Artykuł Lance'a Weltona na temat VDARE jest miłym podsumowaniem badań nad żydowskim etnocentryzmem i jego konsekwencjami: „ Czy ADL myślał, że może uwolnić się od hipokryzji o zastępowaniu w USA kontra Izrael? Odpowiedź: Prawdopodobnie w ogóle nie pomyślał . Jak zauważono poniżej, niektóre z jego prezentacji dotyczą mojego Indywidualizmu i zachodniej tradycji liberalnej, a także moich książek o judaizmie.
Welton:
„Uczciwość”, jak zauważyłem w moim artykule na temat czarnych, to „bezstronne i sprawiedliwe traktowanie lub zachowanie bez faworyzowania i dyskryminacji”. Jest to wielka wartość, która wymaga odłożenia na bok nepotyzmu, etnocentryzmu , a nawet osobistych korzyści, na rzecz tego abstrakcyjnego celu. Czy na tej podstawie spodziewalibyśmy się, że Żydzi będą tak samo „uczciwi” jak biali?
Nie. Po pierwsze, istnieje wiele dowodów na to, że Żydzi są bardziej etnocentryczni niż biali; co oznacza, że ściśle współpracują ze swoim ludem i są wrogo nastawieni do innych narodów. W całej swojej historii Żydzi byli stereotypami wysoce etnocentrycznymi, jak pokazał Kevin MacDonald w swojej książce z 1994 roku A People That Shall Dwell Alone [ Rozdz. 8, 228 i nast .]. Istnieją przytłaczające dowody na to, że stereotypy rasowe, jak wszystkie stereotypy, wydają się być prawdziwe; dlatego rozwijają się [ Percepcja społeczna i rzeczywistość społeczna , Lee Jussim, 2012].
To sięga bardzo głęboko. Dzieci żydowskie reagują z dużo większym przerażeniem na nieznajomych z innej grupy etnicznej niż niemieckie dzieci [ Security of Infant-Mother, -Father and -Metapelet Attachments Among Kibbutz-Israeli Children , Abraham Sagi i in., Monographs of the Society for Research in Child Development, 1985].
Dane z badania MIDUS przeprowadzonego przez University of Wisconsin wśród Amerykanów w średnim wieku wykazały, że wśród białych istnieje pozytywna korelacja między tym, jak bardzo jesteś religijny, a tym, jak jesteś zorientowany na grupę. Jednak to samo badanie wykazało, że Żydzi są najbardziej etnocentryczną - zorientowaną na grupę) grupą religijną - mimo że byli najmniej religijną grupą spośród badanych. Kiedy kontrolowano takie czynniki, jak inteligencja (która sprawia, że ludzie są mniej etnocentryczni) i poziom religijności, Żydzi nadal byli o wiele bardziej etnocentryczni niż gojowskie białe grupy. (Omówiono to w książce: Religiosity as a Predictor of In-Group Favoritism Within and Between Religion Groups , autorstwa Curtisa Dunkela i Edwarda Duttona, Osobowość i różnice indywidualne , 2016).
Jeśli weźmiemy pod uwagę liczbę Żydów w populacji w porównaniu z liczbą Białych, to stopień, w jakim Żydzi „żenią się” jest znacznie niższy. Na przykład Żydzi są około 49 razy mniej skłonni poślubić kogoś innego wyznania niż protestanci. [Zobacz „ The Cofnas Problem. „]. Najbardziej oczywiste wyjaśnienie tego w kontekście innych badań: etnocentryzm. Żydzi wydają się być rozwinęła się być wyższe w etnocentryzmu [patrz „genetycznej na indywidualizmie / kolektywizmu” naród, który sam mieszkać będzie , Ch. 8: str. 236ff], coś, co mogłoby zostać wzmocnione przez ich małą pulę genów; z ludźmi, którzy są bardziej etnocentryczni, gdy pula genów jest niewielka [Natural History of Ashkenazi Intelligence , Gregory Cochran i in., Journal of Biosocial Science , 2006]. Ten wyższy etnocentryzm sprawiłby, że byliby mniej zdolni do stłumienia etnocentrycznych instynktów na rzecz tworzenia sprawiedliwości niż gojowscy biali.
