Zawiadomienie do Prokuratory G. versus A.Dudzie i A. Azari o spowodowanie zabójstwa samobójczego u Jacka Tętnika.

Publikujemy niniejszym pełny tekst zawiadomienia: PK1 ko2 1046.2018

„….o przestępstwie spowodowania (domniemanego) samobójstwa osób trzecich - osoby Jacka Tętnika, przez pełniącego obowiązki „prezydenta RP” Andrzeja Dudę oraz ambasador Izraela w Polsce - Annę Azari –  jako pośrednich lub bezpośrednich sprawców śmierci, prowokatorów lub członków żydowskich grup okupacyjnych prowadzących ludobójstwo na Polakach w Polsce, których to ofiarą padł wyżej nadmieniony „samobójca” Jacek Tętnik.”

Zawiadomienie złożyliśmy do Prokuratora Generalnego w dniu 25 czerwca 2018 czyli przed haniebnym, oszukańczym, niegodnym posiedzeniem Sejmu w sprawie pożarów śmieciarni, a faktycznie celem przestępczego wprowadzenia nowelizacji Ustawy o IPN. W tym Sejmie niemym – zapowiadającym, historycznie już - zagładę polskiej państwowości, brał przestępczy udział Andrzej Duda.

A tenże Duda ma już zawiadomienie o przestępstwie zdrady stanu, które leży w Prokuraturze Krajowej. Faktycznie w sprawie nowelizacji ustawy o IPN  Duda dokonał głębokiego, literalnego przestępstwa „zdrady stanu” (tajnej kolaboracji z Izraelem) jak  też dopuścił się czegoś zbliżonego do fałszywego poświadczenia dokumentów państwowych, bo tym było to przestępcze podpisanie noweli – przestępstwo przeciwko państwowym dokumentom najwyższej wagi.

Wcześniej już Andrzej Duda powinien być oskarżony o mowę nienawiści przeciwko Narodowi Polskiemu w Kielcach 4 lipca 2016. Jak też powinien być oskarżony przed sądem za sprofanowanie Polskiej Flagi (Chorągwi faktycznie po polsku) w New Jersey w USA.

Andrzej Duda to niewątpliwie wielokrotny przestępca i nie ma już wątpliwości, że tak dalej ciągnąć się nie da. To widzą, przypuszczalnie, nawet sami żydzi i jest możliwe, że aby jakoś wyjść z tej trudnej sytuacji zastosują wobec niego wariant „Gabriela Narutowicza,” czym polskim gojom – stanowiącym bardzo pokaźny procent społeczeństwa w Polsce - zamkną gęby, i to na długo, bo o zmarłych „źle się nie mówi”. Tak było przecież w okresie międzywojennym, a tamci Polacy byli na dużo wyższym poziomie inteligencji, czy moralno-etycznym, niż to obecne społeczeństwo.

Właśnie kwestia moralno-etyczna, lub znacznie gorzej, leżała u podstaw zwlekania z publikacją tego zawiadomienia o przestępstwie Dudy i Azarii.

Byliśmy w kontakcie z profesorem Jerzym. R. Nowakiem, który jest posiadaczem kopii listów pożegnalnych śp. Jacka Tętnika. J.R. Nowak obiecywał, że listy „będą wkrótce opublikowane”, ale tygodnie biegły i nie opublikowano niczego. Profesor Nowak utrzymywał, że „Warszawska Gazeta” obiecała opublikować na swoich łamach pełny tekst obu listów. Byliśmy tym nawet dość zbudowani choć zadziwieni, bo „Warszawka Gazeta” znana jest z wysługiwania się żydom, a to nawet z otwartą szkodą dla Polaków: „zwalczanie antysemityzmu”  - czyli ta redakcja stawia interes żydowski nad Polskim. Jednak nasze zdziwienie okazało się uzasadnione, bo żadna publikacja listów na łamach Warszawskiej Gazety nie miała miejsca. A było nawet gorzej, zamiast publikacji listów redakcja Warszawskiej Gazety publicznie zadeklarowała międzynarodową akcję polowania na nasz portal Gazetawarszawska.com.

Jest to hańba hańby, ale faktycznie przerażające jest to, że Profesor Jerzy Nowak ani nie wyciąga z tego żadnych wniosków, ani też nie publikuje tych listów w innym miejscu. Profesor ma przecież swój własny portal, na którym może publikować.

