THEY HAVE EARS AND DO NOT HEAR - "I listen to everyone!"

0:1212 sekunda Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
0:1616 sekunda spodziewałem się, że Leon, na dobry pasterza,
0:2222 sekunda przyjdzie szukać zagubionej owieczek, przez sprowadzenie ją z powrotem do owczarni, z której wygnał ją jego poprzednik.
0:3333 sekundyTak się nie stało,
0:3737 sekundchoć jestem źródłem, że moja ekskomunika jest niesprawiedliwym i bezprawnym, a zatem pozbawionym skutków,
0:4848 sekundy może nie przewidzieć, że stanowi ona dla tego, kto ją na mnie nałożył, swego rodzaju „acque et tignis interdicio”,
0:5959 wyłącznik, czyli wiadomość znaną ze starożytnego prawa rzymskiego,
1:041 minuta, 4 sekundy, odpowiednia forma dożywotniego wygnania, która nakładała na skazanego opuszczenie urządzenia
1:141 minuta, 14 sekundy rzymskiego wraz z zakazem stosowania przez kogokolwiek wody, ogień i urządzenie formy pomocy.
1:271 minuta, 27 sekunda, w tym gościnność pod groźbą surowych sankcji.
1:351 minuta, 35 sekund W praktyceło to skazanego wyjętego spod prawa,
1:401 minuta, 40 sekundy pozbawiając się go Dostęp do przetrwania i izolując go od społeczeństwa.
1:51 1 minuta, 51 sekunda I tak,
1:53 1 minuta, 53 sekunda w pięknych słowach o gościnności i inkluzywności,
1:59 1 minuta, 59 sekunda widzę siebie skazanego na duchową śmierć,
2:04 2 minuty, 4 sekundy przekazanego sakramentów i skazanego na potępienie.
2:122 minut i 12 sekundDla Bergoglio i Privosta dostęp do niedopuszczalnej
2:192 minut, 19 sekundkara śmierci, która zabija tylko ciało,
2:252

2:252 minut i 25 sekund – dopuszczalna jest ekskomunika, która zabija duszę, skazując ją na wieczną śmierć.
2:342 minuty, 34 sekundy Z tego powodu, nie jest dokładnie podane, niedopowiedzianego,
2:412 minuty, 41 sekund, które zostały uznane za twoje, napisać do Leone i podpowiedzi go o audiencji.
2:492 minut, 49 sekundOto chronologia całych spraw. 4 czerwca 2025 r. wysłano do Leone'a,
2:592 minut, 59 sekundza transmisji Poczty Watykańskiej,
3:023 minut, 2 sekundyosobisty lista o wirtualnej zawartości,
3:083 minut, 8 sekundprosząc również o możliwości uzyskania dostępu audiencyjnego.
3:163 minuty i 16 sekundNastępnego 28 sierpnia,
3:203 minut, 20 sekundnie jednej odpowiedzi na mój poprzedni list,
3:253 minut i 25 sekund, pomocnicze połączenie o połączenie na temat audiencji u Leona za pośrednictwem prefektury Domu Papieskiego,
3:363 minut, 36 sekund, wysyłając e-mail do regenta prałata Leonarda Sapienzy.
3:463 minuty, 46 sekundy, 20 września otrzymane od prałata Sapienzy
3:543 minuty, 54 sekundy odpowiedzi, która została oficjalnie przyznana mi audiencji
4:024 minuty, 2 sekundy, która została wyznaczona na 11 grudnia 2025 r. o godz. 10:00 w bibliotece
4:124 minut, 12 sekund Pałacu Apostolskiego 9 grudnia 2025 r. o godz. 8:08,
4:254 ​​minut, 25 sekund, czyli dwa dni przed spotkaniem, prałat Sapienza przekazał mnie drogą
4:334 minuty, 33 sekundy elektronicznej, że audiencja została stworzona. Jednakże 2 godziny później,
4:434 minuty, 43 sekundy o godz. 9:53 sekretariat

wezwanie na rozprawę.
4:544 minuty, 54 sekundyJednak wkrótce potem, o godz. 10:14, ta sama sekretariat powiadomienia mnie, że rozprawa została sprawdzona.
5:085 minut, 8 sekunda z wynikającymi z nich konsekwencjami, które prowadzą do prałata Sapienzy, aby uzyskać informacje, dlaczego należy wykonać instrukcje.
5:215 minut, 21 sekundBył prosty zakłopotany i podawał drobne wymówki,
5:275 minut, 27 sekundale, że jako odpady mnie o nowej dacie.
5:355 minut, 35 sekundPrzekazując mi słowa Leone. wystąpienia przełożenia audiencji.
5:445 minuta, 44 sekundy Słucham wszystkich.
5:495 minut, 49 sekund Nie ma wszystkich wiadomości z prefektury,
5:545 minut, 54 sekundy 12 stycznia 2026 r. napisz ponownie do Mons. Sapienzy
6:016 minuta, 1 sekunda nie obejmuje żadnej odpowiedzi na mój e-mail.
6:09 6 minut, 9 sekund, ponieważ droga przez prefekturę była już dla mnie,
6:15 6 minut i 15 sekund 21, która jest automatycznie przekazywana do dziekana Kolegium Kardynałów,
6:24, 6 minut i 24 sekundy, do kardynała Giovanniego Battisty Re,
6:28, 6 minut i 28 sekund, z powiadomieniem przez powiadomienie o stanie w momencie wysłania,
6:36, 6 minut i 36 sekund, proszące o pojawienie się w celu uzyskania audiencji u Leona.
6:446 minut, 44 sekundyOtrzymałem od kardynała natychmiastowej odpowiedzi w entuzjastycznym tonie, którego transkrypcja zamieszczam poniżej.
6:556 minut, 55 sekundTo takie kłamstwo, ale takie wielkie. Bardzo bezpieczne mi na tym, przez twoje

