Znaczenie języka - analiza wyborów 15 X 2023
Skutek udaje przyczynę, a przyczyną jest język
O pojęciowej niestabilności języka potocznego
Platforma Obywatelska jako partia Imperium Ad Hoc
Cz. III
M. Zabierowski
(Z zespołem M. Kamińska, M. Kamiński[1])
A)
- Diagnoza o tzw. upolitycznionej Krajowej Radzie Sądownictwa nie jest prawdziwa, w całym tym obszarze chodzi o to, że język codzienny w koszulce (obłożeniu) prawniczej jest niezupełny, czyli nie jest w stanie uchwycić życia.
- a) Cała opowieść, że uzdrowienie KRS realizuje Adam Bodnar (Ministerstwo Sprawiedliwości) jest wojenna, jest typowa dla hurra-optymistycznego natarcia mężczyzn na foncie, z których połowa nie wraca.
- b) Opowiadania wyborców PO, że Krajowa Rada Sądownictwa jest upolityczniona to nonsens, gdyż nic nie jest apolityczne.
- c) KRS wybierał Sejm, a nie sędziowie, nie jak na radach wydziałowych decyduje się na zasadzie kapturowych sądów. Dlatego PO na KRS mówi neo-KRS, neo-sędziowie. To błąd, który utrudnia komunikację: wszystko co złe to neo-marksizm, post-marksizm, PRL'bis - w ten sposób język likwiduje analizę języka. No jasne, że Sejm i anty-sejmy to polityka. Projekt rządowy, przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości (Adama Bodnara) zakłada odpolitycznienie KRS, co jest oksymoronem. To wybór właśnie przez środowiska sędziowskie jest upolitycznieniem. Wszystko, nawet jedzenie, działała zależnie od polityków, a w tym poprzednich kadencji ...władzy. No i od Trybunału Sprawiedliwości (TSUE), Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) itd. W kwestii "uzdrowienia" KRS, TK, SN itd. w koalicji rządzącej sporów nie ma, ponieważ te środowiska nie rozumieją podstawowej tezy o języku, jego nieoperacyjności.
- d) To samo dotyczy rozliczenia Trybunału Konstytucyjnego - zasiadanie w nim tzw. dublerów. Neo-sędziów, post-sędziów - analogicznie jak wszelkie zło to neo-marksizm, post-marksizm, PRL'bis, post-komuna.[2]
- e) Chodzi też o posłów PiS - Krystynę Pawłowicz i prokuratora WRON, Stanisława Piotrowicza; że przekroczyli ustawową granicę wieku dla sędziów TK. PO chce usunąć dublerów i w.w. dwóch byłych posłów PiS. Pięć miejsc w Trybunale Konstytucyjnym dla koalicji anty-PiS.
- f) Identycznie jest z prokuraturą, widoczna jest niewydolność prawa na poziomie języka. - Tak jak z wyborami kopertowymi. O proszę, w styczniu 2024 wyszło na jaw, że w sprawie wyborów kopertowych "kolega [ważna figura PiS] zwymiotował ze stresu". Tak jest z całym wymiarem sprawiedliwości.
- PiS stworzył wizje świata, w którym wystarczającym narzędziem porządkowania jest konkretyzm.
- a) Elektorat PO został uwiedziony empiryzmem, który „narzucił” rząd PiS. Tym co nazywamy, konkretyzmem nie na miejscu. Elektorat umiłował konkretyzm. To był błąd PiS. Elektorat PO chciał prawa, budować na skale.
a1) Dlatego elektorat PO, chciał rozliczeń twórców złego prawa. - Tak powiemy w codziennym języku, tym, który mamy, a który nie chwyta tego, co jest. Ale tylko taki mamy.
a2) PiS nie stworzył żadnego innego języka, jak tylko sterowanie na kanwie ontologii konkretyzmu. On (konkretyzm) determinuje całe to nieszczęście, to, co omawiamy.
