Mija już kilka dni od momentu uszkodzenia systemu przesyłania ścieków (kolektory), a władze nie pokazały żadnej dokumentacji technicznej opisującej uszkodzenie!
Oznacza to, że władze ukrywają prawdę na temat przyczyny tej katastrofy.
Wiadomo, że Morawiecki jest magistrem od geografio-historii znającym się biegle na bankach – tzn. on wie, że najlepsze są banki amerykańskie. Minister odpowiedzialny Marek Gróbarczyk, czy równie mądry Michał Dworczyk, obaj opowiadają jakieś straszne brednie o przyczynach wypadku, a władze samorządowe twierdzą, że jest za wcześnie na stawianie hipotez.
Niewątpliwie władza i racja leży po stronie Trzaskowskiego, a nie Morawickiego, bo to Trzaskowski rytualnie truje całą Polskę dorzecza Wisły na południe od Warszawy, a nie jest jeszcze zastąpiony przez komisarza, gdyż jest nie tylko prezydentem Warszawy, ale super-prezydentem polskich miast i wsi. Widać tu wyraźnie, że Trzaskowski jest szefem nad Morawieckim, a może i nad głównym kociarzem Jarosławem Kaczyńskim - co przykre. Więc, aby nas przekonać o tym, że naczelnikiem państwa wciąż jest Kaczyński, a nie Trzaskowski, powinien prezes PiS wydać osobiste oświadczenie na temat pęknięcia tych rur, a może przy tym powielać te brednie, które już padły wielokrotnie z ust innych naczelników mniejszych.
czytaj:
Kaczyński, Duda, Morawiecki - ŻYDOWSKI ZAMACH STANU W POLSCE! ...(Okupacja żydowska w Polsce)+++ Laudetur Iesus Christus Dzierżawca karuzeli w sezonowym wesołym miasteczku, pogromca i treser podwórkowych kotów, wielki strateg Jarosław Kaczyński, mianowaniem żyda Morawieckiego na premiera Polski, wykluczył siebie samego z gry politycznej. A dodatkowo położył kolejny milowy kamień na drodze do mordu naszej Ojczyzny i ludobójstwa na Polakach. A koniec tego marszu – degradacja i bezpowrotna zagłada Państwa i Narodu jawią się na nieubłaganie zbliżającym się horyzoncie.
Po strategicznym przekazaniu władzy w ręce Tuska w roku 2007, Kaczyński po dziesięciu latach - w roku 2017 - ponownie powtórzył ten manewr oddania władzy obcym, czym zakończył swój długi marsz malkontenckiej opozycji i krótkiej, chimerycznej władzy, rzekomej dobrej zmiany. Tym razem jest to już koniec samego Kaczyńskiego, co jemu samemu raczej nie mieści się głowie.
Bo faktycznie Morawiecki jako premier z Dudą jako prezydentem w ich "współpracy ponad podziałami", to otworzenie puszki Pandory, która to sytuacja bezpowrotnie odbierze władzę Kaczyńskiemu.
Koncentrując się jednak na rurze, to trzeba otwarcie powiedzieć, że jak rura pęka, to bardzo szybko jest wiadomo to, gdzie nastąpił ten przeciek i taka usterka bywa łatana lokalnie — doraźnie. Wszystko inne — w tej historii z tą awarią w Czajce — jest jedynie kupą kłamstw, w które nie wierzy nawet magister Morawiecki, co widać po jego szczególnie głupkowatym wyrazie twarzy. Wersja zaś, że zaraz po awarii pierwszej rury nastąpiła awaria drugiej rury – zastępczej — w kolektorze, kojarzy się automatycznie z bredniami na temat WTC 9/11 w Nowym Yorku, gdzie amatorzy piloci celnie trafili — tymi porwanymi samolotami — w dwie bliźniacze wieże równocześnie.
Tam były dwa samoloty, dwa trafienia, a zawaliły się trzy wieże. Pytamy zatem – poprzez analogię – jak to tam zatkała się ta trzecia rura w tym kolektorze, a może aż pękła, a nie jest już nam ważne czy ona faktycznie istniała. Bo brednie można bez końca.
Zatem trzeba to wszytko ukrócić i te żydowskie szumowiny w tych władzach kahału Morawieckiego powinny być zmuszone przez społeczeństwo do natychmiastowego ujawnienia prawdy! Bredni dosyć!
Nadmieńmy, jest czymś oczywistym to, że kontrola miejsca uszkodzenia rury może odbywać się z dwóch stron: od zewnątrz – tam, gdzie rura pękła, należy dokonać odkrywki oraz od wewnątrz – do środka rury można wprowadzić kamerę inspekcyjną, która dokona wizji kamerą sterowaną zdalnie, a co powinno być pokazane w telewizji. Rura zaś jest aż tak dużej średnicy, że można dokonać wizji lokalnej za pomocą pracowników remontowych, którzy może są tańsi niż kamery inspekcyjne do rurociągu, bo trzeba na to wydać jakieś 500 dolców, a takiej forsy Trzaskowski nie ma. Robotnikom takim trzeba dać jedynie gumowce na nogi i czapki z daszkiem na łeb.
+
Morawiecki to bezczelny oszust i ukrywa prawdę przed społeczeństwem, a nawet może i nie ukrywa, ale jest mu zakazane o nią pytać, on nic nie wie, więc - też możliwe - nic ukryć lub kłamać nie może.