W końcu listy te nie są własnością Jerzego Nowaka ani prokuratury, która ma za zadanie wyciszyć sprawę.

Profesor Jerzy Nowak, w żadnym wypadku nie ma prawa tak manipulować tymi listami, które niestety są jakimś tańcem na trumnie śp. Jacka Tętnika, to podobnie do tańca na trumnach w wykonaniu rodzin smoleńskich, hańbiących swoim oportunistycznym, sprzedajnym zachowaniem pamięć swoich bliskich, zamordowanych przez żydów w zamachu warszawskim 10 kwietnia 2010 roku.

Na dzień tej publikacji sprawa wgląda tak, że Prof. J.R. Nowak nadużyli zaufania śp. Jacka Tętnika, lub nawet kupczy tym zaufaniem jakie otrzymał od Zmarłego.

Tak szybko jak zdobędziemy kopie listów Jacaka Tętnika, to będą one opublikowane na naszym portalu.

Red. Gazeta Warszawska

05-07-2018

=====================

Szwecja, Lund 2018.06.25.

 

 

 

Prokurator Generalny

Prokuratura Krajowa

  1. Barska 28/30

02-316 Warszawa

 

This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

 

 

+++

 

Laudetur Iesus Christus

 

 

 

 

Niniejszym zawiadamiam o przestępstwie spowodowania (domniemanego) samobójstwa osób trzecich - osoby Jacka Tętnika, przez pełniącego obowiązki „prezydenta RP” Andrzeja Dudę oraz ambasador Izraela w Polsce - Anna Azari –  jako pośrednich lub bezpośrednich sprawców śmierci, prowokatorów lub członków żydowskich grup okupacyjnych prowadzących ludobójstwo na Polakach w Polsce, których to ofiarą padł wyżej nadmieniony „samobójca” Jacek Tętnik.

Ofiara Jacek Tętnik miał do siebie strzelić w głowę - z krótkiej broni palnej. Do samobójstwa doszło przypuszczalnie w dniu 24 marca 2018 roku.

Ofiara Jacek Tętnik napisał dwa listy: pożegnalny do świadka profesora Jerzego Roberta Nowaka i list oskarżycielski – list otwarty – do „prezydenta Andrzeja Dudy”, które miałyby być datowane na dzień 23 marca 2018 roku i wysłane wtedy do J.R. Nowaka i do kancelarii Andrzeja Dudy.

Wg. jasnej deklaracji świadka Nowaka denat pozostawił po sobie dwa listy, których kopie lub oryginały posiada świadek J.R. Nowak. Według tych listów pozostawionych przez denata Jacka Tętnika, a skierowanych do „Prezydenta Andrzeja Dudy” oraz do świadka J.R. Nowaka wynika dosłownie, że przyczyną „samobójstwa” były antypolskie postępowania Andrzeja Dudy oraz Anna Azari, które to - w sensie sprawstwa - doprowadziły do samobójstwa przez ofiarę Jacka Tętnika.

Pierwszą informację o „samobójstwie” podał w/w świadek oraz depozytariusz dowodów okoliczności tego „samobójstwa” - profesor Jerzy Robert Nowak na filmie wideo:

https://www. youtube.com/watch?time_continue=4&v=vHmKZs3jI5Q

Niżej podpisany był w bezpośrednim kontakcie ze świadkiem Jerzym Robertem Nowakiem, który wtedy potwierdził fakty podane na zapisie wideo w kwestii okoliczności dojścia do  „samobójstwa”.

Podkreślamy: świadek J. R. Nowak stanowczo twierdzi, że posiada on wyżej wspomniane dwa listy napisane przez ofiarę. Listy te są czytelne i jednoznaczne.

Według świadka J.R. Nowaka ofiarą jest Polak, polski „głęboki patriota”, z wyksztalcenia inżynier - wiek lat 58.

Świadek Nowak określa ofiarę samobójstwa osób trzecich, denata Jacka Tętnika  – inicjałami J.T. – w zapisie wideo.

 

+

Jest niewątpliwe, że obecna sytuacja w Polsce jest teatrem działań żydowskich – otwartej (sensu stricte) okupacji żydowskiej - które w stosunku do Polaków mają charakter czysto ludobójczy.