- b) Język konkretystyczny jest całkowicie błędny. To, co w nim uważamy, że to jest prawdą, to nią nie jest. Ot np.: Nie tyle elektorat koalicji rządzącej, ile po prostu wyborcy, bo także ci, którzy głosowali na złość PiS za to, że ludzie PiS chcieli się "legalnie nakraść"! Co uwierało elektorat PO? Błąd – także PiS-u. Na pierwszym miejscu miliony złotych u ludzi PiS-u.[3] Oprócz protestu za etos "jak się tu legalnie nakraść" (miliony premiera nigdy nie były zaakceptowane przez elektorat PO, PiS, łże-lewicy, która jest prawicą, gdyż broni zysku firm, kapitału), na drugim miejscu to elektorat PO dążył do prawa i sprawiedliwości. Błąd: Także elektorat PiS, "lewicy" (w cudzysłowie[4] "lewicy"), Nowoczesnej, PSL. Jeżeli prawo ma defekty, to jest psute – tak myśleli wyborcy PO. Błąd. Wszyscy. Tyko jeden promil obywateli zdawał sobie sprawę z błędu tej koncepcji. A może jeszcze mniej?[5]
- c) Jeszcze raz: Wyborcy, pod wpływem Prawa i Sprawiedliwości, uwierzyli w prawo, jako opokę sprawiedliwości, dobra, prawdy, w Konstytucję, jako gwaranta prawdy, dlatego na drugim miejscu elektorat PO (błąd: PiS [6], PSL, pseudo-lewicy, Nowoczesnej itd.) stawiał rozliczenie tego „psucia prawa”, w którym celował PiS (błąd: prawo "psuje" sam język prawa, ale tego nie rozumiał nikt, PiS, PO, łże-lewica, Nowoczesna, Droga, PSL, ani ich elektoraty[7]). Z dąsów na PiS wyborcy głosowali na rzecz PO, Trzeciej Drogi i na każdego, byle zrobić na złość PiS. 1-sze to były miliony ludzi z PiS. 2-gie – rozliczenia, czyli błędna koncepcja świata.
Jest jak jest. To PiS przegrał. PO wygrało. [8] To język jest winny, nie ten, czy inny człowiek i tak powinien się bronić b. premier, atoli Min. Spr. A. Bodnara przygotowuje proces byłemu premierowi.
3a) Powstaje pytanie za co? Za to, że Polska nie uzyskała dostępu do pożyczonych pieniędzy. Możliwości jest mnóstwo – za wszystko. A początkiem może być sprawa braku początkowej zaliczki (ok. 5 mln euro) z pożyczki na KPO.
4. PiS pozwolił na powstanie języka uderzeniowego, opozycja to wykorzystała i wprowadzi błędną wulgarną edukację seksualną, propagandą elgiebetowską, a pokolenie zostanie zdemoralizowane. Ludzie poszukują opoki. Ludzie wierzą w to, co widzą, mówimy: w naukę. A nauka to empiryzm. Jak to wytłumaczyć? Jest to spowodowane doświadczaniem empiryzmu w kapitalizmie, który generuje wysokie ryzyka dla życia, tego, co naocznie sprawdzalne.[9]
- a) Mężczyźni zbudowali silnik aut, bo jako wynalazcy pracowali sobie w garażach ze śrubami, zębatkami. Tak się to potocznie to rozumie. Empiria zadziałała. Nauka jest empiryczna, więc ludzie w epoce technologii odchodzą od wiary.
- b) Wyborcy PiS, czy PO, po prostu wyborcy (obu stron) uwierzyli w to, co im dyktowała ludzka inteligencja, że psute jest prawo.
- c) To było ich autentyczne wyczucie - psucie prawa. Powstało zapotrzebowanie na kozła ofiarnego.
- d) Kozłem ofiarnym było PiS czy tzw. koalicja rządząca.
- e) Młodzi wyborcy są przekonani, że życie to empiryzm i szczerze zażądali rozliczenia PiS za tzw. "psucie prawa", bo chcieli żyć w prawdzie, a prawdą jest konkret, rzecz.
