Hubert Ojdana, rolnik spod Hajnówki na Podlasiu, który ujawnił, jakie produkty rolne wjeżdżają do Polski z Ukrainy (m.in. spleśniała kukurydza), otrzymuje od Ukraińców telefony i wiadomości z pogróżkami. Zgodnie z tradycją rzezi wołyńskiej grożono mu m.in., że zarżną mu rodzinę. Rolnik rozważa wyjazd z Polski.
STAN WOJENNY W POLSCE. Tusk: będziemy wprowadzali na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wskazane odcinki dróg i torów kolejowych. To jest kwestia najbliższych godzin – zapowiedział.
"Przejścia graniczne z Ukrainą na liście infrastruktury krytycznej
Premier powiedział, że jednym z zadań rządu, z którego ten wywiązuje się w sposób efektywny, jest pełna przepustowość na granicy, jeśli chodzi o transporty wojskowe i pomoc humanitarną zmierzającą na Ukrainę.
– Dla zapewniania 100 proc. gwarancji, że pomoc wojskowa, sprzęt, amunicja, pomoc humanitarna i medyczna będą docierały bez żadnych opóźnień na stronę ukraińską, będziemy wprowadzali na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wskazane odcinki dróg i torów kolejowych. To jest kwestia najbliższych godzin – zapowiedział.
Tusk podkreślił, że będzie to oznaczało „innego typu reżim organizacyjny” na tych przejściach i drogach dojazdowych. – Będziemy wyciągać z tego też praktyczne konsekwencje tak, aby ten ruch odbywał się bez żadnych opóźnień i zahamowań – dodał. "
+
Hitlerowiec Donald Tusk, w odpowiedzi na akcje kontroli społecznej na przejściach granicznych, chce wprowadzić — wprowadza, bo to zapowiedział: wyłączenie tych obszarów spod kontroli społecznej.
To pod pretekstem ochrony tych terenów jako „infrastruktury krytycznej”.
To oznacza, że strefy przeładunkowe, drogi publiczne, będą poddane warunkom stanu wojennego.
Przejścia graniczne zostaną oddane pod kontrolę służb mundurowych ukraińskich, które są już w Medyce i Dorohusk, będzie to de facto zlikwidowanie granicy polsko-ukraińskiej.
Wojna wkroczyła na terytorium Polski.
Red. Gazeta Warszawska
P.S.
Tusk wprowadza stan wojenny z polecenia EU, w piątek, do Polski przyjadą przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i premier Belgii Alexander De Croo - oboje są żydami. Czyli ta cała trójka jest koszerna.
Tysiące rolników wyrusza do Madrytu, aby wziąć udział w wielkim proteście traktorów przeciwko polityce UE
W środę setki rolników wjechało swoimi traktorami do centrum Madrytu w ramach trwających protestów przeciwko Unii Europejskiej i lokalnej polityce rolnej oraz żądając wprowadzenia środków mających na celu złagodzenie podwyżek kosztów produkcji.
Protest, największy, jaki odbędzie się w stolicy Hiszpanii po ponad dwóch tygodniach codziennych protestów w całym kraju, obejmie wiec przed siedzibą Ministerstwa Rolnictwa.
Na wielu traktorach powiewało hiszpańskie flagi, a niektórzy rolnicy mieli transparenty z napisami: „Bez rolnictwa nie ma życia” i „Rolnicy na wyginięciu”.
Alert! Ukraińskie służby mundurowe kontrolują transporty kolejowe w Medyce!
Interwencja posła Ryszarda Wilka.
Oświadczenie Duszpasterzy Rolników w związku z protestami rolniczymi w Polsce
Rok: 2024
Autor: bp Leszek Leszkiewicz
Duszpasterze Rolników zebrani na corocznych rekolekcjach w Konstancinie-Jeziornej pod Warszawą wyrażają swoje poparcie dla protestujących rolników w Polsce. Jest to protest w słusznej sprawie i dotyczy przyszłości naszej Ojczyzny. Nie możemy pozostać obojętni na dramaty rolników, którzy bardzo często stoją na granicy całkowitego bankructwa i utraty dorobku własnej ciężkiej pracy i wielu pokoleń swoich przodków. Wspieramy modlitwą Wszystkich Rolników. Jesteśmy z Wami. Rozumiemy Waszą determinację z jaką walczycie nie tylko o byt swoich rodzin, ale także o suwerenność naszej Ojczyzny i przyszłość rolnictwa w Polsce. Nie zgadzamy się na powierzchowne traktowanie problemów, z jakimi borykają się rolnicy.
Awantura z Wojewodą Protest S19 Kraśnik Burmistrz nie wytrzymał. Wojewoda grozi chłopom sądami karnymi.
Po co z takim dyskutować?

Szturm na Warszawę i utworzenie rządu chłopskiego – jedyny ratunek.
+
Laudetur Iesus Christus
+
Szturm na Warszawę i utworzenie rządu chłopskiego – jedyny ratunek.
Jeśli jakieś królestwo doszło do wewnętrznego rozłamu, ulega spustoszeniu,
żadne miasto ani dom, które doszły do wewnętrznego rozłamu, nie ostoją się.