To dokładnie tak, jak to widać w Palestynie, z tą jedynie różnicą, że żydowskie ludobójstwo na Palestyńczykach ma charakter przemocy fizycznej bezpośredniej, a nawet obscenicznej, podczas kiedy przemoc żydowska w Polsce na Polakach jest prowadzona środkami psychologii wojennej. W Palestynie widać przebieg gwałtów i ich bezpośrednie skutki, w Polsce zaś instrumenty żydowskiej przemocy są bardziej subtelne i trudne do bezpośredniego zauważenia, a widać jedynie skutki tej agresji. A i one są przedstawiane jako pochodne od innych powodów, niż sprawstwo bezpośrednie żydowskie, wylicza się lub sugeruje domniemaniem, że są to ekonomia, nowoczesność, gospodarka, równouprawnienie etc. 

Dodatkowym czynnikiem, który stawia Polaków w sytuacji nawet trudniejszej, niż dotyczy to Palestyńczyków w Palestynie, jest brak własnego zaplecza, które ulegało żydowskiej eksterminacji w ciągu kilku dziesięcioleci okupacji żydowskiej w Polsce, a otwarcie i demonstracyjnie oraz formalno-prawnie - począwszy od 17 września 1939.

Zaś zaplecze to - które nominalnie występuje w Polsce jako polskie lub państwowe - jest zapleczem ewidentnie zdradzieckim, fałszywym. To żydzi przebrani w mundury polskiej policji, polskiego wojska, straży granicznej, katolickich biskupów, ministrów etc. Sytuacja ta jest faktycznym czynnikiem sprawczym w wielu samobójstwach w Polsce – nie tylko tym przypisanym tu Jackowi Tętnikowi. W sytuacji tej Duda gra rolę główną.

Palestyńczycy są bronieni przez cały islamski świat i semickich lub wschodnich chrześcijan na Bliskim Wschodzie i Europie Wschodniej. Np. w Palestynie, po zabiciu kilku żydowskich terrorystów, rodziny tych mścicieli odbierają honory od całego społeczeństwa, sąsiedzi tych bohaterów stoją na skrzyżowaniach dróg i rozdają smakołyki przechodniom jako wyraz radości z aktu zemsty na żydowskich okupantach i terrorystach.

W Polsce zaś jest to nie do pomyślenia!

W Polsce jest odwrotnie, to żyd, który pastwi się na Polakach, otrzymuje honory i granty. Oprawcy żydowscy, kiedyś bijący kijem po brzuchu ciężarne Polki więzione na Rakowieckiej, dziś otrzymują emerytury z Polski, a ich wnuki renty za traumę z powodu polskiego antysemityzmu. Nawet pedofile gwałcący polskie dziewczynki mają uznanie i ochronę prawną – o ile są żydami.

W Polsce wszystko to, co polskie lub ludzkie, zostało już ostatecznie zniszczone. Po wojnie dwa ostatnie filary powojennej obrony narodowej: chłopstwo polskie i Kościół Święty zostały po śmierci Prymasa Wyszyńskiego niemal totalnie wyrugowane. Kmiecie są dobijani jako niedopasowane grupy społeczne przez „wolne rynki” ekonomicznej okupacji EU, Kościół Święty jest stale unicestwiany soborem apostazji i jest coraz bardziej jedynie katolicką nomenklaturą, a faktycznie jest znacznie gorzej, bo w tej subwersji staje się duchową synagogą szatana, która coraz bardziej otwarcie uprawia kult żyda jako boga. I jest już nawet pierwsza świątynia w Polsce, w Markowej na gospodarstwie Ulmów, gdzie Polacy sprawują kult składania siebie żydom w ofierze i małych polskich dzieci, a nawet tych dzieci w łonie matki. Żyd chce żyć i ubóstwiać się, więc Polak musi umrzeć - umrzeć ofiarnie na ołtarzu żyda.

Tak to do Markowej zwożone są wycieczki szkolne i dzieci polskie są tam przysposabiane do tego filosemickiego upodlenia. Dla uzupełnienia czy równowagi jeżdżą tam do Markowej i żydowskie wycieczki. I ci wycieczkowicze, dobrzy koszerni żydzi, w przypadku konieczności skorzystaniu z toalety idą na katolicki cmentarz i tam wypróżniają się na groby katolickie. Przyłapani tłumaczą się koniecznością fizjologiczną: Do toalety publicznej pójść nie mogą, bo nie jest koszerna.

I kto wie, czy dzieci bliskie Jackowi Tętnikowi nie odbyły już tej pielgrzymki i Tętnik doświadczywszy widoku tych upadłych zażydzonych polskich aniołów – jego krewnych – cierpiał.

