Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) ogłosiło, że zwerbowało setki tysięcy „wojowników informacji” do kontrolowania Internetu, nadzorowania mediów społecznościowych i forów pod kątem „dezinformacji” i treści spiskowych, które następnie będą systematycznie zamykane.
Według WEF Klausa Schwaba dezinformacja w Internecie to „ infodemia ”, która jest „ potencjalnie śmiertelna ” i wymaga „ leczenia ”. Według WEF definicja dezinformacji to wszelkie treści w Internecie, z którymi się nie zgadzają. Oznacza to, że setki tysięcy wojowników informacyjnych WEF będzie zaangażowanych w akt zamykania sprzeciwu wobec globalistycznej elity.
Klaus Schwab ostrzegł nas w zeszłym miesiącu, że ktokolwiek kontroluje sztuczną inteligencję, będzie kontrolował przyszłość. A elity z Davos nie marnują czasu, kładąc podwaliny pod zniewolenie ludzkości.
Fora konspiracyjne i sekcje komentarzy na YouTube są atakowane przez „wojowników informacji” WEF , którzy udają zwykłych użytkowników platformy, ale w rzeczywistości pracują nad zakłóceniem postępowania i potajemnie zasiewają poparcie dla ideologii WEF Klausa Schwaba.
Ukraińcy rozpoczynają majdan w Warszawie. Polacy przepędzeni!
Zauważamy, że nazywają siebie „majdan”.
Polaków przepędzili z placu i zostali sami jako grupa porządkowa, czy otwarcie terrorystyczna.
Na razie walczą z „Putinem”, ale tylko ci oficjalni, bo rezuny na prowincji lub w ciemnych ulicach zaczynają swoją rozbójniczą robotę, bez żadnych przeszkód. Terror nadchodzi. Będzie to dobra okazja do większych restrykcji przeciwko Polakom, a nie temu bydłu z ukrainu.
Kiedy sytuacja stanie się dramatyczna, to bezsilne władze poproszą przyjaciół z żydaera, a ci przyjadą i pomogą. Pomogą, aby już pozostać na stałe – judeopolonia, a majdan jest jej zwiastunem.
Red. Gazeta Warszawska
+
Ambasador Rosji nie zdołał wejść na cmentarz. Zablokowali go protestujący
Nieudana prowokacja na Cmentarzu Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie. Ambasador Rosji Siergiej Andriejew nie dotarł pod mauzoleum, gdzie miał złożyć kwiaty. Wcześniej kilku prowokatorów wzniecało antyukraińskie okrzyki. Mężczyźni zostali zatrzymani.
Mężczyźni w habitach i niebezpieczna substancja. Wspólne ćwiczenia FBI i policji
Ćwiczenia antyterrorystyczne policji i FBI odbywały się we wtorek w Poznaniu i Łodzi. "Zachowaj spokój. Stosuj się do poleceń służb" - podkreślono w alercie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. W Łodzi zamknięta była ulica Hasa, utrudnienia występowały też na dworcu Łodź-Fabryczna, w Poznaniu zamknięto najpierw park Chopina i ulicę Lewandowskiej, potem dodatkowo plac Bernardyński i ulicę Za Bramką.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji szef policji gen. insp. Jarosław Szymczyk podał, że po poniedziałkowych ćwiczeniach w stolicy, które zaczęły się wieczorem o godz. 19 i zakończyły nad ranem o godz. 4, działania we wtorek przeniosą się na teren województw łódzkiego oraz wielkopolskiego. Prowadzone będą również nadal w Warszawie. W środę - ostatniego dnia - będą prowadzone m.in. działania pościgowe przez teren sześciu garnizonów.
"Musimy zakładać różne czarne scenariusze"
- "Wolf-Ram-23" to największe ćwiczenia polskiej Policji w historii – podkreślił we wtorek na konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński. W ćwiczeniach uczestniczy około 2600 policjantów, kilkudziesięciu funkcjonariuszy FBI, funkcjonariusze PSP, ratownicy medyczni, funkcjonariusze ABW oraz kilkudziesięciu agentów Federalnego Biura Śledczego. - Z tego, co wiemy, jest to pierwszy raz w historii FBI tak liczny udział funkcjonariuszy w ćwiczeniach na terenie Europy – zaznaczył Kamiński.