No dobrze! No i co teraz?


   Prezydent K. Nawrocki stwierdził, że Tusk jest przestępcą, a nie jest to złodziej rowerów, ale premier, czyli jest to zdrajca, terrorysta i sabotażysta!
I co teraz?

   Prezydent jest zwierzchnikiem sill zbrojnych, ma najwyższy mandat władzy w Polsce, nawet wtedy, kiedy jest prezydentem nielegalny, bo niekonstytucyjny!

Co jednak teraz?
Czy Nawrocki stanie na czele NARODU i uderzy w ten hitlerowski rząd, żydowski sejm?
 - Prezydent ma obowiązek to zrobić!
Inaczej jest współodpowiedzialny za zbrodnie przeciwko Państwu i Narodowi.

Jeśli jest współodpowiedzialny to podobnie jak Tusk i jemu podobni, jako taki zawiśnie na świńskim ogonie, on Nawrocki zawiśnie na najwyżej latarni w Warszawie.

 

Red. Gazeta Warszawska

+

Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania 136 nominacji oficerskich dla funkcjonariuszy ABW i SKW, co wywołało spór z premierem Donaldem Tuskiem. Prezydent zarzucił Tuskowi manipulację i zakaz współpracy w kwestiach bezpieczeństwa, wskazując na odwołanie spotkań z szefami służb specjalnych.

W piątek doszło do wymiany słów pomiędzy premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim, dotyczącej niepodpisania przez głowę państwa 136 nominacji na pierwszy stopień oficerski dla funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) oraz Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW). Donald Tusk w opublikowanym wideo na platformie X zarzucił prezydentowi, że jest to część jego „wojny” z rządem, podkreślając, że brak podpisu to „cios w ludzi, którzy chcą służyć Polsce”.

Read more ...
  1.   2 Comment
  2.   725 Views
  Kot Morski — „stanie na czele Narodu” - to nic nie znaczy. Kto pójdzie z Prez. Nawrockim ? Armia, której już nie ma...? „Naród”, w stanie totalnego upadku absolutnego...?? Polacy zapatrzeni we własną pychę, bez pamięci w sobie zakochani... stąd właśnie sami siebie wydają na łup seryjnemu/mas......

   Kapo to brzmi dumnie!


   Podcieracze wszelkiej maści wyrażają przeróżne możliwe formy oburzenia z powodu utytułowania, uhonorowania Donalda Tuska orderem KAPO, a co uczynił Zbigniew Ziobro.

"Tusk spuścił swoje gończe psy, by głośno szczekały i polowały na mnie, bo w tym jazgocie musi ukryć swoją zgodę na wpędzenie polskich rodzin w biedę. Tusk sprzedał Polaków - zgodził się na zaostrzenie szalonej unijnej polityki klimatycznej. Nowy cel redukcji CO2 o 90 proc. oznacza wzrost domowych rachunków za energię o ponad 1000 zł miesięcznie. A o ile skoczą ceny w sklepach? Tusk nie jest premierem Polski, to kapo, który jest gotów zakatować każdego, kto mu przeszkodzi wykonywać rozkazy Berlina i Brukseli."

   A cóż niestosownego jest w takiej etykiecie, to szczególnie w Polsce, która służalczo, nikczemnie i samobójczo hołubi żydów, byłych więźniów polskich obozów koncentracyjnych w Oświęcimiu I Brzezince, którzy prawie wyłącznie byli kapo w tych obozach. Tym oświęcimskim oprawcom Polska płaci renty.

Read more ...
  1.   1 Comment
  2.   719 Views
  Jhfcvvvcccv — To rude ŚCIERWO , KOLABORANT , VOLKSDEUTSCH , PACHOŁEK , ZDRAJCA zw tfuussk i JEGO DUPOLIZY , LACHOCIĄGI zw "rząd 13-go grudnia" POWINNI JUŻ DAWNO ZOSTAĆ PUBLICZNIE POWIESZENI.!!!!!!!! NALEŻY NATYCHMIAST REAKTYWOWAĆ PODZIEMNE ODDZIAŁY LIKFIDACYJNE WSZELKIEJ MAŚCI urzędasów i semitów Z......

Stalowowolski szpital przystąpił do programu "Szpitale przyjazne wojsku". Znalazł się w gronie 127 placówek na mocy porozumienia z Ministerstwem Obrony Narodowej. Podpisane porozumienie przewiduje m.in. organizację przez podmioty wojskowej służby zdrowia szkoleń z zakresu medycyny pola walki dla szpitali uczestniczących w projekcie, wspólne organizowane programów edukacyjnych, wspieranie procesów pozyskiwania środków w ramach cyfryzacji szpitali, a także udział w programach dedykowanych rozbudowie i wsparciu ratownictwa medycznego.

Read more ...

"W związku z powyższym, zwracam się do Pana Ministra z prośbą o rozważenie podjęcia prac legislacyjnych nad projektem ustawy usuwającej niespójności i niekonstytucyjne rozwiązania zawarte w przepisach regulujących zasady dostępu zawodu sędziego, w tym:

...    ...

zastąpienie wymogu wyłączności obywatelstwa polskiego wymogiem posiadania obywatelstwa polskiego, z możliwością łączenia go z obywatelstwami innych państw (modyfikację art. 61 §1 pkt 1 pusp oraz art. 30 §1 pkt 1 ustawy o SN oraz uchylenie art. 33a ust. 5a, art. 33b ust. 7a, art. 35 ust. 4a ustawy o KSSiP).

Z poważaniem
Marcin Wiącek"

 

   RPO M. Wiącek fałszywie argumentuje, że osoby z podwójnym obywatelstwem, równie dobrze – lojalnie wobec Polski i Polaków – mogą sprawować wszystkie funkcje publiczne na równi z osobami wyłącznie polskiego obywatelstwa.

   Jest to całkowicie błędne i przestępcze w jednym, a infantylna twarz Wiącka (baby face) ujawniająca wady rozwojowe tego osobnika, maskowane wschodniackim zarostem – nie są okolicznością łagodzącą przed obliczem sądu polowego.

   Zbrodniczość argumentacji Wiącka polega na tym, że pomija on podwójną odpowiedzialność: moralną kulturową i karną, wobec tego drugiego państwa, którego „podwojony” obywatel jest obywatelem i ma tamte obowiązki, które nie tylko są sprzeczne z polskimi interesami, ale mogą być brutalnie egzekwowane przez tamto państwo, to także i pod względem formalno-prawnym. Podwójny obywatel, za np. nielojalność wobec tamtego państwa może być schwytany i sądzony wg. widzimisię tamtego państwa i Polska nie ma w tej sprawie nic do powiedzenia.

Np. taki sędzia z podwójnym obywatelstwem może być aresztowany na terytorium państw trzecich i wydany w ręce tamtego drugiego państwa, które go ściga z powodów sobie wiadomych. Taki będzie złapany, deportowany, skazany na więzienie lub karę śmierci i Polska nie będzie miała tu nic do powiedzenia, bo: „wolność Tomu w swoim domku”.

   Czyli kończąc, taki uczciwy polski obywatel „podwójny” będzie surowo ukarany za to, że jest uczciwym polskim obywatelem, co oczywiście mało prawdopodobne, ale może się zdarzyć.

Tylko przestępczy idiota RPO Marcin Wiącek może argumentować za dopuszczeniem do polskiego sądownictwa takich obywateli.

- Kara może być tylko jedna. - Im szybciej będzie wykonana, tym większa chwała dla egzekutora.

   

Red. Gazeta Warszawska

 

Read more ...