 

+

Zapleczem polskich interesów, patriotyzmu, polskich praw, polskich uczuć i polskich instynktów etc. są organizacje polskie w Polsce, bo społeczności wyższego rzędu, do jakich zaliczają się Polacy, żyją strukturami: władzą państwową, administracyjną, związkami społecznymi oraz licznymi grupami nieformalnymi. A to wszystko jest formalnie niezbędne do egzystencji narodowej. Nawet pijacy spod budki z piwem są częścią polskości i tej bezsprzecznej patologii nie wolno leczyć błędnie, tj. szkodliwie dla polskiej sprawy w Polsce. Ale to zaplecze polskich praw, polskiego ethosu nie funkcjonuje, jest wyniszczane, terroryzowane lub wrogo przejęte przez takich zdrajców i oszustów jak Andrzej Duda, a wspomaganego przez funkcjonariusza okupanta Anna Azari.

W kontekście tego pobieżnie zarysowanego wstępu mamy ofiarę, patriotę Jacka Tętnika samobójczo zamordowanego przez żydówkę litwaczkę Anna Azari – formalną „ambasador Izraela” oraz Andrzeja Dudę - „prezydenta III RP”, a faktycznie prezydenta polin, który kieruje dowódcami w armii, a faktycznie ci żydzi przebrani za polskich wojskowych sterują Andrzejem Dudą.

Azari już od pierwszych swych dni w Polsce jako przedstawicielka żydowskiego państwa terrorystycznego w Palestynie, rozpoczęła typowy żydowski terror. Najwyraźniejszym przejawem jej terrorystycznych porządków był list do marszałka sejmu Kuchcińskiego – grudzień 2015: http://www.gazetawarszawska.      pugnae/2907-list-izraela-anna-azari-do-marszalka-kuchcinskiego  - odn. „antysemickich wypowiedzi” posła Kukiza.

Zauważmy, że nie jest to sprawa błaha, bo zwalczenie „antysemityzmu” to jedna z głównych metod zbrodni żydowskich na gojach, zbierająca krwawe żniwo w społeczeństwach Zachodu. To właśnie za pomocą tego narzędzia, głównie - pojęcia „antysemityzm” - Azari i Duda samobójczo zamordowali Jacka Tętnika.

Azari poprzez terroryzowanie szerokich warstw administracji państwowych, administracyjnych i społecznych wszelakiej maści rozwinęła dalej i tak już wysoko zorganizowany żydowski terror w Polsce, który przejawia się już dosłownie we wszystkim. A wspomniany list do Kuchcińskiego czy występy Azari w Oświęcimiu to jedynie „wierzchołki góry lodowej”. Bo jest i muzeum polin, jest Gross, jest teatr „Nasza klasa”, gdzie polskie dziewczynki - uczennice, dzieci polskich emigrantów na Zachodzie są zmuszane do pójścia do teatru, w którym na scenie gwałcona żydówka eksponuje swoje gwałcone krocze. Dobra żydówka jest gwałcona przez polskich antysemitów sąsiadów, a katolicki ksiądz Polak trzyma tę żydówkę za nogę, tak aby tym rozłożeniem nóg ułatwić polski antysemicki gwałt na tej żydówce.

Ten bezmiar kakofonii żydowskich kłamstw, oszczerstw, schizofrenii, szyderstw, mordów rytualnych, agresji kulturowej, talmudycznej pedofilii, korupcji żydowskiej w administracji Państwa wpływa nie tylko na ofiary, a nawet upodabnia polską filosemicką stronę do podobnego żydowskiego satanizmu i obłędu, i jako taki jest zdefiniowany jako „Syndrom Sztokholmski”. Przykładem jest tenże Andrzej Duda, a to jako wspomniane fałszywe zaplecze -  który z cichego, bardzo przeciętnego politruka trzeciego rzędu jest obecnie pierwszą gwiazdą antypolskiego szału wśród polskich elit politycznych.

Duda, w ramach tego już powszechnie stosowanego fałszywego zaplecza, 4 lipca 2016 roku w Kielcach dopuścił się bezprzykładnej mowy nienawiści wobec polskich ofiar żydowskich zbrodni. To przemówienie w Kielcach, które jeżeli ma jakiś odpowiednik w historii, to tylko w bolszewii w latach trzydziestych – w okresie największego ludobójstwa żydowskiego na Rosjanach.