Sprawiedliwość jest jedną z cech, która jest wyższa w zachodnich społeczeństwach opartych na indywidualizmie w porównaniu do społeczeństw reszty świata opartych na pokrewieństwie. Joseph Henrich i jego współpracownicy dokonali przeglądu badań pokazujących różnice między przedmiotami z krajów zachodnich, wykształconych, uprzemysłowionych, bogatych, demokratycznych (WEIRD) i podmiotami z wielu innych kultur, znajdując istotne różnice w uczciwości i moralnym rozumowaniu. Jest to omówione w Indywidualizmie i zachodniej tradycji liberalnej:
W społeczeństwach niezachodnich opartych na rozszerzonym pokrewieństwie moralność definiuje się w kategoriach tego, czy działanie spełnia zobowiązania w rodzinie lub grupie pokrewieństwa, podczas gdy w społeczeństwach indywidualistycznych moralność uważa się za spełniającą abstrakcyjne pojęcia sprawiedliwości, takie jak imperatyw kategoryczny Immanuela Kanta: Postępuj zgodnie z maksymą, którą możesz życzyć wszystkim innym racjonalnym ludziom, tak jakby to było uniwersalne prawo. … Różnice między kulturami indywidualistycznymi i kolektywistycznymi - czy to w kwestii uczciwości i altruistycznej kary, rozumowania moralnego, poznania czy percepcji - są „z jednego kawałka”; wszystkie one wpisują się w spójny wzorzec, w którym ludzie z Zachodu odrywają się od kontekstów społecznych, poznawczych i percepcyjnych, podczas gdy osoby niezachodnie postrzegają świat w głęboko zakorzeniony sposób.
Z drugiej strony, kultury kolektywistyczne - moim zdaniem judaizm jest paradygmatyczną kulturą kolektywistyczną - widzą świat z punktu widzenia interesów grupowych, tak więc nawet naukowe rozumowanie w naukach społecznych odbywa się przez pryzmat interesów grupowych. Stąd Kultura krytyki.
Ludzie z Zachodu, wykształceni, uprzemysłowieni, bogaci, demokratyczni (WEIRD), omówieni w rozdziale 3, rozwinęli stowarzyszenia naukowe i akademickie na post-średniowiecznym Zachodzie, które zakładają, że grupy są przepuszczalne i wysoce podatne na dezercję - że istnieje rynek idei, na którym jednostki mogą odbiegać od aktualnych poglądów naukowych, jeśli uważają, że dane wspierają alternatywne perspektywy. Z drugiej strony, kultury kolektywistyczne tworzą ruchy intelektualne zorientowane na grupy, oparte na dogmatycznych twierdzeniach, lojalności wobec przywódców grup, sieciach etnicznych i wypędzaniu dysydentów [tj. Tezie The Culture of Critique ]. …
Co więcej,… DZIWNI ludzie skłaniają się bardziej do rozumowania analitycznego (oderwania przedmiotów od kontekstu, zwracania uwagi na cechy obiektu i rozwijania reguł wyjaśniania i przewidywania zjawisk) w przeciwieństwie do rozumowania holistycznego (zajmowania się relacjami między obiektami a otaczającym je polem). Ludzie z Zachodu mają tendencję do kategoryzowania obiektów na podstawie reguł, które są niezależne od funkcji, a przez to bardziej abstrakcyjne, podczas gdy osoby niezachodnie częściej kategoryzują na podstawie funkcji i relacji kontekstowych. Nauka zasadniczo zajmuje się tworzeniem abstrakcyjnych reguł niezależnych od kontekstu oraz opracowywaniem wyjaśnień i przewidywań zjawisk w świecie empirycznym. Takie cechy, które można dostrzec nawet w starożytnym grecko-rzymskim świecie, wyraźnie predysponują do naukowego myślenia. …
W przypadku kolektywistów rozumowanie moralne obejmuje uwzględnienie kontekstu społecznego, który zasadniczo koncentruje się na dopasowaniu i wzmocnieniu grupy pokrewieństwa. Dla indywidualistów świat społeczny wiąże się z większą potrzebą interakcji z nieznajomymi i rozważenia ich reputacji szanowania bezosobowych reguł. …
Jednostki są oceniane jako jednostki na podstawie cech - np. Uczciwości, inteligencji, talentu wojskowego oraz logiki i przydatności ich argumentów - w oderwaniu od ich (stosunkowo słabych) powiązań pokrewieństwa. Sytuacje moralne ocenia się w kategoriach abstrakcyjnych koncepcji sprawiedliwości, które mają zastosowanie do wszystkich jednostek, a nie są żywotnie zainteresowane zobowiązaniami społecznymi wobec poszczególnych osób uwikłanych w określoną rozszerzoną sieć pokrewieństwa. W konfrontacji ze światem przyrody indywidualiści łatwiej odrywają się od kontekstu społecznego i osobistego doświadczenia, poszukując i stosując powszechnie obowiązujące prawa natury.
