Drogie matki!
Żyjemy w czasach, gdy toczy się ukryta walka przeciwko dzieciom. Kto inny stanie w ich obronie, jeśli nie wy? Co powinniście zrobić najpierw? Wzywać do Boga. A potem? Działać odważnie z wiarą! Jak konkretnie? To wyjaśnimy później.
Walka przeciwko dzieciom zaczyna się jeszcze przed ich narodzeniem. Przyszła matka jest usilnie namawiana do aborcji. Jeśli nie ulegnie presji i dziecko się urodzi, zaraz po porodzie, często bez jej zgody, dziecko jest szczepione, ponieważ tego wymaga prawo. Konsekwencje szczepień są jednak tragiczne, bo dzisiejsze szczepionki nie mają nic wspólnego z tymi, które podawano dzieciom w przeszłości, na przykład przeciwko polio czy ospie. Autyzm nie był wcześniej znany, a dziś jest powszechną chorobą, zwłaszcza u chłopców. Osoba z takim upośledzeniem umysłowym jest wykluczana ze społeczeństwa i cierpi przez całe życie. Wiadomo już, że autyzm jest przede wszystkim powodowany przez metale, takie jak aluminium, zawarte w szczepionkach. Jednak szczepienia są nadal prowadzone pod groźbą kar prawnych! Jeśli odmówicie szczepienia, zostaniecie wpisane na listę opieki społecznej i ryzykujecie, że dziecko zostanie odebrane. Jak to w ogóle możliwe? Ponadto dzieci i młodzież muszą przyjmować szczepionki, które powodują trwałe choroby. Kiedy w przeszłości dzieci latem regularnie miały gorączkę 40°C? A rodzice są bezsilni. Czy współczesne prawo jest tak zaprojektowane, że rodzice nie mogą się bronić przed terrorem? Prawo powinno chronić, a nie zmuszać ludzi do okaleczania swoich dzieci.