Aktualizacje na żywo: Pokojowa Nagroda Nobla przyznana dwóm dziennikarzom, podkreślająca walkę o wolność prasy

"Aktualizacje na żywo: Pokojowa Nagroda Nobla przyznana dwóm dziennikarzom, podkreślająca walkę o wolność prasy"

Dobre sobie, nagroda pochodzi ze Szwecji, gdzie wszystkie wydawnictwa prywatne papierowe czy elektroniczne są w rękach wyłącznie żydowskich o nazwisku założyciela Bonnier, to z drobnymi wyjątkami na innych żydów.

Jeśli nagroda poszła także i do Rosji, to może być sygnałem o tym, że Putin jest do likwidacji.

Pamiętamy naszego pokojowego noblistę Lecha Wałęsę, po której to nominacji runęła Polska i nie ma po niej nawet śladu.

 

Red. Gazeta Warszawska

+

W erze narastającego autorytaryzmu i wirującej dezinformacji Maria Ressa i Dmitri A. Muratov, którzy prowadzą niezależne serwisy informacyjne na Filipinach iw Rosji, zostali uhonorowani za swoją pracę polegającą na rozliczaniu przywódców.

 
 
 

Dążąc do wzmocnienia wolności prasy w czasie, gdy dziennikarze znajdują się pod coraz większą presją autorytarnych rządów i innych wrogich sił, w piątek Pokojowa Nagroda Nobla została przyznana dwóm dziennikarzom oddalonym od siebie o tysiące mil za ich niestrudzone wysiłki, aby pociągnąć możnych do odpowiedzialności.

Dziennikarze Maria Ressa z Filipin i Dmitri A. Muratov z Rosji zostali wyróżnieni za „odważną walkę o wolność słowa, która jest warunkiem wstępnym demokracji i trwałego pokoju”.

„Są przedstawicielami wszystkich dziennikarzy, którzy opowiadają się za tym ideałem w świecie, w którym demokracja i wolność prasy stoją w obliczu coraz bardziej niesprzyjających warunków” – powiedział komitet w oświadczeniu wydanym po ogłoszeniu w Oslo.

Pani Ressa — stypendystka Fulbrighta i czasopismo Time „Człowiek Roku” za swoją krucjatę przeciwko dezinformacji — była cierniem w boku prezydenta Rodrigo Duterte , autorytarnego prezydenta jej kraju.

Założona przez nią firma zajmująca się mediami cyfrowymi zajmująca się dziennikarstwem śledczym, Rappler, ujawniła korupcję w rządzie i zbadała zasoby finansowe oraz potencjalne konflikty interesów czołowych polityków. Wykonała również przełomową pracę nad brutalną kampanią antynarkotykową rządu Duterte.

„Liczba zgonów jest tak wysoka, że ​​kampania przypomina wojnę toczoną przeciwko własnej ludności kraju” – powiedział komitet. "SM. Ressa i Rappler udokumentowali również, w jaki sposób media społecznościowe są wykorzystywane do rozpowszechniania fałszywych wiadomości, nękania przeciwników i manipulowania dyskursem publicznym”.

Przemawiając na platformie Facebook Live Rapplera, Ressa powiedziała, że ​​ma nadzieję, że nagroda będzie „uznaniem, jak trudno jest dziś być dziennikarzem”.

– To dla ciebie, Rappler – powiedziała lekko łamiącym się głosem, dodając, że ma nadzieję na „energię dla nas wszystkich, aby kontynuować walkę o fakty”.

Pan Muratov od dziesięcioleci bronił wolności słowa w Rosji, pracując w coraz trudniejszych warunkach.

Był jednym z założycieli niezależnej gazety „Nowaja Gazeta” w 1993 r., a od 1995 r. jest redaktorem naczelnym tej gazety. Pomimo niemal nieustannej fali nękania, gróźb, przemocy, a nawet morderstw, gazeta nadal publikuje .

Według komisji od początku jej powstania zginęło sześciu dziennikarzy gazety, w tym Anna Politkowska, która napisała odkrywcze artykuły na temat wojny w Czeczenii.

„Pomimo zabójstw i gróźb redaktor naczelny Muratow odmówił porzucenia niezależnej polityki gazety” – napisał komitet. „Konsekwentnie bronił prawa dziennikarzy do pisania wszystkiego, co chcą, o czym chcą, o ile przestrzegają profesjonalnych i etycznych standardów dziennikarstwa”.

