Komitet Obrony Gietrzwałdu. BARDZO PROSIMY O UDOSTĘPNIANIE! 5 sierpnia 2023. MARSZ DLA KRÓLOWEJ POLSKI
Twitter zawiesza konto arcybiskupa Carlo Marii Viganò
( LifeSiteNews ) — Twitter, platforma mediów społecznościowych, która szczyci się ochroną wolności słowa odkąd znalazła się pod kontrolą Elona Muska, zawiesiła konto arcybiskupa Carlo Marii Viganò .
W sobotę po południu wieść o incydencie zaczęła się rozprzestrzeniać, a zwolennicy domagali się wyjaśnień od właściciela Elona Muska i wzywali do przywrócenia konta.
Konto jest oznaczone jako „zawieszone”, a wszystkie posty ukryte, co Viganò opisał Johnowi-Henry'emu Westenowi z LifeSiteNews jako „haniebne”.
„Zamach na rosyjskich dziennikarzy pokazuje terrorystyczną naturę Kijowa”. Nikczemna zachodnia broń w rękach Zełenskiego kontra Rosja
Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) udaremniła spisek ukraińskiego wywiadu mający na celu zamordowanie redaktor naczelnej kanału telewizyjnego RT International News Margarity Simonyan i dziennikarki Ksenii Sobczak za pośrednictwem neonazistowskiej grupy Paragraph-88, poinformowało TASS biuro prasowe FSB w sobotę.
„Są losy gorsze od śmierci” – powiedziała w sobotę dziennikarzom redaktor naczelna RT Margarita Simonyan po udaremnionym zamachu na jej życie dokonanym przez grupę neonazistów. Dziennikarka powiedziała, że nie boi się umierać za ojczyznę i życzyłaby sobie, aby jej spiskowcy zrozumieli swój błąd” – napisała Russia Today.
Zacharowa: „Próba zamachu na rosyjskich dziennikarzy pokazuje terrorystyczną naturę Kijowa”
Po zabójstwie Darii Aleksandrownej Duginy , córki rosyjskiego filozofa Aleksandra Dugina i blogera Władena Tatarskiego, terrorystyczni wspólnicy kijowskiego reżimu uzbrojeni przez NATO, a więc finansowani przez obywateli amerykańskich, europejski
Wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Min. Rolnictwa odrolnienia działki w Gietrzwałdzie dla Lidla
Właściciel gruntów, które zostały oddane do dyspozycji - zaoferowane do sprzedaży - hitlerowcom z LIDL´a powinien zostać powieszony na latarni.
- A grunty skonfiskowane.
Red. Gazeta Warszawska
+
Publikujemy WNIOSEK Fundacji Święty Olaf do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 września 2020 roku, odrolnienia ok. 10 ha gruntów rolnych klasy IIIb, na terenie gminy Gietrzwałd, pod budowę Centrum Dystrybucyjnego LIDL.
Fundacja Święty Olaf Na Rzecz Podtrzymania i Rozwoju Katolickiej Tożsamości Narodu Polskiego. Wniosek do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi
wnoszę o:
- stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 września 2020 roku w sprawie SZ.tr.602.119.2020, którą organ uchylił decyzję z dnia 17 czerwca 2020 roku (znak: GZ.tr.602.72.2020) w całości oraz wyraził zgodę na przeznaczenie na cele nierolnicze 9,5784 ha gruntów rolnych klasy IIIb, położonych w granicach działek o numerach: 152/30, 155/12, 158/38, 158/42, 161/9, w obrębie Gietrzwałd na terenie gminy Gietrzwałd.
Komentarz Eleison nr DCCCXXXV (835), DWA RODZAJE BISKUPÓW – I
"Idźcie na cały świat i ogłoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu.
16 Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony;
a kto nie uwierzy, otrzyma wyrok skazujący.
17 Tym, którzy uwierzą, takie znaki towarzyszyć będą:
w imię moje demonów usuwać będą, językami mówić będą nowymi:
18 węże brać będą do rąk i choćby coś śmiertelnie trującego wypili, nie zaszkodzi im
na chorych ręce położą i oni dobrze czuć się zaczną."
Ewangelia Mk 16, 15 - 20
Septuaginta ...
Tłumaczenie, x. Remigiusz Popowski.
Coraz powszechniej utrwala się błędne przekonanie o porządku teologiczno-moralnym w sprzeciwie w niezgadzaniu się na zło tego świata… etc…etc.
Postawa „sprzeciwu” jest jednak sprzeczna z nauczaniem Naszego Najświętszego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, bo jest niewystarczająca.
