Niecały rok temu rozpoczęliśmy takie badanie, pisząc w Kvartalu o opłacalności szwedzkiej energetyki wiatrowej. W artykule Energetyka wiatrowa – zielona bańka czy czarna dziura? zaprezentowaliśmy dane, które wskazywały na problemy rentowności w branży – mimo że energetyka wiatrowa otrzymała znaczące wsparcie w postaci obu świadectw energii elektrycznej i nie musi ponosić kosztów, które powstają w postaci np. instalacji elektrycznej lub obniżonych wartości nieruchomości w sąsiedztwie obiektów.
Prześwietlamy 20 Agroholdingów na Ukrainie: ile ha, jakie uprawy i skąd kapitał?
Aż 118 agroholdingów ma do dyspozycji co najmniej 10 tys. ha
Sto osiemnaście największych agroholdingów na Ukrainie, z których najmniejszy ma powierzchnię 10 tys. ha, użytkuje łącznie ponad 5,8 mln ha użytków rolnych, co stanowi zaledwie 14% użytków rolnych Ukrainy. Kraj ten ma ich bowiem około 41,5 mln ha, z czego aż ponad 32 mln ha to grunty orne. Więcej niż 100 tys. ha ma do dyspozycji 12 agroholdingów. Największe z nich użytkują ponad 300 tys. ha. Wiele z nich jest zarejestrowanych w rajach podatkowych, takich jak Cypr czy Luksemburg. Nawet jeśli są prowadzone i nadal kontrolowane przez ukraińskiego założyciela-oligarchę, po wejściu na giełdę znaczną część udziałów przejęły zagraniczne banki i fundusze inwestycyjne.
UCHWAŁA SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ - PROJEKT. Będziemy mogli rozliczyć posłów!
UCHWAŁA
SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
z dnia ……………. 2024 r.
w sprawie trudnej sytuacji w rolnictwie i spełnienia postulatów strajkujących rolników.
W Polsce od 24 stycznia 2024 r. trwają największe od 20 lat strajki rolników. Rolnicy protestują w obronie bezpieczeństwa żywnościowego, które jest jednym z filarów bezpieczeństwa polskiego państwa. Rolnicy walczą o opłacalność produkcji i jej pewność.
Aby zapewnić bezpieczeństwo produkcji rolniczej, zobowiązujemy się jako Sejm i wzywamy Rząd do zaniechania wszelkich działań legislacyjnych, które mogłyby skutkować:
- zakazaniem lub ograniczeniem produkcji zwierzęcej i roślinnej w Polsce,
- zwiększeniem kosztów produkcji oraz nałożeniem dodatkowych obowiązków, które wiążą się z koniecznością zwiększenia nakładów w produkcji rolnej,
- zakazaniem lub ograniczeniem produkcji wyrobów pochodzenia zwierzęcego lub zwiększeniem kosztów ich produkcji,
- wprowadzeniem danin od produktów pochodzenia zwierzęcego,
- wprowadzeniem zakazu reklamy produktów pochodzenia zwierzęcego.
Mając na uwadze dobro polskich rolników oraz trudną sytuację w rolnictwie, wzywamy Rząd do podjęcia natychmiastowych działań i spełnienia postulatów protestujących rolników.
Szwecja. Pieniądze przeminęły z wiatrem. Wiatrownie organicznie nieopłacalne
Pieniądze przeminęły z wiatrem
"Tylko kapitaliści-dotacjobiorcy mogą czerpać zyski z energii wiatrowej"
Jesteśmy na początku fali bankructw w branży energetyki wiatrowej – piszą ekonomiści Christian Sandström i Christian Steinbeck. Analiza raportów rocznych spółek energetyki wiatrowej wskazuje na istotne problemy finansowe. Całkowita strata za lata 2017–2022 wyniosła 13,5 mld SEK, co oznaczało marżę straty na poziomie 39 proc.
6 marca! Największa w historii manifestacja rolników
Pomimo wielu prób torpedowania, dezinformacji i wrzucania do sieci fake newsów, już jutro w Warszawie, odbędzie się niewątpliwie największa w historii manifestacja rolników. Głównym organizatorem protestu jest NSZZ RI Solidarność. Organizator spodziewa się nawet 100 tysięcy rolników.
Na manifestację zgodę wyraziły władze Warszawy i wstępnie było ustalone, że również jest akceptacja na wjazd traktorów do stolicy.
Niestety. Wczoraj, pomimo bardzo burzliwej dyskusji u komendanta stołecznej policji, jej przedstawiciele odpowiedzialni za zgody na wjazd m. innymi traktorów nie wyrazili zgody na przyjazd rolników traktorami.
Na stwierdzenie przedstawicieli NSZZ RI Solidarność, że to może bardzo zaostrzyć protest, przedstawiciel policji powiedział-jesteśmy na to przygotowani.
