Amerykańscy żołnierze powinni być gotowi na śmierć dla Izraela

Top US General Says American Troops Should Be Ready To Die For Israel

 do solemnly swear (or affirm) that I will support and defend the Constitution of the United States against all enemies, foreign and domestic; that I will bear true faith and allegiance to the same..." This is the oath of enlistment that every American military service member or federal employee takes upon entry into government service (with slight variation for commissioned officers).

With the largest joint U.S.-Israeli air defense exercise ever conducted having recently concluded, which involved over 2,500 American service personnel, and in the midst of heightened Israeli involvement in the Syrian war, we find ourselves asking...

Are US troops ready to fight and to die for America’s Israel's defense? ...We think not, but there are US generals out there enthusiastically promoting the idea.

Brig.-Gen Zvika Haimovitch, the head of the IDF's Aerial Defense Division and US Air Force 3rd AF Commander Lt. Gen. Richard Clark. Image source: Jerusalem Post.

Earlier this month, in the midst of the 9th annual 12-day massive joint exercise named "Juniper Cobra" which was hailed in Israeli media as the largest of its kind, simulating a "battle on three fronts" (namely, Syria-Lebanon-Gaza Strip) US Third Air Force Commander Lt. Gen. Richard Clark spelled out just such a scenario wherein US troops could be asked to fight and to die for defense of America Israel - even to the point of being placed under Israeli commanders responsible for battlefield decision making. 

While major joint military exercises involving significant troop deployments are nothing new for the US and its allies (Juniper Cobra itself has been conducted annually for nearly a decade), Lt. Gen. Clark's words to Israeli media are truly precedent setting and shocking, especially as he is among the highest ranking military officers in the US armed forces.

It is well worth reading the alarming scenario Gen. Clark laid out while speaking to the Jerusalem Post in its entirety:

“The United States and Israel enjoy a strong and enduring military-to-military partnership built on a trust that has been developed over decades of cooperation,” said USAF Third Air Force commander Lt.-Gen. Richard Clark, who also serves as the commander for the deploying Joint Task Force – Israel.

“The Juniper Cobra exercises continue to strengthen this relationship, providing us with the opportunity to bolster interoperability and develop seamless integration with our Israeli partners.”

According to Clark, the US and Israeli troops will work side-by-side under each other’s relevant chain of command.

But this is where Clark pushes far across the normative "military-to-military partnership" characteristic of joint drills with other allied nations. He says that US troops should be prepared to die for the Jewish State:

“As far as decision-making, it is a partnership,” he continued, stressing nonetheless that “at the end of the day it is about the protection of Israel – and if there is a question in regards to how we will operate, the last vote will probably go to Zvika [Brig.-Gen. Zvika Haimovitch, head of the IDF's Aerial Defense Division].”

Washington and Israel have signed an agreement which would see the US come to assist Israel with missile defense in times of war and, according to [Israeli commander] Haimovitch, "I am sure once the order comes we will find here US troops on the ground to be part of our deployment team to defend the State of Israel."

And those US troops who would be deployed to Israel, are prepared to die for the Jewish state, Clark said. "We are ready to commit to the defense of Israel anytime we get involved in a kinetic fight there is always the risk that there will be casualties. But we accept that - as every conflict we train for and enter, there is always that possibility," he said.

And it appears that both military leaders are in agreement on this point - that they are ready and willing to put US troops in harm's way in pursuit of Israeli defense policy.

Disturbingly, Clark acknowledges willingness for life-and-death battlefield decisions impacting American soldiers to be placed in the hands of the Israeli chain of command in saying: "if there is a question in regards to how we will operate, the last vote will probably go to [Israeli General] Zvika."

While in more stable times in the Middle East, Clark's words might possibly be dismissed as hyperbole and misplaced enthusiasm for "the mission" - his words come as Israel is already actively involved on two fronts: Gaza and Syria. And according to many analysts and reports, including one recently leaked internal Israeli defense memo, Israel is ramping up for devastating engagement along a third front as Tel Aviv continues to view Lebanese Hezbollah to its north as the prime threat to Israeli security.

Should broader war break out between Israel, Hezbollah, Iran, and Syria, will US troops who find themselves working closely with the IDF be forced to obey the commands of Israeli generals, even to the point of death? We can't find anything in the oath of enlistment or the Constitution [federal statute in 10 U.S.C. 502, and based in Article VI of the Constitution] that requires US citizens or soldiers to defend and fight for a foreign nation.

https://www.zerohedge.com/news/2018-03-19/top-us-general-says-american-troops-should-be-ready-die-israel

=======================

Główny amerykański żołnierz twierdzi, że amerykańskie wojska powinny być gotowe na śmierć dla Izraela

==================

Uroczyście przysięgam (lub potwierdzam), że poprę i bronię Konstytucji Stanów Zjednoczonych przed wszystkimi wrogami, zagranicznymi i krajowymi; że będę ponosić prawdziwą wiarę i lojalność wobec tego samego ... " Jest to przysięga, że każdy amerykański członek służby wojskowej lub pracownik federalny przyjmuje na służbę rządową (z niewielkimi zmianami dla oddelegowanych oficerów).

Z największym przeprowadzonym niedawno amerykańsko-izraelskim przedsięwzięciem obrony powietrznej , w którym brało udział ponad 2500 amerykańskich pracowników służby, a także w związku z większym zaangażowaniem Izraela w wojnę w Syrii , pytamy ...

Czy wojska amerykańskie są gotowe do walki i do śmierci za  obronę Izraela w Ameryce ? ... Nie sądzimy, ale są tam amerykańscy generałowie, którzy entuzjastycznie promują ten pomysł.