e1) Nic dziwnego, że kobiety, nie tylko Barbary Nowackiej, urządzały czarne marsze i inne marsze od r. 2016, a w tym Strajk Kobiet (X/XI 2020). Na tych marszach (potem na Strajku Kobiet) do języka wprowadziły słowa oraz obrazy[10], których nie było w komunikacji społecznej, a dotyczyły narządów kobiecych. Ta bezpruderyjność r. 2016 zaskoczyła mężczyzn. Natomiast od 13 XII 2023 trwa w Sejmie walka o prawa kobiet do aborcji. Wszystko jest połączone. Odbywa się ona, jak wszystkie walecne wydarzenia dotyczące prawa, wymiaru sprawiedliwości, wstrzykiwania białka spikes (2020-2022) itd. w ramach urzeczowienia; nawet na tej drodze urzeczowienia wszystko jest ze sobą powiązane.
e2) To wszystko było bardzo ważne. Cała nauka w systemie kapitalistycznym, który wprowadził ryzyko życia, a którego to ryzyka praktycznie nie było w PRL, chyba, że ktoś pił, zwalczał komunę, czyli system post-NKWD-wski (po co to post? - po prostu NKWD-wski, trwa on do dziś np. na nim bazuje system nauki polskiej, doktoryzowania, awansów itd.), że życie to konkretyzm, było bardzo ważne dla ludzi - ekspansja konkretyzmu, która jest przeciwwagą dla ulosowienia ludzkiego losu w kapitalizmie.
- Ponieważ PIS odpowiadał (na zarzuty PO), że PO przesadza (i miał tu PIS rację), zresztą PIS bazował na emocjonalizmie, to wyborcy zagłosowali na rzekomą 3Drogę, rzekomą, bo PIS nie potrafił wyjaśnić, że w tym języku codziennym, w tej fuzji języka codziennego i wyobrażenia, że życie sparametryzujemy, nie ma żadnej trzeciej drogi, a nazwa 3Droga to iluzja, pozór.
- a) Tymczasem PiS nie przedstawił w mediach opracowania pt. Świat jako przedmiot iluzji :-). To nie jest ani żart, ani nic z publicystyki. Każde tu zdanie ma sens naukowy.
Jak widać wszystko ze wszystkim się łączy, a to nastręcz trudności w poznawaniu, więc ludzie dzielą świat i zagadnienia na tzw. konkrety. Min. Spr. A. Bodnara przygotowuje projekty ustaw o KRS, TK, sądach. Mają one wyrugować najbardziej kontrowersyjne zapalne elementy w wymiarze sprawiedliwości, które dostrzegali wyborcy i zagłosowali za PO, a przeciw PiS... - a) Wyborcy - gdyby się przyjrzeć – narzekali, a to na polskie prawo, a to na unijne, ale z tego sobie sprawy nie zdawali. Zresztą i dziś mało kto rozumie, że wszystkie te afery z dublerami, Piotrowicz (WRON), Pawłowicz (ZSMP), Trybunałem Konstytucyjnym, prokuraturą mają na celu (od 15 X 2023) zmianę ad hoc, wszystko, co jest w życiu zmianą, a więc i prawo dzieci w przedszkolu do masturbacji, uczniów do seksu, także aborcyjne, prawo włączające np. do wstrzykiwania innym śmiercionośnego białka S, czego się domagały posłanki "lewicy", a w rzeczywistości prawicy, atoli dzielnie walczące o więzienie tych, którzy kwestionowali zyski koncernów, kapitału (prawicy) i domagali się naukowej analizy zawartości fiolek z RNA.
- b) Posłanki uważały, że kapitał, rynki, zarządzanie przez kapitał (przez rynki) ma prawo żerować na ludzkiej niewiedzy i wstrzykiwać toksynę dzieciom, kobietom, żołnierzom, pilotom, kierowcom. Wbrew temu, co patrioci piszą, te posłanki wcale nie są żadnymi idiotkami, ale są chytre na korzyści, tzw. koryto. Wszak chętnie krytykują katolicyzm. Metodologiczne błędy [11] powodują awanturnictwo w Sejmie, naukowo wadliwą diagnozę o duopolu POPIS, dualizmie. Krzyk PiS – tzn. ta ostrość stawiania sprawy, ten konkretyzm PiS, np. w sprawie wojny na Ukrainie - osłabił elektorat PiS, ponieważ nie było w nim (w tej ostrości, w tym krzyku[12]) teorii, natomiast wzmocnił PO, ponieważ jest to partia wielkiego Imperium Ad Hoc.
