Obserwator Zachodni. Analiza stanowiska Miedwiediewa z 3 listopada 2022 w sprawie święta narodowego Rosji. Historiozoficzna analiza wojny

Analiza stanowiska Miedwiediewa z 3 listopada 2022 w sprawie święta narodowego Rosji

Historiozoficzna analiza wojny

Zagadnienie realizmu i instrumentalizmu w badaniach nad modelami zarządzania w związku z wojną od 24 lutego 2022 i problemem pokoju. Cz. I.

 

Mirosław Zabierowski

Streszczenie

Wypowiadamy kilkanaście tez polskiej szkoły metodologicznej w zarządzaniu w odniesieniu do wojny od 24 lutego 2022. Wyjaśniamy, dlaczego dotychczasowe wysiłki stu państw zaprowadzenia pokoju spełzły na niczym.

Przedstawia się i analizuje identytaryzm rosyjski, jako główny motor zarządzania Rosją i obecną wojną. Rozpatruje się dwa modele zarządzania – model moskiewski i polski.

Rozpoznaje się błędy poznawcze Putina, które prowadzą do wadliwego zarządzania przez niego Rosją. Wykazuje się, że Putinowskie zarządzanie jest mieszaniną sztucznie skonstruowaną z osobliwego zarządzania tak faktami historycznymi jak i nierozumienia dwóch przeciwstawnych sobie systemów zarządzania – polskiego i bizantyjskiego. Stąd wynika w Putinowskim zarządzaniu niski stopień dostrzegania rozwiązań pokojowych.

Wykazuje się, że Rosja cierpi na identytarystyczną traumę zarządzania w duchu cywilizacji bizantyjsko turańskiej. - A nie na traumę polskości. Nurt polonizacji w zarządzaniu Rosją został wygenerowany przez sytuację identytarystyczną, czyli przez traumatyczne czynniki czysto wewnętrzne oraz przez to, co w metodologii nazywamy sytuacją obiektywną dyfuzji systemu zarządzania polskiego.

Argumentuje się, że Rosja wcale nie jest wsobnym kreatorem barbarzyństwa, nie jest własnym wynalazkiem, jak chce narzucona Polsce propaganda, lecz jest pochodną modelu zarządzania znad Morza Czarnego, Azowskiego, Kaspijskiego i Aralskiego. Rosyjskie najważniejsze święto 4 listopada ustanowione w r. 2004 przez Putina tylko destabilizuje spójne zarządzanie państwem rosyjskim, dlatego Rosja nie umie osiągnąć dziś pokoju.

Polskie panowanie na Kremlu było skutkiem działania oświeconych warstw wyłącznie samej szlachty rosyjskiej, która chciała zmienić zarządzanie państwem. Tak samo już w r. 1981 dr Kornel Morawiecki, fizyk wezwał Rosjan do obalenia systemu rządów na Kremlu w imię realizmu kontra instrumentalizm.

Wyprowadzanie przez Putinizm zagrożenia dla Rosji od propolskiego cara Dymitra i potem od polskiego królewicza i króla Władysław IV jest stałym ośrodkiem programowania opinii publicznej na świecie.

Słowa kluczowe: zarządzanie wojną, zarządzanie Putina i Dugina, zarządzanie Rosją od 24 lutego 2022

  1. Rosyjskie zarzuty wobec Polski

Prezydent i premier Władimir Putin oraz prezydent i premier Rosji, Dmitrij Miedwiediew (przykładem są wypowiedzi z 3 listopada 2022) ciągle wiążą wojnę z rosyjskim świętem państwowym, obchodzonym 4 listopada, w rocznicę opuszczenia Kremla (1612) przez dwór Rzeczypospolitej na Kremlu. Tamto zarządzanie przez Polskę Rosją, tamta obecność Polaków na Kremlu jest głównym filozoficznym motorem w ich zarządzaniu wojną od 24 lutego 2022. W związku z tą podstawą dla wojny od 24 lutego 2022 wypowiedzmy kilkanaście tez na ten temat, które wynikają z naszego starannego rozumienia procesów społecznych i są podsumowaniem prac na Wydziale Zarządzania. Pomijam infantylne wypowiedzi, jak „Miedwiediew znowu atakuje Polskę. Napisał o wypędzeniu motłochu Polaków. Dmitrij Miedwiediew w swoim stylu, po raz kolejny, zaatakował Polskę. Tym razem cofnął się do XVII w. ” 1

