| 00:00:07 Dzień dobry państwu. Dzisiaj naszym 00:00:10 gościem jest postać absolutnie 00:00:13 nietuzinkowa. 00:00:15 Filmowiec, kaskader, podróżnik i 00:00:18 mogłabym wymieniać bez końca. Hrabia 00:00:21 Jarosław Potocki. Dzień dobry. 00:00:24 Dzień dobry pani. Dzień dobry państwu. 00:00:31 Panie Jarosławie, od wielu lat mieszka 00:00:34 pan na emigracji. Co pan czuje, gdy 00:00:37 odwiedza Polskę? Przede 00:00:41 wszystkim czuję 00:00:44 miłość 00:00:45 do mojej ojczyzny, do Krakowa, do miejsc 00:00:49 mojej młodości, dzieciństwa 00:00:51 i chcę być jak najdłużej, ale życie na 00:00:57 emigracji jest z jednej strony 00:00:59 traumatyczne, a z drugiej strony jest 00:01:03 dobrze obserwować z daleka to, co się 00:01:05 dzieje w Polsce, te wydarzenia, bo 00:01:08 człowiek ma dystans do do do 00:01:11 politycznych i innych zjawisk i bardziej 00:01:14 może je przemyśleć. Więc jak jestem na 00:01:18 emigracji, mam dużo czasu i piszę sobie 00:01:20 tylko i podróżuję, nie mam żadnych 00:01:23 innych zajęć, już nie pracuję, to 00:01:26 wspominam 00:01:28 wspominam elementy 00:01:30 takiego mojego życia, które były 00:01:32 najtragiczniejsze i najpiękniejsze. 00:01:35 >> Jak żyło się panu jako przedstawicielowi 00:01:38 rodziny arystokratycznej 00:01:40 w państwie socjalistycznym, jakim była 00:01:43 Polska Ludowa? 00:01:44 >> Byłem delikatnym chłopcem. 00:01:47 który nie rozumiał dlaczego skupia się 00:01:49 na nim jakaś nienawiść, niechęć systemu. 00:01:53 Więc zmieniałem szkoły, bo się 00:01:56 obrażałem, że mnie obrażano, że mnie 00:01:58 bito, się znęcano nade mną, więc nie 00:02:01 rozumiałem dlaczego, bo dziecko nie 00:02:03 rozumie dlaczego jest głodne, dlaczego 00:02:05 jest bite, dlaczego wszyscy go mają w 00:02:08 jakiś sposób jest prześladowany. Nie 00:02:10 rozumiałem, że jest to komunistyczna 00:02:12 odpowiedzialność zbiorowa. I pamiętam, 00:02:15 że w drugiej klasie szkoły podstawowej 00:02:17 nauczyka powiedziała, że takich jak ja 00:02:19 to trzeba utopić w wiatrze. 00:02:21 >> Więc jak człowiek żyje z takim stygmatem 00:02:24 odrzucenia, to się dzisiaj nazywa, null Get YouTube Transcript API
00:02:26 prawda, to 00:02:29 jest inne życie. 00:02:31 Początkowo bardzo bolałem nad tym, jak 00:02:34 mnie prześladowano, ale później zrobiłem 00:02:37 sobie taką 00:02:39 siłę i moc, że już mnie to wszystko nie 00:02:42 obchodziło. Było to poza mną, jakby nic 00:02:45 nie było mnie w stanie zniszczyć czy 00:02:49 upokorzyć. 00:02:51 Ja mam takie wspomnienia, 00:02:53 które nie mają normalne dzieci, prawda? 00:02:55 Brak poczucia bezpieczeństwa. 00:02:57 Pamiętam jak ojca aresztowano, jak ojca 00:03:00 bito, jak 00:03:03 Boże Narodzenie spędzaliśmy i mieliśmy 00:03:05 ziemniaki i barszcz, nic więcej. Mama 00:03:09 płakała, ojciec na UB. Ja głodny, czekam 00:03:13 na pierwszą gwiazdkę. Nie było światła, 00:03:16 lampy gazowe, 00:03:18 wilki gdzieś tam, wilki gdzieś tam były, 00:03:21 były wilki wtedy jeszcze w lasach 00:03:23 podmarszawskich i i siedziałem tak i 00:03:26 myślałem, gdzie ten ojciec jest, nie? No 00:03:29 mama mówiła, że jest na, że gdzieś tam 00:03:31 pojechał, nie był nie chciała nastć. No 00:03:34 także pamiętam, ja jak mam takie 00:03:37 samopoczucie, to widzę mamą stojącą nad 00:03:41 kuchnią taką starą i ona gotuje ten 00:03:44 barszcz i te ziemniaki tam cedzi i dusi 00:03:48 i płacze. Tak takie taki łzycie. No no 00:03:52 takie moje dzieciństwo niestety. Mama 00:03:55 >> z delikatnej 00:03:58 delikatnej pięknej kobiety stała się 00:04:00 bardzo twardym, zamkniętym człowiekiem. 00:04:02 była wycofana zupełnie nie ufała 00:04:05 systemowi, bo jak jej mówiono, że się 00:04:07 ujawniła, nie ujawniła się Kołakówka, a 00:04:09 wszyscy z rodziny byli w AK. Przeżyli 00:04:12 tylko dzięki temu, że uciekli ze 00:04:14 miejscowości, gdzie byli na ziemie 00:04:16 odzyskane. Ziemie odzyskane były takie 00:04:18 przez parę lat, że można było tam się 00:04:20 schować. Różni ludzie, prawda, o 00:04:23 przeszłości Akowskiej, NZowskiej, 00:04:26 Zachodniej, tam się chowali. No później 00:04:28 system przyciął to wszystko i ukrócił. 00:04:31 Panie Jarosławie, władze komunistyczne 00:04:34 odebrały majątek rodzinie Potockich i 00:04:37 wypędziły was z domu. W jaki sposób 00:04:40 zarabialiście na utrzymanie? 00:04:41 >> Ponieważ nie wolno nam było się zbliżać 00:04:43 do majątku na 55 km karą śmierci. Nie 00:04:48 mieliśmy zameldowania, nie mieliśmy 00:04:50 pracy. 00:04:52 Więc na przykład jak byłem pięcioletnim 00:04:55 chłopcem, to ojciec miał konia i wóz i 00:04:57 zbieraliśmy złom. 00:04:59 Ja musiałem podchodzić do domów 00:05:02 wiejskich, pukać i pytać się czy nie 00:05:05 miałem szmat, flaszek. Ojciec, żeby 00:05:08 utrzymać rodzinę siedział na wozie, 00:05:10 krzyczał: "Flaszki kupuję, szmaty 00:05:14 kupuję" i tego typu teksty. A ja jako 00:05:16 dziecko trochę wystraszony byłem, bo te 00:05:18 wiejskie kunda dość gryzły i ojciec tym 00:05:20 złomem handlował. ciągłe były problemy. 