Wojna Rosji na Ukrainie a bezpieczeństwo i ocena jej zakończenia - metodologiczne podstawy teorii wojny Putina od 24 II 2022
Identytaryzm i realizm vs instrumentalizm a negocjacje z Rosją - wojna na Ukrainie jako społeczny obiekt zjawiskowy na skrzyżowaniu nauk empirycznych i humanistyki.
Cz. II
Mirosław Zabierowski [1]
Streszczenie
Przedstawiamy projekt pomocy Ukrainie przez zatrzymanie tej wojny. Cechą naszego projektu jest rozwinięcie języka tak, aby można było modelować powściągliwy język Putina - Dugina. Wykazujemy znaczenie psychologii i nauk o kulturze dla zrozumienia celów Putina w wojnie na Ukrainie w kontekście niemieckiego impregnatu. UE, jako agregat post-nazistowski od początku wojny współpracuje z Rosją i przypomina to niemieckie ataki na kwantyfikację kopernikańską, Kopernika zasadę względności, zasady ogólnej kowariancji. W celu zrozumienia tej wojny musimy odkrywać nowe aparatury poznawcze. W kontekście wojny na Ukrainie, rozpatrujemy przyczyny wadliwego rozumienia woluntaryzmu. Uważamy, że polska cywilizacja łacińska z łatwością może dokonać wyregulowania Putina, odsłonić jego język, ale niepotrzebnie czuje się spętana językiem Zachodu, który chce zarabiać na tej wojnie i nie chce zamienić wojnę w pokój.
UE jest mistrzem narzucania języka nieobiektywnego, niemarksistowskiego, antywojtyłowskiego. Uściślamy (wyjaśniamy), że w kapitalizmie obowiązuje pogląd, według którego ludzkie chcenie jest głównym czynnikiem rozwoju i dowodzimy, że chcenie nie jest wolą. Ujawniamy Zachodni błąd sterowania, który wykorzystuje Rosja. W rozumieniu polskiej cywilizacji łacińskiej błędne jest sterowanie narodami przez chcenie, zechcenie, kaprys, tu i teraz poszatkowane rozsegmentowane infantylne luterańskie reakcje. Zdajemy sobie sprawę, że Luter wyśmiewał polską cywilizację. Zmieniło się to dopiero w r. 1941, gdy Frank zażądał uznania Kopernika za ... Niemca.
Szatkownica protestancka nie jest w stanie harmonijnie sterować narodami. Omawiamy znane enigmaty, jak religijny obraz życia i bytu społecznego oraz obraz materialistyczny (kapitalizmu i marksizmu), w tym J. Kaczyńskiego równanie z dwiema niewiadomymi, które jednak, jak bezapelacyjnie udowadniamy, posiada rozwiązanie.
Omawia się zagadnienie prawa ogólnego i szczegółowego w życiu społecznym oraz holizm bytowy i strukturalizm. A to, czego marksiści i ‘materialiści z chaosu porządek’ nie uznają - to funkcja.
1 marca’22 należało oczekiwać naukowego opracowania wojny Putina na Ukrainie i planów jej zakończenia. Nie mamy prac na temat motywów Putina - chodzi o sytuację obiektywną, a nie jego psychologię.
Rząd nie zna teorii identytarystycznej, ani nie potrafi postawić linii demarkacyjnej oddzielającej pole realizmu vs instrumentalizm w tej wojnie, a w dziedzinie analiz naukowych tej wojny panuje przemoc. Twierdzimy, że obecnie stosowany język gra rolę operatora szatkującego einsteinowskie linie świata i narzuca konceptualizację świata, jako procesy Markowa. Wszystkie telewizyjne medialne komentarze od 1 III 2022 mają cechę zmiennej reakcji na zasadzie odczynu anafilaktoidalnego. W cywilizacji łacińskiej stan umysłowy jest jedyny w swoim rodzaju, gdyż nie jest nakierowany ani na regulamin, ani na biologię (walkę o byt). W stosunku do otaczających nas cywilizacji ponosimy ryzyko idiosynkratyczne.
Istnieje potrzeba zbudowania nowej unii europejskiej na zasadach cywilizacji polskiej łacińskiej „lex continui” i „liberum veto”. Język „tu i teraz” jest nieadekwatny do sytuacji wojny. Jest nieobiektywny, niemarksistowski i antywojtyłowski. Należy w tym wszystkim dostrzegać scenariusz Kuklińskiego. W teorii ryzyka Polska jest bardziej zagrożona niż Ukraina. Twierdzimy, że Rosja dostrzega woluntaryzm Zachodni i go wykorzystuje. Polska na tym terenie mogłaby zabłysnąć.