Wystąpienie Dudy w Kielcach to kwintesencja sytuacji przerabiania żydowskich oprawców na ofiary z równoczesnym sianiem nienawiści i gróźb pod adresem Polaków:

„4 lipca 2016 roku Duda pojechał do Kielc, aby dalej czapkować żydom i szkodzić Polsce, co chyba powoli staje się głównym zadaniem jego prezydentury.

Duda całkowicie przemilczał polskie ofiary - dziewięciu niewinnych ludzi; Polaków - zamordowanych przez żydowskie sądy wojskowe, które na posiedzeniach wyjazdowych w Kielcach skazały na śmierć tych nie tylko niewinnych, a często nieświadomych „uczestników pogromu”.

Duda wyliczył za to wielokrotnie żydów jako „naród” (pięć razy), a Polaków ani razu. Za to bełkotał w koło – na wzór Beaty Szydło – słowo „obywatel” i jego odmiany gramatyczne (czternaście razy).

Duda jasno postawił wyższość „narodowości żydowskiej” i „obywatelstwa” nad Narodem Polskim i interesami Narodu Polskiego, którego ani razu nie określił narodem, a za to parokrotnie posłużył się słowem „POLIN”, co jest stygmatem wskazującym na żydowską antypolskość tego, który tym słowem - łajnem się posługuje.

                                                     +                                                                                                                                                                                                                      

Duda zadeklarował agresję i restrykcje przeciwko wszystkim, którzy będą szkodzić - „choćby w najdrobniejszym przejawie” - i „żydom”, i „obywatelom”. 

Z pewnością nie uszło to uwadze żydów, którzy słuchali tego strasznego antypolskiego bełkotu.  Będą oni już potrafić odpowiednio wcielić w życie te zalecenia, które merytorycznie są w całkowitej jedności z wypowiedziami Józefa Stalina Jakuba Bermana, którzy wzywali do zabijania antysemitów.

Żydzi już potrafią te słowa i zrozumieć, i wcielić w życie, a co przyniesie intensyfikację żydowskiego ludobójstwa na Polakach.”

http://gazetawarszawska.  net/pugnae/4054-haniebne-antypolskie-wystapienie-dudy

Pod powyższym linkiem jest zapis video wystąpienia Dudy, a które to wystąpienie już dawno temu powinno być przedmiotem dochodzenia prokuratorskiego przeciwko Andrzejowi Dudzie – mowa nienawiści i fałszywe pomówienia Polaków – Kielczan - o masowe zabójstwa.

Gdyby wtedy Andrzej Duda otrzymał prokuratorskie zarzuty, to przypuszczalnie nie byłoby tego nieszczęścia z obecnym przypadkiem śmierci Jacka Tętnika, z Pawłem Chruszczem talmudycznie zamordowanym przez żydów, nie byłoby skrytobójstwa na pośle Wojciechowskim, a możliwe, że do tego wyliczania trzeba doliczyć śmierć Anastazji Majcher, bo chociaż to sprawa bardzo prywatna, to jednak ze służbami w tle.

W/w przypadki to ofiary żydowskiego terroru w Polsce, klimatu zbrodniczego rozpasania, bezkarności, gdzie głównym motywem jest zastraszanie tych, którzy należą do grupy związanej z zamordowaną ofiarą. Arcyprzykładem jest tu sytuacja z „katastrofą smoleńską” lub masowym morderstwem na polskich lotnikach z katastrofy samolotu CASA. Zastraszenia morderstwem lub samobójstwem na jednostce są  dużo skuteczniejsze niż masowe, totalne morderstwa, gdyż szybciej i skuteczniej wyłączają z gry przeciwników politycznych lub osoby o takim potencjale.

W takich sprawach – śledztwach - przestępcze zaniedbania, zaniechania, a nawet niszczenia dowodów przez prokuratorów są okolicznościami wskazującymi na prokuratorów jako kolaborantów władz okupacyjnych żydowskich w Polsce. Prokuratorzy „stoją na świecy” żydowskiego terroru na Polakach – „na świecy” – to znaczy stać i chronić przestępców przed przyłapaniem ich na gorącym uczynku – tak to się nazywa w języku przestępczym i taką właśnie rolę spełnia i prokuratura, i policja w stosunku do żydowskich terrorystów w III RP.