00:05:23 Zaczął mieć problemy ze zdrowiem, bo 00:05:25 musiał 00:05:27 miał wrzody żołądka i nerwice, bo nie 00:05:30 mógł wypowiedzieć się. Zamykał to w 00:05:33 sobie. No także, także a mimo to był 00:05:36 bardzo wysokim optym i ciężko pracującym 00:05:39 człowiekiem. System tego nigdy nie 00:05:41 zaakceptował, że on pracował bez względu 00:05:43 na szkołę. Były takie okresy, że na 00:05:46 przykład miał restaurację, 00:05:49 dancing, 00:05:50 świetnie ludzi karmił, wspaniale się 00:05:53 wszystko odbywa. Co chwilę przychodziło 00:05:55 UB albo milicja i trzeba było ich 00:05:56 karmić, trzeba było dawać łapówki takie, 00:05:59 że 00:06:01 swoboda rzemiosła 56 rok, 58 dają ci 00:06:05 milion domiaru i bankrutujesz 00:06:08 natychmiast. przychodzili pichowcy, 00:06:10 trzeba im dało włożyć 500 zł, trzeba mu 00:06:13 dać sardynki, czekoladę 00:06:15 i oni byli panami życia i śmierci w tych 00:06:20 czasach. No raz ojciec dał taką orężadę, 00:06:22 bo miał lewą wódkę gdzieś tam w takich 00:06:24 krachlach i ten pichowiec 00:06:28 nalał sobie do szklanki, 00:06:30 wypił się za Krztto, mówi: "Panie 00:06:32 Potocki, proszę 5000". 00:06:35 Pan ma bardzo ostrą orężadę. To była 00:06:37 wódka. [śmiech] łapówkę zażądał. 00:06:42 Ojciec znikał czasem. To by właśnie na 00:06:44 uber był przykładowo jak znikał i myśmy 00:06:49 jako dzieci nie wiedzieli co się dzieje. 00:06:52 Mama wtedy nas prała i wyjeżdżaliśmy do 00:06:54 Huty do do albo do Nowej Huty albo do 00:06:57 Krakowa do rodziny, bo nie wiedziała czy 00:07:00 ojciec wróci czy nie wróci, bo tak mniej 00:07:01 więcej co d lata znikało. 00:07:05 A mama nas brała, bo się bała, że nas 00:07:07 zabiorą też do domu, dziecko oddadzą 00:07:09 albo ją. A mama była łączniczką aka, 00:07:12 była młodą dziewczyną 00:07:15 i i i nie miała poglądów właściwych, 00:07:17 prawda? Nigdy by się nie zapisała do 00:07:20 partii, nigdy się nie ujawniła. Jak 00:07:21 koledzy się ujawnili, to pojechali na 00:07:23 białe niedźwiedzie albo zginęli. 00:07:25 Także moja mama była w ciągłym stresie, 00:07:27 ale 00:07:29 czy ojciec wróci, czy nie wróci, to były 00:07:31 takie właśnie historie 00:07:34 tego typu. 00:07:36 I tak trwało 17 lat, taka tymczasowość, 00:07:39 brak zameldowania, 00:07:41 brak pracy, albo praca zafana przez 00:07:43 kogoś, albo ojciec sam se wymyśla jakieś 00:07:46 prace, żebyśmy nie głodowali, więc albo 00:07:48 nic nie było w ogóle do jedzenia, jakieś 00:07:50 ziemniaki, kapusta, albo sama kasza, 00:07:52 albo sama jabłka. 00:07:54 albo w ogóle nic. Czasami nas zorrzucano 00:07:58 po ciotkach, 00:08:00 dwie moje siostry, później brata i mnie 00:08:03 rozrzucano nas po ciotkach, żebyśmy byli 00:08:05 dożywieni, żebyśmy do jakiejś szkóły 00:08:07 chodzili osobno. Także nawet jako 00:08:09 rodzina nie mogliśmy, nie mogliśmy być 00:08:12 razem. 00:08:13 >> A gdyby mógł pan cofnąć się w czasie, to 00:08:17 jaką radę dałby pan sobie jako młodemu 00:08:20 człowiekowi? No to, że wybuchałem to i 00:08:24 dostawałem natychmiast karany, że 00:08:26 powinien jednak 00:08:28 trzymać buzię na kłótkę, ale to się nie 00:08:30 dało. Jak już tak człowiek jest tak 00:08:33 notorycznie obrażany i i i a tu czytasz 00:08:36 książkę w domu się dowiady jakiś eposach 00:08:40 rycerskich, o jakiś wojnach jak to było, 00:08:44 a tu idzie się do szkoły, jest jakaś 00:08:46 inna rzeczywistość, której tak mówią, że 00:08:49 Gomka Władysław był od najmłodszych lat 00:08:55 rewolucjonistą. No i wtedy takie 00:08:56 głupoty. Stąd ja byłem niesordnowanym 00:08:59 uczniem, bo ja chodziłem na wagary, bo 00:09:01 mnie to nudziło albo czytałem książki. 00:09:04 Te wagary, jak już byłem w Krakowie, to 00:09:06 były cudowne, bo w małych wsiach to 00:09:08 chłopcy się tam bili, coś robili, 00:09:10 napadali na mnie, na siebie. A jak 00:09:12 przyjechałem do Krakowa, Kraków mnie 00:09:14 wyzwolił, bo były kościoły. Chodziłem do 00:09:15 kościołów, chodziłem do zakonów, 00:09:18 chodziłem do kin studyjnych. 00:09:21 yyy kina Sztuka i Apollo. To były kina 00:09:25 studyjne, była nowa fala francuska, stąd 00:09:28 kino 00:09:30 i realizm włoski z tego powodu, że kino 00:09:33 było ucieczką dla mnie. Więc ja 00:09:35 postanowiłem przez przypadek, że będę 00:09:37 filmowcem, bo film jest jakąś inną 00:09:39 wyobraź. Chodził się do teatru 00:09:43 także Kraków mi dał olbrzymią wolność, 00:09:45 bo był piękny i byli ludzie nagle, 00:09:49 którymi ja mogłem rozmawiać. 00:09:51 Gdzieś przychodziłem do cioci. Myśmy 00:09:54 mieszkali w jakiś takich zaniedbanych w 00:09:57 jednym pokoju pięcioosobowa rodzina bar 00:10:00 w baraku i bez łazienki, bez niczego. U 00:10:03 cioci wisiały antyki, obrazy, inny 00:10:06 świat. No ale te ciocie też później w 00:10:09 ramach komunizmu nież były byłymi 00:10:11 dzieciami to się pozbywały tego, bo 00:10:13 miały renty po 700 zł. te zabytki to 00:10:17 wszystko znikało w rękach nieuczciwych 00:10:19 kunc handlerów desy i tak dalej 00:10:21 >> no właśnie 00:10:21 >> najgorsze za komuny była ta szarość 00:10:24 >> taka nie rozwijają nic się nie rozwijało 00:10:28 ten okres gomułkowski ten stalinowski to 00:10:30 już nie mówię terror Gomułkowski to 00:10:34 wszystko było takie szare brudne ponur 00:10:37 ci ludzie w tym jednym uniformie albo 00:10:39 gdzieś jak przez przypadek jechałem do 00:10:42 kombinatu na przykład o 5:00 rano 00:10:45 wracałem z Krakowa 00:10:46 I patrzyłem w tramwajach, jak ludzie w 00:10:48 tych kufajkach, gumiakach walą sporty, 00:10:52 grają w karty, jadą na kombinat na trzy 00:10:55 zmiany i mogą życie stracić, wyparować 00:10:57 czy coś tam. Powiedział mi jeden 00:11:00 komunista, bardzo ciekawą rzecz mówi. 00:11:03 >> Powiedział mi taki profesor, co niedawno 00:11:04 zmarł, nawet się z nim kolegowałem. Mój 00:11:07 Jarek, jak ty byś zmienił nazwisko na 00:11:09 Kowalski, byś karierę w Polsce zrobił. 