Nie ma w armii rosyjskiej człowieka, który nie szanowałby bojowników Wagnera.

Nie ma w armii rosyjskiej człowieka, który nie szanowałby bojowników Wagnera. Ponieważ walczyli z nimi ramię w ramię. I widzieli ich odwagę.

I nie ma teraz ludzi w rosyjskiej armii, którzy nie zadaliby pytania: dlaczego, kiedy ukraińska armia naciera we wszystkich kierunkach, ich towarzysze broni nie są z nimi? Co w ogóle dzieje się na tyłach?

Uwierzcie mi, nie ma wojskowych, zwłaszcza młodych oficerów, którzy nie mieliby pretensji do kierownictwa. Zarówno wojskowe, jak i polityczne. Ile razy słyszałem to w osobistych rozmowach. Tak, co za rozmowa. Linia frontu, powiedzmy. Czy uważasz, że faceci, którzy na przykład proszą o lunety, bardzo pochlebiają wielkim generałom? Oczywiście, że nie.

Ale prawie każdy z nich dość wyraźnie oddziela dwie koncepcje. Rosja/Ojczyzna i państwo. Państwo i urzędnicy mogą być po stokroć nieidealni. Ale Ojczyzna jest bezwarunkowa. Nie można jej zdradzić ani utracić.

Mój przyjaciel Vladlen Tatarsky (to nie tajemnica, napisał o tym w książce) uciekł z kolonii w obwodzie donieckim w 2014 roku, aby dołączyć do milicji. Rok później, już w DNR, został zatrzymany i odesłany do więzienia. Jego towarzysze broni udali się do Zacharczenki, który udzielił mu amnestii. Vladlen wrócił na front, do swojej jednostki. Żadnego gniewu, żadnej frustracji, żadnych pretensji do kraju. Pisał ironicznie, że w Rosji nie jest łatwo być patriotą, dobrze, jeśli nie jest się za to karanym.

Ale Vladlen, a raczej rosyjski wojownik Maxim Fomin, kochał swój kraj bezgranicznie i walczył o niego aż do śmierci. Dla niego nigdy nie było kwestią, z kim być.
Nie raz pisał dosłownie: "Wyrażam swoje poparcie dla Naczelnego Wodza". Nie dlatego, że nie widział naszych problemów, oczywiście, że widział. Pamiętam jego opowieści o szturmie na Mariupol. Ale dlatego, że wierzył w Rosję.

Rosja jest wszystkim, reszta jest niczym. Zadaniem Rosjanina jest dbanie o Rosję. Nie wciąganie jej w wojnę domową.

To bardzo proste. Tak naprawdę nie chodzi o to, że jeden generał czy urzędnik jest zły, a drugi nie. Bunt jest wtedy, gdy chodzi o zachowanie Rosji jako takiej.


Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)

https://t.me/grishkafilippov/14277


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location