To jest możliwe bez żadnego odzewu, bo II WŚ tak dalece zniszczyła ducha i ciało narodów europejskich, że nie trzeba już się dłużej maskować z tym otwartym żydowskim ludożerstwem, jakie Unia brutalnie wprowadza do organizmów naszych narodów, gdzie my najbardziej zniszczeni wojną — ze wszystkich innych — nie jesteśmy zdolni do prostej nawet walki z tym brukselskim szatanem.
Pisanie takich listów przypomina brednie posoborowej herezji prowadzącej „dialog” z oczywistymi dziećmi diabla, jakimi są żydzi, i dalej idąc, z heretyckim oczekiwaniem, że żydzi są nie tylko ludźmi, a nawet mają sumienie.
Z Unii trzeba wyjść i to natychmiast, zamknąć granice i wszelkiej maści gości wypędzić – NASZA ZIEMIA, NASZ TRUD! Polacy mają iść do twardej roboty w Polsce, a Polki mają siedzieć w domu i rodzić dzieci.
– Głupie?
Parafrazując Napoleona: ten, kto nie niańczy własnych dzieci, będzie niańczył cudze. A w Polsce już to widać.
"Stanowisko Prezydenta RP..." – śmiechu warte!
Prezydent Karol Nawrocki skierował do premiera Donalda Tuska stanowisko w sprawie reformy systemu ETS (Europejskiego Systemu Handlu Emisjami) przed czwartkowym posiedzeniem Rady Europejskiej. – Oczekuję od polskiego rządu przyjęcia stanowiska, które w pełnym zakresie zabezpieczy Polaków przed dalszymi konsekwencjami polityki klimatycznej – podkreślił Prezydent RP.
W czasie konferencji prasowej minister Karol Rabenda podkreślił, że opinia Prezydenta Karola Nawrockiego w tej sprawie jest jasna i stanowcza. – Unia Europejska powinna rozpocząć drogę wychodzenia z ETS, ponieważ jest on głównym powodem tego, że nie tylko mamy wysokie rachunki, ale większość przemysłu i gospodarki wycofuje się nie tylko z Polski, ale również z Europy – mówił.
Minister przypomniał, że „Polska rocznie wydaje na ETS 35 miliardów złotych, a po likwidacji darmowych uprawnień będzie to około 48 miliardów złotych”. Zwrócił uwagę, że w ciągu dwudziestu lat w Unii Europejskiej ograniczono emisję CO₂ z około 3,7 miliarda ton o blisko 35 proc., do poziomu około 2,4 miliarda ton. – Jeśli chodzi o bilans światowy, to emisja wzrosła. Dla porównania gospodarka chińska, swoim rozwojem spowodowała wzrost o 110 proc. samej emisji – dodał.
Karol Rabenda wskazywał również na spadek produkcji przemysłowej w krajach Unii Europejskiej, co rzutuje na pozycję ekonomiczną Europy. – Dwadzieścia lat temu udział Unii Europejskiej w produkcji przemysłowej to było około 20 proc., dzisiaj jest to 17 proc. (…) Z drugiej strony mamy Chiny, które z 9 proc. dwadzieścia lat temu, podniosły udział w produkcji przemysłowej do 28 proc. – wyjaśnił. Jak zaznaczył, te dane stanowią najlepszy dowód tego, jak funkcjonuje ETS, który „nie zmniejsza produkcji przemysłowej, lecz ją wypycha w inne regiony świata”.
Minister przekazał, że Prezydent Karol Nawrocki w skierowanym do szefa rządu stanowisku przedstawił główne kierunki działań, jakie powinny być realizowane, aby zabezpieczyć polskie interesy gospodarcze. W rozmowie z dziennikarzami podkreślał również, że „od rozwiązania tego problemu zależeć będzie to, czy Polacy będą płacić niższe rachunki, czy będą miejsca pracy i czy polska gospodarka będzie mogła się rozwijać”.
Pan Prezydent stoi na stanowisku, że tutaj nie ma miejsca na półśrodki. Tu powinniśmy zacząć od przyczyny, czyli od likwidacji ETS – zaznaczył Karol Rabenda.
Podczas konferencji prasowej doradca Wanda Buk podkreśliła, że w sytuacji, w której nie udałoby się zebrać większości do likwidacji ETS, Prezydent RP proponuje konkretne rozwiązania.