  1. Objaśnianie rosyjskich zarzutów wobec Polski
  2. Nie można zarządzać wydarzeniami dnia dzisiejszego w oparciu o fałszywą koncepcję zarządzania w historii. Polska nie jest żadną stroną atakującą Rosję. To błąd poznawczy prezydent ow i premierów Rosji - Putina i Miedwiediewa. To błąd Rosji oraz błąd Łukaszenki, który zresztą stara się tylko dostosować do sytuacji. Jest zupełnie inaczej. Otóż to na skutek strachu Rosji przed tożsamością azjatycką, w Rosji powstało stronnictwo propolskie. Nurt polonizacji Rosji powstał w Rosji od około r. 1572, nawet od r. 1570. W naszych pracach wykazujemy (od 1 marca 2022 2), że na tej bazie pojęciowej można by dziś poszukiwać rozwiązań pokojowych w tej wojnie.
  3. Ponieważ Rosja chciała się wydobyć z mentalności typowej dla ord, to w tym celu obwołano Polaka carem. Tymczasem Dugin i stronnictwo Dugina tę tendencję usuwają i w krzywym zwierciadle przedstawiają Putinowi projekt zarządzania historią Rosji. Obwołanie królewicza polskiego na cara, Rosja albo wymazuje z dziejów zarządzania, albo ma za klęskę, albo za dowód, że na Rosję napada Zachód, w postaci Polski. Chcemy tu wyowiedzieć następujace syntetyczne zdanie:

 

Nurt polonizacji Rosji nadszedł z Rosji, nie z Polski i jest to związane z cywilizacją Stepów Pontyjskich. W tej sprawie systematycznie wykazujemy możliwość innego zaradzania wojną od 24 lutego 2022 ze strony polskiej wiadomościami i faktami na temat wojny na Ukrainie.

  1. Rosja za napad i za traumę traktuje to obwołanie carem królewicza polskiego. Jest to szkodliwe dla Rosji. Ma to znaczenie do dnia dzisiejszego. Rosja cierpi, ale trzeba się zapytać na co cierpi? - Na traumę cywilizacji bizantyjsko - turańskiej, a nie na traumę polskości.

Dugin niepotrzebnie ukrywa motywy polonizacji Rosji. Polonizacja Rosji, aż do obwołania carem królewicza Władysława, syna Zygmunta III Wazy, została wygenerowana przez sytuację identytarystyczną, która ma fundamentalne znaczenie dla zarządzania. Niejednokrotnie Putin czy Jarosław Kaczyński de facto oświadczali, że w swoim zarządzaniu kierują się identytaryzmem. Rzecz zatem w tym identytaryzmie. W identytarymie, który wiąże Rosję.

Ponieważ język naturalny nie jest zbyt precyzyjny, wobec tego w humanistyce wielokrotnie wraca się do tego zagadnienia, zwłaszcza jeśli jest ono nowe. Jest tak w całym obszarze zarządzania państwami i jest to dobrze widoczne w mediach. Chcemy tu być dobrze zrozumiani i musimy powtórzyć, że obwołanie carem królewicza polskiego to skutek sytuacji identyratystycznej, a nie rzekomej ekspansji Polski. Ktoś powie, ale takie rozszerzenie Polski na Rosję to jest ekspansja i myśli on o stylu zarządzania imperialnym. Tak nie jest. Stąd potrzebne są dalsze wypowiedzi, w celu doprecyzowania zagadnienia.

