Jakub Karnowski, były prezes PKP SA został niezależnym członkiem Rady Nadzorczej kolei ukraińskich. Odpowiada za zniszczenie PKP Cargo.
Henryk Grymel:
https://x.com/RM44590/status/1814203856487653574
Nie jest kolejarzem, tylko finansistą. Nawet w dzieciństwie nie bawił się kolejkami, bo jedyna, jaką miał od razu się zepsuła. Od ponad 3 lat szefuje Polskim Kolejom Państwowym i chce je zmieniać na lepsze. W ciągu jego prezesury długi kolei spadły z 4 i pół miliarda złotych do prawie zera, a zarządzania i finansów uczył się od profesora Leszka Balcerowicza. Gościem audycji "Ludzie gospodarki" jest Jakub Karnowski, prezes PKP S.A.
Jakub Karnowski jest ekonomistą, absolwentem Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie i studiów MBA na Uniwersytecie Minnesoty, finansistą oraz licencjonowanym doradcą inwestycyjnym. Był szefem gabinetu politycznego i doradcą ministra finansów Leszka Balcerowicza. Później z profesorem przeszedł do Narodowego Banku Polskiego i pracował tam, jako doradca, a następnie dyrektor Departamentu Zagranicznego. W latach 2003 - 2008 pracował w Banku Światowym w Waszyngtonie. Od 2008 był prezesem zarządu PKO Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, a od ponad 3 lat jest prezesem zarządu Polskich Kolei Państwowych S.A.
Porównywany do Roberta McNamary
Życiorys zawodowy Jakuba Karnowskiego przypomina życiorys Roberta McNamary, amerykańskiego biznesmena i polityka, który ukończył ekonomię i zarządzanie, a zanim przeszedł do polityki i współpracy z Prezydentem Johnem Kennedym - pracował w koncernie Forda, gdzie został pierwszym w historii prezesem spoza rodziny Fordów. Przez wiele lat był też prezesem Banku Światowego.
Sam Karnowski skromnie przyznaje, że to przesadne porównanie, chociaż o McNamarze dużo czytał jeszcze w czasach liceum i wie, że był outsiderem. To samo można powiedzieć o Karnowskim, który jako odnoszący sukcesy finansista - bez doświadczenia w branży - zdecydował się na kierowanie naszymi kolejami. Propozycję dostałem ponad 3 lata temu od ówczesnego ministra transportu Sławomira Nowaka - opowiada Jakub Karnowski. Uznałem, że to będzie wielkie wyzwanie, bo po pierwsze Grupa PKP to drugi pod względem wielkości pracodawca w Polsce, a po drugie dużo było do zmiany, bo spółka była zaniedbana, tory kolejowe ulegały stopniowej degradacji, czasy przejazdów się wydłużały, a pociągi były coraz gorszej jakości.
Pomyślałem sobie, że takie ogromne wyzwanie zawodowe może mi się drugi raz nie przytrafić - wspomina dalej Karnowski - a jeśli uda mi się zmienić tę firmę, to będę się miał, czym chwalić przed wnukami. I tak się zaczęło. A fakt, że jestem spoza branży tylko mi pomógł, chociaż ciągle jeszcze mnie i moich kolegów z bankowości kolejarze nazywają bankomatami - opowiada Karnowski.
Kolej może sama na siebie zarabiać
W PKP od 3 lat finansiści zajmują się finansami, ludzie od sprzedaży - sprzedażą, a kolejarze zajmują się ruchem kolejowym. Niektórym wydawało się, że kolej jest jakąś uprzywilejowaną branżą, którą będą utrzymywać podatnicy. A tak nie musi być. Kolej może sama na siebie zarobić, trzeba tylko na przykład zrezygnować z nierentownych połączeń i tu bardzo pomogło mi spojrzenie ekonomisty - mówi prezes. Kiedy zaczął pracować w PKP ich dług wynosił 4 i pół miliarda złotych, a dzisiaj zmalał do 600 milionów. Po sprzedaży spółki PKP Energetyka długu już nie będzie, a kolejne zarabiane pieniądze będzie można wydawać na modernizację taboru w PKP Intercity, tak, aby po wszystkich trasach w Polsce pasażerowie mogli jeździć nowoczesnymi, wygodnymi wagonami - i co podkreśla prezes PKP S.A. - wyprodukowanymi w polskich firmach.