Prawdopodobnie tylko polska cywilizacja jest w stanie rozpocząć od 1 marca 2022 negocjacje w sprawie zakończenia tej wojny, czyli faktycznie pomóc Ukrainie. Język telewizji wszystko pozostawia w rękach Zła, a nie Dobra i pracuje na rzecz katastrofy, dlatego Franciszek, a zapewne Benedykt XVI, mówi o szczekaniu. Ten telewizyjny język jest permanentnie chory, jest gruby, a jego zmiana masy nie może być wykazana, gdyż mieści się w zakresie niepewności pomiaru masy całkowitej. Ukraina potrzebuje stu monografii o wojnie Putina w pierwszym kwartale od początku wojny. Obecny język jest bezużyteczny w sprawach wojny i pokoju na Ukrainie.
- 1. Putin a c19. Denazyfikacja. Niemcy nie mają dobrych pomysłów. UE a post-naziści vs zasady kwantyfikacji kopernikańskiej. Woluntaryzm i chcenie. Dwie Polski. Codzienność jako przedmiot badań nad władzą. Wszystkie sondaże wskazują, że jest jakaś strona trzecia.
Putin zastanawiał się nad ludobójstwem c19. Denazyfikacja? Niemieckiej proweniencji jest uprawiane ludobójstwo od II 2020 w postaci wstrzykiwania białka S, grafenu, mikrotransformatorów (koagulacja mitochondriów), mikroobwodów, nanocząstek w UE, które mają swe odniesienia do pól elektromagnetycznych. Wstrzykiwane hydry są eksperymentem kwantowo- mechanicznym.
Niemcy nie mają dobrych pomysłów, jak żyć, jak Unię zreformować, ponieważ jest to obszar geograficzno-geologiczny ekscesów konkretystycznych, ekscesów wobec życia, naziści zaś, po II W. Św., zdemoralizowali stan umysłów w Stanach. Obszar ten wymagałby zbudowania odpowiedniej aparatury pomiarowej, w tym badania bakterii podczas zaćmienia Słońca i koniunkcji.
To Europejczycy, najstarsza demokracja Rzeczpospolitej, powinna przewodzić UE, a nie post- naziści, którzy myślą starymi kategoriami, którzy gwałcą zasady kwantyfikacji kopernikańskiej, Kopernika zasadę względności, zasady ogólnej kowariancji i są zapatrzeni w przeszłość nazistowską, czyli - w kategoriach fizyki - konkretyzmu nie na miejscu.
Zarządzanie przez UE to nieliczenie się z nauką, z badaniami, opiniami ekspertów, profesorów, którzy całe życie „siedzieli” w nauce, nie w transie kariery.
W kontekście woluntaryzmu na Zachodzie, powinno się woluntaryzm tak zdefiniować: Woluntaryzm to kierowanie się tylko własnym chceniem. Woluntaryzm to ignorowanie innych ludzi w podejmowaniu decyzji, którzy mają większe doświadczenie i kierują się wolą, a nie - uwaga - chceniem. W słownikach cały czas myli się wolę z chceniem [2]. Z infantylnymi emocjami.
Tak bardzo nienawidzimy ZSRR, że od 6 II 89 nie chcemy widzieć redukcji PKB, nawet do poziomu poniżej lat 50. (wystarczy uwzględnić manko za Gomułki, Gierka - vs manko III RP) i chcemy redukcję nazywać wzrostem produktu krajowego (PKB) - i tak robimy. Putin / Dugin doskonale o tej redukcji produkcji krajowej wiedzą, ale mamy narzucony język, który nie pozwala nam powiedzieć prawdy. Na tym chceniu, na tym błędnym języku bazuje podział na dwie Polski, na Tutsi i Hutu. Temu zagadnieniu swoje prace poświęcił historyk krakowski Andrzej Nowak - od r. 2015. Jego zasługą jest uczynienie z „codzienności” przedmiotu badań nad władzą. Umysły prymitywne uważają, że tego nie należy robić bo to jest publicystyka.[3]
Często widzimy (?), że Putin zna wady tego języka, ale nie potrafi ich opracować. Mamy teren do wspólnej pracy intelektualnej, aby zmienić wojnę w pokój. Wady tego języka - nieobiektywnego, a więc niemarksistowskiego i antywojtyłowskiego - obejmują całość życia w Polsce. Każdy sondaż to ujawnia, ale trzeba go dopiero zinterpretować. Każdy sondaż (np. agencji 7328, 30 VIII 22) ujawnia, że 1. ludzie krytykują PiS. 2. Tak bardzo, że wolą L. Millera i to ze złości na PiS. 3. Wolą Millera, ale go nie cierpią - ze złości go wolą. 4. Nie cierpią PiS, ale tak samo PO. Nie cierpią PO, ale są rozżaleni do PiS. [4]
52% uważa, że PiS u władzy to tragedia. [5] Z nienawiści do PiS to wolą L. Millera - 96%. Ale nienawiść do ZSRR, L. Millera powoduje, że za chwile wolą PiS, byle nie ZSRR - 27%. Uważają, że PO to jeszcze gorsze zło, stąd te - 39%. Pomimo nienawiści do PiS - na tle poczucia zdrady.