Powrót do Welton:
Ponadto istnieją dowody na to, że Żydzi są całkowicie szczęśliwi, że sytuacja jest niesprawiedliwa. W jednym z badań porównano grupy religijne w Stanach Zjednoczonych - baptystów , katolików, metodystów , Żydów i ateistów / agnostyków - i zapytano ludzi, co ich zdaniem jest najważniejsze w prowadzeniu „dobrego życia”. Żydzi, w przeciwieństwie do wszystkich innych grup, zwracali uwagę na „dodatkowe pieniądze” [ „For Tomorrow We Die”? Testowanie dokładności stereotypów dotyczących ateistów i agnostyków - Edward Dutton i Curtis Dunkel, Kwartalnik Ludzkości, 2019]. Uważają, że ważne jest, aby być bogatszym od innych ludzi w sposób, w jaki nie robią tego biali, co oznacza, że są mniej zaniepokojeni potencjalnie niesprawiedliwą sytuacją, o ile odnoszą korzyści. A będąc przeciętnie bardziej inteligentnymi niż gojowskimi Biali (jak pokazał Richard Lynn w swojej książce The Chosen People ), będą w stanie lepiej zracjonalizować osiągnięcie takiej przewagi, ponieważ inteligentni ludzie zazwyczaj lepiej odnajdują sposoby racjonalizacji swoich uprzedzeń [ Dlaczego mądrzy ludzie nie są lepsi w przekraczaniu swoich stronniczych poglądów , Tauriq Mousa, The Big Think, 13 czerwca 2012].
Wreszcie Żydzi są mniej stabilni psychicznie niż biali. Żydzi aszkenazyjscy mają znacznie podwyższony poziom choroby afektywnej dwubiegunowej i schizofrenii, które mogą wywoływać u ludzi paranoję [ Genome-Wide Association Study of Schizophrenia in Ashkenazi Jews , Fernando Goes i in., American Journal of Medical Genetics , 2015]. Kiedy ludzie mają paranoję, są mniej zainteresowani tym, co jest „sprawiedliwe” - są zainteresowani po prostu przetrwaniem, a robienie tego może wiązać się z byciem bardzo „niesprawiedliwym”. Osoby z osobowościami paranoicznymi mają skłonność do hipokryzji i dążenia do siebie [ Understanding Paranoia, Martin Kantor, 2004, s. 71].
Ponieważ Żydzi są lepsi w znajdowaniu sposobów na racjonalizację ich uprzedzeń i hipokryzji, mogą nie wierzyć, że w ogóle są „niesprawiedliwi” [rodzaj samooszukiwania się, jakiego oczekuje się wśród ludzi wysoce etnocentrycznych - Ch. 8 of Separation jako źródło cierpień i opracowany przez Andrew Joyce tutaj ]. W tym sensie można powiedzieć, że inteligentni, ale paranoiczni ludzie nie „znają siebie” - co oznacza, że żyją w świecie fantazji, w którym nie ma z nimi nic złego; tylko z innymi.
Ten typ osobowości sprawi, że świat będzie pełen wrogich prześladowców, którzy chcą ich zniszczyć, co oznacza, że ewidentnie Pokojowy protest na Kapitolu stanie się „powstaniem”, w którym ludzie mogli zostać zabici.
Ten typ osobowości będzie również angażował się w „projekcję paranoiczną”, w której rzekomo odnajduje aspekt siebie, którego nie lubi w innych, powodując, że gardzą tymi ludźmi. „Nienawidzę ich” zmienia się w „Oni mnie nienawidzą”, opierając się na znalezieniu jakichś drobnych dowodów na to. Stąd lewicowa obsesja na punkcie tego, jak „ nienawistni ” są ich przeciwnicy [ 8 kluczowych cech myślicieli paranoidalnych , autor: Shahram Heshmat, Psychology Today . 24 lutego 2016].