Słowa powyżej cytowane nie mówią nic o biadoleniu czy pasywności, o sprzeciwie, ale o akcji: „… Idźcie…”.
Nomenklatura zatem „ruchu oporu Bractwa” jest błędna, a może nawet i heretycka, bo nie mamy prawa opierać się złu, ale obowiązek je niszczyć.
To błędne przekonanie, utrwalane tymi złymi naukami w Imię Kocioła, przynosi złe owoce w naszym życiu publicznym, tam też wielką cnotą jest „sprzeciwianie się”, "opór", a akcji brak.
Animatorzy tego świata sączący trucizny w nasze ciała i umysły, bardzo martwią się tym naszym sprzeciwem, bo jest im bardzo szkodliwy. Patrzą się na ten nasz sprzeciw, i jest on im bardzo szkodliwy, niebezpieczny, bo oni na sam widok tego naszego sprzeciwu, oporu umierają ze śmiechu.
Red. Gazeta Warszawska
+
Komentarz Eleison nr DCCCXXXV (835)
15 lipca 2023
DWA RODZAJE BISKUPÓW – I
Zarówno duchowni Neo-Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, jak i kapłani, którzy je opuścili, aby dołączyć do ruchu znanego jako „Ruch Oporu”, doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak bezwzględnie konieczni są biskupi, aby Kościół Katolicki mógł istnieć. Jednakże mają oni raczej odmienne koncepcje co do tego, jak zapewnić to, by w przyszłości byli wśród nas biskupi. Sobór Watykański II spowodował oddzielenie Autorytetu od katolickiej Prawdy, co stanowi istotę trwającego od lat sześćdziesiątych XX wieku kryzysu Kościoła. Ogólnie rzecz biorąc, Neo-Bractwo przedkłada Autorytet nad Prawdę (bez całkowitego porzucenia Prawdy), podczas gdy „Ruch Oporu” przedkłada Prawdę nad Autorytet (bez całkowitego porzucenia Autorytetu). Dlatego też Neo-Bractwo wciąż czeka na rzymskie czy soborowe pozwolenie na sakry nowych biskupów, których rozpaczliwie potrzebuje, podczas gdy „Ruch Oporu” konsekruje biskupów bez takiej zgody, tak jak uczynił to Arcybiskup Lefebvre w 1988 roku dla swojego Bractwa, co przyniosło wielkie owoce dla zachowania Wiary.
RFK Jr. twierdzi, że Chiny i USA opracowują broń biologiczną opartą na rasie
„Wiemy, że Chińczycy opracowują etniczną broń biologiczną… przeznaczoną do atakowania ludzi o określonych typach rasowych” – twierdził kandydat na prezydenta bez dowodów
Niewiarygodna katastrofa w Chrcynnie. ZAMACH? TERROR?
"Tragedia na Mazowszu, samolot runął na hangar. 5 osób nie żyje"
+
Już sama ocena położenia pasa w stosunku do budynków portu lotniczego (foto poniżej) wyklucza normalną katastrofę, bo samolot lądujący lub startujący znajduje się zawsze w osi pasa, z ew. bardzo małym błędem pozycji.
Tu widać, że samolot musiał drastycznie odejść od toru, a co wyklucza błąd pilota lub błąd techniczny maszyny. To jest zdarzenie zaplanowane - wysoce prawdopodobnie.
To jest przypuszczalny zamach, terror, tak przecież atakują drony bojowe na ukrainie czy w Rosji - co w TV widzimy codziennie.
Jest to – co wysoce prawdopodobne – przeniesienie warunków wojny z ukrainy do Polski. Lub jest to ostrzeżenie wobec pachołków, kompradorów rządu warszawskiego, że muszą być bardziej gorliwi wobec Syjonu, który wykrwawia Ukrainę i musi przyśpieszyć.
Tak Duda, jak i Morawiecki czy Sejm muszą się liczyć z tym, że taki samolot – ale dużo większy – spadnie na ich głowy. Byłoby to bardzo niezdrowo.
Stawką może być zapędzenie polskiego wojska do walk na ukrainie lub bezwarunkowe otwarcie polskich magazynów żywnościowych i ogólnej logistyki na wyroby rolne z ukrainy, W takim wypadku zamachu nie dokonali - zwyczajowo już - Amerykanie, Anglicy, czy żydzi z Mossad'u, ale ukraińcy. Nashi braty ukrayintsi, którzy od siekier i wideł przeszli na technikę lotniczą, bo świat nie stoi w miejscu.
Muzyczka Majdanu- Waldemar Łysiak.
