Dla kolegów ze studiów i późniejszych towarzyszy z początków Solidarności, Morawiecki „legendą„ nigdy nie był. Bo od samego początku był podejrzewany o działalność agenturalną.
Zadziwiająca kariera bankowa - „Niemcy” – syna, a potem zamach stanu na rządzie Beaty Szydłowej nikogo nie dziwi.
Red. Gazeta Warszawska
=================
Wcześniej należał do Kukiz15, dzisiaj ma swoją własną partię: Wolni i Solidarni. Nikt nie przejmowałby się starszym człowiekiem, gdyby nie fakt, że jego syn jest premierem.
Kornel Morawiecki albo zmienił poglądy, albo je przez wszystkie lata ukrywał.
Na pewno wszelkiej maści globaliści uderzają do ojca premiera, aby wpłynął na syna w wielu aspektach niekorzystnych dla Polski.
Poglądy Kornela Morawieckiego podchodzą pod zdradę Polski, pod zwykłą sprzedawczykowość.