7:077 minuta, 7 sekundBędziesz bardzo zadowolony, że się pojawisz. The kardynał zawiera:
7:157 minut i 15 sekund„Głównym problemem jest to, że to właśnie prezydent ma cięć, biorąc pod uwagę wszystko, co się rządzi.
7:247 minut, 24 sekundMoim przewodnicząca ma obowiązek z przyjęciam nas.
7:317 minut, 31 sekund Nie jest to kwestia poruszenia ani rozmowy.
7:35 7 minut i 35 sekund Najważniejszy moment, czy to ważne, aby rozpocząć rozmowę”.
7:40 7 minut i 40 sekund bez wpływu na twoją stronę.
7:477 minut, 47 sekundW razie zajmuję się tym, że dam ci znać,
7:597 minut, 59 sekundponieważ musimy być dziećmi Kościoła, a jako dzieci muszą być zjednoczeni z Papieżem i udostępniają z jego wytycznymi.
8:128 minuta, 12 sekundTo, co musi leżeć nam na sercu, to zbawienie duszy.
8:18 8 minut, 18 sekund Ale aby zbawić duszę, pamiętaj o tym w Kościele.
8:25 8 minut i 25 sekund W Kościele, a więc w jedności z Papieżem.
8:318 minut, 31 sekund, że każdy razie wiedz, z osobistego punktu widzenia jestem blisko ciebie,
8:378 minut, 37 sekund zawsze gotowi do pomocy, jeśli mogę w czymś pomóc, a my razem służyli Kościołowi.
8:498 minut, 49 sekund, też umieć zapomnieć o przeszłości i umieć zareagować.
8:58 8 minut, 58 sekund Tak więc kardynał De Canon 27 stycznia 26
9:08 9 minut, 8 sekundy spotkałem się z nim w Nuncjaturze we Włoszech. Rozmowa trwała ponad godzinę.
9:17 9 minut, 17 sekund Pomim

9:179 minut, 17 sekundPomimo jego łagodnego usposobienia i okazywania sympatii,
9:249 minuty, 24 sekundy kardynał przekazywane na niezdolny do odbierania moich argumentów,
9:299 minut, 29 sekund do tego stopnia, że ​​włączone jest przestrzeganie listu obsługiwanego dla Leona
9:379 minut, 37 sekundoraz inne dokumenty, o których można dowiedzieć się samej kardynała.
9:489 minut, 48 sekund pożegnaprzyniu powtarzał mi: „Musimy być posłusznym papieżowi,
9:589 minut, 58 sekundnawet jeśli papież nie jest posłuszny Panu”.
10:06 10 minut, 6 sekund 28 stycznia 2026 r. wysłano powiadomienie o wydaniu listy do Leona,
10:17 10 minut i 17 sekund adresując go do jego osobistego sekretarza,
10:22 10 minut, 22 sekundy ale również dziesięć list, których treść wkrótce ujawnię,
10:30 10 minut i 30 sekund bez odpowiedzi.