Wprowadzenie opłaty zastępczej
Obecnie przedsiębiorcy kupują uprawnienia do emisji na giełdzie jako instrument finansowy. Polska jest płatnikiem netto, co oznacza, że polscy przedsiębiorcy płacą więcej za uprawnienia do emisji niż finalnie trafia do budżetu. – Proponujemy, aby instrument finansowy, którego wysokość jest niczym nieograniczona, i którego zmienność jest absolutnie niekontrolowalna, zmodyfikować poprzez umożliwienie polskim przedsiębiorcom, a także przedsiębiorcom europejskim wnoszenie tzw. opłaty zastępczej do budżetów poszczególnych państw członkowskich. Opłata zastępcza miałaby być nie wyższa niż koszt najniższego systemu ETS na świecie – mówiła doradca Wanda Buk.
Limit cenowy CO2
Wprowadzony w 2015 roku do systemu ETS mechanizm MSR (Market Stability Reserve) polega na stabilizowaniu ceny uprawnień. W momencie, gdy na rynku jest za dużo uprawnień i cena jest zbyt niska, to uprawnienia są z rynku zdejmowane. Natomiast jeżeli jest za mało uprawnień i cena jest zbyt wysoka, wtedy są uwalniane dodatkowe uprawnienia.
Doradca Prezydent RP zwróciła uwagę, że „niestety ten mechanizm działa fatalnie, bo jest powiązany z wolumenem uprawnień na rynku, a nie faktycznymi wzrostami cen”. – To tak jakbyśmy mieli termostat, który działa w taki sposób, że reaguje na to ile mamy paliwa w piecu, a nie na to jaka jest temperatura w pokoju. Proponujemy, żeby zrobić z systemu MSR dobrze funkcjonujący termostat. W sytuacji, kiedy cena EU ETS przekroczy dziesięć euro za tonę do emisji, dodatkowe uprawnienia powinny być uwalniane na rynek – wyjaśniła.
Koniec spekulacji
Doradca Prezydenta RP zwróciła uwagę, że w 2005 roku, kiedy przyjmowano regulacje Unia Europejska nie zdołała wypracować jednomyślności w tej sprawie, dlatego zastosowano obejście przepisów związanych z wprowadzeniem nowego podatku, poprzez sformowanie go jako instrumentu finansowego. Jak dodała, dzisiaj na uprawnieniach zarabiają instytucje finansowe, które nimi handlują na poczet przyszłych zysków. – Proponujemy wykluczenie instytucji finansowych, które w żaden sposób nie przyczyniają się do dekarbonizacji, a obławiają się już nie tylko na portfelach gospodarstw domowych, ale też na przemyśle i naszej przyszłości – dodała.
Bezpłatne uprawnienia
Podczas konferencji Wanda Buk zwróciła uwagę, że przemysł energochłonny to nie jest przemysł, który tylko płaci za energię wraz z kosztami ETS, ale zobowiązany jest też do umarzania emisji, które wytwarza. – Dotychczas przemysł energochłonny miał możliwość korzystania z tzw. bezpłatnych uprawnień. Jednak teraz Komisja uznała, że skoro wprowadzono podatek graniczny CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism), to możemy wycofać te bezpłatne uprawnienia – wyjaśniła. Jak dodała, problem polega na tym, że „CBAM nie działa – nie obejmuje całego łańcucha dostaw, bardzo łatwo można go obejść”. – Proponujemy rezygnację z wycofywania bezpłatnych uprawnień – podkreśliła.
Rezygnacja z ETS2
W 2028 roku wszystkie państwa członkowskie będą zobowiązane do wprowadzenia dodatkowego mechanizmu ETS2, który obejmować będzie nowe sektory gospodarki przede wszystkim transport i ogrzewanie budynków. – To system najgorszy ze wszystkich wprowadzonych w ramach Zielonego Ładu, który będzie ogromnie bolesny dla polskiej gospodarki i polskich odbiorców – przekonywała doradca Wanda Buk.
Uważamy, że to najwyższy czas, aby wprowadzić zmiany, które nie będą zmianami fasadowymi, zmianami pozornymi, bo jesteśmy na granicy upadku europejskiego przemysłu – podsumowała.
https://www.prezydent.pl/kancelaria/aktywnosc-ministrow/prezydent-rp-w-sprawie-reformy-ets,117057






