(Montel) Jak poinformowali przedstawiciele rynku w firmie Montel, tej zimy kilka farm wiatrowych w północnych częściach krajów nordyckich odnotowało zakłócenia w produkcji z powodu lodu na turbinach. Problem ten nasilił się w porównaniu z poprzednimi latami.
Autor: Anton Tigerstedt
Jak powiedział Par Dunder, dyrektor generalny W3 Energy, firmy specjalizującej się w optymalizacji pracy turbin wiatrowych w zimnym klimacie, ten sezon był „bardziej problematyczny niż zwykle” i „odnotowaliśmy wzrost liczby drobnych incydentów”.
Dodał, że obszar geograficzny objęty procesem tworzenia się lodu powiększa się, wskazując na zmianę klimatu jako możliwy czynnik, a także na zwiększoną wysokość turbin sięgających chłodniejszego powietrza wyżej.
Stefan Skarp, kierownik jednostki biznesowej ds. systemów wiatrowych i energetycznych w przedsiębiorstwie użyteczności publicznej Skellefteaa Kraft, zgodził się z tą opinią.
Dodał, że tej zimy było więcej „trudnych incydentów” niż przeciętnie, ale tę postrzegano prawdopodobnie jako gorszą, ponieważ zainstalowano więcej elektrowni wiatrowych.
Oblodzenie zazwyczaj występuje, gdy łopatki turbiny stygną podczas obrotu z powodu wilgotnej i zimnej pogody. Najczęściej występuje ono na turbinach w północnych obszarach górskich, ale może również występować w parkach położonych dalej na południe.
Obniżona wydajność
Oprócz zmniejszenia wydajności farmy wiatrowej, istnieje również zagrożenie bezpieczeństwa, jeśli z turbin będą spadać bloki lodu.
Jak powiedział Skarp, sprawia to, że pracownicy próbujący usuwać problemy z lodem są niebezpieczni i może opóźnić przeprowadzenie napraw.
Jak wynika z danych W3, straty produkcyjne turbin wiatrowych w regionie północnym wynoszą zazwyczaj od 3 do 12% maksymalnej mocy, jeśli brakuje im sprzętu do odladzania. W przypadku turbin wiatrowych z działającym sprzętem straty te wynoszą 1,5–6%.
Ale straty mogą być jeszcze większe.
„Oblodzenie może wpłynąć na produkcję o 15% w najbardziej narażonych obszarach” – powiedział Skarp.
Poprawa bezpieczeństwa
Jego firma rozpoczęła projekty pilotażowe mające na celu poprawę bezpieczeństwa inżynierów i umożliwienie im szybszego usuwania lodu.
„W tym aspekcie zrobiliśmy duże postępy. Ale jeśli chodzi o rozwój wydajnych systemów odladzania, branża ma jeszcze długą drogę do przebycia” – powiedział Skarp.
Jak dodał, choć problem dotyczy obecnie wyłącznie farm lądowych, to potencjalnie może stać się jeszcze większym problemem dla przyszłych obiektów planowanych na morzu Bałtyckim.
„Kiedy morze zamarza, trzeba też radzić sobie z dryfującym lodem i lodem na fundamentach [turbin]. To może być trudne” – powiedział Skarp.
https://montelnews.com/news/e8f2b84f-33fd-4aac-8d96-fc5dc72754c0/ice-disruption-to-nordic-wind-farms-is-worsening-experts






