Polskie lemingi bardzo lubią bać się hitlerowców, żydów i ukraińców,
a nawet ta groteska hitlerowska Steinbach jest dla nich murem nie do przebicia.
Kultura upadku polski, powszechna w tym lemingolandzie, nie dopuszcza myśli,
że taką Steinbach można by postawić w stan oskarżenia za terroryzowanie Polakowi,
zaoczny wyrok ogłosić i tę sklerotyczną gęś ścigać listem gończym międzynarodowym,
aby osądzić ja w polskim zakładzie karnym.
W miejsce tego te lemingi dumne są ze ścigania Putina listem gończym i prowadzenie wojny z Rosją.
Nie ma tu elementarnych polskich elit, które głosiłyby,
że III Rzesza podpisała akt bezwarunkowej kapitulacji i to odbiera Niemcom wszelkie prawa.
Niemcy boją się Karola Nawrockiego
PiS w Polsce wielokrotnie mobilizował swoich zwolenników hasłami antyniemieckimi. Przed drugą turą wyborów ich kandydat na prezydenta Karol Nawrocki po raz kolejny wzywa do reparacji – i obraża swojego oponenta.
W Polsce kandydat na prezydenta Karol Nawrocki domagał się od Niemiec reparacji za szkody, jakie jego kraj poniósł w czasie II wojny światowej
– dramatyzuje ''Die Welt'' w artykule "Kandydat na prezydenta Polski domaga się reparacji od Niemiec".
Kwestia reparacji – wbrew temu, co mówi Donald Tusk, czyli kamerdyner państwa niemieckiego – nie jest załatwiona. Reparacje odnoszą się do sprawiedliwości dziejowej, historycznej, ale również do naszej przyszłości i będę o nie walczył od pierwszego dnia prezydentury
– mówił Karol Nawrocki dla ''Super Expressu''.
Komentarz Eriki Steinbach
Wyjątkowo nerwowo do słów Karola Nawrockiego odniosła się wieloletnia lider Związku Wypędzonych Erika Steibach.
Dla Polski będzie to kosztowne, jeśli odszkodowania za wywłaszczenie niemieckich wypędzonych zostaną wymuszone z naruszeniem prawa międzynarodowego. Do dziś nie zostało to uregulowane!
– napisała Erika Steinbach na platformie X.
Erika Steinach była przez wiele lat przewodniczącą tzw. Związku Wypędzonych w Niemczech. Niemieckiej organizacji roszczeniowej, do której należą Niemcy wypędzeni z terenów dzisiejszej zachodniej Polski oraz ci, którzy osiedlili się na terenach obecnej Polski dopiero podczas II wojny światowej, a później uciekli przed Armią Czerwoną. Związek liczy ok. dwóch milionów członków.
Wyniki I tury wyborów prezydenckich w Polsce
- Rafał Trzaskowski – 31,36 proc.
- Karol Nawrocki – 29,54 proc.
- Sławomir Mentzen – 14,81 proc.
- Grzegorz Braun – 6,34 proc.
- Szymon Hołownia – 4,99 proc.
- Adrian Zandberg – 4,86 proc.
- Magdalena Biejat – 4,23 proc.
- Krzysztof Stanowski – 1,24 proc.
- Joanna Senyszyn – 1,09 proc.
- Marek Jakubiak – 0,77 proc.
- Artur Bartoszewicz – 0,49 proc.
- Maciej Maciak – 0,19 proc.
- Marek Woch – 0,09 proc.
Frekwencja w niedzielnym głosowaniu wyniosła 67,31 proc. Tym samym frekwencja w tych wyborach była wyższa niż w pierwszej turze wyborów pięć lat temu; wówczas do urn wyborczych poszło 64,51 proc. Polaków.






