Wstrząsające, nawet dla nas Polaków przywykłych do naszego podcierania żydów, prostytucji i składania życia naszych dzieci żydom w ofierze.
Wstrząsające.
Red. Gazeta Warszawska.

Książę Reza Pahlawi modlił się we wtorek o pokój między Izraelem a Iranem podczas wizyty przy Ścianie Płaczu w Jerozolimie.
Wygnany syn szacha wyraził nadzieję, że pewnego dnia oba narody będą mogły wznowić swoją historyczną przyjaźń.
We wtorek Pahlawi zamieścił na Twitterze swoje zdjęcie
sprzed Ściany Płaczu i napisał, że 2500 lat temu Cyrus Wielki wyzwolił naród żydowski z niewoli i pomógł mu odbudować Świątynię w Jerozolimie.
Powiedział: „Z głębokim szacunkiem odwiedzam Ścianę Płaczu tej Świątyni i modlę się o dzień, w którym dobrzy ludzie Iranu i Izraela będą mogli odnowić swoją historyczną przyjaźń”.
Zacytował werset ze Świętej Biblii Hebrajskiej mówiący: „Tak rzekł Cyrus, król Persji: Wszystkie królestwa ziemi dał mi Pan, Bóg niebios, i rozkazał mi zbudować Mu dom w Jerozolimie, która jest w Judei”.
Czytał także Psalmy pod okiem lokalnego rabina, modląc się jednocześnie o pokój między dwoma narodami.
Wizytę Pahlawiego i jego żony pod Ścianą Płaczu we wtorek rano zorganizował izraelski minister wywiadu Gila Gamliel.
Podczas gdy setki innych modliło się przy Ścianie Płaczu podczas syreny upamiętniającej Dzień Pamięci o Holokauście, Pahlavi stał i rozmyślał razem z resztą zgromadzenia przez dwie minuty.
W ramach swojej historycznej wizyty w państwie żydowskim Pahlavi spotkał się również z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu w Jerozolimie i wziął udział w ceremonii Dnia Pamięci o Holokauście w Yad Vashem. Chociaż stał obok Netanjahu i prezydenta Izraela Isaaca Herzoga, nie wygłosił przemówienia.
https://www.iranintl.com/en/202304189197






