„Solidarność” pod kierunkiem Piotra Dudy zatracił całkowicie autorytet i chyba tylko przeszkadza.
"domagać się przeprowadzenia ogólnopolskiego referendum" - kilku złodziei w Brukseli otrzymało telefon z instrukcjami, że zielony ład ma być i koniec, a ci będą wprowadzać wielkie referenda w tej sprawie, gdzie tu proporcje?
Red. Gazeta Warszawska
+
Europejski Zielony Ład stał się wrogiem numer jeden dla Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Związkowcy przyjadą 20 maja do stolicy, by domagać się przeprowadzenia ogólnopolskiego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej, która w ich ocenie prowadzi do upadku polskiego przemysłu, likwidacji tysięcy miejsc pracy i pogorszenia bytu polskich pracowników.
Co musisz wiedzieć:
- W najbliższą środę 20 maja o godz. 12.00 odbędzie się wielka demonstracja Solidarności pod hasłem: „Razem dla Polski i Polaków”.
- Wydarzenie ma na celu wyrażenie poparcia dla prezydenta RP oraz jego inicjatywy referendalnej, a także przedstawienie postulatów NSZZ „Solidarność” dotyczących spraw społecznych i pracowniczych.
Spadła konkurencyjność unijnej gospodarki
Związek zawodowy Solidarność od lat sprzeciwia się unijnej polityce klimatycznej. Już w 2010 roku XXV Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „S” obradujący we Wrocławiu przyjął stanowisko, w którym zwrócił się o odstąpienie od wdrażania tzw. pakietu klimatycznego.
KZD stoi na stanowisku, że proponowane regulacje są szkodliwe dla polskiej i europejskiej gospodarki, ponieważ obniżają poziom konkurencyjności przedsiębiorców operujących w granicach Unii Europejskiej względem przedsiębiorstw operujących poza jej granicami. Podstawowe gałęzie przemysłu, których działanie jest niezbędne do funkcjonowania każdej gospodarki narodowej, takie jak produkcja energii cieplnej i elektrycznej, cementu, wapna, koksu, surówki żelaza, stali surowej, szkła, wyrobów ceramicznych, papieru itp., będą obciążone na nowych zasadach, po roku 2012, dodatkowymi kosztami związanymi z koniecznością zakupu praw do emisji CO2. Ze względu na to, że poza UE nie obowiązują i w najbliższej przyszłości nie będą wprowadzone analogiczne obciążenia finansowe, europejscy producenci ww. wyrobów będą postawieni na dużo gorszej pozycji w rywalizacji z producentami spoza UE
– zapisano w stanowisku Solidarności.
Związkowcy dodali, że „jak do tej pory jednostronna polityka klimatyczna UE nie ma większego wpływu na pomniejszenie emisji CO2, ponieważ kraje azjatyckie z roku na rok zwiększają z nawiązką swoją emisję. […] W tej sytuacji polityka klimatyczna UE jest polityczną i ekonomiczną utopią”.
Parę lat później, w marcu 2014 roku, związkowcy z Solidarności wystosowali apel do polskich eurodeputowanych, w którym wezwali ich do podjęcia działań mających na celu odrzucenie tzw. drugiego pakietu klimatyczno-energetycznego. Pod pismem podpisali się wspólnie przewodniczący Regionu Śląsko-Dąbrowskiego Dominik Kolorz oraz zmarły niedawno przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „S” Kazimierz Grajcarek.
Polityka klimatyczno-energetyczna UE od dłuższego już czasu stanowi zasadniczą przeszkodę w realizacji postulatu zrównoważonego rozwoju wewnątrz Wspólnoty. Pierwszy pakiet klimatyczno-energetyczny przeforsowany przez przedstawicieli najbogatszych gospodarek UE dyskryminował uboższe kraje Wspólnoty, a mechanizmy osłonowe, które miały wyrównać obciążenia kosztowe dla poszczególnych krajów, zupełnie zawiodły. Na skutek wejścia w życie pakietu klimatyczno-energetycznego spadła konkurencyjność unijnej gospodarki. Mimo to Komisja Europejska przygotowała tzw. drugi pakiet
– zwracali uwagę przedstawiciele Solidarności przeszło 12 lat temu.
Był to czas, kiedy Federacja Rosyjska postanowiła dokonać aneksji Krymu, dlatego związkowcy napisali, że „konflikt rosyjsko-ukraiński wyraźnie pokazał, iż dotychczasowa unijna polityka klimatyczno-energetyczna wymaga głębokiej weryfikacji”.
„Dekarbonizacja przy jednoczesnym uzależnianiu unijnej energetyki od rosyjskich zasobów gazu i ropy to błędny kierunek. Nie ulega wątpliwości, że jednym z kluczowych elementów budowy stabilnego i bezpiecznego systemu energetycznego w Europie jest rozwój technologii węglowych. Polska ma szansę być jednym z inicjatorów i liderów budowy tego systemu” – ocenili członkowie „S”.