Agroholdingi oligarchów. Z kim mierzą się polscy rolnicy?
W Polsce trwa strajk rolników. Jedną z przyczyn protestów jest kwestia ukraińskiego zboża, które po rosyjskiej agresji zaczęło masowo trafiać do Polski. Rolnicy podkreślają, że mają przeciwko sobie poważnych przeciwników – agroholdingi należące do oligarchów.
- Po przyjęciu kodeksu ziemskiego w 2001 r. w Ukrainie rozpoczął się proces tworzenia agroholdingów, czyli firm gospodarujących na dziesiątkach, a czasem setkach tysięcy hektarów dzierżawionych gruntów
- Według danych ukraińskiego ministerstwa rolnictwa, w tym kraju działa 93 agroholdingi, które posiadają ok. 32 proc. wszystkich gruntów rolnych Ukrainy
- Nieoficjalnie mówi się nawet jednak o 47-proc. udziale
- Więcej informacji o biznesie znajdziesz na stronie Businessinsider.com.pl
Rolnicy gotowi zablokować A1. "Zaczniemy ją orać"
Nie rolniczego, ale chłopskiego.
Chłop to znaczy Polak, a rolnik, to tylko taki który prowadzi interesy na ziemi rolnej, to tzw. np. farmer. To nie jest to samo.
Tusk prowadzi akcję na wyniszczenie i jakaś tam autostrada, go nie obchodzi.
Jedno co on rozumie, to brutalną przemoc. Tylko to dociera do tego hitlerowca, jak i każdego innego.
Chłop to słowo początków piśmiennictwa polskiego w Polsce i trzeba to pielęgnować, a nie wyniszczać.
Zabiorą nam Imię, to zabiorą nam i ziemię, i inne dobra.
Rolnicy, blokujący przejazd drogą krajową nr 15 w Gronowie w woj. kujawsko-pomorskim, mówią o zaostrzeniu protestu. Czekają na przyjazd premiera Tuska. Dają mu dwa dni, potem gotowi są zablokować A1. "Jak będzie trzeba - zaczniemy ją orać" - oświadczyli.
Rolnicy zablokowali drogę krajową nr 15 w Gronowie (woj. kujawsko-pomorskie) o poranku. To trasa łącząca województwa kujawsko-pomorskie i warmińsko-mazurskie.
Początkowo zapowiadali, że blokada potrwa dwie doby, teraz mówią, że aż do momentu przyjazdu do nich premiera. Jeżeli nie dojdzie do tego w ciągu dwóch dni, zapowiedzieli blokadę A1.
Terror zboczeńców. Roman Wawrzyniak zwolniony z Radia Poznań. To on mówił na antenie o „tęczowej zarazie”
04.03.2024, 15:46
Roman Wawrzyniak pracował w Radiu Poznań od 2020 roku (fot. Twitter.com/RomanWawrzyniak)
Radio Poznań zwolniło dziennikarza Romana Wawrzyniaka - dowiedział się "Presserwis". W 2020 roku nazwał on na antenie publicznego radia osoby LGBT "tęczową zarazą".
Roman Wawrzyniak potwierdził zwolnienie w osobliwy sposób, pisząc "Presserwisowi": "Potwierdzam, że »uśmiechnięta koalicja rotacyjnego maturzysty« dokonała politycznych czystek w Polskim Radiu Poznań. W moim przypadku, likwidator rozgłośni, uzasadnił decyzję o zwolnieniu argumentami wprost zapożyczonymi z uporczywej propagandy »Gazety Wyborczej«. Moich wiernych słuchaczy serdecznie pozdrawiam i zapraszam już w czerwcu do wolnych mediów bez cenzury".
Wybuchowe nagranie dźwiękowe: rakiety Taurus do ataku na most krymski?
Rosja twierdzi, że podsłuchała rozmowę Bundeswehry na temat zniszczenia mostu krymskiego przez Byk. Sprawę prowadzi kontrwywiad wojskowy.
Są wydarzenia, w przypadku których interpretacja polityczna pojawia się niemal jednocześnie z wydarzeniem, a czasem nawet wcześniej. A potem są wydarzenia, o których myślisz, że uderzą jak bomba i to się dzieje – nic, nic przez wiele godzin.
Jedno z takich wydarzeń miało miejsce w piątkowe popołudnie: rosyjski kanał propagandowy RT opublikował rzekome nagranie wideokonferencji pomiędzy wysokimi rangą oficerami Bundeswehry. W rozmowie poruszone zostanie m.in. pytanie, w jaki sposób system uzbrojenia Taurus mógłby zostać wykorzystany do wysadzenia mostu czy ataku na rosyjskie składy amunicji. RT miał ponury nagłówek: „Opublikowano zapis rozmowy niemieckich oficerów na temat ataku na most krymski”. Plik audio wyciekł w piątek wieczorem, a rozmowie podsłuchał „Berliner Zeitung”.
