Mercosur został przyjęty. POLEXIT albo śmierć Polski.
Mercosur został przyjęty. POLEXIT albo śmierć Polski.
Jak można było przewidzieć, sprawa została załatwiona dawno temu „pod stołem”. Cała reszta to tylko farsa utrzymywana dla pozorów – rzekome negocjacje, rzekome uzgodnienia, wszystko ponad głowami zainteresowanych państw.
Buńczuczne hasło Nawrockiego „nie pozwolę na Mercosur”, mechanicznie powtarzane na wiecach z groteskowym, kukiełkowym uśmiechem i machaniem rękami, uzupełniono później żenującymi bajkami o „blokującej mniejszości”. To argumentacja obliczona na idiotów. Żadne państwo w Unii nie miało i nie ma tak samo dramatycznych interesów w sprawie rolnictwa jak Polska – z jakiej więc racji ktokolwiek miałby się dla nas poświęcać?