W tym kontekście interesujące jest to, że paranoja dotycząca otaczającego świata jest bardzo centralnym aspektem kultury żydowskiej - analizowanej jako to, co genetycy zachowań określają jako korelację genotyp-środowisko (np. Paranoiczni rodzice z genetycznymi predyspozycjami do paranoi uspołecznialiby swoje dzieci (które mają wspólne geny dla paranoja) w sposób, który mógłby wzmocnić światopogląd, że świat na zewnątrz jest niebezpieczne z. a ludzie, którzy będą mieszkać sami , Ch. 7 :
Wydaje się, że wśród Żydów powszechne jest trwałe poczucie bezpośredniego zagrożenia. Pisząc na temat klinicznego profilu rodzin żydowskich, Herz i Rosen (1982) zauważają, że dla rodzin żydowskich „poczucie prześladowania (lub jego nieuchronności) jest częścią dziedzictwa kulturowego i jest zwykle przyjmowane z dumą. Cierpienie jest nawet formą dzielenia się z innymi Żydami. Wiąże Żydów z ich dziedzictwem - z cierpieniem Żydów na przestrzeni dziejów ”. Zborowski i Herzog (1952, 153) zauważają, że domy bogatych Żydów w tradycyjnych społecznościach wschodnioeuropejskich sztetlów miały czasem tajne przejścia do użytku w czasach pogromów antysemickich, a ich istnienie było „częścią wyobrażeń dzieci, które bawiły się wokół nich, tak jak na wpół zatarta pamięć była częścią wyposażenia umysłowego każdego Żyda ”.
Ta wyewoluowana reakcja na zagrożenie zewnętrzne jest często manipulowana przez żydowskie władze, które próbują zaszczepić silniejsze poczucie identyfikacji grupowej. Hartung (1992) dostarcza niepotwierdzonych danych na temat nacisku na żydowskie cierpienie i jego wyolbrzymienie jako aspektów współczesnej służby synagogalnej. Takie praktyki mają długą historię. Roth (1978, 62) zauważa, że żydowscy „martyrologowie” prowadzili listy żydowskich męczenników do upamiętnienia podczas nabożeństw w synagodze w średniowieczu, a Jordan (1989, 20) wspomina o „zakazującym martyrocentrycznym obrazie siebie” w tym okresie.
Woocher (1986) pokazuje, że przetrwanie Żydów w zagrażającym świecie jest tematem judaizmu jako religii obywatelskiej we współczesnej Ameryce. W ramach tego światopoglądu świat gojów jest postrzegany jako zasadniczo wrogi, a żydowskie życie zawsze jest na skraju całkowitego zaniku. „Podobnie jak wiele innych pokoleń Żydów, którzy czuli podobnie, przywódcy ustroju, którzy obawiają się, że koniec może być bliski, przekształcili tę troskę w broń przetrwania” (Woocher 1986, 73). Woocher (1986) zauważa, że od lat sześćdziesiątych XX wieku podjęto poważny wysiłek, aby amerykańscy Żydzi odwiedzali Izrael w celu wzmocnienia żydowskiej identyfikacji, przy czym dominującym aspektem wizyty była wycieczka do placówki granicznej, „gdzie trwające zagrożenie dla Izraela bezpieczeństwo jest namacalne ”(s. 150).
Albo, jak napisał Elliott Abrams (Faith or Fear , 190), „amerykańska społeczność żydowska trzyma się czegoś, co w gruncie rzeczy jest mroczną wizją Ameryki, jako kraju przesiąkniętego antysemityzmem i zawsze na krawędzi antysemickich wybuchów. ”
Stąd żydowska motywacja do dywersyfikacji Ameryki, temat rozdziału 7 The Culture of Critique (potwierdzony przez Otisa Grahama ( Unguarded Gates [2004]: 80), który zauważa, że żydowskie lobby imigracyjne „miało na celu nie tylko otwarte drzwi dla Żydów, ale także za dywersyfikację strumienia imigracji wystarczającą do zlikwidowania statusu większości zachodnich Europejczyków, tak aby faszystowski reżim w Ameryce był mniej prawdopodobny ”. Motywująca rola strachu i niepewności ze strony aktywistycznej społeczności żydowskiej była więc różna od innych grup i osób popierających zakończenie narodowych przepisów ustaw z 1924 i 1952 roku.
Pisząc w latach siedemdziesiątych, Isaacs (1974: 14 i nast.) Opisuje wszechobecną niepewność amerykańskich Żydów i ich nadwrażliwość na wszystko, co można by uznać za antysemickie. W wywiadzie ze „znanymi osobami publicznymi” na temat antysemityzmu na początku lat siedemdziesiątych Izaak zapytał: „Czy myślisz, że to może się zdarzyć tutaj?”. „Nigdy nie było potrzeby definiowania„ tego ”. W prawie każdym przypadku odpowiedź była w przybliżeniu taka sama: „Jeśli w ogóle znasz historię, nie musisz zakładać, że może się to zdarzyć, ale że prawdopodobnie tak się stanie” lub „Nie chodzi o to, czy; to kwestia czasu. ”(Str. 15).
