — 1890.

E Różański: Izraelici, ich religja, obyczaje i zwyczaje. Wyd. II. Lwów, 1879.

J. A. Święcicki: Literatura żydowska. 2 tomy, wyd. [I, Warszawa, 1907.

Dr. H. S k i m b oro w i c z: Żywot, skon i nauka Jakóba Józefa Franka. Warszawa, 1866.

A. Kraushar: Frank i Frankiści polscy. 2 tomy, Kraków, 1895.

Z. L. Sulima: Historja Franka i Frankistów. Kraków, 1893.

T. Jeske-Choiński: Żydzi na tułactwie. Warszawa, 1884.

Tenże: Żydzi oświeceni. Warszawa, 1910.

Tenże: Historja żydów w Polsce, Warszawa, 1919.

Izaak Kramstiick: Talmud, Warszawa, 1869.

Dr. A u g. R oh ling: Zgubne zasady Talmudyzmu. Przekład z niem. Lwów, 1874.

Wiener Sombart: Żydzi a gospodarka społeczna. Przekład z niem. Warszawa, 1911.

Izaak Kramstiick: Prawda wieczna, czyli zasady religji Mojżeszowej. Warszawa, 1906.

M. Dłużniewski: Spełnienie się proroctw biblijnych. Przekł. z niem. Warszawa, 1884.

Mojżesz i Żydzi. Berlin, b. d.

Ks. dr. St. Trzeciak: Literatura i religja u żydów za czasów Chrystusa Pana. 2 tomy, Warszawa, 1911.

Dr. Majer Bałaban: Historja i literatura żydowska ze szczególnem uwzględnieniem historji żydów w Polsce. Tom II. Lwów, 1920.

Ks. Józef Kruszyński: Żydzi i kwestja żydowska. Włocławek, 1920.

Andrzej Niemojewski: Dusza żydowska w zwierciadle Talmudu. Wydanie drugie uzupełnione. , Warszawa 1911.

BIBLJOGRAFJA OBCA.

3. P. L. B. Drach: De 1’harmonie entre 1’Eglise et la Synagogue. >2 tomy. Paryż, 1844.

A. F. Saubin: Le Talmud et la Synagogue Moderne, Paryż, 1910.

J. Pranaitis: Christianus in Talmude Judaeorum. Petersburg, 1892.

Gortschakoff-Oudaroff: Juifs et Chretiens, Paryż.

1887.

J. Lewiński: Unser heutiges Judenthum. Berlin, 1890. A. Leroy-Beaulieu: Les juifs et la 1’antisemitisme Israel chez les nations. Wydanie II. Paryż, 1893.

The Authorised Daily Prayer Book of the United Hebrew congregations of the British Empire. Londyn, 1912.

Bernhard Pick: Jesus in the Talmud. Chicago London, 1913.

George A. Barton: The Religion of Israel. New-York, 1918.

SPIS RZECZY.

Przedmowa ..........    5

Podstawy religji żydowskiej.......7

Rozproszenie żydów .    .    .    .    .    .    .    .11

Talmud ...........    20

Znaczenie Talmudu .........23

Stosunek Talmudu do obcych wyznań.....28

Przykazania Boskie w oświetleniu Talmudu .    .    .    .30

Współczesna organizacja religijna......34

Modlitwy ..........36

Święta ...........    42

Kalendarz...........44

Późniejsze reformy .     47

Sprawa nawróceń .........    49

Antysemityzm ..........53

INSTYTUT

ba:.*;-■! I.u ' “KICH PAN BIBLIOTEKA

00T3O Warszawa, ul. Nowy Świat Ti

Tel. 26-68-63

http://rcin.org.pl

1

Jesteś Rzymianinem, zachowaj się jak Rzymianin.

2

)    Por. Ks. St Trzeciak, Literatura i religja żydów. Cz. I, str. 267.

3

)    Nazwy i treść poszczególnych grup podamy nieco niżej, gdy będzie mowa o właściwym Talmudzie.

4

) Por. Izaak Kramsztyk. Prawda Wieczna. Warszawa, 1906, str. 22' Wydanie drugie.

5

M Soferim XV. 7 Fol. 13 b.

6

)    Mizbeach Hazzahabh, c. V.

7

) Erubhin, Fol. 21 b.

8

) Erubhin, Fol. 13 b.

9

6) Cyt. p. A. Niemojew3kiego, Dusza żydowska iv zwierciadle Talmudu. Wyd. drugie uzupełnione. Warszawa, 1921 r. Str. .3.

10

!) Tamże.

11

)    Autobiografja Salomona Majmona, przekład, polski L. Belmonta, Warszawa, 1913, str. 22.

12

)    Dusza żydowska w zwierciadle Talmudu. Cyt. w. str. 5.

13

) Zgromadzenie np. żydowskie w Polsce w r. 1611 wydało rozpo

14

rządzenie następującej treści: „Ponieważ dowiedzieliśmy się, że wielu

15

chrześcijan dołożyło wielkiego trudu dla nauczenia się języka, w którym nasze książki są napisane, obostrzamy wam pod groźbą wielkiej klątwy, abyście w żadnem nowem wydaniu Miszny albo Gemary nie ogłaszali niczego, odnoszącego się do Jezusa z Nazaretu... Jeśli na nasze pismo dokładnie zważać nie będziecie, lecz przeciw postępować będziecie, to możecie sprowadzić i być powodem, że nas tak, jak poprzednio, zmuszać będą do przyjęcia religji chrześcijańskiej... Z tych powodów rozkazujemy, jeżeli ogłaszacie nowe wydanie tych ksiąg, opuszczać odnośne miejsca do Jezusa z Nazaretu i to miejsce wypełniać małem kołem O' Rabini i nauczyciele będą wiedzieć, jak młodzież ustnie pouczyć. Wtedy nie będą mieć chrześcijanie nic więcej do wykazania przeciw nam odnośnie do tego tematu, a my możemy oczekiwać uwolnienia od ucisków, pod któremi cierpieliśmy poprzednio i możemy spodziewać się żj ć w pokoju”. Por. Mousseaux, Le Juif, Paryż. 1869 i Srack, Einleitung in den Talmud,

16

!) Dusza żydowska. Wyd. 2, str. 4t.

17

ł) Tekst polski wziąłem z tłomaczenia ks. Wujka, Odstąpiłem tylko w ostatnich dwóch zwrotkach, w których trzymałem się tekstu hebrajskiego.

18

Antysemityzm należy do dziejów rozproszenia żydowskiego, nie zaś do religji, mówimy jednak o nim na tern miejscu, ponieważ łączy się ściśle z sjonizmem, a ten zaś, jak nadmieniliśmy wyżej, odegrał bardzo wybitną rolę w ducho