Artykuł jaki niedawno zamieścił Waldemar Łysiak na łamach tygodnika „Do Rzeczy” wywołał burzę i wściekłe ataki agentury ukraińskiej i atlantystów.
Przez późną zimę i prawie całą wiosnę tego roku Polska żyła zrewoltowaną, majdanową Ukrainą. Żaden inny temat czy problem nie absorbował wtedy wszelakich mediów równie mocno — tony farby drukarskiej i niezliczone godziny emisji [radio, tv, internet) poświęcono Majdanowi, Krymowi etc. Nie wiem czy red. Lisicki zbierał gratulacje za profetyzm „Do Rzeczy”,ale fakty są takie, że mój felieton pt. „Ukraiński oksymoron”(20-1-2014), wieszczący nacjonalistyczną eskalację „kijowskiej rewolucji”,ukazał się parę tygodni przed krwawą eksplozją Majdanu. 1 natychmiast zostałem publicznie skarcony piórem Dawida Wildsteina, który mi zarzucił demonizowanie Majdanu przypisywaniem nadmiernej roli obecnym tam postnazistowskim „banderowcom”.Miłość Wildsteina Juniora do Majdanu zresztą głosem z chóru, albowiem pi wszyscy polscy komentatorzy wydali jednogłośnie i zupełnie bezmyślnie ( ślepotą — premedytacyjną lub naiwnością — wobec faktów) hagiografem Majdan, życząc „nowej Ukrainie” samsukcesów, szczęścia i pomyślności.,,] „Tygodnik Lisickiego”próbował, co prawda zachować swoim zwyczajem obiekty przez dywersyfikację publikowanych poglądów, lecz i tu przewaga wypowiedzi politycznie poprawnych (promajdanowych) była ewidentna. Deklaruję wobec takiej tendencji zdecydowany „votum separatum”,a niniejszy mój tekst to argumentacja mojego sprzeciwu.
Sprawa Mariki - sedzia Agnieszka Cabrera-Kasprzak
Strajk Kobiet Poznań
"Nie sposób przyjąć, że zachowanie Zuzanny Sondowskiej polegające na trzymaniu tęczowej flagi, która zasłaniała baner, stanowiło zakłócenie odbywającego się zgromadzenia" - podkreśla sędzia. I dodaje, że aktywistka "nie dotykała, nie zabierała ani nie próbowała w żaden sposób uszkodzić" baneru z martwymi płodami. Stała jedynie z tęczową flagą odwrócona do baneru tyłem. "Jej zachowanie miało cechy pokojowej manifestacji i nie wypełniało znamion jakiegokolwiek czynu zabronionego" - dodaje sędzia.
Minister rolnictwa: Chcemy pomóc Ukrainie, mamy nawet obowiązek
Wypowiedzi tego przestępczego idioty — który w państwie prawa już dawno powinien zostać rozjechany traktorami — na szczeblu ministra kolonii polin, są pozastawiane bez komentarza przez wszelakie redakcje.
Zagłada Polski rozwija się przy milczeniu ogółu.
Red. Gazeta Warszawska
+
Na spotkaniu szefów resortów rolnictwa Polski, Węgier, Słowacji, Rumunii, Bułgarii i Mołdawii może zabraknąć ich odpowiednika z Ukrainy - powiedział minister Robert Telus.
W środę 19 lipca w Warszawie dojdzie do spotkania ministrów rolnictwa Polski, Węgier, Słowacji, Rumunii oraz Bułgarii. - Zaprosiłem pięć krajów przygranicznych do Polski, żebyśmy razem usiedli i rozmawiali. Zaprosiłem również ministra Ukrainy i tutaj zaskoczenie, bo - na razie nieformalnie - mam informację, że minister Ukrainy nie przebędzie na to spotkanie, co mnie bardzo martwi - powiedział w poniedziałek Robert Telus w Radiu Maryja.
- Ale pięć krajów przyjedzie i wypracujemy wspólne stanowisko w tych wszystkich sprawach dotyczących transportu produktów z Ukrainy - zapowiedział minister rolnictwa. - Bo ja mówię jedną rzecz: próbują wmówić nam albo wbić klina między Polskę i Ukrainę, że to, co my robimy, to robimy przeciwko Ukrainie. Nie, my chcemy pomóc Ukrainie. My wiemy, że mamy obowiązek nawet pomóc Ukrainie, bo jest wojna. Ale z drugiej strony to nie może być pomoc tylko jednego kraju czy czterech-pięciu krajów przygranicznych, to musi być pomoc wszystkich państw - przekonywał minister rolnictwa.
