Światowi przywódcy, szefowie czołowych światowych organizacji - wszyscy jednocześnie, jak na komendę, zaczęli mówić o zbliżającym się globalnym głodzie, który rzekomo będzie wynikiem rosyjskiej operacji specjalnej na Ukrainie. Obwiniona zostanie Rosja. Rozpowszechniane przepowiednie o głodzie na świecie są równie sztuczne jak sam nadchodzący głód, który z pewnością się wydarzy, jeśli zostanie zorganizowany. Stanie się nowym narzędziem dla globalistów do manipulowania ludźmi i podporządkowania ludności planety swojej hegemonii.
Wszyscy głodują!
Pomyślnej realizacji zadań postawionych przez rosyjskie kierownictwo w ramach wojskowej operacji specjalnej na Ukrainie towarzyszą różne wybuchy informacji emanujące z terytorium zbiorowego Zachodu. Między innymi istnieje wyraźna tendencja do przygotowania świadomości ludności planety na kolejną katastrofę – głód na świecie. Najpierw była pandemia COVID-19, której człowieka nie ma wątpliwości, a która była unikalnym narzędziem do manipulowania i kontrolowania człowieka oraz wszelkiej działalności człowieka poprzez wykorzystanie zaawansowanych technologii informatycznych (poprzez wprowadzenie kodów QR, które w różnych krajach otrzymały różne nazwy: „paszportowe szczepienia, zielone paszporty”.
Teraz wydaje się, że globalny głód, który tak naprawdę jest przygotowywany przez globalną elitę, stanie się narzędziem manipulacji, które może sprawić, że każdy, nawet najtwardszy nonkonformista, stanie się posłuszny. Nagłość, niesamowita jednomyślność, a raczej jednolitość, a także chronologicznie jednoczesne pojawianie się tych stwierdzeń nie pozostawia wątpliwości, że są one zorganizowane z jednego ośrodka - tego samego, który w zależności od kontekstu nazywany jest „regionalnym Waszyngtonem”. komitetu”, amerykańskie „głębokie państwo”, a niektóre - „rząd światowy”. W każdym razie jest to globalistyczna ultra-liberalna elita (reprezentowana przez ponadnarodowe korporacje, międzynarodowe banki, najbogatsze rodziny na świecie), która ma obsesję na punkcie idei dominacji nad światem we wszystkich obszarach ludzkiej aktywności.
Chór na rozkaz! Pli!
Pod koniec zeszłego tygodnia pojawiła się cała seria oświadczeń, które wydawały się być odczytane z tego samego wyniku. Ton nadał sam prezydent Biden. Powiedział prasie, że z powodu kryzysu ukraińskiego może pojawić się groźba niedoborów żywności na świecie. "Jeśli chodzi o brak jedzenia, to rozmawialiśmy o tym. To jest realne. Cena sankcji spada nie tylko na Rosję, ale także na wiele innych krajów, w tym na Europę i nasz kraj" - cytuje Bidena TASS. Podała to również gazeta The Washington Post, twierdząc, że ceny żywności w Stanach Zjednoczonych wzrosną pomimo znacznego stopnia niezależności tego kraju od dostaw produktów rolnych z Rosji i Ukrainy. Jaki związek między Rosją a żywnością dla Amerykanów jest niejasny. Ale jasne jest, że będą głodować.
Popierając swojego patrona, Pan Zełenski wypowiedział się w tym samym tonie , zwracając się do włoskiego parlamentu. Według niego Ukraina może napotkać problemy w eksporcie produktów rolnych, ponieważ nie jest w stanie rozpocząć kampanii zasiewów i dlatego, jak mówią, w wielu państwach zabraknie żywności.
Nie wiemy, jakie będziemy mieć plony i czy będziemy mogli eksportować. Kukurydza, olej roślinny, pszenica i wiele, wiele innych podstawowych towarów, w tym dla sąsiadów za morzem. A ceny już rosną, czyli kilkadziesiąt milionów ludzi będzie potrzebowało pomocy naprzeciw waszych brzegów,
powiedział, odnosząc się do Afryki.
Chórki światowych organizacji
Następnie sekretarz generalny ONZ António Guterres podniósł się, przemawiając z Waszyngtonu. Według niego, działania wojenne na Ukrainie spowodowały wzrost cen żywności, nawozów i energii, a to jego zdaniem grozi wywołaniem światowego kryzysu żywnościowego. „Skutki są już odczuwalne na całym świecie wraz z rosnącymi cenami żywności, energii i nawozów. Grozi to eskalacją do globalnego głodu” – powiedział.
