Poprzednie badania naukowe dotyczące turbin wiatrowych i infradźwięków były sprzeczne. Nie były one zatem wystarczająco wiarygodne przy planowaniu przepisów dotyczących budowy elektrowni wiatrowych. Jednakże w ostatnich latach pojawiło się nowe spojrzenie na temat uczulenia ośrodkowego, co umożliwiło lepsze zrozumienie migreny, fibromialgii i innych przewlekłych zespołów bólowych [1, 2], a także niektórych przypadków szumu w uszach i zawrotów głowy. Ta wiedza jest również ważna dla zrozumienia wpływu infradźwięków wytwarzanych przez turbiny wiatrowe na zdrowie. W kilku badaniach stwierdzono, że mieszkając w pobliżu turbin wiatrowych częściej występują poważne zaburzenia snu i depresja. Stwierdzono także zwiększoną częstotliwość zawrotów głowy, szumów usznych, nadwrażliwości na dźwięki, bólu głowy, wzmożoną aktywację autonomicznego układu nerwowego i nie tylko [3, 4].

Oprócz dźwięku słyszalnego, który może powodować szkody związane z hałasem i ogólnie powodować zaburzenia psychiczne, turbiny wiatrowe wytwarzają również pulsujące infradźwięki, które oddziałują na ucho wewnętrzne i centralny układ nerwowy, nie uszkadzając samego słuchu. 

Infradźwięki to dźwięki o częstotliwościach  poniżej 20 Hz, odpowiadające długościom fali od 17 metrów wzwyż, których normalny słuch nie jest w stanie usłyszeć. Dźwięk ten, jeśli nie jest mocno wytłumiony, może rozprzestrzeniać się na bardzo duże odległości. Powstaje z kilku źródeł, takich jak pulsujące wypływy z wylotów rur, duże wiry (takie jak turbiny wiatrowe i duże silniki odrzutowe) oraz duże powierzchnie wibracyjne. W badaniach naukowych infradźwięki generowane przez turbiny wiatrowe zostały zmierzone na tak niskim poziomie, że dźwięk ten nie jest odbierany przez człowieka. Oceniono również, że infradźwięki pochodzące z turbin wiatrowych nie mogą powodować szkód hałasowych w tradycyjnym rozumieniu. [5]

W badaniach tych nie wzięto pod uwagę faktu, że infradźwięki wytwarzane przez turbiny wiatrowe są dźwiękiem rytmicznie pulsującym i że pulsujące ciśnienie akustyczne oddziałuje na ucho wewnętrzne, nawet jeśli dana osoba nie odbiera żadnego dźwięku. Fale ciśnienia rozchodzą się do wypełnionej płynem jamy ucha wewnętrznego i ten „efekt masażu” oddziałuje na komórki zmysłowe w częściach ucha wewnętrznego, w których słyszą i utrzymują równowagę [6]. Nie wzięto pod uwagę faktu, że niektórzy ludzie są bardziej wrażliwi niż inni na wpływy sensoryczne. Niektóre są zauważalnie wrażliwe na pulsujące ciśnienie akustyczne, inne zaś nie odczuwają go w zauważalny sposób.

Rytmicznie pompowane infradźwięki  z turbin wiatrowych stanowią stymulację wpływającą na funkcje sensoryczne ucha wewnętrznego [7, 8]. U osób z nadwrażliwością sensoryczną taka stymulacja sensoryczna może wywołać uczulenie ośrodkowe z dokuczliwymi objawami, takimi jak niestabilność, zawroty głowy, bóle głowy, trudności z koncentracją, zaburzenia widzenia itp. [9]. Problemy występują nawet wtedy, gdy zmierzony poziom hałasu jest stosunkowo niski, ponieważ infradźwięki stale wpływają i rytmicznie zmieniają ciśnienie w przestrzeni płynowej ucha wewnętrznego poprzez łańcuch ślimakowy. Pulsujące ciśnienie akustyczne turbin wiatrowych powoduje także pośrednio aktywację autonomicznego układu nerwowego ze zwiększonym wydzielaniem adrenaliny i towarzyszącym mu stresem, ryzykiem ataków paniki, wysokiego ciśnienia krwi i zawałów serca u osób o zwiększonej wrażliwości sensorycznej.

Migrena jest spowodowana genetycznie  uwarunkowaną ośrodkową nadwrażliwością sensoryczną, która wiąże się z ryzykiem ośrodkowego uczulenia. Częstość występowania migreny wynosi około 30% [10, 11]. Ponadto istnieją inne przyczyny uczulenia ośrodkowego, co oznacza, że ​​około 30 procent mieszkańców znajdujących się w pobliżu turbin wiatrowych jest w większym lub mniejszym stopniu narażonych na ryzyko wystąpienia problemów związanych z turbinami wiatrowymi.Szczególną grupą ryzyka są ludzie z migreną lub z migreną w rodzinie, osoby po 50. roku życia, osoby chore na fibromialgię oraz osoby ze skłonnością do stanów lękowych i depresyjnych [12]. Dzieci i dorośli z ADHD i autyzmem również należą do grupy ryzyka i istnieje ryzyko pogorszenia ich objawów.

Nie chodzi zatem o uszkodzenie hałasu w tradycyjnym rozumieniu, ale o efekt stałego, pulsującego ciśnienia akustycznego, które stale zmienia ciśnienie w uchu wewnętrznym i drażni tamtejsze narządy zmysłów. Można to porównać do pulsującego lub migoczącego światła – wielu osobom nie przeszkadza to zauważalnie, natomiast osobom z nadwrażliwością sensoryczną może to przeszkadzać. Jak wiadomo, migoczące światła mogą nawet wywołać epilepsję. Podobnie stale pulsujące, niesłyszalne infradźwięki z turbin wiatrowych powodują znaczny dyskomfort u osób z ośrodkową nadwrażliwością sensoryczną. Schorzenia te mogą stać się przewlekłe, powodować niepełnosprawność i prowadzić do lęku i depresji oraz zwiększać ryzyko zawału serca.

W obecnych ramach regulacyjnych  dotyczących budowy turbin wiatrowych nie wzięto pod uwagę potencjalnego ryzyka dla osób z ośrodkową nadwrażliwością sensoryczną. Obecnie turbiny wiatrowe budowane są zbyt blisko budynków. Należy zatem dokonać przeglądu obecnych przepisów, uwzględniając zwiększoną bezpieczną odległość od budynków, aby zapobiec lub zmniejszyć ryzyko zachorowań związanych z energią wiatrową.

 

https://lakartidningen.se/opinion/debatt/2013/08/infraljud-fran-vindkraftverk-en-halsorisk/comment-page-3/#comment