W tej sytuacji należy założyć, że dokonano otwartego sabotażu i trzeba składać zawiadomienia do prokuratury z podejrzeniem o celowym dokonaniu katastrofy ekologicznej - sabotażu - o zasięgu krajowym i międzynarodowym.
Red. Gazeta Warszawska
PS.
Może nie ma żadnej katastrofy, a Trzaskowski dostał jedynie polecenie spuszczania ścieków prosto do Wisły?
A może trzeba płacić opłatę licencją za następne 10 lat, a o czym zapomniano w budżecie miasta? Do kogo należy ta rura? Kulczyk, Izrael, Niemcy?
Gdzie są dowody na uszkodzenie?


+
======================
Wody Polskie koordynują budowę alternatywnego rurociągu nad Wisłą w Warszawie
AKTUALIZACJA Z GODZ. 15.30
![]() |
![]() |
Monitorujemy zastoiska wód na Wiśle na północ od Warszawy. Sprawdzamy, gdzie skoncentrowane ścieki stanowią największe zagrożenie.
AKTUALIZACJA Z GODZ. 13.30
Na polecenie Marka Gróbarczyka Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Prezes PGW Wody Polskie wystosował polecenie do jednostek terenowych o niezwłocznym podjęciu czynności w zakresie przeprowadzenie przeglądu obowiązujących pozwoleń wodnoprawnych. Kontrola dotyczy wydanych na rzecz wszystkich podmiotów prowadzących działalność w zakresie odprowadzania oczyszczonych ścieków na terenie całego kraju w zakresie korzystania z wód oraz ochrony zasobów wodnych a także przestrzegania warunków ustalonych w pozwoleniach wodnoprawnych.
W szczególności analizie będą podlegały występujące w obowiązujących pozwoleń wodnoprawnych kwestie postępowania w sytuacji wystąpienia awarii w funkcjonowaniu oczyszczalni ścieków i związanych z tym procedur.
AKTUALIZACJA Z GODZ. 11.20
Czoło ścieków płynących Wisłą z Warszawy jest w km 620 rzeki, czyli w okolicach Dobrzykowa przed Płockiem.
Inspektorzy WIOŚ z Płocka na łodziach Wód Polskich płyną z naszymi pracownikami monitorować sytuację.
Wody Polskie koordynują operację budowy alternatywnego rurociągu nad Wisłą, za pomocą którego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy trafią do oczyszczalni „Czajka” – poinformował Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Przewodniczącym zespołu, który realizuje tę akcję, został Krzysztof Woś Zastępca Prezesa Wód Polskich ds. Ochrony przed Powodzią i Suszą. Rurociąg zostanie wybudowany przez wojsko.
O 11.00 żołnierze rozpoczną rekonesans terenu przed budową przeprawy pontonowej. Budowa elastycznej przeprawy potrwa od 6 do 8 godzin. Najwięcej czasu zajmie jednak przetransportowanie jej elementów z trzech garnizonów z różnych części Polski. Żegluga na Wiśle zostanie wstrzymana do odwołania. „Cieszę się, że władze Warszawy zgodziły się na realizację tego projektu” – dodał Michał Dworczyk.
Elastyczny rurociąg na Wisłą umożliwi bezpieczny transport ścieków do oczyszczalni „Czajka” przez wiele tygodni, aż kolektory pod Wisłą zostaną naprawione. Prezes Krzysztof Woś podkreślił, że Wody Polskie będą koordynowały akcję w ścisłej współpracy z Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie i wszystkimi zaangażowanymi służbami.
„Trzeba się skupić na tym, żeby jak najszybciej ścieki przestały wpływać do Wisły” – powiedział Michał Dworczyk. Premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję, że prace zostaną finansowane z rezerwy ogólnej Prezesa Rady Ministrów.
Awaria kolektora odprowadzającego ścieki z lewego brzegu Warszawy do Zakładu Oczyszczalni Ścieków Czajka generuje zrzut ok. 3 m3/s nieoczyszczonych ścieków. Ścieki wydostające się z kolektora stanowią ok. 1,2% przepływu w rzece, czyli na każde 100 litrów wody prowadzonej przez Wisłę, 1,2 litra to ścieki generowane przez ponad milion mieszkańców Warszawy. Do Wisły w ciągu doby trafia ok. 260 tys. m3 nieoczyszczonych ścieków, czyli równowartość niemal stu basenów olimpijskich.
Wydział Komunikacji Społecznej
Wody Polskie

fot. KPRM. Narada sztabu kryzysowego zarządzenego przez premiera 29.08.2019 r.
Przebieg zdarzeń 29-30 sierpnia:
- 29 sierpnia rano w Wodach Polskich odbyło się spotkanie ekspertów, podczas którego wypracowano propozycję tymczasowego wstrzymania zrzutu ścieków do Wisły, w tym budowę tzw. bypass na platformach pływających.
- Następnie Zastępca Prezesa Wód Polskich ds. Ochrony przed Powodzią i Suszą Krzysztof Woś przedstawił tę propozycję Prezes MPWiK w Warszawie Panie Renacie Tomusiak.
- 29 sierpnia wieczorem Prezes Krzysztof Woś przedstawił propozycję rozwiązania sytuacji kryzysowej zrzutu ścieków podczas sztabu kryzysowego w KPRM
- 30 sierpnia rano – Premier Mateusz Morawiecki zdecydował, że Wody Polskie skoordynują operację budowy alternatywnego rurociągu nad Wisłą, za pomocą którego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy trafią do oczyszczalni „Czajka”. Przewodniczącym zespołu, który realizuje tę akcję został Krzysztof Woś.