00:11:11 Twoją przeszkodą było to nazwisko, 00:11:15 to to, to że po prostu wszystko byś mógł 00:11:19 robić, bo miałeś intelekt, miałeś 00:11:21 wrażliwość, pewną wiedzę, tylko trzeba 00:11:24 było zmienić na ja nigdy do głowy coś 00:11:26 takiego nie przyszło, ale to, że on 00:11:28 zauważył, że jednak byłem sekowany i nie 00:11:32 mogłem robić naprawdę tego, co chciałem 00:11:34 albo tylko robiłem sam, co wymyśliłem, 00:11:35 czy pracowałem, to jednak no jest to 00:11:38 jest to daje taki stygmat w życiu, nie, 00:11:40 że Nie mogłem pewnych rzeczy robić. To 00:11:42 było straszne, jak oddałem tomik do 00:11:45 Towarzystwa Literackiego po przyjęciu do 00:11:47 koła młodych Związku Literatów w 00:11:49 Krakowie, to pan partyjny dyrektor 00:11:53 wydawnictwa literackiego pan Kurt, 00:11:55 stwierdził, że pana Potockiego to trzeba 00:11:58 zamknąć albo w domu wariatów, 00:12:01 albo zamknąć w więzieniu, bo narusza 00:12:04 sojusze ze Związkiem Radzieckim. Także 00:12:06 nie miałem szans na publikację. 00:12:08 Panie Jarosławie, pan również był 00:12:10 aresztowany i więziony przez władzę 00:12:13 Polski Ludowej. 00:12:14 >> Rzucono mnie takiej celi, gdzie 00:12:15 >> Ile pan miał wtedy lat? 00:12:17 >> 20 00:12:19 i i 2021. Wrzucono mnie do celi, która 00:12:22 była otwarta 00:12:24 i było zimno. 20 00:12:27 była pod ziemią, czyli była zakazana 00:12:29 wedok prawa stalinowskiego. 00:12:31 Musiałem robić 200 300 pątek, żeby 00:12:33 przetrwać. Rano przychodził strażnik i 00:12:36 pytał się czy się poprawię 00:12:39 >> i przynosił mi śniadanie, że się nie 00:12:41 poprawię. No to mnie lał hydrantem 00:12:44 >> i mówię jak się poprawisz to cię 00:12:45 weźmiemy zimie 00:12:46 >> w zimie tak to cię weźmiemy do 00:12:49 naczelnika 00:12:51 no to były takie formy później 00:12:53 przywieziono ludzi z buntu rzucono tej 00:12:56 mojej małej celi i było nas 42 osoby i 00:13:00 przy mnie się udusił człowiek bo nie 00:13:02 było powietrza, nie było wentylacji. 00:13:05 Później wrzucono nas do celi takiej, że 00:13:07 było na 69 00:13:10 i nie wrudono nas na spacery. Był kubel, 00:13:12 gdzie się robiło te potrzeby, wszystko 00:13:15 śmierdziało. Nie było okien, nie było 00:13:16 spacerów 00:13:18 i 00:13:20 ja zrobiono m sanitariuszem w więzieniu 00:13:23 i zamykano pobitych więźniów za odmowę z 00:13:27 pracy. Bito ich do nieprzytomności. 00:13:31 Był taki pan, który się nazywał humor i 00:13:34 pomagał strażnikom. Chodził z taką 00:13:36 żelazną pałą, taką drewnianą pałą jak 00:13:40 kapoł w obozie i lał ludzi przytomności 00:13:43 ze strażnikami, jak ktoś odmówił pracę, 00:13:45 a ludzie odmawiali pracę, bo mieli stopy 00:13:47 mgniły, mieli zapalenie płuc. A 00:13:50 mieszkaliśmy wtedy nie w jeziorem 00:13:52 normalnym, tylko w Bieszczadach, w 00:13:53 namiotach dziesiątkach przy jednym takim 00:13:57 grzejniczku. Zimno było 00:14:00 i ja uwalniałem. Więźniowie, którzy byli 00:14:02 pobici, 00:14:04 to dawali ich do osobnych cel. Ja ich 00:14:06 uwalniałem, jak przyjeżdżał lekarz 00:14:07 cywilny, 00:14:09 pisał ją dukcję na receptach. Ja 00:14:13 ponieważ chodziłem po więzieniu, to 00:14:15 wysyłałem to przez leśnika i docierało 00:14:19 to do ministerstwa 00:14:23 tego ministerstwa więziennictwa i zaczął 00:14:26 się ruch. 00:14:27 i przyjechał 00:14:29 w miesiącu. Takie obdukcji wysłałem ze 00:14:32 30 przyjął generał więziennictwa stanął 00:14:35 z dwoma największymi psychopatami szefem 00:14:38 ochrony więzienia 00:14:40 i stał. Ja zameldowałem jako starszy 00:14:43 cery, obelu generalny melduje, że tam 00:14:45 wskazani takie i taki tyle nas jest i 00:14:48 mówię, że wszyscy się bali coś 00:14:51 powiedzieć, 00:14:53 a ja powiedziałem, że jesteśmy tu 00:14:55 trzymani 69 dni, że wcześniej byłem 00:14:59 bity, wcześniej byłem wylewany wodą, że 00:15:02 siedziałem w ciemnościach, 00:15:04 że siedziałem przykuty do do drewnianych 00:15:07 do drewnianych takich 00:15:10 do drewnianych 00:15:11 łóżkach zaciśniętymi rękami, nogami, 00:15:15 pasami i bity. No to on się tak krzywił, 00:15:19 ten psychopata, ten szef tej ochrony. 00:15:23 Wszyscy się bali coś powiedzieć, a ja 00:15:25 mówiłem, no i zaczęły się tyle 00:15:29 uzyskałem, że zlikwidowano tą celę 00:15:31 podziemną i tą drugą celę. One były 00:15:34 wbrew urgenominowi, 00:15:36 ale widziałem na własne oczy jak chory 00:15:38 na padaczkę zaprowadziłem go do lekarza. 00:15:42 Mówię: "Daj mu fenaktyl, bo on musi jeść 00:15:44 fenaktyl". Ten lekarz cywilny młody do 00:15:46 obdukcję pisał. Przyszli strażnicy i 00:15:48 byli go tymi 80 to są takie pały. Byli 00:15:52 go po głowie chorego człowieka na 00:15:54 padaczkę. Umarł później tam jak ja byłem 00:15:57 to było 00:15:59 o 9 miesięcy 00:16:02 wszystkich ośrodków pewnie 12 trupów 00:16:05 obitych i tak dalej torturowanych. 