Generał brygady Zvika Haimovitch, szef Departamentu Obrony Powietrznej IDF i Dowództwa Sił Powietrznych Sił Powietrznych 3. dowódca gen. Broni gen. Richard Clark. Źródło obrazu: Jerusalem Post.

Wcześniej w tym miesiącu, w trakcie 9. rocznego, 12-dniowego, masywnego wspólnego ćwiczenia o nazwie "Juniper Cobra", które zostało okrzyknięte w izraelskich mediach jako największe w swoim rodzaju, symulując "bitwę na trzech frontach" (mianowicie Syria-Liban- Strefa Gazy) Dowódca Sił Powietrznych Trzeciego Świata gen. Richard Clark wymyślił właśnie taki scenariusz, w którym żołnierze amerykańscy mogli zostać poproszeni o walkę i śmierć za obronę  Ameryki Izrael - nawet do tego stopnia, że ​​zostali umieszczeni pod izraelskim dowódcą odpowiedzialnym za pole bitwy podejmowanie decyzji. 

Podczas gdy główne wspólne ćwiczenia wojskowe obejmujące znaczne rozmieszczenie wojsk nie są niczym nowym dla Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników (samo Juniper Cobra jest przeprowadzane corocznie przez prawie dziesięć lat), słowa gen. Clarka do izraelskich mediów są naprawdę precedensowe i szokujące , szczególnie należy do najwyższych rangą oficerów wojskowych w amerykańskich siłach zbrojnych.

Warto przeczytać alarmujący scenariusz, który Gen. Clark przedstawił podczas rozmowy z  Jerusalem Post w całości :

"Stany Zjednoczone i Izrael cieszą się silnym i trwałym partnerstwem wojskowo-wojskowym, zbudowanym na zaufaniu, które rozwijano przez dziesięciolecia współpracy", powiedział dowódca Sił Powietrznych USAF, generał porucznik. Richard Clark, który służy również jako dowódca we wdrażaniu Joint Task Force - Israel.

"Ćwiczenia Juniper Cobra nadal wzmacniają te relacje, dając nam szansę na zwiększenie interoperacyjności i bezproblemową integrację z naszymi izraelskimi partnerami."

Według Clarka wojska amerykańskie i izraelskie będą działały ramię w ramię, pod wzajemnym dowództwem drugiej strony.

Ale tutaj Clark dąży daleko do normatywnego "partnerstwa wojskowo-wojskowego", charakterystycznego dla wspólnych ćwiczeń z innymi sprzymierzonymi narodami. Mówi, że wojska amerykańskie powinny być gotowe na śmierć dla państwa żydowskiego :

"Jeśli chodzi o podejmowanie decyzji, jest to partnerstwo", kontynuował, podkreślając jednak, że "pod koniec dnia chodzi o ochronę Izraela - i jeśli pojawi się pytanie, w jaki sposób będziemy działać, ostatnie głosowanie prawdopodobnie przejdzie do Zvika [Brig.-Gen. Zvika Haimovitch, szef Departamentu Obrony Powietrznej IDF]. "

Waszyngton i Izrael podpisały porozumienie, w którym Stany Zjednoczone przyjdą, aby pomóc Izraelowi w obronie przeciwrakietowej w czasie wojny i, jak twierdzi [dowódca izraelski] Haimowicz, "jestem pewien, że gdy nadejdzie ten rozkaz, znajdziemy tu wojska amerykańskie na ziemi być częścią naszego zespołu wdrożeniowego w obronie Państwa Izrael. "

A te amerykańskie oddziały, które zostaną rozmieszczone w Izraelu, są gotowe umrzeć za żydowskie państwo, powiedział Clark. "Jesteśmy gotowi zaangażować się w obronę Izraela za każdym razem, gdy angażujemy się w walkę kinetyczną, zawsze istnieje ryzyko, że będą ofiary, ale akceptujemy to - jak każdy konflikt, który trenujemy i wchodzimy, zawsze istnieje taka możliwość, " powiedział.

Wygląda na to, że obaj przywódcy wojskowi zgadzają się w tej kwestii - że są gotowi i chcą postawić wojska amerykańskie w sposób szkodliwy w pogoni za izraelską polityką obronną.

Niepokojąco, Clark potwierdza chęć podjęcia decyzji na polu bitwy o życie i śmierć, które mają wpływ na amerykańskich żołnierzy, którzy zostaną umieszczeni w rękach izraelskiego łańcucha dowodzenia, mówiąc: " jeśli pojawi się pytanie, w jaki sposób będziemy działać, ostatnie głosowanie będzie prawdopodobnie idź do [generała izraelskiego] Zvika. "

Będąc w bardziej stabilnych czasach na Bliskim Wschodzie, słowa Clarka mogły zostać odrzucone jako hiperbola i niesłuszny entuzjazm dla "misji" - jego słowa pochodzą z Izraela, który już aktywnie uczestniczył na dwóch frontach: w Gazie i Syrii. Według wielu analityków i raportów, w tym jeden ostatnio wyciekły izraelskie memoriały obronne , Izrael podąża za druzgocącym zaangażowaniem na trzecim froncie, gdy Tel Aviv nadal postrzega libańską Hezbollah na północy jako główne zagrożenie dla izraelskiego bezpieczeństwa.

Czy w przypadku wybuchu wojny między Izraelem, Hezbollahem, Iranem i Syrią żołnierze amerykańscy, którzy ściśle współpracują z IDF, będą zmuszeni do przestrzegania poleceń generałów izraelskich, nawet do śmierci? Nie możemy znaleźć niczego w przysiędze ślubowania ani w Konstytucji [ustawa federalna w 10 USC 502, a opartej na Artykule VI Konstytucji], która wymaga obywateli USA lub żołnierzy do obrony i walki o obcy naród.


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location