+
Obecne bestialstwo żydowskie w Oświęcimiu to dopiero początek.
Okupacja, zabór naszego terytoriom pod zarząd żydaera to prosty skutek polskiej tolerancji i przyzwolenia na atmosferę kompromisów z żydami.
Dyskutowanie z żydami o czymkolwiek jest bluźnierstwem, bluźnierstwem wymierzanym w Pana Jezusa Chrystusa!
W historii tego świata nie ma przykładu na żadne porozumienie z żydami, które byłoby honorowane przez żydów.
Okupacja żydowska w Polsce musi być bezwzględnie obalona, alternatywą jest unicestwienie Polski.
Należy pamiętać, że początku procesu powojennej zagłady Polski dokonał Jan Paweł II (Karol Wojtyła),
który wizytą w synagodze rzymskiej 13 kwietnia 1986 dał żydom wolną rękę do agresji na Polskę.
Pisanie nazwy obozu „Auschwitz” zamiast „Oświęcim” jest błędne, bo umożliwia żydom
— wobec opinii publicznej na Zachodzie — łatwiejszą manipulację — celem kradzieży — w kwestii przynależności tych ziem, jak i obozu.
Bo wielu myśli, że to jest teren niemiecki, a nie polski.
Za pomocą propagowania nazwy „Auschwitz” Polacy sami separują się od Oświęcimia.
Podobnym jest chorobliwe perorowanie o „niemieckim obozie koncentracyjnym”,
bo był to i jest polski obóz koncentracyjny, a fakt chwilowej okupacji tych ziem nie zmienia prawa własności:
Oświęcim to polski obóz koncentracyjny.

Rabin Avraham Weiss z Nowego Jorku,
razem z innymi terrorystami napada na klasztor Karmelitanek w Oświęcimiu – rok 1986.
A los klasztoru jest przemilczany:
Kalendarium konfliktu oświęcimskiego ...(Okupacja żydowska w Polsce)Kalendarium konfliktu oświęcimskiego marzec 1983 - wrzesień 1998 12 styczeń 1983 - siostra Zofia Jaśniak, przełożona domu sióstr karmelitanek bosych w Poznaniu, zwraca się do Urzędu do Spraw Wyznań ...
Red. Gazeta Warszawska
+
74. Rocznica Wyzwolenia Auschwitz
STOWARZYSZENIE RODZIN POLSKICH OFIAR OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH
Uroczystości 74 rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz odbyły się z udziałem Ocalałych- byłych Więźniów, ich rodzin, władz państwowych, hierarchów kościołów różnych wyznań, a także władz państwa polskiego i innych zaproszonych gości.
Zaproszenie na uroczystość od Państwowego Muzeum Auschwitz – Birkenau dostała trójka członków naszego stowarzyszenia. Uroczystość ta odbyła się w Saunie oraz pod pomnikiem na terenie KL Birkenau czyli w Brzezince.

Dla pozostałych uczestników organizatorzy uroczystości w Brzezince wydzielili plac, i to w znacznej odległości od zaproszonych gości, tak zwany „sektor otwarty”, który w rzeczywistości był sektorem zamkniętym. W sektorze tym znajdowały się rodziny Ofiar, oraz wielu Polskich Patriotów, którzy przybyli z różnych zakątków Polski, a także z zagranicy. Swoją delegację mieli również przedstawiciele Wyznawców Judaizmu.
Gości zaproszonych oddzielono od uczestników bez zaproszeń ( w „sektorze otwartym”)- metalowymi barierkami i kordonem Policji (w pełnym rynsztunku) z psami.
Przedstawiciele Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych oraz pozostali uczestnicy stali w błocie, w wyznaczonym przez organizatorów miejscu. To oni a’ ca palla zaintonowali Hymn Polski , kiedy zorientowali się, że uroczystości dobiegają końca. Biskup Piotr Greger odmówił jedynie „Wieczne odpoczywanie” Było to po długiej rytualnej modlitwie, braci starszych w wierze.
