Niniejszym przedstawiamy tzw. Kodeks Makarewicza, który pozostaje w mocy w Polsce Polaków, ponieważ wszedł w życie w ramach Konstytucji Kwietniowej 1935 r., która jest dla nas wiążąca na terytorium Polski, a której nikt nie uchylił – a ewentualne uchylenie może dokonać jedynie organ ustanowiony zgodnie z zasadami legalności wynikającymi z tej konstytucji: - USTAWA KONSTYTUCYJNAz dnia 23 kwietnia 1935 r.
Bardzo ważną częścią Kodeksu Makarewicza – która zasadniczo odróżnia ten dokument od dzisiejszych przepisów w innych systemach prawnych – jest istnienie przepisów dotyczących stosowania kary śmierci.
Mamy prawo stosować karę śmierci nie tylko na drodze sądowej, ale także w obronie własnego życia i życia naszych bliskich, a także w obronie mienia. Ma to ogromne znaczenie, ponieważ obecni warszawscy kompradorzy – od okresu Okrągłego Stołu – unikają konsekwencji karnych niszczenia naszego majątku narodowego, co jest niczym innym jak zbrodnią masową, a raczej ludobójstwem na Polakach we własnej ojczyźnie. Wobec tych sprawców ludobójstwa mamy prawo i moralny obowiązek stosowania kary śmierci.
Red. Gazeta Warszawska
+
JULJUSZ MAKAREWICZ
KODEKS KARNY Z KOMENTARZEM
TRZECIE WYDANIE
LWÓW
WYDAWNICTWO ZAKŁADU NARODOWEGO IMIENIA OSSOLIŃSKICH
1932
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Z DRUKARNI ZAKŁADU NARODOWEGO IM. OSSOLIŃSKICH
POD ZARZĄDEM ADAMA WIER7BICKIEGO
PRZEPISY WPROWADZAJĄCE KODEKS KARNY I PRAWO O WYKROCZENIACH
„Do wszystkich mieszkańców naszego regionu pragnę przesłać serdeczne pozdrowienia. Zachęcam do refleksji nad tym, jak ważne jest dbanie o zdrowie, i do udziału w kampaniach szczepień , które odbywają się w różnych częściach regionu. Zróbcie swoją część. To bardzo ważne, abyśmy wszyscy podjęli ten wysiłek i się zaszczepili. To coś, co nam pomaga, a także służy innym, ponieważ w ten sposób, i tylko w ten sposób, będziemy mogli obniżyć poziom zachorowań, chroniąc się przed trzecią falą, która jest już przewidywana”.
Proszę, pomóżcie i zaszczepcie się , bo to naprawdę wspaniała posługa. I jak powiedział papież Franciszek, „to akt miłości”. Mały gest, który znaczy tak wiele.
Chciałbym skorzystać z okazji i pozdrowić wszystkich pracowników służby zdrowia, a zwłaszcza tych z Narodowego Funduszu Zdrowia. Niech Bóg Was błogosławi i dziękuję za tę wspaniałą służbę (uśmiech żartobliwy) .
W wywiadzie dla Kanału Zero konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski wprost alarmuje: walka, która toczy się wokół Trybunału Konstytucyjnego czy nominacji sędziowskich, to nie jest abstrakcyjna wojna prawników. To walka o to, czy Polska zachowa zdolność do samostanowienia. Jeśli elity polityczne przyzwyczają społeczeństwo do tego, że Konstytucję można ignorować, to zniszczą jedyny fundament, który gwarantuje, że to Polacy decydują o własnym państwie. Gdy ten bezpiecznik padnie, Polska traci podmiotowość na rzecz każdego silniejszego gracza, który narzuci nam swoje reguły.
Teerose —
Nic dodać – nic ująć (poza jednym: Konstytucji z r. 1996 daleko do „genialności”. Ale nie będę się czepiał jednego określenia).
Równolegle władzuchna szturmuje NBP i złotego, ponieważ ostatnim gwarantem suwerenności Narodu jest pieniądz fizyczny, czyli gotówka w formie własne......