W następnym pytaniu są gotowi wybrać PiS, stąd kolejne 39% (!) nie wini, jakże znienawidzonego PiS za podwyżki gazu. W metodologii powiemy, że taki wynik sondażu wskazuje, że między rządem PiS a ludźmi jest strona trzecia.
- 2. Chcenie jako podstawa zarządzania w UE. Chcenie w edukacji. Chcenie vs sponsoring. Jak skuteczność szczepionki wynosi 95 proc., czyli 1-2%. Rosja a chcenie. Chcenie jako podstawowa zasada kształtowania stosunków społecznych. Fluktuacyjna ideologia wybierania.
Wypowiedzi Dugina - Putina - Ławrowa są dość skromne, powściągliwe, zwłaszcza na tle medialnego jazgotu, ale oni na pewno nie kierują się paranoją. Polscy profesorowie psychiatrii, przedstawili narodowi polskiemu całkowicie wadliwą diagnozę, że to paranoja, że Putin choruje na paranoję, że paranoja rządzi tą wojną i tym samym w marcu 2022 narzucili lekceważący język o wojnie. Przeciwnie, ich (Dugina, Putina, Ławrowa) wypowiedzi wymagają skupienia się, co w dobie ADHD jest rzadkością.
W UE i w ogóle w kapitalizmie, obowiązuje (czy nie absurdalny?) pogląd, według którego ludzkie chcenie (zresztą mylone z wolą!) jest głównym czynnikiem sterowania. Widzimy to na co dzień.
Chcenie, zechcenie, kaprys, infantylna reakcja - to ma kształtować narody. Stąd Zachód odstąpił od nauki Witelona o tęczy i chce ją poprawiać, a ludzie w różne tęczowatości (ekscesy) uwierzyli (40-70%). Wielkie i wszelkie halo i różne postaci tęczowatości opracował Witelon w XIII wieku i żadne chcenia prawdy nie zmienią. [6] Owe tęczowatości są nie do przyjęcia dla
Chcenie ma kształtować - w opinii Zachodu - stosunki społeczne, edukację [7], poznanie narodów i ludów, a nawet sam przedmiot poznania. - Od razu widać, że to dotyczy też Merkel, Leyen, Kaji Kallas z Estonii, Sanny Mirelli Marin (Finlandia), Magdaleny Andersson, Jacindy Ardern (co tu mamy? - sponsoring od firm; tylko Leibnize nie wezmą łapówek [8]) itd. Polska jako kraj osmyczony ze Wschodu i Zachodu [9] nie może sobie pozwolić na nie-Leibnizów.
Z punktu widzenia nauki, domyślamy się, że za różnego rodzaju sponsoringi uzależniające i dlatego świat zmagał się z pandemią COVID-19 od II 2020 do 24 II 2022, aż do ... wojny Putina.
Z mizernym efektem się zmagał. Tylko w Polsce 200 tys. naddatkowych ofiar na skutek błędów w zarządzaniu pandemią. Plus 22 tys. śmierci w ciągu 28 dni od podania szczepionki od 27 XII 2020 do ok. lutego/marca 2022 (w Polsce). - Dopiero Putin przerwał pandemię. Nagle, zupełnie niespodziewanie, od 24 II 2022 skończyły się testy, dezynfekcja, dystans, maseczki ochronne, apele o ostrożność i odpowiedzialność, promowanie szczepienia na c19, przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2, który niewątpliwie wywołuje chorobę COVID-19, ale tę chorobę i inne wzmagają - od II 2020 - maski, blokowanie iwermektyny, amantadyny, przychodni, szpitali, blokowanie informacji, dyskusji, debaty naukowej i inicjatywy lekarza leczącego pacjenta. Lekarz nie ma wykazywać inteligencji, ma stosować procedury - procedury nadane przez rządy kapitału (koncernowe).