00:16:08 Oczywiście 00:16:10 zmarli na niewiadomo chorobę. No taki 00:16:12 był system komunistyczny. 00:16:14 Jeżeli przez 32 lata człowiek ma taki 00:16:17 życiorys jaki ja mam, to trudno 00:16:19 wybaczyć. Człowiekowi zabiera bardzo 00:16:23 dużo czasu, żeby nauczyć się wybaczyć. 00:16:28 No ale się udało mi, bo nie można być 00:16:31 ciągle wściekłym mężczyzną. Ale tak było 00:16:34 jak wyjeżdżałem czy w Polsce byłem. Ja z 00:16:37 jednej strony siedziałem na promie, 00:16:38 płakałem zi jak grochy kapały, bo 00:16:41 wiedziałem, że już Polski nie zobaczę 00:16:43 rodziny. A z drugiej strony się 00:16:45 cieszyłem, że jestem wolny fizycznie, bo 00:16:47 nie jako intelektualnie też byłem wolny 00:16:50 mimo nawet w więzieniu, bo się nauczyłem 00:16:52 od Sartra. Takie opowiadanie było, że 00:16:55 bohater książki, opowiadania chodzi w 00:16:59 więzieniu 00:17:01 i wychodzi na ulicę w myślach fantazji. 00:17:05 Ja się nauczyłem w więzieniu, że jakby 00:17:09 przez fantazję można nie jesteś w tej 00:17:11 celi. Imaginacja pomaga. wyobraźnia, że 00:17:15 przyszedł on niby do miasta z kimś tam 00:17:17 rozmawiałem to czeka ratuje. Nie 00:17:21 ćwiczyło się pompki po 300, 500 dziennie 00:17:24 >> w więzieniu. Także tężyzna fizyczna 00:17:27 zawsze mi pomagała. Od rachitycznego, 00:17:30 zagłodzonego dzieciaka wystraszonego 00:17:32 stałem się bardzo silnym i sprawnym 00:17:34 mężczyzną, bo powiedziałem, że nikt nie 00:17:36 będzie mojej fizycznej i intelektualnej 00:17:40 więcej w życiu naruszał. 00:17:43 swobody czy wolności, ale nauczyłem się 00:17:47 być otwarty jednak, bo napisałem 00:17:49 książkę, uważałem pierwsze, że pisanie 00:17:51 autobiografii jest doem eksbicjonizmu, 00:17:54 ale Joanna Waliszewska, moja 00:17:55 przyjaciółka, rzeźbi pisarka mó napisz 00:17:59 na Facebooku, podziel się swoimi 00:18:02 swoim życiem, bo warto. Uważałem, że 00:18:05 niejako jest moim obowiązkiem opisanie 00:18:07 czasów starinowskich, 00:18:09 czasów gomułkowskich. Historia 00:18:11 zasłyszana od mojej rodziny, 00:18:13 ponieważ sami komuniści tylko pisali 00:18:15 pamiętniki, a Ziemian i Arystokracy, 00:18:17 których znałem, chowali do szuflady. 00:18:20 Jak nim system upadł, oni umarli, ich 00:18:23 dzieci mają gdzieś te pamiętniki i jakby 00:18:27 Polska nie jest okazana właściwie. 00:18:29 Ziemia niearystokracj się ośmiesza. 00:18:32 Niewielu historyków zajmuje się 00:18:34 prawdziwą 00:18:37 historią agralnej kultury i kultury 00:18:40 ziemian arystokracji. Ciągle jesteśmy 00:18:44 dla przeciętnego człowieka 00:18:45 niewykształconego. Jesteśmy twórcami 00:18:48 twórcami pańszczyzny. Ojciec mój całe 00:18:51 życie pracował. Cała rodzina pracowała 00:18:53 przez pokolenia, a nie tak jak 00:18:55 wyobrażałem sobie w książkach 00:18:56 historycznych marksistowskich. Wszyscy 00:18:59 pracowali. Przecież to było 00:19:00 społeczeństwo agralne. Wnosili jakieś 00:19:03 nowinki 00:19:05 mechaniczne, 00:19:07 zakładali banki, zakładali faktorie i i 00:19:10 to było wszystko dla narodu, 00:19:14 nie dla siebie. 00:19:16 mój dziadek pradziadek 90% dochodów 00:19:20 oddawali na cele społeczne. Jak moja 00:19:22 prababcia przyjechała na Podkarpacie i 00:19:25 założyli rymanów strój, to tam były 00:19:27 chyze, łękowie chodzili w zawszonych 00:19:30 futrach i nic się nie działo. W ciągu 00:19:33 dwóch pokoleń, dwóch i pół mój dziadek, 00:19:36 pradziadek zbudowali uzdrowisko, kolej, 00:19:39 elektrykę. Do dziadka przychodziło się i 00:19:42 dawało się 5 zł. On sprawdzał tego 00:19:44 człowieka. 00:19:45 czy jest rzemieślnikiem, czy jest 00:19:47 powstańcem albo inteligentem. 00:19:50 Jak go sprawdził, dawał mu morgę ziemi i 00:19:53 mógł budować willę w uzdrowisku. Ale po 00:19:56 30 latach przychodziła na dziadka. Nikt 00:19:57 nie przychodził oczywiście, bo chciał, 00:19:59 żeby to wszystko było jednorodne i 00:20:01 uzdrowisko zaczęło kwitnąć. No dziadek 00:20:04 był społecznikiem. No diety swoje poski 00:20:07 dziadek pradziadek oddawali biednym. 00:20:10 Babcia 00:20:12 pisała książki zielarskie dla ludu. 00:20:15 Pomaga jak wszyscy uciekali była 00:20:17 cholera, to ona ratowała ludzi. Moja 00:20:19 prababcia, jak yyy dziadzio umarł, to 00:20:23 powstańcem był styczniowym, to została 00:20:25 uznana przez część arystokracji za 00:20:28 >> święto, 00:20:29 >> kobietę wyrzucającą pieniądze. Chciano 00:20:31 ją bezłasno wolnić, 00:20:33 >> ale część z kolei uznano ją za świętą, 00:20:35 bo 00:20:36 >> No właśnie 00:20:36 >> ratowała ludzi, zakładała szkółki 00:20:40 artystyczne pierwsze w Polsce dla 00:20:43 biednych Łęków i w ogóle się o tym nie 00:20:45 mówi, nie pisze i tak jakby nas w ogóle 00:20:48 nie było. 00:20:50 Kulcy mają tak niską świadomość 00:20:51 kulturową, tak niską świadomość 00:20:55 historyczną, 00:20:56 nie wiedzą nic o roli arystokracji, 00:20:58 ziemian, inteligencji po prostu dalej 00:21:02 jakby marksistwał. Ja tego nie rozumiem, 00:21:04 bo mówi się o holokausie Żydów, ale był 00:21:06 holokaust arystokracji i ziemian elit. W 00:21:09 XX wieku 16 członków mojej rodziny 00:21:12 zginęło z rąk bolszewików, Ukraińców 00:21:16 lub Rosjan i jeden o wojnie. A siostra 00:21:19 ojca została aresztowana z mężem w swoim 00:21:22 majątku pod Włoem 00:21:25 i wywiezionych na Madaganie umarła tam w 00:21:27 51 roku z głodu. A był rozstrzelaną. 