Biskup Athanasius Schneider bronił stanowiska Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X (SSPX) przed „dwuznacznościami” Soboru Watykańskiego II i „wadami” Novus Ordo.
( LifeSiteNews ) — Biskup Athanasius Schneider zwrócił uwagę na „doktrynne i liturgiczne wady” mszy Novus Ordo .
W ekskluzywnym wywiadzie udzielonym dziennikarzowi Michaelowi Haynesowi, opublikowanym we wtorek, Schneider chwalił Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X (SSPX) jako „dzieło Boskiej Opatrzności”. Biskup, jeden z duchownych najlepiej znających SSPX na świecie, bronił krytyki Bractwa wobec Soboru Watykańskiego II i Novus Ordo Missae .
Schneider podkreślił fakt, że tradycyjna msza łacińska (TLM) w dalszym ciągu spotyka się z „pewnego rodzaju prześladowaniami” za pontyfikatu Leona XIV, ponieważ zezwolono na utrzymanie Traditionis Custodes , a biskupi na całym świecie w związku z tym odwoływali Msze św. w formie TLM.
Uwagi zawarte w tym artykule odnoszą się również do tych polskojęzycznych bandytów z PiS, PO i ich partii satelickich, którzy – jako prymitywne marionetki obcych interesów – pchają Polskę na rzeź w agresywnej, napastniczej wojnie przeciwko Rosji – wojnie, która nie leży ani w interesie Polaków, ani Rosjan.
Zdrajcy i kompradorzy – powiesić ich na latarniach! Polacy pomogą Rosjanom pokonać wrogów Rosji, a Rosjanie pomogą Polakom pokonać wrogów Polski.
Sojusz między Polakami a Rosjanami – wspólna sprawa.
Red. Gazeta Warszawska
Nikołaj Anfałow.
10 października 2026, 10:52
(czas moskiewski), Kijów
Wyświetlenia: 11633
Zełenski po raz kolejny został wykorzystany jako pełnomocnik. Ukraińcy, którzy sami przyjęli tak upokarzającą rolę, szukają lekarstwa na swoje iluzje.
Zaskakujące nie jest to, że Trump gra na wielką skalę i nie przejmuje się zranioną dumą kraju zależnego. Zaskakujące jest to, że sam kraj najwyraźniej uwierzył we własną absurdalną propagandę o jakimś „partnerstwie” z bogatym, zagranicznym Wujkiem Samem.
Ten świat nie chce, abyś wiernie naśladował Jezusa Chrystusa. Ks. James Mawdsley 10 września 2026 r. Amazon zakazał już wszystkich wersji (drukowanych i Kindle) książki „Know Thy Enemy” . Nie wskazano żadnych fragmentów książki, które rzekomo byłyby problematyczne. Po prostu przytoczono ogólne „wytyczne”. Na razie książkę można jeszcze kupić gdzie indziej (linki poniżej). Przepraszam za tę powtarzającą się opowieść! Chrystus zwycięski!
Kara śmierci nie budzi w zdrowych umysłach gromkiego humoru, więc dowcip na ten temat bywa sarkastyczny. Dwa najsłynniejsze przykłady to oczywiście: „W tym kraju mądrze jest od czasu do czasu zabić admirała, aby zachęcić innych” oraz „Proszę mi wierzyć, panie, kiedy człowiek wie, że za dwa tygodnie zostanie powieszony, to wspaniale go to koncentruje”.
Pierwszy, „pour encourager les autres”, znajduje się w „Kandydzie”, gdzie Wolter nawiązuje do rozstrzelania admirała Johna Bynga w 1757 roku za to, że pozwolił, by Minkorka przypadła Francuzom. Drugi był odpowiedzią Samuela Johnsona na powieszenie anglikańskiego duchownego i królewskiego kapelana Williama Dodda za oszustwo pożyczkowe. Śmierć Bynga była ostatnim przypadkiem rozstrzelania oficera za niekompetencję, a śmierć Dodda – ostatnim powieszeniem w Tyburn za fałszerstwo. Nieudany apel Dodda o ułaskawienie został napisany przez dr. Johnsona.
