Zagranie przednie, ale czy skuteczne?
Bo dlaczego zatem sędzia Stanisław Piotrowicz nie wszedł do Trybunału z pomocą policji, którą musiał wezwać, a co byłoby zaprotokółowane, prokurator nie zna prawa?
- i nie przepędził z niego tej idiotki Korwin-Piotrowskiej?
To tylko świstek bez aplikacji.
Wszystko musi być skuteczne, inaczej jest śmieszne.
Red. Gazeta Warszawska
PREZES
TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO
Warszawa, dnia 28 kwietnia 2026 r.
UPOWAŻNIENIE
|
Na podstawie art. 12 ust. 3 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz.U. z 2019, poz. 2393) upoważniam sędziego Stanisława Piotrowicza, w czasie nieobecności Prezesa Trybunału Konstytucyjnego i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego, do: 1) kierowania pracami Trybunału Konstytucyjnego; 2) reprezentowania Trybunału Konstytucyjnego na zewnątrz; 3) wykonywania innych czynności związanych z aktywnością Trybunału Konstytucyjnego w zakresie orzecznictwa, określonych w ustawach i regulaminie Trybunału Konstytucyjnego; 4) sprawowania nadzoru nad Kancelarią Trybunału Konstytucyjnego i Biurem Służby Prawnej, na podstawie art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393). |