Na początku przyszłego roku 70 procent taboru Intercity stanowić będą składy nowe albo zmodernizowane. To wszystko kolej robi też po to, aby dobrze przygotować się na liberalizację rynku przewozów pasażerskich w Europie. Już dzisiaj musimy konkurować z przewoźnikami drogowymi i z liniami lotniczymi, ale po roku 2019 będziemy musieli zmierzyć się też z innymi europejskimi przewoźnikami kolejowymi i chcemy być na to gotowi - mówi prezes Karnowski. Chcemy, żeby PKP Intercity przeszło drogę PKP Cargo, dzisiaj drugiego przewoźnika towarowego w Europie.
Przełomem było pojawienie się Pendolino
Przełomem było pojawienie się na naszych torach w połowie grudnia ubiegłego roku Pendolino, czyli pociągów Express Intercity Premium. Przede wszystkim, jeśli chodzi o czas podróży. Z Warszawy do Gdańska pojedziemy obecnie w 2 godziny i 58 minut, a do Wrocławia 3 godziny i 42 minuty. Dzięki temu w tym roku - po raz pierwszy od 4 lat - PKP odzyskuje pasażerów. Na koniec czerwca tego roku wzrost wyniósł blisko 30 procent - mówi prezes. Wierzę, że tak będzie dalej, bo kolej ma wiele zalet. W pociągu można poczytać gazetę i napić się piwa, a dworce są w centrach miast i nie trzeba tracić czasu na dojazdy - wyjaśnia Karnowski. Planujemy, że w tym roku Intercity przewiezie około 30 milionów pasażerów, a to byłoby o 5 milionów więcej niż w 2014.
Kolejne wyzwania
Wyzwania ciągle jednak są, chociażby te związane z systemem sprzedaży biletów. Jakby mnie zapytano, co najbardziej szwankuje i co najbardziej rozminęło się z moimi oczekiwaniami sprzed 3 lat to powiedziałbym, że to informatyka, szeroko rozumiana - mówi Jakub Karnowski. Systemy w Intercity są archaiczne, ale po wpadce z ubiegłego roku, kiedy na miesiąc przed uruchomieniem Pendolino system się zawiesił i nie można było przeprowadzać transakcji - sprawę tę traktujemy priorytetowo - deklaruje prezes. Chcemy system poprawiać, chociaż łatwo nie jest. Może trudno w to uwierzyć, ale jeszcze kilka lat temu w spółce PKP Informatyka panowało przekonanie, że przy systemie mogą pracować tylko i wyłącznie informatycy kolejowi. To oczywiście nieprawda i zmienimy to - zapowiada Karnowski.
Nauki pobierał u Leszka Balcerowicza
Obecny prezes PKP S.A. doktorat pisał u profesora Leszka Balcerowicza. Praca dotyczyła wejścia do strefy euro Hiszpanii, Portugalii i... Grecji. Do każdego z tych krajów pojechałem osobiście, żeby zobaczyć, jak wypełniały kryteria z Maastricht - opowiada Karnowski - i co ciekawe w Atenach spotykałem się z członkami zarządu ich banku centralnego, którzy zabierali mnie do najlepszych restauracji, ale kiedy prosiłem ich o dane, to dostawałem jakieś tabele pisane tylko i wyłącznie po grecku. Kilka miesięcy po obronie pracy okazało się, że Grecja fałszowała dane. Moim zdaniem Grecja powinna wyjść ze strefy euro, a w kłopoty wpędziły ten kraj niemądre decyzje polityków. To przestroga dla innych krajów, w tym także dla Polski - podsumowuje Jakub Karnowski.
Bliższa współpraca Karnowskiego z Leszkiem Balcerowiczem zaczęła się, kiedy ten pierwszy był na trzecim roku studiów. Pamiętam, że napisałem pracę zaliczeniową najlepszą w grupie, profesor postawił sobie gwiazdkę przy moim nazwisku i zaproponował mi pracę – najpierw w CASE, a potem w Fundacji Edukacji Ekonomicznej - wspomina nasz gość. Kiedy Balcerowicz podjął decyzję, że chce kandydować do Sejmu w 1997 roku, okazało się, że wystartuje z Katowic, a ponieważ ja pochodzę z Sosnowca - poprosił mnie o pomoc. Poprowadziłem kampanię profesora, a kiedy wygrał zostałem doradcą ministra finansów.
Jakub Karnowski miłośnikiem kolei nie jest. Szczerze to przyznaje. Oczywiście doceniam ich znaczenie w rozwoju gospodarczym - zastrzega od razu. Moje miasto powstało dzięki rozwojowi kolei, ale pociągi jako takie mnie nie fascynują - wyznaje prezes PKP S.A. Wiem jednak, że w Polsce mamy fanów starych pociągów, dworców, dlatego organizujemy dla nich wiele imprez. Teraz na przykład w Chabówce Lato z parowozami, a po wakacjach rozpoczną się obchody 40-tych urodzin Dworca Warszawa Centralna.