B)
- Połączenie słowa z obrazem degraduje język. Migające smartfony, tik-toki są jak demonstracje, produkują hasła. Pojawienie się telewizji i mediów telewizjo-podobnych zmieniła funkcjonowanie mózgu ludzkiego. Obraz dziecka wywołuje u ludzi emocje, wywołuje odpowiednie hormony chemiczne zwane miłością, przytulaniem. Obraz wiadomości. Zmienny obraz wiadomości. Obraz jest konkretem. Obraz się odrywa od treści i w efekcie głos można wyłączyć. Wielu ogląda same obrazy i to wystarczy. Jak na Tik Toku.
- Komentarze do obrazu są tak pospolite, że pasują do każdego obrazu, więc słowa w telewizji niczego już nie znaczą, niczego nie komentują. To są mantry. Język mówiony jest językiem pospolitym. Człowiek, w przeciwieństwie do zwierząt, posiada zdolność myślenia abstrakcyjnego, natomiast oglądactwo, ta skłonność do oglądania, to już atawizm, chemia. Obraz zrywa z tekstem, który jest oparty na myśleniu abstrakcyjnym, holistycznym – obraz nie wymaga dedukcyjnego myślenia. Nie wymaga i jest przeciwny myśleniu. Tak jak mówienie blokuje myślenie.
- Obraz to zupełnie inna przestrzeń funkcjonowania mózgu. Przede wszystkim to obszary odpoczywania, relaksu. Słowo pozwala nam coś zrozumieć tylko wtedy, gdy znamy metafizykę szczegółową tych używanych terminów. Obraz nie potrzebuje metafizyki szczegółowej terminów. Obraz się widzi. Słowa się nie widzi. Wystarczy zmysł widzenia, mają go zwierzęta. Obraz nie wymaga znajomości języka polskiego, literatury, fizyki, chemii, matematyki, teologii.
- Edukacja wizualna (tzw. audiowizualna) reaktywuje centra pierwotnego mózgu, mózgu małpiego, wzmaga chemię, czyli atawizmy.[13] Nie myślenie, ale emocje. Wyświetlanie haseł, tzw. punktów, obrazków powinny być zastąpione notowaniem w zeszycie. Środki audiowizualne redukują zdolności myślenia abstrakcyjnego, metodologicznego, dedukcyjnego. Obraz zastępuje idee, mundus intelligibilis. Wszystkie instagram, tik toki są sprzeczne z antropizacją.
- Obraz niszczy myślenie dedukcyjne na rzecz wizualizacji wszystkiego, niszczy myślenie pojęciowe. Redukuje wielkie systemy pojęciowe, nebularne (czyli teoriosystemowe) - do konkretów i kastruje ludzkie myślenie z wielkich idei takich jak pojęcie odpowiedzialności, wolności, analityczności, równości, wnioskowania, uzasadniania, weryfikowania, konfirmowania, falsyfikowania, braterstwa, solidarności.
- Obraz osłabia ludzką inteligencją, ludzkie zdolności do myślenia abstrakcyjnego, osłabia te centra mózgowe, które odpowiadają za zdolność rozumienia. Zanika kształtowanie osobowości w kategoriach abstrakcyjnych. W ten sposób wiedza dostępna przestaje być dostępna, ponieważ każda wiedza wymaga rozumienia, a to właśnie obraz uniemożliwia, zaburza.
- Każdy przegląd wypowiedzi posłów, marszałków Sejmu, już wyedukowanych metodami telewizyjnymi, wizualnymi, często ze smartfonem w ręku, wskazuje, że oni kierują się sloganami, schematami wypowiadania się, uczestniczenia w polityce. Wobec tego można zaobserwować, że taki człowiek ma zaniki myślenia całościowego, dedukcyjnego i przekazuje mniej informacji niż posłowie wychowani nie na środkach audiowizualnych.
- Obraz się ogląda, mózg odpoczywa, człowiek sobie ogląda biernie informacyjną papkę, dlatego myśli wizerunkowo. Zamiast treściowo. Obraz porusza proste centra intelektualne, prosto-czytelne.