Nurt polonizacji Rosji został wygenerowany przez sytuację identytarystyczną Rosji, to znaczy wewnętrzną. - A nie zewnętrzną. To bardzo ważna dziś wypowiedź. – Ważna dla zarządzania wojną, a raczej pokojem, na Ukrainie – rozróżnienie. Rosja się przestraszyła siebie. Od r. 1584, a nawet od r. 1570, w Rosji rozgorzała wyraźna walka Rosji z rosyjskim zamordyzmem i tę walkę wywołała sytuacja identytarystyczna – ona doprowadziła do obwołania carem polskiego królewicza.

  1. Putin wykazuje, że wojna ma związek z historią, ale błędnie przedstawia historię. Twierdzi, że Polska, jako cywilizacja Zachodnia, atakuje Rosję. Putin niepotrzebnie narzucił Rosji pewien język, bardzo toporny, aby opisać omawianą sytuację historyczną. Sytuacja z polskim panowaniem na Kremlu jest dla Putina kluczowa, dla wyjaśniania przez niego tła wojny na Ukrainie. - Tymczasem to była sytuacja pokojowa, bardzo korzystna dla rozwoju Rosji, a nie - jak chce Dugin i historycy rosyjscy - szkodliwa. Ona najwidoczniej tam dalej trwa. Obwołanie carem królewicza polskiego zostało spowodowane przez sytuację obiektywną. Zostało spowodowane przez pewien model zarządzania. Chodzi o przez cywilizację nomadów - jak mówi historyk Andrzej Nowak. Jednakże Andrzej Nowak popełnia błąd w swoim referacie z kwietnia 2022, że

- a) tej cywilizacji barbarzyńskiej podlegała tylko Rosja albo inaczej

- b) że to Rosja wynalazła siebie, jako specjalny rodzaj barbarzyństwa, że

- c) Rosja jest własnym rosyjskim wynalazkiem,

- że d) Rosja jest wsobnym kreatorem swego barbarzyństwa.

Otóż tak nie jest. Jest odwrotnie. Rosja nie jest własnym wynalazkiem, ale jest wynalazkiem cywilizacji, którą chciała zrzucić. Jest związana z całą cywilizacją, którą Feliks Koneczny opisał jako cywilizacja mongolska, jako cywilizacja bezbrzeżnych stepów znad Morza Czarnego, Morza Azowskiego i Kaspijskiego oraz Morza Aralskiego i dalej na północ w głąb Rosji.

  1. Sytuacja historyczna jest niesłychanie pozytywna. Sprzyja takiemu zarządzaniu, które by dało pokój wielu narodom w dobie tej wojny na Ukrainie. Rosyjskie najważniejsze święto 4 listopada (ustanowione w r. 2004 przez Putina) z okazji usunięcia panowania Polski nad Rosją dotyczy czegoś innego: zwycięstwa frakcji szlacheckiej anty-polskiej nad szlachtą propolską. Jest to wielkie rosyjskie święto (od r. 2004, jakby na zamówienie wydarzeń na Ukrainie) oparte na historycznym nieporozumieniu, wręcz na logicznym nonsensie, jest skutkiem całkowicie surrealistycznej interpretacji. To święto jest fikcyjne i przy każdej inspekcji samo się zawala. Jest ono dla Rosji szkodliwe, sprzeczne z jej interesem. Nie mówiąc o tym, że narzucona interpretacja rosyjska jest sprzeczna z ewentualnymi wysiłkami na rzecz pokoju. Prawda zaś jest inna i do tego służy ona zarządzaniu pokojowemu, a nie wojennemu.
  2. Polskie panowanie w Rosji było skutkiem zabiegów o rozwój Rosji i nie było to jakiekolwiek szkodzenie Rosji. W interpretacji Miedwiediewa z 3 listopada 2022 byłoby to zarządzanie dzikich hord. To sformułowanie „dzikie hordy”, a właściwie „dzikie ordy” padło też pod adresem Rosji ze strony rządu w Kijowie, tymczasem cywilizacja polska nie ma nic wspólnego z cywilizacją znad Morza Czarnego, Azowskiego, Kaspijskiego, Aralskiego, przeciwnie jest antytezą cywilizacji chanatów, ord.