Sylwia Zadrożna
=======
Człowiek z Sosnowca rządzi kolejami. Jakub Karnowski prezesem PKP SA

Nowak podkreślił, że Karnowski ma wielkie doświadczenie w zarządzaniu finansami, które będzie bardzo ważne w tej spółce.
- Jestem przekonany, że zmniejszony zarząd do trzech osób z takimi kompetencjami, które te trzy osoby reprezentują, będzie idealna syntezą doświadczenia nowej jakości w zarządzaniu, wprowadzenia porządków korporacyjnych w spółkach PKP SA - powiedział.
Podkreślił, że od nowego zarządu oczekuje realizacji czterech najważniejszych projektów, które dotyczą m.in. zakupu nowego taboru, rewitalizacji.
Do tej pory w zarządzie PKP SA zasiadały cztery osoby: prezes Maria Wasiak, dyrektor finansowy Paweł Pieśniewski, dyrektor nadzoru właścicielskiego Paweł Olczyk oraz dyrektor zarządzania nieruchomościami Romuald Bosakowski.
Jakub Karnowski, były prezes PKP, wszedł do zarządu Kredobanku, którego udziałowcem jest PKO BP. - Ukraina ma szansę powtórzyć sukces gospodarczy Polski, który zaczął się w 1990 wraz z Planem Balcerowicza - ocenił Karnowski.Od 19 sierpnia 2024 będę miał zaszczyt kierować pracami zarządu Kredobank z siedzibą we Lwowie. Dziękuję radzie nadzorczej oraz zarządowi PKO Banku Polskiego za zaufanie - napisał Karnowski na swoim profilu LinkedIn.
Wcześniej informację podał też bank PKO BP, który jest właścicielem Kredobanku.
https://wyborcza.biz/biznes/7,177151,31163982,byly-prezes-pkp-scigany-przez-pis-za-rzekome-nieprawidlowosci.html?disableRedirects=true
Nowak przedstawił swoje propozycje zmian w zarządzie PKP SA radzie nadzorczej tej spółki w czwartek przed południem.
- Od nowego zarządu PKP SA oczekuję wskazań i rekomendacji w sprawie oceny pozostałych zarządów spółek z tej grupy - poinformował minister transportu Sławomir Nowak.
Oczekuję, że w ten m.in. sposób przywrócimy porządek korporacyjny w tej grupie.
Członkowie zarządu PKP SA będą zasiadali w radach nadzorczych spółek podległych, ale nie będą pobierać z tego tytułu wynagrodzeń.
- Pełnienie tych funkcji sprawi, że będą czuli się bardziej odpowiedzialni za efektywność działania tych spółek - podkreślił minister. - Również jeżeli chodzi o wnioskowanie do rad nadzorczych spółek o zmiany w tych spółkach.
Dlatego, jak stwierdził, nie wyklucza on, że nastąpią zmiany w spółkach podległych PKP SA, jeżeli taka będzie rekomendacja zarządu. - Na pewno takie zmiany będą dotyczyły również zarządu PKP PLK - powiedział Nowak.
KIM JEST JAKUB KARNOWSKI?
Jakub Karnowski jest doktorem nauk ekonomicznych. Ukończył warszawską SGH oraz MBA University of Minnesota (USA). Posiada również tytuł Chartered Financial Analyst (CFA) nadany przez amerykański CFA Institute, potwierdzający kwalifikacje w zakresie doradztwa inwestycyjnego. Obecnie jest adiunktem w Kolegium Analiz Ekonomicznych Szkoły Głównej Handlowej.
W latach 1997-2000 był szefem gabinetu politycznego oraz doradcą ministra finansów. Był współtwórcą ustawy o pożyczkach i kredytach studenckich. W 2002 r. wygrał otwarty konkurs na dyrektora Departamentu Zagranicznego NBP, gdzie pracował do 2003 roku. Wcześniej jako Doradca Prezesa NBP był odpowiedzialny za sprawy związane z euro. W latach 2003-2008 pracował w Grupie Banku Światowego w Waszyngtonie na stanowisku zastępcy dyrektora wykonawczego. Od 2008 r. był prezesem zarządu PKO TFI.
https://dziennikzachodni.pl/czlowiek-z-sosnowca-rzadzi-kolejami-jakub-karnowski-prezesem-pkp-sa/ar/547933