Decyzją rządu, wbrew opiniom ekspertów i profesorów, Polska zakupiła szczepionki i ogłosiła, że skuteczność ocenia się na 95 proc. Ludzie uwierzyli, że na 100 samych już zaszczepionych osób aż 95 osób się nie zarazi. W rzeczywistości, efektywność tej szczepionki to tylko 1-2 osoby na 100 osób zaszczepionych w porównaniu do niezaszczepionych i pomijam tu możliwości leczenia zakażenia c19 w 1-7 dni - nie licząc skutków w postaci 1. NOP-ów, czyli efektów w 28 dni po wstrzyknięciu i 2. tzw. „nie”-NOP-ów w okresie dwóch i więcej lat, a które są też skutkiem zastrzyku, a dla społeczeństwa - skutkiem w skali wieków (bezpłodność, naruszenie programu aparatury mitochondrialnej, DNA[10]). Producenci zysku (szczepionek) wykorzystali to, że tylko część ludzi domyśliła się, jaka jest prawda. Wykorzystali ludzkie zaufanie. Nie każdy rozpatrywał relację DNA do Stworcy i/lub ewolucji. [11] Czy Putin zastanawiał się nad relacją DNA do Stwórcy - tego nie wiem. Ale marksiści są wyczuleni na prawa i dobrze wiedzą, że ewolucja jest niepowtarzalna, nie do wysymulowania w laboratorium c19. Jest jedna, jednolita, jednorazowa, holistyczna, strukturalistyczna. Strukturalizm to drugi stopień fizyki. To czego marksiści nie uznają to funkcja [12], ale przecież tego stopnia fizyki nie ma także w kapitalizmie, w systemie rządów kapitału, w systemie społ.ekon. „z chaosu - porządek”. Tym niemniej już na poziomie strukturalizmu marksizm, ewolucjonizm prowadzi do tego samego wniosku względem szczepienia przeciwko c19 (naruszenia aparatury mitochondrialnej, białkowej i DNA), co stanowisko religijne (pochodzenie DNA od Stwórcy).
3. Niniejszy rozdział chcę ukryć, ponieważ znam język codzienny
Od 22.02.2022 toczy się wojna. Można rozumieć, że rząd nie wiedział do 1 III 2022 co począć, a gdzie był wywiad? [13] Od 1 marca’22 należało oczekiwać naukowego opracowania wojny Putina na Ukrainie i planów jej zakończenia. Nie mamy w Polsce prac na temat motywów Putina - chodzi o sytuację obiektywną, a nie o jego psychologię, chociaż i to jest istotne.
Rząd nie zna teorii identytarystycznej, ani nie potrafi postawić linii demarkacyjnej oddzielającej pole realizmu vs instrumentalizm w tej wojnie, a w dziedzinie analiz naukowych tej wojny panuje przemoc, tzn. zakaz analizowania znaczenia różnych czynników, np. kulturowego, genetycznego [14], psychologicznego, socjologicznego, historycznego, etnicznego, narodowego, cywilizacyjnego.
Dzieje się tak dlatego, że Polska przyjęła język systemu „z chaosu porządek”, a jest to język
- nieadekwatny,
- niezupełny,
- zwykle sprzeczny, który w rozpoznawaniu rzeczywistości gra rolę operatora szatkującego einsteinowskie linie świata.
Ad 3. Język ten segmentuje rzeczywistość, aby narzucić konceptualizację świata, jako procesów Markowa. Na wyjściu, obserwacyjnie, obserwuje się efekty odwrotne od oczekiwanych.
W efekcie cała Polska jest zagubiona w rozumieniu, na czym tu polega pomoc w obszarze zakończenia tej wojny. - Wszystkie komentarze od 1 III 2022 mają cechę zmiennej reakcji na działanie różnych czynników informacyjnych na zasadzie odczynu anafilaktoidalnego, w reakcji na środki w istocie negujące prawdę, wzmagające nieprawdę. - Przypomina to uzwarcone rozumienie choroby, jako osobliwy stan związany z pojedynczym chorym, co w pewnym stopniu jest słusznym podejściem w diagnozie, ale przeczy medycynie naukowej, rozpoznaniom metodologicznym (kultura, cywilizacja, geny, historia).
Od 24 II 22 mamy stan zwiększonej odczynowości organizmu polskiego na określone terminy (tzw. „fakty”), jak bombardowania, wojna. Zaniedbujemy związek „chemiczny” między słowami, aż do stanu komedii typu „niech ks. Isakowicz-Zalewski waży słowa”. Mamy do czynienia z nienaukową odmienną irracjonalną i gwałtowną reakcją na tzw. fakty, co wynika z nieprawidłowości przemian językowych w organizmie państwowym. Organizm państwowy jest uwarunkowany cywilizacyjnie, także genetycznie i różni się zasadniczo od objawów w cywilizacji protestanckiej i prawosławnej.
W państwach post-pruskich reakcja jest całkowicie inna i całe Państwo Polskie konfliktuje się z państwami konkretyzmu nie na miejscu. Tzw. „fakty” (nie ma faktów ponad interpretacją) nie są metabolizowane z powodu wadliwego języka i powoduje to liczne objawy przez kumulowanie oraz zablokowanie metabolizmu w homeostacie narodowym, państwowym.
