Zamieszki na proteście rolników w Warszawie. Zatrzymani usłyszeli zarzuty
Polacy nie zdają sobie sprawy z tego, do czego zdąża Polska pod kierunkiem tych przestępczych organizacji PiS i PO.
Wszyscy myślą, że to jakoś przejdzie, samo się zreperuje.
Teraz hitlerowcy rozpoczynają indywidualne wyławianie aktywnych chłopów i wyniszczanie ich grzywnami.
Ś+P. prof. B Wolniewicz powiedział, że nie boi się więzienia, ale tych ciągłych grzywien, których on nie da rady spłacać, bo ciągle mu co przydzielają za mowę nienawiści.
Nie widać, aby powstali jakiś bunt społeczny i zaczął rozliczać tych hitlerowców, oni czują się bezkarni - tak jest od Okrągłego Stołu
Red. Gazeta Warszawska
+
Kilkunastu osobom po zamieszkach na proteście rolników postawiono zarzuty - poinformowała warszawska policja. Odpowiedzą między innymi za udział w zbiegowisku, znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej policjantów. Dwie osoby usłyszały wyroki. W środę w stolicy podczas protestu rolników przed Sejmem grupa osób w zaczęła rozbierać nawierzchnię z bruku i rzucać kostkami w stronę policji.
"Do tej pory stołeczni policjanci przedstawili zarzuty 14 osobom, zatrzymanym po wczorajszych protestach" - przekazała warszawska policja w mediach społecznościowych.
Dodano, że podejrzani odpowiedzą między innymi za udział w zbiegowisku, znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej policjantów.
"Przedstawione zarzuty dotyczą również narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a także przestępstw narkotykowych. Czynności procesowe pozostają w toku" - dodano.
Zamieszki na proteście rolników w Warszawie. Kolejne osoby z zarzutami
Późnym wieczorem w czwartek policja poinformowała o kolejnych osobach, które usłyszały zarzuty w związku z wczorajszymi zamieszkami.