Wstrząsająca żenada, narcyz, antykatolicki filosemita, pogromca Sióstr Karmelitanek na Żwirowisku w Oświęcimiu przyjmuje na specjalnej audiencji żydowskich wampirów, pedofilii: Jeffrey Epstein'a and Ghislaine Maxwell – tylko dlatego, że są żydami.
Straszna hańba i zgorszenie maluczkich!
Haniebne, kiedy prawowiernym katolikom był Jan Paweł II absolutnie niedostępny, to żydów przyjmował całymi tuzinami! Czyli otwarcie stosował segragecję rasową - apartheid. Był głuchy na protesty katolickich biskupów, którzy nie zgadzali się z tą sataniczną dewastacją Kościoła Świętego, która nieprzerwanie trwała przez ćwierć wieku tego pontyfikatu bluźnierstw i zbrodni. Tu technika była prosta: "Papież" Wojtyła domawiał udzielania audiencji takim opozycyjnym biskupom i nie odpowiadał na ich listy — tak po prostu!
“BEAMING Jeffrey Epstein and Ghislaine Maxwell are blessed by the Pope — showing their all-powerful connections. The snap sees the paedo billionaire and his alleged “madam” enjoy a private audience with the head of the Catholic Church at the Vatican.”
Potworne, strach pomyśleć, co by było, gdyby JP-II — jako skwapliwy protagonista mordowania ofiar wypadków, celem kradzieży organów na potrzeby transplantacji — żył w tych czasach terroru „szczepionkowego”. Jak bardzo, byłby zaangażowany w propagandę ludobójstwa tą bronią biologiczną COVID19, a w kwestii migrantów, jak bardzo agitowałby za przyjmowaniem do naszych domów tych zgłodniałych i zziębniętych uchodźców stojących u progu naszych granic.
Te rewelacje, to dopiero początek.
Red. Gazeta Warszawska
PS.
Bo mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że to za jego pontyfikatu, dał Watykan teologiczne zielone światło dla transplantacji – jako „aktu solidarności z bliźnim”. A teraz te terrorystyczne żądania aktu solidarności i odpowiedzialności antyszczepionkowców wobec „zaszczepionych” nie są niczym nowym. To wymaganie samookaleczenia się rozpoczął właśnie „Papież” Jan Paweł II.