Czytaj również
Głodówka w Solino trwa już ponad 2 miesiące. Solidarność podała warunki zakończenia protestu
„Teraz ruch leży po stronie pracodawcy”. Rozpoczął się strajk w trzech zakładach Minova Ekochem
Manifestacja Solidarności w Warszawie. Szef górniczej "S": Musisz tam być
Szef opolskiej „S”: Nie ma naszej zgody na niszczenie polskiej gospodarki
Bartłomiej Mickiewicz: Tu chodzi o Polskę, o przyszłość naszego kraju. Widzimy się 20 maja w samo południe na placu Zamkowym w Warszawie
Politycy, ogarnijcie się!
Zielony Ład
Europejscy politycy nie zboczyli jednak z kursu i dalej parli w kierunku zielonej transformacji. Z upływem lat ta polityka stawała się coraz bardziej „ambitna”, czego wyrazem stał się ogłoszony w grudniu 2019 roku Europejski Zielony Ład – strategia, która ma uczynić z Europy pierwszy kontynent neutralny klimatycznie do 2050 roku.
By zrealizować ten cel, w lipcu 2021 roku Komisja Europejska przedstawiła pakiet „Fit for 55” – zestaw propozycji legislacyjnych, które mają zmniejszyć emisje w Unii o co najmniej 55 proc. do 2030 roku i na które składają się takie inicjatywy jak m.in.: zaostrzenie systemu ETS i rozszerzenie go na budynki i transport drogowy w ramach nowego systemu ETS2, nowe przepisy o redukcji emisji metanu w sektorze energetycznym, zakaz sprzedaży w UE nowych aut spalinowych po 2035 roku czy nowa dyrektywa EPDB zakładająca, że od 2030 roku wszystkie nowe budynki mają być bezemisyjne.
Unia założyła, że skutki ETS2 złagodzi utworzenie Społecznego Funduszu Klimatycznego, a ucieczce emisji za granicę przeszkodzi graniczny podatek węglowy CBAM.
Żeby lepiej oddać atmosferę sprzed kilku lat, warto też przypomnieć postać Grety Thunberg, która w 2018 roku rozpoczęła swój „strajk szkolny dla klimatu” obok szwedzkiego parlamentu. W tym samym roku przemawiała też na szczycie klimatycznym COP24 w Katowicach. W 2019 roku 16-letnia aktywistka ekologiczna otrzymała tytuł Człowieka Roku tygodnika „Time”, wystąpiła na forum Parlamentu Europejskiego oraz na szczycie klimatycznym ONZ w Nowym Jorku. Działalność młodej Szwedki stała się inspiracją dla odbywających się w wielu państwach świata Młodzieżowych Strajków Klimatycznych.
Dziś narracja wokół polityki klimatycznej uległa rozmiękczeniu. Powodem stały się między innymi wysokie ceny energii i paliw po wybuchu wojny na Ukrainie oraz idąca w ślad za tym inflacja. Swoją cegiełkę dołożył także prezydent Donald Trump, który po raz drugi wycofał USA z porozumień paryskich i ogłosił, że Stany Zjednoczone będą „wiercić, kochanie, wiercić”, a przez to bogacić się na własnych zasobach ropy i gazu. Antyreklamę „walce z katastrofą klimatyczną” zrobili też radykalni aktywiści przyklejający się do asfaltu, oblewający pomarańczową farbą warszawską Syrenkę czy spryskujący farbą zabytkową Bramę nr 2 Stoczni Gdańskiej na dzień przed rocznicą podpisania Porozumień Sierpniowych.
To wszystko wzmocniło przekaz Solidarności i zmieniło nieco układ sił w debacie publicznej.
Raporty Solidarności
By pokazać czarno na białym, jakie koszty niesie ze sobą unijna polityka klimatyczna, NSZZ „Solidarność” zlecił przygotowanie dwóch raportów.
W pierwszym pod nazwą „Drapieżny Zielony (nie)Ład” przeanalizowane zostały koszty społeczne i gospodarcze wynikające z implementacji założeń Zielonego Ładu dla naszej gospodarki. W publikacji zwrócono też uwagę na niezgodność Europejskiego Zielonego Ładu z polską konstytucją, a także przeprowadzono badanie społeczne.
Z odpowiedzi respondentów wynikało, że większość Polaków – 61 procent – obawia się wprowadzenia przepisów Zielonego Ładu. Przeciwnego zdania było natomiast 23 procent ankietowanych.
Jedno z pytań dotyczyło też osiągnięcia przez Polskę neutralności klimatycznej. Najwięcej, bo aż 46 procent, ankietowanych uznało, że Polska powinna dochodzić do neutralności klimatycznej w swoim tempie, nawet jeśli będzie to oznaczało, że osiągniemy ją po 2050 roku.