Zgodnie z teorią Konecznego, ta idiosynkrazja może spowodować spadek ciśnienia tętniczego krwi w narodzie i wtedy zwycięży obca cywilizacja, ponieważ w cywilizacji łacińskiej stan umysłowy jest specyficzny, wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju, gdyż nie jest nakierowany ani na regulamin, ani na stepowe przetrwanie. Jest to stan prawdo-upodobaniowy.
Już powstał rynek tej wojny. W stosunku do otaczających nas cywilizacji ponosimy ryzyko idiosynkratyczne, w porównaniu do ryzyka na całym rynku wojny Putina.
Katastrofą było narzucenie przez profesorów psychiatrii i przez psychologów wadliwego języka w marcu i kwietniu 2022, ponieważ to się nadal ciągnie. Dostrzeże to każdy znawca logiki odkrycia naukowego, znawca metodologii, logiki kulturowej, cywilizacyjnej, politycznej.
Wojna na Ukrainie odsłania wielkie znaczenie psychologii, zwłaszcza w odniesieniu do autyzmu Putina. Autyzm z natury rzeczy jest niedefiniowalny w języku psychologicznym, naturalnym, w języku codziennym, dlatego musimy stosować - w sprawie pomocy w tej wojnie na Ukrainie - inny język. Najbardziej adekwatnym językiem jest język filozofii fizyki, filozofii przyrody (to są całkowicie odrębne dyscypliny), filozofii kinetyzacji, teorii względności. Na tle tej wojny widać, że istnieje potrzeba zbudowania nowej unii europejskiej na zasadach cywilizacji polskiej klasy „lex continui” i jej egzekutywy w postaci Rzeczpospolitej i tylko Rzeczpospolitej „liberum veto”.
W kontekście wojny na Ukrainie widać, że potrzebna jest bardziej demokratyczna unia, ale wymaga to (taka ewentualna reforma) innego stanowienia władzy KE, znacznej redukcji znaczenia głosów państw, które współpracowały z nazizmem i są nim impregnowane. W obecnym stanie Komisja Europejska nie chroni cywilizacji łacińskiej, „liberum veto”. W naszej analizie stosujemy zasady kwantyfikacji kopernikańskiej, Kopernika zasadę względności, zasady ogólnej kowariancji i mówimy o nazizmie w ramach aparatury poznawczej zaczerpniętej z fizyki, np. w zakresie „wojna na Ukrainie a woluntaryzm”, a nawet pokazujemy, że filozofia tej wojny domaga się od nas zmodyfikowania przyjętej na świecie definicji woluntaryzmu.
Jest jednak wielkim osiągnięciem polskich historyków, że mają odwagę te codzienności wojny na Ukrainie traktować jako przedmiot badań nad władzą. Tymczasem umysły prymitywne uważają, że trzeba osobno widzieć wojnę na Ukrainie, osobno Putina, życie, osobno cywilizacje, przeszłość, geny itd. Uważają tak, ponieważ żywią się tzw. „tu i teraz” i chcą tkwić w prądzie unoszenia przez ten fluktuacyjny języka w referowaniu wojny na Ukrainie. Jest to język i nieobiektywny, i niemarksistowski, i antywojtyłowski.
Jeszcze raz:
- W sprawie wojny i pomocy oraz UE vs RP to wszystko rozgrywa się na poziomie walki o byt okraszonej regulaminami po stronie UE. Natomiast na Wschodzie obowiązuje turańszczyzna
w rozumieniu Konecznego.
- Propaganda rosyjska przekonuje także w tym stylu, tak tu zdeszyfrowanym, ujawnianym,
Dzikich Pól.
- Celem Putina jest coś podobnego do Piotra I - europeizacja Rosji, wyrwanie Rosji z cywilizacji Dzikich Pól, obrona Zachodu przed Zachodem. - Niestety nie ma tu języka, humaniści nie pracują nad językiem, tylko powielają prymitywny język TVP. Ten cel można wykorzystać do zadbania
o pokój.
- Rosja jest w stanie izolacji i jest w stanie preparować coś podobnego do niemieckiej prowokacji gliwickiej. Że RP atakuje a to to, a to tamto.
4a) Należy w tym widzieć strefę atomu w znaczeniu Kuklińskiego.
- Wobec nieobecności języka tu formowanego (przyroda nie lubi próżni, a my zostawiamy bramkę), Rosja będzie nieustannie powtarzać swoje - o mieszaniu się Polski do tej wojny, o planach sabotażu, o ataku, o szkoleniu dywersantów, a to w Anglii, a to w Polsce i tu i tu.
Jedynym wyjściem jest podjąć seminaria.
- Rzecz w tym, czego się nikt dalej nie domyśla, mianowicie, że Rosja wykorzystuje język UE, dlatego język Rosji nie jest wymierzony (jest kilka odsłon tego języka) w Zachód, tylko w Polskę.