Pan Muratov powiedział, że ogłoszenie nagrody było niespodzianką. Kiedy otrzymał telefon z niezidentyfikowanego numeru z Norwegii, powiedział rosyjskim mediom, że początkowo go nie odebrał.

Powiedział, że przekaże część pieniędzy z nagrody na walkę z rdzeniowym zanikiem mięśni, za którą od dawna opowiada się, oraz na wsparcie dziennikarstwa w walce z naciskami ze strony władz rosyjskich.

„Wykorzystamy tę nagrodę, aby walczyć o rosyjskie dziennikarstwo, które teraz próbują stłumić” – powiedział Muratow dla rosyjskiego serwisu informacyjnego.

Komitet Nobla wybrał spośród 329 kandydatów, jedną z największych puli w 126-letniej historii nagrody. Wśród faworytów tego roku znaleźli się działacze na rzecz zmiany klimatu, dysydenci polityczni i naukowcy, których praca pomogła w walce z pandemią Covid-19.

W swoim cytacie komisja stwierdziła, że ​​„wolne, niezależne i oparte na faktach dziennikarstwo służy ochronie przed nadużywaniem władzy, kłamstwami i propagandą wojenną”.

„Bez wolności słowa i wolności prasy”, powiedział komitet, „trudno będzie skutecznie promować braterstwo między narodami, rozbrojenie i lepszy porządek świata, aby odnieść sukces w naszych czasach”.

Shashank bengalski oraz 

Maria Ressa mówi o swojej pracy dziennikarskiej: „To zaufanie nas łączy”.

Maria Ressa powiedziała w piątek, że przyznanie jej Pokojowej Nagrody Nobla jest uznaniem niebezpieczeństw związanych z byciem dziennikarką w czasie, gdy wolność prasy jest zagrożona.

W wywiadzie Pani Ressa powiedziała, że ​​była „zadyszana, oszołomiona i szczęśliwa” po usłyszeniu o zaszczycie, którym podzieliła się z rosyjskim dziennikarzem Dmitrijem A. Muratowem. Powiedziała, że ​​była w trakcie dyskusji panelowej na żywo na temat filmu dokumentalnego PBS – który śledzi jej zmagania w wojnie, którą prezydent Rodrigo Duterte z Filipin toczył w prasie – kiedy otrzymała telefon z informacją, że została nagrodzona nagroda.

– Nie wiedziałam, jak zareagować, a potem, wow – powiedziała pani Ressa. „Ludzie klaskali i prosili o reakcję i to mnie uderzyło. To tyle, przez co przeszliśmy przez ostatnie pięć i pół roku, a potem to. Te wzloty i upadki doprowadzają mnie do szału”.

Pani Ressa, współzałożycielka niezależnego serwisu informacyjnego Rappler , powiedziała, że ​​rząd Filipin wydał przeciwko niej 10 nakazów aresztowania, a siedem spraw jest nadal w toku. Władze zasadniczo zabroniły jej podróżować, odrzucając jej ostatnie cztery prośby o wyjazd za granicę.

„Właśnie widziałam, jak bardzo powoli odbierane są moje prawa” – powiedziała. „To, co widzimy, to tysiące cięć w polityce ciała, w naszej demokracji”.

Wybierając dwóch dziennikarzy do Pokojowej Nagrody, powiedziała Ressa, Komitet Nobla pokazał światu, „jak niebezpieczne jest być dzisiaj dziennikarzem. Nigdy nie byliśmy atakowani tak bardzo, jak w ciągu ostatnich kilku lat”.

Przemawiając wcześniej na platformie Facebook Live swojej publikacji, Ressa odniosła się do masowych rozpraw z narkotykami, które pan Duterte omówił obszernie, odkrywając dowody pozasądowych zabójstw.

Nazwała to „momentem, który jest tak egzystencjalny, obroną naszej demokracji na Filipinach, obroną naszych praw, praw człowieka, faktem, że nie mamy pojęcia, ile dokładnie osób zginęło w brutalnej wojnie narkotykowej”.

Powiedziała, że ​​w kampanii narkotykowej policja opublikowała sprzeczne dane dotyczące liczby zabitych osób – podczas gdy organizacje zajmujące się prawami powiedziały, że prawdziwa liczba ofiar może osiągnąć 30 000.

„Ta sala luster musi się zmienić w czasie, gdy liczy się odpowiedzialność” – powiedziała. „I myślę, że to, co musimy zrobić jako dziennikarze, to po prostu utrzymać linię”.