Wtedy – w Kielcach - nikt Dudy nie powstrzymał, a Duda bluźnił tam przeciwko pamięci niewinnie zabitych Polaków, żyjących Polaków profilaktycznie lżył i groził im odwetem za jakikolwiek opór przeciwko żydowskiej okupacji.  I ten bezkarnie, nominalnie jako pierwsza osoba w państwie, mając za zadanie obronę Polski i Polaków, dalej dopuszcza się nagminnego łamania prawa i poniewierania polskiej kultury, praw narodowych, obyczajowości społecznej czy wizerunku Polski w obcych społeczeństwach. A jest nawet gorzej, bo w końcu klękanie Dudy przed tablicami upamiętniającymi żydowskich zbrodniarzy w Polsce nie jest niczym innym, jak jego wyuzdanym tarzaniem się „prezydenta” w żydowskich odchodach. Czegoś podobnego nawet w piekle chyba nie ma.

Ofiara Azari i Dudy, zamordowany samobójczo J.T. – Jacek Tętnik był Polakiem kochającym Polskę, człowiekiem ofiarnym i przemyślnym, wspierającym dokształcanie się Narodu przez czytanie literatury historycznej, był bezinteresownym i szczodrym sponsorem Narodu, który kochał, poczuwał się do obowiązków wobec niego. Jednak ten wszechobecny terror zbrodniczego absurdu kłamstw i pomówień pozbawił racjonalnego inżyniera Jacka Tętnika prawa bytu. J.Tętnik został przestępczo i zdradziecko pozbawiony przestrzeni do życia.

Duda i Azari to sprawcy tej zbrodni, takie są dosłowne słowa listu pożegnalnego napisanego przez Jacka Tętnika. Anna Azari odpowiada za otwarty terror, a Duda za fałszywe zaplecze polskich władz.

Było to zbyt wiele na barki ofiary Jacka Tętnika. A w żadnym wypadku nie wolno doszukiwać się „okoliczności” chwilowych, kulturowych lub społecznościowych, obiektywnych u ofiary jako wyjaśnienia „samobójstwa” i przypisania odpowiedzialności ofierze! Już Richard Wagner w wieku XIX – genialny kompozytor i pisarz cywilizacyjny - napisał o żydach, że doprowadzają chrześcijan do rozpaczy. Wtedy Niemcy nie byli zneurotyzowanymi masami trutymi muzyką psychedelic i złą żywnością. Niemcy Wagnera byli silni, dumni, prawi i np. obrzydliwa korupcja aparatu sprawiedliwości III RP byłaby tamtym Niemcom czy Wagnerowi wręcz niepojęta. Tak bardzo niepojęta, że kto wie, czy Wagner w dniach obecnych w Polsce nie poszedłby takimi samymi śladami jak Tętnik, a może nawet by go wyprzedził w tym strasznym uczynku.

A biorąc pod uwagę wiek, Jacek Tętnik był urodzony w latach 50-tych i należał niewątpliwie do szczególnie zranionego pokolenia Polaków, o których jeden pisarz napisał w swojej książce: „(…) zauważyłem, że wszyscy chłopcy grający w piłkę na podwórku lub na ulicy byli bez ojców” (cytat z pamięci). Otóż ojcowie tych chłopców zostali zabici przez Niemców, zamordowani przez żydów lub siedzieli w więzieniach skazani w żydokomunie za działalność antysocjalistyczną.

Tak wychowane jednostki, a i całe pokolenia jak pokolenie Tętnika są słabe, damskie i jako takie mało nadają się do walki, a to aż w takim stopniu, że jednostki takich społeczeństw źle kanalizują swoje odruchy obronne. I dlatego Jacek Tętnik zamiast zastrzelić kilku żydów, filosemitów czy przestępczych prokuratorów – zabił samego siebie, strzelił do Polaka!

Jacek Tętnik błędnie zabił nie tego kogo trzeba, bo człowieka dobrego, ofiarnego Polaka. To właśnie skutkiem tego, że Andrzej Duda przestępczo odmówił mu pomocy, a nawet podstępnie wbił mu nóż w plecy. A wypowiedź R. Wagnera o żydach jest niewątpliwie dowodem w sprawie, a jest bez znaczenia, że czasowo lub geograficznie odległym.