00:21:32 Stąd wiemy, ponieważ w 60 latach zjawił 00:21:36 się Ustryja w Warszawie komunista 00:21:39 francuski, który był w obozie i 00:21:41 powiedział, że pani o takim nazwisku, bo 00:21:43 myśmy ją szukali przez Czerwony Krzyż i 00:21:45 tak dalej. 00:21:47 Strejmuj ochotnik szejściu kampanii 00:21:51 wojny bolszewickiej w 20 roku został 00:21:53 wysłany do Kazachstanu. Uciekał przed 00:21:56 Niemcami to był w majątku Unii. 00:21:59 Reszta rodziny mężczyźni mieliśmy dwóch 00:22:03 pilotów dywizjonu 216 212 pilotów Ratfu 00:22:07 i jednego mieliśmy 00:22:12 pilota bombowego w Anglii. 00:22:15 Mieliśmy wuja, który był pod Monte 00:22:17 Casino, 00:22:19 pod Gazalą, pod porucznik rezerwy wirtu 00:22:23 military, trzy razy krzyż walecznych. 00:22:27 Mój wój, ten właściciel 00:22:30 Malewicz zginął powstaniem warszawskim 00:22:31 jako 19letni chłopak, bo ratował kolegę 00:22:35 już w ostatnich dniach powstania w 00:22:38 Wilanowie. 00:22:43 Jeszcze było tak, trzech potockich 00:22:45 zginęło w Oświęcimiu. 00:22:47 Jeden został rozwalony gdzieś na 00:22:50 pawiaku, 00:22:52 jeden w powstaniu. 00:22:54 I 00:22:56 linia buczacka Potockich nie istnieje 00:22:58 nasze kuzyny, bo w 39 roku wymordowali 00:23:02 ich Ukraińcy, a złoki wyrzucili do 00:23:06 śmietnika Pawła Potockiego i rodzinę 00:23:08 sześcioosobową. Stanisław Wołowie 00:23:11 rodzina zostaw nas rodziny były 00:23:13 wyrzucone na śmietnik a Ukraińcy grali 00:23:17 czaszkami moich przodków piłkę mój kuzyn 00:23:19 z Antoni Krabia Potocki został wrzucony 00:23:22 do Świętochłowic 00:23:24 do pana Morela o tu zeznam dla niego. 00:23:28 wrzucony do celi 00:23:32 do celi ukraińskiej, żeby go zabili, ale 00:23:36 był sportowcem, był silny, wysoki i 00:23:38 widział jak pan Morel układał zwłoki 00:23:40 ludzi, układał ludzi takie pryszne. Oni 00:23:43 się dusili własnymi rękami zabił 1500 00:23:46 osób w świętochowicach w obozie, a oni 00:23:49 jako hrabia pracował w kopalni na 60 cm 00:23:54 przy temperze 4 stopni. i mój drugi 00:23:56 kuzyn też i mnie pracowali tam d lata w 00:23:59 tej kopalni. 00:24:01 Oczywiście nie dostawali właściwych 00:24:03 racji żywnościowych ani i tak dalej. I 00:24:07 jak przeszli na emeryturę dostali 00:24:08 dodatek 200 zł do emerytury. A pan Morel 00:24:13 i wszyscy mordercy uboscy w Izraelu 00:24:16 dostawali od 9 do 15 000. I i i dobrze 00:24:21 było, żeby jak najwięcej powstało takich 00:24:24 środowisk, żeby ludzie te wszystkie 00:24:27 historie poznali. I w związku z tym też 00:24:29 namówiłem ojca na napisanie pamiętniku 00:24:31 30 lat temu napisał pie choroba mi nie 00:24:34 pozwoliła wydam jego pamiętnik i ma 00:24:36 pamiętniki prababki i stryja więc jest 00:24:38 jakaś ciągłość 00:24:41 czyli to jest poszukiwanie prawdy w 00:24:44 życiu jeżeli człowiek się usługłuchuje 00:24:47 tylko słowem to ma ograniczone 00:24:49 możliwości jak napisze to ma większy 00:24:52 odbiór prawda, czytelników czy innych. 00:24:55 Więc dlatego piszę i i piszę teraz znowu 00:24:57 książkę opis taki okres od 00:25:03 powojny do no powiedzmy do teraz. Te 00:25:06 wszystkie przemiany w Polsce, te 00:25:07 wszystkie oszustwa, kłamstwa, 00:25:12 spojrzenie moje na te zielone łady, na 00:25:14 tą politykę, na to zniewolenie ludzi i 00:25:17 mnie to bardzo boli jako patriota, ale 00:25:19 jestem za stary, żeby walczyć szablą w 00:25:22 ręku jak mój ojciec. 00:25:23 Ale ale myślę, że chociaż przez te 00:25:26 książeczki i tam jakieś filmy, które 00:25:29 przyjaciele robią moje, to jakiś 00:25:30 oddźwięk jest. A gdyby miał pan jedno 00:25:34 przesłanie do młodych Polaków opierając 00:25:38 się na swoim doświadczeniu i historii, 00:25:41 co by to było? Co jest najważniejsze, by 00:25:45 budować lepszą przyszłość? 00:25:46 >> Zaczą, niech zaczną czytać. Niech 00:25:49 czytają, czytają i czytają. 00:25:51 >> Czytają literaturę. czytają historię, 00:25:54 niech się edukują sami, niech zapomną, 00:25:56 że ktokolwiek w szkole ich jak nauczy 00:25:58 czegokolwiek pożytecznego. Niech się 00:26:01 zbierają w grupach, niech im rodzice 00:26:02 pomogą. Dużo zależy od rodziców, prawda? 00:26:05 >> Właśnie. 00:26:06 >> No ale rodzice nie mają czasu teraz albo 00:26:08 nie mają 00:26:08 >> czasem też rodzice nie są dobrym 00:26:10 przykładem. 00:26:10 >> Oczywiście nie, bo ja szedłem tak jak 00:26:14 czytałem to tak. Pierwsze przerabiałem 00:26:16 literaturę niemiecką, później francuską, 00:26:18 później rosyjską, później 00:26:20 baroamerykańską. Znaczy mam ulubionych 00:26:22 swoich poetów i ulubionych pisarzy, ale 00:26:25 to wszystko jako całość było było czymś 00:26:28 budującym, bo dla mnie jedyną ucieczką 00:26:31 świat fantazji od świata opresji, 00:26:35 szarości, brudu, kłamstwa to były 00:26:38 książki. Ja powiem, że moi ulubieni 00:26:40 pisarze to byli też ze Słańcy. 00:26:41 Dostojewski na przykład pamiętnik jego 00:26:44 zła grów, jego kara śmierci. Dużo 00:26:46 rosyjskich właściwie pisarzy i sztuki. 