Fiasko rozmów rolników z rządem. Rolnicy złożyli groźną deklarację
Aleksandra Zaprutko-Janicka Dziennikarka
Gdy premier Donald Tusk ogłosił, że w czwartek spotka się z rolnikami, wydawało się, że jest nadzieja. Choć rozmowy trwały kilka godzin, rolnicy wyszli z nich mocno niezadowoleni. Również premier nie odtrąbił sukcesu. Frustracja cały czas rośnie, a rolnicy zapowiadają, że nie odpuszczą. Niektórzy grożą nawet... zaoraniem autostrady!
Bezpieczeństwo Polski - przyczyny i źródła zagrożeń | dr Lucyna Kulińska. - Polska jest w stanie wojny z ukraińskim agresorem
Ukraińcy w Polsce: "czekamy na sygnał".
- Jaki "sygnał" ? - sygnał do ukraińskiego ludobójstwa na Polakach!
Tak ma być!
...
To nie jest handel ani „interes”
To wojna, ukraińskie produkty rolne to broń biologiczna wymierzona w Polaków – nic więcej.
Polska jest zaatakowana przez Ukrainę, to jest prosty, ale niezauważalny fakt. Polska jest w stanie wojny z ukraińskim agresorem, ukraińcy to żaden „naród”, ale żydowskie wampiry, które mają nas zniszczyć i dać otwarcie na judeopolonię.
Od dawna piszemy, że wobec Polaków jest stosowany system „Józefa w Egipcie” – czyli odbywa się ludobójstwo w postaci podmiany ludności. W literaturze światowej można znaleźć wiele pism pod nazwą „dzieje Józefa w Egipcie"
Nie wiadomo, po co prelegent Lucyna Kulińska posługuje się terminologią "holocaust" - nie używa się niczego, czego się nie rozumie lub nie ma się nad tym kontroli, to małpia zabawa granatem.
Red. Gazeta Warszawska
+
Rosyjscy prawodawcy wzywają Niemcy do zbadania nagrań dot. ataków na Most Krymski
Jeśli nagranie jest prawdziwe, to każdy Polak ma prawo i obowiązek dopuścić się samosądu, na każdym bez wyjątku członku rządu, tak obecnemu, jak i wszystkim poprzednim. To celem ochrony życia własnego i swoich bliskich.
Bo jest to dowód na zaplanowaną wojnę napastniczą sił NATO wobec państwa, które Polsce nie zagraża, ale w odpowiedzi na atak, państwo to — Rosja — może użyć broni nuklearnej, a to głównie przeciwko Polsce, bo to Polska jest państwem frontowym.
Samosąd i likwidacja sprawcy zagrożenia wojennego — członka rządu — są w pełni uzasadnione w świetle prawa międzynarodowego.
Red. Gazeta Warszawska
+
MOSKWA, 1 marca. /TASS/. Starszy rosyjski poseł wezwał władze Niemiec do dokładnego zbadania nagrania audio, na którym niemieckie wojsko omawia plany ataku na Most Krymski.
Paul C. Roberts. Jak realistyczny jest Putin?
Paula Craiga Robertsa
Jak czytelnicy wiedzą, obawiam się, że tolerancja Putina wobec zbyt długo trwającego konfliktu na Ukrainie powoduje, że konflikt wymknie się spod kontroli. O tym ryzyku lekceważonym przez Kreml pisałem wielokrotnie. 27 lutego Finian Cunningham udzielił mi wywiadu na temat tego ryzyka. Jeśli wywiad zostanie opublikowany w Internecie, mam nadzieję, że zamieszczę do niego link, zanim zostanie usunięty przez osoby odpowiedzialne za narrację.
Nie ulega wątpliwości, że udowodniono mi, że prowokacje, przyjęte przez Kreml jedynie słowami sprzeciwu, w ciągu ostatnich dwóch lat nasiliły się.
Najpierw Zachód wysyłał Ukraińcom hełmy i śpiwory. Następnie amunicja do broni strzeleckiej. Potem artyleria. Wspomniano o czołgach, ale Waszyngton i NATO stwierdziły: „nigdy o czołgach”. Następnie wysłano czołgi. Następnie, po pierwszej odmowie, drony i rakiety średniego zasięgu. Następnie informacje dotyczące kierowania. Potem najemnicy. Następnie, po odmowie, obecnie rozważane są rakiety dalekiego zasięgu i amerykańskie F-16 zdolne przeniknąć w głąb samej Rosji z dala od frontu bitwy. A teraz najnowsza propozycja francuskiego prezydenta dotycząca wysłania wojsk NATO. „Nigdy nie wyślemy żołnierzy” – deklaruje Stoltenberg z NATO. Ale wszystkie wcześniejsze zaprzeczenia zostały naruszone i nic nie znaczyły.