RZYM – W poniedziałek Watykan wydał formalne, ostateczne zezwolenie dla księży katolickich na błogosławienie par tej samej płci, pod warunkiem, że błogosławieństwa te będą trzymane oddzielnie od małżeństwa, co jest dekretem, który oznacza zwrot w tył po dziesięcioleciach niezgody między społecznością LBGTQ+ a społecznością LBGTQ+ Kościół katolicki, który od dawna utrzymuje, że homoseksualiści są „nieporządni” i stwierdza, że jakikolwiek ukłon w stronę ich związków byłby równoznaczny z błogosławieństwem grzechu.
Papież Franciszek zezwala na błogosławieństwa parom tej samej płci, zmieniając wytyczne Watykanu
Papież Franciszek zezwala na błogosławieństwa parom tej samej płci, zmieniając wytyczne Watykanu
Biblista ocenia tezy Grzegorza Brauna o Chanuce: to kłamstwo
58 O tak, oświadczam wam: zanim Abraham się narodził, JA JESTEM.
59Na to chwycili kamienie, aby rzucić w niego.
Jan8: 58 -59
Biblia Pierwszego Kościoła
Septuaginta
Tłumaczenie x. Remigiusz Popowski SDB
+
"Święto Chanuki jest zakorzenione w Piśmie Świętym, świętował je Jezus. Obrzydliwe jest sugerowanie, że to satanizm, a nazywanie Chanuki talmudycznym kultem to stek kłamstw – mówi w rozmowie z portalem Stacja7 ks. Marcin Kowalski, biblista, członek Papieskiej Komisji Biblijnej i Dyrektor Centrum Abrahama J. Heschela KUL."
„Serce w ogniu dla demonów”: oficjalna publikacja Synodu promująca modlitwę za gady i diabły
Nie możesz tego zmyślić!
„Serce w ogniu dla demonów”: oficjalna publikacja Synodu promująca modlitwę za gady i diabły
Wszyscy wiedzieliśmy, że Synod o synodalności będzie demoniczny. Nie wiedzieliśmy, że zamierzają to reklamować tak otwarcie.
Nie tylko piekielne zgromadzenie odbywa się w piekielnej sali audiencyjnej Pawła VI , która przypomina głowę węża, nie ma w niej katolickiej grafiki i przedstawia upiornie wyglądającego demona jako „Chrystusa Zmartwychwstałego”. Co więcej, oficjalny przewodnik synodu po materiałach duchowych otwarcie prosi, aby ludzie mieli „miłosierne serce”, „płonące” nie tylko dla innych ludzi, ale także „dla zwierząt, demonów i wszystkiego, co istnieje”. A potem trochę.
Ale nie wybiegajmy przed siebie.
Metropolita Lubelski oddał greckokatolikom kościół w centrum Lublina. Zdzisław Koguciuk
Stanisław Budzik jest żydowskim parchem, a nie metropolitą. Jako żyd kieruje się instynktem rasowym żydowskim, w który jest wpisane pożądanie krwi gojów.
Tak Budzik, jak i wielki poprzednik, promotor, dewastator, "ojciec chrzestny" Jan Paweł II/Karol Wojtyła spontaniczne szkodzi Polakom i katolikom. Jego cnotą, instynktem jest żydowski zew krwi, to wilk w owczej skórze.
Polakom obcość obcych w niczym nie przeszkadza, bo są „intelektualistami”, którzy wszystko sobie wytłumaczą rozumem, a jak coś im nie pasuje, to zamiast uderzyć obcego, napadają na Polaka, bliźniego swego.
Polska jest taka, jacy są Polacy.
Biada.
