Obejmując stanowisko ambasadora Izraela w Polsce mówił Pan, że relacje między naszymi krajami powinny w dużo większym stopniu opierać się na przyszłości, niż na przeszłości. Na razie nie udało się tego zmienić.
To prawda, na początku jest z tym ciężko. Zarówno w Polsce, jak i w Izraelu ta przeszłość jest bardzo silnie obecna. Staramy się kłaść większy nacisk na przyszłość i niekiedy to się udaje, a niekiedy nie.
Kłopoty byłego księdza. Jacek M. potrójnie oskarżony
Takie oto są skutki dialogowania z dobrymi żydami i gloryfikowaniem zidiociałych filosemitów ratujących ich podczas okupacji.
Bo, potem zawsze przychodzi żydowska nachalność i trzeba ciągle podawać coraz to nowe przykłady tych dobrych żydów i filosemitów, a co jest męczące. Tego nikt nie zniesie. Żydowskie pożądanie aktów filosemickich każdego zamęczy na śmierć.
Syndrom Sztokholmski ex. xiędza Międlara czy agenturalna ustawka?(+Pugna+)... jest wolna wola złożenia życia w ofierze żydowi. I tu w/w Jacek Międlar (Warszawska Gazeta) dopuszcza się czegoś strasznego, bo o ile Ulm nie daje osobistego, bezspornie autentycznego świadectwa ofiary ...Created on 28 April 2018
Red. Gazeta Warszawska
+
Nie przyznaje się do winy i nie chce składać wyjaśnień. Jacek M. został oskarżony o wzywanie do nienawiści, negowanie prawdy o Holocauście oraz znieważenie Tadeusza Mazowieckiego.
Do sądu wpłynęły trzy akty oskarżenia dla Jacka M. - donosi "Gazeta Wyborcza". Zdaniem śledczych były ksiądz wzywał do nienawiści, negował prawdę o Holocauście i znieważył Mazowieckiego.