„Kiedy nie masz faktów, nie masz prawdy” – dodała. „Nie masz zaufania. Zaufanie jest tym, co nas łączy, aby móc rozwiązywać złożone problemy, z którymi boryka się dzisiejszy świat”.

W Rosji nagroda dla pana Muratowa przypada w czasie najintensywniejszej fali represji wobec niezależnych mediów informacyjnych w postsowieckiej historii kraju.

Czołowe rosyjskojęzyczne serwisy informacyjne, takie jak Meduza, TV Rain i Proekt, zostały w ostatnich miesiącach uznane za „zagranicznych agentów” lub całkowicie zdelegalizowane , a dziennikarze śledczy zostali wygnani . Oznaczenie zagranicznego agenta nakłada na placówki uciążliwe wymagania, takie jak konieczność publikowania długich oświadczeń w mediach społecznościowych, zagrażając ich rentowności.

„Nowaja Gazeta” Muratowa jest najbardziej znaczącym niezależnym, który nie został uznany za zagranicznego agenta. W przeciwieństwie do niektórych innych niezależnych dziennikarzy, Muratow szukał sposobów na nawiązanie kontaktów z Kremlem i na początku tego roku wziął udział w spotkaniu rosyjskich redaktorów naczelnych z Putinem.

Ale staje się coraz bardziej pesymistyczny co do przyszłości swobód politycznych w Rosji. Coraz częściej, jak powiedział, to potężna Federalna Służba Bezpieczeństwa — główna agencja następcy KGB — jest odpowiedzialna za zarządzanie polityką wewnętrzną, coraz bardziej ograniczając przestrzeń dla aktywizmu i niezależnego dziennikarstwa.

W ostatnich miesiącach Kreml był w stanie przeprowadzić rozprawę z opozycji bez prowokowania powszechnego sprzeciwu społecznego. To ośmieliło władze, mówi.

„Władza nagle zorientowała się, że większość ludzi absolutnie nie potrzebuje wolności” – powiedział w sierpniu rosyjskiemu portalowi informacyjnemu Znak.com Muratow.

Niektórzy rosyjscy analitycy i dziennikarze spekulują, że to tylko kwestia czasu, kiedy Nowaja Gazeta zostanie zdelegalizowana lub zmuszona do wycofania się z biznesu. Dzięki obszernemu opisowi drażliwych spraw, takich jak łamanie praw w rosyjskiej Republice Czeczenii, katastrofy ekologiczne spowodowane przez wiodące rosyjskie firmy i tortury w więzieniach, gazeta zyskała wielu wrogów.

Uznanie komitetu Nobla powinno dać gazecie nowe życie, mają nadzieję jego zwolennicy.

W piątek nawet Margarita Simonyan, redaktorka prokremlowskiego kanału telewizyjnego RT, pogratulowała Muratovowi, zauważając, że pracował na rzecz chorych dzieci.

„Możemy pogratulować Dmitrijowi Muratowowi” – ​​powiedział dziennikarzom rzecznik prezydenta Władimira W. Putina, Dmitrij S. Pieskow. „Konsekwentnie pracuje zgodnie ze swoimi ideałami. Jest oddany swoim ideałom, jest utalentowany, odważny i oczywiście jest to uznanie na wysokim poziomie.”

Teraz pytanie brzmi, czy nagroda dla pana Muratowa — pierwszego rosyjskiego laureata Pokojowej Nagrody Nobla w czasach postsowieckich — pomaga chronić to, co pozostało z niezależnego dziennikarstwa w Rosji. Niektórzy krytycy szybko oskarżyli na Twitterze, że nagroda może służyć Kremlowi, pozwalając Putinowi wskazać Nową Gazetę jako dowód, że wolność słowa w Rosji nadal istnieje.

„Postaramy się pomóc tym ludziom, którzy są teraz ogłoszeni agentami, którzy są represjonowani i którzy są wygnani z kraju” – powiedział Muratow rosyjskiej stronie informacyjnej Podyom.

 

W założonej przez Dymitra Muratowa gazecie zabito sześciu reporterów za swoją pracę.

Za kadencji prezydenta Władimira Władimira Putina za swoją pracę zginęło sześciu reporterów „Nowej Gazety”, której w 1993 roku był współzałożycielem Dmitrij A. Muratow. Najwybitniejszą była Anna Politkowska, dziennikarka śledcza, która została zastrzelona 7 października 2006 roku.

