Jerzy Zięba, a sprawa żydowska
W końcu zaczyna się twarda mowa – trzydzieści lat za późno.
A tu – co ważniejsze - o twarde działania chodzi, a nie o słowa.
Polska jest na granicy ostatecznego unicestwienia.
Red. Gazeta Warszawska.
W końcu zaczyna się twarda mowa – trzydzieści lat za późno.
A tu – co ważniejsze - o twarde działania chodzi, a nie o słowa.
Polska jest na granicy ostatecznego unicestwienia.
Red. Gazeta Warszawska.
Szanowny Pan Steven Fulop, Burmistrz Jersey City,
My, Polacy, nigdy nie zapomnimy, że przeprowadził Pan zamach na naszą historię związaną z pomnikiem katyńskim. Traktuje Pan nas Amerykanów polskiego pochodzenia jako obywateli drugiej kategorii, którym można wszystko narzucić na podstawie umów zakulisowych, podpisanych bez konsultacji z nami Polonią. Chcemy, aby Rada Miasta zrozumiała, że wciąż istnieje szansa na uniknięcie takiej sytuacji jak na Titanicu bez narazania się na szwank. Wciąż wierzymy w Wasz rozsądek.
POLSKO-IZRAELSKA GRUPA PARLAMENTARNA