Posłuchajcie tego fragmentu z Synagogi Centralnej w Nowym Jorku, nagranego 24 września 2025 roku podczas nabożeństwa Rosz ha-Szana , który opublikowali na swoim kanale YouTube . Tego dnia kilkakrotnie wspomnieli o terminie „ofiara” , ale przytaczam tylko te kilka akapitów. Posłuchajcie uważnie, ponieważ otwarcie wyrażają to, o czym skrycie dyskutowali od pokoleń , w swoich lożach , za plecami świata.
Śmiechem można zabić, to nam wiadomo od dawna, ale czy tu chodzi to groteskę czy o ludobójstwo, czy to bunkier Hitlera czy to koryto w budynkach rządowych zamienionych w chlew i okupowanych przez tych masowych już kompradorów ze świńskimi ryjami - na czele z Tuskiem, a i nieodłącznym mu Kaczyńskim jako newralgicznym niezbędnikiem napięcia politycznego. Jest strasznie i śmiesznie albo śmiesznie i strasznie.
Straciliśmy kontrolę nad Polską, nad Narodem, nad nami samymi.
Red. Gazeta Warszawska
+
66-letni Krzysztof N., który przygotowywał zamach m.in. na premiera, usłyszał we wtorek dziewięć zarzutów, w tym m.in. planowania siłowego obalenia władzy państwowej - poinformował we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.
13.10.2026 18:02aktualizacja: 13.10.2026 19:46
Rzecznik prasowy prokuratury, prok. Piotr Skiba. Fot. PAP/Paweł Supernak
- Najbardziej doniosły zarzut to planowanie obalenia siłą władz państwowych m.in. prezesa Rady Ministrów i Rady Ministrów, przy użyciu materiałów wybuchowych gromadzonych przez tego mężczyznę - powiedział prok. Skiba. Grozi mu za to od 2 do 15 lat więzienia.
Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej przekazał również, że kolejne zarzuty dotyczą „nagrań publikowanych w sieci i są to zarzuty propagowania ideologii o charakterze siłowego przejęcia władzy w Polsce, używania przemocy, uzyskania określonych zmian politycznych - chodzi o promowanie wojny napastniczej m.in. na Ukrainie, jak również nawoływania do popełniania przestępstw na tle narodowościowym, etnicznym i rasowym, jak również politycznym”.
Przekazał, że przeprowadzone we wtorek czynności z podejrzanym trwały bardzo długo, ale nie „są brzemienne” w pozyskanie nowej wiedzy. - Podejrzany bardzo długo zapoznawał się z pouczeniami o przysługujących mu uprawnieniach, bardzo wnikliwie zastanawiał się nad odpowiedziami. Sporządzony protokół nie zawiera wielu informacji dotyczących nastawienia i motywacji tego mężczyzny.
Sprawa zamachu na m.in. premiera
Poinformował, że 66-latek nie przyznał się do zarzucanych czynów i odmówił składania wyjaśnień. - Stwierdził, że nie rozumie tych czynów, wskazał na dużą liczbę schorzeń nie tylko fizycznych, ale i psychicznych, stosowaną do wieku. Stwierdził, że być może będzie wyjaśniał w przyszłości, po konsultacji z adwokatem, który do tej chwili nie został ustanowiony - dodał.
Przekazał, że prokurator podjął decyzję o skierowaniu wniosku o areszt, biorąc pod uwagę rozwojowy charakter tego postępowania, a także kierując się nie tylko surową karą i obawą mataczenia, ale przede wszystkim groźbą popełnienia poważnego przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, zwłaszcza że taka groźba była wskazywana przez podejrzanego.
Dodał, że prokuratura dysponuje zaświadczeniem lekarskim, z którego wynika, że wobec podejrzanego może być stosowany areszt w warunkach udzielania mu określonych leków.