00:26:48 Bardzo lubię Włok poeci czterech 00:26:51 czterech rogów. Ahmatowa, Cwietajewa 00:26:55 Jesienin. Bardzo lubiłem rosyjską 00:26:58 poezję, bo czytałem w oryginale 00:27:00 francuską też. Mal de Flir kwiaty zła i 00:27:04 inni Apoliner. 00:27:07 Trzeba by przytaczać dużo. Też czytałem 00:27:09 klasykę Dantego. Po włosku się nauczyłem 00:27:11 czy pisać i czytać. Jak byłem we 00:27:13 Włoszech to czytałem Dantego i włoską 00:27:15 literaturę. A jak mieszkałem trochę we 00:27:18 Francji to francuski był w domu od 00:27:20 dziecka. Także to był język, który 00:27:22 opanowałem co się przydało. A jak się 00:27:24 nauczyłem angielskiego, to wtedy 00:27:26 naprawdę jest świat otwarty. Ale to już 00:27:28 był upływ czasu. Wyjeżdżam, mam 32 lata, 00:27:31 nauczyłem się, miałem 35. Ja ciągle się 00:27:34 ścigałem z czasem, żeby się nauczyć 00:27:36 języka, żeby nie być robotnikiem, żeby 00:27:38 nie być tam jakimś tylko żeglami się 00:27:40 zajmować statkami, to lubiłem czy na 00:27:42 Alasce, ale chciałem robić filmy, 00:27:44 chciałem robić teatr i takie rzeczy 00:27:46 bardziej artystyczne, ale te prace jak 00:27:49 Alaska czy żagle dawałem jej wolność i 00:27:52 pracowałem w korporacji, więc jak 00:27:54 uzbierałem pieniądze, to te pieniądze 00:27:55 służyły mi na zrobienie jakiegoś filmu 00:27:59 czy na wyjazd do jakiegoś kraju albo po 00:28:01 prostu siedziałem po bibliotekach. po 00:28:03 kawiarniach czytałem, czytałem, czytałem 00:28:05 i rozmawiałem ze swoimi 00:28:08 poznanymi ludźmi różnymi, bardzo 00:28:11 dziwnymi, nieraz bardzo sławnymi. 00:28:14 Przyjaźniłem się z chorymi psychicznie, 00:28:16 z różnymi dziełakami na świecie, a 00:28:18 Kalifornia była takim takim takim 00:28:20 miejscem, 00:28:21 a jak Alaska już była zupełnie innym. 00:28:24 przed poszykiwaczy złota Indian i 00:28:27 zwierząt. Wyciszyłem się, nauczyłem się 00:28:29 zdjęcia dobre robić, bo miałem całą zimę 00:28:32 przed sobą, nie pracowałem, to nauczyłem 00:28:34 się zdjęcia robić. Miałem starą lajkę po 00:28:36 niemiecką, co ojciec 00:28:39 zabrał SSmanowi, nim go zastrzelił. 00:28:42 [śmiech] 00:28:43 Także ta lajka, świetne zdjęcia robił. 00:28:46 Ten najlepszy aparat na świecie. A 00:28:49 miałem lajkę i tą lajką się nauczyłem 00:28:50 zdjęcia robić. Jak zdawałem do szkoły, 00:28:53 to zawsze trzeba było dać zdjęcia, także 00:28:55 od razu były przyjęte. Robiłem dużo 00:28:58 zdjęć, a niestety zostałem w Ameryce, bo 00:28:59 moja szlachetna druga żona wzięła pudła 00:29:03 moich filmów i podała gzie pod dom 00:29:06 mojego kolegi Polaka i to wszystko 00:29:08 zamokło i zostało tam. A miałem tysiące 00:29:10 zdjęć, dwa konkursy wygrałem. przepadło. 00:29:14 >> No przepadło, bo zmokło i tak dalej, ale 00:29:16 wygrałem dwie nagrody miałem za zdjęcia 00:29:18 tygrysa w Nepalu. 00:29:21 Szedłem sobie po płaskowy i zobaczyłem, 00:29:23 że gość, który mieszka w takim 00:29:26 schronisku, Nepalczyk, biegnie z 00:29:28 dubeltówką. Ja połem za nim z aparatem, 00:29:31 z Nikonem, a okazało się, że w tu on 00:29:34 biegł. Tutaj biegł taki dziwny dzik 00:29:36 duży, a tutaj przede mną skoczył tygrys. 00:29:41 2 met przede mną. Zdążyłem tylko 00:29:43 nacisnąć doublek zbożu i dostałem 00:29:46 nagrodę. No jak w Indiach byłem to 00:29:48 poszedłem do domu wariatów. Nie 00:29:50 wiedziałem, że to jest dom wariatów. 00:29:52 Wyszedłem bombaju z hotelu. Taki sik dał 00:29:55 z wąsami, szablą i ja widzę tam ktoś do 00:29:59 mnie macha. Taki mur, ściana. 00:30:03 Są jacy przyjemni, fajni ludzie. No 00:30:05 oglądam tam, oni się uśmiechają do mnie, 00:30:08 mówią do mnie i zobaczyłem dwóch 00:30:10 chłopców leżących w pozycji witalnej, 00:30:12 umierali, 00:30:14 muchy po nich łasiły i słońce padało. I 00:30:16 wróciłem do hotelu, się pyta: "Ty nie 00:30:19 nie bałeś się tam chodzić?" Ja mówię: 00:30:21 "Czemu?" Mówię: "To jakiś dom opieki." 00:30:22 On mówi: "To jest dom wariatów. Ja 00:30:25 widocz, że m nich pasuje." [śmiech] 00:30:28 No i dostałem nagrodę za to zdjęcie. 00:30:29 Także zainteresowania były były w każdej 00:30:33 w dziedzinie. Jak już tam pomieszkałem 00:30:35 kilka lat, to zacząłem pisać wiersze po 00:30:37 angielsku. Zdobyłem kilka nagród, bo w 00:30:39 Polsce miałem nagrody za poezję, ale 00:30:42 mnie nie publikowano. Nie publikowałem 00:30:44 do 32 roku życia, ale jak byłem w 00:30:46 obozie, założyłem gazetkę literacką z 00:30:49 plastykiem ze Stanów i opubikałem 00:30:51 wiersze swoje. No jak przyjechałem ze 00:30:53 Francusko to regularnie 00:30:55 przyjaźniłem się z zbitnikami i 00:30:58 pozbitnikami. Chodziliśmy po takich 00:31:01 second store księgarniach. Czytaliśmy 00:31:04 wiersze, publikowaliśmy i poznałem 00:31:06 wybitnych poetów wszystkich. A w filmie 00:31:09 poznawałem aktorów, reżyserów. Tak, bo 00:31:11 zawsze byłem ciekawy ludzi, 00:31:14 ciekawy tych wielkich nazwisk i chciałem 00:31:16 porównać 00:31:18 załóżmy literaturę, którą pisali, 00:31:20 czytali czy filmy. Zawsze dla mnie było 00:31:23 ważne, kto jakimś jest człowiekiem 00:31:25 przede wszystkim. A później jako artysta 00:31:27 miałem chciałem, więc Kalifornia była 00:31:30 wtedy idealnym miejscem do poznawania 00:31:33 całego świata poezji, bo było bardzo 00:31:35 mocne środowisko poetyckie i było bardzo 00:31:38 mocne środowisko filmowe, czy nie? Jako 00:31:41 spędziły się, sprawdziły się moje, moje 00:31:45 marzenia. 