Porozmawiali jak żyd z ukraińcem, albo jak nomad z nomadem, albo jak wampir z wampirem. Te spontaniczne i niekwestionowane slogany: „ukrainie trzeba...
Ten Krzysztof Król to jakiś samozwańczy "chrześcijański" nauczyciel (guru). Mądrzy się jak jehowici i inni tacy "mędrcy syjońscy".