Zaznaczył, że osiem pozostałych zarzutów, które usłyszał 66-latek, nie jest zagrożonych bardzo wysokimi karami, ale całokształt informacji, które do tej pory zostały uzyskane, wskazują na konieczność skierowania wniosku o areszt.
Podkreślił, że na kolejnym etapie konieczne będzie pozyskanie opinii psychiatrycznej Krzysztofa N.
Podkreślił, że pierwszy zarzucany mu czyn dotyczy polityków obecnie rządzących, natomiast kolejne również poprzednio sprawujących władzę. Za pozostałe czyny grozi mu w zdecydowanej większości do 3 lat więzienia, w dwóch przypadkach od 3 miesięcy do 5 lat.
Improwizowane materiały wybuchowe w mieszkaniu
66-letni Krzysztof N. został zatrzymany w niedzielę. Przeszukanie jego mieszkania odbyło się tego samego dnia po południu, przeprowadzili je funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa w porozumieniu z policją.
- W trakcie tych czynności ujawniono kilkanaście przedmiotów. (...) Ustalono, że są to improwizowane materiały wybuchowe - poinformował prok. Skiba.
Jak opisał, „wewnątrz petardy hukowej ujawniono kulki metalowe”. Dodał, że zabezpieczonych zostało kilkanaście ładunków.
- Wstępna opinia jest taka, że są to improwizowane materiały, urządzenia wybuchowe podobne do granatów odłamkowych. Te ustalenia powinny być zweryfikowane w drodze eksperymentu procesowego - dodał prokurator.
Przekazał również, że podczas przeszukania znaleziono m.in. przedmioty przypominające broń, które wstępnie zostały zakwalifikowane jako broń alarmowa albo broń o charakterze pneumatycznym.
W mieszkaniu zabezpieczona została również lista osób, które nawiązywały kontakt z 66-latkiem oraz sprzęt informatyczny, z którego materiały zostały przekazane do analizy. Jak powiedział prok. Skiba, materiały te były pierwotnie zamieszczane w internecie i wskazują na utworzenie określonej grupy o charakterze ekstremistycznym. - Zamieszczone na portalu Facebook informacje, wpisy, filmy w znacznej mierze zostały usunięte bezpośrednio po zatrzymaniu tego mężczyzny - zaznaczył prokurator.
Dodał, że według słów zatrzymanego miała powstać grupa o dość radykalnych poglądach propagująca idee siłowego przejęcia władzy w Polsce. - Jak twierdził, miały to być trzy oddziały, a czwarta grupa ma być formowana - zaznaczył.
Prok. Skiba przekazał, że nic nie wskazuje na to, że grupa ta była inspirowana przez obce służby, ale ten wątek jest badany. - Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia z jakimś gangiem Olsena, ale biorąc pod uwagę fakty, sprawa wydaje się dość poważna - zaznaczył.
Przekazał, że w Prokuraturze Okręgowej w Kielcach, w ostatnich tygodniach, toczyło się postępowanie dotyczące tej grupy i zostało we wtorek dołączone do materiałów przywiezionych do warszawskiej prokuratury. Wyjaśnił, że postępowanie kieleckie dotyczyło różnych wpisów propagujących zachowania sprzeczne z przepisami prawa.
W niedzielę MSWiA podało, że do policji wpłynęła informacja dotycząca możliwego zamachu na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. W Centrum Antyterrorystycznym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zwołano spotkanie przedstawicieli policji, Służby Ochrony Państwa oraz ABW. Po południu poinformowano o zatrzymaniu 66-letniego mężczyzny. (PAP)
Teerose —
Obecnie jest już poza wszelką dyskusją, że Führer zmarł w Argentynie, bodajże w 1962 r. (nie pamiętam dobrze, bo tam ciemno było, jak to podczas wiecznej nocy nazizmu, kiedy Bóg umarł, a S. Weiss przyszedł na świat).
O samym „zamachu” szkoda gadać....