- Ze stanowiska OTS (Ogólnej Teorii Systemów) w teorii ryzyka Polska jest bardziej zagrożona niż Ukraina. Oczywiście, istnieje kampania oczerniania państw Zachodu, ale ten, kto nie widzi, że to jest inna warstwa, ten w ogóle „nie nadaje się” (w tych sprawach tej wojny). Polska jest pokazywana w osobny, specjalny sposób, ponieważ nie zdołała od 1 marca narzucić tego języka, który tu przedstawiamy. I to jest nasza wina.4. Marksizm a stanowisko religijne. Symulowania procesów ewolucyjnych. Odszkodowania za NOP-y. Chceniowe rozumienie świata w UE. Rosja chcenie wyśmiewa. Czy Polska może zabłysnąć w sprawie negocjacji o pokój?
Marksizm (podobnie jak stanowisko religijne) też zakazuje symulowania procesów ewolucyjnych w laboratorium firm Zysku [15], mianowicie twierdzi, że ewolucja jest niepowtarzalna - dokładnie tak samo jak religijny pogląd, że człowiek jest dziełem Stwórcy. [16]
Akcja szczepień, które nie są darmowe (podobnie jak odszkodowania za NOP-y [17]), bo opłacone przez podatnika, rozpoczęła się 27 grudnia 2020, a pierwszą zaszczepioną była naczelna pielęgniarka Szpitala Klinicznego MSWiA - Alicja Jakubowska, ale ona nie rozumiała mechanizmu oszukiwania i kierowała się chceniem, religią posłuszeństwa wobec MSWiA. Krystyna Janda i inne celebrytki awanturowały się o szybsze dziabnięcia. Rząd planował zaszczepić 70 proc. populacji, ale mechanizm został zidentyfikowany i po trzecią dawkę zgłosiło się parę proc., czyli szachrajstwo upadło. To pokazuje jak gigantyczne jest to chceniowe rozumienie świata, tu przedsięwzięcie c19. Ludzie się zaszczepili, bo postanowili wierzyć, że badania nad szczepionką przeprowadzono według najwyższych standardów bezpieczeństwa, co nie miało miejsca, ale wiara „czyni cuda”.
Na Zachodzie przypisuje się chceniu pierwszeństwo w geopolityce, widać to w każdym obszarze, np. w obszarze migracji od r. 2015. - Tymczasem jest wiele dowodów, że Rosja to chcenie, woluntaryzm - wyśmiewa. I tu, na polu teorii chcenia vs wola moglibyśmy jako negocjatorzy zabłysnąć.
Okres od II 2020 do 24 II 2022 przejawiał się zarządzaniem przy pomocy chcenia (w polityce szczepienia i nakazywaniu noszenia masek) i doskonale widać sposoby narzucania chcenia, jako pierwszej podstawowej zasady kształtowania stosunków społecznych. Twierdzę, że 1. to (narzucanie chcenia) jest błąd (to chyba tu jasne) i że 2. na tym błędzie UE bazuje Putin, wykorzystując ten błąd (błąd chcenia - typowy dla Zachodu) do własnych celów.
Anty-Wojtyłowski, anty-Bergsonowski projekt UE (Zachodu) zakłada, że wszystko w życiu zależy od chcenia (mylonego z wolą) człowieka i w głowach Rosjan tworzy sprzyjający klimat dla tej wojny. Chcesz być kobietą? A może mężczyzną? - Proszę bardzo, wybieraj sobie co tylko ci się przyśni. Ten projekt świata jako przedmiotu władzy iluzji i pozoru należy - obok mnóstwa innych wyobrażeń - do tych myślowych podstaw osobowości Putina ukształtowanej i przez marksizm i przez KGB-wski antymarksizm, ale materializm, która jest odpowiedzialna za wywołanie wojny na Ukrainie 24 II 2022.
Prawdopodobnie tylko polska cywilizacja jest w stanie rozpocząć od 1 marca 2022 negocjacje w sprawie zakończenia tej wojny, czyli faktycznie pomóc Ukrainie, ale już w marcu 2022 utracono 31 dni na rzecz wojny, czyli generowania języka, który w istocie dąży do wojny światowej. Posługując się językiem telewizji, codziennym nie jesteśmy w stanie wypracować przestrzeni dla zakończenia tej wojny i wszystko pozostawiamy w rękach Zła, a nie Dobra.
Ten język ma swoją „masę całkowitą”, jak masę całkowitą ma maska na twarz z powodu c19.
I język ten, czyli ta masa, uwalnia pewne „tlenki”, tak jak maska uwalnia tlenek grafenu (GO) albo dwutlenek tytanu (TiO2), które wywołują nowotwory. - Wzmagają ryzyko.