00:31:47 Studiowałem reżyserię, pracowałem w 00:31:48 filmie amerykańskim. Chciałem, chciałem 00:31:50 nadrobić ten komunizm, to, czego mi nie 00:31:52 wolno było i właściwie większość rzeczy 00:31:54 to byłem samoukiem. No teraz już takie 00:31:58 czasy się stały. Szkoda, że nie było 40 00:32:00 lat temu, żeby zrobić własny film, 00:32:02 trzeba byłobyć ekipę, pieniądze, 00:32:03 >> prawda? 00:32:04 >> No a teraz to każdy może zrobić, prawda? 00:32:07 >> No ale ja ja jeszcze nie żyłem w tych 00:32:10 czasach, tylko te dwa filmiki zrobiłem. 00:32:13 Jeden 10 minut, drugi godzinny. Po 00:32:15 prostu miałem nadzieję, że jak wróciłem 00:32:17 do Polski, to będę wracował znowu w 00:32:18 firmę. 00:32:20 któreś wytwórny, ale wytwórnie padały. 00:32:23 Robiono tylko głupie seriale, nie 00:32:25 robiono już filmów, a tak takie kina, w 00:32:29 którym ja pracowałem jako młody 00:32:30 człowiek, czyli kino moralnego 00:32:32 niepokoju, prawda? Kieś loski tam, Zanus 00:32:36 i inni. Już tego nie było, tylko 00:32:38 produkcyjniaki jakieś i seriale, więc 00:32:41 dwa filmy pracowałem antamerykańskie. 00:32:44 Jeszcze chcę coś dokonać, parę rzeczy. 00:32:47 Myślę, że nie jest to ostatnie. 00:32:49 >> Da pan radę. [śmiech] Tak myślę, że da 00:32:52 pan radę. 00:32:52 >> Jestem tak uparty. 00:32:54 >> To widać. 00:32:55 >> Jestem tak [śmiech] uparty w dążeniu do 00:32:57 celu, że nie dam się pokonać. 00:33:01 >> A jak ocenia pan kierunek, w którym 00:33:04 zmierza nasz kraj? Co budzi pana 00:33:07 nadzieję, a co niepokoi. 00:33:10 >> Ufam swojemu instynktowi. Wierzę, że że 00:33:12 jakieś ruchy oddolne powstaną i że to 00:33:16 wszystko się rozsypie i wrócimy do 00:33:18 normalności. Będziemy budować normalną, 00:33:21 wspaniałą Polskę patriotyczną. 00:33:25 >> A gdyby sprawował pan władzę, to co 00:33:28 zmieniłby pan w naszej ojczyźnie? 00:33:31 >> Wszystko prawie. [śmiech] 00:33:33 Zmienić system procedur wyborów. 00:33:37 rozwiązać wszystkie partie polityczne, 00:33:42 >> wyrzucić wszystkich 00:33:45 polityków, jaki są do tej pory, których 00:33:46 bracie udział w systemie, 00:33:49 rozliczyć ich finansowo, wszystkich 00:33:51 tych, którzy 36 lat niszczą Polskę 00:33:54 powinno się powinno się ich, no nie 00:33:58 chciałbym powiedzieć dać do obozów 00:34:00 adokacyjnych czy coś w tym stylu, ale w 00:34:03 każdym pozbawić władzy, bo to są 00:34:04 szkodnicy. 00:34:06 Dla mnie są to szkodnicy, 00:34:09 >> czyli trzeba ich rozliczyć. 00:34:10 >> Trzeba ich rozliczyć. Trzeba stworzyć 00:34:12 system edukacji młodzieży i tak dalej i 00:34:14 tak dalej. Takie najprostsze reformy, 00:34:16 żeby Polska mogła zaistnieć jako 00:34:18 prawdziwy demokratyczny kraj, a nie jako 00:34:21 serwilistyczny 00:34:23 państewko, raz służące Rosji, raz 00:34:27 Niemcom, a raz nie wiadomo komu. To Unia 00:34:29 w tej chwili rozciąga te macki w taki 00:34:31 sposób, że jest tragicznie. Ja uważam, 00:34:34 że trzeba by robić tak jak myśmy robili 00:34:36 za komuny. Latające uniwersytety 00:34:39 nielegalne. Przyjeżd jakiś profesor 00:34:42 opowiadał, prawda, o prawdziwej 00:34:44 historii. Tak jak mogliśmy to 00:34:46 nielegalnie robić za komun. Dlaczego w 00:34:48 rzekomo w wolnej Polsce tego nie możemy 00:34:49 robić? To jest mnie dziwi ta bierność 00:34:52 straszliwa młodzieży wszystkich i ten 00:34:55 potworny materializm, ta bierność. No 00:34:57 ale nie wszyscy mówią, że mają pracę, że 00:34:59 mają kredyty, że mieszkają, że w 00:35:01 korporacie. To samo wszystko ludzie 00:35:03 mówili za komunizmu 00:35:04 >> mówili, że mają rodzinę, to oni nie mogą 00:35:07 nic zrobić, że mają kredyty i tak samo i 00:35:10 tak się historia kołem toczy. A ludzie 00:35:12 się boją, bo nie zdają sobie sprawy, że 00:35:15 samąorganizację mogą zrobić w prywatnym 00:35:17 domu cztery, pięć osoby, mieć do siebie 00:35:19 zaufanie i budować jakąś, prawda, przez 00:35:22 działalność społeczną dojść później do 00:35:25 działalności politycznej, prawda? Ale 00:35:27 wszyscy się boją albo nie mają czasu. To 00:35:30 jest takie wytłumaczenie, prawda? 00:35:32 Mimo upływu lat wciąż widać w panu 00:35:36 niezwykłą siłę i spokój. Co daje panu 00:35:40 energię i motywację każdego dnia? 00:35:43 Zaczynam dzień od karmienia ptaszków 00:35:45 różnego rodzaju. Do mojego ogrotu 00:35:47 przylatują, nie w Irlandii przylatują 00:35:50 najróżniejszego rodzaju ptaszki i 00:35:53 patrząc na nich 00:35:56 mam mam takie poczucie miłości istnienia 00:36:00 i karmię je. One już tak są 00:36:02 przyzwyczajone, że jak otwarte mam 00:36:04 drzwi, to mi lądują na głowie. [śmiech] 00:36:06 Także to od tego zaczynam dzień. Później 00:36:08 staram się zjeść jakieś tam płatki z 00:36:11 mlekiem. No i muszę wyjść z moim psem, 00:36:13 który jest border coli. 00:36:14 >> A jak się pies wabi? 00:36:15 >> Roksana. 00:36:16 >> Przewodniczka pana, prawda? Roksana. 00:36:18 >> Tak. Mi życie uratowała. Ja jej raz, ona 00:36:20 mi cztery razy. 00:36:21 >> Jak to się stało? 