Polskie panowanie na Kremlu było skutkiem działania oświeconych warstw samej szlachty rosyjskiej, to znaczy w duchu rozwoju Rosji. Tak samo należy dostrzegać wezwanie (z r. 1981) Rosjan przez dr. Kornela Morawieckiego – w duchu rozwoju Rosji - do obalenia systemu rządów na Kremlu. Mówię o tym, jako współpracujący świadek tych wydarzeń.

W tym wszystkim, co dotyczy tu interpretacji Putinowskiej (Medwiewiewa, Dugina), bardzo ważne jest, jakie są ukryte intencje w procesie pokojowym, to znaczy chcę tu powiedzieć, że Kornel Morawiecki reprezentował fizykę, ponieważ to miłość do prawdy kieruje ludzi do studiowania świata, czyli fizyki, ponieważ to fizyka i tylko fizyka ma w sobie pasję poznania świata i to fizyka i tylko fizyka nie szuka instrumentalizmu. - A nie Clintonowie, prawnicy. Ta siła skierowała go na drogę uczciwości. „Tylko fizycy chcą poznać działanie wszechświata, prawnicy tego nie potrzebują. Prawda jest związana z uczciwością.” (Kornel Morawiecki). Prawnicy zwykle są instrumentalistami, a procesy sądowe to w większości typowa bójka o charakterze czysto instrumentalistycznym, natomiast fizycy nigdy nie są instrumentalistami, chyba, że z powodu jakiejś traumy psychicznej, ewentualnie może przekupstwa. (Ta trauma psychiczna miała miejsce w Niemczech i w Rosji, ale miała charakter nieuświadomiony, tak jak niemieccy psychiatrzy nie wiedzą, dlaczego Merkel urządziła Niemki na perłowo na Sylwestra 2015. Trzymajmy się jednak tylko wąsko-zakresowej maksymalnie ograniczonej analizy wypowiedzi o polskim zarządzaniu na Kremlu).

Fizyka nie mogłaby się rozwijać, gdyby jej intencją było wykolegowanie kogoś, oszukanie, czyli instrumentalizm. W starożytności, badania takie nad światem, nad tym, co realne, a nie instrumentalne (ot co! - to na tym polu rozgrywa się dramat zarządzania światem: realizm kontra instrumentalizm) nazywano matematyką, astrometrią, metafizyką.

Świat w ogóle nie rozumie, że na Ukrainie rozgrywa się dramat między realizmem a instrumentalizmem, czyli między tym, co realne, prawdziwe, a tym, co fikcyjne, intencjonalne. W moich kilkudziesięciu monografiach tworzę Szkołę Metodologiczną realizmu kontra instrumentalizm. I moja współpraca z fizykiem dr. Morawieckim, na Wydziale Zarządzania, szła w tym kierunku.

  1. Współczesna Rosja jest od r. 2004 budowana na nieporozumieniu o roli panowania polskiego na Kremlu. Ustanowiony przez Putina dzień 4 listopada jest nazywany dniem wyzwolenia Rosji – wyzwolenia Rosji z rąk Polaków. Tymczasem, Putin pomija, że

- 1. to sama szlachta rosyjska, a nie polska, chciała wyzwolić Rosję,

- 2. wyzwolić Rosję od panowania satrapii azjatyckiej, satrapii zarządzania w stylu myślowym ord, dlatego szlachta rosyjska była propolska. Propolska dlatego, ponieważ styl myślowy zarządzania polskiego był przeciwnym do modelu ord. Więc wypowiedź Miedwiediewa o polskiej cywilizacji, jako cywilizacji dzikich hord jest historycznie całkowicie fałszywa, gdyż hordy się biorą z dzikich ord. (Rzecz jasna ma to znaczenie dla pomocy, przesiedleń i wszystkiego, co dotyczy tej wojny, dla każdego jej elementu, ale w tej pracy trzymamy się jednego tematu, więc wszystko to zostawiamy).