+

Samobójstwo jest jednym z najstraszniejszych grzechów i człowiekowi takiemu grozi nie tylko socjalne, ale i wieczne potępienie - tak uczy chrześcijański katechizm i etyka. Ubolewamy nad tym „aktem samobójstwa” dokonanym przez Jacka Tętnika. Jednak w takim wypadku chrześcijańska nauka i etyka nakazują nam dwie rzeczy: znalezienie usprawiedliwienia i obowiązek miłosierdzia wobec sprawcy.

Usprawiedliwiamy zatem Jacka Tętnika i on jako zdeterminowany wychowaniem i okolicznościami obecnej sytuacji dokonał złego czynu, ale uczynił to pod przymusem. I my, w miłosierdziu, wnośmy do Pana Boga o łaskę w Chrystusie dla duszy tego wymuszonego samobójcy.

Ale nie wolno nam na tym poprzestać! Pozostaje nam w obowiązku wskazanie sprawców tego przymusu, zbrodni samobójstwa i ich ukaranie, a to jako warunku skutecznego usprawiedliwienia.

Zbrodniarze – Azari i Duda - muszą być wskazani i ukarani. Oni nie mogą pójść wolno!

Anna Azari i Andrzej Duda muszą być oddani pod sąd karny celem ukarania ich.

Nadmieniamy, że ani Andrzej Duda, ani Anna Azari nie mają jakiegokolwiek immunitetu w Polsce. Jest to oczywiste.

W Polsce obowiązuje Konstytucja II RP, a od 17 września 1939 żydzi przystąpili do otwartej wojny przeciwko Polsce i Polakom, co czyni ich formalnymi najeźdźcami i okupantami.

Polacy – bez wyjątku - jako napadnięci przez żydów podlegają rygorowi stosowania prawa wojennego wobec żydowskiego najeźdźcy i okupanta. A nie jest to jedynie prawo ogólne Polaków w ich stosunku żydów, Polaków obowiązuje dekret szczegółowy:

Dekret Prezydenta DZIENNIK USTAW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, Angers, dnia 2 grudnia 1939 r. Nr. 102 DEKRET PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ Poz: 1006 — z dnia 30 listopada 1939 r. o nieważności aktów prawnych władz okupacyjnych . . . str. 2006 1006 DEKRET PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ Z DNIA 30 LISTOPADA 1939 R. o nieważności aktów prawnych władz okupacyjnych.

http://www.gazetawarszawska.com/index.php/okupacja-zydowska-w-polsce/1061-dekret-1006-z-roku-1939

W świetle tego oraz innych dekretów Andrzej Duda jest okupacyjnym kolaborantem, a litwaczka Anna Azari funkcjonariuszem żydowskich władz okupacyjnych.

Jest bez znaczenia to, że Duda i Azari nie dopuścili się przemocy bezpośredniej fizycznej wobec ofiary Jacka Tętnika, i tak są zabójcami. A zbrodni dokonali za pomocą narzędzi wziętych z arsenału wojny psychologicznej i są to narzędzia zbrodni masowych.

Dowodami są dwa listy napisane przez ofiarę, denata Tętnika. Faktycznie, Duda i Azari pracują według wytycznych TAJNEGO REFERATU TOW. JAKUBA BERMANA wygłoszonego na posiedzeniu Egzekutywy Komitetu Żydowskiego w kwietniu 1945 roku, gdzie Berman wezwał żydów do skrytobójczych mordów na Polakach.

Niżej podpisany podaje jako świadka profesora Jerzego Roberta Nowaka i wnosi o załączenie do akt zawiadomienia w/w listu ofiary do Jerzego R. Nowaka oraz Andrzeja Dudy. Policja posiada kopie tych listów oraz list ten – do A. Dudy- jest w biurze przyjęć korespondencji „Kancelarii Prezydenta RP”. Profesor Nowak jest znany policji i był już przesłuchiwany. Prof. J.R. Nowak musi być przesłuchany przez prokuraturę ponownie, to pod kątem niniejszego zawiadomienia.

Zawiadamiający wnosi o bezzwłoczne zatrzymanie i osadzenie w areszcie Anna Azari i Andrzeja Dudy, to oprócz powodów oczywistych, także celem prewencyjnym – aby zapobiec kolejnym morderstwom samobójczym na Polakach.

Działania prokuratorów – władz - również podlegają kryteriom prawnym IIRP i w/w Dekret z 1939 r. obowiązuje także prokuratorów i policję.

 

 

In Christo

(-) Krzysztof Cierpisz

25-VI-2018

 

 Przerwanie nieaktualnych linkow  RED. GW 20220923

 

+++