- Intelekt wyedukowany na obrazach autyzuje. Wzmaga warstwy autystyczne. Nie potrzebuje analiz, szerszych kontekstów, żadnego przywoływania kontekstów i argumentów. Obraz analfabetyzuje modelowanie, czyli tłumi wszelką metafizykę, ogólną i szczegółową – on je wycina, pozbawia człowieka potrzeby analityczności. Obraz prowadzi do inwolucji. Centra mózgowe, odpowiedzialne za reguły myślenia zanikają w edukacji audiowizualnej.
C.
- Badania humanistyczne polegają na układaniu języka odpowiedniego do zrelacjonowania rzeczywistości. Sądząc z wypowiedzi po 24 II 2022, to w 99% prezydenci, premierzy, ministrowie, dziennikarze, doktorzy, profesorowie nic nie rozumieją z tego, co się stało od 24 II 2022). I tyle jest warta w kółko kopiowana wypowiedź: „Najpierw Gruzja, a potem Polska” oraz wszystkie wielomilionowe wypowiedzi w mediach o Litwie, Łotwie, Estonii, o tym, że ludzie państw bałtyckich się martwią, że te państwa będą następne do zarżnięcia, tzn. po zajęciu terytorium Ukrainy. To działało na rzecz PiS w r. 2022, ale od połowy r. 2023 – przeciwko PiS. I 15 X 2023 ludzie się wyśmiali z narracji, że jak to wskazał A. Zybertowicz, doradca prezydenta, będziemy budować Polskę od morza do morza.
- Merytorycznie jałowa jest tautologiczna formuła znamy Rosję, bo Rosja jest, jaka jest, więc jest, więc Rosja zrobi, to co Rosja zawsze robi, A=A.
Jest to formuła pasywna, samobójcza, anty-negocjacyjna, która nie bierze pod uwagę, że ZSRR powstało na życzenie Eisenhowera, a właściwie Roosevelta, a właściwie ... No właśnie.
- To Eisenhower wystąpił przeciwko sztabowi Pattona, który chciał wyzwolić Polskę.
- a) Patton alarmował Eisenhowera, że czołgi jego dywizji grzeją silniki pod Wałbrzychem, śniadanie zjedzą pod Wrocławiem, obiad za Poznaniem a pod wieczór pył obmyją w Bałtyku. Dlatego w tym kontekście nie ma sensu zdanie, że ludzie wiedzą, do czego jest zdolna Rosja, ponieważ zdanie to maskuje całą grę na emocjach. Tu jest co innego. Nie sama Rosja, ale duopol USA-Rosja. A nawet tryplet.
- b) Wszystkie wypowiedzi PiS i duopolu PO-PiS od 24 II 2022 są pozbawione podstaw merytorycznych, tzn. są konsekwencją języka. Są puste. I tak ChRL od 2014 roku daje do zrozumienia, że jest zainteresowana tym, aby Krym należał do Rosji i że jest zainteresowana pokojem na Ukrainie. To falsyfikuje wszystko, co powiedziano od 24 II 2022.
- c) Człowiek "poczciwy”, „poczciwy z braku wiedzy o metodologii, modelowania[14]" dąży do eskalacji języka i myśli, że NATO czy Stany ruszą na wojnę, że nie posłużą się żołnierzami państw o słabym PKB.
- d) No, ale tu jest pułapka. Aby zrozumieć wojny Stanów/NATO to trzeba najpierw rozumieć, czym jest PKB, prawdziwe PKB. Tu trzeba fizyka, socjologa, kosmologa, astrofizyka, metodologa, czyli tego, kto pracuje przynajmniej w tuzinie dyscyplin. W metodologii obowiązuje zakaz zajmowania się jedną dyscyplina, dlatego na świecie metodologów jest tyle, ile jest palców u rąk, a w tym połowa w Polsce. Wojna Stanów/NATO z Rosją ma i będzie miała charakter bifurkacyjny, a dla zwykłego człowieka będzie się składała z działań klasy A i klasy nie-A (Bodnar - anty-Bodnar; PO – PiS itd.; duopole).