Dzień Jedności Narodowej (4 listopada) jest fałszywym świętowaniem powrotu satrapii rosyjskiej, którą Rosja chciała zrzucić. - Tak należałoby to powiedzieć.

4 listopada oznacza świętowanie zwycięstwa frakcji antypolskiej nad frakcją propolską, nad frakcją, która chciała zrzucić jarzmo moskiewskie, jarzmo cywilizacji ord. W związku z tym zrzucaniem jarzma, to znany historyk, który chce wyjaśnić podstawy wojny na Ukrainie, popełnia błąd. Andrzej Nowak popełnia błąd, uważając, że Rosja jest swoim własnym monstrum, własnym konstruktorem zbrodni. Nie, tak nie jest. To nie Rosja jest tym konstruktorem. To było jarzmo cywilizacji znad Morza Czarnego, znad Morza Azowskiego, znad Morza Kaspijskiego i znad Morza Aralskiego, czyli znad Stepów Czarnomorskich, znad Stepów Pontyjskich. A to, co tu powiedzieliśmy, to zasadnicza różnica.

  1. Nikt nic nie potrafi dokonać w sprawie niesienia pokoju podczas tej wojny na Ukrainie – ani w UE, ani w Europie, ani w USA, ani na świecie. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Główne święto rosyjskie jest ufundowane na fałszywym sposobie zarządzania Rosją przez Putina, a ten fałsz bazuje na nonsensownym rozumieniu historii Rosji z przełomu XVI i XVII wieku.

Chodzi tu (w tym rozumieniu historii) o ukrywanie nurtu demokratyzacji – a ta prawda (o ukrywaniu historii) bardzo by pomogła w trudnym zarządzaniu na rzecz niesieniu pokoju. Chodzi tu o ukrywanie nurtu polonizacji, jako nurtu demokratyzacji - ze strony szlachty (czyli zarządzających państwem) ściśle rosyjskiej. To ważne, że ze strony szlachty rosyjskiej, w żadnym stopniu nie szlachty polskiej. Jak mówią specjaliści z kryminalistyki, w kryminalistyce zawsze najważniejszy jest motyw. Co jest motywem szlachty rosyjskiej (bojarów), że polonizowała Rosję? Tym motywem jest identytarianizm, chęć usunięcia stylu zarządzania z klasy ord, z chanatów. Polska w żadnym wypadku nie ma najmniejszych korelacji z takim identytaryzmem. Przypisywanie Polsce rosyjskiej podstawy identytarystycznej jest błędem i ten błąd stymuluje mysli Putina, Dugina, a 3 listopada 2022 myśli prezydenta Miedwiediewa.

  1. Już około r. 1570 szlachta rosyjska próbowała polonizować Rosję, demokratyzować Rosję, aż w końcu doszło do obwołania carem - polskiego królewicza Władysława, potem króla Władysława IV. Wszystko zaczęło się od śmierci cara Iwana w r. 1584. A dziś Rosja, Putin, Dugin, rosyjscy historycy od Dugina, Miedwiediew itd. to obwołanie przedstawiają jako klęskę, jako zdradę elit rosyjskich. - Ważne jest w tym coś zupełnie niespodziewanego, mianowicie to, że to nieporozumienie wytwarza pole dla negocjacji z Rosją. Tymczasem narzucony, od 24 II 2022 Polsce język to pole redukuje.
  2. Prezydenci i premierzy Putin, Miedwiediew oraz historycy rosyjscy mówią, że dążą do oświecenia, do wartości zachodnich - a nie wschodnich, dzikich hord, ord. Dobrze. To co mówią też stwarza pole do negocjacji.

Oświecone rosyjskie elity, już ok. r. 1572, a może nawet 1570, chciały zmniejszyć rosyjski styl rozumowania; chciały zredukować nomadyczny identytaryzm. Nomadyczny - jak wskazuje Andrzej Nowak (marzec/kwiecień 2022), ale przypisywanie Rosji wynalazku nomadycznego zarządzania jest błędem. Tu przecież chodzi o azjatycki identytaryzm, a nie o wynalazek wsobny Rosji.

