W latach 30. XX wieku wielu zachodnich intelektualistów niechętnie zdało sobie sprawę, że klasyczny marksizm poniósł porażkę, a proletariat nie...
Ten Krzysztof Król to jakiś samozwańczy "chrześcijański" nauczyciel (guru). Mądrzy się jak jehowici i inni tacy "mędrcy syjońscy".