Upamiętnienie Ofiar Rzezi Wołyńskiej - Przemówienie Wojciech Olszański

   Na wiecu odtworzono bluźnierczy wiersz Mickiewicza, Dziady, Konrad:

Pieśń ma była już w grobie, już chłodna, —
Krew poczuła: z pod ziemi wygląda,
I jak upiór powstaje krwi głodna,
       465I krwi żąda, krwi żąda, krwi żąda.
 Tak! zemsta, zemsta, zemsta na wroga,
 Z Bogiem — i choćby mimo Boga![2]

(Chór powtarza.)

   Mickiewicz był i antychrystem i antypolakiem, hołubił żydów, a może nawet do nich się przyznawał, swoją obecną popularność zawdzięcza PRL-owskimeu kłamstwom i praniu mózgów wśród młodzieży.

Źle skończył, bo został przez żydów otruty. Już zaś swego życia miał jak najgorszą opinię o sobie jako Polaku – np. został odpowiednio oceniony przez Norwida.

Jak ktoś po dwóch wiekach chce szerzyć tamte brednie, wynikające z niezrozumienia Ewangelii - która jest straszną mową nienawiści wobec zła i siewców zła, w swojej ogromnej części - ten nie może liczyć na to, że coś wygra, a skończy tak samo jak Mickiewicz.

Z Mickiewiczem, czy innymi żydofilami w polskiej koszernej kulturze, możemy tylko i my przegrać.

 

Red. Gazeta Warszawska

 

 
 

Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location