- e) Każdy wie (lub nie wie - z własnej prostoduszności i prymitywizmu, na to nie ma rady[15]), jak to przebiega w przypadku wojny na Ukrainie. A nawet nie wie i mu wystarczy hasło, jak ze Strajku Kobiet, obrazek, „konkret”, jak np. podmiana polskiego na Ukrainie, na Księżycu, na Warmii i Mazurach i na Litwie na nie-polskie w Ukrainie, w Księżycu, w Warmii i w Mazurach, w Litwie.[16] Wskazuje na to pomoc dla Ukrainy, historia ostatnich lat w Gruzji czy w Armenii. Mówimy nasi sojusznicy są zaniepokojeni, że nie wspieramy Ukrainy, naganiają, aby sterować. Po co? - Po to samo, po co mówiono, że eliksir z białka S blokuje zakażenie C19 i przekazywanie wirusa. Mówimy sobie, przekazujemy, że wygrana Putina zrodzi pytanie, czy można nas uznać za wiarygodnego sojusznika i partnera, po to, aby nie osłabło wykorzystywanie tych o mniejszym PKB.
- f) Nasz język niczego nie chwyta z tego, co jest prawdą od 24 II 2022. Gubimy się, nie domyślamy się, że Macron nie wyklucza wysłania wojsk i jest to stara francuska doktryna. Rosja od 24 II 2022 twierdzi, że walczy z NATO i to jest rosyjski (komunikacyjny) fakt (prasowy), ale wykorzystuje tu inny fakt, że każdy fakt poprzedza wielotomowa zaawansowana teoria na skrzyżowaniu stu dyscyplin i dlatego wszyscy - Imperia i pieski - mogą kłamać. Mogą? Raczej muszą. Nie istnieje możliwość, aby młodziactwo, jak Macron i ci wszyscy premierzy zablokowani w rozwoju od młodości, bo sponsorowani od młodości, sami rozumieli o co tu chodzi. Antropologia pokazuje, że ludzie muszą się sami rozwijać, bez żadnego sponsoringu i dopiero wtedy, ok. 50 r.ż. mogą kandydować na radnych. Tak jest z punktu widzenia antropologii.[17] 56 - 59 r.ż – na posła, o ile nie byli wstrzymani w rozwoju na skutek sponsoringu! Ok. 63 – 65 r.ż. – na ministra, a cesarz [18] wymaga dojrzewania do 70 – 72 r.ż. [19] Umysł ludzki to czuje. Ludzka inteligencja to przeczuwa, sztuczna nie. Sztuczna doprowadza zawsze do eskalacji, dlatego język sztuczny (parametryzacyjny) jest przyczyną odsunięcia PiS od władzy.
Uwaga dodatkowa. Na koniec o tym neo. Terminologia lewica-prawica jest dowolnie, zamiennie, stosowana. Zwykle nie ma znaczenia czy napisze się lewica czy też prawica. Prawicowy (?) PiS jest często wyzywany, jako lewica. Można obserwować tendencję światopoglądową, że wszystko co złe, to będzie lewica, a to, co wydaje się w danej chwili dobre (często mylnie widziane jako dobre), to już byłaby prawica, chociaż po pewnym czasie wyrasta z tego zło i wtedy mówimy „a to lewica”. PiS wybory 15 X 2023 przegrał, uważa się, z powodu socjalistycznego (jakiegoś hiper-komunistycznego) rozdawnictwa pieniędzy za nicnierobienie, ale PO przechwyciła metodę PiS rozdawnictwa.
Angielski polityk MacShane'a (portal „The New European”) na temat wzrostu prawicy w Europie: „Na szczęście [tak MacShane napisał, że komunizm, który rozdaje pieniądze za darmo to prawica [20]] ten wzrost znaczenia prawicy w zeszłym miesiącu [15 X 2023] przerwała porażka antyunijnej, antykobiecej, homofobicznej partii Prawo i Sprawiedliwość w polskich wyborach, choć powrót Donalda Tuska na premiera jest wstrzymywany przez prezydenta Andrzeja Dudę”. Kobiety byłyby za lewicą, za komunizmem, za UE. Kobiety w PiS byłyby przeciwko kobietom.
Guy Verhofstadt nazywał Marsz Niepodległości „neonazistami”, czyli nazistami. Twierdzę, że obie strony każdego podziału nagminnie stosują błędnie przedrostek neo, który ma blokować modelowanie, czyli wyjaśnianie. Samego Verhofstadta nazywano neomarksistą. Po co to neo, ktoś zapyta, lecz chodzi o to, aby nie trzeba było wyjaśniać.