Ten język wzmaga ryzyko. Uwalnianie tego nie może być wykazane w języku codziennym. Język codzienny jest zbyt prymitywny (Franciszek, a zapewne Benedykt XVI, mówi o szczekaniu). Ten język, który narzucono w sprawie wojny na Ukrainie, świetnie nadaje się do komunikacji [18], ale tylko w sklepie!. - W wojsku, na hałdzie węgla, ponieważ zmiana masy - na skutek uwalniania GO, TiO2 - nie może być wykazana, gdyż mieści się w zakresie niepewności pomiaru masy całkowitej.
Tu tylko wysiłek, to namilczanie się, może coś zmienić. Ten język bez stu monografii o wojnie Putina w pierwszym kwartale uwalnia pewne „tlenki”, które wywołują raka - bez stu monografii jest on całkowicie bezużyteczny w sprawach wojny i pokoju na Ukrainie.
Abstract:
We present a project to help Ukraine by stopping this war. A feature of our project is to develop the language so that it is possible to model the restrained language of Putin - Dugin. We demonstrate the importance of psychology and cultural sciences for understanding Putin's goals in the war in Ukraine in the context of the German impregnation. The EU, as a post-Nazi aggregate, has been cooperating with Russia since the beginning of the war, and it resembles the German attacks on the Copernican quantification, the Copernican principle of relativity, and the principle of general covariance. In order to understand this war, we must discover new cognitive apparatuses. In the context of the war in Ukraine, we consider the causes of a faulty understanding of voluntarism. We believe that Polish Latin civilization can easily regulate Putin, reveal his language, but feel unnecessarily tied up by the language of the West, which wants to make money from this war and does not want to turn the war into peace.
The EU is a master of imposing biased, non-Marxist and anti-Wojtylian language. We clarify that under capitalism there is a view that human will is the main factor of development, and we argue that wanting is not will. We reveal the Western steering flaw that Russia is exploiting. Under the understanding of Polish Latin civilization, it is incorrect to control nations by wanting, wish, will as a caprice, “here and now” fragmented, segmented, as infantile Lutheran reactions. We realize that Luther ridiculed Polish civilization. This changed only in 1941, when Frank demanded that Copernicus be recognized as... German.
Protestant slicer is not able to harmoniously steer nations. We discuss well-known enigmas, such as the religious image of life and social existence, and the materialistic image (of capitalism and Marxism), including J. Kaczyński's equation with two unknowns, which, however, as we undoubtedly prove, has a solution.
The issues of generał and specific law in social life as well as existential holism and structuralism are discussed. And what Marxists and 'chaos-out of order materialists' do not recognize is a function. On March 1, 2022, a scientific study of Putin's war in Ukraine and plans to end it was to be expected. We have no papers on Putin's motives - it is about the objective situation, not his psychology.
The government does not know the „identity” theory, nor can it make a demarcation line separating the field of realism from instrumentalism in this war, and there is violence in the field of scientific analysis of this war. We argue that the language currently used plays the role of an operator shredding Einstein's lines of the world and imposes a conceptualization of the world as Markov processes. All television media comments from March 1, 2022 have a variable reaction based on the principle of anaphylactoid reaction. In the Latin civilization, the mental state is unique, as it is directed neither to the rules nor to biology (struggle for existence). We run an idiosyncratic risk in relation to the civilizations around us.
There is a need to build a new European union on the principles of the Polish Latin civilization ”lex continui” and "liberum veto”. The language of ”here and now” is inadequate to the situation of the war. It is biased, non-Marxist and anti-warrior. Kuklinski's scenario should be seen in all of this. In the theory of risk, Poland is more at risk than Ukraine. We claim that Russia sees Western voluntarism and uses it. Poland could shine in this area.
Probably only Polish civilization will be able to start negotiations on ending this war on March 1, 2022, i.e. actually helping Ukraine. The language of television leaves everything in the hands of Evil, not Good, and is working for a catastrophe, which is why Pope Francis, and probably Benedict XVI, talks about "barking”. This television language is permanently ill, it is primitive, and its weight change cannot be demonstrated because it is within the uncertainty of the total weight measurement. Ukraine needs one hundred monographs on Putin's war in the first quarter from the beginning of the war. The current language is useless in matters of war and peace in Ukraine.
(Zarys pracy 13 III 2022, uzupełnienie sierpień 2022, 4 IX 2022)
[1] Za krytyczną dyskusję dziękuję historykowi i prawnikowi Henrykowi Nicponiowi, P. Ogonowskiemu oraz dr Marii Kamińskiej, odkrywcy twierdzeń statystycznych i błędów w uznanych na świecie twierdzeniach i w dowodach matematycznych (This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.)
[2] Moją teorię woluntaryzmu (wykłady) spisał mój doktorant J. Ratajczak w „Filozoficzne podstawy psychologii humanistycznej”, 2000.