W całej tej historii z polonizmem na przełomie XVI i XVII wieku chodzi o ten stepowy identytaryzm, który potem wygrał z rosyjskimi nowatorami. Oni, czyli nowatorzy, od r. 1584, a nawet od r. 1570, myśleli tak samo jak dr K. Morawiecki, fizyk. Morawiecki myślał o Rosji, gdy ogłosił Posłanie do Narodów Wschodnich, głównie do ludów w Rosji. Putin twierdzi, że osadzenie na tronie propolskiego cara to była ekspansja elit polskich, ale to nie tylko nieprawda – to jest nonsens. 2 razy 2 to nie jest 5. Było odwrotnie. Z punktu widzenia zarządzania w historii trudno o silniejszy dowód: Polska nie chciała rosyjskiej propozycji unii z Rosją. Król Polski i szlachta polska odrzucili zaloty rosyjskiej szlachty, np. w r. 1584, a nawet w r. 1573.

  1. Dlaczego szlachta polska, czyli zarządzający państwem, obawiała się stworzenia unii z Rosją? - Bo czyż szlachta polska, ta która utworzyła kopernikański system zarządzania lex continui, czyli system z niebywałym rozumieniem egzekutywy (zatem liberum veto), nie obawiała się znaczenia identytaryzmu stepowego? - Dziś się mówi o genetyce, o białkach okołogennych identytarystycznych. Carem obwołano królewicza, lecz ten nie chciał się koronować i liczył na to, że Rosja sama się zdemokratyzuje. To niesłychane, król odrzucał propozycje zostania carem. Koronowanie odrzucił tak Zygmunt III Waza, jak i Władysław IV. W kategoriach zredukowanego marksizmu, czyli cywilizacji reistycznej, to niesłychane. Szlachta polska odrzucała koronę Rosyjską.
  2. Zz punktu widzenia teorii zarządzania, zupełnie niepotrzebnie {Putin, Dugin, Rosja, historycy rosyjscy} ten okres w dziejach Rosji przedstawiają jako czas największej klęski zadanej przez Polskę, przez rzekomą ekspansję Polski. Jako czas, który Rosja teraz musi przezwyciężyć.

Ten okres, który tak boli Putina i Dugina, jest konsekwencją identytarystycznych pierwiastków w Rosji, przed którymi Rosja się przecież broniła. Tam (w sprawie panowania polskiego w Księstwie Moskiewskim) chodziło o coś zupełnie innego – to Rosja obawiała się Rosji. Dziś biologowie powiedzą o genach. Rosjanie przestraszyli się obdzierania ze skóry, gotowania ludzi w oleju. Ten stepowy identytaryzm trwa i trwa, ma inną formę, ale jest sobą.

  1. Rosja obawiała się własnego identytaryzmu, swej kultury, swej cywilizacji. Tymczasem Putin, Dugin, czy Rosja (przez nich zdefiniowana) popełnia błąd. Ale to nieprawda, że ten identytaryzm jest jakąś cechą tylko Rosji. To poważny błąd historiozoficzny.

Tak Dugin uczy Putina, ale to błąd. Tak uczy Putina, to znaczy nakreśla mu taki, bardzo określony, sposób zarządzania. Duginowcy nauczają Putina pod kątem zarządzania klasy ord.

I tak mówi strona przeciwna Rosji, np. historyk Andrzej Nowak. Że Rosja sama siebie wymyśliła. Że Rosja jest autorką samej swojej monstrualności.

Otóż ten identytaryzm, czyli główny motor, nie jest rosyjski. W rozumieniu polskiej szkoły metodologicznej w zarządzaniu, podstawą (jako genezą, początkiem i podtrzymaniem) rosyjskiego zarządzania (zarządzania Rosją przez Putina) jest cywilizacja Pól Pontyjskich. Ale to szersza klasa nie zaś rosyjska.