Pisząc długo po wejściu w życie ustawy z 1965 r., Wybitny żydowski socjolog i działacz etniczny Earl Raab bardzo pozytywnie odniósł się do sukcesu amerykańskiej polityki imigracyjnej w zmianie składu etnicznego Stanów Zjednoczonych. Pisząc do żydowskiej publikacji, Raab zauważył, że społeczność żydowska odegrała wiodącą rolę w zmianie północno-zachodniego nastawienia amerykańskiej polityki imigracyjnej w Europie północno-zachodniej (Raab, 1993a, 17), a także utrzymywał, że jeden z czynników hamujących antysemityzm we współczesnym Zjednoczonym Stwierdza, że „rosnąca heterogeniczność etniczna w wyniku imigracji jeszcze bardziej utrudniła rozwój partii politycznej lub masowego ruchu bigoterii” (Raab, 1995b, 91). ( Kultura krytyki , rozdz. 7 ).
Welton podsumowuje:
Egocentryzm i ukryta niesprawiedliwość fantastycznego świata agentów ADL oznacza, że naprawdę mogli w ogóle nie myśleć o tym, co dla jakiegokolwiek zewnętrznego obserwatora wydaje się być całkowitą hipokryzją ich stanowiska w sprawie Wielkiego Zastąpienia [przez imigrację] w Stany Zjednoczone w przeciwieństwie do Izraela.
Dla takich ludzi obiektywna prawda jest „zniesławieniem” - ale ich „zniesławienie” innych jest obiektywną prawdą.
Każdy obiektywny obserwator rzeczywiście musiałby się zgodzić, że ADL jest całkowicie hipokryzją w swoim stanowisku wobec imigracji w Izraelu w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi. Ale Żydzi-aktywiści, tacy jak Jonathan Greenblatt, mogą nawet nie być tego świadomi ze względu na ich silne tendencje do etnocentryzmu i jego następstwem samooszukiwania się. A teraz ci ludzie są mocno osadzeni we wrogiej elicie rządzącej Stanami Zjednoczonymi. Rzeczywiście tragiczna sytuacja dla tradycyjnej białej populacji Ameryki.







Dzisiejszy werdykt w procesie Chauvina i sposób, w jaki jest on ogólnie postrzegany przez białych w porównaniu z nie-białymi, może być dobrą ilustracją różnicy między indywidualistycznymi, obiektywnymi, analitycznymi i opartymi na zasadach koncepcjami uczciwości i sprawiedliwości z jednej strony a kolektywistami. , subiektywne, całościowe i kontekstowe percepcje z drugiej. Zwyciężyła ta ostatnia wersja sprawiedliwości, a poprzednia, zachodnia, sięgająca czasów anglosaskich, a nawet Grecji i Rzymu, została obalona.
OdpowiadaćAbsolutnie!
OdpowiadaćNie zgadzam się, że Żydzi nie wiedzą, że są hipokrytami.
OdpowiadaćŻydzi doskonale wiedzą, że są obłudnymi kłamcami. Po prostu nie przejmują się tym,
ponieważ podnieśli swoje plemię do rangi Boga… i to czyni ich
złymi jako grupę… ostatecznym w bluźnierstwie. Uzurpowali sobie Boga, a przynajmniej robią, co w
ich mocy, by to zrobić.
Szczerze mówiąc, jako ludzie są szaleni.
Proces Chauvin był prowadzony przez Żydów, zaaranżowany przez media legalny lincz. Ich (przedwczesne) obalenie Białej Ameryki przebiega na wysokich obrotach i najwyraźniej ma na celu zastraszenie. Jego „skazanie” jest prawdopodobnie wyrokiem śmierci, który miał odbyć się w więzieniu pełnym wrogich Murzynów. Co więcej, ulice Minneapolis były pełne renegatów białych libtardów celebrujących tę parodię! Oczywiście, gdy media przewodzą perwersyjnemu, masochistycznemu przedstawieniu.
Ameryka stała się systemową
aberracją destrukcyjnych podwójnych standardów, wprowadzanych w błąd i nakłanianych przez „ludzi podwójnych standardów”.
https://www.theoccidentalobserver.net/2021/04/20/lance-welton-on-jewish-ethnocentrism/