Mat 12:25
Problemy polskiego rolnictwa wynikają z członkostwa Polski w Unii Europejskiej jako takiej, a nie z powodów jakiś wyimaginowanych błędów, ekonomii, idiotów europosłów czy katastrof klimatycznych, lecz z powodu organicznego zła, które leży u podstaw tej satanicznej organizacji.
Unia Europejska nie jest organizacją ani demokratyczną, ani europejską. Unia nie ma nic wspólnego z człowieczeństwem nawet. Jest to stwór w pełni żydowski, a nienawiść do chrześcijaństwa i jego narodów jest aktem założycielskim tej organizacji.
Żeleński, po dobroci, wzywa swoje psy w rządzie warsiawskim do stawienia się na granicy, celem otwarcia jej dla ukraińców. Następnym razem wyśle tam swoje wojsko.
Żeleński, po dobroci, jak na prawdziwego ojca narodu przystało, wzywa swoje psy w rządzie warsiawskim do stawienia się na granicy, to celem otwarcia jej dla Ukraińców.
— To po dobroci.
Szanse trzeba umieć złapać, bo jak to nie pomoże, to następnym razem, te gładkie słowa przyjaźni, wdzięczności, koczowniczej tolerancji będą posmarowane nahajką i ten wielki wódz kijowski wyśle tam swoje wojsko, które, jak nadjedzie, to nie musi zatrzymać się na granicy, ale może pójść dalej, aż do Krakowa, bo to jest miasto ukraińskie — wystarczy posłuchać te ukraińskie śpiewki na Rynku, aby to zrozumieć.
A ukraińskie służby mundurowe już tam są. Cywilni banderowcy są masowo zatrudniani w urzędach przygranicznych, nawet tacy, którzy ani nie mówią po polsku, ani tacy, którzy mają jakieś kwalifikacje administracyjne ukraińskie.
Ich specjalnością jest banderyzm, a dla żydów w Warszawie jest to wystarczające, a nawet i wskazane, bo głupcem łatwiej sterować.
Tak to jest, otworzyło się Puszkę Pandory z ukraińskim robactwem i teraz będzie tylko gorzej i gorzej. Bezmyślne, ogłupione genetycznym kosmopolityzmem polactwo spontanicznie przyjęło to bydło pod swój własny, ale i nasz wspólny dach. Teraz normalni Polacy, będą niewinnie cierpieć, a i muszą podjąć próbę wyzwolenia Polski spod najazdu tego kolejnego wampira.
Ukraińcy to koczownicy i trudno będzie ich zatrzymać metodami naszej cywilizacji, kiedy tylko raz wpuściło się ich do środka — podkreślamy. Przelew krwi jest nieunikniony.
Ukraińcom na pohybel, a zdrajcom w Polsce na pohybel po stokroć.
Red. Gazeta Warszawska
+
Teraz chcę zwrócić się do wszystkich, którzy pamiętają, co oznacza pełny sens słowa solidarność.
Słowo, które tak bardzo zmieniło historię całej naszej Europy na lepsze. Tak było. I pod wieloma względami nadal tak jest.
Ale teraz widzimy również nadmierną i niesprawiedliwą polityzację, przez którą wspólne osiągnięcia mogą zacząć rozsypywać się.
Tak samo rozsypywać się jak ukraińskie zboże
- które niestety świat zobaczył na polskich drogach - chamsko wyrzucone z samochodów i wagonów.
Min. Siekierski: "Negocjowane jest dwustronne porozumienie Polska-Ukraina ws. towarów rolnych." Tu ukraińscy nie rządzą i negocjacje są przestępstwem
Min. Siekierski: "Negocjowane jest dwustronne porozumienie Polska-Ukraina ws. towarów rolnych."
- Tu w Polsce ukraińscy nie rządzą i negocjacje na temat tego, co oni będą sobie wwozić do Polski, a co nie, nie jest przedmiotem "negocjacji".
Te "negocjacje" są przestępstwem. Ukraina i ukraińcy nie mogą mieć w Polsce żadnych praw!
Czesław Siekierski jest prymitywnym oszustem, który grając na czas, chce oszukać naszych chłopów.
"Minister podkreślił, że w wielu aspektach przyznaje rację rolnikom, ale jednoczenie "zamknięcie" Zielonego Ładu nie będzie możliwe."
Czyli chłopi mają się zgodzić na to, że prawo będzie chwilowo uśpione, a kiedy oni osłabianą, to na nowo będzie wdrożone, a może nawet i zaostrzone. Bo gorzej zawsze być może!
Red. Gazeta Warszawska
Minister rolnictwa: negocjujemy dwustronne porozumienie Polska-Ukraina
Negocjowane jest dwustronne porozumienie Polska-Ukraina ws. towarów rolnych – poinformował w czwartek minister rolnictwa Czesław Siekierski. Wyraził nadzieję, iż do końca marca uda się określić kontyngenty poszczególnych towarów, które mogłyby trafi ć z Ukrainy do Polski.