00:36:22 >> No jak mdlałem, jak miałem cukier i po 00:36:25 chemiach skokowy, 00:36:28 >> to jeździ chodziłem do lasu albo do 00:36:30 parku i tam mało jest ludzi, więc jak 00:36:32 mdlałem to nikogo nie było wokół. A 00:36:34 Roksana szła, wychodziła na na ulicę czy 00:36:38 na jakąś ścieżkę i szczekała i 00:36:40 doprowadzała ludzi. do mnie. 00:36:42 >> Aj, 00:36:42 >> ja jej uratowałem życie raz, ona mi 00:36:44 cztery razy, ponieważ ona jest morderko 00:36:46 ona jest tak wesołym, kochanym psem, to 00:36:49 ja z nią musiałem wyjść z domu. W ciągu 00:36:52 całej choroby 14 lat dwa razy nie 00:36:54 wyszedłem z domu i dwa razy 00:36:57 powiedziałem: "Zabierz mnie już, bo za 00:36:59 dużo cierpię. To tylko dwa dni". A tak 00:37:03 musiałem wstać 00:37:05 >> dla niej, 00:37:06 >> dla niej, dla siebie i tak jak modlitwia 00:37:09 nie mogłem wytrzymać w łóżku. 00:37:11 Chodziłem jak więzień po pokoju, więc 00:37:14 tak jak mówiłem, szedłem mówiąc każdy 00:37:18 krok: "Ojcze nasz, zdrowaś Mario." I tak 00:37:21 szedłem 3 km miasta i czy z powrotem. 00:37:23 Zaczynałem od stardów, 00:37:25 tak byłem chory, a doszedłbym do 15 km. 00:37:29 Także 00:37:31 patrzyłem na kwiaty, patrzyłem na 00:37:35 drzewa, patrzyłem na słońce, patrzyłem 00:37:38 na ocean, na mgłę, takie zjawiska 00:37:41 wszystkie. Ja kocham przyrodę i to mnie 00:37:44 też podtrzymywało w pewnym sensie. 00:37:47 Ja tak nie lubię za bardzo mieszkać tak 00:37:49 długo w mieście. W mieście miasto jest 00:37:51 dobre jak człowiek idzie do muzeum, nie 00:37:55 wiem, pracuje w jakimś filmie, rozmawia 00:37:57 z przyjaciółmi, ale tak raczej wolałem 00:38:01 zawsze wiać od dużych miast. One trochę 00:38:03 rozpraszają jednak. 00:38:05 >> A czy ma pan jakieś niespełnione 00:38:07 marzenie lub plany, które chciałby 00:38:09 jeszcze z fabularny film? Mój własny 00:38:11 [śmiech] może 00:38:12 >> autobiografię? 00:38:13 >> Nie, 00:38:14 >> nie, 00:38:14 >> nie, nie. Mój fabularny film. 00:38:17 >> Marzenie, żeby skończyć, dożyć, dożyć tą 00:38:19 książkę. Mam 370 stron do 600. 00:38:22 >> Mm. 00:38:23 >> Marzenie, żeby wydać swoje stare wiersze 00:38:25 sprzed 45 lat i grafiki. 00:38:29 Kiedyś rysowałem 00:38:31 dobrze, nawet byłem dekoratorem trochę 00:38:33 wnętrz i scenografem, ale jak byłem, jak 00:38:37 złamałem nogę w Stanach Zjednoczonych, 00:38:38 mieszkałem na jachcie, to głodowałem i 00:38:41 miałem wizje głodowe i rysowałem. Mam to 00:38:44 takie grube jest to to też to jedno z 00:38:46 rzeczy co ocalało i mam taką książeczkę 00:38:49 jeszcze mi ocalała co mi się pisywali 00:38:52 różni moi przyjaciele znani poeci 00:38:54 Indianie i chcę to ona ma jakieś 80 rond 00:38:58 ci ludzie już nie żyją jak chcę to do 00:39:01 książki ich rysunki ich wiersze 00:39:04 sentencje pleś z tymi grafikami z moimi 00:39:07 wierszam chcę wydać mam taki jeszcze za 00:39:10 komuny napisałem poemat Gilgamesz na 60 00:39:13 stron 00:39:14 i chcę go opublikować. 00:39:16 Także mam plany na jakieś dwie, trzy 00:39:18 książki. No i jak mi się uda i książka 00:39:21 mój wydawca mi wypłaci pieniądze w 00:39:23 Ameryce, bo obiecuję, 00:39:25 to za to pojadę dookoła świata po raz 00:39:28 piąty. 00:39:29 >> No trzymamy kciuki. 00:39:31 >> O i trzeba mieć trochę szczęścia w 00:39:33 życiu, 00:39:34 trochę szczęścia, odwagi 00:39:38 i siły, przetrwania i dążenia do celu 00:39:41 jednak, bo świat jest okropny, tak jest 00:39:44 z uniformizowany, 00:39:46 że smutno jest. 00:39:48 Ja jestem, ja jestem bardzo 00:39:52 mimy dla młodych ludzi. Zawsze lubiłem 00:39:54 młodych ludzi, zawsze ich wspierałem. 00:39:56 Jak był taki okres w życiu, że uczyłem 00:39:57 angielskiego, 00:39:59 bo nie miałem innego zajęcia i byłem 00:40:01 pilotem wycieczek, to zawsze wspierałem 00:40:03 młodych ludzi, moich uczniów z liceum, 00:40:06 moich uczniów studentów. 00:40:09 Mówiłem nie obawię się. 00:40:12 Nie mów rodzice mówią, będziesz 00:40:13 prawnikiem, lekarzem, tam inżynierem. To 00:40:16 jest nudne. Ty zadecyduj kim chcesz być 00:40:21 i pamiętaj, że będziesz to musiał robić 00:40:23 całe życie. 00:40:26 Taka prosta rada, ale niby skuteczna. 00:40:28 >> Słuchali się? 00:40:29 >> Tak. Tak. Dostaję kartki od różnych 00:40:32 ludzi. spotkałem mnie na ulicy. Na 00:40:34 internecie mam nawet ludzi, bo szereg 00:40:37 moich studentów zawsze chciało, żeby im 00:40:39 opowiadał Alassy o zwierzętach, bo to 00:40:42 były nastolatkowie tacy 16, 17 lat w 00:40:45 liceum. Akurat szedł jak ja to robiłem, 00:40:47 to był serial o Alasce i oni się pytali 00:40:50 czy to prawda. Ja mówię to wszystko nie 00:40:52 jest dzieje się na Alasce tylko w Seatel 00:40:55 i nie jest prawdą bo nikt tak nie ubiera 00:40:57 się na Alasce bo ludzie na Alasce mają 00:40:58 długie włosy brody komązią się tylko jak 00:41:02 wpadają przez przypadek do rzeki 00:41:04 [śmiech] 00:41:04 poszukiwacze złota, rywacy. To jest 00:41:06 zupełnie inaczej niż w serialu. W 00:41:08 serialu są tacy ludzie ubrani prawda 00:41:10 >> elegancko. 00:41:11 >> Eleganckcy lekarz jakiś. To bzdura jest. 00:41:13 Tak w ogóle nie ma nie ma nie ma tam 00:41:15 takiej historii. 00:41:17 >> Szanowni państwo, moim gościem był 00:41:19 czarujący hrabia Jarosław Potocki i mam 00:41:23 nadzieję, że do zobaczenia. 00:41:26 >> Mam nadzieję, że nie zanudziłem. |






