APEL POLSKIEGO KAPŁANA DO POLAKÓW
Apel jest niezwykle szkodliwy i toksyczny, zwłaszcza dla społeczeństwa zatrutego szaleństwem Józefa Ulmy, który poświęcił życie własnych dzieci dla dobra żydów – i nie chodzi tu o intencje ks. Beniamina Sęktasa, które mogą być pozytywne.
Autor tłumaczy się z polskiego antysemityzmu, nawet w imieniu innych i to z perspektywy historycznej.
A co żydzi mają wspólnego z naszym antysemityzmem?! Czyż nie jesteśmy u siebie w Polsce i musimy się przed żydami tłumaczyć?
Ktokolwiek podąża za retoryką przeciwnika, ten już przegrał.
Red. Gazeta Warszawska
+
25 marca 2026 roku
Uroczystość Zwiastowania Pańskiego
APEL POLSKIEGO KAPŁANA DO POLAKÓW
Bracia i Siostry! Rodacy!
Zwracam się do was z gorącym apelem w związku z zaistniałą 22 marca 2026 roku historyczną hańbą. W licznych świątyniach w Piątą Niedzielę Wielkiego Postu został odczytany List Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej. Wielu z was, wsłuchując się w jego treść, przeżywało zdziwienie, smutek i gniew.
Już na wstępie zadziwia okoliczność, dla której napisano ten list. Pasterze Kościoła w Polsce wezwali do uczczenia rocznicy, której nigdy wcześniej jako wspólnota wierzących nie obchodziliśmy. Nie było pierwszej ani dziesiątej rocznicy wizyty w synagodze, tym bardziej nie jest to stulecie ani tysiąclecie. Ponadto samo wydarzenie nie odbyło się w Polsce. Być może stosowne byłoby obchodzenie tej rocznicy w Rzymie i to tylko w gmachu nawiedzonej przez papieża synagogi oraz z inicjatywy jej gospodarzy. Zaskakuje również i zasmuca przedstawienie przez autorów intencji publicznego zabrania głosu, którą jest wskazanie antysemityzmu Polaków jako „śmierci”, z której w ciągu ostatnich 60 lat „wyprowadził (i wyprowadza) nas Pan”. W domyśle oznacza to, że powinniśmy pokoleniowo za niego pokutować. W końcu oburza forma ogólnopolskiego listu pasterskiego o wizycie w synagodze do odczytania w kościołach i kaplicach w Polsce, które służą wyłącznej czci naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa, i to w niedzielę poprzedzającą Wielki Tydzień.