Zbrodnia wołyńska – trudna księga pojednania
Dość groźny fałszywiec.
Autor robi porównania i chce, aby „wina” była mierzona obustronnie, miesza do tego akty spontaniczne czy samosądy z planowanym i spontanicznym, ludowo zakorzenionym wampiryzmem ukraińskim.
Posługuje się tu "śladami historycznymi” aż do XV wieku, a kiedy "ukraina" istnieje faktycznie od drugiej połowy wieku XIX.
Korzysta też z kryterium „linii Curzona”, która przecież była żydowskim sabotażem wymierzonym w Polskę.
O najciekawszym jednak nie wspomina, bo może nie ma o tym zielonego pojęcia: osoba arcybiskupa Szeptyckiego, który jako młodzieniec został przyjęty na prywatnej audiencji przez papieża, czyli wtedy już zaplanowano rozbicie Polski i Kościoła przez ruch ukraiński, bo żaden papież nie przyjmował nikogo ot tak sobie.
Jesienią 1886 wyjechał do Rzymu, uzyskując audiencję u papieża Leona XIII. Jesienią i zimą 1887 podróżował po Imperium Rosyjskim, gdzie spotkał się m.in. z Władimirem Sołowjowem i Wołodymyrem Antonowyczem, tej samej zimy powtórnie wyjechał do Rzymu.https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Szeptycki
– a to formatuje kryteria rozpoznania daty planowanych nowych rozbiorów Polski - już głębiej, etnicznie, kulturowo, bo państwa nie było - poprzez wyrwanie z niej ziem ze śladem ruskim, który teraz jest nazywany ukraińskim.
Profesor chce się dogadywać z poliakami, ale prace, które prowadzi, opłacane są nie przez Ukrainę, ale przez Polskę – taki drugi Żeleński.
Red. Gazeta Warszawska
Forum Historyków Polskich i Ukraińskich, które działało w latach 2015–2018, powinno zostać reaktywowane. Współprowadziłem to zgromadzenie i wiem, jak bardzo było ono ważne i pożyteczne. Forum zostało zamknięte z powodu interwencji polityków. A politycy, jak wiadomo, nie badają historii. Oni ją instrumentalizują – pisze prof. Jurij Szapował.
Temat zbrodni wołyńskiej wywołuje wiele emocji. Jest to kwestia istotna szczególnie w obliczu trwającej obecnie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Rosja rozpoczęła bowiem inwazję pod pretekstem «denazyfikacji Ukrainy». Państwo rosyjskie używa wszelkich pretekstów, by ogłosić współczesnych Ukraińców nacjonalistami, a nawet nazistami, często wykorzystując do tego wybrane wydarzenia z przeszłości, które stają się elementem rosyjskiej propagandy. Jednym z nich jest rzeź wołyńska.
Jan Vennari. Tajemnica popularności Jana Pawła II cz. II
Nowa, panreligijna orientacja wywiera wpływ na życie nas wszystkich, ponieważ jej skutkiem jest fałszywy obraz Kościoła katolickiego.
Duch Asyżu
O ile kardynał Oddi był przerażony odbywającymi się w Asyżu ekscesami, o tyle Jan Paweł II otwarcie demonstrował swą radość. Dwa miesiące później, w przemówieniu bożonarodzeniowym wygłoszonym do kardynałów, a opublikowanym na łamach „L’Osservatore Romano”, powiedział: „Dzień spotkania w Asyżu, w którym [świat ujrzał], jak Kościół katolicki wyciąga ręce do braci z innych wyznań, stanowił realizację deklaracji II Soboru Watykańskiego”. Papież nie postrzegał więc panreligijnego spotkania jako tragicznej nadinterpretacji Vaticanum II, lecz uznał je za godną najwyższego uznania, praktyczną realizację nauczania soboru.
W swym wystąpieniu posunął się nawet do wychwalania tego wydarzenia jako drogowskazu na przyszłość:
Spotkanie w Asyżu może więc być traktowane jako wyrażona w sposób przystępny dla wszystkich katecheza, egzegeza czy też ilustracja tego, co w istocie oznacza (...) zaangażowanie na rzecz ekumenizmu i dialogu międzyreligijnego, tak gorąco zalecane i popierane przez II Sobór Watykański.
Kończąc przemówienie, Jan Paweł II zachęcał kardynałów, by postępowali dalej rozpoczętą przez niego drogą: „Pielęgnujcie w sobie ducha Asyżu jako przesłankę do nadziei na przyszłość”. (...)