Red Gazeta Warszawska
Metropolita Lubelski oddał greckokatolikom kościół w centrum Lublina
Zdzisław Koguciuk
Metropolita Lubelski ks. abp Stanisław Budzik oddał kościół św. Jozafata, który znajduje się w centrum Lublina - cerkwi greckokatolickiej. O zamiarze oddania w/w kościoła ks. abp poinformował listem pasterskim na Wielki Post w dniu 26 luty2023 r gdzie informuje m.in. że:
„Obok zapewnienia uchodźcom z Ukrainy miejsca do godnego życia, warto również zatroszczyć się o ich potrzeby religijne (…)po przeprowadzeniu koniecznych konsultacji, podjąłem decyzję o użyczeniu kościoła rektoralnego pod wezwaniem Świętego Jozafata w Lublinie przy ulicy Zielonej na potrzeby wspólnoty greckokatolickiej”.
ADHORTACJA APOSTOLSKA LAUDATE DEUM OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA DO WSZYSTKICH LUDZI DOBREJ WOLI O KRYZYSIE KLIMATYCZNYM
Publikujemy te brednie, z oczywistego powodu: potrzeby dokumentowania zbrodni Watykanu wymierzonych w Kościół Święty, a nie dlatego, że dokument ma jakąkolwiek wartość merytoryczną.
Bergoglio, ani też nikt na świecie, nie ma ani walorów intelektualnych, ani obiektywnych danych badawczych na temat rzekomych zmian klimatycznych i ich przyczyn, a tym bardziej skutków w przyszłości.
Adhoracja to oczywisty podrzutek z organizacji kontrolowanych przez K. Schwab´a. A żydy na Watykanie, jako watykańskie skryby, przerobiły to wszystko tak, aby dokument był formalnie autorstwa Bergoglio, który przypuszczalnie nawet tego nie czytał ani tym bardziej rozumiał.
Dokument jest swoiście ważny, bo jest kontynuacją i agresywnym rozwinięciem innych podrzutków i bredni w wykonaniu niechlubnych poprzedników: Paweł VI – opublikował nową mszę NOM, bez czytania zawartości tego dokumentu, podobnie JPII wydał dokument zezwalający dziewczynom na posługę ministrancką przy ołtarzu, bez zapoznania się z treściami tego orzeczenia.
Przypuszczalnie było wiele takich przypadków poprzednio, np: potępienie Action Française (Maurras), przez Piusa XI. Później to potępienie odwołano, ale szkody pozostały. Przypuszczalnie silny ruch nacjonalistyczny i antysemicki nie dopuściłby do rozwoju sytuacji politycznej w Europie, która doprowadziła do IIWS i zabrała 75 milionów ludzi, Europejczyków głównie. Po latach gorliwi bigoci usprawiedliwiali PXI tym, że łatwo podlegał podszeptom swoich doradców, którzy byli wrogo (SIC!) nastawieni do Kościoła. On sam nie chciał niczego złego dla Francji. Swoiście jest to usprawiedliwione, a to obecne zniszczenie Francji, to przecież nasz grzech, a nie wilków w owczych skórach siedzących na Watykanie i we wszelakich już prowincjonalnych synekurach, które są zarezerwowane wyłącznie dla żydów. Których nie zabijamy, ale patrzymy na nich ze skwapliwą tolerancją.
Red. Gazeta Warszawska
ADHORTACJA APOSTOLSKA
LAUDATE DEUM
OJCA ŚWIĘTEGO
FRANCISZKA
DO WSZYSTKICH LUDZI DOBREJ WOLI
O KRYZYSIE KLIMATYCZNYM
1. „Pochwalony bądź, Panie, z wszystkimi Twymi stworzeniami”. To zawołanie zrealizował św. Franciszek z Asyżu poprzez swoje życie, pieśni i gesty. W ten sposób podjął zalecenia psalmów biblijnych i ukazał wrażliwość Jezusa na stworzenia swego Ojca: „Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich” (Mt 6, 28-29). „Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych” (Łk 12, 6). Jakże nie podziwiać tej czułości Jezusa dla tych wszystkich, którzy nam towarzyszą na naszej drodze?