Polacy zanim doszli na teren Muzeum do „sektora otwartego”, zostali poddani szczegółowej kontroli. Musieli także zostawić drzewce „bo takie mamy instrukcje”.
Wiele gałęzi z okolicznych rowów służyło za drzewce. Starszy pan, weteran wojenny, biało-czerwoną flagę nałożył na swoją kulę, powiewała najwyżej.
Na pobliskim parkingu spotkali się powracający z obchodów Polacy.. To tam wspominano bohaterów o których nikt nie chciał pamiętać podczas głównych uroczystości. Odbyła się symboliczna konferencja:
„My, rodziny Tych, którzy nigdy nie mogli powiedzieć nic w swojej obronie, ani w obronie swojej Ojczyzny – dzisiaj patrzą na nas z nieba i są z nas, bardzo, bardzo dumni.” – Tak powiedziała Elżbieta Rybarska Prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych.
Była też mowa o tym, że
-Rodziny będące strażnikami Pamięci, były pilnowane przez stróży Prawa. Kim dla nich jesteśmy?! – przestępcami, którzy chcą obronić polską pamięć? Słychać też było : Kim my jesteśmy? – traktowani jak zwierzęta w klatce za metalową barierką?
-Zapewnienia Pana Ministra Kultury, okazały się nieprawdziwe; podczas spotkania obiecano nam, że wszyscy Polacy będą przyjęci z biało-czerwoną flagą. Okazuje się, że jest jeszcze gorzej, niż w ubiegłym roku. Musieliśmy zdejmować wszystkie drzewce z polskich flag, a polska flaga to jest symbol narodowy, który stanowi jedność wraz z masztem!
Pan minister Gliński oświadczył nam, że nie ma zakazu wnoszenia flag narodowych do Muzeum Auschwitz.
Jest zakaz panie Ministrze, bo my dzisiaj musieliśmy tę flagę sprofanować.
-Kiedy jedziemy do obozów w Austrii i w Niemczech – w taki dzień jak dzisiaj – otwierają przed nami szeroko bramy. Nikogo nie kontrolują, nie każą jak tutaj wyrzucać z torebek całej zawartości. Po prostu szanuje się każdego, kto przyjedzie oddać hołd Ofiarom, które zginęły w katowniach stworzonych przez Oprawców.
U nas, na polskiej ziemi – ktoś przekroczył wszelkie granice należnej pamięci i przyzwoitości. Pilnujmy swojej godności, a przede wszystkim godności Tych, o których dzisiaj nikt nie wspomniał – o polskich bohaterach..
NIE jesteśmy przestępcami ani chuliganami. Chcemy od państwa polskiego, żeby każdy obywatel był chroniony, jeżeli zachowuje się zgodnie z prawem. A my tego prawa nie przekroczyliśmy w żaden sposób.
DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM, KTÓRZY WSPIERAJĄ NAS W WALCE O PAMIĘĆ OFIAR, TYM KTÓRZY RAZEM Z NAMI BYLI OBECNI W BRZEZINCE. DZIĘKUJEMY ZA WSPÓLNĄ MODLITWĘ I ODŚPIEWANY HYMN.
RODZINY OFIAR
Fotografie: Magdalena Wawrzyniak
Więcej zdjęć:
https://stowarzyszenierodzinpolskichofiarobozowkoncentracyjnych.wordpress.com/2019/01/29/74-rocznica-wyzwolenia-auschwitz/
Kalendarium konfliktu oświęcimskiego ...(Okupacja żydowska w Polsce)
Kalendarium konfliktu oświęcimskiego marzec 1983 - wrzesień 1998 12 styczeń 1983
- siostra Zofia Jaśniak, przełożona domu sióstr karmelitanek bosych w Poznaniu, zwraca się do Urzędu do Spraw Wyznań ...