Następnie zaniepokoił się dyrektor generalny Światowej Organizacji Handlu (WTO), Ngozi Okonjo-Iweala.
Powinniśmy się bardzo martwić. Wpływ cen żywności i głodu w tym i przyszłym roku może być znaczący. Żywność i energia to dwie największe pozycje w konsumenckim koszyku ubogich ludzi na całym świecie,
powiedziała, według agencji prasowej TASS. Dlaczego głód? Okonjo-Iweala wyraziła zaniepokojenie, że kampania sadzenia na Ukrainie, która stanowi około połowy całej pszenicy w rezerwach Światowego Programu Żywnościowego, który dystrybuuje zboże do krajów ogarniętych wojną lub dotkniętych klęskami żywiołowymi, może zostać w tym roku przerwana. „Jeśli nie pomyślimy o tym, jak zmniejszyć wpływ wojny, będziemy świadkami kolejnej katastrofy – nie tylko w tym roku, ale i w przyszłym” – powiedział dyrektor generalny WTO.
Ten sam TASS przytacza wypowiedź przedstawicielki Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) Moniki Totovej, która uważa, że konflikt między Rosją a Ukrainą, jednym z największych producentów i dostawców pszenicy, może doprowadzić do wzrostu w liczbie głodujących o 8-13 w latach 2022-2023 mln osób, a także dalszy wzrost cen żywności do 22%. Jednak najbardziej zauważalny wzrost liczby głodujących nastąpi w regionie Azji i Pacyfiku, a także w regionie Afryki na południe od Sahary, na Bliskim Wschodzie iw Afryce Północnej.
A ty Brutalu? Przepraszam Macronie...
Prezydent Francji Emmanuel Macron, idąc za Bidenem, Zełenskim, WTO i FAO, również ostrzegał przed wzrostem niestabilności na światowym rynku zbóż w ciągu najbliższego półtora roku z powodu kryzysu na Ukrainie. Powiedział, że społeczność światowa jest na skraju „bezprecedensowego kryzysu żywnościowego” spowodowanego konfliktem na Ukrainie.
Rosja i Ukraina są bardzo dużymi dostawcami zboża, w szczególności pszenicy, powiedział Macron po spotkaniu przywódców G7 w Brukseli. – Konsekwencje kryzysu przyjdą natychmiast i pogorszą się w ciągu 12-18 miesięcy.
Przypomniał, że 26 krajów położonych głównie w Afryce i na Bliskim Wschodzie jest w ponad 50% uzależnionych od rosyjskiego i ukraińskiego zboża. Zdaniem Macrona, konieczne jest ukierunkowanie wysiłków na zwiększenie produkcji zbóż zarówno w krajach UE, jak iw innych państwach, aby zapewnić sobie niezależność żywnościową.
Wcześniej szef francuskiego Ministerstwa Rolnictwa Julien Denormandy powiedział, że nie wyklucza głodu w krajach Afryki Północnej ze względu na konsekwencje konfliktu na Ukrainie. Jednocześnie zapewnił, że sama Francja miałaby rzekomo mniej borykać się z problemami niż inne państwa, ponieważ od dawna opierała się na niezależności żywnościowej. Choć wydaje się, że starał się jedynie złagodzić wypowiedź prezydenta, który zapowiedział nadchodzące „ciężkie czasy” dla Francji i gotowość władz do pomocy ludności poprzez wprowadzenie kontroli żywności na żywność.
I nie tylko Francja
Ale nie tylko Francja, ale cała Europa jest na skraju śmierci głodowej. Z powodu gwałtownego wzrostu kosztów produkcji – rosnących cen nawozów (z których znaczna część pochodzi z Rosji), paliw i pasz dla zwierząt gospodarskich – około 100 tys. przedsiębiorstw rolnych we Włoszech może zamknąć. Ogłosiło to największe stowarzyszenie włoskich producentów rolnych Coldiretti. Koszty rolników znacznie przewyższają obecnie dochody ze sprzedaży ich produktów, w tym mleka, mięsa, owoców i warzyw. Około 11% włoskich przedsiębiorstw rolnych jest obecnie na skraju zamknięcia, około 30% działa ze stratą.
Niemcy czekają na to samo. „ Wojna rosyjska ma dramatyczne konsekwencje dla globalnej podaży żywności. Dlatego musimy teraz zrobić wszystko, aby zapobiec katastrofie” – powiedział niemiecki kanclerz Olaf Scholz po spotkaniu przywódców G7 w Brukseli. „Rząd niemiecki działa w tej sprawie zdecydowanie i szybko: dajemy 34 miliony euro na walkę z głodem” – powiedział. Według niego większość tych środków będzie pochodzić ze Światowego Programu Żywnościowego.
