SZCZEPIONKI SĄ WYTWARZANE Z LUDZKICH EMBRIONÓW

Nie obwiniaj siebie, że przeoczyłeś ten ważny fakt, kiedy wyraziłeś zgodę na szczepienie, podpisując odpowiedni formularz - to nie jest twój błąd, ponieważ informacji na ten temat nie ma we wszystkich formularzach, proponowanych do podpisu. Większość ludzi nie ma pojęcia o tym, że ​​już od dziesięcioleci przy produkcji szczepionek intensywnie wykorzystywane są kultury ludzkich komórek, pochodzących z tkanek ludzkich zarodków z aborcji.

Helen Rataichak, była naukowiec z firmy farmaceutycznej, wywołała ostatnio gorącą dyskusję wśród zwolenników różnych punktów widzenia na temat związku między autyzmem a szczepionkami, publikując swój obszerny przegląd publikacji naukowych, związanych z autyzmem. Jej 79-stronicowy przegląd zawiera jeden szczegół, który z łatwością może pozostać niezauważony.

Zaledwie pięć słów, które ujawniają jedną z najbardziej szokujących tajemnic Big Pharmy (Big Pharma – to termin, który w ostatnich latach mocno wszedł do słownictwa publikacji medialnych w odniesieniu do największych korporacji przemysłu farmaceutycznego – uwaga tłumacza ros.) na stronie 70: „... Wyhodowana w tkance ludzkiego zarodka.”

Nie dotykając na razie możliwych konsekwencji długotrwałego oddziaływania na zdrowie obcego DNA i odrzucenia wykorzystania tkanek embrionów z aborcji w związku z przekonaniami religijnymi, należy podkreślić, że ukrywanie tego faktu jest samo w sobie niemoralne. Firmy farmaceutyczne i decydenci, opracowujący zasady stosowania szczepionek nie powinni mieć możliwości decydowania o tym, czy przekazać te informacje do społeczeństwa czy też nie. Muszą Państwo je mieć PRZED podjęciem decyzji o szczepieniu.

Według danych SCPI (Sound Choice Pharmaceutical Institute - organizacja badawcza non-profit, której celem jest informowanie opinii publicznej o szerokim wykorzystaniu embrionów z aborcji w przemyśle farmaceutycznym – uwaga tłumacza ros.), w chwili obecnej dostępne są 24 szczepionki, do produkcji których wykorzystuje się komórki embrionów z aborcji i / lub zawierają one DNA, białka, pozostałości komórek hodowli komórkowej, pochodzące z ludzkich embrionów z aborcji. Obejmują one 4 szczepionki do zapobiegania polio, 6 - do zapobiegania wirusowemu zapaleniu wątroby typu A, 5 - do ospy wietrznej i półpaśca, szczepionkę przeciw wściekliźnie i 8 szczepionek, z których każda jest przeznaczona do zapobiegania odrze, śwince i różyczce.

Narodowa Sieć Informacji o Szczepieniach (National Network for Immunization Information (NNII) w artykule na swojej stronie internetowej opisuje powody wykorzystania ludzkich komórek embrionów, a także historię ich zastosowania w produkcji szczepionek. Podkreśla się, że zarodki te nie zostały w żaden sposób pozyskane specjalnie w celach badawczych, do produkcji szczepionek lub do hodowli kultur komórkowych przez biologów.

W artykule w szczególności mówi się:

Produkcja biologicznych preparatów medycznych (na przykład szczepionek, przeciwciał) jest znacznie bardziej skomplikowana niż leków chemicznych. Bakterie, wchodzące w skład szczepionek bakteryjnych można hodować na zwykłych podłożach laboratoryjnych. Do hodowli wirusów potrzebne są żywe komórki. Wirusy nie mogą się rozmnażać poza żywą tkanką. Potrzebują żywego żywiciela, w którym się rozmnażają, takiego jak zarodek kurczaka lub hodowle tkanek zwierzęcych. Z ważnych przyczyn farmakologicznych i ze względu na bezpieczeństwo ludzi, wybór kultur komórkowych do produkcji nowoczesnych szczepionek jest bardzo niewielki. Na przykład, wirus ospy wietrznej rośnie dobrze tylko w hodowlach komórek ludzkich i słabo w hodowlach komórek zwierzęcych większości innych gatunków. Ponadto komórki ludzkie są preferowane jeszcze dlatego, ponieważ komórki narządów zwierzęcych mogą czasami zawierać wirusy niebezpieczne dla ludzi.