[3] Dziekan wydz. zarządzania nawet wydała takie pismo.
[4] Podaję dane przykładowe. Ad 1, 2, 3, 4. Sondaż agencji „7328”, 30 VIII 22: Ad. 1.: L. Miller twierdzi, że jedyny program, jaki jest ważny to odsunięcie PiS-u od władzy. Tak - 52%, nie 48%. Ad 2.: Czy Twoim zdaniem L. Miller był lepszym premierem niż M. Morawiecki? Tak - 96%. Tylko 4% - nie. Ad 3.: Czy posiadasz zaufanie do
- Morawieckiego? Nie - 73%, tak - 27%. Ad. 4.: Czy uważasz, że PO lepiej rządziła niż PiS? Nie - 39%, tak - 61%. Czy podwyżki gazu to wina partii PiS? - Tak - 61%, nie - 39%.
[5] Podaję wyniki sondażu z 30 VIII 22. Takie wyniki są konsekwencją procesu, którego natura jest ukrywana od 6 II 89.
[6] M. Zabierowski, Przyrodnicze koncepcje Witelona, Politechnika Wr., Raport nr 31/I22, Wrocław 1979, s. 1-5.
[7] Por. polemiki wokół HiT (IX 2022).
[8] Dowód: A widział ktoś, aby Kopernik chciał się legalnie nakraść? c.b.d.o. Jest to rozwiązanie enigmatu J. Kaczyńskiego, równania z dwiema niewiadomymi - „Polska potrzebuje bardziej uczciwych [1] niż genialnych [2]”. Czyli potrzebuje Leibnizów. [2] pociąga [1].
[9] Europoseł Z Krasnodębski.
[10] www.experientia.wroclaw.pl
[11] M. Zabierowski, Treść antropizmu w wieloświatowych interpretacjach mechanikikwantowej, Z Zagadnień Filozofii Przyrodoznawstwa i Filozofii Przyrody XV (1996) 275-308, M. Lubański,. Sz. Ślaga (red.), Wydawnictwa Akademii Teologii,Katolickiej, Warszawa 1996; Człowiek i środowisko - metateoria ostatecznej zasady antropicznej, w: "Człowiek wobec Świata", Z. Hull, W. Tulibacki (red.), Polskie Towarzystwo Filozoficzne,
Olsztyn 1996. 41-59.
[12] M. Zabierowski, „Status obserwatora w fizyce wspołczesnej”, Instytut Fizyki Pol. Wr., ser. Monogr. Nr 18, 1990.
[13] W r. 2006 jeden z analityków poinformował ministra, że jest zaplanowana wojna po lecie 2008. (MC, MN) Potem informował co kwartał, że się nie pomylił. Szef wywiadu powiedział to samo, ale na miesiąc przed wojną 2008.
[14] Ten czynnik podkreślał J. Kaczyński.
[15] Cały sorosyzm, gatesizm, nie tylko Pfizer, AstraZeneca itd.
[16] Jako autor kilku monografii z zakresu abiogenezy i krytyk marksizmu, wykazuję zbieżność stanowiska religijnego z ewolucjonizmem w pracach z lutego 2020, www.experientia.wroclaw.pl ; z krytyką tą wiązałem cały program fizyki ewolucji Estonian School, Armenian School, Kosmos-Logos vol. 1-6. Nazwy Estonian School, Armenian School wzięły się z politycznego projektu wykazywania odrębności republik radzieckich od ZSRR i nieistnienia narodu radzieckiego. Ma to szczególne znaczenia w analizie wojny Putina na Ukrainie od 14 II 2022, w analizie uzasadnienia podanego przez Dugina. Moim zdaniem, ten wybitny radziecki i rosyjski naukowiec, z punktu widzenia polskiej nauki (humanistyki, metodologii nauk empirycznych, od strony fizyki, cybernetyki i nauk ścisłych) popełnia błędy, ale wszystko jest do wyregulowania, do wytłumaczenia. Daje to jednak szanse na bezpieczeństwo w sprawie atomu. Stanowisko patriotów marca’22 typu „Nie strasz, nie strasz” jest nieodpowiedzialne. Jest subiektywne i antynaukowe. Jest antyrealistyczne. Jest haniebne i instrumentalne.
[17] Społeczeństwo ma ponosić ciężar za to, że nie dopuszczano do głosu zlustrowanych, zweryfikowanych, uczciwych naukowców, lekarzy, ekspertów, profesorów, informacji, wiedzy, nauki.
[18] M. Zabierowski, „Kulturowe i społeczne uwarunkowania komunikacji”, Wrocław 2012.
http://www.experientia.wroclaw.pl/publikacje/Wojna%20Rosji_konferencja_na_6_IX_22_Cz.%20II.pdf