To cecha całej tamtejszej cywilizacji - a nie jednej Rosji. - I to jest kardynalny błąd wykładów historyka, polityka A. Nowaka (marzec/kwiecień 2022), zresztą znakomitego historyka i polityka, ponieważ on wykazuje, że siła Polski, wobec braku wywiadu leży w stanowisku, że należy naukowo zajmować się polityką, że nie ma rzeczy apolitycznej (no może Giewont jest apolityczny). Z punktu widzenia mojej Szkoły Metodologicznej, dorobku Zakładu Metodologii na Wydz. Zarządzania, powiemy, że Nowak robi to na swój sposób, ale dobrze, że w ogóle on to robi. Podobnie A. Dudek. W takich państwach na Zachodzie jak RFN, USA, Anglia i in., jest po sto i więcej ośrodków naukowych, które aspirują do prac tego wyjątkowego typu, jak niniejsza praca, ale nie posiadają polskiej aparatury metodologicznej. Tu omawiamy jedno wydarzenie i w Polsce zbiór omawianych tak wydarzeń jest miary zero. Tam w setkach takich analiz ośrodki naukowe omawiają nie kilka takich wydarzeń, miliony takich wydarzeń, na niższym poziomie naukowym, ale jednak to robią. Od czasów napaści Niemiec i Sowietów na Polskę, a potem od czasu Poczdamu, czyli narzucenia norm sowieckich, zarzucono analiz naukowych wydarzeń jak to oświadczenie Miedwiewiewa z 3 listopada 2022.

To cecha nie samej Rosji, ergo to nie jest rezultat tego, że to Polska ekspandowała do Rosji, że Polska byłaby agresorem i to w zarządzaniu w klasie ord. U Mietwiediewa Polska by realizowała model zarządzania klasy „dzikich hord (ord)” - trudno o większą sprzeczność.

Wyprowadzanie zagrożenia w zarządzaniu dla Rosji od propolskiego cara Dymitra I i potem od polskiego królewicza Władysława jest przerażającym nonsensem, ponieważ to identytaryzm wielko-stepowy stanowi zagrożenie dla Rosji i to dlatego, z powodu tego moskiewskiego identytaryzmu, Rosja chce się uwolnić od siebie, od tego identytaryzmu.

  1. Obwołanie propolskiego cara to rezultat tego, że to Rosja nie mogła wytrzymać z Rosją. Całe rozumienie przez Dugina i Putina najważniejszej dla nich historii związanej z ustanowionym świętem jest tak prawdziwe jak 2 razy 2 jest 5. - Że niby Polacy chcieli opanować Rosję. I dlatego carem obwołali propolskiego Dymitra, a potem polskiego królewicza. To zrobili zarządzający Rosją, czyli szlachta rosyjska - a nie Król, Zamojski, czyli zarządzający Polską.

Duginowskie rozumienie tych najważniejszych dla Rosji wydarzeń zarządzania Rosją przez propolskiego cara, a potem przez Polskę, jest sprzeczne z faktami. Dziś Polska jest w NATO i może dlatego Rosja ma taką nieprawdziwą wykładnię obwołania carem Dymitra I, a potem królewicza polskiego. To jest niepotrzebne zagrzewanie Rosji do nienawiści wobec wartości zachodnich, do których wtedy tęskniła Rosja i dziś tęskni, na pewno Putin (na poziomie podświadomym), zwłaszcza gdy Putin wprost mówi, że on walczy o wartości zachodnie, ale to jest dobra podstawa dla inicjatywy pokojowej.

1https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/364876/dmitrij-miedwiediew-kolejny-raz-atakuje-polske.html : „Święto to jest niezwykłe. W tym dniu, w 1612 r. nasz naród różnych rang i krwi, zapominając o sprzecznościach i zjednoczony w obronie Ojczyzny, wypędził ostatecznie z Moskwy motłoch bezczelnych Polaków. Od tego czasu zaczął się ich długi czarny pas z nieskończonymi rozbiorami Polski”.

2M. Zabierowski, www.experientia.wroclaw.pl

 

nmail


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location