Najlepszą formą „upolszczenia” Auschwitz jest zakaz wstępu żydów do miasta Oświęcim, a jeszcze lepszym jest absolutny zakaz wjazdu do Polski w ogóle.
Oczywiście można zacząć od rzeczy mniejszych: Upolszczenia, upolszczenia nazwy, bo to nie jest Auschwitz, ale Oświęcim. Gdyż nazwa „Auschwitz” brzmi w świecie całkowicie niepolsko i umożliwia — ułatwia — żydom postępującą aneksję tego polskiego terytorium. Mówiąc po ludzku, tępiąc „Oświęcim”, a preferując „Auschwitz”, Polska sama sobie szkodzi.
Podobnie jest z tępieniem: „Polskie obozy śmierci”, bo rzekomo były one niemieckie. Niemieckie to one nigdy nie były, bo gwałt wojny i okupacji hitlerowskiej nie może sankcjonować nielegalnej zmiany stosunków własności. W Oświęcimiu były i są polskie obozy koncentracyjne: Oświęcim i Brzezinka, żydzi też tam obozowali, ale głównie w Brzezince, W Oświęcimiu występowali głównie jako kapo. Są dokumenty i świadkowie mówiący o okrutnych żydówkach, które jako kapo terroryzowały polskie małe dziewczynki w barakach dla polskich samotnych dzieci 2- 6 lat. Te potworne, z piekła rodem wampiry, z dębową pałką w ręku, bijąc nią te dzieci wymuszały posłuszeństwo i nieludzki rygor wśród tych przerażonych polskich dziewczynek.
Upolszczą!
Zobaczymy, z całą pewnością zaczną od przepraszania żydów i zapewniania ich o potępieniu antysemityzmu.
Jan Paweł II pęka ze śmiechu, że aż całe piekło się trzęsie.
https://gazetawarszawska.com/index.php/okupacja-zydowska-w-polsce/5880-misja-beaty-szydlo-bedzie-upolszczenie-auschwitz
"Chanuka czy Boże Narodzenie". Deklaracja Szesnastu w odpowiedzi na akcję Brauna. - Kim są sygnatariusze tej lojalki? R3
Kim są sygnatariusze tej lojalki?
Pewne osoby, nazwiska są nam niemal oczywiste, bo od dawna funkcjonują w naszym społeczeństwie jako żydowskie świnie, niemniej sprawę należy uściślić.
Wiadomo, że podcieranie żyda jest warunkiem utrzymania się na powierzchni tej kloaki, jakim jest polin, ale pewne uściślenia są tu konieczne.
Kim są sygnatariusze tej lojalki, bo przecież nie każdemu psu Burek.
Tu, nawet nie tak dawno, antychryst Grzegorz Ryś z diecezji w Łodzi ujawnił publicznie, że rabin Schudrich zadzwonił do niego i kazał mu potępiać napaści na chanukę, więc Ryś potępił. Wiadomo więc jaka jest geneza tego wydarzenia oraz pochodne. W przypadku tej deklaracji wiadomo jednak niewiele, chociaż to wezwanie — imperatyw — musiało mieć podobnego karbowego, przypuszczalnie również Schudrich'a.
W takich chwilach przypomina się nam osoba Ś+P. x. Tadeusza Kiersztyna, który w rozmowie z naszą redakcją powiedział: „…papieże już od tysiąca lat siedzą w kieszeni u żydów i tak nauczają, jak im rabini każą”. Może głoszenie takich treści sprawiło, że x. Tadeusz zginął gwałtownie w wypadku samochodowym, który był raczej morderstwem niż wypadkiem.
Dobrze byłoby, aby redakcja Dorzeczy poszła dalej i uściśliła dane osobowe sygnatariuszy, kim oni są w naszym społeczeństwie, bo publikowanie samych nazwisk może nas zwodzić i niepotrzebnie znieważać osoby niemające nic wspólnego z tym świństwem.
Może Dorzeczy, uściśli fakty, poda genezę, upubliczni ew. fotokopie tej deklaracji… etc.
Byłoby to nie tylko pożądane, ale niezbędne z punktu widzenia elementarnej uczciwości, rzeczowości wobec „Jana Kowalskiego”, który nie jest tym „Janem Kowalskim” na tej liście nikczemnej prostytucji.
Karty na stół, a świnie do chlewa!
Red. Gazeta Warszawska
+