Politkowska, głośna krytyka Putina i jego polityki w wojnie czeczeńskiej, została zastrzelona w windzie prowadzącej do jej bloku mieszkalnego w Moskwie. Podczas gdy sąd skazał kilku mężczyzn za dokonanie zamachu , władze pozostawiły bez odpowiedzi pytanie, kto go zorganizował. Pan Putin, przemawiając wkrótce po jej śmierci, zaprzeczył jakiejkolwiek roli, mówiąc, że śmierć Politkowskiej stworzyła większy problem dla Rosji z powodu międzynarodowej krytyki niż jej życie i praca jako dziennikarza śledczego.

Założona w 1993 roku „Nowaja Gazeta” stała się najbardziej prestiżową niezależną gazetą w Rosji zajmującą się sprawami społecznymi i politycznymi. Gazeta ma trzech głównych właścicieli: ostatniego sowieckiego przywódcę Michaiła S. Gorbaczowa, który dochody z Pokojowej Nagrody Nobla wykorzystał na sfinansowanie przedsięwzięcia; Aleksandr Y. Lebedev, były agent KGB, który stał się bankierem i krytykiem powstania nowego państwa policyjnego; oraz pracownicy gazety, do której należą akcje.

W jednym z wczesnych morderstw, reporter śledczy i członek parlamentu Jurij Szczekokichin zmarł na tajemniczą i bolesną chorobę, która spowodowała złuszczenie się naskórka lub górnej warstwy skóry, co jest rzadkim objawem spowodowanym przez niektóre alergie na leki, ale które Gazeta „Nowaja Gazeta” we własnym śledztwie doszła do wniosku, że jest zatruciem.

Pan Shchekochikhin zachorował kilka dni przed planowanym wyjazdem do Stanów Zjednoczonych, aby podzielić się informacjami z amerykańskimi organami ścigania na temat podejrzeń o korupcję i pranie brudnych pieniędzy w firmie importującej meble, Trzech Wielorybach, powiązanej z Federalną Służbą Bezpieczeństwa, następcą agencji KGB, dotykając nerwu ważnego trendu przechodzenia służb bezpieczeństwa do biznesu. Wyniki jego autopsji pozostają tajne.

W 2009 roku rosyjscy nacjonaliści zastrzelili na chodniku w stolicy inną dziennikarkę gazety, Anastasię Boburową, wraz z prawnikiem zajmującym się prawami człowieka.

W innym głośnym zabójstwie w 2009 r. w stolicy Czeczenii Groznym została porwana, a następnie zabita działaczka praw człowieka Natalia Estemirowa. Estemirova współpracowała z Novaya Gazeta w skatalogowaniu zabójstw, tortur i uprowadzeń w Czeczenii i połączyła je z przywódcą regionu Ramzanem A. Kadyrovem. Pani Estemirova kontynuowała tę pracę nawet po śmierci pani Politkowskiej w 2006 roku, z którą rozpoczęła współpracę z gazetą Nowaja Gazeta.

W ostatnich latach reporterzy gazety łamali historie dotyczące śmierci rosyjskich żołnierzy na wschodniej Ukrainie.

Ich czołowy reporter wojenny, Pavel Kanygin, został porwany i pobity przez separatystów, ale mimo to wrócił, by zrelacjonować w terenie dochodzenie gazety w sprawie zestrzelenia cywilnego samolotu pasażerskiego nad Ukrainą w 2014 roku.

 

Filipińska dziennikarka Maria Ressa ściągnęła na siebie gniew prezydenta Rodrigo Duterte

Od momentu uruchomienia w styczniu 2012 r., Rappler, strona internetowa współzałożona przez Marię Ressę i trzy inne dziennikarki, stała się jedną z najpopularniejszych i najbardziej wpływowych platform medialnych na Filipinach, łączącą reportaże z wezwaniami do aktywności społecznej. Reporterzy Rapplera, z których większość ma około 20 lat, szczególnie krytycznie odnosili się do prezydenta Rodrigo Duterte, badając jego pozasądową kampanię zabijania osób podejrzanych o handel lub używanie narkotyków, dokumentując rozpowszechnianie rządowych dezinformacji na Facebooku i zgłaszając nadużycia wśród jego czołowych doradców .