Już odczuwamy wpływ na zaopatrzenie w energię i żywność. Naszym celem w dostawach energii jest dbanie o zmniejszenie zależności od Rosji,
powiedział Scholz.
Jakie są wnioski?
Stany Zjednoczone i kraje UE mają pełną świadomość, że wszelkie trudności związane z brakiem paliwa i żywności są bezpośrednią konsekwencją sankcji nałożonych przez Zachód na Rosję. Sankcje te uderzają nie tylko w Europę, która wkrótce będzie zamarzać i głodować, ale także w kraje afrykańskie, które z konfliktem na Ukrainie nie mają nic wspólnego i cierpią wyłącznie z powodu antyrosyjskiej polityki zbiorowego Zachodu. Na co również nie można wpływać. W wielu krajach afrykańskich, które importują pszenicę z Rosji i Ukrainy, spodziewają się wzrostu cen pszenicy i produktów pszennych, jeśli zachodnie sankcje wobec Rosji będą kontynuowane. Rezultatem będzie zwiększony głód w Afryce.
SANKCJE TE UDERZAJĄ NIE TYLKO W EUROPĘ, ALE TAKŻE W KRAJE AFRYKAŃSKIE, KTÓRE NIE MAJĄ NIC WSPÓLNEGO Z KONFLIKTEM NA UKRAINIE I CIERPIĄ WYŁĄCZNIE Z POWODU ANTYROSYJSKIEJ POLITYKI ZBIOROWEGO ZACHODU. ZDJĘCIE: JLWAREHOUSE / SHUTTERSTOCK.COM
Wnioski są na ogół jasne i poprawne. Jedyne, co zwraca uwagę, to fakt, że przyczyną ogłoszonego na świecie głodu nie jest susza czy jakieś inne klęski żywiołowe, ale sankcje zbiorowego Zachodu wymierzone przez człowieka wobec Rosji. Innymi słowy, głód, którym Zachód straszy cały świat i który jest przepowiadany przez zachodnich przywódców i organizacje kontrolowane przez Zachód, jest dziełem człowieka. Można temu zapobiec poprzez zniesienie sankcji wobec Rosji. Może być „wyłączony” przez Zachód lub „włączony” przez Zachód, jak wyłącznik elektryczny. Ale wydaje się, że tak się nie dzieje. Miliony ludzi na całym świecie, w tym w Europie i Stanach Zjednoczonych, globalistyczna liberalna elita jest gotowa poświęcić się wyłącznie w celu wprowadzenia antyrosyjskich sankcji. Ale nie tylko po to.
Więc co?
Zapotrzebowanie człowieka na żywność i wodę pitną jest podstawowe. Dla tych, którzy świadomie go prowokują, mając jednocześnie możliwość zapobiegania, głód jest unikalnym narzędziem kontroli zachowania jednostki i całej ludzkości. Tak jak pandemia COVID-19 stała się zbrodniczym eksperymentem społecznym na skalę globalną, globalny głód stanie się tym samym zbrodniczym eksperymentem społecznym, mającym na celu przekształcenie ludzkości w posłuszne stado, gotowe spełnić każdą wolę ludzi z „wyższej kasty” za którą uważa się globalistyczna elita.
W tym samym czasie Rosja zostanie ogłoszona i już jest uznawana za sprawcę głodu na świecie. I musimy być gotowi na przyjęcie kolejnego cynicznego wyzwania ze strony Zachodu. Będziemy obwiniani podwójnie, bo w Rosji nie będzie głodu ani niedoboru surowców energetycznych, niczego, co z oczywistych powodów postawiłoby życie ludzi w stanie krytycznym. Zbiorowy Zachód, Stany Zjednoczone i Europa zachwycą się swoimi papierowymi pieniędzmi, których próbują nas pozbawić, ale których nie można zjeść. W najbliższej przyszłości Rosja prawdopodobnie będzie miała niewiele „swoich” papierowych pieniędzy. Ale z drugiej strony mamy dużo żywności (ponieważ jest dużo pól uprawnych i pastwisk), dużo wody pitnej, energii i innych zasobów, które znoszą wszelkie „sankcje z piekła” i pozwalają nam żyć bez pomocy z zewnątrz .
https://tsargrad.tv/articles/vmesto-covid-19-vsemirnyj-golod-22-novaja-zapadnja_519670