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Spodziewałbym się, że Leon, idąc za przykładem Dobrego Pasterza, przyjdzie szukać zaginionej owcy i przyprowadzi ją z powrotem do owczarni, z której jego poprzednik ją wypędził. Tak się nie stało. Choć jestem przekonany, że moja „ekskomunika” jest niesprawiedliwym i niegodziwym czynem, który z tego powodu nie miał rzeczywistych skutków prawnych, nie mogę nie zauważyć, że stanowi ona dla tych, którzy mnie nią obłożyli, rodzaj aquae et ignis interdictio, kary w starożytnym prawie rzymskim równoważnej do wieczystego wygnania, która wymagała od skazanego opuszczenia terytorium rzymskiego, z zakazem udzielania mu wody, ognia lub jakiejkolwiek innej pomocy, w tym gościnności lub schronienia, pod groźbą surowej kary. W praktyce czyniło to skazanego wyjętym spod prawa, pozbawiając go podstawowych środków do życia i izolując od społeczeństwa. I tak, wbrew pięknym słowom o gościnności i inkluzywności, widzę siebie skazanego na „duchową karę śmierci”, pozbawionego sakramentów i rzekomo przeznaczonego na wieczne potępienie. Dla Bergoglia i Prevosta kara śmierci, która zabija tylko ciało, byłaby niedopuszczalna, ale ekskomunika, która zabija duszę i skazuje ją na wieczną śmierć, jest dopuszczalna. Z tego powodu, nie chcąc pominąć żadnego szczegółu, poczułem się w obowiązku napisać do Leona i poprosić o audiencję. Oto chronologia całej sprawy: - 4 czerwca 2025 r. wysłałem osobisty list o niezwykle drażliwej treści za pośrednictwem Poczty Watykańskiej, w którym również poprosiłem o audiencję. - 28 sierpnia 2025 r., nie otrzymawszy odpowiedzi na mój poprzedni list, ponownie złożyłem prośbę o przyjęcie na prywatnej audiencji u Leona, za pośrednictwem Prefektury Domu Papieskiego, wysyłając e-mail do Regenta, ks. prałata. Leonardo Sapienza. - 20 września 2025 r. otrzymałem odpowiedź od ks. prałata Sapienzy, potwierdzającą, że audiencja została udzielona i że jest zaplanowana na 11 grudnia 2025 r. na godzinę 10:00 w Bibliotece Pałacu Apostolskiego. - 9 grudnia 2025 r. o godzinie 8:08 , dwa dni przed spotkaniem, ks. prałat Sapienza poinformował mnie e-mailem, że audiencja została odwołana. - Jednak niecałe dwie godziny później, o godzinie 9:53 , Sekretariat Prefektury Domu Papieskiego przesłał mi bilet na audiencję. - Wkrótce potem, o godzinie 10:14 , ten sam Sekretariat poinformował mnie, że audiencja została odwołana. - Po tych sprzecznych komunikatach zadzwoniłem do ks. prałata Sapienzy, aby poznać powód odwołania. Pozornie zawstydzony, przedstawił niewiarygodne wymówki, ale zapewnił mnie, że poda nową datę tak szybko, jak to możliwe, cytując słowa Leo: „Musimy przełożyć spotkanie z publicznością: słucham wszystkich!”

 

– Nie otrzymawszy żadnej wiadomości z Prefektury, 12 stycznia 2026 r. ponownie napisałem do ks. prałata Sapienzy, nie otrzymując odpowiedzi na e-mail. – Ponieważ droga do Prefektury była dla mnie zamknięta, 21 stycznia następnego roku postanowiłem zadzwonić do dziekana Kolegium Kardynalskiego, kard. Giovanniego Battisty Re, z którym współpracowałem przez dziesięciolecia – w Sekretariacie Stanu i na moich późniejszych stanowiskach – prosząc go o dołożenie wszelkich starań w celu uzyskania audiencji u Leona. Otrzymałem natychmiastową entuzjastyczną odpowiedź od Kardynała, której zapis znajduje się poniżej: „Jestem bardzo szczęśliwy, ale bardzo… Bardzo chciałem usłyszeć Twój głos i chętnie spotkam się z Tobą, gdziekolwiek zechcesz… Bardzo chętnie spotkam się z Tobą…” Następnie Kardynał dodał: „Istotnym problemem jest to, że to sam Papież miałby Cię przyjąć, biorąc pod uwagę wszystko, co się wydarzyło. Moim zdaniem Papież ma trudności z przyjęciem Cię: nie chodzi o czas ani o terminy. Papież ma pewne wątpliwości, czy to właśnie On ma Cię przyjąć… i nie ma żadnych oznak zmiany z Twojej strony. W każdym razie zadbam o to i z przyjemnością dam Ci znać… Ponieważ musimy być dziećmi Kościoła, a jako dzieci Kościoła musimy być zjednoczeni z Papieżem i przestrzegać jego wskazań. Powinniśmy troszczyć się o zbawienie duszy, ale aby ją zbawić, musimy pozostać w Kościele. W Kościele zatem pozostań w jedności z Papieżem. W każdym razie wiedz, że z osobistego punktu widzenia jestem blisko Ciebie, zawsze gotowy do pomocy. ty, jeśli mogę w jakikolwiek sposób pomóc, abyśmy mogli służyć Kościołowi razem… Musimy także wiedzieć, jak zapomnieć o przeszłości i także wiedzieć, jak wybaczyć…” - 27 stycznia 2026 r. spotkałem się z Kardynałem Dziekanem w Nuncjaturze we Włoszech. Rozmowa trwała ponad godzinę. Pomimo swojej dobrodusznej postawy i przejawów uczuć, Kardynał okazał się niezdolny do słuchania moich argumentów, do tego stopnia, że ​​odmówił nawet przyjęcia listu, który miałem dostarczyć Leonowi, i innych poufnych dokumentów, o których chciałem poinformować Kardynała. Gdy się żegnałem, powtórzył: „Musimy być posłuszni Papieżowi, nawet jeśli Papież nie jest posłuszny Panu”. - 28 stycznia 2026 r. wysłałem ten mój list do Leona za pośrednictwem Poczty Watykańskiej, adresując go do jego osobistego sekretarza. Ten list — którego treść wkrótce ujawnię — również pozostaje bez odpowiedzi. + Carlo Maria Viganò, Arcybiskup Viterbo, 19 marca MMXXVI S. Joseph Sponsi BMV Confessoris

 


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location