Prawdopodobnie jest to trudniejsze, ale całkiem możliwe jest przygotowanie szczepionki wirusowej bez użycia tkanek ludzkich lub zwierzęcych, co potwierdza przykład szczepionki przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Obecnie do jej wytwarzania w USA wykorzystywane są komórki drożdży, a do wytwarzania niektórych innych szczepionek - zarodki kurze lub kultury  komórek nerek małp.

Niedawne badania Agencji Ochrony Środowiska ((Environmental Protection Agency, EPA) były podstawą do powstania przypuszczenia o związku między nagłym wzrostem autyzmu w Ameryce a początkiem wykorzystywania komórek embrionalnych w produkcji szczepionek (1988).

W związku z odkrytą zależnością, pojawiło się pytanie, w jaki sposób DNA abortowanych zarodków mogła być przyczyna lub sprzyjać rozwojowi zaburzeń autystycznych u dzieci. Do chwili obecnej nie zaproponowano żadnej teorii dla tego mechanizmu. Niemniej jednak, przy występowaniu tak znaczącej korelacji, zjawisko to powinno być przynajmniej przebadane.

Upubliczniona informacja o pochodzeniu wielu szczepionek z kultur komórek embrionalnych  zaszokuje wielu ludzi przeciwnych aborcji. Osobiście przewiduję, że wiele osób, protestujących przeciwko wykorzystywaniu tkanek embrionalnych pochodzących z aborcji do celów naukowych, będzie zszokowanych i oburzonych, gdy dowiedzą się, że ich dzieci otrzymały szczepionki zawierające DNA, białka lub szczątki komórkowe, pochodzące z ludzkich embrionów z aborcji. Biorąc pod uwagę, że około połowa populacji USA składa się z osób, które przedstawiają się jako Katolicy i Ewangelicy, to jest to duża grupa ludzi, którzy mogą uchylić się od szczepień na podstawie zasad religijnych.

Praktyka wykorzystania kultur komórkowych zarodków z aborcji rozprzestrzeniła się daleko poza granice produkcji szczepionek. Firmy biotechnologiczne stosują te kultury w swoich badaniach, których celem jest stworzenie szerokiej gamy nowych produktów - od mydła po kremy do skóry. Na przykład firma kosmetyczna Neocutis Inc. potwierdziła, że ​​kluczowy składnik jej przeciwstarzeniowego kremu do pielęgnacji skóry, PCP (Processed Skin Cell Proteins - przetworzone białka komórek skóry – uwaga tłumacza ros.), uzyskano z tkanki zarodka z aborcji.

Wykorzystanie tkanek embrionalnych do produkcji kremów przeciwzmarszczkowych jest niewątpliwie poza moralnymi i etycznymi granicami dla większości konsumentów, zwłaszcza gdy firmy je produkujące ukrywają tę informację.

Komórki embrionów z aborcji były również wykorzystywane do opracowania wzmacniaczy smaku zup i napojów bezalkoholowych. Firmy takie jak PepsiCo, Kraft Foods i Nestle poinformowały, że współpracują z Senomyx, firmą biotechnologiczną, która wykorzystuje ludzkie embrionalne komórki nerek w swoich badaniach, ukierunkowanych na poszukiwanie smaków, przyjemnych dla receptorów smakowych. Firma PepsiCo w szczególności oświadczyła, że współpraca z Senomyx jest niezbędna do stworzenia niskokalorycznych smacznych produktów dla jej konsumentów. Czy naprawdę muszą oni używać komórek ludzkich zarodków, aby przygotować smaczną lemoniadę?

To zmusza mnie do ​​zastanowienia się nad tym, ile firm, o których jeszcze nie wiemy, jest zaangażowanych w tego rodzaju praktyki. Jeśli robili oni to ze szczepionkami, kosmetykami i jedzeniem, to co jeszcze mogliby robić?

Źródło:

Вакцины делают из человеческих эмбрионов

https://3rm.info/publications/52994-vakciny-delayut-iz-chelovecheskih-embrionov.html

9.3.2019 r.

 

Tłumaczył Andrzej Leszczyński

29.2.2020 r.

 

nadmail