Szef resortu rolnictwa po czwartkowym spotkaniu z przedstawicielami rolników zapowiedział w rozmowie z dziennikarzami, że oprócz negocjacji unijnych rozwiązań dotyczących relacji między Wspólnotą a Ukrainą, polska strona chce wypracować dwustronne porozumienie z Ukrainą.
Ukraińcy grożą Polakom!
Kara 10 000 PZL, bo zadałem Zimmerowi publiczne pytanie dotyczące aborcji dokonywanych w jego klinice.
Szanowna Pani Mario!
Sąd Rejonowy we Wrocławiu skazał mnie właśnie na zapłatę 10 000 zł za to, że dopuściłem się rzekomego znieważenia lekarza Mariusza Zimmera, byłego prezesa Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników. Znieważenie to miało polegać na tym, iż za pomocą billboardu zadałem Zimmerowi publiczne pytanie dotyczące aborcji dokonywanych w jego klinice.
Sąd stwierdził, że Mariusz Zimmer to „wybitny lekarz ginekolog, nauczyciel akademicki z tytułem profesora”, w związku z czym tak „wybitnej” osobistości nie wolno publicznie zadawać niewygodnych dla niej pytań, bo to podważa jej autorytet. Tak właśnie wygląda w praktyce wolność słowa i wypowiedzi. Cenzura nasila się. Miesiąc temu zostałem skazany za cytowanie wyników badań naukowych na temat homoseksualizmu, teraz usłyszałem wyrok za zadanie pytania w sprawie aborcji. Nie możemy się jednak ugiąć pod tymi naciskami – musimy walczyć dalej o dzieci zagrożone aborcją i przyszłość Polski. Potrzebna jest Pani pomoc.
Ostro na granicy. Obywatel Izraela wyrzucił polską flagę w błoto. Rolnicy zareagowali natychmiast
Kontynuowany przez rolników strajk na granicy polsko-ukraińskiej wywołuje coraz ostrzejsze reakcje ze strony Ukraińców. Do bulwersującej sytuacji miało dojść na przejściu graniczny w Hrebennem. Według uczestników pasażer ukraińskiego autokaru, podający się za obywatela Izraela, znieważył polską flagę. Nagranie zdarzenia poniżej.
Polscy rolnicy nie zamierzają zaprzestać walki o swoje interesy. We wtorek 20 lutego rozpoczęli kolejny ogólnopolski strajk. Nieprzerwanie trwają także blokady na przejściach granicznych z Ukrainą.
Swój protest rozpoczęli także ukraińscy kierowcy. Zamierzają oni blokować przejścia graniczne dla polskich ciężarówek, dopóki Polacy nie zakończą protestu.
Skandalizujące słowa Jezusa
Czy Jezus wzywa do zdobywania królestwa Bożego przemocą? Czy radzi wtrącić w morze z kamieniem młyńskim u szyi tego, kto jest zgorszeniem dla wiary maluczkich? Czy domaga się od swoich uczniów tak wyłącznego oddania Mu się, że powinni nienawidzić własnych rodziców?
Takie wnioski można by wysnuć przy powierzchownej lekturze niektórych zdań Mistrza z Nazaretu przytoczonych przez ewangelistów. Kardynał Ginafranco Ravasi na kartach tej książki zaprasza nas, aby zmierzyć się z owymi strefami mroku, ukrytymi w zakamarkach czterech Ewangelii, proponując nam analizę 140 problematycznych passusów. Chodzi nie tylko o stwierdzenia budzące kontrowersje natury teologicznej czy etycznej, ale również o nieścisłości historyczne.
Wprowadzenie
Tłem sceny są północne brzegi Jeziora Tyberiadzkiego. Znajdowała się tam ważna osada o nazwie Kafarnaum, po hebrajsku „Wioska pocieszenia” lub „Wioska Nahuma”, które to imię nosił również jeden z biblijnych proroków. Biegnącą tamtędy drogą podróżowało się do Syrii, był to przygraniczny szlak dla kupców. Właśnie dlatego w Kafarnaum znajdował się punkt celny, którym kierował urzędnik Mateusz‑Lewi, przyszły apostoł. W dzielnicach rybaków, nad skromnymi dachami domów – wśród których znajdował się również budynek należący do innego ucznia Chrystusa, Szymona‑Piotra, wydobyty na światło dzienne przez archeologów w ubiegłym stuleciu – widać było synagogę, zbudowaną dzięki zaangażowaniu przychylnego Żydom urzędnika rzymskiego (Łk 7,4‑5). Jezus, który dopiero co pojawił się na publicznym horyzoncie Galilei – północnego regionu Palestyny, fascynując swoją nauką i zdumiewającymi czynami, zaczyna przemawiać w tej synagodze. Jego wystąpienie jest czymś na tyle bulwersującym, że wywołuje wrogą reakcję nie tylko słuchającego Go tłumu, lecz nawet Jego pierwszych uczniów. Spróbujmy także i my podejść bliżej i uchwycić echo niektórych wypowiedzianych tam Jego zdań: „Jeśli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. (…) Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem”.