[1]This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.
[2]Słówko potem o tym neo.
[3]To nie byli Ciołkowscy, Kopernicy, tylko Simony, Pyrcie. Ale nie lepiej jest w PO, na lewicy.
[4]W cudzysłowie - jednak w polskim uchu brzmi w cudzysłowie; napisano w posłowiu, sprawdzono w pogotowiu, w sitowiu.
[5]Nie znajdujemy pozytywnych przykładów w mediach, z wyjątkiem ostrzeżeń rządu na portalu www.experientia.wroclaw.pl, jak przypomniał min. N., były też prywatne raporty. W odpowiedzi na pytanie, czy od doradcy prezydenta, A. Zybertowicza lub historyka A. Nowaka, to nie.
[6]Potencjalni wyborcy PiS głosowali na 3Drogę, a na PiS przez łzy. Trafiło do nich wezwanie prezesa PiS: Nie głosujcie na zasadzie „na złość babci odmrożę sobie uszy”.
[7]Ani ci, którzy nie głosowali, w tym obrażeni na PiS patrioci, nie tylko kosmopolityczny element sortu PO.
[8]Zapewnienia sortu zapewnień posłanki J. Lichockiej, premiera etc., że PiS wygrało zapełniło (głupstwem) przestrzeń medialną PiS od 15 X 2023 do końca grudnia, a nawet jeszcze w styczniu i odebrało zdolność do właściwego, wartościowego myślenia. Takimi ludźmi, takim myśleniem, takim rozumieniem świata, PiS, po 8 latach, musiał przegrać.
[9]Człowiek ma olbrzymie możliwości odkrywania. Potencjalne. W to miejsce wchodzi ryzyko i tylko ryzyko. Ryzyko wywołuje u ludzi obsesję gromadzenia pieniędzy.
[10]Hasła, obrazy. Niezbędna jest tu teoria. Może za chwilę.
[11]Metodologia zarządzania.
[12]W tym konkretyzmie, o którym PiS informowano, że jest spowodowany konfliktem sumienia – religijności kontra 250 tys. śmierci naddatkowych. Zresztą otrzymano też pełny raport 15 III 2022 (cz. C).
[13]Dlatego środki audiowizualne są w nauczaniu szkodliwe.
[14]Modelowania, czyli wyjaśniania.
[15]Ale to nie oznacza, aby 15% ludzi zaszprycować, aby się ich – jak zapowiadał gatesizm/ sorosyzm itp. święte rynki, „lewica” w cudzysłowie - pozbyć, bo zawadzają prawicy, która plan wdrożyła. To jest niedopuszczalne z punktu widzenia lewicy, czyli dekady S’1980-89 oraz polskich encyklik i homilii, w tym J. Popiełuszki (JP), czyli całego systemu społ.ekon. JPIIJPS.
[16]Rady Wydziałów Polonistyki od czasów wrednego, zdaniem lewicy, Gierka wiszą u klamki beendeowskiej. Stąd zmiany pisowni, w tym „druga w. św.” albo - jeszcze śmieszniej z punktu widzenia polszczyzny eonu Wyszyńskiego, JPII/JPS – np. II w. św., w miejsce II W. Św.
[17]Por. prace A. Wiercińskiego.
[18]Prezydent, premier.
[19]Dane te nie dotyczą Leibnizów i Koperników oraz Ciołkowskich, czyli wszechstronnych umysłów genialnych o olbrzymim dorobku odkrywczym i teoretycznym w tuzinie dyscyplin. Na tym polega definicja genialności, że umysł taki nie jest zdeterminowany (bo to o to chodzi) przez fazy rozwoju i przeskakuje fazy rozwoju filogenetycznego w ontogenezie, która daje inne rezultaty np. w wieku do 28 -31 r.ż., gdy umysł pracowicie wyzwala się z fazy ekstazy, ekstazy wulkanicznej. A czy ktoś chciałby, aby być zarządzanym przez osobnika w ekstazie? W ekstazie wulkanicznej...
[20]Widać, że w 3 RP narzucono ludziom błędny język. Dlatego tzw. Lewica ledwie dostała się do Sejmu (15 X 2023)