W rezultacie strona ściągnęła na siebie gniew Duterte i stała się celem jego lojalistów; Pani Ressa została zmuszona do zwiększenia bezpieczeństwa osobistego i była w sądzie i poza sądem, aby odpowiedzieć na litanię zarzutów – od zniesławienia po uchylanie się od płacenia podatków – które określa jako motywowane politycznie.

W 2020 roku, po latach gróźb i oskarżeń ze strony rządu, Ressa i były kolega Rapplera zostali skazani za cyber zniesławienie przez sąd w Manili. Każdemu groziło do sześciu lat więzienia, a każdy został ukarany grzywną w wysokości 8000 dolarów; Pani Ressa złożyła apelację od wyroku.

Powiedziała wtedy, że jej przekonanie powinno służyć jako ostrzeżenie. „Redefiniujemy, jak będzie wyglądał nowy świat, czym stanie się dziennikarstwo” – powiedziała. „Czy stracimy wolność prasy?”

Podczas gdy były prezydent Donald J. Trump nazwał amerykańskich reporterów „wrogiem ludu”, Duterte idzie o krok dalej, nazywając ich „sukinsynami”, którzy „nie są zwolnieni z zamachu”. Publicznie zaatakował Rapplera, nazywając go „fake news outlet” sponsorowanym przez CIA

58-letnia Ressa jest obywatelką Filipin i Stanów Zjednoczonych, gdzie część dzieciństwa spędziła w Toms River w stanie New Jersey. Uczęszczała do Princeton i wróciła na Filipiny w 1986 roku na stypendium Fulbrighta, gdy kraj przechodził transformację z dala od autorytaryzmu i przyjmowania liberalnych, demokratycznych idei.

CNN szukało osoby mówiącej płynnie po angielsku, która mogłaby zdać relację z transformacji i zatrudniła panią Ressę. Stała się stałym elementem zasięgu sieci w Azji. Po pobycie w sieci ABS-CBN wyjechała, aby założyć Rappler.

W 2016 roku Rappler zaczął wysyłać reporterów do barrios w celu zbadania zabójstw narkotykowych. Dziennikarze pani Ressy odkryli, że policyjne wersje morderstw często nie pasują do relacji świadków. „Niektóre z ofiar wydawały się być niewinnymi mężczyznami, których policja zastawiła, podrzucając narkotyki i broń, aby wyglądały na podejrzanych, którzy stawiali opór” – powiedział Rambo Talabong, wówczas stażysta Rapplera, który zajmował się wojną narkotykową.

Rappler zakwestionował liczbę 2167 zgonów ogłoszoną przez administrację Duterte pod koniec 2016 roku, donosząc, że około 4000 kolejnych strzelanin, które rząd wymienił jako „niewyjaśnione zabójstwa”, było w rzeczywistości częścią wojny narkotykowej pana Duterte.

Później reporterzy Rapplera odkryli dowody na to, że lojaliści pana Duterte manipulowali Facebookiem w celu rozpowszechniania dezinformacji , co skłoniło Facebooka do usunięcia setek stron, kont i grup za „skoordynowane nieautentyczne zachowanie”, wszystkie powiązane z grupą założoną przez Nic Gabunada, firmę Duterte. ówczesny strateg mediów społecznościowych.

Joshua Hammer oraz 

 

Maria Ressa jest dopiero 18. kobietą, która w swojej 126-letniej historii zdobyła Pokojową Nagrodę Nobla.

Była prezydent Ellen Johnson Sirleaf z Liberii spotkała się z prezydentem Barackiem Obamą w Waszyngtonie w 2010 roku, rok przed przyznaniem jej Pokojowej Nagrody Nobla.Kredyt...Doug Mills/The New York Times

Odbierając w piątek Pokojową Nagrodę Nobla, filipińska dziennikarka Maria Ressa stała się dopiero 18. kobietą wybraną do nagrody w swojej 126-letniej historii.

W sytuacji, gdy połowa świata składa się z kobiet, pojawia się oczywiste pytanie: dlaczego tak niewielu przyznano najbardziej prestiżową nagrodę komitetu i, szerzej, było ogólnie niedoreprezentowanych wśród nagród Nobla?

Odnosząc się do krytyki, Komitet Nobla w 2017 r. przyznał, że ma słabe osiągnięcia.

„Jesteśmy rozczarowani, patrząc na szerszą perspektywę, że więcej kobiet nie zostało nagrodzonych” – powiedział Göran Hansson, wiceprezes zarządu Fundacji Nobla.

 

 

https://www.nytimes.com/live/2021/10/08/world/nobel-prize


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location