Natomiast w drugim raporcie pt. „Energia. Transport. Społeczeństwo. Wpływ systemu ETS2 na gospodarkę Polski” przedstawiono między innymi wyliczenia pokazujące, jak zmienią się ceny na stacjach benzynowych po wprowadzeniu systemu ETS2. Z przeprowadzonych obliczeń wynikało, że podwyżki cen wyniosą od 54 groszy do 1,48 zł za litr benzyny, a w przypadku diesla: od 63 groszy do 1,71 zł za litr – zależnie od tego, czy cena uprawnień do emisji ukształtuje się na poziomie 55 czy 150 euro.
Umowa z prezydentem i wniosek do Senatu
Zatrzymanie polityki Zielonego Ładu stało się priorytetem dla największego w Polsce związku zawodowego, dlatego 10 maja 2024 roku Solidarność wraz z NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” zorganizowała w stolicy demonstrację pod hasłem „Precz z Zielonym Ładem”.
Po upływie dwóch lat Solidarność postanowiła po raz drugi przyjechać do stolicy. Manifestacja „Razem dla Polski i Polaków” odbędzie się – śladem poprzedniej – również w maju i również rozpocznie się w samo południe na placu Zamkowym w Warszawie. Jej cel także pozostaje ten sam, choć manifestanci kierują się nieco innymi pobudkami.
Związkowcy z Solidarności chcą bowiem wesprzeć inicjatywę prezydenta Karola Nawrockiego, który zwrócił się do Senatu z wnioskiem o rozpisanie referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej.
W ten sposób Karol Nawrocki wypełnił jeden z zapisów Umowy programowej, którą w zeszłym roku zawarł z Solidarnością w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej.
– To porozumienie z Solidarnością nie było jedynie deklaracją. Było zobowiązaniem. Zobowiązaniem wobec Polaków. Dziś nadszedł czas, by to zobowiązanie wypełnić – podkreślił prezydent RP w oświadczeniu wygłoszonym 7 maja.
Chcę jasno powiedzieć: to referendum nie jest przeciwko ochronie środowiska czy naszemu członkostwu w Zjednoczonej Europie. Ono jest za prawem Polaków do decydowania o tempie zmian, ich zakresie i kosztach, jakie ponoszą. Jest decyzją za przyszłością, za normalnością, ale przede wszystkim jest wyrazem prawa do wolnego i suwerennego decydowania o własnym losie. Demokracja nie polega na tym, że obywatele jedynie dowiadują się o decyzjach – tylko na tym, że mają na nie wpływ. Demokracja wymaga, żeby obywatele decydowali o tym, w którą stronę idą sprawy państwa. Referendum jest najlepszym narzędziem realizacji tego celu
– podkreślił prezydent Nawrocki.
Z manifestacji 20 maja ma także popłynąć jasny przekaz do polskich senatorów, aby nie wyrzucili prezydenckiego wniosku do kosza i pozwolili wypowiedzieć się Polakom w ogólnokrajowym głosowaniu.
Do tego związkowcy z Solidarności starali się przekonać polityków jeszcze przed protestem, odwiedzając ich osobiście w biurach senatorskich i wręczając im list od przewodniczącego Piotra Dudy.
Od niemal 20 lat NSZZ «Solidarność» ostrzega przed skutkami unijnej polityki klimatycznej. Przez lata głos ten był ignorowany, marginalizowany, spychany na dalszy plan jako bezpodstawny lub przesadny. Dziś jednak rzeczywistość brutalnie weryfikuje te opinie. Skutki Zielonego Ładu stają się coraz bardziej odczuwalne dla zwykłych obywateli – rosnące koszty życia, niepewność zatrudnienia, zagrożenie dla całych sektorów gospodarki i każdego z nas. To, co jeszcze niedawno wydawało się odległą wizją, dziś staje się codziennością milionów polskich rodzin
– czytamy w liście szefa Solidarności.
Piotr Duda, zwracając się do senatorów, podkreślił, że referendum nie jest zagrożeniem, ale „szansą na to, by głos obywateli został usłyszany, zanim konsekwencje decyzji, które dotyczą nas wszystkich, staną się nieodwracalne”.
Uważamy, że w tak ważnej sprawie, która dotyczy każdego obywatela naszego kraju, Polacy powinni mieć możliwość wyrażenia swojego stanowiska. Dlatego jako Solidarność zbieraliśmy podpisy pod wnioskiem o rozpisanie referendum dotyczącego Zielonego Ładu, a teraz z radością przyjęliśmy inicjatywę w tej sprawie podjętą przez prezydenta RP Karola Nawrockiego. Społeczeństwo domaga się głosu – prawa do współdecydowania o kierunku, w jakim zmierza nasz kraj. Apeluję do Państwa jako reprezentantów obywateli Polski, abyście tego głosu nie ignorowali
– pisał przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
https://tysol.pl/zwiazek/juz-jutro-wielki-protest-solidarnosci-zwiazek-od-lat-walczy-z-tzw-zielonym-ladem,171888